gdy kumple są ważniejsi..co robić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » gdy kumple są ważniejsi..co robić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez tygrysiak (2010-02-18 17:19:12)

Temat: gdy kumple są ważniejsi..co robić

spotykam sie z Nim już od jakiegos czasu a jednak ciągle mi czegoś brakuje,może ma na to wpływ to,że jesteśmy w jednym wieku...ale nie przeszkadzało mi to,bo gdy jesteśmy razem to jest cudownie,"ale" pojawia się w momencie gdy w gre wchodzą jego kumple...we wtorek mial miec męski wieczór,ale skonczyło się to tak,że był z dwoma kumplami i pojechali na impreze z dwoma dziewczynami z klasy kierowcy,mój D.tłumaczył się,że nie miał wplywu na to bo to nie on był kierowcą a to były koleżanki kumpla,więc nie mogł rządzic kto jedzie a kto nie,a dlaczego mial zrezygnować z imprezy...nie robiłam więc o to awantury,powiedzialam tylko,że mi przykro,że nie pomysleli wtedy o mnie a byłam sama w domu...a dziś zaproponowałam żeby przyjechal do mnie jutro i co usłyszałam?? "zgadamy się jutro bo obiecałem kumplom,że może wyskoczymy razem do baru" ... no i nie wytrzymalam,powiedzialam,że gubie sie w tych relacjach,gdzie w jego zyciu jestem ja,bo nie chce byc lekarstwem na nude,gdy nikt inny nie zaproponuje wyjścia"...powiedzial,że przyjedzi dziś... a w piątek pewnie wyjdzie z kumplami do baru gdzie będą tez moimi znajomi i powie mi "przeciez byłam i przed wczoraj i wczoraj" ...no i jak to wygląda... jak wolny związek,bo częściej inni widzą go z kumplami niz ze mną;(

nie jestem jakaś tam nietolerancyjna,niech ma tych swoich kumpli,ale ja też chce czuc,że jestem ważna a nie słuchac opowieści od moich znajomych co D. robił gdy mnie tam nie było... a zwłaszcza gdy kolezanki opowiadają uszczypliwym tonem...jedna podobno sie do niego przystawiala i chciala nr ..."ale byłem twardy i nie dałem się"D. 

co robić...jakich argumentów użyć...nie chce tak:(

liczę na Was...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Wlaśnie przeczytałam sobie o twoim problemie, bo przed 5 minutami pokłóciłam sie z chłopakiem!! Do szału mnie ten debil doprowadza!!!AAAAA:P  Najpierw mi wyslal sms ze dzisiaj wieczorek spedzamy razem na skypie - związek na odległosć chwilowo (odpisałam mu romanycznie: ze to dla mnie najpiękniejszy prezent), a po godzinie napisał mi, ze jednak nie będzie mógł, bo....kolega!!!Nawet go nie sluchalam. Zadzwonilam do kumpeli i umówilam sie na wyjscie.
Nie wiem jak Ty Kochana, ale ja z tym facetem dłużej nie wytrzymam!!:P Ide na kawe, czy moze cos mocniejszego i piepSzę:P Z tym facetem to j napewno nie będe miała dzieci:P Ja potrzebuje bardziej oddanego partnera.

3

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Oj dziewczyny te chłopy to nic nie warte...
kasianr123 jakbym czytala o wlasnej kłotni... ale co zrobic jak kocham tego debila?!?!?;/

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

4

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Może zacznij sama wychodzić gdzies z kolezankami?
I to ty zajmij jego rolę 'dzisiaj jestem zajęta, odezwij się jutro' :>
Gwarantuje Ci, ze od razu zacznie się Tobą interesować, gdzie jesteś i co robisz. Nie siedz w domu jak on się bawi!

