Chatka Puchatka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka

Strony Poprzednia 1 1,180 1,181 1,182 1,183 1,184 1,229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44,879 do 44,916 z 46,667 ]

44,879

Odp: Chatka Puchatka

Marto

Ja jeszcze ze snu zimowego nie mogę się obudzić więc mimo chęci na razie poruszam się ślamazarnie.

Wifuniu

Wspaniałych chwil z wnusią.Dziękuję kochana ,rośnie mała artystka...hi hi ,bardzo lubi rysować więc dobrze jest ją chwalić żeby wspierać a nuż widelec  rozpocznie karierę? hi hi Na urodziny dostała od nas zestaw do rysowania i malowania.Babcia Irenka w kierunku muzycznym podsyca wnuki (keyboard,gitara,mikrofon itp)my manualnym

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/38eb9350bc20.jpg

Zobacz podobne tematy :

44,880

Odp: Chatka Puchatka

Fredziu,
jak nie będziesz próbowała to się nie nauczysz.

Grażynko
Selenka piękne rzeczy robi z plasteliny,
aż się nie chce wierzyć, ze takie małe dziecko potrafi.
Dzisiaj był jeszcze syn na obiedzie, więc cała chata gości.

Marto,
nie wiem o co się  Klaudynka obraziła.
Chyba lubi być proszona.

Azbi,
widziałaś fioletowe pomidory?

44,881

Odp: Chatka Puchatka

Ale jestem wściekła tyle się napisałam i uciekło!!!
jak mi przejdzie spróbuje jeszcze raz lol lol

"Nawet cien przyjaciela starczy by uczynic czlowieka szczesliwym"

44,882

Odp: Chatka Puchatka

Grażynko już najwyższy czas ,żebyś się obudziła ze snu zimowego ,bo za niedługo wiosna.
A to że jesteś jeszcze ospała,to widać po Twoich postach. smile  smile
U mnie prawie przez cały dzień wiało,dopiero teraz się uspokoiło.

big_smile

44,883 Ostatnio edytowany przez alfreda (2019-02-09 19:03:09)

Odp: Chatka Puchatka

Wczoraj chciałam wykupić lek na nadciśnienie -Valsacol okazało się ,ze został wycofany .Musiałam iść jeszcze raz do mojej lekarki rodzinnej o wypisanie zastępczego leku.Jakoś nie za bardzo  wiedziała ale raczej  nie chciała powiedzieć dlaczego został wycofany może chodzi o panikę wśród pacjentów
  W domu weszłam w internet i okazało się ,że Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofa z obrotu wszystkie produkty lecznicze które zawierają substancje czynną valsartanum sprowadzana od Chińczyków   bardzo zanieczyszczona substancjami które niszczą wątrobę!!!!!!A ja tyle czasu brałam ten lek  .Teraz nie będę miała zaufania do żadnego leku na nadciśnienie !!!Jestem podłamana!!! 
               NOWA
   Śliczny ten rysunek wnusi ,musisz być dumna.
          VIFA
Bardzo dziekuję za naukę wstawiania obrazków.   
        Wszystkim koleżankom życzę miłego weekendu  ........         l

"Nawet cien przyjaciela starczy by uczynic czlowieka szczesliwym"

44,884

Odp: Chatka Puchatka

Nowy panel radia jak ktoś chce posłuchać  i pozdrowienia wysłać   [nieregulaminowy link  ja się świetnie teraz bawię la la

44,885 Ostatnio edytowany przez wifa (2019-02-09 19:34:53)

Odp: Chatka Puchatka

Fredziu
tak jest z lekami, że na jedno pomaga, a na drugie szkodzi.
Pociesz się, ze może te partie leków, które brałaś
były oki i nie a co się martwić.

Marto,
Grażynka robi lallala, wiec chyba nie jest tak źle.
Ma  mniejszy dostęp do netu, bo Krzysiaczek w domu.

Grażynko,
mam uszkodzony lewy głośnik, więc nic nie słychać.
Zastanawiam się, czy naprawiać, czy kupić nowy laptop.
Do tego mojego klikania mi wystarcza,
więc nie chce się narażać na koszty.

