Seks podczas okresu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks podczas okresu

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 150 z 150 ]

115

Odp: Seks podczas okresu

mala77 nie jestem mega doświadczona w sprawach seksu (sama stawiam pierwsze kroki) ale wydaje mi się, że brak okresu w 4 dzień nie jest oznaką ciąży, objawy ciąży nie pojawiają się raczej następnego dnia, myślę, że nie masz się czym martwić

Nie można kochać innych,nie kochając siebie....
Zobacz podobne tematy :

116

Odp: Seks podczas okresu

W jakie dni mogę zajść w ciąże jeśli mam cykle miedzy 30 a 32 dniowe? Bardzo chce mieć dziecko a nie bardzo wiem kiedy ma się dni płodne a kiedy nie. Ostatnią miesiączkę miałam 29 grudnia a skończyła się 1 stycznia. To kiedy są te dni? Moje miesiączki zazwyczaj trwają 4 dni.  Proszę o pomoc. Czekam na konkretne odpowiedzi. Z góry bardzo dziękuje. Pozdrowionka.

117

Odp: Seks podczas okresu

Myślałem, że wątek jets o seksie w czasie okresu a nie "czy mogę zajść w ciążę"... jest pełno kalendarzyków - poecam google.
A sex w czasie okresu jest jak najbardziej wartościowy  nawet ot jakieś urozmaicenie ;)

118

Odp: Seks podczas okresu

to prawda, że podczas okresu dziewczyna ma większą ochotę ale tak jakoś wydaje mi się że jest to niehigieniczne i mało komfortowe. Przez te kilka dni można wytrzymać bez seksu

119

Odp: Seks podczas okresu

Ja uprawiam sex podczas okresu. Gdy jest silniejsze rwawienie urzywam specjalnych soft tamponow.

Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica.

120

Odp: Seks podczas okresu

Ja uwielbiam sex wczasie okresu ale tylko wtedy gdy to już końcówka bo w tych pierwszych dniach to nie wtedy czuje dyskomfort. Ja mam miesiączke 4 dni więc tego dnia zawsze idziemy do końca :) No i to dni nie płodne :)

121

Odp: Seks podczas okresu

Facet, który brzydzi się krwi swojej kobiety nie jest facetem.

122

Odp: Seks podczas okresu

no coz nie wszyscy przepadaja za estetyka wampiryzmu

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

123

Odp: Seks podczas okresu

Nie chcesz byc dla swojej kobiety, jak Edward dla Belli?;)

A tak na powaznie - w innych watkach pisze sie o seksie oralnym, jako normalnych, pisze sie ze nienormalne jest jesli ktorys z partnerow brzydzi sie drugiego - a jak juz jest krew, to co innego?
Natura.

124

Odp: Seks podczas okresu

Ja nie widzę nic złego w seksie podczas okresu ;)

21.12.2011- ...You're My Life now...
20.09.2013- happy event
20.04.2014- wedding
08.08.2014-Emily,

125

Odp: Seks podczas okresu

No jak sie czlek micno podnieci to detale nie wzruszaja.
Raz spijrzalem na wacka po takim sexie i dopadla mnie frustracja.
Od tamtej pory jak slysze takie propozycje zaczynam patrzec sie spodelba :-)
Co nie znaczy ze w tym czasie sex jest niewykonalny. Ludzka wyobraznia nie ma granic przeciez .

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

126

Odp: Seks podczas okresu

Ja w poprzednim związku kochałam się podczas okresu i nie było mowy o jakimś obrzydzeniu. To było piękne że żadne z nas nie myślało o niczym innym niż o tym że bardzo siebie pożądamy.

127

Odp: Seks podczas okresu

Wiele kobiet pisze, że podczas okresu ma ochotę na seks ja natomiast mam ochotę zwinąć się w kłębek, opatulić po uszy kołdrą i spać. Kilka razy kochałam się w tym czasie, ale odczuwałam mniejsze przyjemność niż normalnie.
Natomiast tuż przed miesiączką jestem mega podniecona, najchętniej nie wypuszczałabym mojego partnera z łóżka. Mam takie uczucie jak w lecie gdy jest gorąco i ciągle pijesz, a nie możesz ugasić pragnienia.
Macie podobnie?

128

Odp: Seks podczas okresu
kattasia napisał/a:

Wiele kobiet pisze, że podczas okresu ma ochotę na seks ja natomiast mam ochotę zwinąć się w kłębek, opatulić po uszy kołdrą i spać. Kilka razy kochałam się w tym czasie, ale odczuwałam mniejsze przyjemność niż normalnie.
Natomiast tuż przed miesiączką jestem mega podniecona, najchętniej nie wypuszczałabym mojego partnera z łóżka. Mam takie uczucie jak w lecie gdy jest gorąco i ciągle pijesz, a nie możesz ugasić pragnienia.
Macie podobnie?

