Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Strony Poprzednia 1 42 43 44

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,366 do 2,420 z 2,420 ]

2,366

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziękuję nocnalampko smile i gratulacje z okazji ślubu smile wszystko już dopięte na ostatni guzik? smile

Podpisaliśmy umowę przedwstępną w mieszkaniem. Teraz kredyt. To zdecydowanie najgorszy etap w zakupie mieszkania. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a jakoś w to wątpię, to w czerwcu ruszymy z remontem, a w lipcu się wprowadzimy. Oby.

Już nie mogę się doczekać majówki! Musze odpocząć.

Zobacz podobne tematy :

2,367

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Polsza, my nie robimy zadnej imprezy, wiec jedyne co bylo do ogarniecia to skompletowanie ubioru, wiec dalismy rade wink

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

2,368

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

polsza a mnie sie baaardzo podoba Twoj bukiecik, tyle że gdyby to były konwalie eeeh sad
u nas na razie przestój, teraz rozglądamy się za garniakiem dla mojego modego smile buzki smile

2,369

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A my już czekamy na obrączki smile
Będą piękne, srebne ale pozłacane z grawerem w środku smile
Nie mogę się już doczekać, aż przyjdą.
big_smile

"[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj "- Paulo Coelho

2,370

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cześć dziewczynki, coś się nie uaktywniacie? :-)


Powiedzcie mi czy wypada iść do ślubu we wsiurskich butach?:-) Tzn. mam mega wrażliwe stopy-obcierają mnie do krwi japonki,szpilki,kozaki,adidasy, czasem nawet kapcie. Bardzo ciężko mi wybrać buty które obetrą mnie mniej (bo takich które wcale mnie nie obtarły to nie ma). No i buty w kolorze bieli czy beżu czy srebra czyli idealne na ślub są raczej nie dla mnie. Przymierzyłam już setkę fasonów i chyba będę skazana na wygodne ale babciowe buty.
Boję się,że czasem spod sukienki będzie to widać i wyjdę na wariatkę:-) a przecież nie będę wszystkim tłumaczyć,że mam mega wrazliwe stopy:-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,371

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

FollowMe oczywiście w niekórych sytuacjach buciki na pewno będzie widać. Rozumiem że masz wrażliwe stopy ale wygodne buty chyba nie muszą być od zaru wsiurskie?;) Nie myślałaś o jakiś ładnych delikatnych balerinkach w białym kolorze? Jak dobrze poszukać to można znaleźć uszyte z miękkiego materiału tak że nie powinny obcierać. Może nie jet to jakieś super galowe obuwie ale nie powinno się rzucać w oczy że coś jest nie tak:) Ja tez rzadko trafiam na buty które nie są w stanie uprzykrzyć mi zycia, ale o ile nie zakładam ich na bosą stopę to nie ma tragedii, a w ten dzień to chyba z gołymi nogami nie wypada?  Sama do ślubu zamierzam iść w mega szpilach, bo Narzeczony mój jest bardzo wysoki i nie chcę wyglądać przy nim jak karakan, ale na wesele będę musiała juz wrzucić coś wygodniejszego.
Tak sobie pomyślałam że idealnym rozwiązaniem dla Ciebie byłby ślub gdzieś na tropikalnej wyspie, wtedy można iść nawet boso:D z kwiatami we włosach:D

2,372

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Oj chciałabym tak kochana:-)

Niestety baleriny odpadają-ja mam 1,55 a narzeczony 1,90, więc chociaż parę centymetrów by się przydało.Jedyne buty jakie są dla mnie w miarę wygodne właśnie mają taki babciowo-wsiurski fason, sama nie wiem co począć. Szkoda,że będzie je widać, tak to bym się nie przejmowała:-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,373

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam wszystkie smile
Cierpliwości mi brak więc wszystkich nie przeczytałam bo ok piątego postu zaczęłam płakać.
Zaręczyny były w marcu tego roku i na tym stop.
Miałam nadzieję zdążyć ze ślubem nim odejdzie moja babcia,niestety nie zdążyłam ,zaręczyliśmy się kilka dni po jej śmierci.Mam nadzieję ,że patrzyła na mnie sad
Teraz mam nadzieję zdążyć nim odejdzie Jego mama,ma raka i tak jak od diagnozy minął rok i choroba sie nie posuwała tak teraz stan mojej przyszłej teściowej bardzo się pogorszył.
Z jednej strony myślę o tym by zacząć myśleć ,planować,szukać ,a  z drugiej -przecież to nie czas na planowanie ślubu.
Mój narzeczony wciąż wierzy ,że stanie się cud i mama wyzdrowieje i wtedy będziemy myśleć o uroczystości.
Nie zrozumcie mnie żle ,nie krytykuję go za wiarę,po prostu puki mogłam to wierzyłam ale już chyba trzeba spojrzeć prawdzie w oczy,ona odejdzie a ja nie zdążę powiedziec do niej MAMO.
Plany zostały odroczone do ....hm... do nie wiem  kiedy.

