Nerwowy partner - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Nerwowy partner

Kochane, i kochani potrzebuję pomocy.

W moim chyba jeszcze trwającym 7 letnim związku pojawił się bardzo duży problem.

Mój partner jest bardzo nerwowy wręcz czasem prawie agresywny. Dzieje się to w prozaicznych sytuacjach.
Chciałam sobie zrobić herbatę wkurzył się że jestem beznadziejna i nie myślę, że on teraz ogląda TV a ja herbatę będę robić. Wyłączył TV rzucił pilotem, trudno nie zrobiłam tej herbaty.
Wrócił znowu oglądał, potem kiedy już po godzinie wreszcie mogła zrobić herbatę trochę rozlałam niosąc ja do pokoju. Wydarł się że syf zrobiłam, żeby nie było wątpliwości przez 7 lat związku z czego 6 mieszkamy razem nigdy nie zmył podłogi, raz na 2 miesiące odkurzył.

Innym razem na mnie naskoczył, że przeszłam ze złej w jego ocenie strony stołu. Wiele razy proponowałam żebyśmy poszli na terapie, że może jest już zbyt nerwowy, to twierdzi że to moja wina gdyż jestem beznadziejna.

Kiedy zaproponowałam sport, że może to pomoże, to usłyszałam, że nie ma czasu na głupoty, że musi zarabiać, żebym się wzięła za sprzątanie a nie za myślenie.

Ja mam 30 lat, on 32 mamy 5 letnie dziecko nie jest łatwo tak wyjść z tego układu, jednak każdego dnia słyszę jaka jestem beznadziejna, że nic nie umiem. Wiele osób widzi jak bardzo jest nerwowy, jednak poza kilkoma słowami nikt nie zwraca na to uwagi.

I co dalej?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nerwowy partner

Im dalej tym gorzej, duzo gorzej.

Piszesz jakby to było nagle domyślam się jednak, ze tego typu sytuacje były od początku tylko przypomniałaś oko. Tak samo jak z jego udziałem w obowiązkach domowych skoro od samego początku ty wszystko robisz, w żaden sposób nie dajac mu do zrozumienia ze ma się to zmienic, to dlaczego on miałby w ogóle chcieć coś zmienic ?

Rozmawiałaś z nim o jego zachowaniu ? O tym ze Ci się to nie podoba ? Ze czas.iść na terapie ? A może przestań sprzątać i robic obiadki dla jasnie pana domu.

Aczkolwiek z doświadczenia wiem, ze to Bedzie wybór meczenie się tak, z potegowaniem agresji z jego strony do.końca życia lub odejście

3

Odp: Nerwowy partner

Tak się dzieje mniej więcej od 2 lat.

Od zawsze to ja sprzątałam gotowałam on nie wykonywał tych obowiązków nigdy ich nie wykonywał, bo zawsze to robił za niego ktoś inny. Z tym walczę ale nie boli mnie to tak bardzo jak codzienne określenia jesteś beznadziejna.

Przejawy agresji były różne, zdarzało się tak ze rzucił we mnie myszką lub jogurtem, jednak to był okres i tego już nie ma.

Na terapie nie pójdzie bo uważa to za największą z możliwych stratę czasu. Zresztą to ja jestem ta zła, bo powinnam wiedzieć kiedy robić herbatę, powinnam lepiej gotować, powinnam więcej sprzątać zeby nie musiał się denerwować. Takie podejście, bezrobotni powinni wiedzieć że muszą znaleźć pracę żeby rząd nie miał problemów, piłkarze powinni lepiej grać żeby się trener nie denerwował.

Czasem mam wrażenie, że on nie chce już "inwestować" w ten związek, ja jednak wiem że dziecko potrzebuje mieć rodziców i normalną rodzinę.

4

Odp: Nerwowy partner
Martyna2000 napisał/a:

Tak się dzieje mniej więcej od 2 lat.

Od zawsze to ja sprzątałam gotowałam on nie wykonywał tych obowiązków nigdy ich nie wykonywał, bo zawsze to robił za niego ktoś inny. Z tym walczę ale nie boli mnie to tak bardzo jak codzienne określenia jesteś beznadziejna.

Przejawy agresji były różne, zdarzało się tak ze rzucił we mnie myszką lub jogurtem, jednak to był okres i tego już nie ma.

Na terapie nie pójdzie bo uważa to za największą z możliwych stratę czasu. Zresztą to ja jestem ta zła, bo powinnam wiedzieć kiedy robić herbatę, powinnam lepiej gotować, powinnam więcej sprzątać zeby nie musiał się denerwować. Takie podejście, bezrobotni powinni wiedzieć że muszą znaleźć pracę żeby rząd nie miał problemów, piłkarze powinni lepiej grać żeby się trener nie denerwował.

Czasem mam wrażenie, że on nie chce już "inwestować" w ten związek, ja jednak wiem że dziecko potrzebuje mieć rodziców i normalną rodzinę.

Czy uważasz, że jesteście normalną rodziną?

5

Odp: Nerwowy partner
scarvive napisał/a:

Czy uważasz, że jesteście normalną rodziną?

W świetle przepisów prawa nie. Jednak nie o tym :)

W każdej rodzinie są jakieś problemy. Mój ojciec często mówił mamie że jest beznadziejna, o zgrozo użył tych samych słów. Jednak nigdy nie był agresywny, nigdy niczym nie rzucił.

Mój facet tak został wychowany, w przeświadczeniu że jest najlepszy, najmądrzejszy tak mu całe życie jego mama wmawiała, a teraz nie może znieść że ja mówię nie, że nie chce żyć tak jak on mi powie, albo po ludzku że coś mi nie wyjdzie np. zupa będzie trochę mało słona albo odwrotnie, sos mało gęsty czy inna przyczyna którą trudna nazwać poważną.

6

Odp: Nerwowy partner

Zgodnie z regulaminem wszystkie problemy dotyczące jednego związku opisujemy w jednym wątku. Wynika to z faktu, że posiadając więcej danych i szersze spojrzenie na daną kwestię, łatwiej jest udzielić właściwej odpowiedzi, Ty z kolei masz możliwość uzyskać lepszą pomoc. Z tego samego powodu ten temat zamykam, a Ciebie proszę o kontynuowanie dyskusji w poprzednim, zapoznanie się z naszymi zasadami (z naciskiem na punkt 4 RF) i stosowanie do ich zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018