myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 105 z 105 ]

77

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

Bo Wy zwyczajnie od takich facetów uciekacie :D, a płaczecie za tymi, którzy zawsze są jakby lekko poza zasięgiem. Jak kochany, to nudny i żadne wyzwanie.

I vice versa...

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Śmiem się nie zgodzić, bo jednak jedną z kilku najbardziej pożądanych cech u kobiet jest wierność/lojalność. Jak się sama na wstępie za bardzo otworzy, zaoferuje itd, to może odrzucić. Jednak w relacji nie mamy potrzeby robienia sobie głupkowatych wyzwań i takich tam.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

79 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-03-09 22:26:10)

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

W życiu nie chciałbym by kobieta o mnie pomyślała, że jestem na 100% pewny, że jestem jej forever itd. Bo Wy zwyczajnie od takich facetów uciekacie :D, a płaczecie za tymi, którzy zawsze są jakby lekko poza zasięgiem. Jak kochany, to nudny i żadne wyzwanie. Dlatego myślę, że takich ludzi nie ma, bo to się nie kalkuluje.

"kto ma [wulgaryzm], temu będzie dane". proste.

80

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Pewnie jakoś tak :).

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

81

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

Śmiem się nie zgodzić, bo jednak jedną z kilku najbardziej pożądanych cech u kobiet jest wierność/lojalność.

A u facetów co? Żeby nie pił i nie bił? :P

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

82

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Szczerze jak facet jest szczęśliwy w związku i dostaje co potrzebuje to nie zdradzi.

Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz.
=Bob Marley=

83

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

sam siebie nie jestem pewny, trudno więc mówić o innych;)pewnie gdzieś taki jest:)

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D
Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

A mnie to zastanawia, że wierność partnera najczęściej testują panie typu "marchewkę kupiłeś?", Królowe Lodu i które co dzień głowa boli ......

85

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
santapietruszka napisał/a:
Burzowy napisał/a:

Śmiem się nie zgodzić, bo jednak jedną z kilku najbardziej pożądanych cech u kobiet jest wierność/lojalność.

A u facetów co? Żeby nie pił i nie bił? :P

Jak się poczyta i posłucha wypowiedzi Pań, to za bardzo tam nic o wierności nie ma :D. Raczej nasza ulubiona zaradność i dawanie bezpieczeństwa zaczynają listę, no czyli zasoby. A jak zbyt wierny, to znaczy że go inna nie chce, ponoć.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

86

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Lena19 napisał/a:

I tak oto "wpadają" przypadkowo na faceta na basenie, zarzucają bujnymi włosami i wypinają biust- wszystko po to żeby zwócić jego uwage.

A jak pani pozna na siłowni/jodze/...  Greya (przystojny, zamożny, charyzmatyczny bla bla bla) który na nią zwróci uwagę to... nie w żadnym razie nie da się namówić na kawcie, wyjazd na weekend do Barcelony i cuda niewidy. Żadna. :D

87 Ostatnio edytowany przez Makigigi (2019-03-09 10:28:04)

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Znerx napisał/a:
Lena19 napisał/a:

I tak oto "wpadają" przypadkowo na faceta na basenie, zarzucają bujnymi włosami i wypinają biust- wszystko po to żeby zwócić jego uwage.

A jak pani pozna na siłowni/jodze/...  Greya (przystojny, zamożny, charyzmatyczny bla bla bla) który na nią zwróci uwagę to... nie w żadnym razie nie da się namówić na kawcie, wyjazd na weekend do Barcelony i cuda niewidy. Żadna. :D

Jak żadna? Nie widziałeś wątku o arabskim księciuniu?
W ogóle co to ma być? Jak komuś się podoba dziewczyna - z wyglądu- i stara się zwrócić jej uwagę to okej, a jak kobiecie podoba się facet, to zaraz następuje obraza, że poleciała na wygląd, kasę, auto. A co miała ze szklanej kuli wywróżyć jego cudowny albo niecudowny charakter? Żenada, żenada panowie - i piszę to w odniesieniu do wymiany postów powyżej.
Zawsze między wierszami wychodzi podwójny standard - mężczyźni mogą mieć wymagania wobec urody i charakteru kobiet, za to kiedy kobiety mają wymagania, to od razu następuje oburzenie, że wymagania są kosmiczne i jak to tak, próżne baby, lecą na wygląd, kasę itd. Aż chciałoby się wstawić mema z pikaczu.
Ciekawe, czemu kiedy wychodzę do miasta w biurowym dress code, to co i rusz ktoś mnie zaczepia, a jak idę w trampkach, bluzie i legginsach, to nagle jestem niewidzialna. Ale nieeee, faceci wcale nie zwracają uwagi na wygląd, zwłaszcza na nogi w szpilkach nie patrzą :D - liczy się przecież charakter i moralność . :D :D :D

