Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Strony Poprzednia 1 278 279 280 281 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10,603 do 10,640 z 10,648 ]

10,603

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hej są tu jakieś dziewczyny ze mszczonowa?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

10,604

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

patrycjabednarczyk5 może mu się podobasz i chciałby czegoś więcej?

10,605

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej dziewczyny wink mam 21 i za dwa miesiace bede matka bardzo sie ciesze tylko mqm problem ,bylam wiele lat w domu dziecka zawsze chcialam dlq dziecka jak najlepiej tylko mieszkam z chlopakiem i jego rodzicami na wsi i ich sytacja finasowa jest trudna jego matka ma mala emryture i nie moze nam pomoc a tu na wsi jest ciezko znalezc prace i moj chlopak nie dawno stracil prace . czy tutaj bym mogla sie strac o jakoms pomoc wszystko przyjmne.

Rozpaczona matka ;(

Reklama

10,606

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Czesc Wszystkim smile W sumie jest nowa na forum, można sie dołączyc?

Jak to nazwać, kiedy chce Ci się płakać, a nie mozesz? Kiedy roznosi Cię gniew, ale jesteś spokojny? Kiedy smutek rozrywa Ci serce, a mimo to, wciąż sie usmiechasz.
Uśmiech nie zawsze oznacza, ze ktoś jest szczesliwy. Czasami poprostu oznacza, ze ktoś jest silny
Pragnę uśmiech rozdawać i światło dać w nocy, nie chcę sie poddawać, choć wiatr wieje mi w oczy.

10,607

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witajcie! Chociaż konto mam już z tego co widzę kilka lat, to teraz postanawiam wyjść z cienia:) Niestety problem odczuwalnej samotności z biegiem czasu nie mija, a jak nie ma przyjaciół "bo tak wyszło" to jest ciężko, a jak jeszcze ostatnio przez swoją głupotę traci się znajomość to człowiek ma ochotę iść skoczyć z mostu. Czy znajdują się tutaj życzliwe kobietki, którym życie nie układa się jak powinno? Pozdrawiam wszystkich:)

Reklama

10,608

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej dziewczyny

10,609

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Dziewczyny mam problem od roku staramy się o dziecko

10,610

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

I co bez rezultatów? My z moim też mamy się zacząć wreszcie starać tylko, że jeszcze dentysta mnie czeka i folik i zobaczymy co z tego wyniknie... Aż się boje tyle się słyszy o kobietach co nie mogą zajść bez przyczyny...

couse all I want is a moon upon a stick

10,611

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam smile Zalogowałam się tu ponieważ chciałam aby ktoś postronny wypowiedzial się co o tym sądzi a nie mam za bardzo z kim o tym porozmawiać wiec .. Wczoraj znalazłam w histori stron mojego partnera strony pornograficzne wiem ze to dziwne bo to tylko "film" ale poczułam się tak jakbym przyłapała go na zdradzie , poczułam się upokorzona i zaczęłam szukać winy w sobie poczułam się nieatrakcyjna zaczynam się trochę nim brzydzić i mam coraz mniejsza ochotę na seks jeślii pomyśle ze tamte kobiety go nakręca a później on przyjdzie do mnie bądź ze będzie uważał ze jestem od nich gorsza .... Boje się tego ze jesli już sięga w internet żeby się zaspokoić to co będzie za pare lat jak internet tez mu już nie starczy . Co o tym sądzicie ? Chce z nim porozmawiać ale znając go wiem ze to nic nie da

10,612

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hejka. Witam wszystkie kobitki ! wink Jest tu ktoś z Wrocławia ?:

10,613

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Nie otworzył Ci się wyższy semestr w szkole policealnej?!

Zapraszamy do nas mamy szeroki zakres kierunków jak i kursów.

