Brak znajomych/przyjaciol po 40 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brak znajomych/przyjaciol po 40

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Jak w tytule.... coraz bardziej doskwiera mi samotnosc. Mimo, ze mam meza, dwoje udanych dzieci i ciekawa prace to niestety brak mi zaprzyjaznionej kolezanki, z ktora moglabym porozmawiac, czy gdzies wyjsc. Wydaje mi sie, ze wszyscy wokol maja znajomych, oddanych przyjaciol tylko ja jestem jakas dziwna. Czy moze macie podobne problemy?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez justyna1973 (2019-01-03 08:23:32)

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Witaj. Mam tak samo, męża, dzieci ale brak kogokolwiek, żeby chociaż tak po prostu wyjść z domu.
Jestem tez po 40stce.

3

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Skąd jesteś? ☺

4

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

z Bialegostoku☺.

5

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
justyna1973 napisał/a:

Witaj. Mam tak samo, męża, dzieci ale brak kogokolwiek, żeby chociaż tak po prostu wyjść z domu.
Jestem tez po 40stce.

Mam podobnie. Skąd jesteś?

6 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-01-05 09:16:35)

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Takie czasy.....Mamy wielu znajomych, ale niewielu przyjaciół, takich prawdziwych.
Ludzie zagonieni za kasą, w walce z problemami. A tu presja środowiska i mediów by więcej, więcej.

Kiedyś ludzie niewiele posiadali, ale po równo :). I mieli czas na spotkania, wspólne imprezy, rozmowy.
Jak się podróżowało pociągiem to wszyscy rozmawiali a teraz każdy ze wzrokiem utkwionym w smartfona.....300 kilometrów i nikt się nie odezwie...
Co ciekawe (nieciekawe) wraz z wiekiem taka izolacja postępuje. Każdy zajęty swoim, mało czasu i więzy się rozluźniają.
Smutne.

7

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Lou71.71 napisał/a:
justyna1973 napisał/a:

Witaj. Mam tak samo, męża, dzieci ale brak kogokolwiek, żeby chociaż tak po prostu wyjść z domu.
Jestem tez po 40stce.

Mam podobnie. Skąd jesteś?

Mieszkam ok 45 km od Poznania.

8 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-01-18 16:58:10)

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
zwyczajny gość napisał/a:

Takie czasy.....Mamy wielu znajomych, ale niewielu przyjaciół, takich prawdziwych.
Ludzie zagonieni za kasą, w walce z problemami. A tu presja środowiska i mediów by więcej, więcej.

Kiedyś ludzie niewiele posiadali, ale po równo :). I mieli czas na spotkania, wspólne imprezy, rozmowy.
Jak się podróżowało pociągiem to wszyscy rozmawiali a teraz każdy ze wzrokiem utkwionym w smartfona.....300 kilometrów i nikt się nie odezwie...
Co ciekawe (nieciekawe) wraz z wiekiem taka izolacja postępuje. Każdy zajęty swoim, mało czasu i więzy się rozluźniają.
Smutne.

Może ta koncentracja na problemach i posiadaniu to tylko część, może ludziom z wiekiem po prostu zmienia się świadomość, rodzaj wrażliwości i potrzeby, i działoby się tak nawet bez czynników zewnętrznych.
Ci, którym się nie zmieniło, mają pecha. Z czasem są coraz bardziej samotni.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

9

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
justyna1973 napisał/a:
Lou71.71 napisał/a:
justyna1973 napisał/a:

Witaj. Mam tak samo, męża, dzieci ale brak kogokolwiek, żeby chociaż tak po prostu wyjść z domu.
Jestem tez po 40stce.

Mam podobnie. Skąd jesteś?

Mieszkam ok 45 km od Poznania.

Chciałabyś popisać?

10

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Hej, mam podobnie, a w dodatku nie mam męża ;)
Myślę, że  w pewnym wieku po prostu trudniej jest nawiązywać relacje. Jednak większość osób w naszym wieku koncentruje się głównie na rodzinie, a jeśli ktoś tej rodziny nie ma lub współmałżonek nie jest przyjacielem, to o poczucie samotności nietrudno. Ludzi łączy podobna sytuacja życiowa, wtedy znajduje się czas na podtrzymywanie znajomości - moje koleżanki spędzają czas z rodziną. Jak przy takich sporadycznych kontaktach, ma się zrodzić jakaś głębsza więź, dająca poczucie wsparcia?

11

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40

Ja w wieku 40 lat pewnie też będę bez znajomych i przyjaciół, a dodatkowo bez męża i dzieci :). No cóż, takie życie. Im człowiek dojrzalszy, tym trudniej się z kimś zaprzyjaźnić.

12

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
kao_makao napisał/a:

Ja w wieku 40 lat pewnie też będę bez znajomych i przyjaciół, a dodatkowo bez męża i dzieci :). No cóż, takie życie. Im człowiek dojrzalszy, tym trudniej się z kimś zaprzyjaźnić.

Dlaczego tak uważasz? Ja mam córkę - chociaż tyle dobrego. Ale z 6-latką nie pogada się jak z dorosłym ;)

13

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Aga30 napisał/a:
kao_makao napisał/a:

Ja w wieku 40 lat pewnie też będę bez znajomych i przyjaciół, a dodatkowo bez męża i dzieci :). No cóż, takie życie. Im człowiek dojrzalszy, tym trudniej się z kimś zaprzyjaźnić.