88

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Zaufanie to coś czym kogoś się obdarza . Ufasz dla siebie nie dla partnera. Bo gdy nie ufasz to żyjesz w ciągłej niepewności zaczyna się sprawdzanie kontrolowanie i każdy jej/jego gest odbierasz jako coś zagrażającego tobie. Tylko po co komu taki związek? Nie lepiej po prostu ufać mieć dzięki temu wewnętrzny spokój i cieszyć się z bliskości drugiej osoby rozumieć że nawet jak spojrzy to nie dotknie.
A jeśli jednak zdradzi to i tak temu nie można zapobiec wtedy się odwracamy na pięcie i odchodzimy od niegodnego zaufania zdrajcy. Ot cała filozofia nie potrzeba tracić energii na testowanie sprawdzanie i dawanie szans.

89 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-09 11:55:03)

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
zwyczajny gość napisał/a:

A mnie to zastanawia, że wierność partnera najczęściej testują panie typu "marchewkę kupiłeś?", Królowe Lodu i które co dzień głowa boli ......

w którymś odcinku jakiejś ukrytej prawdy, w dużym skrócie, było tak: najpierw żona wściekła że mąż nie ma możliwości zapłacenia raty za kredyt, później zdrada, a później wściekłość "ja cię tak kochałam" :D romantyzm życia rodzinnego<3

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

90

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

@Makigigi Trochę nie rozumiem bulwersu, bo przecież Znerx po prostu wymienił rzeczy, którymi łatwo zaimponować kobiecie :D. Co za różnica na co poleciała w tym przypadku? Problem jest w tym, że to zawsze wygląda tak, że kobiety takie rzeczy same wypierają, by następnie to robić. Nikt z facetów nie ukrywa, że pierwszą rzeczą na jaką zwraca się uwagę jest wygląd - bo uwaga, nie da się inaczej - co nie zmienia faktu, że kobiety nie bierze się za żonę za wygląd, bo jeżeli ktoś tak robi, to jest kretynem albo ma tak naprawdę gdzieś całą bliskość, a zależy mu na samym posiadaniu.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

91

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Makigigi napisał/a:

Ciekawe, czemu kiedy wychodzę do miasta w biurowym dress code, to co i rusz ktoś mnie zaczepia, a jak idę w trampkach, bluzie i legginsach, to nagle jestem niewidzialna. Ale nieeee, faceci wcale nie zwracają uwagi na wygląd, zwłaszcza na nogi w szpilkach nie patrzą :D - liczy się przecież charakter i moralność . :D :D :D

:D skąd ja to znam.
Wygląd to jednak pierwsze co się rzuca w oczy. Kobieta ocenia mężczyznę,  ,mężczyzna kobietę.  Dopiero później jest weryfikacja pod względem charakteru.
Cos w tym jest ze "jak Cię widzątak Cię pisza". Wejdź do głupiej Sephory w jeansach i bluzie, bez makijażu i z włosami zwinietymi byle jak. Będziesz niewidzialna.  Jak ubiore się w marynarkę,  plus sukienka i obcas, na dodatek naloze makijaz-nie mogę sie opedzic od  ekspedientek, jako potencjalna klientka, która nie tylko będzie oglądać ale zdecyduje się na zakup.
A przecież i tak wersja w jeansach i ta w sukience, to ta sama osoba.

gg 48623644

92

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Ha, to prawda ross. Ja mam tak z zaproszeniami do klubów nocnych. Idę starówką Gdańska i zlatują się i nie dają mi spokoju. Walę kity, dzieci, żona w domu i takie tam, nawet czasem mówię niewybredne rzeczy, a oni dalej. Skutkuje za to bluza z kapturem i glany. Co ciekawe o wiele droższe często niż mój strój wyjściowy ;).