5

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Nastepnym razem jak bedzie sie chcial spotkac z toba, powiedz mu, ze juz sie umowilas i nie chcesz zmienic swoich planow. Faceci nie reaguja na narzekanie, tym bardziej maja nas gdzies. Trzeba zaserwowac im terapie szokowa, cos co go zbije z tropu. Niech on za toba lata, a nie na odwrot!

6

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

racja tez tak uważam jak poprzedniczki, smile u mnie tez zawsze był kumpel i kumpel , fakt jestem o tyle w dobrej sytuacji bo kumpel był na godzinę a potem do mnie leciał smile ale tez były kłótnie itd. itp. bo wiadomo co On bez niego żyć nie mógł, do oddychania Mu potrzebny... ostro było na początku, a teraz olałam to i ja Go oznajmiam o swoich wypadach że dziś się nie widzimy bo jadę to tu to tam, jak On ze mną nie chce to sama dostarczam sobie rozrywki smile chodź wie że może mi ufać tak jak i w drugą stronę, i tak powiedzie że mój to ---> anioł  ;P ale On po barach nie chodzi, nawet jak z kumplem się spotkają to u któregoś w domu albo jeżdżą bez sensu po mieście smile ale piwo eeee to nie w Jego stylu smile temu jestem spokojna o Niego smile

7

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

jestem po długiej i jakże wyczerpującej rozmowie...powiedzialam jasno albo on zmienia podejscie i jestem najwazniejsza albo wcale mnie dla niego nie ma...efekt? nawet nie odbieral tel od kumpli...wylączył go...zobaczymy czy to krotkotrwale..jesli tak to terapia szokowa:P


jeszcze w między czasie powiedzialam,że umowilam sie na jutro na wypad do klubu i albo idziesz ze mną(i nie interesuje mnie czy z kims sie umówileś) albo jadę z moimi znajomymi:P ...no i jedzie z nami:D

8

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

wow, super:) Dobrze zrobiłaś!!:) Mmm...no cóz, zabierać mężczyźnie wolność - też grzech!!
Ja sie nad swoim przypadkiem poważnie zastanowie:P

9

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

wspaniale tygrysiak smile nam nimi tak trzeba z góry i prosto i na temat bo tak to nigdy nie nie domyślą, za prosto są zbudowani smile

10

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

powiem wam tak, przerabiałam ten temat- ja sama w domu a on gdzieś na imprezie, niby też z kolegami, potem się okazuje że i jakieś koleżanki tam są. Miał się odezwać, ale tego nie zrobił i tak w kółko. Moje rozmowy, prośby i krzyki przynosiły skutek ale na chwilę.
w moim przypadku najlepsza okazała się terapia Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie, tzn teraz to ja co piątek latam na imprezy i robię dokładnie to samo, przez przypadek znajduja się jacyś koledzy tam, i jak zwykle wracam do domu kilka godzin pozniej niz miałam.
teraz to on juz wie co ja wtedy czulam

11

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

To swietnie. Najwidoczniej tego od ciebie potrzebowal. Teraz najwazniejsze jest abys byla konsekwentna. Facet bedzie cie testowal i jak zobaczy ze nie jestes szczera i twarda w swoim postanowieniu, nie bedzie cie traktowal serio i sytuacja sie powtorzy.

12

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

ale czy takie "jak Kuba Bogu..." Was uszczęsliwia,bo ja osobiście nie chcialabym tak robić...na złość sobie,bo skoro samemu sie tak robi to zamiast dac cos do zrozumienia,że nie jest tak dobrze,daj się na to przyzwolenie...

13 Ostatnio edytowany przez KimberleyKiSS (2010-02-24 13:58:37)

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić
liva napisał/a:

Może zacznij sama wychodzić gdzies z kolezankami?
I to ty zajmij jego rolę 'dzisiaj jestem zajęta, odezwij się jutro' :>
Gwarantuje Ci, ze od razu zacznie się Tobą interesować, gdzie jesteś i co robisz. Nie siedz w domu jak on się bawi!

