brat zdradził żonę, jak mu pomóc? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 73 z 73 ]

39 Ostatnio edytowany przez authority (2019-01-06 03:23:19)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Ja nie współczuję niezdradzającym obojętnie na płeć nie tylko kobietą ale także nam mężczyznom.
5/5 to chyba normalne u ans przejęło się  iż ten kto zdradza odchodzi i traci najwięcej.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Jest wiele teorii czemu ludzie zdradzają,niektóre mówia mniej wiecej "jakby sie dobrze u nich działo to do zdrady by nie doszło". Może i tak, może nie.
Napewno jest to wynik błednego myślenia. Jak sie nie uklada i nie chcesz naprawiac to sie rozejdźmy i juz. A syf po zdradzie wlecze sie za zdradzającym i koniec.

41

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Co Ty się tak mamą martwisz. Założę się, że jej jest w takiej sytuacji lepiej, bo po śmierci męża nie musi siedzieć sama w pustym mieszkaniu. Najgorzej to jest chyba Tobie, sama się niepotrzebnie nakręcasz. Wyczuwam brak własnego życia albo potrzebę wiecznego dramatu. Daj spokój.

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

DO Santapietruszka - zagroziła że jak on tam znowu zamieszka ona sie wyprowadzi razem z dzieckiem. Policją go nie straszyła. On nie chciał by dziecko sie tułało, wiec on sam sie tuła.
Nie mówie że jest biedny, wiem że na maxa zawinił, ale obawiam sie że ona zadziała wobec jego bezczynności -tzn.że bedzie zwlekała z rozwodem, on w tym czasie spłaci reszte kredytów na meble i etc, a na koniec odda jej 50% swojego własnego dorobku. Mieszkanie kupił za swoje pieniadze z działki kawalerskiej.
Tak, ona sie z tego małżenstwa wypisała, nie nosi obraczki, ale do cholery niektore pary po zdradzie dają szanse!

Jaką szansę, cwana kobieta już przez pół roku się ogarnęła i wszystko zaplanowała. Detektyw, dowody, dokumenty.....
Zero szans. Być może ta zdrada jej była na rękę. Ktoś zakochany to próbuje ratować, rozmawiać...a tu nic, chłodna kalkulacja....

43 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-01-07 12:33:16)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

Powiem Wam coś Panowie : Było tak że od 15lat byli parą i co najmniej 10pierwszych ten pacan (brat) ją na rekach nosił, dawał z siebie 150% i bratowej pasowało, jak sie pojawiło dziecko brat sie zaczął niewyrabiać no bo :praca, dojazdy, zakupy, sprzatanie ,pieczenie -wszystko on. I nie żeby sie skarżył,wiem bo byłam. Wreszcie jak mu uszami.wychodziło kazałam.mu iść na terapie bo coś czułam że może sie pokusic na skok w bok. Okłamywał mnie że jest w porzadku.
Rozczarował mnie ,rodziców, ale co poradze? To brat. Kazałam znowu przepraszac, prosic o szanse, terapie etc. Bratowa nie chce. Uznała że ONA za dużo z siebie juz dała. No dobra, tylko czemu pacan (brat) nie bierze sie w garść tylko czeka jak.ciele na jej kolejny ruch! A ona sobie umie to dobrze zaplanować i rozegrać. Jakby jego cudowny spryt pozwalający mu zdradzać, teraz wyparował! Teraz chodzi do terapeuty i do kościoła ,po co? Ona i tak nie daje mu szansy, ona szykuje sie na wojne, dowody już ma, a pacan myśli że bedzie rozejm!
A rykoszetem.oberwie sie wszystkim bo on w ten sposób zmarnuje cześć dorobku rodziców.

To widać był ofiarą przemocy domowej......
Jak tu się na forum usprawiedliwia skoki w bok pań smile
P.S.
No to się teraz na mnie gromy posypią

44 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-07 14:08:37)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

Witajcie, mój brat został przyłapany na zdradzie, po 10latach małżenstwa jego żona wyrzuciła go z domu, zamieszkał z naszą mamą i tkwi jak kaktus na pustyni! Od pół roku ni w te ni we wte! Prosił wiele razy o druga szanse ale.żona nie chce o tym słyszeć. On raz sie rozczula nad ich związkiem, raz narzeka, ale co mnie.martei ,to żona całkowicie trzyma.go w szachu. Ona sutaliła że ma sie wunieść.z mieszkania ktore sam.kupił, ona ustala terminy i warunki spotkań z dzieckiem. Ona też zerwała kontakt z jego stroną, wiec nie myślę jak pomóc jej, bo onq tego nie chce.
Wiem że mój brat strasznie zawinił, ale teraz on czeka na jej ruch, a ja sie boje że to zła strategia.
Dodam że bratowa obserwowała go pół roku przed ujawnieniem.zdrady, zbierała dowody i zatrudniła detektywa. Teraz oczekuje podziału majątku co najmniej 50/50.
Jak mam z nim gadać by oprzytomniał?

