Trzynastka nieparszywa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 47 z 47 ]

39 Ostatnio edytowany przez kariatyda (2018-03-02 21:28:00)

Odp: Trzynastka nieparszywa

Już cięciwa napięta pomiędzy ramiona,
grot ze spiżu tak ostry, że skałę pokona,
oko celne, szkolone do puszczańskich łowów,
a tu mówią: jedz zioła, zbieraj z łąk, ostrowów
to co dała natura, co ziemia zrodziła.
(może bez tych porostów, Dżdżownicku? Jak miła
memu sercu przyroda, tak tego nie trawię).
Pozwól mi na rzecz jedną. Sprawę tak przedstawię:
Jest na pniu nieopodal barć rozmiarów sporych.
Co chcę zrobić? Nie będzie żadnej metafory.
Powiem wprost: gdy zdobędziesz naszej nimfy zgodę,
żeby miodu podebrać (ot, położę kłodę
i dosięgnę do plastrów miododajnych, złotych),
już na łowy mi pewnie zabraknie ochoty.
Tylko czekać mi przyjdzie na to czasu wiele...
(w urzędowym terminie starczą dwie niedziele).
Trudno... Może duch we mnie zaniknie bojowy..?
A tymczasem zjem kotlet. Spokojnie! Sojowy.
                                   ;)

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.
Zobacz podobne tematy :

40 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2018-03-06 11:43:32)

Odp: Trzynastka nieparszywa
Niezwykła napisał/a:

Każdemu, kto rzeknie żeś ty, dżdżownicku, dziwak
Nawarzę - wraz z Satyrem - tak niezłego piwa,
z dodatkiem czerwonego muchomora...

Kiedy nawarzysz piwa, Niezwykła boginko,
sprawisz, że ja ociekać zacznę zaraz ślinką,
zwłaszcza że piwo niezłe i upał już idzie
wolnym krokiem co prawda, ale znuży dzidzię,
chłopaka, znuży człeka zdrowego i w sile.
Piwo nie jest dla dzidzi lecz starszym jest milej,
gdy trunek zimny gasi męczące pragnienie.
Daj żyć tym muchomorom. Ja dam przyrzeczenie
porostów nie wyrywać. A dla Kariatydy
na sosik przygotuję cudne leśne grzyby.
Odetchniemy na chwilę powietrzem, beztroską,
powachlować się damy leśnych trawek kłoskom...

41

Odp: Trzynastka nieparszywa

Rozumiem, rozumiem…stara nimfa do piwa
ma się zabrać ważenia, podczas gdy wy dziwa
natury będziecie podziwiać piękną wiosną,
która poty żywiczne wyciśnie mym sosnom
i wypełni brzozy wodnym afrodyzjakiem.
Ten odurzy was miłości grzesznym swym smakiem
I zapewne na mchu wnet będziecie się mościć,
Gdy ja przy mej robocie wścieknę się z zazdrości.

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

42

Odp: Trzynastka nieparszywa

Myślałem, droga Sylwio, że samotrzeć będziem
mościć się na mchu miękkim, że każde z nas siędzie
do tej wspólnej biesiady. Ty dasz piwo smaczne,
ja z ziół i grzybów dania. I patrz - zaraz zacznie
Kariatyda miód zbierać. Już na kłodzie nóżkę
tak smukłą postawiła. Już i miodu strużkę
widać lecącą w dzbany. Lecz niebezpieczeństwo
spadku z kłody jest wielkie... więc chwytam Maleństwo
za kibić i już proszę: na ziemię zejdź z pniaka
a ja naczerpię dla nas miodu do kubłaka.

A Ty, boginko leśna słyszałaś nowiny?
Może odtąd myśliwy nie będzie dzieciny
mógł brać na polowanie, zakażą też tresur
psów na zwierzu żyjącym. Takiego to kresu
okrutnego zwyczaju domagaliśmy się.
Ciut bezpieczniejsze może będą nory lisie.
Lobby strzelców niestety zapobiec chce zmianie.
Krzyczą, że im się prawo wtrąca w wychowanie
ich córek i ich synów w humanitaryźmie.
Obawiam się więc trochę że myśliwy gwiźnie
na tak zmienione prawo. Bo ludzkim uczuciem
nie darowanie życia nazywa lecz kłucie
postrzelonego zwierza. Idee se tworzy
że przyjemne strzelanie jest porządkiem bożym.

43

Odp: Trzynastka nieparszywa

Jakie miękkie poduchy mchu wybrałeś, Bracie!
Czy już wszystko gotowe? Czy na miód czekacie?
Oto miodek wrzosowy, z tego wrzosowiska,
zaraz za ogrodzeniem, opodal lotniska.
Pszczelarz całą pasiekę przywiózł na pożytek
tak szczególny, wrzosowy. Taki miód to zbytek,
cymes, cudo, rarytas, jakkolwiek nazwiemy.
Że baniaczek maleńki? No cóż, nie będziemy
zbyt pazerni na pracę pszczół-przyjaciół przecie.
I na pewno mi złego słowa nie powiecie.

Czasy barci minęły dawno, bezpowrotnie,
ale zadbać możemy o te, co samotnie
pszczoły żywot swój wiodą pożyteczny wielce!
Co w swą pracę wkładają całe pszczele serce.
Ot, trzcin kilka związanych to przyjemne lokum
dla samotnic. A jeśli chcesz je mieć na oku,
znajdź im kącik zaciszny na swoim balkonie
i nie musisz, jak pszczelarz, szczególnie dbać o nie.
Na miód nie licz... Te pszczoły nie robią zapasów
i choć mają pożytek z dzikich łąk i lasów,
chętnie ogród odwiedzą. A gdy będziesz chrupał
jabłko, gruszkę, lub kompot zimny pijesz w upał,
pomyśl, komu zawdzięczasz takie rarytasy,
które oby istniały dla nas po wsze czasy.