44,886

Odp: Chatka Puchatka

Co się stało z Klaudynką???? wróć moja kochana tęsknie

Marto

He he jak zwykle szczera do bólu

Fredziu

Zaraz po Twoim poście zerknęłam na leki męża ma inne,na nadciśnienie

Wifuniu

Ot my wszystkie Babcie możemy być bardzo dumne ze swoich wnuczek i wnuków

44,887

Odp: Chatka Puchatka

Wifuniu

Zrobisz jak uważasz.Ja to wolę słuchać muzyki.Mam słuchawki na uszach żeby mężowi nie przeszkadzać.A z nim jak z dzieckiem teraz na zwolnieniu to wiesz jak jest...położył się ,i ciągle o coś prosi ja mam słuchawki więc muszę zerkać na niego bo nie słyszę.Za godzinę mam podać mu lek na nadciśnienie,przejął się teraz sobą.Lekarka dobrze  mu nagadała do słuchu ,żeby zadbał o siebie.

44,888 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2019-02-09 21:32:47)

Odp: Chatka Puchatka

Wiersz dla Klaudi

Zaglądam zdziwiona do Chatynki
a cóż to? wciąż nie ma Klaudynki
czyżby zasnęła na stercie wierszy
odwiedza cudowne miejsca we śnie

okulary na nosie zsunęły się nisko
piesek wtulony we własny ogon
leży obok z siebie bardzo zadowolony
bo przez nikogo nie zauważony

jakieś  cienie po podłodze się kręcą
to cisza z zegarowymi cyframi tańcuje
a ja wciąż wyczekuję

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2a63ef0a8abe.jpg

44,889

Odp: Chatka Puchatka

Witajcie dziewczynki !

Grażynko i Marto , mam troszkę problemów jak mi się to poukłada to wrócę do Chatki . Wybaczcie że nie zaglądam i Wifie muszę powiedzieć że nie lubię być proszona jak i nie lubię szpileczek wbijanych bo to niemiłe uczucie. Grażynko, dziękuję za wierszyk może kiedyś wrócę do ich pisania ale na razie to nie mam głowy i konceptu , trzymajcie się cieplutko i miłego wieczoru Wam życzę.

44,890

Odp: Chatka Puchatka

Klaudi

Dziękuję że napisałaś.Rozumiem doskonale ,jak to jest gdy głowa zaprzątnięta jest innymi ważnymi sprawami,życzę żebyś wszystko pomyślnie pozałatwiała.Siły,zdrowia i cierpliwości i wszystkiego dobrego.Pozdrawiam Klaudynko i czekam na Ciebie w Chatce.

44,891

Odp: Chatka Puchatka

Hej.
Napisalam dlugiego posta z rana i chyba zle kliknelam, bo go nie ma. Szukalam po pokudniu, a tam o mnie cisza.
Juz teraz nie będę pisac od nowa. Bo ten poranny byl bardzo długi i na każdy temat.

U mnie wszystko super.

Grazynko super Hania, mala aktoreczka.

Wifo tez ide do fryzjera, akurat 14 lutego, ale nje obchodze Walentynek. Ot taki termin byl wolny u fryzjerki.

Dobranoc

smile

44,892

Odp: Chatka Puchatka

Cześć Puchatki.Mało się odzywam ,jakoś nie mam nastroju do pisania.Czytam was za to.
Ciągle ostatnio coś się dzieje ,pożyczyłam kilka fajnych książek,jednej autorki.Tak że w wolnym czasie pochłania mnie czytanie.
Dzisiaj był piękny dzień,od rana słońce.
Prawie wiosna.
Pozdrawiam wszystkie .

44,893

Odp: Chatka Puchatka

Hejka

Niki

Też mam więcej na głowie.Od rana wskakuję na   nieregulaminowy link  gdzie prowadzę  kącik wiadomości ,jak kalendarz,humor i horoskop resztę prowadzą prezenterzy radiowi,robią to z pasji i za darmo jak i ja.Ale świetnie przy tym się bawiac.

Też ostatnio wyjazdy zaliczyłam  jednodniowe lub kilkodniowe,na rodzinne imprezy w szczególności urodziny wnuków.