Mam podobnie :)
Podczas okresu gdy nie muszę wychodzić z domu to nie ruszam się z łóżka. Nie mam na nic ochoty i najchętniej bym przespała cały dzień. Za to ja mam mega ochote na seks jak jestem już po okresie. Wtedy najchętniej bym to robiła non stop :D :D

129

Odp: Seks podczas okresu

Mój facet nie ma oporów przed seksem w trakcie okresu. Nie obrzydza go to zupełnie, ba, sam zaproponował coś takiego po raz pierwszy. Ja oporów jako takich nie mam, ale nie lubię momentu "po" takim seksie, bo zamiast poprzytulać się do chłopaka, muszę zakładać majty z podpaską a on musi się wytrzeć, żeby nie ubrudzić pościeli ;) Psuje mi to nastrój, bo lubię "po" się odprężyć, przytulić i mieć wszystko w nosie :)

"Gdy cię mają wie­szać, pop­roś o szklankę wo­dy. Nig­dy nie wiado­mo, co się wy­darzy, za­nim przyniosą."
-A. Sapkowski

130

Odp: Seks podczas okresu
pomocnikgargamela napisał/a:

Facet, który brzydzi się krwi swojej kobiety nie jest facetem.

Muszę powiedzieć mojemu facetowi, że nie jest facetem ;)
Widzisz, to, że brzydzi się krwi ogólnie, to dla mnie nie oznacza nic złego. Nie brzydzi się mnie, ale tej krwi. Owszem, zdarzało nam się lub zdarza uprawiać seks podczas okresu, jednak dla mojego nie jest to zbyt miłe doświadczenie, zwłaszcza, że w te pierwsze dni krwawię dużo. No nic on na to nie poradzi, że brzydzi się krwi, więc seks podczas okresu ze mną nie jest dla niego taki fajny i przyjemny jak w inne dni. Ja go rozumiem :) Dlatego rzadko nam się zdarza uprawiać seks podczas okresu, raczej unikamy tego w te dni, tzn zdarza nam się, ale pod koniec, bo te śladowe ilości mu tak nie przeszkadzają, ale w 1-2 dzień, gdy  krwi jest dużo, to unikamy. No widzisz, brzydzi się krwi, ale i tak uważam, że jest facetem i dla mnie to nic złego, że nie odpowiada mu zbyt seks podczas okresu. Każdy jest inny, facetów też to się tyczy.

Dla mnie samej też to nie jest niczym strasznym, tzn zdarza mi się ochota też w te pierwsze dni, ale zazwyczaj jednak odczuwam to boleśnie i nie mam ochoty. Dlatego tym bardziej super, że mnie nie namawia, bo sam nie lubi ;) No i jak pisałam to, że brzydzi się krwi, to tyczy się krwi ogólnie, w dużej ilości, dlatego można ująć to tak, że brzydzi się mojej krwi podczas okresu i ogólnie krwi w tych dużych ilościach (bo ja mam obfite, więc mimo wszystko), ale nie brzydzi się mnie. Dla mnie to, że brzydzi się krwią nie jest tożsame, że brzydzi się mnie, poza tym brzydzi się krwią ogólnie, a nie tylko moją krwią miesiączkową. Dla niego po prostu nie jest tak przyjemne kochać się ze mną podczas okresu, o to chodzi :) Sama, gdyby faceci mieli okres, to być może też wolałabym unikać seksu w te dni z moim, bo taka krew też mnie nieco obrzydza ;) Także trochę zrozumienia :)

Pozdrawiam :)

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

131

Odp: Seks podczas okresu

Wszystko zależy od intensywności - jeżeli nie jest za mocny to nie ma sprawy.

132

Odp: Seks podczas okresu

Wizualnie mi nie przeszkadza  za to najbardziej odrzuca mnie "zapach krwi" -  jak tylko to poczuje od razu odechciewa mi się zabawy.

133

Odp: Seks podczas okresu

He he he zapach? Czyżby oral podczas okresu:)?

134

Odp: Seks podczas okresu
gildarts napisał/a:

He he he zapach? Czyżby oral podczas okresu:)?

Ja jestem wrażliwy na zapachy i po prostu czuje ten zapach. Aby coś poczuć musisz włożyć w to nos?

135

Odp: Seks podczas okresu

Przypomniał mi się taki kawał:
Pewna dziewczyna została zaproszona na imprezę. Mimo, że miała mocny okres powiedziała sobie "A co mi tam" i poszła. Tam poznała fajnego faceta, bawili się całą noc no i po sporej dawce alkoholu poszli do łóżka. Facet rano budzi się skacowany i idzie do łazienki. Chce sikać ale spogląda w dół..
- O kuźwa zabiłem człowieka... Przegląda się w lustrze.
- O cholera na dodatek go zjadłem!