Kobieta wierzy ,że 2+2 zmieni się w 5 jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę big_smile
[img]http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/39157.png[/img]

2,374

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Przykro się to czyta kochana.

Może przedyskutuj to z narzeczonym-mimo ciężkiej choroby i śmierci babci, jego mama może by chciała być obecna na tak ważnej uroczystości?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,375

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Rozmawiałam...
Tuż przed zareczynami zapytał mamę o zdanie ,powiedziała że jeśli mamy żyć na kocią łąpę to lepiej żebyśmy się pobrali.
Więc zaprosiliśmy moja mamę i było bardzo tradycyjnie ,wręcz staroświecko:) Zapytał moją mamę o rękę córki a póżniej klęknął i zapytał mnie czy zechcę zostać jego żoną.Ah...Było cudownie.Nawet teraz gdy o tym myślę przechodzi mnie jakiś dreszczyk  emocji:).
Niestety gdy kilka dni temu wspomniałam o ślubie zgasił moje zapały mówiąc ,że jego mama w takim stanie a ja myślę o uroczystościach.Moja przyszła teściowa nie chodzi (nie wychodzi z domu by sie nie przeziębić ) ,mało mówi ,bo ma tracheotomie.jest osłabiona ,więc nawet nie byłaby w stanie przyjść do kościoła.
Nie wiem kiedy będę mogła tak jak wy zacząć biegac po mieście w poszukiwaniu wymarzonej sukni.
Pozdrawiam

Kobieta wierzy ,że 2+2 zmieni się w 5 jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę big_smile
[img]http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/39157.png[/img]

2,376

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam Maleńka82,
z jednej strony nie dziwię się Twojemu narzeczonemu że nie w głowie mu teraz wesele, też pewnie na jego miejscu bym się nie zdecydowała na to w takich okolicznościach. Ale w tej sytuacji można zawsze zorganizować skromniejszą uroczystość, bez hucznej zabawy. Trudna sytuacja, mam nadzieję że dojdziecie do porozumienia. W każdym raie trymam kciuki.

2,377

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak oby się udało postanowić coś, co zadowoli obie strony.

Jeżeli rzeczywiście jest tak żle, po prostu wspieraj narzeczonego a ślub może poczekać.

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,378

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wiele z usług można zlecić specjalizującym się w nich firmom. Oczywiście ma to swoją cenę jednak ślub to uroczystość bezcenna. smile

2,379

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witajcie Dziewczyny! I ja się przyłączam, mogę?
Ślub mamy mieć 1 września.

2,380

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witaj kochana,jasne,że tak :-)
Możesz przybić ze mną żółwika bo my też mamy 1.09. :-)

I jak wszystko gotowe?


A moje "stare" koleżanki czemu zamilkły? :-(

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,381

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak, praktycznie tak. Follow me, a TY?;)
Nie wiem czemu taka tu cisza.

2,382

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No dziewczyny coś zamilkły.

Większość gotowa- mamy co prawda małe przeboje z księdzem z naszej parafii który nie chce nam wydać zgodny na zawarcie małżeństwa w innej parafii ale chyba damy rad ę:-)
Teraz gdybam nad bielizną do sukni. Boję się,ze stanik bez ramiaczek bedzie mi zjeżdżal.

"rebel" a wy co konkretnie macie ustalone?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,383

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Och, praktycznie wszystko łącznie z suknią;)
a o stanik się nie martw. Ja mam rozmiar 65 I i bez ramiączek się trzyma i nie zjeżdża.

2,384

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam Dziewczyny:)

U mnie sporo się działo, ale teraz ostatnia sesja zaliczona, praca mgr oddana, a sytuacja w pracy jako tako opanowana więc w końcu będę mogła pomyśleć o weselu:D

Muszę teraz pomyśleć o naszym pierwszym tańcu, bo narzeczony jakoś się do tego tematu nie garnie, wybrać kwiaty itp ale już się na to cieszę.
Wczoraj byłam na próbnej fryzurze i jestem zachwycona, trafiłam na zdolną fryzjerkę która potrafiła z moich włosów wyczarować śliczne upięcie, a już się martwiłam bo nie mam burzy włosów.

