Rozmowa z byłym - tak czy nie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Hej wszystkim,

Z moim byłym rozstalismy się prawie dwa lata temu, była próba powrotu, nieudana. Ogólnie okazał się nie do końca tym, za kogo go miałam. Zawsze miałam go za wartościowego człowieka, czułam się szczęśliwa, dogadywalismy się, przyjaźnilismy przez wiele lat, nasze rodziny się znały. Mam wiele dobrych wspomnień. Pomagalismy sobie. bardzo mocno wspierałam go w każdym jego posunięciu.  Niestety okazało się, że jest kimś innym za kogo się podawał. Zdradził mnie, spotykał z inną za moimi plecami, historia jest dość nieciekawa ogólnie. Chciałam żebyśmy pomimo tego ratowali ten związek bo bardzo go kochałam. Nic z tego nie wyszło  i dobrze. Nie chcę z nim być, nie po takich oszustwach i cieszę się, że doszłam do takiego punktu, że mogę to z pewnością powiedzieć. Rozstanie było trudne emocjonalnie. W kwestiach finansowych itp. dogadaliśmy się jednak, tutaj wielkich sporów nie było. Choc nie czułam aby mi to rekompensowalo cokolwiek.

Problem w tym, że rzeczony Pan zwierza się na temat naszego związku naszym znajomym, którzy w kolejności mówią to mi. Są to rzeczy raczej osobiste, nie życzę sobie aby o tym opowiadał. To raz. Dwa, wciąż czuje się pokrzywdzona. Nie dość, że zachował się tak a nie inaczej, to jeszcze opowiada rzeczy, dość powierzchownie przedstawiając cała sprawę. Gdzieś między wierszami próbuje chyba zrzucić na mnie odpowiedzialność za to, że zdradził. A ja nie odpowiadam za jego czyny. Mógł nasze problemy rozwiązać inaczej.

Meczy mnie to strasznie i zastanawiam się nad rozmowa z nim. Odnoszę wrażenie, że nie wszystko sobie wyjaśnilismy. Zastanawiam się jednak, czy taka rozmowa to dobre posunięcie i czy cokolwiek może dobrego przynieść.

Jestem ciekawa Waszych opinii.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Nie.

3

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Jeżeli jest tak jak napisałaś i on coś kręci ,to przed Tobą też pewnie będzie się wypierał zaprzeczał itp

Szkoda energii nie masz na ex wpływu tzn nawet jak zażądasz zaprzestania jego gadania to nie wiadomo kompletnie co on zrobi.

4

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Niech sobie gada, inteligentni ludzie w ogole nie beda brali tego do siebie. Ja bym zignorowała i w ogole nie wdawała sie z nim w żadne dyskusje. Moj eks rownież chodził i opowiadał rożne głupoty, nie reagowałam, wiec dosc szybko przestał.

less is more

5

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Nie warto. Jeżeli siedzą w Tobie negatywne emocje, żal, to po prostu sięgnij po kartkę i długopis, przelej to wszystko na papier. Zachowaj to dla siebie, wypisz każdy zarzut, każda krzywdę... Nie dziel się tym z nim, dla niego to pewnie już nic nie znaczy. Nie potrafił zauważyć swoich błędów, przyznać się do nich, to tym bardziej po takim czasie Twoje zastrzeżenia spłyną po nim jak woda po kaczce smile

~ Jesteś tam gdzie chcesz być ~

6

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Dobra metoda jest asertywne poinformowanie znajomych, by nigdy więcej nie przekazywali ci żadnych newsów na temat tego człowieka i nie mówili ci, co on o tobie gada albo pieje.
Rozstanie kosztowało cię masę zdrowia i nerwów i nie po to meczylas sie, pracowałaś nad powrotem do równowagi psychicznej, by dalej zaliczać jakieś jazdy z powodu tego pana.
I tak nikomu nie udowodnisz, że nie jesteś wielbłądem, więc po co tracić czas i energię? Osoby, które cię znają i lubią będą trzymały twoją stronę, a ci nieżyczliwi chętnie wysłuchają oszczerstw na twój temat, by mieć pożywkę i cieszyć się, że coś ci się nie farci. Nie masz wpływu na takie rzeczy, więc walczyć z wiatrakami raczej nie ma sensu.
Ten facet kręci się jak smród po gaciach, nie dopuścić więc do tego, by kręcił się po twoich.