136 Ostatnio edytowany przez flowerbykenzo (2016-08-17 09:20:43)

Odp: Seks podczas okresu

Podczas pierwszych dni przy obfitym krwawieniu, raczej nie polecam sexu z penetracją, no ale można przeciez i inaczej sex uprawiać
Ale przedostatni czy ostatni dzień to juz własciwie nie okres wiec nie widzę problemu

Ale to oczywiście głównie zależy od stopnia bliskości między ludźmi

137 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2016-08-17 09:38:56)

Odp: Seks podczas okresu

a mnie taki -  Napalony Jasio piesci Malgosie.  W pewnym momencie wklada jej  reke w majteczki i czuje cos wilgotnego:
- co, okresik?
- nie, rozwolnionko

a co do pytania glownego:
nie mam oporow, ale nie zawsze mam ochote. Jak mam to okres nie jest zadna przeszkoda dla nas. W sumie jest to nawet bardziej podniecajace, bo takie...nieestetyczne ;)

138 Ostatnio edytowany przez _v_ (2016-08-17 09:40:18)

Odp: Seks podczas okresu
flowerbykenzo napisał/a:

Podczas pierwszych dni przy obfitym krwawieniu, raczej nie polecam sexu z penetracja

dlaczego nie polecasz?

Odp: Seks podczas okresu

Mój facet nie ma oporów. Może dlatego, że za każdym razem się łudzi, że będzie mógł we mnie kończyć bez ograniczeń :P Dla mnie to nie jest jakieś megafajne uczucie, raczej czuję dyskomfort myśląc choćby o pościeli lub później patrząc co nawyprawiałam przy sprzęcie partnera :P Jakos tak dziwnie to wygląda, z drugiej strony komicznie...

140

Odp: Seks podczas okresu

jesli chodzi o pościel, to polecam kupic ze dwa, trzy zwykle prześcieradła - takie najtańsze
i kłaść na lozko czy gdzie tam ;)
potem tylko do pralki i problem z glowy ;)

141

Odp: Seks podczas okresu

Czerwony ręcznik też jest przydatny;)

142

Odp: Seks podczas okresu

Ciemny ręcznik pod tyłek jeśli partner jest na tobie, pod jego i twoje biodra jak na łyżeczkę, pod kolana jak od tyłu - w łóżku. Potem zakładamy majtki z podpaska, kobieta sobie leży chwile rozanielona, a facet leci do łazienki się umyć albo wilgotnymi chusteczkami się wyciera póki co. Praktycznie jest też na stojąco od tyłu np. przy stole, kapie sobie krew na podłogę, można bez problemu zetrzeć potem (o ile nie ma jasnego dywanu :D ). A w łazience każda pozycja. Kiedyś "po" popatrzeliśmy na naszła łazienkę i dostaliśmy głupiego napadu śmiechu, bo wyglądało jak w rzeźni :P Mój mąż nie ma oporów przed krwią, okresem. My się kochamy kiedy mamy ochotę, najdzie mnie czy jego w "te dni" to się kochamy, nie najdzie, to się nie kochamy. Brzuch mnie boli na początku, nieraz bardzo, ale jak się podniecę, to sex działa na mnie rozkurczowo - więc jest przyjemnie i pożytecznie :) Jak się coś ubrudzi, to się potem powyciera, upierze itp. Byłam kiedyś z facetem, który powiedział, że okres go brzydzi i on nie chce wtedy sexu. Ale ja go mogę zadowolić wtedy ustami... Szlag mnie trafił. To ja mu powiedziałam, że oral tez mnie brzydzi, ja nie mam normalnego sexu, to niech spada, ja się nie będę starać.

Fereczata

143

Odp: Seks podczas okresu
olaora napisał/a:

Ciemny ręcznik pod tyłek jeśli partner jest na tobie, pod jego i twoje biodra jak na łyżeczkę, pod kolana jak od tyłu - w łóżku. Potem zakładamy majtki z podpaska, kobieta sobie leży chwile rozanielona, a facet leci do łazienki się umyć albo wilgotnymi chusteczkami się wyciera póki co. Praktycznie jest też na stojąco od tyłu np. przy stole, kapie sobie krew na podłogę, można bez problemu zetrzeć potem (o ile nie ma jasnego dywanu :D ). A w łazience każda pozycja. Kiedyś "po" popatrzeliśmy na naszła łazienkę i dostaliśmy głupiego napadu śmiechu, bo wyglądało jak w rzeźni :P Mój mąż nie ma oporów przed krwią, okresem. My się kochamy kiedy mamy ochotę, najdzie mnie czy jego w "te dni" to się kochamy, nie najdzie, to się nie kochamy. Brzuch mnie boli na początku, nieraz bardzo, ale jak się podniecę, to sex działa na mnie rozkurczowo - więc jest przyjemnie i pożytecznie :) Jak się coś ubrudzi, to się potem powyciera, upierze itp.