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

93 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-09 14:25:58)

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Makigigi napisał/a:

jak idę w trampkach, bluzie i legginsach, to nagle jestem niewidzialna. Ale nieeee, faceci wcale nie zwracają uwagi na wygląd

właśnie taki nieformalny ubiór jest najciekawszy;) niestety rzadziej spotykany w przeciwieństwie do szpilek:) czyli hmm chyba zwracam uwagę na wygląd:P

Makigigi napisał/a:

Zawsze między wierszami wychodzi podwójny standard - mężczyźni mogą mieć wymagania wobec urody i charakteru kobiet, za to kiedy kobiety mają wymagania, to od razu następuje oburzenie, że wymagania są kosmiczne i jak to tak, próżne baby, lecą na wygląd, kasę itd. Aż chciałoby się wstawić mema z pikaczu

mema? haha cokolwiek to jest, z pikaczu mogłoby być fajne:P

Burzowy napisał/a:

Ha, to prawda ross. Ja mam tak z zaproszeniami do klubów nocnych. Idę starówką Gdańska i zlatują się i nie dają mi spokoju. Walę kity, dzieci, żona w domu i takie tam, nawet czasem mówię niewybredne rzeczy, a oni dalej. Skutkuje za to bluza z kapturem i glany. Co ciekawe o wiele droższe często niż mój strój wyjściowy ;).

ktoś Cię zaprasza do klubów nocnych gdy idziesz ulicą?:)

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

94

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Oj nudny, skąd Ty się urwałeś :D. Ano zapraszają, naganiacze. W Trójmieście takich sporo, chociaż głównie do knajp zapraszają. No i głównie ludzi wyglądających na dzianych lub obcokrajowców. Mnie często biorą za Skandynawa i zagajają po angielsku.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

95

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

Oj nudny, skąd Ty się urwałeś :D

w gimnazjum tak samo zapytał mnie nauczyciel j.angielskiego, odp."z choinki":P po angielsku mogłoby być "I have broken off from a christmas tree" ciekawe ile tu błędów:D:D

Burzowy napisał/a:

Ano zapraszają, naganiacze. W Trójmieście takich sporo, chociaż głównie do knajp zapraszają. No i głównie ludzi wyglądających na dzianych lub obcokrajowców. Mnie często biorą za Skandynawa i zagajają po angielsku.

fajnie;)i korzystasz czasem?

Burzowy napisał/a:

Nikt z facetów nie ukrywa, że pierwszą rzeczą na jaką zwraca się uwagę jest wygląd - bo uwaga, nie da się inaczej - co nie zmienia faktu, że kobiety nie bierze się za żonę za wygląd, bo jeżeli ktoś tak robi, to jest kretynem albo ma tak naprawdę gdzieś całą bliskość, a zależy mu na samym posiadaniu.

to jest bardziej skomplikowane, na wygląd zwraca się uwagę, ale np. w internecie może się zdarzyć że zainteresuje osoba której zdjęcia nie mamy

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

96

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

@Makigigi Trochę nie rozumiem bulwersu, bo przecież Znerx po prostu wymienił rzeczy, którymi łatwo zaimponować kobiecie :D. Co za różnica na co poleciała w tym przypadku? Problem jest w tym, że to zawsze wygląda tak, że kobiety takie rzeczy same wypierają, by następnie to robić. Nikt z facetów nie ukrywa, że pierwszą rzeczą na jaką zwraca się uwagę jest wygląd - bo uwaga, nie da się inaczej - co nie zmienia faktu, że kobiety nie bierze się za żonę za wygląd, bo jeżeli ktoś tak robi, to jest kretynem albo ma tak naprawdę gdzieś całą bliskość, a zależy mu na samym posiadaniu.

Ja się nie bulwersuję tylko, jak to się mówi, kisnę. Nie wydaje mi się, żeby kobiety zaprzeczały, że mają takie czy inne oczekiwania wobec facetów. Śmieszy mnie to natomiast, że jeśli kobieta powie, że facet ma mieć pracę, to niektórzy przepuszczają to przez jakiś dziwny filtr i uznają to za tzw. lecenie na kasę. A w sumie to nie gadam z Tobą dalej, póki mi nie dasz numeru do Twojego dilera.

97 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-09 15:01:19)

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Makigigi napisał/a:

Nie wydaje mi się, żeby kobiety zaprzeczały, że mają takie czy inne oczekiwania wobec facetów. Śmieszy mnie to (...).

Tylko, że autorka założyła temat o "zawodowym prowokowaniu mężczyzn, w celu udowodnienia, że zdradzają. Poprzez celowe wpadanie na nich "cyckami" i inne takie zagrywki ustalone z dziewczyną/żona/narzeczoną"...  1szy post.
Więc analogicznie... przystojniak, sprawiający wrażenie zaradnego/ustawionego, z charyzmą i informacjami od chłopaka/męża i tak dalej.