Wszyscy żyjemy w społeczeństwie, między ludźmi. Ranimy się i wybaczamy. Kobiety mają emocje stąd wydaje się, że zachowanie bratowej jest normalne. Nie jest. Nikt tak długo nie chowa urazy, szczególnie wobec osób, które nic nie zawiniły, a więc szwagierki, teściów. Nie ogranicza kontaktów z dziećmi. Ja tu raczej widzę zachowanie wyrachowanej kobiety, która szantażem emocjonalnym, możliwością widywania się z dziećmi, chce wymusić na twoim bracie kwestie majątkowe. Ale jeśli np. mieszkanie jest na brata, w żaden sposób, nie może ona, twoja bratowa, wymusić na nim przekazanie jej tego majątku. Brat ma również prawo do codziennego widzenia dzieci, jak i mieszkania w swoim mieszkaniu. To skupienie się na sprawach materialnych mocno sugeruje takie właśnie powody postępowania tej kobiety. A najlepszą metodą na szantaż jest mu nie ulegać. Tutaj cierpią też dzieci a ich matka ma je w głębokim poważaniu.

45 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-01-07 14:29:16)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Twoja mama i Ty nie musicie ponosić skutków błędów brata. Mama może mu powiedzieć by się wyprowadził i sam rozwiązał swoje dylematy.
Nie musi mu robić za przechowalnię, a Ty jako siostra za niańkę.
Brat może mieszkać w swoim mieszkaniu, bratowa nie ma prawnych środków go wyrzucić. Może wynająć swoje. Bo tak to prawdopodobnie sytuacja się utrwali, a On się nie ocknie.
Jedna z moich śp. babć miała taki dylemat- gdy jej syn z walizką pojawił się u progu.
Mądra, dobra jak chleb i prosta kobieta to była- 1 noc! go przytuliła- a rano powiedziała: jesteś żonaty, dorosły, masz dzieci idż i rozwiązuj swoje problemy sam, tu mieszkać nie będziesz.
Wujek z ciotką mają teraz dobre życie. A W ich sprawy nikt z licznej rodziny się nie wtrącał. A jest to rodzina, że uwierz, w razie nieszczęścia mobilizuje się jak pułk wojska smile Ale szanują czyjąś prywatność.
Nie rozstrzygniemy czyja wina- bratowa taka czy taka..bo znamy tylko 1 stronę medalu. A to był długi romans, nie skok w bok..
I jak tu wyżej Authority chyba napisał- jakby to ona miała romans, co byś bratu powiedziała, gdyby został sam z dziećmi? wink
Przemyśl sobie. Niech brat się wyprowadzi od matki- to przyspieszy sprawę.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

46

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
zwyczajny gość napisał/a:
emilia.ja napisał/a:

DO Santapietruszka - zagroziła że jak on tam znowu zamieszka ona sie wyprowadzi razem z dzieckiem. Policją go nie straszyła. .....
Tak, ona sie z tego małżenstwa wypisała, nie nosi obraczki, ale do cholery niektore pary po zdradzie dają szanse!

Jaką szansę, cwana kobieta już przez pół roku się ogarnęła i wszystko zaplanowała. Detektyw, dowody, dokumenty.....
Zero szans. Być może ta zdrada jej była na rękę. Ktoś zakochany to próbuje ratować, rozmawiać...a tu nic, chłodna kalkulacja....

Wiesz już czasem tak myślałam, że która kobieta zbiera dowody przez pół roku? Świadoma jego zdrad wpadała do mnie na kawe, imieniny, rozmawiała niby o wszystkim, a nigdy nie powiedziała co sie dzieje. Pokerowa twarz do końca.
Moje podejrzenia o możliwej zdradzie brata nie miały żadnych namacalnych podstaw, ot przeczucie babskie. Pare razy podpytywałam, namawiałam by poszli na terapie, zbywał mnie żartami.

47

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
Mendre napisał/a:

Co Ty się tak mamą martwisz. Założę się, że jej jest w takiej sytuacji lepiej, bo po śmierci męża nie musi siedzieć sama w pustym mieszkaniu. Najgorzej to jest chyba Tobie, sama się niepotrzebnie nakręcasz. Wyczuwam brak własnego życia albo potrzebę wiecznego dramatu. Daj spokój.

Wiesz czym.jest rozwód? To nie jest tylko ich sprawa, bo nie są milionerami. Ta sytuacja odbija sie na nas. Dbam o Mame, bo w tej rodzinir nikogo sie nie zostawia samemu sobie. Jej problem to.mój problem. Tak jak problem mojego brata jest po cześci i mój.
Mam własne życie, własne sprawy i nie szukam dziury w całym. Trudno jednak być optymistą gdy widze jak wiele brat stracił i straci -kontakty z dzieckiem ktore teraz sa raz na tydzien, wielu przyjaciół go skreśliło, jej rodzina to mało nie ucieknie na jego widok, a on koczuje u Mamy...

