Samotność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Samotność

Witam. Mam 22 lata. Od pewnego czasu zacząłem dość poważnie zastanawiać się nad sobą.. Nie mam nigdy dziewczyny i raczej jej miał nie będę. Dlaczego? Przy każdej próbie, choćby podejścia i zagadania, dostaje kosza.. Nwm czemu tak jest. Wybitnie przystojny nie jestem ale też nie straszę wyglądem.. jestem nieśmiały i każde podejście, jest dla mnie nie lada wyczynem ale gdy dostaje za każdym razem kosza moja samoocena leci. Nie mam pomysłu jak sobie z tym poradzić..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samotność

Popracuj nad samooceną i wyglądem ( schludny ubiór, zadbane paznokcie, modna fryzura, zadbane zęby, jakieś fajne perfumy, ewentualnie siłka). Może twoja mowa ciała zdradza twoją desperację. Jesteś dla dziewczyn needy. A one takimi się brzydzą. Pomiatają i pogardzają. Zajmij się pracą, samorozwojem a sam zobaczysz jak będziesz przyciągał uwagę pań.

A nad nieśmiałością można pracować. Jak nie samemu to na psychoterapii. Z takim podejściem to będzie ciężko. Niczego z góry nei zakładaj. Jeszcze nie raz życie ciebie zaskoczy. Pozytywnie jak i negatywnie.

Pozdrawiam.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

3

Odp: Samotność

co to znaczy, że dostajesz kosza? Nie chcą rozmawiać czy co?
W jaki sposób do nich podchodzisz? Co robisz? Co mówisz? Jaki jest Twój cel?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

4

Odp: Samotność

Nie są zainteresowane rozmową ze mną.. zlewają mnie.. staram się podejść na luzie bez wyznaczonego z góry celu..

5

Odp: Samotność
pawlo3253 napisał/a:

Nie są zainteresowane rozmową ze mną.. zlewają mnie.. staram się podejść na luzie bez wyznaczonego z góry celu..

To moze właśnie sobie ten cel wyznacz. Od małych w stylu: zapytam ją gdzie jest najbliższe X.. i czy poleca, do innych tematów.
Naucz się rozmawiać o niczym ważnym najpierw.
Możesz jakieś przykłady podać?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6

Odp: Samotność
pawlo3253 napisał/a:

Nie są zainteresowane rozmową ze mną.. zlewają mnie.. staram się podejść na luzie bez wyznaczonego z góry celu..

90% kobiet zagadanych na ulicy zlewa. To mechanizm obronny.
Może spróbuj w jakimś konkretnym miejscu, gdzie rozmowa jest wskazana? Wernisaż, slajdowisko, cokolwiek.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

7

Odp: Samotność

Mam dość smieszkowaty charakter.. lubię pożartować pośmiać się i według znajomych, nie jednego mógłbym zagadać...

Odp: Samotność

Nie martw się. Znam wielu facetów, którzy długo nie potrafili podrywać dziewczyn i tracili dziewictwo ~25 r. ż. Najważniejsze to się nie poddawać i nie myśleć o sobie źle, typu „coś ze mną nie tak?” Nie chcę się rozpisywać, ale pomagałam takim chłopakom jak Ty oswoić się z kobietami/dziewczynami (bo i nie raz celowali w starsze od siebie). Kwestia podejścia i kwestia kilku miesięcy a efekty były super.

9

Odp: Samotność
Lady Loka napisał/a:
pawlo3253 napisał/a:

Nie są zainteresowane rozmową ze mną.. zlewają mnie.. staram się podejść na luzie bez wyznaczonego z góry celu..

90% kobiet zagadanych na ulicy zlewa. To mechanizm obronny.
Może spróbuj w jakimś konkretnym miejscu, gdzie rozmowa jest wskazana? Wernisaż, slajdowisko, cokolwiek.


Wiesz, juz teraz mało kto jest tak odważny, więc ja, szczerze mówiąc podziwiam. Ale z drugiej strony też bym była podejrzliwa. Na wernisażu, slajdowisku, imprezie byłoby zupełnie inaczej.

Nie widzę powodu, dla którego miałbyś pozostać sam:)

10

Odp: Samotność

Nigdy nie uważałem się za jakiegoś Alvaro ale mimo wszystko, choć jeden raz mogłoby się mi udać a tu klapa..

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018