Sprzeczne Zachowanie .... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sprzeczne Zachowanie ....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Sprzeczne Zachowanie ....

Więc tak  odrazu do rzeczy  jakiś czas temu poznałem całekiem sympatyczną dziewczyne udało mi sie do niej zagadac  i wziąć numer zaproponowałem jej wyjscie do kina na które sie zgodziła  i wydaje mi sie że przyszła bardzo chętnie  spotkanie w miare udane  udalo nam sie spotkać kilka razy  (3-4) każde kończyło sie wsumie jakimś nowym filmem do kolekcji .... a wiec dalej ...  z jej zachowania  wyczytałem 9możliwe błednie)  że  może być zainteresowana głebszą relacją widze to po tym że łapie mnie za ręke chetnie ją trzyma  ma ochote sie przytulić chetnie to robi czesto sie uśmiecha w moją strone lubi słuchac i też  lubi rozmawiać  opowiada o sobie  miedzy czasie zadająć pytania w moją strone ... wiec rozmowa nawet sie klei jest tylko jeden mały problem jeszcze ani razu nie zainicjowała kontaktu jako pierwsza,, musze sie do niej odezwać aby ona odpisała  kilka wiadomości po czym nagle znika np na 2 dni ... lub do momentu aż znowu  nie napisze  rozumiem że  nie da sie odpisać  odrazu  czy też nawet przez dłuższy czas zresztą też nie chce meczyć wiadomosciami ale  ona znika nagle pod czas "dialogu"  i juz do niego nie wraca .. próbowalem ostrożnie zapytac dlaczego tak sie dzieje  odrazu  zrozumiała o co chodzi  zadeklarowała sie że  bedzie to robić tłumaczyła nie pisze  żeby  mi nie przeszkadzać .....  starałem wyprowadzić sie ją z błedu że  nie musi sie tym przejmowac  bo przecież odpisze jak bede  tylko mógł nie przyniosło to efektu ... srednio staram sie zainicjować rozmowe  co 2 dzien też zeby sie zabardzo nie narzucać ale z każdym dniem jest mi coraz cieżej bo odnosze wrażenie  że to ja zaczynam sie narzucać mimo tego że  utwierdziła mnie że moge pisac kiedy chce  a ona zawsze znajdzie czas... poniekąd tak ale  potrafi nagle zniknąć i na tym wsumie jest koniec powoli mam ochote odpuścić bo czuje że  sytacja zaczyna mnie coraz bardziej stresować  a nie widze jej rozwiązania....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

cześć:) masz tu opis podobnej sytuacji z perspektywy dziewczyny https://www.netkobiety.pl/t116846.html a co do przerw w pisaniu - można np. zacząć jakieś obowiązki, pójść na wykład, mieć konferencję, i ktoś może nie odczuwać potrzeby informowania drugiej osoby o każdym takim zdarzeniu, zakładając że wróci do rozmowy w wolnym czasie.

3

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

hmm rozumiem wszystkie obowiązki nie chodzi o informowanie o każdym kroku chodzi o to że nie wraca do rozmowy nawet w wolnej chwili

4

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

o czym rozmawiacie? ona może mieć otwartych dużo rozmów i często zapominać:) ale nie wiem:) skoncentrowałbym się na spędzaniu czasu "na żywo" jeśli tam dogadujecie się lepiej

5

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

nie ma konkretnych   tematów  wsumie  to o wszytskim ...  ile ma otwartych rozmów nie wiem  ale wydaje mi sie że jeśli przechodzi sie w bardziej zacisnioną relacje to staramy sie tej osobie poświecac  odrobine wiecej uwagi  niż przeciętnemu znajomemu  któego mijamy  w drodze do sklepu

6

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Autorze, wolałbyś mieć wszystko podane na tacy? A gdyby pisała codziennie i non stop to by Ci to odpowiadało? Pewnie samemu by ci się odechciało. Dziewczyna stara się być nieprzystępna, okazuje zainteresowanie ale je dawkuje. I jak widać na Ciebie to podziałało bo już sie nad tym zastanawiasz. Nakręca Cię to.

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

7

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Prawda mocno mnie to intryguje .... czyli co dalej ? jak sie zachowac ? zmienić cos ?

8 Ostatnio edytowany przez serdeczna (2019-02-03 16:40:08)

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

W takim razie ty też nagle zniknij. Napisz następnym razem, że ona też moze pisać kiedy będzie miała ochotę. Okazuj jej zainteresowanie, czasem poflirtuj, jak najbardziej, ale jeśli widzisz że ona znika to ty znikaj tak samo. Nieprzystepnosci działa w obie strony. Czekaniem na jej wiadomość i zastanawianien się nic nie zdziałasz - tzn. jedyne co osiągniesz w ten sposób to podporządkowanie się jej, bo jeśli ona z tobą rąk pogrywa tzn. że wie że Cię w ten sposób zaintrygowała. Jeśli chcesz ją zaintrygować Ty, to rób tak samo, jeśli natomiast lubisz gonić króliczka to graj w jej grę, pisz, proponujesz spotkania i okaz jej że Ci zależy. Zobaczymy jak zareaguje.