48

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

DO Ela210 - napewno masz sporo racji.  Mama przyjmując mojego brata troche rozwiązała mu problem i on sam niewiele dalej robi.
Pani o której piszesz była mądrą kobietą że nie litowała sie nad synkiem tylko zmusiła do działania.

49 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-01-09 22:44:25)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:
emilia.ja napisał/a:

DO Santapietruszka - zagroziła że jak on tam znowu zamieszka ona sie wyprowadzi razem z dzieckiem. Policją go nie straszyła. .....
Tak, ona sie z tego małżenstwa wypisała, nie nosi obraczki, ale do cholery niektore pary po zdradzie dają szanse!

Jaką szansę, cwana kobieta już przez pół roku się ogarnęła i wszystko zaplanowała. Detektyw, dowody, dokumenty.....
Zero szans. Być może ta zdrada jej była na rękę. Ktoś zakochany to próbuje ratować, rozmawiać...a tu nic, chłodna kalkulacja....

Wiesz już czasem tak myślałam, że która kobieta zbiera dowody przez pół roku? Świadoma jego zdrad wpadała do mnie na kawe, imieniny, rozmawiała niby o wszystkim, a nigdy nie powiedziała co sie dzieje. Pokerowa twarz do końca.

Każda, która wyczai, że jest zdradzona, a której zależy na tym, żeby to udowodnić. Tu na forum nawet w każdym wątku na podobny temat znajdziesz porady od innych, żeby dokładnie tak zrobić, nie odpuszczać... Nie lubisz bratowej, co?
A jakbyś to Ty była zdradzana przez męża, to rozumiem, że nie zbierałabyś dowodów ani nic? Interesujące.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

50

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

DO Santapietruszka - powiem inaczej, gdyby to ona zdradziła powiedziałabym bratu by dał jej sznase, a nie ganiał z detektywem po mieście, rachunki kolekcjonował, zdjęcia robił.
Wkońcu mają dziecko i to.dziecko nie rozumie czemu babcia, ciocia,tatuś już jej nie odwiedzają. A nie mogą bo bratowa nie zgadza sie na nasze wizyty u dziecka-czyli w ich nadal wspólnym.mieszkaniu.
Na marginesie , bratowa postarała sie by o romansie dowiedział sie też partner kochanki. Co ciekawe tamta para dała sobie szanse i są razem.

51

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

DO Santapietruszka - powiem inaczej, gdyby to ona zdradziła powiedziałabym bratu by dał jej sznase, a nie ganiał z detektywem po mieście, rachunki kolekcjonował, zdjęcia robił.
Wkońcu mają dziecko i to.dziecko nie rozumie czemu babcia, ciocia,tatuś już jej nie odwiedzają. A nie mogą bo bratowa nie zgadza sie na nasze wizyty u dziecka-czyli w ich nadal wspólnym.mieszkaniu.
Na marginesie , bratowa postarała sie by o romansie dowiedział sie też partner kochanki. Co ciekawe tamta para dała sobie szanse i są razem.

Ja pytałam, co Ty byś zrobiła, gdyby Ciebie zdradzał mąż smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

52

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
DoswiadczonyDaro napisał/a:
emilia.ja napisał/a:

Witajcie, mój brat został przyłapany na zdradzie, (...),
Jak mam z nim gadać by oprzytomniał?

Kobiety mają emocje stąd wydaje się, że zachowanie bratowej jest normalne. Nie jest. Nikt tak długo nie chowa urazy, szczególnie wobec osób, które nic nie zawiniły, a więc szwagierki, teściów. Nie ogranicza kontaktów z dziećmi. Ja tu raczej widzę zachowanie wyrachowanej kobiety, która szantażem emocjonalnym, możliwością widywania się z dziećmi, chce wymusić na twoim bracie kwestie majątkowe. (...)
Brat ma również prawo do codziennego widzenia dzieci, jak i mieszkania w swoim mieszkaniu. To skupienie się na sprawach materialnych mocno sugeruje takie właśnie powody postępowania tej kobiety. A najlepszą metodą na szantaż jest mu nie ulegać. Tutaj cierpią też dzieci a ich matka ma je w głębokim poważaniu.

Własnie ta chłodna kalkulacja z jaką ona działała sprawia że sie boje co ona jeszcze wymyśli. A przy ewidentnej winie brata, to może przy rozwodzie zrobić sie cieżko.
Bratowa pare dni po ujawnieniu afery wybrała sie na imprezowy weekend, dziecko trafiło do brata na tamten czas. Obecnie często okazuje sie że dziecko nie śpi lub nie spało u siebie bo "Mama była na przyjęciu"- a dziecko zalicza noclegi u jej rodziny, ciotek, matki.
I napewno usłysze że ona ma do tego prawo, że nic sie nie da.porównać do świństwa jakie on jej zaserwował...

