Rozstanie po 7 latach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie po 7 latach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Rozstanie po 7 latach

Cześć, pytanie kieruję głównie do kobiet, ponieważ myślę, że one najlepiej zrozumieją co się wydarzyło.
Mam problem i dylemat odnośnie rozstania z moją byłą dziewczyną. Nie jesteśmy ze sobą od tygodnia,ale zacznę od początku, żeby łatwiej było rozumieć sytuacje.
Pół roku temu moja była, wyprowadziła się za granicę (700km ode mnie), przez ten czas widywaliśmy się co miesiąc na weekend(za pare lat mieliśmy zamieszkać razem).
Naszą codziennością było pisanie na FB, rzadko rozmowy(możliwy jeden z powodów rozstania).
Przez ten czas zdarzały się jakieś kłótnie, co jest normalne w związku. W lipcu dostałem urlop na 2 tyg. który spędziłem cały u niej. Podczas tego czasu, zarzucała mi, że się lenie i nigdzie nie chcę wychodzić, poza tym było wszystko w porządku między nami. Miesiąc później ona odwiedziła mnie na tydzień, z czego przez 3 dni odwiedzaliśmy jej rodzinę. Kiedy mieliśmy jechać kolejny raz do kogoś z rodziny mimo tego, że widzieliśmy ich 2 dni wcześniej, zacząłem robić problem o to i zadecydowałem żebyśmy razem czas spędzili w spokoju. Kiedy wróciła do siebie,  umówiliśmy się wstępnie, że zobaczymy się w ten długi weekend, lecz mam obecnie cięższy czas w pracy i muszę pracować również w domu. Oznajmiłem jej, że nie przyjadę, co na początku zrozumiała, lecz tydzień temu stwierdziła, że mam 4 dni wolnego i że specjalnie nie chcę przyjechać. Zaczęła zarzucać mi zaniedbywanie, lenistwo, że nie lubię jej rodziny i nigdzie nie chce wychodzić. Oznajmiła mi, że uczucia w niej wygasły(choć do tego czasu okazywaliśmy je praktycznie codziennie), że już dawno się dusiła tym, ale dopiero teraz odważyła się zerwać. Przepraszałem ją i prosiłem o drugą szanse, ale ona postanowiła ostatecznie to zakończyć. Od tygodnia się nie kontaktujemy. Nie wiem czy jest sens dzwonić, pisać mimo jej ostatecznej decyzji? Czy może pojechać do niej bez żadnego uprzedzania i spróbować w 4 oczy coś wskórać ?

Proszę o doradzenie mi czy to ma w ogóle jakiś sens.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie po 7 latach

Wydaje mi się że chyba nie ma szans na to. S

3

Odp: Rozstanie po 7 latach

Wydaje mi się że chyba nie ma szans na to. Skoro ona nie chce to walka o nią chyba nie ma sensu.
Twierdzi że od dłuższego czasu myślała o rozstaniu.

4

Odp: Rozstanie po 7 latach

Pół roku temu moja była, wyprowadziła się za granicę (700km ode mnie)

Odległość potrafi zabić związek

za pare lat mieliśmy zamieszkać razem

czas również
Daj sobie spokój.

5

Odp: Rozstanie po 7 latach

Niby dłużej, ale nie okazywała tego. Dzień wcześniej jeszcze wszystko było super.

6

Odp: Rozstanie po 7 latach
arekk94 napisał/a:

Niby dłużej, ale nie okazywała tego. Dzień wcześniej jeszcze wszystko było super.

Wydawało Ci się. Kobieta wyjeżdżając za granicę zrobiła krok do przodu, Ty zostałeś z tyłu. Tak to musiało się skończyć.

7

Odp: Rozstanie po 7 latach

Dowiedziałem się, że tydzień po rozstaniu już spotykała się z innym(możliwe, że nawet wcześniej). Cały czas siebie obwiniałem, ale teraz już nie wiem czy to rzeczywiście ja zawiniłem, czy chciała wszystko na mnie zrzucić, żeby mieć jakiś powód? Kiedy ją pytałem w dzień rozstania czy spotyka się z kimś, odpowiedziała, że nie.

8

Odp: Rozstanie po 7 latach

Czyli standard. Z galezi na galaz. Tu akurat odleglosc zabila zwiazek. Obwinianie ciebie to normalne w takich sytuacjach przerzucanie odpowiedzialnosci.

9 Ostatnio edytowany przez arekk94 (2019-01-03 13:49:33)

Odp: Rozstanie po 7 latach

Zastanawiam się jeszcze, czemu ani razu nie odpisała nawet, bo 3 razy próbowałem nawiązać kontakt. Po tym usunęła mnie również z fb, inst. i pewnie numer tele tez. Na chwilę obecną jest już mi lepiej, ale pozostaje żal cały czas, że nie potrafiła się przyznać.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie po 7 latach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018