... no i ten tytuł. Takie promowanie seksizmu... w XXI wieku? no no

myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

*rysunek o wpływie takich postów na zdrowie*

10 pkt jak się domyślicie jaki

ktoś Cię zaprasza do klubów nocnych gdy idziesz ulicą?:)

Nigdy nie słyszałeś/widziałeś/nie zapraszali cie jak byłeś odwalony na jakąś rozmowę w sprawie pracy czy czegoś?
np. taka znana sieć klubów z laskami na rurach i dopisywaniem frajerom dat urodzenia do rachunków. Co drugi to pewnie żonkiś, więc na policję nie pójdzie. Zaciśnie zęby i zapłaci, żeby się żabcia nie dowiedziała.

98

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Makigigi napisał/a:

Nie wydaje mi się, żeby kobiety zaprzeczały, że mają takie czy inne oczekiwania wobec facetów. Śmieszy mnie to natomiast, że jeśli kobieta powie, że facet ma mieć pracę, to niektórzy przepuszczają to przez jakiś dziwny filtr i uznają to za tzw. lecenie na kasę.

Też mi się tak wydaje. Kobieta,  która leci na kasę,  to wg mnie kobieta,  która nie kocha mężczyzny,  ale zgodzi się za niego wyjść za mąż,  tylko dlatego, źe  będzie zarabial 15 tys,  a ona sama będzie mogła zarabiać 2 tys,  albo bedzie mogla nic nie zarabiać,  bo on utrzyma i siebie i ją i to na wysokim poziomie. O niej można powiedzieć,  że to materialistka.  Inna sprawa, że może istnieją tacy mężczyźni,  którym taki układ pasuje - ona daje urodę,  on pieniądze - nic mi do tego.

Kobieta,która kocha mężczyznę,  ale "wymaga" aby ten pracował, zamiast leżeć na kanapie i aby  starał się mieć stałe źródło dochodu i zarobki, które pozwolą mu się utrzymać - to nie kobieta lecaca na kasę ale myslaca realnie. Miłość miłością,  ale nikogo jeszcze nie wykarmiła.

Dawno temu byłam na randce z internetu z mężczyzną,  który jak sie okasalo, do niedawna był bezrobotny. Myślę sobie, trudno, zdarza się,  może go zwolnili, może biznes mu upadł,  może chce się przekwalifikowqc,  a może miał coś że zdrowiem - różnie bywa. Opowiadał,  że był bezrobotny 2 lata, ale od czasu do czasu łapal jakąś fuche (na czarno), zarobił z 1000 zł i na jakiś czas mu wystarczyło. Najbardziej jednak odrzucilo  mnie jego podejście do sprawy. Myślałam,  że powie coś w stylu:nie mogłem znalezc dobrej pracy przez 2 lata, ale lapalem się czego się da w miedzyczasie , aby zarobić cokolwiek, dopóki nie znajdę konkretnej pracy.  A on niefrasobliwie mowi: wiesz, nie pracowałem prawie 2 lata, ale w sumie to mi się nie spieszyło,  bo mieszkam z rodzicami, to noża na gardle nie miałem i mogłem sobie na to pozwolić.  Wystraszylam się i więcej już się z nim nie spotkałam. Pewnie opowiadał potem, że spotkał się z materialistka  z iternetu;)

gg 48623644

99

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Makigigi napisał/a:

Ja się nie bulwersuję tylko, jak to się mówi, kisnę

Kłamać to my, ale nie nas. No, ale jak uważasz.

Nie wydaje mi się, żeby kobiety zaprzeczały, że mają takie czy inne oczekiwania wobec facetów.

Zaprzeczają, bo robisz to m.in swoim postem.

Śmieszy mnie to natomiast, że jeśli kobieta powie, że facet ma mieć pracę, to niektórzy przepuszczają to przez jakiś dziwny filtr i uznają to za tzw. lecenie na kasę.

Nigdy w życiu żaden facet nic takiego jeszcze nie powiedział.

A w sumie to nie gadam z Tobą dalej, póki mi nie dasz numeru do Twojego dilera.

Diller nie jest potrzebny, wystarczy otworzyć oczy, choćby tu na forum.

@rossanka Niepotrzebnie się rozpisujesz, bo sytuacja gdy jakiś facet nie pracuje jest skrajna, bo zazwyczaj bez tego nie da się żyć. Nijak to się ma do oczekiwania, że partner ma zarabiać o ileś tam więcej bez względu na to ile ma kobieta + jednak jednym z najczęstszych przypadków zdrady jest odejście do bogatego fagasa.