53

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
santapietruszka napisał/a:

Ja pytałam, co Ty byś zrobiła, gdyby Ciebie zdradzał mąż smile

Ja bym czuła że odniosłam porażke, bo skoro poszedł do innej to coś w domu chyba było nie tak.
Pewnie wywaliłabym go na tydzień z domu. A potem poszłabym z nim na terapię.

54

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ja pytałam, co Ty byś zrobiła, gdyby Ciebie zdradzał mąż smile

Ja bym czuła że odniosłam porażke, bo skoro poszedł do innej to coś w domu chyba było nie tak.
Pewnie wywaliłabym go na tydzień z domu. A potem poszłabym z nim na terapię.

"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono..."

Nie oceniaj bratowej. Ma prawo się czuć zraniona, to nie znaczy, że nie kochała Twojego brata, masz pewność jedynie, że on nie kochał jej...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

55

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

Ja bym czuła że odniosłam porażke, bo skoro poszedł do innej to coś w domu chyba było nie tak.
Pewnie wywaliłabym go na tydzień z domu. A potem poszłabym z nim na terapię.

Ale nie każda pójdzie w tym kierunku - i Jej święte prawo robić jak uważa, tyle tylko że dobrze by było, aby wiedziała jakie konsekwencje poniesie.
Rozwód to przede wszystkim sprawa dwojga a tutaj usiłujesz to rozciagnąć na wszystkich dookoła, rowód uderzy siłą rzeczy we wszystkich dookoła ale chyba nie należy tego pogłębiać, to Brat i Bratowa się rozwodzą - reszta niech się odnajduje w tej sytuacji, hm..., siedząc na dalszej orbicie.

56

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

To nie jest sytuacja czarno-biała, ja to wiem.
Mówienie że on jej nie kochał, albo ona jego to przesada. 17lat znajomości, w tym 10w małżeńtwie, to już troche, byly dobre czasy kiedy oboje byli zakochani. Ona może mniej wylewna, ale napewno go kochala.
Po prostu kiedy pojawiły sie problemy mój brat poszedł w złą strone.
Gdybologia to ulubiona dziedzina wielu osób. Ja też nie wiem jakby u mnie było na 100%.

57

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:

Witajcie, mój brat został przyłapany na zdradzie, po 10latach małżenstwa jego żona wyrzuciła go z domu, zamieszkał z naszą mamą i tkwi jak kaktus na pustyni! Od pół roku ni w te ni we wte! Prosił wiele razy o druga szanse ale.żona nie chce o tym słyszeć. On raz sie rozczula nad ich związkiem, raz narzeka, ale co mnie.martei ,to żona całkowicie trzyma.go w szachu. Ona sutaliła że ma sie wunieść.z mieszkania ktore sam.kupił, ona ustala terminy i warunki spotkań z dzieckiem. Ona też zerwała kontakt z jego stroną, wiec nie myślę jak pomóc jej, bo onq tego nie chce.
Wiem że mój brat strasznie zawinił, ale teraz on czeka na jej ruch, a ja sie boje że to zła strategia.
Dodam że bratowa obserwowała go pół roku przed ujawnieniem.zdrady, zbierała dowody i zatrudniła detektywa. Teraz oczekuje podziału majątku co najmniej 50/50.
Jak mam z nim gadać by oprzytomniał?

Chcesz pomóc bratu? A może pomóż tej kobiecie. Z tego co piszesz to tyle w tej waszej rodzinie była i nikt jej nie pomógł. Wszyscy się od niej odwrócili, a ty rościsz jakieś żale, że się Tatusiem nie interesowała. A że wszyscy ją mają głęboko nie widzisz? Tylko się nad biednym braciszkiem rozczulasz. Mógł to załatwić po ludzku, zastanowić się, rozstać się, formalnie, półformalnie, jakkolwiek i dopiero szukać nowych przygód jeśli takich potrzebował. Myślisz, że jej łatwo ogarnąć dziecko samotnej matce? Ogarnij się, ciocią jesteś. A twój brat to mężczyzna, czy taka pi...da, kwiaty zaniósł, raz, dwa, trzy ... sto ... razy? Jak potrzebuje popłakać u mamusi w podusie, albo misia, to niech se płacze. Jeszcze wszyscy się nad nim rozczulają, typowe zachowanie rodzinki hodującej mamisynka, który nie potrafi w życiu wziąć odpowiedzialności za swoje poczynania. Już go zepsuliście i chyba jest troszkę za późno, żeby to odwrócić. Nic z niego nie było i nic z niego nie będzie.

58

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Jakby sie komuś nie zgadzały obliczenia. 17lat sie znają, 15lat są parą, 10lat małżeństwem.
Pisze tu ponieważ wydaje sie że bratowa ma wielką potrzebe rewanżu, zemsty, dokopania na każdym prawie froncie. Choroba naszego Taty raz ją skłoniła do pytania o teścia, nie zadzwoniła do mojej Mamy, nie odwiedziła, a wiadomo bylo że czasu już nie ma. To na marginesie.
Niestety sugestie by brat dzialał nie odnoszą skutku. Widać trzeba mu pozwolić na kolejny błąd.

