Trudny związek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Trudny związek

Witam,

Jestem facetem mam 24 lata, a moja dziewczyna 22. Jesteśmy razem ponad 7 miesięcy. Pochodzi ona z naprawdę porządnego domu. Nigdy przede mną nie miała chłopaka, nawet się nie całowała. Na początku związku były tylko buziaki, pocałunki, przytulanie. Większość naszych spotkań to były spotkania na mieście, spacery, wycieczki itd. Więc nie mieliśmy za dużo prywatności. Po około dwóch miesiącach związku zaprosiła mnie do siebie na grilla, na którym byli jej znajomi. Ja piłem piwo, a ona wino oraz drinki. Poszliśmy w trakcie imprezy sami do pokoju, całowaliśmy się, ja zacząłem dotykać jej piersi. Podobało jej się to, oddychała dosyć głośno oraz widać było, że sprawia jej to przyjemność. Ale to było wszystko co robiliśmy. Na drugi dzień napisała mi, że trochę za dużo wypiła i nie bardzo była chętna rozmawiać o tym. Więc skończyłem temat. Następne miesiące związku był podobne - spotkania na mieście (było ciepło), spacery, kino, jakieś imprezy ze znajomymi. Jak się zrobiło trochę chłodniej to zaczęliśmy się spotykać u niej albo u mnie. Przede wszystkim co robiliśmy to całowaliśmy się i tyle. Gdy chciałem ją dotykać po piersiach to zabierała mi rękę i mówiła, że nie jest przyzwyczajona. Jakieś trzy miesiące temu to się zmieniło, zaczęła mi na to pozwalać i widać, że sprawiało jej to przyjemność. Niedawno stwierdziłem, że jesteśmy już na tyle długo, że przynajmniej można by porozmawiać o czymś więcej. Bo do tego czasu o seksie nigdy nie rozmawialiśmy. Ona bardzo unikała tego tematu. Więc gdy poruszyłem ten temat, była można by powiedzieć, że zawstydzona i stwierdziła, że nie jest gotowa. Ja jej powiedziałem, że rozumiem to, kocham ją, szanuje i poczekam ile będzie trzeba. Ostatnio byłem u niej w domu. Piliśmy wino. Ona w dosyć szybkim tempie oraz za dużo. Sama sobie dolewała. Pytałem się czy wszystko okej czy nie pije za dużo. A ona, że jest w porządku. Siedzieliśmy i całowaliśmy się oraz dotykałem jej piersi. W pewnym momencie ona mi usiadła na kolanach i było coraz bardziej namiętnie. Dotykałem jej piersi oraz macałem ją przez spodnie. Widać było, że sprawia jej to przyjemność. Następnie ona powiedziała, że chce żebym ściągnął koszule. Zrobiłem to. Całowała mnie trochę po brzuchu i po klacie, ale po chwili powiedziała, że lepiej żebym się ubrał bo rodzice są na dole i żeby przypału nie było. Ja się jej następnie zapytałem, czy mogę ją po dotykać tylko nie przez spodnie. Ona je rozpięła, ale gdy chciałem jej włożyć rękę do spodni stwierdziła, że może jednak nie. Więc przestałem. Zapytałem się jej czy ona by może chciała mnie dotknąć na co ona, że tak. Najpierw dotykała mnie przez spodnie, a następnie włożyła mi rękę do majtek. Było naprawdę fajnie. Później jednak pozwoliła mi się też dotknąć i w sumie na tym zakończyliśmy nasze igraszki. Pytała się czy chce seksu ? Ja do niej, że tak ale to przede wszystkim zależy od niej czy chce, ale na pewno nie dzisiaj bo są rodzice i jesteśmy po alkoholu, a chce żebyśmy byli całkowicie trzeźwi. Ona powiedziała coś w stylu, że też by chciała ale boi się konsekwencji. Posiedzieliśmy jeszcze chwilę i ja zaczynałem się zbierać do domu. Wstaje a ona nie może wstać jest tak pijana. Zatacza się i kładzie. Naprawdę wcześniej nie było po niej nic widać, że coś jest nie tak. W momencie gdy robiliśmy te wszystkie rzeczy było okej. Nawet się pytałem czy nie jest pijana to mówiła, że nie i wyglądała tak jak by byłą lekko wstawiona tylko. Posiedziałem z nią jeszcze trochę, żeby się ogarnęła i pojechałem do domu. Napisałem jej smsa, że nie wiedziałem, że w takim stanie jest, no i że sama była chętna na zabawy. Ona mi odpisała z rana na drugi dzień, że niczego nie żałuje i że fajnie  było. Byłem szczęśliwy. Ale niestety w kolejnym sms napisała, że rodzice się zorientowali, że była bardzo pijana i mieli do niej pretensje. I, że ona sobie też wiele rzeczy przemyślała ale zachowa to dla siebie. I że niczego nie żałuje ale przesadziliśmy wtedy. Od dwóch dni własnie tak jak by trzymała dystans w smsach i wgl. Pytałem się czy może chce porozmawiać o tym, ale mówi, że nie i że wszystko jest okej. Ja uważam inaczej. Boje się, że ma wyrzuty sumienia i że zablokuje się na tego typu rzeczy. Chce z nią uprawiać seks bo ją kocham, jesteśmy dorośli i to jest normalna rzecz, która wszyscy robią. Powiedziałem, że chce się z nią spotkać i porozmawiać o tym. Widzimy się w przeciągu kilku dni. Pytanie do Was. Co myślicie o tym wszystkim, o sytuacji w sobotę oraz o naszym związku. Czy ona po prostu na trzeźwo się wstydzi ale chce tego a alkohol pomaga jej przełamać te bariery ? Z drugiej strony na drugi dzień jest jej wstyd i dystansuje się ode mnie. Przecież w sumie nie zrobiliśmy nic takiego. Nie uprawialiśmy seksu po alkoholu. Tylko trochę się dotykaliśmy. Oceńcie dziewczyny z waszej kobiecej perspektywy i doradźcie coś. PS dzięki wszystkim, którzy przeczytali całe i odpowiedzieli.
Pozdrawiam. :).

