Dziwna relacja z dziewczyną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziwna relacja z dziewczyną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Dziwna relacja z dziewczyną

Witam jestem tutaj nowy na tym portalu, więc proszę o wyruzumiałość jeżeli popełnie jakieś błędy.. :) Otóż chciałęm się podzielić z wami  i poczytać opinie na temat mojej relacji z dziewczyną którą poznałem... A więc zacznę od początku, poznałem ją przypadkowo... nie bede szczególowo opisywał,ale wpadła mi w oko.. pare dni pozniej  napisałem do niej, to jest mojej  przyjaciółki koleżanka..
Sprawa wygląda tak.. pisalismy okolo  miesiąca.. :) fajnie sie pisało,początki i te sprawy.. po pewnym czasie nadszedł czas,ze chcialbym sie z nia spotkac, ona w sumie tez miala ochotę.. ale niestety nie mogla w ten dzien ktory chcialem, po pewnym czasie napisalem jej ze wyjezdzam zagranicę i nie wiem kiedy wrócę, ale to wtedy malo wazne bylo,dalej pisalismy..  po 6 miesiącach przyszedł czas na moj urlop :) pare dni wczesniej pisalismy o tym zeby sie spotkac, nic nie stalo na przeszkodzie, wrocilem do Polski, w weekend mielismy sie zobaczyc, ale jej cos wypadło..  i tak ciagle mi odmawiala, najwidoczniej nie chciala sie spotykac.. po  tygodniu czasu wrocilem zagranicę... dalej pisalismy..  i tak czas lecial leciał, minął rok czasu od naszego pisania, z czasem ona napisala mi ze tą ją wszystko przerosło, ze nie potrafi sie ze mna spotkac.. byc moze za bardzo naciskalem na spotkanie sie  z nią... pewnego dnia wrocilem do Polski, jakos miesiac nie pisalismy przed moim przyjazdem.. w koncu napisalem do niej, po rozmowie z moja przyjaciolka ona napisala ze mozemy sie zobaczyc. ucieszylem sie bardzo, dala sobie w koncu szanse.. zobaczylismy sie :) było super!! rozmawialismy,  buzia nam sie nie zamykała, nawet buziaka mi dała w policzek  na pozegnanie :). Jakiś czas pozniej, pytalem o kolejne s[potkania, ona na to ze na pewno sie zobaczymy :)  wiec zapytalem kiedy by chciala sie zobaczyc, termin podala, spotkalismy sie.. :) bylo fajnie, natomiast  kolejne spotkania juz tak nie wygląadał, wiem ze to moja wina.. za bardzo na wszystko naciskałem chcialem zeby wszystko sie juz dzialo teraz..  zalezalo mi bardzo na niej,  sszybko sie otworzylem przed nią... mowilem jej ze zalezy mi na niej itd.. Tym bardziej ze ona nigdy nie miala chlopaka na powaznie.. i tak kolejne pol roku pisalismy, w te wakacje widzielismy sie tylko 5 razy.. byly takie tematy o zakonczeniu tej znajomosci itd, chodzi o to ze ona tez mi pisala ze jej zalezy na mnie, ale ciagle mi odmawiala  spotkan.. nie potrafilem tego zrozumiec dlaczego tak sie działo..... pisala mi ze jezeli sie spotykamy to bardzo przekonuje sie do mnie, ale nie chce sie w nic zaangazowac bo nie chce mnie zranic, jej trudno jest z uczuciami itd bo powtarzala ze jest przyzwyczajona do bycia samej, z czasem sie troszke otworzyla.. po wakacjach wyjechalem znowu zagranicę, pisalismy jakis czas, przyjechalem na urlop i chcialem sie z nia spotkac  a ona  zawsze cos wymyslala ze nie moze... przyjechalem do niej na sile.. powiedzialem jej co mysle o tym wszystkim ze to bezsensu jest, ze ja tak nie potrafie, ze wszystko mnie przerosło.. odjechalem... napisalem zeby mnie zablokowala, ze juz nie chce miec z nia kontaktu.. skoro mnie ciagle spławiała... ? z wielkim trudem mnie zablokowala na moja prosbe.. lecz dzien pozniej zaczela pisac do mnie SMSY, ze tak nie potrafi zyc itd, ze zaluje ale sie we mnie beznadziejnie zakochala... dlatego tak sie zachowywala wobec mnie, ze nie chce sie spotykac, ze boi sie ze nie zaakcpetuje jej w 100%,ze nie bedzie taka jaka chcialbym zeby byla...... i ja nie wiem co robic... Ciezka sytuacja, bardzo mi na niej zalezy... napisala mi ze bala sie odrzucenia z mojej strony, ze jak sie spotkamy to w koncu mi to powie ze sie zakochala... dlatego nie chciala sie spotykac, dziwne.. nie wiem co robic.. przepraszam za moja pisownie ale jestem caly rozstrzesiony :/  nie dlugo zjezdzam na urlop i mamy sie zobaczyc, pogadac o tym wszystkim.. ale jak normalni ludzie..

Przypomne ze ja mam 21 lat a ona 19  i juz znamy sie z nia okolo 1,5 roku :) (5 spotkan)...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwna relacja z dziewczyną

Dziewczyna jest niedojrzała i nie wie czego chce. Moim zdaniem kręci ją "internetowe uczucie" i związane z tym emocje ale nie ma ochoty przenosić tego w realny świat. Jak zależy ci na nieinternetowym związku to poszukaj sobie partnerki tam gdzie mieszkasz na codzień, bo inaczej dalej będziesz wzdychał do monitora

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziwna relacja z dziewczyną

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018