Ciekawostka, moja psychoterapeutka, do której kiedyś uczęszczałem sugerowała bym swoją chęć powiększania dochodów motywował... możliwością wspierania finansowego potencjalnej partnerki :d.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

100

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Ross, zgadzam się z Twoim podejściem. Też bym utrąciła taką znajomość z panem, co nie czuje potrzeby pracy, bo może żerować na rodzicach. No ale ja to jestem ohydną materialistką i tylko czyham, żeby mężowi wykraść kartę z portfela. Nie to, co te wartościowe kobiety o prześwietlającym duszę wzroku supermana - spojrzą raz i już wiedzą, że ten pozornie życiowy nieudacznik, żerujący na rodzicach to nieoszlifowany diament o licznych przymiotach ducha. Trzeba tylko utrzymywać go kilka lat, a w końcu jakiś pracodawca o wzroku supermana dostrzeże jego ukryte talenty i da mu posadę dyrektora :D

101

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

@rossanka Niepotrzebnie się rozpisujesz, bo sytuacja gdy jakiś facet nie pracuje jest skrajna, bo zazwyczaj bez tego nie da się żyć. Nijak to się ma do oczekiwania, że partner ma zarabiać o ileś tam więcej bez względu na to ile ma kobieta + jednak jednym z najczęstszych przypadków zdrady jest odejście do bogatego fagasa

Może go kocha, a przy okazji on a zarabia krocie, więc mówi się,  że poleciała na pieniądze? A jak rzeczywiście poleciała na
pieniądze,  to znaczy, że zarówno byłego jak i kolejnego nie kocha, więc  strata mała,  komu taka osoba potrzebna.
Z resztą pieniądze,  raz masz raz nie masz, masz lata chude i grube. Ważne czy ktos jest ogarnięty zyciowo, w razie czego jest gotów do nauki, pracy, podwyższenia kwalifikacji itd, a nie siadzie  i powie- nic się nie da zrobić,  nie pojde do tej pracy, na ten kurs. A najlepiej znajdź mi jakąś pracę.  I zrób coś z takim.

gg 48623644

102

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Niewątpliwie i takie przypadki są możliwe. Aczkolwiek jak przyzwyczaisz kogoś do kasy i na moment wypadniesz z obiegu, to lecisz na bruk totalnie.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

103

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

Niewątpliwie i takie przypadki są możliwe. Aczkolwiek jak przyzwyczaisz kogoś do kasy i na moment wypadniesz z obiegu, to lecisz na bruk totalnie.

Ee nie tak od razu na bruk. Przecież są choroby, albo nagła utrata pracy, upadek firmy, albo mniejsza ilość zleceń. W związku się wspieracie.
Jedno ciągnie drugie a nie zostawia w kryzysie (przynajmniej mam taka nadzieje).

gg 48623644

104

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Burzowy napisał/a:

Śmiem się nie zgodzić, bo jednak jedną z kilku najbardziej pożądanych cech u kobiet jest wierność/lojalność. Jak się sama na wstępie za bardzo otworzy, zaoferuje itd, to może odrzucić. Jednak w relacji nie mamy potrzeby robienia sobie głupkowatych wyzwań i takich tam.

Dokładnie tak jak w przypadku cech u mężczyzn, moim zdaniem mocno generalizujesz.

"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."
Anthony de Mello

105

Odp: myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?
Capricornus napisał/a:
Burzowy napisał/a:

Śmiem się nie zgodzić, bo jednak jedną z kilku najbardziej pożądanych cech u kobiet jest wierność/lojalność. Jak się sama na wstępie za bardzo otworzy, zaoferuje itd, to może odrzucić. Jednak w relacji nie mamy potrzeby robienia sobie głupkowatych wyzwań i takich tam.

Dokładnie tak jak w przypadku cech u mężczyzn, moim zdaniem mocno generalizujesz.

Wierzę jednak w tą wierność i lojalność, ktoś taki musiał jeszcze zostać. Albo powrócił do ponownego obiegu ;)
A otwarcie stopniowe - bardzo porządane.
W sumie wszyscy (albo przynajmniej większość) szukamy tego samego.

gg 48623644

Posty [ 77 do 105 z 105 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » myślicie że istnieje na świecie facet którego można być 100 pewnym?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018