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

9

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Hmm czyli poprostu przestać sie odzywać  ? o nic nie pytać i nic nie oferować  ? i czekać ?

10

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

To zależy co wolisz, jeśli Cię to wkurza to przestań inicjować kontakt. Jeśli intryguje, lubisz gonić króliczka to inicjuj. Sam musisz wiedzieć czego chcesz, to Ty jesteś mężczyzną.

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

11

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

A wiec chce kontaktu chce go rozwijać  chce wiedzieć co bedzie dalej ale  oczekuje drobnego potwierdzenia że ewentualnie jestem na dobrej drodze ale powoli zaczyna mnie odsuwać od dalszych starań o co kolwiek. Powinienem w tej konfiguracji wziąć zimny prysznić i  ochłodzic swój stosunek ?

12

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
Basterek napisał/a:

Prawda mocno mnie to intryguje .... czyli co dalej ?

CZYLI jej taktyka olewania na Ciebie działa, SAM SIĘ GODZISZ NA TAKIE TRAKTOWANIE, skoro skaczesz koło niej jak tresowana małpka i ją NAGRADZASZ za olewanie Ciebie.
Skoro Ci to pasuje, to postępuj dalej tak samo (wówczas jej zachowanie też się nie zmieni).

Jeśli Ci to jednak nie pasuje, to przestań ją nagradzać atencją za wieczną olewkę. Olej ją i zobacz co się stanie. Jeśli zamilknie - znaczy że i tak nie była zainteresowana i tylko bez zobowiązań wykorzystywała Cię na wszelkie sposoby. Jeśli nagle zacznie się przymilać i dopytywać dlaczego ostatnio coś nie piszesz i nic nie proponujesz, znaczy że z jej strony to była czysta manipulacja, by w ten sposób sprawiać wrażenie zapracowanej i zajętej wszystkim wokół, tylko nie Tobą. I już Twoja sprawa i decyzja czy chcesz się z taką kobietą związać i całe życie za nią gonić w tę i nazad.

13

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
marta929292 napisał/a:
Basterek napisał/a:

Prawda mocno mnie to intryguje .... czyli co dalej ?

CZYLI jej taktyka olewania na Ciebie działa, SAM SIĘ GODZISZ NA TAKIE TRAKTOWANIE, skoro skaczesz koło niej jak tresowana małpka i ją NAGRADZASZ za olewanie Ciebie.
Skoro Ci to pasuje, to postępuj dalej tak samo (wówczas jej zachowanie też się nie zmieni).

Jeśli Ci to jednak nie pasuje, to przestań ją nagradzać atencją za wieczną olewkę. Olej ją i zobacz co się stanie. Jeśli zamilknie - znaczy że i tak nie była zainteresowana i tylko bez zobowiązań wykorzystywała Cię na wszelkie sposoby. Jeśli nagle zacznie się przymilać i dopytywać dlaczego ostatnio coś nie piszesz i nic nie proponujesz, znaczy że z jej strony to była czysta manipulacja, by w ten sposób sprawiać wrażenie zapracowanej i zajętej wszystkim wokół, tylko nie Tobą. I już Twoja sprawa i decyzja czy chcesz się z taką kobietą związać i całe życie za nią gonić w tę i nazad.

Nic dodać, nic ująć :-)

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

14

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

jej zachowanie wzbudza moje zainteresowanie próbuje zrozumieć dlaczego tak sie dzieje  co nie znaczy że chce być tak traktowany nie ma ludzi którzy  lubią  być olewani szukam tylko logicznego wytłumaczenia  ewentualnie jakiejś rady opartej na czyimś  doświadczeniu którego mi kompletnie brak  jak widzać

15

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
Basterek napisał/a:

jej zachowanie wzbudza moje zainteresowanie próbuje zrozumieć dlaczego tak sie dzieje  co nie znaczy że chce być tak traktowany nie ma ludzi którzy  lubią  być olewani szukam tylko logicznego wytłumaczenia  ewentualnie jakiejś rady opartej na czyimś  doświadczeniu którego mi kompletnie brak  jak widzać

Gdybyś nie lubił być olewany, to jej zachowanie by Cię nie zaintrygowało, tylko odepchnęło i już dawno byś kopnął w tyłek tej kobiecie i rozejrzał się za inną, a tę byś uznał za księżniczkę :)
Ale zarzuciła haczyk i złapałeś przynętę - myślisz, kombinujesz jak się zachować, żeby jeszcze bardziej jej dogodzić i żeby łaskawie wykazała ODROBINĘ zainteresowania :D
Zabawne, że faceci tego nie widzą i nie potrafią się do tego przyznać.

