Co jest ze mną? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co jest ze mną?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Co jest ze mną?

Hej,

Zdecydowałem się napisać do Was, ponieważ mam jakiś dziwny problem chyba z sobą. Nie mam zbyt dużego doświadczenia w związkach, ale mam wspaniałą dziewczynę, ona myśli o mnie, martwi się. Nie można nic jej zarzucić, ja staram się zachowywać podobnie, aby też się czuła ze mną bezpiecznie. Mam jednak ostatnio pewne wahania i nie wiem kompletnie, co się dzieje i jak to zwalczyć.

Ale po kolei, jesteśmy razem 7 miesięcy, przez pierwsze powiedzmy 6 miesięcy bardzo mi na niej zależało, czułem, że wszystko idzie w dobrym kierunku i chciałem w tym kierunku iść. Od jakiegoś czasu mam pewne wątpliwości...
Tak jakby nie kontroluje swoich emocji - jednego dnia jestem totalnie w skowronkach i cieszę się jak nigdy, że ją mam, planuje wspólne życie, drugiego dnia zastanawiam się czy to ma sens, potem znów 1-2 dni euforii i radości, a potem znów dół. Nie umiem sobie poradzić z emocjami. Strasznie mnie męczą te negatywne odczucia, nie umiem skupić się na pracy, próbuję wrócić do stabilności i chcę dać jej jak najwięcej dobrego z siebie, ale... to nie takie proste.

O co chodzi? Czy to jakaś moja niedojrzałość emocjonalna czy co? Jak ustabilizować swoje uczucia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co jest ze mną?

Jest ktoś w stanie pomóc z moim problemem?

3

Odp: Co jest ze mną?

Bez paniki, same się ustabilizują, to normalne że w związku  bywają różne okresy. Po pół roku razem spadły ci z oczu różowe okulary i patrzysz na związek inaczej niż na początku, zaczynasz mieć wątpliwości. Nie wykonuj nerwowych ruchów, nie podejmuj pochopnych decyzji. Daj życiu i sobie czas

4

Odp: Co jest ze mną?
PodPseudonimem napisał/a:

Bez paniki, same się ustabilizują, to normalne że w związku  bywają różne okresy. Po pół roku razem spadły ci z oczu różowe okulary i patrzysz na związek inaczej niż na początku, zaczynasz mieć wątpliwości. Nie wykonuj nerwowych ruchów, nie podejmuj pochopnych decyzji. Daj życiu i sobie czas

No właśnie z początku przejmowałem się wszystkim, każdym głupim tekstem, zależało mi.
Teraz nie wiem czy to uczucie się tak jakby nie wypaliło... Uczucie którego w zasadzie chyba jeszcze nie było, była jakaś fascynacja zauroczenie i tyle. A teraz czasem jest mi obojętne, a potem jednak zależy. I tak już jakoś od miesiąca prawie... A ja chcę żeby wróciło, żeby mi zależało. Bo ta dziewczyna jest wspaniała ale huśtawka emocjonalna ostatnio straszna.
Jak poradzić sobie z tymi emocjami? Myślisz że czas wystarczy by minęło?

5

Odp: Co jest ze mną?
michu94 napisał/a:
PodPseudonimem napisał/a:

Bez paniki, same się ustabilizują, to normalne że w związku  bywają różne okresy. Po pół roku razem spadły ci z oczu różowe okulary i patrzysz na związek inaczej niż na początku, zaczynasz mieć wątpliwości. Nie wykonuj nerwowych ruchów, nie podejmuj pochopnych decyzji. Daj życiu i sobie czas

No właśnie z początku przejmowałem się wszystkim, każdym głupim tekstem, zależało mi.
Teraz nie wiem czy to uczucie się tak jakby nie wypaliło... Uczucie którego w zasadzie chyba jeszcze nie było, była jakaś fascynacja zauroczenie i tyle. A teraz czasem jest mi obojętne, a potem jednak zależy. I tak już jakoś od miesiąca prawie... A ja chcę żeby wróciło, żeby mi zależało. Bo ta dziewczyna jest wspaniała ale huśtawka emocjonalna ostatnio straszna.
Jak poradzić sobie z tymi emocjami? Myślisz że czas wystarczy by minęło?