59

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
janek1980 napisał/a:
emilia.ja napisał/a:

Witajcie, mój brat został przyłapany na zdradzie, po 10latach małżenstwa jego żona wyrzuciła go z domu, zamieszkał z naszą mamą i tkwi jak kaktus na pustyni! Od pół roku ni w te ni we wte! Prosił wiele razy o druga szanse ale.żona nie chce o tym słyszeć. On raz sie rozczula nad ich związkiem, raz narzeka, ale co mnie.martei ,to żona całkowicie trzyma.go w szachu. Ona sutaliła że ma sie wunieść.z mieszkania ktore sam.kupił, ona ustala terminy i warunki spotkań z dzieckiem. Ona też zerwała kontakt z jego stroną, wiec nie myślę jak pomóc jej, bo onq tego nie chce.
Wiem że mój brat strasznie zawinił, ale teraz on czeka na jej ruch, a ja sie boje że to zła strategia.
Dodam że bratowa obserwowała go pół roku przed ujawnieniem.zdrady, zbierała dowody i zatrudniła detektywa. Teraz oczekuje podziału majątku co najmniej 50/50.
Jak mam z nim gadać by oprzytomniał?

Chcesz pomóc bratu? A może pomóż tej kobiecie. Z tego co piszesz to tyle w tej waszej rodzinie była i nikt jej nie pomógł. Wszyscy się od niej odwrócili, a ty rościsz jakieś żale, że się Tatusiem nie interesowała. A że wszyscy ją mają głęboko nie widzisz? Tylko się nad biednym braciszkiem rozczulasz. Mógł to załatwić po ludzku, zastanowić się, rozstać się, formalnie, półformalnie, jakkolwiek i dopiero szukać nowych przygód jeśli takich potrzebował. Myślisz, że jej łatwo ogarnąć dziecko samotnej matce? Ogarnij się, ciocią jesteś. A twój brat to mężczyzna, czy taka pi...da, kwiaty zaniósł, raz, dwa, trzy ... sto ... razy? Jak potrzebuje popłakać u mamusi w podusie, albo misia, to niech se płacze. Jeszcze wszyscy się nad nim rozczulają, typowe zachowanie rodzinki hodującej mamisynka, który nie potrafi w życiu wziąć odpowiedzialności za swoje poczynania. Już go zepsuliście i chyba jest troszkę za późno, żeby to odwrócić. Nic z niego nie było i nic z niego nie będzie.

Nikt sie od niej nie odwrócił. Wszyscy byliśmy zaraz po zdarzeniu u niej, na rozmwach, każdy przyznał że brat ją skrzywdził. Ona jednak uznała że jego błąd skreśla wszystkich. Odcięła sie od nas sama. Zaraz potem zachorowal Tato i już nikt nie chodził za bratową prosić o łaske bo były wieksze problemy.
I nie życze sobie byś ironicznie pisał o moim Tacie "Tatuś" bo kimkolwiek jesteś zakompleksiony faceciku to do pięt mu nie dorośniesz.

60

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Brat jest dorosły, niech sam rozwiązuje swoje problemy.
Wspierać też trzeba mądrze. Usprawiedliwianie zdrady brata i próby zwalenia całej odpowiedzialności na jego żonę na pewno bratu nie pomoże. Miej tego świadomość.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

61

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Jeżeli namowy i suszenie głowy o adwokata nie dały skutku to może spróbuj odwrotnie? Nie przypominaj, zajmij czymś innym brata niech na chwile zapomni i być może nabierze dystansu do tego wszystkiego. Miło że dbasz o interes rodziny ale żona i dziecko to najbliższa rodzina twojego brata i to przede wszystkim interes dziecka powinien być dla niego najważniejszy i w tę stronę pewnie pójdzie podział majątku a brata możesz jedynie motywować aby zawalczył o rolę ojca w życiu tego dziecka.

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
emilia.ja napisał/a:

Witajcie, mój brat został przyłapany na zdradzie, (...),
Jak mam z nim gadać by oprzytomniał?

Kobiety mają emocje stąd wydaje się, że zachowanie bratowej jest normalne. Nie jest. Nikt tak długo nie chowa urazy, szczególnie wobec osób, które nic nie zawiniły, a więc szwagierki, teściów. Nie ogranicza kontaktów z dziećmi. Ja tu raczej widzę zachowanie wyrachowanej kobiety, która szantażem emocjonalnym, możliwością widywania się z dziećmi, chce wymusić na twoim bracie kwestie majątkowe. (...)
Brat ma również prawo do codziennego widzenia dzieci, jak i mieszkania w swoim mieszkaniu. To skupienie się na sprawach materialnych mocno sugeruje takie właśnie powody postępowania tej kobiety. A najlepszą metodą na szantaż jest mu nie ulegać. Tutaj cierpią też dzieci a ich matka ma je w głębokim poważaniu.

