Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Nie wiem jak to napisać.. Zaczne od tego,że gdy wkraczałam w fazę nastolatki byłam krótko mówiąc brzydka,trądzik,szopa na glowie ,specjalnie nie przykuwałam uwagi do swojego wyglądu. Wtedy jeszcze nie byłam swiadoma,jak swiat jest pusty, jak ludzie powierzchowni, gwoździem do trumny była moja cholernie niska samoocena. W szkole na przerwie kazdy mnie wyśmiewał,również chłopacy ze starszych klas mieli ze mnie polewkę,nie zapomne sytuacji, gdy kolega z klasy próbował mnie pobić...Miałm sytuacje,gdy wsiadałam do autobusu jeden chłopak patrzył na mnie a gdy stanełam bliżej niego popatrzył na mnie z takim obrzydzeniem,poczulam sie jakby ktoś mi wymierzył ciosa w policzek,to było dla mnie tak przykre wydarzenie,że płakałam przez to kilka dni..Brata koledzy też mi dawali odczuć,że jestem brzydka. Gdy miałam może z 16 lat , jakiś postawny facet zagrodził mi drogę na ulicy i próbował wystarszyć ''buu''tak powiedział jak do jakiegoś bezpańskiego psa.. Czesto brat mi mówił prosto w twarz ,że jestem brzydka itp .Kiedys usłyszałam tekst od niego,że z tyłu ładna ale jak sie odwróce to czar pryska..To też przeżyłam i wzięłam do siebie...Nawet kiedyś facet zatrzymał się o zmroku na przystanku probowal mnie ''poderwać'' gdy schylilam glowe nizej powiedział,że mu sie nie podobam i odjechał...

Z wiekiem mozna powiedzieć,że wyładnialam, i często dostawałam komplementy ,choć gusta sa rózne- wiadomo ..Zadbałam o cere,o włosy o ubior,zaczełam sie malować..Z figurą nic nie musiałam robić bo zawsze byłam szczupła...Te wszystkie przygody z przeszłości tak na mnie wpłynęły,że nie potrafię poznać żadnego chłopaka...Raz miałam sytuacje,że podszedł do mnie na ulicy jakiś mężczyzna próbował zagadać a ja powiedziałam,że sie spiesze,tak panicznie bałam sie,że usłysze od niego ''nie podobasz mi się'' albo łagodną wersję ''sory musze juz isc bo sie spiesze'', Ostatnio jak sie szlajałam po mieście podszedł do mnie chłopak i chciał,żebym mu poleciła jakas restauracje a ja zamiast pogadać coś odpowiedziec powiedziałam tylko ''nie wiem'' i poszłam...Ciągle myśle,że jestem jezcze zbyt mało idealna,żeby spodobać sie jakiemuś facetowi na dłuzej. Z reguły nie patrze w oczy bo boje sie brutalnej prawdy..Czesto oglądaja sie za mna faceci,ale boje sie wejść w jakąkolwiek interakcję czy spojrzeć na jakiegoś na ulicy gdy sie usmiecha bo obawiam sie zobaczyc rozczarowania na jego twarzy... Jak z tym walczyć co robic? sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Twoim celem w relacji nie powinna być walka o akceptację i unikanie odrzucenia za wszelką cenę(makijaż, szczupłość, cera, włosy), ale wybieranie sobie mężczyzn którzy spełniają TWOJE oczekiwania. Kiedy się z kimś spotykasz powinnaś się troszczyć przede wszystkim o swoje potrzeby i upewnić że mężczyzna którego wybrałaś jest im w stanie sprostać, a nie martwić, czy aby na pewno jesteś "idealna".
Mężczyźni nie umawiają się z kobietami z litości, uwierz mi, jeśli ktoś Cie gdzieś zaprasza, czy zagaduje to raczej jest pewne że jest Tobą zainteresowany.

Te wszystkie historie o bracie, jakiś ludziach na ulicy i inne bzdety. Po co tak to rozpamiętujesz? Byłaś brzydka okej, ale już nie jesteś więc Cię te problemy nie dotyczą. Pora ruszać z życiem naprzód zamiast ciągle wracać do przeszłości myślami i nawykami!

3 Ostatnio edytowany przez Gary (2018-10-22 00:12:19)

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Możesz chwilowo wziąć pod uwagę fakty, że panowie do Ciebie podchodzą i chcą rozmawiać, czyli pewnie chcą Cię poderwać.

Jeśli chcą Cię poderwać, to znaczy, że się nie pomylili, nie z litości, nie dlatego że wypada, tylko dlatego że się spodobałaś. Zgodzisz się z tym?

A skoro się spodobałaś, to być może któryś z tych panów podoba się Tobie. Ty jemu, a on Tobie. Mogłabyś takiego poznać bliżej.

Skoro podchodzą, to masz ułatwione zadanie. Nie musisz szukać.      W tym wszystkim robisz tylko jeden błąd -- uciekasz im. Oni myślą, że zostali odrzuceni.

Co zmienić? Nie uciekaj. Jeśli się stresujesz, peszysz, nie wiesz co powiedzieć, to tylko odpowiedz "Cześć!" i się uśmiechaj. Jak Ci nie do śmiechu, to chociaż tak sztucznie jak pani w sklepie.