We wtorek 12.lutego jadę do S...do Urzędu Pracy .Od razu idziemy na rynek z towarem z FM World.pohandlować więc dzień zleci.

Na razie Beata nie woła mnie do Pani Kazi.Widocznie Hania jest dyspozycyjna

Piszę też nadal wiersze i publikuję na stronie Poezja Grażyny Anny Przybylskiej.

Muszę teraz popracować nad książką Droga Donikąd bo ją zaniedbałam i piszę też książeczki dla dzieci na razie do szuflady wszystko...tak ze mam co robić ...nie mówiąc o normalnym życiu i codziennych obowiązkach.Niedługo dojdzie ogród.

Sandro

Dzieci małe są fajne.Na pewno fryzurka będzie odlotowa a termin słuszny.

44,894

Odp: Chatka Puchatka

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/651697874b02.jpg

44,895

Odp: Chatka Puchatka

Witajcie smile  smile  smile

           https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/52126874_1841628602626999_2166594006199304192_n.jpg?_nc_cat=110&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=0b6e46d6c99f5f3c55c6fc096247f1c3&oe=5CF2DAC9

Klaudynko,dobrze żeś się odezwała.bo przynajmniej wiemy,że żyjesz. smile
Czasem tak bywa,że zaczynają bas przytłaczać sprawy codzienne,do tego jeszcze dochodzi zdrowie i wtedy na nic nie mamy ochoty.Uporaj się z tym wszystkim i wracaj do Chatki.
A na Wifcię się nie obrażaj,bo dzięki jej postowi zmusiłaś się do skrobnięcie kilka słów. smile  smile
Niki,Ty nie masz nastroju?
Przecież idzie wiosna,za miesiąc zaczynasz pracę ,powinnaś tryskać energią.
Każda z nas ma lepsze i gorsze dni,ale nie należy się poddawać. smile

nowa napisał/a:

Też mam więcej na głowie.

Kochaaanaaa,Ty po prostu zaczynasz normalnie żyć.Dawniej prowadziłaś nudne ,monotonne życie i nie wychodziłaś za płot swojego domostwa. sad Teraz wyjeżdżasz,odwiedzasz wnuki,opiekujesz się sąsiadką  i powoli nabierasz wiatru w żagle. smile
Pozdrawiam wszystkie i życzę pogodnego dnia. smile

big_smile

44,896

Odp: Chatka Puchatka

Cześć dziewczyny.
Marto nie pisałam że mam zły nastrój,tylko że pisać mi się nie chciało.
Nastrój mam świetny.Już od dawna wszystko tak dobrze mi się nie układało.
Łapię się na tym że jak leci jakaś muza w radiu to sobie podśpiewuje.Wszystko ładnie idzie tak jak sobie życzyłam.
Z pracy na razie się nie cieszę,dopiero jak pójdę i będzie znośnie to będę zadowolona.Na razie jeszcze nie zaczełam ani nie mam umowy,już dwie osoby mnie straszy że strasznie tam ciężko.
Dzisiaj znowu piękny dzień,słońce świeci od rana.
Moje młodsze dziecko nie przyjeżdża na przerwę semestralną,albo może tylko na weekend.Zakochał się i nie ma czasu.
Cóż,takie życie.
Grażynko dobrze że Hania jest taka śmiała,takim jest w życiu łatwiej.
Na razie z wiosny mam hiacynta,którego kupiłam w biedronce.Zakwitł na różowo i pięknie pachnie.U mnie też forsycja i bez puszczają pączki.
Pozdrowienia dla wszystkich Puchatek.

44,897 Ostatnio edytowany przez wifa (2019-02-10 15:14:52)

Odp: Chatka Puchatka

Witam dziewczyny z Chatki

Klaudynko,
kolegujemy się tak długo, ze szkoda to zmarnować.
Co z mojej strony złego kliknęłam to przepraszam.

https://img.myloview.pl/fototapety/laptop-reki-400-8140126.jpg

Niki,
cieszę się, że wszystko układa się po Twojej myśli.
Twoja miłość do psów jest przeogromna.

Grażynko,
Marta ma rację teraz to taki okres, ze zaczynasz żyć, jak normalny człek,
aby to trwało, jak najdłużej.