Dokładnie popieram, może przejrzy na oczy,że robi tak samo tongue

Musisz nauczyć się zatrzymywać łzy w połowie twarzy tak by nie dotknęły uśmiechu...

14

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Witam kobietki

Identycznie mialam z swoim eks.
Na poczatku bylo fajnie, nawet czesami romantycznie, spotykalismy sie niemal codziennie widac bylo ze mu zalezy jednak do czasu...
Po okolo pol roku zwiazku spotykalismy sie coraz zadziej a potem to juz ciagle tylko kumple, piwko itd. musialam sie niemal domagac o spotkanie.
Rozmawialam z nim o tym wieeeele razy prosilam, grozilam, robilam wszystko zeby zalezalu mu tylko na mnie,poprawial sie ale tylko na chwile...
Pewnego razu mial po mnie przyjsc do pracy bo pozno konczylam i balam sie wracac sama do domu nie dosc ze po mnie nie przyszedl to przez jakis czas nie dawal znaku ze zyje. Martwilam sie o niego a okazalo sie ze ten dran byl poprostu z inna!!!

Obecnie jestem z swoim skarbem prawie 6 lat i K. nidy nie dal mi odczuc ze kumple sa dla niego wazniejsi zawsze to ja jestem na pierwszym palnie.

Mysle dziewczyny ze to jest taki typ faceta, ktory musi sie wyszumiec, ktory dluzej dorasta i poki on sam nie bedzie chcial sie zmienic poki nie bedzie umial zdecydowac co jest dla niego najwazniejsze to nie ma co budowac z takim powaznego zwiazku :-(

15

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

U mnie jest troszkę inaczej, bo narzeczony to nie typ, który imprezuje i widuje się z kumplami (męskie towarzystwo ma tylko na uczelni i czasem jak z kuzynem się spotka, a impreza jest jak ja go gdzieś wyciągnę), ale czasem bardzo wyraźnie odczuwam, że jestem trzecia na jego liście za rodziną i studiami. W tym roku akademickim już rzadko się to zdarza, a jak już zdarza to staram się być tolerancyjna, bo przecież trzeba się uczyć żeby bez nerwów zaliczać egzaminy, ale czasem denerwowało mnie, że ja potrafiłam rzucić swoją naukę i przyjechać od niego, bo złapał doła, a gdy ja potrzebowałam żeby mnie chociaż przytulił, to tylko pokusił się o smsa, bo przecież musi się uczyć i po nocy jeździć nie będzie, bo babcia suszy mu głowę, że jeszcze ktoś go napadnie ;/

16

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Posty przeniesione

tygrysiak napisał/a:

na początku nigdzie mnie nie zabierał, gdy wkoncu to zrobił i polubili mnie, zaczął zabierac mnie częściej, potem to oni wymagali by mnie zabierał, kazali mu po mnie jechac itd, teraz mielismy jechac razem pod namioty, on nie mógł a oni mimo to mówili i namawiali mnie bym jechała z nimi, zabrałam mu jego swiat, spedzamy razem mnóstwo czasu..sami, z nimi, ciągle..często...wczoraj miał urodziny i zauważyłam, że był zawiedziony, nie wypalił wypad, było o jedną osobę za dużo by gdzies jechać, na koniec dnia powiedział, że nie widzi juz różnicy czy jestem jego dziewczyną czy kumpelą od wypadów.."stracił zapał";( mówił, że nie podoba mu się, że coś mu narzucają, że każą po mnie jechać, ze nie ma juz wpływu na to co się wokół nas dzieje...

nie potrzebuje ich, chce jego ale czy ten zwiazek się juz zatracił??