Myślę, że czas wystarczy, pewnych rzeczy nie przyśpieszysz. Albo obojętność przeważy a może jednak nie. Każdy związek przechodzi fazy, pierwsze zauroczenie zawsze mija i albo przekształca się w coś głębszego, albo nie. Teraz się miotasz, bo z jednej strony chcesz żeby związek przetrwał, masz w pamięci wcześniejszą ekscytację ale dopadają cię wątpliwości co do wspólnej przyszłości. To normalne.

6

Odp: Co jest ze mną?
PodPseudonimem napisał/a:
michu94 napisał/a:
PodPseudonimem napisał/a:

Bez paniki, same się ustabilizują, to normalne że w związku  bywają różne okresy. Po pół roku razem spadły ci z oczu różowe okulary i patrzysz na związek inaczej niż na początku, zaczynasz mieć wątpliwości. Nie wykonuj nerwowych ruchów, nie podejmuj pochopnych decyzji. Daj życiu i sobie czas

No właśnie z początku przejmowałem się wszystkim, każdym głupim tekstem, zależało mi.
Teraz nie wiem czy to uczucie się tak jakby nie wypaliło... Uczucie którego w zasadzie chyba jeszcze nie było, była jakaś fascynacja zauroczenie i tyle. A teraz czasem jest mi obojętne, a potem jednak zależy. I tak już jakoś od miesiąca prawie... A ja chcę żeby wróciło, żeby mi zależało. Bo ta dziewczyna jest wspaniała ale huśtawka emocjonalna ostatnio straszna.
Jak poradzić sobie z tymi emocjami? Myślisz że czas wystarczy by minęło?

Myślę, że czas wystarczy, pewnych rzeczy nie przyśpieszysz. Albo obojętność przeważy a może jednak nie. Każdy związek przechodzi fazy, pierwsze zauroczenie zawsze mija i albo przekształca się w coś głębszego, albo nie. Teraz się miotasz, bo z jednej strony chcesz żeby związek przetrwał, masz w pamięci wcześniejszą ekscytację ale dopadają cię wątpliwości co do wspólnej przyszłości. To normalne.

Może i normalne, ale okropne uczucie. Wiem, że po początkowej fazie przychodzi czas stagnacji, ale nie sądziłem, że w mojej głowie pojawia się takie wątpliwości. Moja dziewczyna jest wspaniała - dba i martwi się o mnie jak nikt inny, pociąga mnie niesamowicie fizycznie i czasem mam wrażenie że to właśnie to, a potem znów że chyba nie.
Ja niestety w ostatnim czasie zapomniałem o kilku rzeczach, co doprowadziło do mniejszych lub większych nieporozumień, ale wszystko to było spowodowane tym, że przez moje wątpliwości nie dbałem o nią wystarczająco i podświadomie nie robiłem pewnych rzeczy, które chłopak powinien robić swojej dziewczynie.
Obecnie staram się przewalczyć złe emocje i myślę o tym co robię, staram się czasami zrobić coś dla niej mimo tych złych emocji które mnie jakoś blokują.
Już trochę to trwa... Ciekawe co będzie za miesiąc czy dwa?

7

Odp: Co jest ze mną?

Może to po prostu nie ta dziewczyna.
Na początku zazwyczaj jest dużo emocji, zafascynowanie itp. A potem albo pojawia się uczucie albo właśnie zniechęcenie, wątpliwości. chemia opada. Nie da się byc szczęśliwym z kimś będąc w związku na siłę albo z rozsądku. To nie jest niczyja wina.

8

Odp: Co jest ze mną?

Może powinieneś z nią po prostu szczerze porozmawiać? Jeśli masz dosyć duże wahania nastrojów to może powinieneś skorzystać z pomocy terapeuty? Może warto iść tą drogą i zobaczyć efekty?

To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości.

9

Odp: Co jest ze mną?

Jeżeli masz tak silne wahania to niemal na pewno powinieneś sie zbadać pod katem cierpienia na borderline. Zwlaszcza jezeli twoja partnerka nie robi nic zlego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co jest ze mną?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018