Już ktoś mądry powiedział, że bez pszczół zginiemy.
Ale człowiek - pan ziemi - zdaje się być niemy,
ślepy, głuchy,... i dalej własnego portfela
nic nie widzi. A przecież brać ta cała pszczela
niezmierzoną przysługę darmo nam oddaje,
więc nam, ludziom, szanować pszczoły pozostaje.
                                    ;)

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

44

Odp: Trzynastka nieparszywa

Ugrzęzłam w mych wyobrażeń śmiałych odmęcie
i niejedna jest refleksja, lecz beztalencie
do zamiany w rytm i rym myśl paraliżuje,
przynosząc miast zabawy kompleks i frasunek.
Czuję, że jest w Dżdżownicku moja bratnia dusza
i ta odległa sympatia do słów mnie zmusza.
Wystarczy świadomość, że cenisz życia wdzięki,
żadnego stworzenia nie skazujesz na męki,
wierzysz w boginek leśnych i nimf błotnych czary,
ludziom ślesz uśmiechy, kobietom wręczasz dary
prosto z serca, ciała twego oraz… portfela
(bo nie wierzę, Dżdżownicku, że mógłbyś być sknera).
Kariatydka, którą podziwiam, naraziła
Się nieco kotletami, lecz winę swą zmyła
Słodyczą tak wylewną, że od jej lepkości
skleiły się me usta, więc żegnam Waszmoście. :)

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

45

Odp: Trzynastka nieparszywa

Sylwia, leśna boginka, uprzejmymi słowy
wybaczyła mi kotlet. Także ten sojowy.
Wdzięczna za to niezmiernie, spieszę z informacją,
że i bigos nie będzie już dla mnie kolacją.
Wiedzcie, Sylwio, Dżdżownicku, że mnie też to boli,
kiedy ginie zwierzyna. Kiedy to w etoli,
futrze, torbie skórzanej ukryte cierpienie.
Kiedy z góry wiadomo, jakie przeznaczenie
zwierzęcego żywota. Co innego - jadło.
Może nas by nie było, gdyby kiedyś sadło
przeżyć nie pomagało takiej mroźnej zimy,
która Bałtyk skuwała. Dziś się nie boimy
zim, co mogą nam mrozem pokrzyżować szyki.
Zimy nam się zmieniły, zostały nawyki.

Jednak litość okażmy, trochę zrozumienia,
bo - czy wege, czy mięso - to sprawa sumienia
wolnych ludzi. Potępiam jednak polowania.
To atawizm, co z ludzi ciągle się wyłania.
Jeśli prawa nie łamiesz, to takie masz prawo...
Byleby to nie było dla ciebie zabawą.
                         :)

Każdy ma prawo do szczęścia na swoich własnych warunkach.

46

Odp: Trzynastka nieparszywa

Nie frasuj się, boginko, rymowania znojem.
Popatrz jakie koślawe bywają te moje
rymy, zwrotki i słowa. Popróbować trzeba
raz, drugi, potem trzeci... Jeśli w myślach "gleba"
nieustannie się jawi, niech nie "poziom" znaczy,
ale żyzną materię. Taki jest mój haczyk,
którym sam się wyciągam z moich powątpiewań.
Nie umniejszaj talentu swojego i śpiewaj...
Trzy dusze my pokrewne w chmurach bujające.
Sknera? To nie ja jestem. Dutki jak zające
czmychają mi z portfela dając w zamian ziarno
do zasiewu radości, więc nie widzę czarno :)

Dobrze piszesz o sprawie, Kariatydo miła.
Sumienie wieść ma wolnych. Nie odgórna siła.
Tam, gdzie problem dotyczy potrzeb podstawowych.
Inaczej to wygląda, gdy idzie o łowy...
My tu deliberujem, lecz czy wiecie panie,
że mi pod oknem czyże czekają śniadania?
Śnieg im zasypał glebę. Oprócz nich są szpaki,
są zięby, są kwiczoły co obrotem takim
spraw wiosenno zimowych są ciut zaskoczone.
Jest zimno. Słonko jedno. Tu trza kilku słonek ;)

47

Odp: Trzynastka nieparszywa

Wiosennie witajcie herosi poezyi!
Widzę - gnają Marzannę z postronkiem na szyi.
żal mi tej zimnej panny, lecz powiem wam skrycie,
że me siostry syreny troszczą się o życie
tych bab, które zamiast serc mają bryłki lodu.
Trzymają je w głębinach wodnych, w strefie chłodu.
Jesienią – wbrew mej woli -  budzą z hibernacji,
broniąc do zimowego odpoczynku racji.

Jeśli te Wasze słynne wywieszone gacie
nie przesłaniają forum i coś tu czytacie
o różnych sprawach, w których kobiety nieliczne
dają upust emocjom i piszą krytycznie
na swój temat, ciskając złym słowem jak grotem
z mej strzały, to patrzcie:  możemy popsuć  trochę
ich drakę i zmienić je w zimowe  Marzanny.
Prześpią się w zimnej wodzie te panie i panny…

If you manipulate words it is a lie, if you play on words it is a joke, if you rely on words it is ignorance, if you transcend words it is wisdom. Sri Sri R.S.

Posty [ 39 do 47 z 47 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018