Własnie ta chłodna kalkulacja z jaką ona działała sprawia że sie boje co ona jeszcze wymyśli. A przy ewidentnej winie brata, to może przy rozwodzie zrobić sie cieżko.
Bratowa pare dni po ujawnieniu afery wybrała sie na imprezowy weekend, dziecko trafiło do brata na tamten czas. Obecnie często okazuje sie że dziecko nie śpi lub nie spało u siebie bo "Mama była na przyjęciu"- a dziecko zalicza noclegi u jej rodziny, ciotek, matki.
I napewno usłysze że ona ma do tego prawo, że nic sie nie da.porównać do świństwa jakie on jej zaserwował...

Właśnie to jest manipulacja. Ewidentnie ta kobieta "uwolniła się do wolności". Nie wierzę ani w szczęśliwe małżeństwo brata wcześniej ani nawet w to, że ona go wogóle wcześniej kochała. Dlatego też bardzo źle, że brat dał się tak zmanipulować bo i wiele rzeczy teraz odbywa się kosztem dziecka. Mama sobie imprezuje, tata chowa się podkulonym ogonem. To naprawdę wygląda na jakieś chore klimaty.

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

No sorry, twoj brat jest sam sobie winny. Jedyne co powinien zrobic to zachowac sie teraz dla odmiany przyzwoicie i zgodzic sie na 50/50 a potem wstawac na nogi o wlasnych silach zamiast wegetowac na mamusi. Jak nie potrafi to nawet mi go nie żal.

Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.
-J.K Rowling

64

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Kwestia jest prosta.
Niezależnie od tego jak się u nich działo - on podjął decyzję o zdradzie.Zdradza to decyzja,wybór. Może się źle dziać,możesz być blisko romansu - a jednak nie zdradzić, rozwiązać problemy lub odejść. Dlatego w kwestii zdrady i romansu nie da się obdzielić dwojga odpowiedzialnością. Rozpadem pożycia tak.Zdrady - nie.Nikt mu pigułki gwałtu nie podał.

Wszytko co opisałaś jest konsekwencją jego decyzji.Nie jednorazowego wyskoku tylko wielomiesięcznego romansu.
Boisz się ciągle o kasę, itp i jak ona śmie chcieć 50/50 . Trochę pokory,ok? Mają dzieci, życie i mieszkanie dla nich itd.
Ona nie chce go na oczy widzieć - nie dziwię się.

Jesli chcesz mu pomóc - to sądzę że dobrym rozwiązaniem byłoby przestawienie go na tu i teraz, zaakceptowania własnej winy i posprzątania tego bałaganu który narobił (tak ,on).
Ona nie jest mu nic winna.Ani dawania szansy, ani pójścia na ugodę.
Niech przeprowadzą rozwód, niech zabezpieczy dzieci a sam później sam stanie na nogi.I skupi się na dzieciach oraz współpracy z byłą (niedługo) żoną w tej kwestii.
Jest dorosły - obecny stan to konsekwencje jego decyzji, postępowania i podejścia.

"Niebo nie zna wściekłości takiej, jak miłość w nienawiść zmieniona, ni piekło nie zna furii takiej jak kobieta wzgardzona. "

65

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. Wyślij brata do dobrego prawnika, choćbyś go miała zaciągnąć tam siłą. Chłop dowie się jakie ma możliwości, bo widać, że małżonka nie w ciemię bita, skoro zdecydowała się na zatrudnienie detektywa, którego usługi jak wiadomo do tanich nie należą. Obserwowała męża przez pół roku i nie dała tego po sobie poznać a z niejednej relacji kobiet na tym forum możemy się dowiedzieć, jakim szokiem jest powzięcie wiadomości o zdradzie męża. W tym przypadku małżonka wydaje się być wyjątkowo stabilna - ba może nawet korzystała z porad niniejszego forum. Brat popełnił błąd jednak to nie powód, aby wykluczać go ze społeczeństwa, czy wieszać na nim psy. Ponadto można zaryzykować tezę, że właśnie pomoc rodziny w takich okolicznościach jest niezbędna, w każdym razie ja swojej siostry bez pomocy bym nie zostawił. Pozdrawiam

66

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Brat popelnił  haha "błąd" a to jego zona jest złym człowiekiem bo detektywa wynajeła...
facet ZDRADZIŁ
Zdradzał
Wiele miesięcy
Okłamywał, oszukiwał
Zniszczył zaufanie
Zniszczył poczucie bezpieczenstwa
Zniszczył spokojna przyszłość
Zranił JEJ uczucia, JEJ kobiecośc, JEJ poczucie wartości
Więc zejdzcie z tej kobiety
Byc może w ten sposób sobie radzi z ogromnym bólem, postawa zimna i mściwa tez jest czasami na to sposobem