Ewel napisał/a:

nie mów że nie potrzebujesz przyjaciół, bo facet nie może być całym twoim światem.
musicie tylko znaleźć złoty środek, ustalić kiedy spędzacie czas sami a kiedy z grupą - musicie umieć powiedzieć -sorry dziś spędzamy czas we dwójkę !
pozwoliliście aby przyjaciele wami żądzili - pobądźcie teraz tylko sami. nie skazuj związku na porażkę już.
a jak chcą żeby po ciebie jechał -musi umieć powiedzieć NIE (bo np. cos robisz, bo odpoczywasz itp) i tym razem to on chce pobyć z nimi sam.

potrenujcie asertywność smile

tygrysiak napisał/a:

nieby tak i przez jakis okres czasu tak było az zabrnęło za daleko, teraz jak mnie nie zabierał to oni mieli do niego jakby pretensje, że specjalnie mnie nie zabiera i o co mu chodzi, wczoraj padła mu bateria, domyslałam się, że jest z kolegą więc na pisałam mu sms (koledze)jeszcze dla pewności czy jest z nimi D. co odpowiedział?? zaraz po Ciebie będziemy i w 5min byli juz po mnie i siedziałam z nimi, D. zalił się na koniec dnia, że nic nie wnosiłam, ze byłam obojętna, ani go nie obiełam ani nic, a ja poprostu myslałam, że on nie chce zebym sie do niego kleiła przy kumplach, na koniec powiedział, że może do siebie nie pasujemy i zostaniemy przyjaciółmi i czasem pójde gdzieś z nim a czasem razem z nimi wspólnie, ale jakoś nie potrafiłam tego potraktowac poważnie, potem powiedział, że jest zmeczony i pojechał, a ja napisałam mu, że niech w ten weekend "robi co chce", ze ma czas zeby sobie to wszystko poukładać, a ja juz spac nie mogę, bo ciągle myslę jak to sie dalej potoczy po takich słowach, czy powiedział to pochopnie czy naprawde dąży do rozstania. nagle, nie stąd ni zowąd:(

wiem, ze powinnismy porozmawiać,ale to juz chyba po weekendzie...? On dzis idze do baru z kolegą, w sobotę wyjezdza z trzema innymi nad jezioro, nie będzie miał zbyt wiele czasu na tęsknotę, a mnie ona chyba zabije razem z niepewnością;(

Nie zakładaj kilku wątków na ten sam temat, to nie zgodne z regulaminem. Poza tym moderatorzy nie po raz pierwszy zwracają Ci uwagę na nie znajomość regulaminu.

17

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

ale mi smutno;( pojechał do miasta gdzie będzie studiować razem z kolegami szukac mieszkania...wczoraj zepsuł mu sie telefon, powiedział, że odezwie sie jak uruchomi karte...od rana milczał, przed chwilą zdecydowałam sie do Niego odezwac, dzwoniłam, ale odrzucał połączenia, zadzwoniłam do jego kolegi a on próbował mi wmówić, że zostawił tel w samochodzie (a co niby mnie odrzucało!!??) i że nie pisał bo nie miał przy sobie telefonu, a to nigdy mu sie nie zdaza na dłużej niz godzine..wyjechał na mnie z podniesionym głosem, że mam nie dzwonić i teraz nie będzie gadał, bo będzie prowadził....nie zdążyłam go nawet zapytać, czy udało mu się znaleźć to mieszkanie i o której wraca... Nie wiem jak to nazwac..popisywał się przed kolegami, że mnie olewa, że nie będzie mu dziewczyna truła... jeden z nich go buntuje, mówił mu, że dziewczyny są im na razie nie potrzebne, że tylko mój M. teraz ma i nawet na impreze samego go nie puszczam, no fakt, nie zgadzam sie na kluby, ale nie mam nic przeciwko barom, tenisowi, domówkami, bilardowi i nie robie mu dzikich awantur, więc nie wiem czego mu brakuje i nie wiem jak zareagować..napisałam mu tylko, że to jak się zachował nie było tylko niemiłe i przykre tylko chamskie..nawet nie odpisał, wyłączył tel bo raport nie doszedł;(

18 Ostatnio edytowany przez Blue_Rose (2010-08-08 20:10:40)

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

OLAOLA zajmij się sobą, pozwól aby twój mężczyzna za toba zatęsknił.
Umów się z koleżankami idzcie do kina, zróbcie sobie babski wieczór i nie zadręczaj się myślami...
Odetchnij troche...Jeżeli staniesz się bardziej niedostępna to zobaczysz już niedługo twój partner przyleci do ciebie na skrzydełkach i zapragnie spędzać z tobą więcej czasu....