NOVA Centrum Edukacyjne w Poznaniu

10,614

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej smile jestem tu nowa i chciałabym pogadać, pomimo że mam chłopaka i znajomych czuję się samotna i nie potrafię sobie z tym poradzić

10,615

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
paula4790 napisał/a:

Hej smile jestem tu nowa i chciałabym pogadać, pomimo że mam chłopaka i znajomych czuję się samotna i nie potrafię sobie z tym poradzić

Hej, poniekąd mam podobnie smile Co prawda nie mam chłopaka, choć kilku się kręci, ale nawet mimo to i mimo posiadania znajomych jakoś tak... samotnie mi troszkę... Jeśli nie tu, to odezwij się na maila smile

10,616

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej jestem tu nowa i mam pewien problem z narzeczonym.  sad Jesteśmy w związku od roku, mamy syna 4 miesięcznego, lecz od jakiegoś czasu on mi się pytz czy mam jakieś fantazje erotyczne i czy chciałabym coś spróbować. Chodzi tu typowo o trójkąt i czworokąt.
Mam czasem fantazje ale nie mam zamiaru ich spełniać. po fantazjować można ale nie w realu. Ja osobiście sobie nie wyobrażam trójkąta z kobietą albo czworokata z parą, czyli jego tzw. wymianka. Nie chce tego. Rozmawiałam z nim już o tym ale on ciagle to samo, że ma fantazje i że chce je zrealizować, lecz nie rozumie ze ja tego nie toleruje i nie chce. Ale cały czas mówi że mnie kocha i nigdy mnie nie zdradzi.

Prosze pomóżcie, powiedzcie co mam z tym zrobić, bo juz nie wiem.

A za kazdym razem jak mu mówie że nie chce to on sie obraża.

10,617

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
anah20 napisał/a:

Witajcie! Chociaż konto mam już z tego co widzę kilka lat, to teraz postanawiam wyjść z cienia:) Niestety problem odczuwalnej samotności z biegiem czasu nie mija, a jak nie ma przyjaciół "bo tak wyszło" to jest ciężko, a jak jeszcze ostatnio przez swoją głupotę traci się znajomość to człowiek ma ochotę iść skoczyć z mostu. Czy znajdują się tutaj życzliwe kobietki, którym życie nie układa się jak powinno? Pozdrawiam wszystkich:)

Mam podobnie z przyjaciółmi. Gdybyś chciała pogadać to się odezwij tutaj, albo na maila smile

10,618

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

ciezko to z siebie wyplenić, mam podobny problem

10,619

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Cześć. Jestem studentką informatyki smile Jest tu ktoś to chciałby pogadać ?

10,620

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam ja mam pytanko mój partner jest w zk starał się o dozór elektroniczny i nie dostał a mi jest ciężko z dwójką małych dzieci i dlatego  chciałam napisać pismo do sądu i tu właśnie moje pytanie wie ktoś jak to napisać??? Z góry dziękuje za odp

10,621

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej.
Witam, pewnie mój temat nie jest oryginalny ale musiałem go założyć bo mam już dosyć. Ciężko mi się z tym pogodzić ale jestem chyba jednym z najbrzydszych ludzi na świecie bo żadna z dziewczyn nigdy nie okazała mi elementarnego zainteresowania. Gdy idę do klubu dostaję do zrozumienia że nie jestem mile widziany w towarzystwie pięknych pań. Na uczelni próbując rozmawiać też jestem traktowany jak powietrze.
Pisze to bo muszę się wyżalić a mam już dość tej sytuacji. Marzę o prawdziwej miłości ale wiem że nie mam na nią szans.
Co może być nie tak?