Pierwsze sukcesy z chłopakami dadzą Ci pewność i potem bedzie łatwo.

W rozmowie nie musisz błyszczeć, ale grzecznie odpowiadaj na pytania. Bądź miła i grzeczna i uśmiechnięta. Wyrobisz się.

Dbaj tylko aby Cię ktoś nie skrzywdził.

Zastrzeżenie:    nie analizuję czy masz jakieś zdarzenia traumatyczne z przeszłośći, które nie pozwalają Ci normalnie funcjonować; po prostu mówię, abyś się dała poderwać

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

4

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Myślę, że przez tamte przykre sytuacje po prostu zamknęłaś się w sobie i nie patrzysz na siebie obiektywnie. Ludzie się przecież zmieniają, a odpowiednim makijażem, ubiorem naprawdę można wiele zmienić. Powinnaś popracować nad samooceną i do góry uszy! smile

5

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Jak tam u Ciebie? Sytuacja się troszkę poprawiła? smile

6

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Myślę, że powinnaś pomyśleć o jakiejś terapii, bo wygląda to na niesamowicie obniżoną samoocenę, co bardzo trudno zmienić.
Pomoc psychologa na pewny by coś dała.

7

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Przede wszystkim nie uciekaj od kontaktu, jak koledzy już podchodzą to w jednym celu. Nieważne czy spyta o Twojego chomika, kolor ścian w kuchni czy numer buta, męskich sposobów na podryw jest od groma. Ćwicz kontakt wzrokowy z facetami na ulicy, w tramwaju, w sklepie, uśmiechaj się, żeby zachęcić ich do podejścia.

Prowadzę darmowe konsultacje w zakresie relacji damsko - męskich, głównie budowania związków i zdobycia osoby, która Ci się podoba. Po prostu napisz mi maila z czym masz problem, a ja postaram Ci się pomóc wink

8

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...
Leonard napisał/a:

Przede wszystkim nie uciekaj od kontaktu, jak koledzy już podchodzą to w jednym celu. Nieważne czy spyta o Twojego chomika, kolor ścian w kuchni czy numer buta, męskich sposobów na podryw jest od groma. Ćwicz kontakt wzrokowy z facetami na ulicy, w tramwaju, w sklepie, uśmiechaj się, żeby zachęcić ich do podejścia.

smile smile smile

Pewnie, pozytywna postawa to podstawa. To się wyczuwa, niektórzy ludzie odpychają od siebie właśnie tym brakiem uśmiechu i postawy zachęcającej do kontaktu.

9

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...
Leoilel napisał/a:
Leonard napisał/a:

Przede wszystkim nie uciekaj od kontaktu, jak koledzy już podchodzą to w jednym celu. Nieważne czy spyta o Twojego chomika, kolor ścian w kuchni czy numer buta, męskich sposobów na podryw jest od groma. Ćwicz kontakt wzrokowy z facetami na ulicy, w tramwaju, w sklepie, uśmiechaj się, żeby zachęcić ich do podejścia.

smile smile smile

Pewnie, pozytywna postawa to podstawa. To się wyczuwa, niektórzy ludzie odpychają od siebie właśnie tym brakiem uśmiechu i postawy zachęcającej do kontaktu.

Dokładnie. Ja sam często słyszę od facetów, że kobieta im się spodobała, ale jakaś taka chłodna z twarzy (nie wspomnę już o tym, że czasem używają mocniejszych słów) smile

Prowadzę darmowe konsultacje w zakresie relacji damsko - męskich, głównie budowania związków i zdobycia osoby, która Ci się podoba. Po prostu napisz mi maila z czym masz problem, a ja postaram Ci się pomóc wink

10

Odp: Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...
Leoilel napisał/a:
Leonard napisał/a:

Przede wszystkim nie uciekaj od kontaktu, jak koledzy już podchodzą to w jednym celu. Nieważne czy spyta o Twojego chomika, kolor ścian w kuchni czy numer buta, męskich sposobów na podryw jest od groma. Ćwicz kontakt wzrokowy z facetami na ulicy, w tramwaju, w sklepie, uśmiechaj się, żeby zachęcić ich do podejścia.

smile smile smile

Pewnie, pozytywna postawa to podstawa. To się wyczuwa, niektórzy ludzie odpychają od siebie właśnie tym brakiem uśmiechu i postawy zachęcającej do kontaktu.

Zgadzam się w zupełności - wygląd owszem jest jedną ze składowych dotyczącej atrakcyjności, a drugą to uśmiech i pogodne usposobienie.
Najlepszy sposób, aby sprawdzić atrakcyjność? Ubierz się w strój, który uważasz że najlepiej podkreśla Twoje atuty (ale bez seksualnych podtekstów np. piersi na wierzchu, mini nie zakrywająca nawet pośladków) i stań na przystanku wśród kobiet. Jeśli zacznie się poprawianie ubioru, włosów, patrzenie/zerkanie na Ciebie to tak jesteś atrakcyjną kobietą. Kobiety są bezlitosne w tej kwestii, bo zwracają uwagę na szczegóły wink.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018