Dlaczego tak uważasz? Ja mam córkę - chociaż tyle dobrego. Ale z 6-latką nie pogada się jak z dorosłym ;)

Ale dzięki małemu dziecku można zyskać dorosłych (przynajmniej) znajomych. Mam na myśli rodziców dzieci zaprzyjaźnionych ze sobą, np.w przedszkolu, czy na placu zabaw.

14 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2019-01-18 20:04:06)

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Lou71.71 napisał/a:
Aga30 napisał/a:
kao_makao napisał/a:

Ja w wieku 40 lat pewnie też będę bez znajomych i przyjaciół, a dodatkowo bez męża i dzieci :). No cóż, takie życie. Im człowiek dojrzalszy, tym trudniej się z kimś zaprzyjaźnić.

Dlaczego tak uważasz? Ja mam córkę - chociaż tyle dobrego. Ale z 6-latką nie pogada się jak z dorosłym ;)

Ale dzięki małemu dziecku można zyskać dorosłych (przynajmniej) znajomych. Mam na myśli rodziców dzieci zaprzyjaźnionych ze sobą, np.w przedszkolu, czy na placu zabaw.

Tak, ale są to sporadyczne relacje w czasie, gdy dzieci się odwiedzają. Nie mogę zadzwonić do takiej osoby w środku nocy. POza tym człowiek w pewnym wieku, po przejściach, nie ma ochoty ciągle szukać kontaktu. Ja nie mam.

15

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Aga30 napisał/a:
Lou71.71 napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Dlaczego tak uważasz? Ja mam córkę - chociaż tyle dobrego. Ale z 6-latką nie pogada się jak z dorosłym ;)

Ale dzięki małemu dziecku można zyskać dorosłych (przynajmniej) znajomych. Mam na myśli rodziców dzieci zaprzyjaźnionych ze sobą, np.w przedszkolu, czy na placu zabaw.

Tak, ale są to sporadyczne relacje w czasie, gdy dzieci się odwiedzają. Nie mogę zadzwonić do takiej osoby w środku nocy.

Ale czasem takie znajomości pozostają. Gdy dzieci są starsze, to już nie tylko nie znamy ich kolegów, koleżanek, ale też rodziców.
A w środku nocy, to nawet do przyjaciółki nie zadzwoniłabym (poczekałabym do rana) ;)

16

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Lou71.71 napisał/a:
Aga30 napisał/a:
Lou71.71 napisał/a:

Ale dzięki małemu dziecku można zyskać dorosłych (przynajmniej) znajomych. Mam na myśli rodziców dzieci zaprzyjaźnionych ze sobą, np.w przedszkolu, czy na placu zabaw.

Tak, ale są to sporadyczne relacje w czasie, gdy dzieci się odwiedzają. Nie mogę zadzwonić do takiej osoby w środku nocy.

Ale czasem takie znajomości pozostają. Gdy dzieci są starsze, to już nie tylko nie znamy ich kolegów, koleżanek, ale też rodziców.
A w środku nocy, to nawet do przyjaciółki nie zadzwoniłabym (poczekałabym do rana) ;)

Lou, to była metafora z tym środkiem nocy ;) Chodzi o to, że co 2 tygodnie mam wolne weekendy, a moje koleżanki (tak samo jak mamy koleżanek mojej córki) weekendy spędzają z rodzinami. Na wakacje też z nimi nie pojadę. Z poważnym problemem też nie zadzwonię. Po prostu samotność.

17

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
Aga30 napisał/a:
kao_makao napisał/a:

Ja w wieku 40 lat pewnie też będę bez znajomych i przyjaciół, a dodatkowo bez męża i dzieci :). No cóż, takie życie. Im człowiek dojrzalszy, tym trudniej się z kimś zaprzyjaźnić.

Dlaczego tak uważasz? Ja mam córkę - chociaż tyle dobrego. Ale z 6-latką nie pogada się jak z dorosłym ;)

Dzieci mieć nie chcę, a męża pewnie nie będę mieć, bo nikt mnie nie zechce :). A z tą dojrzałością i przyjaźnią, chodzi mi o to, że ktoś kto już przezył swoje i jest stabilnie (chociaż kijowo), nie chce wpuszczać do swojego życia kogoś nowego, nieznanego.

18

Odp: Brak znajomych/przyjaciol po 40
zwyczajny gość napisał/a:

Takie czasy.....Mamy wielu znajomych, ale niewielu przyjaciół, takich prawdziwych.
Ludzie zagonieni za kasą, w walce z problemami. A tu presja środowiska i mediów by więcej, więcej.

Kiedyś ludzie niewiele posiadali, ale po równo :). I mieli czas na spotkania, wspólne imprezy, rozmowy.
Jak się podróżowało pociągiem to wszyscy rozmawiali a teraz każdy ze wzrokiem utkwionym w smartfona.....300 kilometrów i nikt się nie odezwie...
Co ciekawe (nieciekawe) wraz z wiekiem taka izolacja postępuje. Każdy zajęty swoim, mało czasu i więzy się rozluźniają.
Smutne.

No jak się w przedziale wyciągnęło do jedzenia jajko w gazecie, albo kawałek kiełbasy to był lans. Od razu prestiż rósł. A teraz to już nie to samo. Zresztą ja to w ogóle nie lubię jeździć pociągami jak zlikwidowali "ciuchcie" :P

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brak znajomych/przyjaciol po 40

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018