19

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

jak ja nienawidze facetów! jestem  w związku 3 lata i mój jest taki sam!!! jakby mi siedział w żołądku to bym go za przeproszeniem wyrzygała ale jak pozbyć się dziada z serca??;/

:::Wielu ludzi pyta mnie,dlaczego wciąż nosze ze sobą aparat i dlaczego robie zdjęcia.
Wówczas odpowiadam- a dlaczego ty jesz?::::
James Lalropui Keivom.

20

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

po ostatniej rozmowie trochę sie ogarnął, ostatni wieczór przed wyjazdem z mama nad morze(bo kobicinka nie miała z kim) powiedział, że chce spedzic ze mna chociaz kumple zaproponowali mu wypad...no i powiedział, że chętnie wyjechał by gdzieś tylko ze mną jak wróci, ale czy to wypali to sie okaże... a to dlatego, że troszkę się na Niego uniosłam po ostatniej akcji...czasem trzeba ostro

21

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić
liva napisał/a:

Może zacznij sama wychodzić gdzies z kolezankami?
I to ty zajmij jego rolę 'dzisiaj jestem zajęta, odezwij się jutro' :>
Gwarantuje Ci, ze od razu zacznie się Tobą interesować, gdzie jesteś i co robisz. Nie siedz w domu jak on się bawi!

Dołączam się do rad livy,zajmij sie swoim życiem,wyjdzz kumpelami...a jak on zauważy,że nie jest już najważniejszy to sam zacznie się starać...bo jak to mówią facetów rajcuje gonienie króliczka,wtedy chcą go złapać...kiedy jest już blisko złapania,króliczek znów ucieka...tak to jest z tymi chłopami,troche prymitywne istotki z nich...więc daj sobie troszke dystansu to powinno mu dać do myślenia:)

Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz
Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Witajcie Kobietki .
od razu mowie jestemu tu nowa wiec nie bardzo czaje . Moja sytuacja jest tak , ze wstyd mi gadac nawet z przyjaciolka , Dlatego sie tu zalogowalam . Przynajmniej tu sie tak nie wstydze tego , ze facet ma mnie ,brzydko mowiac. w dupie sad
zechcecie ' posluchac ' :?

23

Odp: gdy kumple są ważniejsi..co robić

Witam, jestem tu nowa i mam podobny problem. Jestem pewien czas z chłopakiem o dwa lata starszym. Ja się uczę a on pracuje. Spotykamy się zazwyczaj rano przed jego pracą. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że gdy ma wolne zamiast spotkać się ze mną to spotyka się z kolegami. Nie chcę być zbyt nachalna bo jednak jesteśmy krótko razem ale źle się czuje z tym, że gdy ma wolne to widuje się z nimi a nie ze mną. Próbowałam jakoś zwrócić na siebie uwagę poprzez wychodzenie z koleżankami ale gdy mam ochotę się z nim spotkać albo porozmawiać to on mówi, że zadzwoni pozniej a tego nie robi. Mówiłam mu już, że to nie ma sensu skoro każdy jest ważniejszy i się nie widujemy ale on się wymawia tym, że pracuje a ja coraz bardziej jestem tym poirytowana. Rozumiem, że pracuje ale mógłby mi poświęcać więcej czasu. Nie mam już pojęcia co robić ;//

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » gdy kumple są ważniejsi..co robić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018