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudny związek

Wyszło z tego erotyczne opowiadanie.

Dlaczego nie zapytasz na forum dla facetów,którzy mają kobiety i mogą sie wypowiedzieć?

3 Ostatnio edytowany przez Poker (2019-01-14 22:51:01)

Odp: Trudny związek

Akurat wyjątkowo zgadzam się z morenką - pytanie bardziej dla facetów.

Chociaż jak chcesz usłyszeć co na to Panie, spoko Twoja sprawa i też Ci się to może przydać. :)

I pytanie, jakiej Ty chcesz porady? "Jak doprowadzić do seksu?"

Am I bluffing? try me

4

Odp: Trudny związek

Nie sądziłem, że w ten sposób to odbierzecie :(. Może za bardzo ze szczegółami opisałem ale chciałem rzetelnie przedstawić sytuacje. I tak zależy mi na zdaniu kobiet, bo to chodzi nie o mnie tylko bardziej o to co może czuć moja dziewczyna i co jej zachowanie może oznaczać. Dlatego zapytałem na tym forum dla kobiet. Bo chyba najlepiej kobiety rozumieją inne kobiety ? :).

5

Odp: Trudny związek

Wszystko dobrze opisałeś, no może zbyt szczegółowo. Za bardzo analizujesz, zamiast działać.

Poczekaj na odzew kobiet.

anonimowy555 napisał/a:

Bo chyba najlepiej kobiety rozumieją inne kobiety ? :).

Ciekawe pytanie, sam chętnie poznam odpowiedź. ;)

Am I bluffing? try me

6

Odp: Trudny związek

To przelecisz ją w końcu czy nie? God damn...

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

7

Odp: Trudny związek

Sorry, dla mnie to jest jakieś dziwne... Jesteście razem jakiś czas, a nawet nie rozmawialiście o seksie, bo ona sie wstydzi? Dziewczyna pozwala sobie na więcej, kiedy wypije? Przemyślała parę spraw, ale zostawia to dla siebie? Jak dla mnie, to nie jest normalne, a wasz związek funkcjonuje na zasadach, których nie znasz i nie poznasz, bo ona i tak Ci nie powie.

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''

8

Odp: Trudny związek
Harvey napisał/a:

To przelecisz ją w końcu czy nie? God damn...

To akurat było dobre:)

9

Odp: Trudny związek
evalougo napisał/a:

Sorry, dla mnie to jest jakieś dziwne... Jesteście razem jakiś czas, a nawet nie rozmawialiście o seksie, bo ona sie wstydzi? Dziewczyna pozwala sobie na więcej, kiedy wypije? Przemyślała parę spraw, ale zostawia to dla siebie? Jak dla mnie, to nie jest normalne, a wasz związek funkcjonuje na zasadach, których nie znasz i nie poznasz, bo ona i tak Ci nie powie.

