dziwne rozstanie, sprzeczności. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 104 105 106 107 108 158 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,991 do 4,028 z 5,991 ]

3,991 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 15:39:24)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wydajemisię napisał/a:

Hej Wam. Jak nastroje przy sobotnim popoludniu ? U mnie slabo.. jakoś kiepski dzien mam. To chyba caly czas przez tego kosza tongue

Ja nie mam chęci na sporty wszelkiego rodzaju. Jakos mnie nigdy nie przkonaly co probowalam to szybko mi sie nudzilo wink

No to się zdziwiłam myślałam że uwielbiasz jakiś sport twoja figura na taką wygląda . Do ciebie pasuje wspinaczka niewiem czemu ale tak mi się wydawało hahaha.  Dostałaś kosza ?

Zobacz podobne tematy :

3,992

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

3,993

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

Bo jesteś odważna kobieta smile ja to coraz bardzie myślę, że zamiast do fryzjera to powinnam w pierwszym odruchu iść do psychiatry xd

3,994

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

less is more

3,995

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

3,996 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 16:43:18)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P

3,997

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

3,998

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

Ja tak samo z fryzjerem, dopiero poszłam teraz czyli prawie pół roku po rozstaniu żeby podciąć te zniszczone końce.
Jak ty zrobiłam sobie tatuaż ( a nawet 3 ). Oczywiście jest to jak uzależnienie bo już bym chciała kolejny ahahha

3,999

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Tak, donosiciele są zawsze najlepsi. Wiem, że teraz Cię to boli, że możesz czuć niesprawiedliwość, krzywdę, nie widzieć przyszłości, ale to minie. Poza tym, nie ma co patrzeć na innych bo pozory mogą mylić. O mnie też zawsze mówiono, że dusza towarzystwa, high life, a nikt nie widział, że po zgaszeniu światła był ogromny smutek i rozpacz. Nie ma co zazdrościć innym ich życia, nie wiemy jaka cenę za to płacą.

4,000

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

No ale chyba wiedziałaś że z kimś jest  ? To normalne że gdzieś jeżdżą jak są razem . Nie powinnaś sobie nimi głowy zawracać a osoba która ci powiedziała była mega nienw porządku chyba wiedziała jak na to zareagujesz ?

4,001

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

Am I bluffing? try me

4,002

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam jak mój ex zabawia się z nowa dziewczyna na snowbkrdzie to podpadłam w doła... ( szczególnie ze ja go nigdy nie mogłam namówić na wyjazd w góry zima żeby spróbować )
Tak boli cholernie gdy oni się dobrze bawią po tym jak mieli romans ( jak on był ze mną ) i nie maja wyrzutów sumienia, ze kogoś skrzywidzli, a ja codziennie walczę aby umieć żyć ze zdrada i z nadzieja na lepsze jutro

4,003 Ostatnio edytowany przez Wojowniczka95 (2019-01-12 17:03:26)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Tak, donosiciele są zawsze najlepsi. Wiem, że teraz Cię to boli, że możesz czuć niesprawiedliwość, krzywdę, nie widzieć przyszłości, ale to minie. Poza tym, nie ma co patrzeć na innych bo pozory mogą mylić. O mnie też zawsze mówiono, że dusza towarzystwa, high life, a nikt nie widział, że po zgaszeniu światła był ogromny smutek i rozpacz. Nie ma co zazdrościć innym ich życia, nie wiemy jaka cenę za to płacą.

Musisz wierzyć w siebie i cieszyć się życiem ! Być sobą. Kto się może tl ty niedługo będziesz cholernie szczęśliwa i tez gdzieś wyjedziesz. Teraz ograniczają cię twoje myśli i wieczne wspomnienia. Spróbuje się odciąć całkowicie jakby go nigdy nie było. Myśl o swoim życiu inaczej nie z perspektywy nieudanego związku i utraconej miłości. Pomyśl o celach, marzeniach i tym co możesz zrobić ! Będziesz jeszcze bardzo szczęśliwa

4,004 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 17:05:15)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli to o tym piszą
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

4,005

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli .
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

Każdy musi przejść rozstanie na swój sposób. Czasem wylewanie żali oczyszcza, czasem dołuje i sprawia, ze stoimy w miejscu. Myśle, ze Kacia w końcu dojdzie do punkty w którym odpuści wpsomnienia, przejdzie pewien etap rozpaczy.

Poker u Ciebie to inna bajka bo ty przestałeś kochać dziewczynę i jedyna uczciwa rzecz jaka mogłeś zrobić to odejść. Wiec tak serio to po czym masz cierpieć ? Jedyne co to mogą męczyć cię myśli, ze Twoja była która cię kochała zapewne przeżywa tak jak my.

4,006

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

Am I bluffing? try me

4,007

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wojowniczka95 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli .
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

Każdy musi przejść rozstanie na swój sposób. Czasem wylewanie żali oczyszcza, czasem dołuje i sprawia, ze stoimy w miejscu. Myśle, ze Kacia w końcu dojdzie do punkty w którym odpuści wpsomnienia, przejdzie pewien etap rozpaczy.