16

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
marta929292 napisał/a:
Basterek napisał/a:

jej zachowanie wzbudza moje zainteresowanie próbuje zrozumieć dlaczego tak sie dzieje  co nie znaczy że chce być tak traktowany nie ma ludzi którzy  lubią  być olewani szukam tylko logicznego wytłumaczenia  ewentualnie jakiejś rady opartej na czyimś  doświadczeniu którego mi kompletnie brak  jak widzać

Gdybyś nie lubił być olewany, to jej zachowanie by Cię nie zaintrygowało, tylko odepchnęło i już dawno byś kopnął w tyłek tej kobiecie i rozejrzał się za inną, a tę byś uznał za księżniczkę :)
Ale zarzuciła haczyk i złapałeś przynętę - myślisz, kombinujesz jak się zachować, żeby jeszcze bardziej jej dogodzić i żeby łaskawie wykazała ODROBINĘ zainteresowania :D
Zabawne, że faceci tego nie widzą i nie potrafią się do tego przyznać.

Dokładnie, chcesz być tak traktowany, gdyby ona pisała do Ciebie 24h na dobę to byś już nie był zaintrygowany... Jeśli nie chcesz być tak traktowany, olej ją i znajdź taką co będzie pisała z tobą codziennie. Proste.

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

17

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Czyli rozwiązaniem problemu jest  kopnięcie kogoś w dupe ? mimo że zapowiada  sie całkiem okej ? z jednym wyjątkiem ?

18

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Skoro zapowiada się dobrze, a piszesz jednocześnie, ze nie chcesz być tak traktowany.. To się zdecyduj. Chcesz to inicjuj kontakt. Zabiegaj i walcz jak lew. W końcu mężczyzna to myśliwy.

"Istnieje tylko jedna osoba, która kiedykolwiek może uczynić Cię szczęśliwym i tą osobą jesteś Ty"

19 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-02-03 21:10:38)

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
Basterek napisał/a:

próbowalem ostrożnie zapytac dlaczego tak sie dzieje  odrazu  zrozumiała o co chodzi  zadeklarowała sie że  bedzie to robić tłumaczyła nie pisze  żeby  mi nie przeszkadzać .....  starałem wyprowadzić sie ją z błedu że  nie musi sie tym przejmowac  bo przecież odpisze jak bede  tylko mógł nie przyniosło to efektu ...

Trochę na przekór, żeby przechylić szalę w inną stronę niż poszła dyskusja w tym wątku, zahaczę o powyższy cytat. Może to prawda, że ona ma niechęć przed inicjowaniem kontaktu z Tobą i uważa to za przeszkadzanie Tobie. Jeśli jest to jej głębokie przekonanie, bo być może wyrosła w domu, gdzie dostawała często sygnały, że wciąz przeszkadza, zawraca głowę itp., to może być jej trudno uwierzyć w Twoje zapewnienia. Wówczas mogła uznać Twoją odpowiedź jako grzecznościową.
Nie lepiej powiedzieć jej wprost to, co napisałeś nam tutaj, że brak kontaktu z jej strony powoduje Twoje zniechęcenie i wydaje Ci się, że ona wcale nie jest zainteresowana podtrzymywaniem kontaktu?

Jeszcze dodam od siebie, że też niezbyt lubię kontakt przez komunikatory. Czasami to konieczne, wiadomo. Ale i tak ograniczam do minimum. Wolę się z kimś spotkać i pogadać  albo porozmawiać przez telefon a na krótkie wiadomości szkoda mi czasu. Znajomi mają do mnie pretensje, bo rzadko zaglądam do grup na messengerze a jeszcze rzadziej coś napiszę  Może ona to podobny typ?

20

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Ciężko mi określić jaki ma stosunek do rozmów przez komunikatory  myslałem nad wykonaniem telefonu ale wydaje mi sie że ten "Brak czasu" na odpisanie sms'a jest tak duży że raczej o rozmowie nie ma sensu tak jak wspomniałem wyżej jest mi coraz bardziej głupio sie  podkładać pod to wszytsko coś w stylu (chce ale wiem że nie tak powinno to wyglądać)  mimo zapewnienia z jej strony że  ona sama bedzie inicjować kontakt nic z tego nie wynikło i nadal cisza ..... a nie wydaje mi sie że jest to ewidentny brak czasu jestem w pewnym stopniu  pewny że  moja wiadomość dotarła.
Ale gdy np po 3-5 dniach zaproponuje spotkanie  dostaje 'odpowiedz'  nagle zaczyna odżywać i potrafi dopytać o szegóły czy potwierdzenie  obecności

21

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Jeśli lubisz się dręczyć, to nie rób nic.
Jeśli wolałbyś mieć klarowną sytuację, to postaw na komunikację. Mówisz wprost, jakie są Twoje odczucia związane z tym, że ona jest bierna. W ten sposób przynajmniej ona będzie świadoma ryzyka, które sama tworzy.