10,622

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam. W maju tego roku odbylo sie nasze huczne wesele. Miesiac po slubie dowiedzielismy sie ze zostaniemy rodzicami. Wszystko bylo okej .. Troszczyl sie o mnie .. Przynosil mi wszystko pod nos.. Obdarowywal mnie kwiatami .. Myslalam ze jest miedzy nami okej.. W sierpniu i sie ze poronilam... Udalam sie na zabieg..:( caly dzien byl ze mna w szpitalu trzymajac mnie za reke... Calujac i mowil ze jak sie wylecze to postaramy sie o nastepne... Caly czas jak byl w domu (o ile nie byl w pracy) troszczyl sie o mnie... Niestety... 2 tygodnie pozniej dowiedzialam sie ze mnie zdradzil sad wyprowadzilam sie z naszego mieszkania.. Kilka dni pozniej jak sie z nim zobaczylam dlugo rozmawialismy .. Mowil ze potrzebuje czasu.. Dalam mu ten czas.. On wybral kochanke... Podobno z nia mieszka ... Pozostalismy w relacjach przyjacielsskich... Jak widzielismy sie ostatnio przytulal sie do mnie tak mocno ze nie moglam oddychac... Placzac przy tym i mowil ze nie chcial mnie w zaden sposob skrzywdzic... Mial zawsze taki nawyk bawienia sie moimi wlosami i wlasnie robil to przez cale spotkanie... Jeszcze na odchodne zapytalam czy zrobimy to ostatni raz to dlugo go nie namawialam po prostu sie pocalowalismy tak jak za dawnych czasow ... Nie chce rozwodu... Kocham go i zalezy mi na nim.. Bylismy ze soba 7 lat... Co robic ???

10,623

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
Zdradzona 93 napisał/a:

Witam. W maju tego roku odbylo sie nasze huczne wesele. Miesiac po slubie dowiedzielismy sie ze zostaniemy rodzicami. Wszystko bylo okej .. Troszczyl sie o mnie .. Przynosil mi wszystko pod nos.. Obdarowywal mnie kwiatami .. Myslalam ze jest miedzy nami okej.. W sierpniu i sie ze poronilam... Udalam sie na zabieg..:( caly dzien byl ze mna w szpitalu trzymajac mnie za reke... Calujac i mowil ze jak sie wylecze to postaramy sie o nastepne... Caly czas jak byl w domu (o ile nie byl w pracy) troszczyl sie o mnie... Niestety... 2 tygodnie pozniej dowiedzialam sie ze mnie zdradzil sad wyprowadzilam sie z naszego mieszkania.. Kilka dni pozniej jak sie z nim zobaczylam dlugo rozmawialismy .. Mowil ze potrzebuje czasu.. Dalam mu ten czas.. On wybral kochanke... Podobno z nia mieszka ... Pozostalismy w relacjach przyjacielsskich... Jak widzielismy sie ostatnio przytulal sie do mnie tak mocno ze nie moglam oddychac... Placzac przy tym i mowil ze nie chcial mnie w zaden sposob skrzywdzic... Mial zawsze taki nawyk bawienia sie moimi wlosami i wlasnie robil to przez cale spotkanie... Jeszcze na odchodne zapytalam czy zrobimy to ostatni raz to dlugo go nie namawialam po prostu sie pocalowalismy tak jak za dawnych czasow ... Nie chce rozwodu... Kocham go i zalezy mi na nim.. Bylismy ze soba 7 lat... Co robic ???

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego w jakiej sytuacji jesteś... Młoda mężatka w separacji, a wszystko to w "relacjach przyjacielskich" i z kochanką w tle. Na jakie rozwiązanie liczysz? Że się opamięta? To chyba tylko w filmach... Jeśli nawet za jakiś czas zamydli Ci oczy tym, że tamto już skończone, to będzie kolejna... Póki jeszcze nie macie dzieci warto podjąć zdecydowane kroki. Szkoda tylko tej kasy, która poszła na to "huczne wesele".

10,624

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej dziewczyny, jeżeli szukacie osób do pogadania z Białegostoku to sprawdźcie temat stworzony przeze mnie wink

10,625

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam serdecznie. Jestem studentką studiów magisterskich na kierunku kosmetologia bioestetyczna i prowadzę badania na temat zastosowania naturalnych olejków eterycznych w pielęgnacji domowej. Szukam chętnych kobiet, które mogłyby poświęcić parę minut i wypełnić ankietę. Ankieta jest anonimowa i posłuży mi do napisania pracy magisterskiej. Z góry dziękuję smile https://www.interankiety.pl/i/YAWgQa1A

Kobieta albo kocha albo nienawidzi. Nie ma nic trzeciego.

