Kobiece kompleksy, jak o nich mówić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 48 z 48 ]

39

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?
MagdaLena1111 napisał/a:
Misinx napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Po pierwsze, nie kłamać.
Po drugie, dostosować odpowiedź do stopnia sympatii do jegomościa. Jak lubisz, to przekierowujesz uwagę i podkreślasz zalety delikwenta, bo jak go lubisz, to z jakiegoś powodu. Jak nie lubisz, to wzruszasz ramionami i mówisz, że tak bywa, albo z namysłem odpierasz, że sam najlepiej wie, co mówi :-P
Czasami można też drugim wariantem z punktu drugiego obdarzyć nielubianego przystojniaka marudę :-D

Strasznie to skomplikowane tongue

E tam. To tylko wygląda na skomplikowane ;-))

To dla mnie modelowa rozmowa o kompleksach wygląda tak big_smile  :

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Szczerze to dla mnie najlepszym lekiem na wszelkie kompleksy jest widok mojego faceta podnieconego moją osobą pomimo tego, że widział obiekty moich kompleksów milion razy. Oczywiście w kwestii kompleksów fizycznych.

41 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-01-31 13:51:30)

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Proszę tylko by nie odbiegać od tematu za bardzo, bo powoli się na to zanosi. To o czym pisze MagdaLena1111 to dość uniwersalna rzecz w zasadzie i gdy dotyczy to obcej osoby to też preferuję raczej szybko zgasić temat:

"Ale jestem brzydka, nie?"
"Nom"
"Ejjj nie jestem przecież chyba aż taka zła?"
"Nom"

I cytując klasyka "Życie nasze toczy się. Dzień jak co dzień, dzień po dniu. Wciąż się dzieje życia cud", lecimy dalej.

jjbp napisał/a:

Szczerze to dla mnie najlepszym lekiem na wszelkie kompleksy jest widok mojego faceta podnieconego moją osobą pomimo tego, że widział obiekty moich kompleksów milion razy. Oczywiście w kwestii kompleksów fizycznych.

Teoretycznie powinno wystarczyć zawsze i wszędzie. A w praktyce...;)

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

42

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?
Burzowy napisał/a:
jjbp napisał/a:

Szczerze to dla mnie najlepszym lekiem na wszelkie kompleksy jest widok mojego faceta podnieconego moją osobą pomimo tego, że widział obiekty moich kompleksów milion razy. Oczywiście w kwestii kompleksów fizycznych.

Teoretycznie powinno wystarczyć zawsze i wszędzie. A w praktyce...;)

A w praktyce bywa tak, że jak partner nie wydaje się kimś wystarczająco ważnym, to pojawiają się problemy z uwierzeniem mu.

43

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Jak partner nie jest kimś wystarczająco ważnym, to jego zdanie na temat naszego wyglądu nie powinno nas za bardzo obchodzić raczej. Coś chyba pokręciłaś.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

44

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?
Burzowy napisał/a:

Jak partner nie jest kimś wystarczająco ważnym, to jego zdanie na temat naszego wyglądu nie powinno nas za bardzo obchodzić raczej. Coś chyba pokręciłaś.


No i nie obchodzi zbytnio, o tym piszę :-D
Z tym, że ten wątek dotyczy kobiecych kompleksów, którymi kobiety się dzielą z partnerem, a nie próśb o ocenę, kierowanych do partnera.
O kompleksy nie pytamy lecz je komunikujemy.:-P

45

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

No tak, ale po co mamy mu uwierzyć w coś, skoro jego zdanie nas nie obchodzi i tych kompleksów w takim razie nie uzewnętrzniamy?  Bo w tej chwili to wygląda dla mnie tak:

- Mam kompleksy
- Dzielę się nimi z partnerką
- Partnerka próbuje wpłynąć pozytywnie na mnie swoją odpowiedzią
- Olewam to, bo ona jest dla mnie mało ważna
- Po co się tym w ogóle podzieliłem?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

46

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Powodów moe być wiele.
- z przyzwyczajenia,
- z nadzieją, że może jednak usłyszę coś pokrzepiającego w odpowiedzi
- z rozpędu, bo bardziej gadam do siebie na głos niż do partnera, ale on to podłapuje

47

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Poczucie bycia akceptowaną bardzo skutecznie leczy z kompleksów :-) Nie oczekuję od faceta (ani nikogo) aby się rozpływał nad tymi sprawami, które uważam za swoje słabe strony. Czasem zdarza się, że to co wydaje mi się nieatrakcyjne, komuś bardzo się podoba i jest niezwykle miło to usłyszeć. Naprawdę zapada to w pamięć. W innych przypadkach według mnie lepiej nie poświęcać tym cechom zbyt wiele uwagi i podkreślać to co się podoba?

48

Odp: Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?
MagdaLena111 napisał/a:

Powodów moe być wiele.
- z przyzwyczajenia,
- z nadzieją, że może jednak usłyszę coś pokrzepiającego w odpowiedzi
- z rozpędu, bo bardziej gadam do siebie na głos niż do partnera, ale on to podłapuje

No to tutaj problem jest inny moim zdaniem, chociaż chyba rozumiem o co Ci chodzi.

aniuu1 napisał/a:

W innych przypadkach według mnie lepiej nie poświęcać tym cechom zbyt wiele uwagi i podkreślać to co się podoba?

Generalnie się zgadzam, ale co w sytuacji, gdy słabą stroną Twojego ciała jest X, a partner poświęca większość uwagi na coś innego? Bo ja się spotkałem z wypominaniem "nie podoba Ci się X?". No i fakt, nie do końca mi się podobał, ale nie odrzucał mnie, tylko był obojętny i po prostu kiepsko wypadał przy całej reszcie ten iks.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

Posty [ 39 do 48 z 48 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Kobiece kompleksy, jak o nich mówić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018