22 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-02-03 22:03:52)

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Czasem zapominałem telefonu i leżał cały dzień w innym mieszkaniu, czasem miałem dużo obowiązków zapominałem popatrzeć na odebrane smsy i odpowiadałem po kilkunastu godzinach albo kilku dniach. Tego typu rzeczy niekoniecznie mają związek z Tobą i mogą nie być warte żadnego analizowania. Skoncentruj się na rzeczywistych spotkaniach jeśli tam komunikacja między wami przebiega lepiej.

23

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....

Próbowałem rozwinąć temat jej "obecnosci"  w momecie gdy sie nie widzimy bo wydawało sie dla mnie to bardzo dziwne  że jest jak jest zaczeła sie szybko wycofywać że to zmieni wiec dalej nie drązyłem tematu. Ale wydaje mi sie że to dobry pomysł żeby przedstawic jej całą sytacje z mojego punktu widzenia.
Sam nie raz zapominam telefonu z samochodu z domu czy też z innych rzeczy i żyje pół dnia bez najmniejszego problemu nie mam zamiaru doprowadzać do sytacji  w której rozmowa ma sie ciągnać niemal 24/7 bo to było by bardzo męczące  i mam tego świadomość
i tutaj koło sie zamyka

24

Odp: Sprzeczne Zachowanie ....
Basterek napisał/a:

Więc tak  odrazu do rzeczy  jakiś czas temu poznałem całekiem sympatyczną dziewczyne udało mi sie do niej zagadac  i wziąć numer zaproponowałem jej wyjscie do kina na które sie zgodziła  i wydaje mi sie że przyszła bardzo chętnie  spotkanie w miare udane  udalo nam sie spotkać kilka razy  (3-4) każde kończyło sie wsumie jakimś nowym filmem do kolekcji .... a wiec dalej ...  z jej zachowania  wyczytałem 9możliwe błednie)  że  może być zainteresowana głebszą relacją widze to po tym że łapie mnie za ręke chetnie ją trzyma  ma ochote sie przytulić chetnie to robi czesto sie uśmiecha w moją strone lubi słuchac i też  lubi rozmawiać  opowiada o sobie  miedzy czasie zadająć pytania w moją strone ... wiec rozmowa nawet sie klei jest tylko jeden mały problem jeszcze ani razu nie zainicjowała kontaktu jako pierwsza,, musze sie do niej odezwać aby ona odpisała  kilka wiadomości po czym nagle znika np na 2 dni ... lub do momentu aż znowu  nie napisze  rozumiem że  nie da sie odpisać  odrazu  czy też nawet przez dłuższy czas zresztą też nie chce meczyć wiadomosciami ale  ona znika nagle pod czas "dialogu"  i juz do niego nie wraca .. próbowalem ostrożnie zapytac dlaczego tak sie dzieje  odrazu  zrozumiała o co chodzi  zadeklarowała sie że  bedzie to robić tłumaczyła nie pisze  żeby  mi nie przeszkadzać .....  starałem wyprowadzić sie ją z błedu że  nie musi sie tym przejmowac  bo przecież odpisze jak bede  tylko mógł nie przyniosło to efektu ... srednio staram sie zainicjować rozmowe  co 2 dzien też zeby sie zabardzo nie narzucać ale z każdym dniem jest mi coraz cieżej bo odnosze wrażenie  że to ja zaczynam sie narzucać mimo tego że  utwierdziła mnie że moge pisac kiedy chce  a ona zawsze znajdzie czas... poniekąd tak ale  potrafi nagle zniknąć i na tym wsumie jest koniec powoli mam ochote odpuścić bo czuje że  sytacja zaczyna mnie coraz bardziej stresować  a nie widze jej rozwiązania....


Może dziewczyna jest nieśmiała, może ma jakieś problemy ,bo to,że ona nigdy  nie zainicjowała kontaktu jako pierwsza może wiele oznaczać, musisz z nią gdzieś usiąść i na spokojnie dowiedzieć się w czym problem?. To Ty ją mniej więcej znasz i to Ty powinieneś ja rozumieć :) Będzie dobrze. :)

Nawet mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje
- Ezop -

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sprzeczne Zachowanie ....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018