Marto,
znowu poleciałaś na działeczkę?

Dzisiaj rano siedziałam przed pudłem, bo były moje programy.
Kiedyś oglądałam wieczorem.
Za chwilkę wstawię pyrki, bo na obiad jest indyk.

Miłego dnia i wszystkich pozdrawiam.

44,898

Odp: Chatka Puchatka

Zapomniałam napisać o Klaudynce,żeby się nie obrażała i pisała dalej.
Grażynko rób jak najwięcej,wychodź do ludzi.Od razu człowiek lepiej się czuje.
Wifo masz rację ,kocham psy i w ogóle zwierzaki.

44,899

Odp: Chatka Puchatka

Kto chce się pośmiać to własnie leci kabarecik hi hi  nieregulaminowy link

44,900 Ostatnio edytowany przez alfreda (2019-02-10 19:58:40)

Odp: Chatka Puchatka

https://i.postimg.cc/kDLHsNmR/30812210329681827489.jpg
                             POZDRAWIAM!!!!
NOWA -weszłam na radio sigma fm superrrrrr!!!
KLAUDYNKO -wracaj szybko!!!Chyba mnie pamietasz????

"Nawet cien przyjaciela starczy by uczynic czlowieka szczesliwym"

44,901

Odp: Chatka Puchatka

Fredziu

Cieszę się bardzo ,ja cały czas słucham .O 20:00 ma być ważna dla mnie audycja więc wszystkie po kolei zaliczam.ma też przyjechać syn męża i zostać na noc jutro jedziemy z nim ,jego autem do Zielonej Góry do mojej Marty.Syna mojego nie będzie,bo w nocy jedzie do pracy za granicę.Ale umówiliśmy się ze kupujemy od nich na raty auto.Mają dwa wiec jedno nam odsprzedają stare 16 nastoletnie ale jare dla nas to zbawienie.We wtorek nie będziemy się prosić o podwiezienie do Sulechowa .

44,902

Odp: Chatka Puchatka

Witajcie Puchatki. Wczoraj prasowałam, prasowałam i prasowałam, oj nazbierało mi sie od świąt. W piątek była u mnie Natalia, miała być na cały weekend, ale córka pochorowała się więc zrezygnowali z przyjazdu, mam nadzieję że malutka nie załapie choroby od niej.

Prasując włączyłam sobie kopa i obejrzałam kilka folmów, chyba ze cztery, nadrobiłam tym spore zaległosci, bo filmow już dawno nie oglądałam. Dowiedziałam się przy tym że Kler można już obejrzeć za 10 zł, wykupię sobie dostęp i obejrzę w domu spokojnie.

Wifciu widziałam fioletowe, raz nawet miałam, ale kolor mi nie podszedł, w smaku jakas nie była rewelacja wiec zrezygnowałam, miałam tez w paski, czerwono-zielone, ale smak mi nie podszedł, a ja skórke z pomidorów ściągam wiec nawet w sałatce nie był rewelacją, bo paski tylko na skórce są.

Klaudynko dobrze że się odezwałaś, wracaj do zdrowia jak najszybciej i wracaj też do Chatki.

Fredziu tez mam ciągle problem z tymi lekami na nadciścienie, w szufladzie pełno ich jest, bo pisza na recepcie na dwa lub trzy miesiące, a tu ledwo się wykupi a już jest komunikat o wycofaniu. Niestety pieniędzy nikt nie zwraca.

Niki tak trzymać, a będzie dobrze bo do ludzi o pozytywnym nastawieniu, szczescie jakoś lubi się przyklejać na dłużej:)

Grażynko masz super wnuczeta, nie moge doczekać się kiedy będe mogła bawic się tak juz napoważniej big_smile, ze swoją wnusią.

Marto wysiałam pierwsze pomidorki big_smile
Sandro ciesze się ze u ciebie dobrze, co u fryzjera bedziesz robiła?