No własnie tak to wygląda. Jestem pewien na sto procent, że muszę z nią porozmawiać i to poważnie. Bo to jest bez sensu jeżeli nie potrafimy otwarcie rozmawiać i to o tak ważnych sprawach. I niektórzy co tu piszą przeleć ją, albo czy mamy Ci napisać jak masz ją zachęcić do seksu to od razu mówie, że nie o to chodzi. Ja mogę poczekać ale też nie może to tak wyglądać, że będziemy w nieskończoność to odkładać bo to jest normalna rzecz w każdym związku.

10

Odp: Trudny związek

Tu nie ma co rozmawiać, tu trzeba działać i podkręcać atmosferę. Rozmawiać to Ty sobie możesz z kolegami :D.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

11

Odp: Trudny związek
anonimowy555 napisał/a:

albo czy mamy Ci napisać jak masz ją zachęcić do seksu to od razu mówie, że nie o to chodzi. Ja mogę poczekać ...

Zostań mnichem. Albo księdzem. Whatever...

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

12

Odp: Trudny związek

Ona potrzebuje alkoholu, żeby pozwolić sobie na erotyczne zabawy? Szuka wytłumaczenia na to, że pozwoliła się dotykać.
Nie pozwoliła bym na seks po alko w takim wypadku. Ani żadne pieszczoty. Albo bierze na klatę to, co robi i nie ma tłumaczenia się potem, że za dużo wypiła - albo nic.
Może jeszcze nie dojrzała do współżycia. Ani rozmawiania "O TYM".
Czyli wstyd, blokady i jej wyobrażenia o tym, jaka powinna być.

Umów się z nią w neutralnym miejscu - na mieście.
Pogadaj z nią szczerze.
Jesteście ze sobą już kilka miesięcy. Chyba zasługujesz na otwartą rozmowę w sprawach seksu i jej zapatrywań na to.
A poza tym flirtuj i podgrzewaj atmosferę :)
Powodzenia :)

13

Odp: Trudny związek

Wiadomo, że w razie czego wina będzie po jego stronie. :) A on jak na razie nie umie tej odpowiedzialności unieść.
Ja odpuściłbym sobie ta pannę. Ona powinna zrozumieć, że to tylko ona odpowiada za swoje decyzje i czyny. Nie ma co ich cedować na alkohol, czy faceta.

14

Odp: Trudny związek

Nie naciskaj przesadnie, daj jej to przetrawić. Nie każdy musi potrzebować rozmowy i czasem potrzebuje po prostu czasu dla siebie aby oswoic sie z nowymi rzeczami.

15

Odp: Trudny związek

Zlitujcie sie nad pogubionym autorem! To jasne, że ona chce ale sie boi. Widać ma małe doświadczenie, warunków też brak (rodzice w pokoju obok etc), po alkoholu troszke jej łatwiej zaryzykować.
Wiec autorze, stwòrz bezpieczne, wygodne warunki (hotel? Mieszkanie bez osob trzecich?, zabezpieczenie przed ciążą) nie szalej z alkoholem żeby nie było że ją upoiłeś i nie wiedziała co robi.

Odp: Trudny związek
emilia.ja napisał/a:

Zlitujcie sie nad pogubionym autorem! To jasne, że ona chce ale sie boi. Widać ma małe doświadczenie, warunków też brak (rodzice w pokoju obok etc), po alkoholu troszke jej łatwiej zaryzykować.
Wiec autorze, stwòrz bezpieczne, wygodne warunki (hotel? Mieszkanie bez osob trzecich?, zabezpieczenie przed ciążą) nie szalej z alkoholem żeby nie było że ją upoiłeś i nie wiedziała co robi.

Zlitujcie się nad dziewczyną autora. Co taki pośpiech, sama dojrzeje do tego momentu.
Autor to chyba też d....Jasiu jak na forum że szczegółami opisuje co robił i co chciał robić.
O tempora o mores......

17

Odp: Trudny związek

Czytam i czytam i właściwie nie wiem czy śmiać się czy płakać z tego opisu wydarzeń.

18

Odp: Trudny związek

Jak ona się tak po alko rozkręca to nie puszczaj jej samej na żadną imprezę bo jeszcze się urżnie i będzie sex ale nie z tobą :D

"Trochę o Tobie myślałem, masz w sobie to coś - zachodzisz za skórę." - Druhny

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018