10,626

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

witam ; mam 23l i zero wiary ze spotkam jeszcze kokos kto mnie pokocha . Mam trójkę wspaniałych dzieciaczków najmłodsze ma 4 miesiące pierwsze urodziłam po 18roku życia taki cudowny prezent. pisze bo teraz zostałam zupełnie sama. ojciec moich dzieci uznał że jest nie szczęśliwy ze mną a mi bardzo brakuje żeby ktoś mnie przytulił. obawiam się że nikt mnie nie zechce z trójką dzieci. wiem wszystko zaczęłam bardzo wcześnie ale też wszystko się tak skonczyło

10,627

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
agnieszka234kot napisał/a:

witam ; mam 23l i zero wiary ze spotkam jeszcze kokos kto mnie pokocha . Mam trójkę wspaniałych dzieciaczków najmłodsze ma 4 miesiące pierwsze urodziłam po 18roku życia taki cudowny prezent. pisze bo teraz zostałam zupełnie sama. ojciec moich dzieci uznał że jest nie szczęśliwy ze mną a mi bardzo brakuje żeby ktoś mnie przytulił. obawiam się że nikt mnie nie zechce z trójką dzieci. wiem wszystko zaczęłam bardzo wcześnie ale też wszystko się tak skonczyło

Na pewno znajdzie się ktoś, kto pokocha Twoje dzieciaczki równie mocno, jak Ciebie. smile

10,628

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Wesoło się to czyta od początku big_smile Jestem na 21 stronie, nie zawiodę się dalej? xd

10,629

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
netoowka napisał/a:
agnieszka234kot napisał/a:

witam ; mam 23l i zero wiary ze spotkam jeszcze kokos kto mnie pokocha . Mam trójkę wspaniałych dzieciaczków najmłodsze ma 4 miesiące pierwsze urodziłam po 18roku życia taki cudowny prezent. pisze bo teraz zostałam zupełnie sama. ojciec moich dzieci uznał że jest nie szczęśliwy ze mną a mi bardzo brakuje żeby ktoś mnie przytulił. obawiam się że nikt mnie nie zechce z trójką dzieci. wiem wszystko zaczęłam bardzo wcześnie ale też wszystko się tak skonczyło

Na pewno znajdzie się ktoś, kto pokocha Twoje dzieciaczki równie mocno, jak Ciebie. smile

podpisuję się pod tym obiema rękami! to, że są dzieci nie sprawia, że stałaś się mniej atrakcyjna, czy cokolwiek. na każdego czeka gdzieś miłość smile

10,630

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Mając 29 lat, jeszcze jestem 20+ tak? To troszkę dołujące... ;p Czas... Po co to tak szybko płynie?

10,631

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
Zdradzona 93 napisał/a:

Witam. W maju tego roku odbylo sie nasze huczne wesele. Miesiac po slubie dowiedzielismy sie ze zostaniemy rodzicami. Wszystko bylo okej .. Troszczyl sie o mnie .. Przynosil mi wszystko pod nos.. Obdarowywal mnie kwiatami .. Myslalam ze jest miedzy nami okej.. W sierpniu i sie ze poronilam... Udalam sie na zabieg..:( caly dzien byl ze mna w szpitalu trzymajac mnie za reke... Calujac i mowil ze jak sie wylecze to postaramy sie o nastepne... Caly czas jak byl w domu (o ile nie byl w pracy) troszczyl sie o mnie... Niestety... 2 tygodnie pozniej dowiedzialam sie ze mnie zdradzil sad wyprowadzilam sie z naszego mieszkania.. Kilka dni pozniej jak sie z nim zobaczylam dlugo rozmawialismy .. Mowil ze potrzebuje czasu.. Dalam mu ten czas.. On wybral kochanke... Podobno z nia mieszka ... Pozostalismy w relacjach przyjacielsskich... Jak widzielismy sie ostatnio przytulal sie do mnie tak mocno ze nie moglam oddychac... Placzac przy tym i mowil ze nie chcial mnie w zaden sposob skrzywdzic... Mial zawsze taki nawyk bawienia sie moimi wlosami i wlasnie robil to przez cale spotkanie... Jeszcze na odchodne zapytalam czy zrobimy to ostatni raz to dlugo go nie namawialam po prostu sie pocalowalismy tak jak za dawnych czasow ... Nie chce rozwodu... Kocham go i zalezy mi na nim.. Bylismy ze soba 7 lat... Co robic ???

