Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez demonicznosc (2018-10-28 14:06:10)

Temat: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Witam wszystkich!

Czy wy też macie problem, aby poprowadzić rozmowę z osobami, które ograniczają się do „Co tam?” i ich jedyna odpowiedź to „Dobrze lub Nic” po prostu takich , którzy nie są zbyt wylewni. Wiele razy miałam takie sytuacje, że nawet ktoś sam do mnie napisał , a nawet nie umiał poprowadzić rozmowy. Ja nie wiedziałam co mam mu lub jej odpowiedzieć, a jestem z tych tak zwanych wylewnych.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Zastanawia mnie jak takie osoby się komunikują.

3

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Skąd to określenie: piwniczak??

4

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi
assassin napisał/a:

Skąd to określenie: piwniczak??

To są ludzie, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia.

5

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

No właśnie. Co mają zdawkowe pytania i odpowiedzi do bycia piwniczakiem ? Takie formy prowadzenia rozmów kojarzą mi się z kimś komu nie zależy na rozmowie lub po prostu jest zbyt leniwy aby poprowadzić dalszą konwersację. Ja się zetknąłem z wieloma dziewczynami, które tak prowadzą rozmowy i jakoś nie wyglądały na piwniczaka. Raczej na kogoś bardzo towarzyskiego i imprezowego. Dlatego masz jakieś błędne pojęcie o definicji piwniczaka i człowieka, który odpowiada zdawkowo.
Widocznie trafiłaś na jakiegoś pustego dzbana.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

6

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi
Mordimer napisał/a:

No właśnie. Co mają zdawkowe pytania i odpowiedzi do bycia piwniczakiem ? Takie formy prowadzenia rozmów kojarzą mi się z kimś komu nie zależy na rozmowie lub po prostu jest zbyt leniwy aby poprowadzić dalszą konwersację. Ja się zetknąłem z wieloma dziewczynami, które tak prowadzą rozmowy i jakoś nie wyglądały na piwniczaka. Raczej na kogoś bardzo towarzyskiego i imprezowego. Dlatego masz jakieś błędne pojęcie o definicji piwniczaka i człowieka, który odpowiada zdawkowo.
Widocznie trafiłaś na jakiegoś pustego dzbana.

Hmm.. masz rację. Źle to sprecyzowałam. Dobra.. mogę zrozumieć te osoby do których możemy np. my napisać pierwsi i po prostu nie mają ochoty z nami rozmawiać , ale co jeśli ktoś sam się do nas odezwie? Nie jestem w stanie tego zrozumieć po co ktoś się odzywa jak nawet nie potrafi się komunikować w taki sposób , aby rozwinąć rozmowę albo jak zdarzają się czasami jakieś ogłoszenia na internecie gdzie ludzie chcą poznać kogoś nowego to tak samo miałam wiele razy taką sytuację , że ktoś odpychał odpowiadając takimi półsłówkami. Co prawda ja odpowiadam zdawkowo kiedy mi się nie chce pisać lub po prostu mam zły humor , ale też zależy z kim rozmawiam.

7

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Bez sensu oddzywać się do kogoś, kogo się kompletnie nie zna i nie ma punktu zaczepienia. Ten kto się oddzywa musi mieć jakiś powód i to On powinien go wyjawić. Nie ma sensu na siłę czegoś ciągnąć.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

8

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Mysle, ze takie sytaucje to proba nawiązania kontaktu, a ze nie do końca umiejetna… no coz.

" ..niektóre etapy tego procesu bywają nużące i cały sekret polega na tym, żeby je przekształcić w spotkania z samym sobą, albo czymś wzniosłym." Czarownica z Portobello

9

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Ludzie przestają rozmawiać i poznawać innych bo są zajęci swoimi sprawami. Nie każdy chce się dzielić jakimiś problemami z obcymi i raczej podchodzą nieufnie do znajomości. Tak mi się wydaje.
Co innego jak już kogoś znasz i nie umie ta osoba z Tobą rozmawiać.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

10

Odp: Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

A zastanowił się ktokolwiek, że komunikatory bezosobowość preferują, mimo wszystko?
Dlaczego z góry zakłada się, że ten, czy ta z tej drugiej strony nie ma nic do powiedzenia, bo zdawkowo odpowiada na piśmie?
Kto kogo boi się w takim wypadku? I kto ekstrawertycznym, a kto introwertykiem się wydać może, gdy spotkają się te osoby twarzą w twarz?
Bo wygodnictwo rządzi teraz. I pokutują ograne schematy "nowoczesnej" korespondencji.

facet po przejściach

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Ciężka rozmowa z mało wylewnymi ludźmi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018