Poker u Ciebie to inna bajka bo ty przestałeś kochać dziewczynę i jedyna uczciwa rzecz jaka mogłeś zrobić to odejść. Wiec tak serio to po czym masz cierpieć ? Jedyne co to mogą męczyć cię myśli, ze Twoja była która cię kochała zapewne przeżywa tak jak my.




Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....wspomnienia.

Tak,to boli zobaczenie kogoś kto jeszcze dwa mce temu deklarował miłość do grobowej deski a teraz radośnie bawi się z nową....

Wylewanie żali mi pomaga, bo wiem że dziewczyny to wszystko przeszły. Wojowniczka zobaczyła ich, Pyłek, Wyimaginowana chyba też.

Ale też to,ze wiem jak on super się bawi paradoksalnie mnie stawiło na nogi. Choć czuję żal i nienawidzę go mocniej. I tak Poker, inaczej się czuję człowiek jak kogoś zostawia. Zostawiasz ciezar i żyjesz jak młody Bóg. Czyli jak mój eks. I ja to rozumiem. Dlatego jeszcze powalkuje trochę temat ale wierzę w to,ze którego dnia spłynie to po mnie. Ohydna sprawa.

Ale już muszę zastrzec ludziom że nie chce znać szczegółów z jego życia , żadnego .

4,008

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

No lepiej się odciąć. Jak to się mówi mądry Polak po szkodzie. Ty z perspektywy czasu i doświadczeń to wiesz. Ja teraz tez już wiem, ze marnowała zbyt dużo czasu na rozmyślanie, próby kontaktu, trzymanie się nadziei. Ale ludzie zakochani bywają głupi ( niestety )...
kobiety tez z reguły bywają bardziej emocjonalne, więcej analizują.

4,009

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

4,010

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wojowniczka95 napisał/a:

Poker u Ciebie to inna bajka

Tak, ale co to zmienia?

Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....

Tak.

Katastrofa1988 napisał/a:

Tak,to boli zobaczenie kogoś (...)

Wojowniczka95 napisał/a:

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam (...)

Czyli jednak zdjęcia gdzieś były hmm? tongue

____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue

Am I bluffing? try me

4,011

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

Widzisz, czasami to nie takie proste. Ja pomimo zastosowanych wszystkich kroków - zablokowanie numeru, poblokowane portale itd itp i tak dostawałam strzępki informacji co się dzieje z ex i podobnie mnie to ruszało. Po prostu niektórzy ludzie mają mniejsze wyczucie i mówiąc brzydko "niewyparzony język".

4,012

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Źle napisałam. Przyszła osoba i mowi powiedzieć ci coś o eks ja mówię no nie nie wiem, MÓW. No i tak.

4,013

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

Samospełniające się proroctwo - działa w obie strony, także w tą pozytywną smile

4,014

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....wspomnienia.

Tak,to boli zobaczenie kogoś kto jeszcze dwa mce temu deklarował miłość do grobowej deski a teraz radośnie bawi się z nową....

Wylewanie żali mi pomaga, bo wiem że dziewczyny to wszystko przeszły. Wojowniczka zobaczyła ich, Pyłek, Wyimaginowana chyba też.

Ale też to,ze wiem jak on super się bawi paradoksalnie mnie stawiło na nogi. Choć czuję żal i nienawidzę go mocniej. I tak Poker, inaczej się czuję człowiek jak kogoś zostawia. Zostawiasz ciezar i żyjesz jak młody Bóg. Czyli jak mój eks. I ja to rozumiem. Dlatego jeszcze powalkuje trochę temat ale wierzę w to,ze którego dnia spłynie to po mnie. Ohydna sprawa.

Ale już muszę zastrzec ludziom że nie chce znać szczegółów z jego życia , żadnego .

Postawiło na nogi bo wpłynęło na Ego smile Teraz tylko dobrze spożytkować tę energię. To normalne, że doświadczasz wielu różnych, czasami sprzecznych emocji. Taka faza, to będzie się zmieniać. I każdy potrzebuje swojego czasu na przepracowanie tego.

4,015

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

Samospełniające się proroctwo - działa w obie strony, także w tą pozytywną smile

Nie musi tylko tak będzie !!!! Zobaczysz wiem że to głupie ale teraz ja z doświadczenia mogę powiedzieć że CZAS leczy rany i to jest prawda . Natomiast uważam że nie prawda jest że czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja do bólu . Bo ja bólu już nie czuje

4,016

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziękuję dziewczyny :* bardzo Wam dziękuję :*

4,017

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

4,018 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 18:12:36)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

4,019 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-01-12 18:21:38)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

Tak, teraz, bo przez pierwsze tygodnie w dupie miałam na czym śpię, czy śpię i czy mnie coś boli, chodziłam jak w amoku. Ale tak jak pisałam już wcześniej, jestem dyskopatą, teraz jak najgorszy stres mam za sobą zaczęły się odzywać wszystkie dolegliwości, potrzebna mi poduszka ortopedyczna.
Chyba masz rację, opcja z koleżanką będzie najlepszym wyjściem wink

EDIT; przepraszam za głupie pytanie, ale właśnie nie po to się odcinałam, żeby teraz się wiązać xD
P.S. A tak naprawdę produkuje dodatkowe wątki bo Poker obiecał, że wróci na 126 stronie : p

4,020

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Wojowniczka95 napisał/a:

Poker u Ciebie to inna bajka

Tak, ale co to zmienia?

Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....

Tak.

Katastrofa1988 napisał/a:

Tak,to boli zobaczenie kogoś (...)

Wojowniczka95 napisał/a:

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam (...)

Czyli jednak zdjęcia gdzieś były hmm? tongue

Ja pisałam wcześniej, ze nie usunęłam ze znajomych na fb bo jakoś było i tak dziwnie ( dziecinnie ) było dobrze póki nie wstawiał nic bo nie zaglądałam tam, ale dodał relacje ta 24 i wyskoczyło mi w mesengerze, dodawał tyle pod rząd ze na miniaturę było widać ich razem wiec usunęłam go ze znajomych smile
Ale już nie przeżywam big_smile chwilowe załamanie, dosłownie godzina
____________________________________
____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue

4,021

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zauważam pewien schemat, bo moj eks tez szybko pojechał na urlop z była-aktualna. Poczęstowała mnie ta informacja koleżanka z pracy, która po prostu nie przemyślała, jak zareaguje na ta wiadomość. Poszłam, spaliłam papierosa i tyle. Nie rozkładałam tego na czynniki pierwsze, ze oni sie bawią a ja nie. Bo po co?;) Dajcie spokój Dziewczęta. Tez pojedziecie na wakacje, tez możecie fajnie spędzać czas. Po prostu dajcie sobie samym szanse smile

less is more

4,022

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

Tak, teraz, bo przez pierwsze tygodnie w dupie miałam na czym śpię, czy śpię i czy mnie coś boli, chodziłam jak w amoku. Ale tak jak pisałam już wcześniej, jestem dyskopatą, teraz jak najgorszy stres mam za sobą zaczęły się odzywać wszystkie dolegliwości, potrzebna mi poduszka ortopedyczna.
Chyba masz rację, opcja z koleżanką będzie najlepszym wyjściem wink

EDIT; przepraszam za głupie pytanie, ale właśnie nie po to się odcinałam, żeby teraz się wiązać xD
P.S. A tak naprawdę produkuje dodatkowe wątki bo Poker obiecał, że wróci na 126 stronie : p

Hahaha poker dopiero co napisał a ty już tęsknisz  :-P.  Wróci wczesniej niech tylko Kacia napiszę coś nie tak hahaha

4,023

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja już się nie przejmuje tongue
Oni maja swoje życie ja mam swoje big_smile tez byłam fajnych miejscach i mam nadzieje, ze pojadę gdzieś w wakacje coś zwiedze z cudownymi ludźmi, których mam blisko siebie.
Wlansie się szykuje, lecę do koleżanki na winko, potem może impreza.

4,024

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

[
Hahaha poker dopiero co napisał a ty już tęsknisz  :-P.  Wróci wczesniej niech tylko Kacia napiszę coś nie tak hahaha

Pyłku możemy zacząć odliczać smile

4,025

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie bylo to samo ex tez pojechal na wakacje ze swoja tez dostałam ich wspolna fotkę.. byl dramat.. jakos przelknelam ale najgorsze jak po paru mc sam we wlasnej osobie powiadomil mnie ze bedzie mial dziecko... uderzylo i to mocno.

4,026 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-12 20:14:04)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Takie z nas okropne baby, ze musieli wyjechać odpocząć po nas big_smile

less is more

4,027 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-12 21:00:18)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue


Lepiej nich dziewczyny mówią i piszą o tym co czują i myślą - lepsze to niż samotne rozkminy w czterech ścianach po ciemku .

Dają radę jak potrafią , to jak z samodzielną nauką jazdy na rowerku kolana i łokcie na początku w strzępach

potem coraz mniej tych strupów ,a radość z jazdy coraz większa trudności idą w niepamięć.

Odcinanie się jest trudne natrętne ,obsesyjne myślenie ma niestety na początku dużą prędkość. Prędkość  spadnie taka jej natura,byle się nie nakręcać.

Gorsze jest udawanie że już wszystko już OK bo jak coś nie przerobione to wraca, jak coś stłumione nie znika tracimy z tym czymś tylko chwilowo kontakt.

Podobnie jak z "zarzucaniem kotwicy w emocjach "- oduczanie się tego zajmie jakiś czas ale krótszy niż myślicie.

Dziewczyny i tak są dzielne pomagają sobie super.świetnie że są na różnych etapach

4,028

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hej wszystkim. Tylko sie melduje i cały czas was czytam.

U mnie jedno wielkie nic i Wszystko. Dzieje sie tak dużo ale nie cieszy mnie nic. Poprostu sobie jestem bo musze.
Milego wieczoru wszystkim

Posty [ 3,991 do 4,028 z 5,991 ]

Strony Poprzednia 1 104 105 106 107 108 158 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018