To jest doskonaly moment by zamknąć za soba drzwi i wyrzucić klucz.
Patrząc ciagle za siebie, nie zobaczysz co jest przed Toba...
7 lat to kupa czasu,ale naprawde chcesz poświęcac kolejne lata na gonitwe za czymś co przestalo istniec?
Wybral kochanke, nawet jesli wróci to na chwile. Dopoki nie znajdzie nowej...
Zastanów sie czy chcesz zyc na hustawce...
Wiem jak ciężko jest zamknąć cos z czym wiazalo sie ogromne nadzieje i isc naprzod, kiedy w sercu bol, ale warto smile Na swoim przykladzie powiem Ci, ze warto!

10,632

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hej smile Jestem nowa i mam nadzieję, że przyjmiecie mnie cieplutko ^^ Mam 21 lat, plany na przyszłość i zapał do pracy, złamane serce i wiele za sobą... jestem z Krakowa

10,633

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Ktoś tu jeszcze zagląda? smile

10,634

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Cześć. Mam pewien problem, liczę na Waszą pomoc. Od kilku lat mam kontakt (na odległość, on mieszka za granicą. Przyjeżdża 1-2 razy do roku, bardzo chcielibyśmy częściej ale niestety nie ma takiej możliwości) z pewnym, dużo starszym mężczyzną. To dość skomplikowana relacja. Nie jesteśmy parą, ale oboje zdeklarowaliśmy, że to co czujemy do siebie jest wyjątkowe).
Problem w tym, że na początku on bardzo się starał. To raczej ja byłam stroną bierną. Jednakże, gdy wyznałam co czuje i zaczęło mi cholernie na nim zależeć i stałam się stroną aktywną w tym "związku" - on nie stara się już tak bardzo. Mam wrażenie, że bierze mnie za pewnik, że mnie nie straci bo wie jak bardzo mi zależy. Jest bardzo zapracowany, ma naprawdę poważne stanowisko, często podróżuje biznesowo ale zawsze zapewnia mnie, żebym nie wątpiła w to co do mnie czuje, że jest już dojrzały i jego uczucia się do mnie nie zmieniły, po prostu czasem jest naprawdę zajęty. Ja to rozumiem. Jestem bardzo wyrozumiała, ale trochę źle się czuję z tym, że to ciągle ja piszę pierwsza, mówię, że tęsknię, że o nim myślę. On też potrafi się bardzo otworzyć ale są takie momenty, że zamienia się w skałę, rozmawia ze mną jak gdybym była jego znajomą. Zdarza się to zwłaszcza, gdy ma dużo pracy na głowie.
Ja naprawdę nie wymagam by siedział na telefonie cały dzień. Ale czy naprawdę tak ciężko jest znaleźć minutę z rana żeby napisać dzień dobry albo że za mną tęskni. Najczęściej ja piszę pierwsza i wtedy czuję jakby tylko mi zależało.
Gdy poruszam ten temat, on zawsze zapewnia mnie że wszystko między nami okej i, żebym się nie martwiła, bo po prostu jest zapracowany...

Proszę poradźcie mi jak się w takich sytuacjach zachować: zdystansować się, przeczekać czy też może być nadal wyrozumiałą, czułą i zaufać, że nadal jest między nami dobrze.