hehehe, podoba mi się to podejście :)

144

Odp: Seks podczas okresu
olaora napisał/a:

Byłam kiedyś z facetem, który powiedział, że okres go brzydzi i on nie chce wtedy sexu. Ale ja go mogę zadowolić wtedy ustami... Szlag mnie trafił. To ja mu powiedziałam, że oral tez mnie brzydzi, ja nie mam normalnego sexu, to niech spada, ja się nie będę starać.

Równanie sexu oralnego do "taplania" się we krwi to dla mnie przesada. Dla kobiet krew menstruacyjna to może standard - dla faceta nie zawsze. Przykładowo ja mogę oprawiać świeżo zarznięte jagnię i nie robi mi to problemu ale za sexem we krwi nie przepadam - na szczęście moja partnerka też. Mam też to szczęście że jej korona z głowy nie spadnie jak podczas okresu zaspokoi mnie oralnie.

Odp: Seks podczas okresu
IceG napisał/a:
olaora napisał/a:

Byłam kiedyś z facetem, który powiedział, że okres go brzydzi i on nie chce wtedy sexu. Ale ja go mogę zadowolić wtedy ustami... Szlag mnie trafił. To ja mu powiedziałam, że oral tez mnie brzydzi, ja nie mam normalnego sexu, to niech spada, ja się nie będę starać.

Równanie sexu oralnego do "taplania" się we krwi to dla mnie przesada. Dla kobiet krew menstruacyjna to może standard - dla faceta nie zawsze. Przykładowo ja mogę oprawiać świeżo zarznięte jagnię i nie robi mi to problemu ale za sexem we krwi nie przepadam - na szczęście moja partnerka też. Mam też to szczęście że jej korona z głowy nie spadnie jak podczas okresu zaspokoi mnie oralnie.

A jak Ty ją wtedy zaspokoisz?

...a dni, których nie pamiętasz, nigdy nie było..

146

Odp: Seks podczas okresu

przede wszystkim krew podczas okresu nie leje się non stop strumieniami. Tylko następują cykliczne skurcze, podczas których krew jest usuwana z organizmu (krew oczywiście jako skrót myślowy, bo to złuszczona wyściółka macicy). Więc poza przypadkami naprawdę obfitego krwawienia (co kwalifikuje się do leczenia) nikt nie musi taplać się we krwi.
W wielu społecznościach pierwotnych (czy bardzo biednych) kobiety np. nie używały środków higieny podczas okresu, tylko umiały wyczuć moment skurczu, przykucały i wylatywało co trzeba, a potem wracały do życia - aż do następnego skurczu.

IceG, a jak Ty ją wtedy zaspokajasz?

147

Odp: Seks podczas okresu

Nie zaspokajam. Oboje nie do końca czujemy się komfortowo podczas tych dni i sobie odpuszczamy - opcjonalnie jakieś zabawy pod prysznicem.  Póki co z tego co mi wiadomo takie "rozwiązanie" pasuje dla nas obojga.

148

Odp: Seks podczas okresu

jeśli pasuje wam obojgu to nie mam więcej pytań ;)

149

Odp: Seks podczas okresu

Do IceG

Jeżeli dwóm stronom takie rozwiązania pasują i jest wam dobrze ze sobą, to wszystko w porządku.
Tu nie chodzi o koronę, która z głowy spadła, tylko o dopasowanie w związku. U mnie się nie układało ogólnie, a mój partner miał tendencję do narzucania tego, co on chce, co mnie do szału doprowadzało. Zależy też wiele od tego, jak się coś powie. Jak się porozmawia i przekona do swoich potrzeb, argumentów, cos wyjaśni, to jest zupełnie inaczej. Ja jestem ugodową istotą w sumie i potrafię iść na kompromis i dużo daję od siebie, jeśli czuję, że druga strona robi to samo. Ale jak czuję się wykorzystywana czy jakoś tłamszona, to włącza mi się diabełek :) Z tamtym mężczyzną nie pasowaliśmy do siebie pod wieloma względami i związek się skończył.

Fereczata

150

Odp: Seks podczas okresu

Podczas okresu nigdy się nie kochałam

Posty [ 115 do 150 z 150 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks podczas okresu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018