Pluskwy, wymiana łóżka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Pluskwy, wymiana łóżka

Witam w moim wynajmowanym mieszkaniu zaroiło sie od pluskiew, często odwiedzałem moja siostrę. i po jakims czasie zaroiło się także u nich od pluskiwew, i mam dziwne wrażenie że szwagier chciałby ode mnie zwrot pieniędzy za łózko bo ma wyrzucać, ale nic z tym nie zrobił nie zawołał dezynfekcji po prostu po jego jak są pluskwy to wymiana i tyle co o tym sądzicie

Zobacz podobne tematy :
Odp: Pluskwy, wymiana łóżka

Wymiana łóżka na pluskwy nie pomoże, bo mogą siedzieć we wszystkich zakamarkach mieszkania.
Jedynie chemiczne gazowanie CAŁEGO mieszkania. I to nieraz 2 czy 3 krotne.

Zastanawia mnie dlaczego nie walczyłaś z insektami od razu jak się u ciebie pojawiły?

3 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2019-01-17 11:05:59)

Odp: Pluskwy, wymiana łóżka

o mamo, współczuję, nie ma nic gorszego niż pluskwy, których pozbyć się z domu to nieraz mission impossible. Znajoma walczyla z rok czasu, wymieniała dwa razy łóżka, robiła dwukrotnie odpluskwianie gdzie jedno obejmuje trzykrotne trucie w odstępach czasowych. Nie wiem, czy w końcu jej się udało, bo nie mam z nią ostatnio kontaktu. A pluskwy przywlókł do domu jej dzieciak, ze stancji.
W ogóle to ponoć od paru lat jest plaga pluskiew w miastach.

4

Odp: Pluskwy, wymiana łóżka
adiaphora napisał/a:

o mamo, współczuję, nie ma nic gorszego niż pluskwy, których pozbyć się z domu to nieraz mission impossible. Znajoma walczyla z rok czasu, wymieniała dwa razy łóżka, robiła dwukrotnie odpluskwianie gdzie jedno obejmuje trzykrotne trucie w odstępach czasowych. Nie wiem, czy w końcu jej się udało, bo nie mam z nią ostatnio kontaktu. A pluskwy przywlókł do domu jej dzieciak, ze stancji.
W ogóle to ponoć od paru lat jest plaga pluskiew w miastach.

Gdzieś czytałem, że na "pluskwy" są teraz dobre "szumidła" :P

5

Odp: Pluskwy, wymiana łóżka

Też mnie zastanawia, a przynajmniej nic na ten temat nie wspominasz, że nie zadbałeś o to, aby walczyć z tym paskudztwem jak tylko zorientowałeś się, że pojawił się problem.
To jest podobno tortura, a wytępienie jeszcze gorsze, bo jeśli mieszkasz w bloku, to na dobrą sprawę akcję, nierzadko kilkukrotną, należałoby przeprowadzić również we wszystkich sąsiednich mieszkaniach.

Jeśli zaś chodzi o zadane pytanie, to na miejscu szwagra byłabym wściekła, że sobie tak beztrosko roznosisz insekty i właśnie dlatego nie dziwię się, że może oczekiwać przynajmniej częściowego zwrotu poniesionych kosztów. Przy czym, jak już wspomniano, sama wymiana łóżka to w zasadzie dopiero kropla w tym, co przed nimi.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

6

Odp: Pluskwy, wymiana łóżka
Olinka napisał/a:

Też mnie zastanawia, a przynajmniej nic na ten temat nie wspominasz, że nie zadbałeś o to, aby walczyć z tym paskudztwem jak tylko zorientowałeś się, że pojawił się problem.
To jest podobno tortura, a wytępienie jeszcze gorsze, bo jeśli mieszkasz w bloku, to na dobrą sprawę akcję, nierzadko kilkukrotną, należałoby przeprowadzić również we wszystkich sąsiednich mieszkaniach.

Jeśli zaś chodzi o zadane pytanie, to na miejscu szwagra byłabym wściekła, że sobie tak beztrosko roznosisz insekty i właśnie dlatego nie dziwię się, że może oczekiwać przynajmniej częściowego zwrotu poniesionych kosztów. Przy czym, jak już wspomniano, sama wymiana łóżka to w zasadzie dopiero kropla w tym, co przed nimi.

Ja nie wiedziałem, że mam pluskwy, fakt były pojawiały się wcześniej była przeprowadzana inspekcja, było ok nie wiedziałem że mam te paskudztwa i fakjt po tym że pojawili się u nich bardziej posprawdzałem pod łóżkiem za szafą, meblami i były niestety.
druga sprawa gdy siostra mi o tym powiedziała troche się mi głupio zrobiło że powiedziała że łóżko do wyrzucenia ale po chwili powiedziała że mieli i tak się go pozbyć, a wczoraj On powiedział że będa musieli łóżko wyrzucać a ja na to i tak mieliście wyrzucać a on nie nie mieliśmy i co teraz, fajny co nie, a po drugie wgl z tym nie walczą, ani inspekcji itp ani na własną rękę
\

7

Odp: Pluskwy, wymiana łóżka

A oni wiedzą, że nie miałeś świadomości, że je roznosisz?
Jeśli nie, to na Twoim miejscu nie chowałabym głowy w piasek, unikając tematu. Powiedz im, że czujesz się niezręcznie, przeproś. To na pewno nie zaszkodzi. Ponadto wydaje mi się, że to właśnie Twoja postawa może być tutaj kluczowa.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018