10,635

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

I ja wpisuję się w kafejce wink Jestem partnerką Albańczyka i mieszkam w Warszawie. Mam 20 lat na karku, niedługo będę zdawać. Miło czyta się posty, mimo że są ciężkie. Mam dużą chęć do pomocy, więc i to zrobię!

10,636

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

nie denerwuje Was ten stereotyp, że kobieta powinna być taka, a nie inna?

10,637

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Hejka mam 24 wiosen i mieszkam w Jaworznie (Śląsk) big_smile
Od kwietnia tamtego roku szczęśliwa mężatka i od roku jeszcze bardziej szczęścia mama ❤️
Służę rozmowa w chwili wolnej smile

Pozdrawiam ❤️

"(...)Biżuteria nie ma sprawiać, że kobieta wygląda na bogatszą, tylko ma ją ozdobić, a to zupełnie co innego."
Christopher W. Gortner - Mademoiselle Chanel

10,638

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Cześć
Chciałabym, żeby ktoś z was mi poradził w sprawie zerwania, (to będzie post bez polskich znaków częściowo) bo sie poklocilismy w srode i mu powiedzialam ze sie powiesze zeby mi wybaczyl i cos  w nim peklo i powiedzial dosyc ze on nie bedzie sie cale zycie martwil czy ja cos sobie zrobie czy nie a ja nie chcialam tego powiedziec tak mi sie wymsknelo w nerwach
wczoraj do niego napisalam z przeprosinami a on mi kazal wypierdalac i mnie zablokowal na fb
bo dwa lata temu tez tak wystraszylam i potem obiecalam mu ze nigdy wiecej tego nie powiem
i powiedzialam
a on pow ze juz ma wszytsko w chuju i nie chce mnie znac
a zaczelo sie od glupoty bo go strzelilam  w tylek mocno bo mnie denerwowal i z zartu przerodzilo sie w klotnie bo mnie nie chcial przytulic i pocalowac za to ze go walnelam
i mnie prowokowal bo nie chcialam go wypusic z pokoju
i on mowil ze za 10 sekund jak nie wyjdzie to wiecje w tyg do mnie nie przyjdzie do aka po pracy a ja go dalej trzymalam to on ze dopieor na wyjezdzie sie zobaczymy a aj nadal go trzymalam bo chcialam tylko zeby mnie pocalowal
a on to ze teraz nigdzie nie jedzie
az we mnie cos peklo i powiedzialam o tym wieszaniu, bo zamkenlam pokoj na klucz zeby sie uspokoil a on sie zaczal ze mna szarpac o ten klucz
a ja nie chcialam tylko zeby wychodizl w nerwach
i w koncu wylecialam za nim
do samochodu
i wsiadlam
a on odjechal i pojechal za plock 15 km
ze on nie zartuje
bo nie ma czasu ani pieniedzy zeby mnie odwozic
i ze juz nic nie znacze dla niego
a ja cala droge go prosilam zeby mnie wypuscil ale zeby powiedzial ze mnie nie zostawi
a on ze juz swoje powiedzial
i w koncu zawrocil
i pow ze jesli nie zamkne mordy to mnie wysadzi w polu
i odwiozl mnie pod aka a ja ze nie chcialam zeby tak wyszlo
i ze jesli chce to niech napisze na fb i ze sie zobaczymy na wyjezdzie
i ze go kocham
a on wypieprzaj stad bo nie mam czasu
i poszlam i on odjechal
i wczoraj napisalam z przeprosinami i napisal: wypierdalaj i blok. I chce się was zapytać czy warto jeszcze czekać czy on już naprawde nie wróci a we wrześniu mieliśmy razem zamieszkać

10,639

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
gosiula1678 napisał/a:

Cześć
Chciałabym, żeby ktoś z was mi poradził w sprawie zerwania, (to będzie post bez polskich znaków częściowo) bo sie poklocilismy w srode i mu powiedzialam ze sie powiesze zeby mi wybaczyl i cos  w nim peklo i powiedzial dosyc ze on nie bedzie sie cale zycie martwil czy ja cos sobie zrobie czy nie a ja nie chcialam tego powiedziec tak mi sie wymsknelo w nerwach
wczoraj do niego napisalam z przeprosinami a on mi kazal wypierdalac i mnie zablokowal na fb
bo dwa lata temu tez tak wystraszylam i potem obiecalam mu ze nigdy wiecej tego nie powiem
i powiedzialam
a on pow ze juz ma wszytsko w chuju i nie chce mnie znac
a zaczelo sie od glupoty bo go strzelilam  w tylek mocno bo mnie denerwowal i z zartu przerodzilo sie w klotnie bo mnie nie chcial przytulic i pocalowac za to ze go walnelam
i mnie prowokowal bo nie chcialam go wypusic z pokoju
i on mowil ze za 10 sekund jak nie wyjdzie to wiecje w tyg do mnie nie przyjdzie do aka po pracy a ja go dalej trzymalam to on ze dopieor na wyjezdzie sie zobaczymy a aj nadal go trzymalam bo chcialam tylko zeby mnie pocalowal
a on to ze teraz nigdzie nie jedzie
az we mnie cos peklo i powiedzialam o tym wieszaniu, bo zamkenlam pokoj na klucz zeby sie uspokoil a on sie zaczal ze mna szarpac o ten klucz
a ja nie chcialam tylko zeby wychodizl w nerwach
i w koncu wylecialam za nim
do samochodu
i wsiadlam
a on odjechal i pojechal za plock 15 km
ze on nie zartuje
bo nie ma czasu ani pieniedzy zeby mnie odwozic
i ze juz nic nie znacze dla niego
a ja cala droge go prosilam zeby mnie wypuscil ale zeby powiedzial ze mnie nie zostawi
a on ze juz swoje powiedzial
i w koncu zawrocil
i pow ze jesli nie zamkne mordy to mnie wysadzi w polu
i odwiozl mnie pod aka a ja ze nie chcialam zeby tak wyszlo
i ze jesli chce to niech napisze na fb i ze sie zobaczymy na wyjezdzie
i ze go kocham
a on wypieprzaj stad bo nie mam czasu
i poszlam i on odjechal
i wczoraj napisalam z przeprosinami i napisal: wypierdalaj i blok. I chce się was zapytać czy warto jeszcze czekać czy on już naprawde nie wróci a we wrześniu mieliśmy razem zamieszkać

Bardzo ciężko się to czyta. W sumie to do końca nie zrozumiałam o co wam poszło

"(...)Biżuteria nie ma sprawiać, że kobieta wygląda na bogatszą, tylko ma ją ozdobić, a to zupełnie co innego."
Christopher W. Gortner - Mademoiselle Chanel

10,640 Ostatnio edytowany przez shqiptare (2018-08-07 12:15:31)

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

@Baby-dreams ma rację, ciężko się czyta. Ale udało mi się zrozumieć.

@gosiula1678, żaden mężczyzna nie jest stworzony, by przeżyć dramat kobiety. Facet zrozumiał, że zmarnowałaś kolejną (albo być może ostatnią) szansę i nie ma sensu ciągnąć tego chorego związku. "Powieszanie się" czy "cięcie się" może wzbudzić strach w drugim partnerze, ale takie akcje powtarzane więcej niż raz sprawiają, że to nie na serio i on wie, że nigdy nie powiesisz się czy potniesz się.
Czy pomyślałaś może o tym, że mężczyzna potrzebuje kobiety, która tylko "zdrowo" i normalnie myśli? Wiem, że kochasz go całym serduszkiem, ale takim sposobem nie odzyskasz go. Takie zachowanie świadczy o chorobie psychicznej.
W tej chwili powinnaś dać mu spokój, przemyśleć nad swoim niedojrzałym zachowaniem i skupić się na swoim życiu.

Posty [ 10,603 do 10,640 z 10,648 ]

Strony Poprzednia 1 278 279 280 281 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018