Miłego dnia smile

44,903

Odp: Chatka Puchatka

Witam smile  smile

                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/51573044_1840082709448255_5048917404306898944_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=7b708da85d316545a4871e11d642c061&oe=5CDF38B8

Wifciu,wczoraj nie byłam na działce,bo naszedł mnie ciąg do książek i przez cały dzień czytałam.
Grażynko na takim zadupiu jak u Ciebie,samochód to zbawienie.Dobrze żeście się zdecydowali.
Nie zastanawia Cię,dlaczego syn Krzysiaczka tak Was często odwiedza?
Kiedyś nie przyjeżdżał,a teraz w tak krótkim czasie jest dwa razy i na dodatek ze spaniem.
U mnie już by się zapaliła czerwona żaróweczka,a może nawet zaczęłyby się topić styki.
Niki, gdy patrzę na te psiaki,które umieszczasz na Fb,to aż mi serce ściska.
Nie chce się wierzyć,że co niektóry ludzie mogą być takimi potworami.
Azbi ,a ja myślałam,że dzisiaj będziesz padnięta big_smile  big_smile od noszenia wnuczki.
Jednak co się odwlecze,to nie uciecze. big_smile  big_smile
Dzisiaj mam biały poniedziałek. smile  smile
Idę poodwiedzać  koleżanki ,które właśnie wróciły ze szpitala,i te, które nie wychodzą z domu ,bo są chore.
Pozdrawiam wszystkie i życzę miłego dnia . smile  smile

big_smile

44,904

Odp: Chatka Puchatka

Hej dziewczyny

Azbi
ja mało kiedy wyciągam żelazko.
Często nie odwirowuję i suszę, wiec prasowanie odpada.
Jedyna rzecz której nie lubię i to bardzo to prasować.
Przestaliśmy uprawiać pomidory.
Mamy na działce tylko owoce i trawę.

Grażynko
bardzo, ale to bardzo cieszę się, ze będziecie mieli autko.
Gdybyś była moją córką dostałabyś od nas za darmo.
Synowej swojego czasu kupiliśmy Yarisa,
aby nie była zależna od męża, a naszego syna.

Marto,
Ty jesteś bardzo podejrzliwa i pewnie dobrze,
bo ja wierzę ludziom i potem wychodzę na Zabłocki na mydle,
ale charakteru człowieka nie zmienisz.
Jedno co zrobiłam to przegląd znajomych w realu
i grono zmniejszyło się i to  bardzo.
Skończyły się imprezy i znajomych ubyło.

Niki,
nie mogę patrzeć w oczy tym biednym psiaczkom.
Czaruś to nas tak wziął w rozum,
ze zastanawiam się, kto jest jego panią.
Jak coś nie po jego myśli to zaraz się obraża.

Fredziu,
nie możesz się zadomowić, czy zawsze tak mało piszesz?

Wszystkich pozdrawiam życząc miłego dnia.

Komunikat pogodowy:
u nas pada, pochmurnie, eeeeeeee do deeeepy pogoda. lol

44,905 Ostatnio edytowany przez niki71 (2019-02-11 12:02:47)

Odp: Chatka Puchatka

U mnie też pogoda do deepy,a wczoraj było tak pięknieeee..
Grażynko cieszę się że będziecie mieli własne auto,wreszcie nie będziecie się musieli prosić o podwózkę.
A szesnastoletni samochód jeszcze nie jest bardzo stary.Nasz ma dziesięć lat więcej i jeździ.Choć pewnie co niektórym trudno uwierzyć że coś tak stare może działać.
Z podejrzliwością mam tak jak Marta,był czas kiedy wierzyłam wszystkim .Z góry zakładałam że każdy ma dobre intencje.
Teraz już tak nie jest,zbyt wiele razy zawiodłam się .
Większość ludzi jest wredna i interesowna.Dlatego teraz starannie dobieram kontakty.
Psiaki udostępniam bo może dzięki temu choć jeden czy dwa znajdą dom.
Pomogłam dwóm ,jednemu z trudnych warunków,drugiemu bo go ktoś wywalił z samochodu.Więcej nie dam rady ,to choć udostępniam..Właśnie po fb widać jacy potrafią być ludzie,po tym co robią zwierzętom.
Azbi to miałaś weekend wolny od babciowania.Kleru też jeszcze nie oglądałam.Gdzie kupuje się ten dostęp? Z serduszkiem małej może będzie ok.i obejdzie się bez operacji.Ale trudno w takiej sytuacji się nie martwić.
Ja jedyne co prasuję to firanki i nic poza tym.Albo czasem jakąś bluzkę koszulową jak bardzo zmiętolona.
Resztę składam i do szafy.
Nienawidzę składać ciuchów po praniu a jeszcze prasować!!!!
Miłego dnia wszystkim.