7

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

popieram całkowicie opinię ulle, trudno tu coś dodać.

8 Ostatnio edytowany przez Lalala12345 (2019-01-06 12:18:21)

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Ok, dziękuje za wszystkie wpisy.

Ale z nich wszystkich wynika jedna rzecz, która mnie szczerze mówiąc zasmuca.

Chcecie mi powiedzieć, że nie mam wpływu na własne życie? Moje życie zależy ode mnie. To ja w nim podejmuje decyzje odnośnie tego co i komu mówię o sobie i gdzie leży granica w opowiadaniu o sobie innym ludziom. Ten człowiek to przekroczył, nie uszanowal mojej granicy. I mam na to pozwolić, biernie się przyglądać wysłuchać i nie reagować i niech się dzieje to dalej? To trochę nie w moim stylu szczerze mówiąc. Mnie nie zależy na wyjaśnianiu powodów rozstania. Ani nie mam ukrytego pretekstu żeby się spotkać. Ktoś mówi o asertywności. A może to jemu czas asertywnie przekazać że nie życzę sobie wyjawiania faktów z naszego związku? Aha i nie mam nic do ukrycia. Po prostu istnieje coś takiego jak przyzwoitośc i poszanowanie pewnych granic i intymności w związku.

Po drugie trudno mi to tak zwyczajnie olać. Bardzo nie docenił mojej osoby, tego jaki miałam wkład w jego życie.

A on w ten sposób mnie potraktował. Wykorzystał do swoich celów, bo na to mi wygląda. Tak, ten związek to była pomyłka.

Czyli tylko dlatego że to ex, mam pozwolić żeby coś tam sobie gadał? 

Nie bardzo to rozumiem. Choć być może robiac to faktycznie pokaże że mnie to jakoś dotknęło. A  ie do końca o to chodzi. Po prostu mógłby sobie już zwyczajnie darować zamilknac i zachować jakąś klasę.

9

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Niech sobie gada. Ludzie zawsze gadali i będą gadać. Nic na to nie poradzisz. Trzeba zmienić krąg znajomych.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

10

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?
Lalala12345 napisał/a:

Ok, dziękuje za wszystkie wpisy.

Ale z nich wszystkich wynika jedna rzecz, która mnie szczerze mówiąc zasmuca.

Chcecie mi powiedzieć, że nie mam wpływu na własne życie? Moje życie zależy ode mnie. To ja w nim podejmuje decyzje odnośnie tego co i komu mówię o sobie i gdzie leży granica w opowiadaniu o sobie innym ludziom. Ten człowiek to przekroczył, nie uszanowal mojej granicy. I mam na to pozwolić, biernie się przyglądać wysłuchać i nie reagować i niech się dzieje to dalej? To trochę nie w moim stylu szczerze mówiąc. Mnie nie zależy na wyjaśnianiu powodów rozstania. Ani nie mam ukrytego pretekstu żeby się spotkać. Ktoś mówi o asertywności. A może to jemu czas asertywnie przekazać że nie życzę sobie wyjawiania faktów z naszego związku? Aha i nie mam nic do ukrycia. Po prostu istnieje coś takiego jak przyzwoitośc i poszanowanie pewnych granic i intymności w związku.

Po drugie trudno mi to tak zwyczajnie olać. Bardzo nie docenił mojej osoby, tego jaki miałam wkład w jego życie.

A on w ten sposób mnie potraktował. Wykorzystał do swoich celów, bo na to mi wygląda. Tak, ten związek to była pomyłka.