67

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
jaanna napisał/a:

Brat popelnił  haha "błąd" a to jego zona jest złym człowiekiem bo detektywa wynajeła...
facet ZDRADZIŁ
Zdradzał
Wiele miesięcy
Okłamywał, oszukiwał
Zniszczył zaufanie
Zniszczył poczucie bezpieczenstwa
Zniszczył spokojna przyszłość
Zranił JEJ uczucia, JEJ kobiecośc, JEJ poczucie wartości
Więc zejdzcie z tej kobiety
Byc może w ten sposób sobie radzi z ogromnym bólem, postawa zimna i mściwa tez jest czasami na to sposobem

Jakbyś mogła to czytaj ze zrozumieniem.
Mi chodzi o to co.moge zrobić by brat oprzytomniał, a nie o to CO ZROBIĆ by dowalić bratowej.
Opisuje jakieś wyrywki z ich życia by oddać choć troche tło zdarzeń.
I jeszcze uświadomie Ci że jego zdrada nie pozbawia go praw do dziecka i mieszkania a tu już jest pełen dyktat bratowej. Ale rozumiem że Twoim zdaniem jego "błąd" umożliwia każde działanie jak choćby pozbawienie majtku, praw rodzicielskich i kastracją włącznie.

68

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
Thorpe napisał/a:

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. Wyślij brata do dobrego prawnika, choćbyś go miała zaciągnąć tam siłą.(...). Obserwowała męża przez pół roku i nie dała tego po sobie poznać a z niejednej relacji kobiet na tym forum możemy się dowiedzieć, jakim szokiem jest powzięcie wiadomości o zdradzie męża. (...)Brat popełnił błąd jednak to nie powód, aby wykluczać go ze społeczeństwa, czy wieszać na nim psy. Ponadto można zaryzykować tezę, że właśnie pomoc rodziny w takich okolicznościach jest niezbędna, w każdym razie ja swojej siostry bez pomocy bym nie zostawił. Pozdrawiam

Ostracyzm jest wrecz niewyobrażalny. Nigdy nie sądziłam że tak będzie.
Na razie zostawiłam brata z jego myślami, może sam do czegoś dojdzie, a za jakis czas wróce do tematu.

69

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
Thorpe napisał/a:

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. Wyślij brata do dobrego prawnika, choćbyś go miała zaciągnąć tam siłą.(...). Obserwowała męża przez pół roku i nie dała tego po sobie poznać a z niejednej relacji kobiet na tym forum możemy się dowiedzieć, jakim szokiem jest powzięcie wiadomości o zdradzie męża. (...)Brat popełnił błąd jednak to nie powód, aby wykluczać go ze społeczeństwa, czy wieszać na nim psy. Ponadto można zaryzykować tezę, że właśnie pomoc rodziny w takich okolicznościach jest niezbędna, w każdym razie ja swojej siostry bez pomocy bym nie zostawił. Pozdrawiam

Ostracyzm jest wrecz niewyobrażalny. Nigdy nie sądziłam że tak będzie.
Na razie zostawiłam brata z jego myślami, może sam do czegoś dojdzie, a za jakis czas wróce do tematu.

Zrób tak emillio jak piszesz,Jesteś i tak supersiostrą i nie przejmuj zamartwiaj tak bardzo zadbaj o siebie .

70

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
jaanna napisał/a:

Brat popelnił  haha "błąd" a to jego zona jest złym człowiekiem bo detektywa wynajeła...
facet ZDRADZIŁ
Zdradzał
Wiele miesięcy
Okłamywał, oszukiwał
Zniszczył zaufanie
Zniszczył poczucie bezpieczenstwa
Zniszczył spokojna przyszłość
Zranił JEJ uczucia, JEJ kobiecośc, JEJ poczucie wartości
Więc zejdzcie z tej kobiety
Byc może w ten sposób sobie radzi z ogromnym bólem, postawa zimna i mściwa tez jest czasami na to sposobem

Jakbyś mogła to czytaj ze zrozumieniem.
Mi chodzi o to co.moge zrobić by brat oprzytomniał, a nie o to CO ZROBIĆ by dowalić bratowej.
Opisuje jakieś wyrywki z ich życia by oddać choć troche tło zdarzeń.
I jeszcze uświadomie Ci że jego zdrada nie pozbawia go praw do dziecka i mieszkania a tu już jest pełen dyktat bratowej. Ale rozumiem że Twoim zdaniem jego "błąd" umożliwia każde działanie jak choćby pozbawienie majtku, praw rodzicielskich i kastracją włącznie.

Jego "BŁĄD" zniszczył życie żonie i dziecku.
A kastracja zdradzających być może by się przydała- byłoby mniej płaczu i tragedii dzieci bo tatus nie umiał utrzymac narzadu w spodniach

71

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
santapietruszka napisał/a:
Burzowy napisał/a:

No cóż, kobietom które zdradzają chętnie współczujecie, więc może i tak. Nie rozumiem, a co się stanie jak on do tego mieszkania wejdzie i będzie tam mieszkał? Policja, prawnik?