44,906

Odp: Chatka Puchatka

Niki,
mieliśmy dziesięcioletniego Yarisa i nie był ani razu u naprawy.
Oddaliśmy w salonie i kupiliśmy nowego.
Za starego dostaliśmy w salonie 9800 zł.

Niki,
nie zakładam, ze ktoś mnie oszuka,
chyba jestem zbyt ufna, ale też ulega to zmianie.
Jak prowadziliśmy dom otwarty to drzwi się nie zamykały.
Teraz towarzystwo się przetrzebiło.

Niki,
udostępniam na różnych grupach,
ale też wstrzymuję raz po raz posty z psiaczkami,
bo nie mogę patrzeć na ich nieszczęście.
Przydałby się melon i założyłybyśmy schronisko dla zwierząt.

Ciuchy u mnie mąż składa sam, a ja swoje.
Też nie lubię, a prasować nie cierpię.
Jak kupowałam firany do dużego pokoju
to pytałam sprzedawczynię czy to są chińskie czy nasze.
Lepszy gatunek nie trzeba prasować.
Moczę cała noc, a potem piorę bez wirowania.

44,907

Odp: Chatka Puchatka

Hejka

Nie odniosę się do Waszych postów,postaram się pisać ogólnie.

Wczoraj poszłam spać nad ranem,audycja długo trwała,potem nie mogłam zasnąć a syn męża do tego chrapał.Więc po powrocie z miasta musiałam odespać.Nie myślę o tym czemu syn Grześ przyjeżdża,nawet z tego się cieszę.Nie mam nic przeciwko jego i dzieciom.Nawet jakby mieszkali z nami byle by w zgodzie.Krzyś jest bardziej spokojny jak widzi swojego syna.Ja swoje dzieci częściej widzę.Wybawiłam się z wnukami zwłaszcza że Hania nie była w przedszkolu. Jeszcze trochę pokaszluje.Ale jutro pewnie pójdzie.My jutro mamy wyjazd.Bardzo jestem zadowolona z autka,psychicznie odsapnęłam nie będziemy musieli jutro się nikogo prosić i stać godzinami na stopa.
Psa nie miałam nigdy podrzuconego ani na szczęście nie znalazłam,bo pewnie zabrałabym go do siebie.Na razie jeszcze nie mam na to warunków i nie jestem gotowa.
Firany piorę ręcznie i wieszam wilgotne.

44,908

Odp: Chatka Puchatka

HEJ PUCHATKI!!!
U mnie od rana fatalna pogoda pada deszcz wieje wiatr ale musiałam iść na pocztę odesłać sukienkę którą zamówiłam w Bonprix. Lubie od czasu do czasu
coś u nich zamówić no ale jest to ryzyko  może nie wyglądać jak na zdjęciach lub niewłaściwy rozmiar. Ale ja to lubię mam ten dreszczyk emocji przy otwieraniu  uzależniona jeszcze nie jestem bo zamawiam od czasu do czasu hihi .Fajnych parę rzeczy udało się zamówić.
WIFCI -faktycznie krótkie są te moje wiadomości ale większość z dziewczyn dopiero poznaję ,wszystko czytam i staram się dowiedzieć jak najwięcej o Was.I pomalutku się rozkręcam lol lol
NOWA fajnie ,ze będziecie mieć swój samochód rocznik się nie liczy aby tylko się nie psuł .My też zawsze kupujemy z drugiej ręki trochę pojezdzimy i kupujemy następny!!! aby woził!!! Szczególnie jak się mieszka w mniejszych  miejscowościach i wszędzie daleko.Moja córka właśnie tak mieszka, muszą dojeżdżać do pracy w większym mieście ,odwozić dzieci do szkoły ,a niedługo moja młodsza wnuczka będzie uczęszczać do przedszkola więc  bez samochodów ani rusz.