Czyli tylko dlatego że to ex, mam pozwolić żeby coś tam sobie gadał? 

Nie bardzo to rozumiem. Choć być może robiac to faktycznie pokaże że mnie to jakoś dotknęło. A  ie do końca o to chodzi. Po prostu mógłby sobie już zwyczajnie darować zamilknac i zachować jakąś klasę.

Masz wpływ na własne życie, możesz to okazać w różny sposób, na swoją miarę : albo z dystansem albo z zaangażowaniem.
Ale nie masz wpływu na Jego zachowania, On może gadać - chyba, że przekroczy granice i zaczniesz go serio ścigać, ale chyba nie chcesz angażować się w wychowywanie dorosłego a niedojrzałego chłopczyka, chyba szkoda czasu.

11

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Spotkasz się z nim, pogadasz a on zaraz poleci z tym do Waszych znajomych i im wypapla wszystko. Oni Ci o tym powiedzą i znowu będziesz zła.
W ogóle po co oni Ci mówią, co on im nagadał? Starają się dodatkowo zrobić szum wokół czegoś, czego już nie ma i wzbudzić kolejną sensację? Czekają co Ty na to powiesz i polecą z tym do niego?
Takie trochę to szczeniackie.

Ja bym olała to, co mówi ten chłop i nie reagowała na takie zagrywki.
Ewentualnie postąpiła bym tak, jak radzi ulle.

12

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

A ja mam podobny problem. Po rozstaniu byłemu strasznie odbiło, a do tej pory, po kilku miesiącach, dalej spotyka się ze wspólnymi znajomymi i chciałby gadać tylko o tym, jaka to ja niedobra roll Też myślałam, żeby do niego napisać, ale to by się raczej źle skończyło. Znowu zacząłby się żalić wszystkim, że przypominam mu o sobie, że zabraniam mu "wyrażać emocji" lol i takie tam. Jak ktoś jest kompletnie niedojrzały, to należy mu się usunąć natychmiast z drogi, bo próbować takiemu coś rozsądnie tłumaczyć to jak kopać się z koniem.

13

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Myślę, że to jakaś dziwaczna forma utrzymania Twojej uwagi na jego osobie. Żebyś nie mogła isc do przodu. Wszelkie próby kontaktu, będą pokazywały, ze jego zagrywki odnoszą skutek. Taka odmiana psa ogrodnika.

14

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Ja będąc w takiej sytuacji napisałabym rzeczową wiadomość przez fb bądź sms.  Bez żadnych emocji.

15

Odp: Rozmowa z byłym - tak czy nie?
balin napisał/a:

Myślę, że to jakaś dziwaczna forma utrzymania Twojej uwagi na jego osobie. Żebyś nie mogła isc do przodu. Wszelkie próby kontaktu, będą pokazywały, ze jego zagrywki odnoszą skutek. Taka odmiana psa ogrodnika.

Nie sądzę, że on jest psem ogrodnika i w tym wszystkim chodzi o autorkę. Myślę, że to jego sposób na pozbycie się wyrzutów sumienia, usprawiedliwienie przede wszystkim przed samym sobą, może trochę przed znajomymi.
Żałosny człowiek, ale dziwię się też tym znajomym, którzy nie hamują go w tych wynurzeniach.
Osobiście czułabym się zażenowana, gdyby ktoś znajomy (nie mówię o najbliższej przyjaciółce) raczył mnie informacjami dotyczącymi jego osobistych, czy wręcz intymnych spraw, a zwłaszcza w takich okolicznościach.
Zdradzając, całkowicie się zdyskredytował, szkoda, że nikt z wiernych słuchaczy mu tego nie uświadomi.
Lalala, jeśli tak gnębi Cię ta sprawa, to może skorzystaj z rady olaola i zamiast inicjować spotkanie napisz do niego.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozmowa z byłym - tak czy nie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018