No przecież niech sobie wejdzie, jak chce i ma do tego prawo, hipokryto. Mamy mu pomóc czy co? Manifestację z transparentami zrobić?

A czemu go wyzywasz od hipokrytów?
Znasz go na tyle by powiedzieć o nim hipokryta?
Zaniżasz poziom tego forum.

72 Ostatnio edytowany przez Iwona40 (2019-01-11 17:56:35)

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
emilia.ja napisał/a:
Thorpe napisał/a:

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. Wyślij brata do dobrego prawnika, choćbyś go miała zaciągnąć tam siłą.(...). Obserwowała męża przez pół roku i nie dała tego po sobie poznać a z niejednej relacji kobiet na tym forum możemy się dowiedzieć, jakim szokiem jest powzięcie wiadomości o zdradzie męża. (...)Brat popełnił błąd jednak to nie powód, aby wykluczać go ze społeczeństwa, czy wieszać na nim psy. Ponadto można zaryzykować tezę, że właśnie pomoc rodziny w takich okolicznościach jest niezbędna, w każdym razie ja swojej siostry bez pomocy bym nie zostawił. Pozdrawiam

Ostracyzm jest wrecz niewyobrażalny. Nigdy nie sądziłam że tak będzie.
Na razie zostawiłam brata z jego myślami, może sam do czegoś dojdzie, a za jakis czas wróce do tematu.

To jego małżeństwo i jego sprawy.
Znajomi mają prawo do swojej opinii  o zachowaniu brata.
Brat  jest dorosłym i powinien był wiedzieć że za wybory jakie
dokonał przyjdzie mu ponieść konsekwencje. Szkoda że rodzice traktują go jak małego chłopca. To nie on potrzebuje wsparcia tylko bratowa. Jeśli bratowa odsunela się od rodziny męża tzn że nie najlepsze relacje były między nimi a zdrada męża dla niej może być ogromnym wstydem i Ona nie potrzebuje nieszeczerych rozmów z nimi.
Jeśli mieszkanie brata jest wspolwlasnoscia to nie musiał się wyprowadzac.Natomiast jeśli ma wyrzuty sumienia, chce "zrekompensowac" straty jakie ponosi żona może zrzec się go. Cokolwiek by zrobił jego rodzinie nic do tego ponieważ to jest jego majątek. Żona gdyby chciała się z nim rozwiezdz z jego winy bo ma na to dowody i świadków prawdopodobnie wygrała by oprócz przejęcia części majątku jeszcze alimenty na dziecko i siebie. Rodziny męża zdrajacy
nie obchodzi co się z nią stanie i gdzie będzie mieszkać.  Dla rodziców i krewnych męża najważniejsze jest by nie był dla nich ciężarem i zachował majątek.  W ocenie szwagierki bratowa to czarna owca która ma skulic ogon i przyjąć spowrotem brata jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło.

Miłość szanuje. Kocham cię, więc w ciebie wierzę. Wiem, że jesteś wystarczająco silny, mądry, dobry, żebyś
dokonywał własnych wyborów. Nie muszę za ciebie decydować.
Sam to potrafisz.

73

Odp: brat zdradził żonę, jak mu pomóc?
Iwona40 napisał/a:

To nie on potrzebuje wsparcia tylko bratowa. Jeśli bratowa odsunela się od rodziny męża tzn że nie najlepsze relacje były między nimi a zdrada męża dla niej może być ogromnym wstydem i Ona nie potrzebuje nieszeczerych rozmów z nimi..

Ona naszego wsparcia nie chce,mimo że wszyscy staneliśmy po jej stronie...
Relacje były takie że wszyscy nad nią skakali i obchodzili sie jak z jajkiem. Ale oczywiście najfajniej wieszać psy na rodzinie zdrajcy.

Iwona40 napisał/a:

Rodziny męża zdrajacy
nie obchodzi co się z nią stanie i gdzie będzie mieszkać.  Dla rodziców i krewnych męża najważniejsze jest by nie był dla nich ciężarem i zachował majątek.  W ocenie szwagierki bratowa to czarna owca która ma skulic ogon i przyjąć spowrotem brata jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło.

Tak, nie obchodzi mnie już bratowa. Tak jak pisałam jej zachowanie w obliczu choroby (mieś.po zdradzie u Taty zdiagnozowano nowotwór) mojego Taty pokazało mi że to osoba bez uczuć. 15lat traktowana jak córka albo i lepiej, a nigdy nie odwiedziła ani nie zadzwoniła do swojego jednak jeszcze teścia. Jeśli ktoś w obliczu śmierci myśli tylko o.własnej tragedii małżenskiej to ja tego nie pojmuje.

Posty [ 39 do 73 z 73 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » brat zdradził żonę, jak mu pomóc?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018