"Nawet cien przyjaciela starczy by uczynic czlowieka szczesliwym"

44,909

Odp: Chatka Puchatka

Fredziu

Masz rację ,nam też tylko potrzebny na chodzie .A taki jest.

Wiatr u nas taki zawiał ze zerwał nam dach z belkami który mąż robił na szopie...

Jutro jedziemy ,nie musimy się spieszyć tam muszę być do 13:00 a na rynek ze względu na sytuację nie idziemy i na pogodę.

To prawda jak coś się kupuje przez internet to ryzyko zawsze jest.Ja też często kupuję ,zwłaszcza na allegro.

44,910

Odp: Chatka Puchatka

Czesc dziewczynki. Jest prawie polnoc.

Ja nie lubię prasowac, ale nie lubię tez chodzić w pomietych, wiec uzywam żelazka na bieżąco.
Ostatnio odkamienialam zekazko i od tamtej pory Żelazko cuchnie, jakby w mieszkaniu byl kloszard.
Czas na nowy zakup.

Z mieszkaniem i tymi wszystkimi soraeami tak sie dzieje, ze jesrem oderwana od rzeczywistości.

Chciałam się umowic na rozmowe w urzędzie, na wyzszym szczeblu, niestety, nie ma takiej możliwości w tej chwili.
Prace sa wykonywane, a ze sa robione w slimaczym tempie, to tylko i wyłącznie z braku personelu i nikt ze mna spotykac sie nie będzie, bo nie ma takiej potrzeby.
Zanim dojdzie do spotkanis "na szczeblu" należy przedstawić problem. Wtedy sprawa jest "badana" przez "kompetentna" osobe i ta osoba szuka przyczyn i rozwiązań, a gdy nie znajdzie wtedy otwiera sie furtka do sporkania.
Tak wiec "robią wszystko co w ich mocy" i zadne spotkania sprawy nie przyspiesza.
W zwiazku z powyższym jestem "w innym świecie" i moja glowa non toper szuka rozwiazan i jedyne co moge to podzwonic, podpytac i nic więcej. Odniosłam wrażenie, ze wszyscy znaja mój problem i jak dzwonie to nie muszę sie przedstawiać. Chyba jestem petenten upierdliwym 2019 roku. Moze dostanę Nobla.

W pracy zmiany, zmiany, zmiany.
Dla mnie na dobre, tak mi sie wydaje. Gorzej z innymi, bo odwalalam każda robote i dziewczyny wiedzialy i to wykorzystywaly, tzn udawaly, ze nie potrafia i robiłam ja.
No i rozkrecilam "interes", z niczego zrobiłam coś, przyzwyczaiłam co niektorych do "jakosci" i teraz ide gdzie indziej i ciekawi mnie, czy dziewczyny pociągna temat, czy odpuszcza i spoczna na laurach.

smile

44,911

Odp: Chatka Puchatka

Witam

Piękny dzień może nie zapowiada się bo wieje.Ale mimo wszystko trzeba uśmiechać się do siebie.Niedługo wybywam z domku.Dobrych chwil i  smacznego śniadania.Potem zajrzę do Chatki.

Sandro

Jestem z Ciebie dumna! Powodzenia na każdym kroku!

44,912

Odp: Chatka Puchatka

Dzień dobry smile

             https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/51765933_554919335007551_8822460462093303808_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=b62cc152b0e4e37ad54db0879eb50696&oe=5CDBFC89


U mnie zamieć i to tak potężna,że momentalnie zrobiło się biało.
I jak tu się śmiać,kiedy pogoda człowieka wkurza. tongue  tongue  tongue

wifa napisał/a:

Ty jesteś bardzo podejrzliwa i pewnie dobrze,

Masz rację,jestem bardzo podejrzliwa,bo tego nauczyło mnie życie. Zbyt często zaufałam i musiałam za to płacić i to dosłownie.Teraz, zanim komuś zaufam ,musi upłynąć sporo czasu , a i tak prześwietlę go jak na rentgenie. tongue
Fredziu, rozkręcaj się ,rozkręcaj.
Właśnie z tego powodu nie kupuję przez internet,bo boję się,że będę musiała potem zwracać.Nie ma to jak najpierw przymierzyć,a dopiero potem kupić.Może,gdy naprawdę coś mi się spodoba,to ulegnę pokusie i zamówię.
Pozdrawiam wszystkie i życzę przyjemnego dnia. smile  smile

big_smile

44,913

Odp: Chatka Puchatka

Dzień dobry

Fredziu,
tez kupuję w Bonprixie.
Zawsze czytam opinie z 10 dziewczyn
i wyrabiam sobie zdanie na tej podstawie.
Różnie to bywa.
Jeden mankament, ze tam nigdy nie zgadza się rozmiarówka.

Grażynko
miłej przejażdżki.
Na allegro też kupuję, ale chyba mniej.

Marto,
parę razy płaciłam za kogoś.
Nadal mam serce na dłoni, ale już nie jestem taka ufna,
jeżeli chodzi o pożyczki.

Sandro,
napisz do UM skargę na opieszałość.
Dowiedz się kto nadzoruje ten pion.
Niedługo minie rok, jak dostałaś przydział.
Współczuje, ale już nie mam pomysłów.

Dzisiaj było gruntowne sprzątanie i Frącus jęczy, ze go kręgosłup boli.
Mnie tez boli, ale nic nie mówię, bo on nie lekarz.

Miłego dnia i do potem.

44,914

Odp: Chatka Puchatka

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/51810443_365996130650678_8311409068115755008_n.jpg?_nc_cat=102&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=9e705d9d8e48b5bcaa80b6736fd1f9e8&oe=5CFF74BA

Wifciu,pożyczyć komuś to ja mogę wyłącznie na jedzenie,nawet mu kupię to jedzenie,ale nic poza tym.

big_smile

44,915

Odp: Chatka Puchatka

Hejka

No bez porównania,pojechać załatwić sprawy i wrócić,nie prosząc nikogo o łaskę.Ne marznąć,mieć dla siebie czas.
Dzisiaj załatwiłam swoje sprawy w sklepie byliśmy na zakupach ,w mieście bo taniej niż u nas na wsi.Spotkałam pisarkę a moją znajomą koleżankę Zofię Mąkosę wyściskałyśmy się na więcej nie było czasu.Pogratulowałam jej sukcesu.Bo wiele osiągnęła.Fajnie znać takie wybitne osoby.

Kargowskie Historie udostępnił(a) post — : Chwalim.
·
Jakiś czas temu w księgarniach pojawił się drugi tom "Wendyjskie Winnice" autorstwa Zofia Mąkosa. Opowieść oparta na autentycznych wydarzeniach z lat 1930-1945 we wsi Chwalim. Niesamowita "bomba" historii i emocji, ludzi i ich dramatów, ale i dnia powszedniego, osadzona tu , w naszej gminie. Czytając można mocno "odlecieć" przenosząc się w tamte niespokojne czasy. A wędrówka ścieżkami Chwalimia dziś,po przeczytaniu tej lektury, nie będzie już tak zwyczajna. Polecamy smile Obowiązkowo w biblioteczce każdego Kargowianina

nieregulaminowy link

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f34118ed8cac.jpg

44,916

Odp: Chatka Puchatka

https://i.postimg.cc/T53Vy8kS/www-hellocrazy-com-reserved-cards-200410221213310-baciotrecce.gif                                               
    Dzisiaj byłam u fryzjera na farbowaniu i obcinaniu jestem pikna!!!!  lol
SANDRO- bardzo ci współczuję może nie jestem w temacie ale miałam juz
do czynienia z urzędasami i kosztowało mnie to wiele nie przespanych nocy.
Nie znam twojej sprawy ale z doświadczenia wiem,ze jeśli kulturalnie
nie dajemy z nimi rady musimy sięgnąć po bardziej asertywne sposoby,
delikatnie mówiąc w mojej sytuacji poskutkowało.!!!!

"Nawet cien przyjaciela starczy by uczynic czlowieka szczesliwym"

Posty [ 44,879 do 44,916 z 46,667 ]

Strony Poprzednia 1 1,180 1,181 1,182 1,183 1,184 1,229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chatka Puchatka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018