FollowMe ja właśnie ostatnio kupiłam stanik, taką typową bardotkę, ale z silikonową taśmą na obwodzie i trzyma się całkiem nieźle, o dziwo:)

Rebel to widzę wszystko dopiete na ostatni guzik, ja mam ślub 18 sierpnia i jeszcze sporo spraw trzeba dograć ale teraz już powinno iść z górki. Jakoś tak cały czas wydawało mi się że mam sporo czasu a to już tak nie do końca.

2,385

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja też kupiłam bardotkę, mam nadzieję,że bedzie ok:-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,386 Ostatnio edytowany przez polsza (2012-06-04 11:29:06)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cześć!
Dawno mnie nie było, ale podglądałam Was czasami smile

U nas dużo się dzieje. Jesteśmy w trakcie kupowania mieszkanie. Myślimy już o remoncie, kolorach ścian, meblach itp smile Jest sporo nerwów, bo przeprawa z bankami do najmilszych nie należy.

Oprócz tego praca. Pochłania nas całkowicie. Koleżanka wyjeżdża za granicę i jej obowiązki spadają na mnie. A że pracuję w szkołach językowych, to czerwiec jest zamknięciem sezonu. Oprócz przeprowadzenia zajęć muszę wszystkich przeegzaminować. Nie wiem jak to ogarnę, ale trzeba będzie sobie poradzić.

Ślub. Wpadłam w panikę, że stanęliśmy w miejscu. Nie mamy jeszcze zaproszeń sad W tym miesiącu zamawiamy. Czekam na próbki i jeśli nam się spodobają, to zamawiamy wszystkie. Rozdawać będziemy w lipcu. Zresztą i tak większość wysyłamy pocztą, bo nie jesteśmy w stanie zaprosić wszystkich osobiście.

Zakupy jakie ostatnio zrobiliśmy:

http://img209.imageshack.us/img209/6899/885343910601d126med.jpg

Uploaded with ImageShack.us

http://img256.imageshack.us/img256/5233/wm4bialezzlotymiserdusz.jpg

Uploaded with ImageShack.us


bukiet

http://img855.imageshack.us/img855/5066/ania012p.jpg

Uploaded with ImageShack.us

bukiet świadkowych

http://img844.imageshack.us/img844/3244/dlawiadkowych.jpg

Uploaded with ImageShack.us

kupiliśmy jeszcze duży wiklinowy kosz na wino (zamiast kwiatów poprosiliśmy o wino). Przyozdobimy go białą organzą ( juz jest) i fioletowymi kwiatuszkami.


teraz szukam bolerka

2,387

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Super Polsza.
Ja też już mam z grubsza wszystko wybrane. Zdjęcia wstawię później.

2,388

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wszystko fajne polsza.

My też już dużo mamy.

Ruszyła nasza strona ślubna-wysłaliśmy zaproszenia w tonacji fiolet-róż a w nich podalismy link do naszej strony i haslo dostepu-po weselu damy tam zdjecia zeby kazdy mogl sobie sciagnac.

Zamowilismy tez podziekowania-będą to kaboszony z magnesem, ładnie zapakowane.

Uwielbiam te wszystkie zakupy:-) Kupilam tez bielizne slubna, taka na noc poslubna itp.:-) Zabezpieczylam sie tez w żelowe wkladki do butow-moze chociaz troche pomoga? :-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,389

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A my mamy zaproszenia: http://img718.imageshack.us/img718/3839/p1020388ma.jpg

Suknia:http://img845.imageshack.us/img845/3039/suknialubna2.jpg
http://img31.imageshack.us/img31/4143/sukniaslubna.jpg
Bukiet: http://img269.imageshack.us/img269/7017/akwt.jpg
Buty do slubu: http://img96.imageshack.us/img96/5713/dsc02794p.jpg
Makijaż: http://img843.imageshack.us/img843/7959/dsc0008nef.jpg
http://img43.imageshack.us/img43/9386/dsc02646gm.jpg
Panokcie: http://img861.imageshack.us/img861/1673/dsc02648n.jpg

2,390

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Super! Butki mega!!!

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,391

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
FollowMe napisał/a:

Super! Butki mega!!!

Czerwone butki ?  Odważnie big_smile

Ale i dobrze, jakby wszyscy byli tak samo ubierani to byłoby nudno !! Tak trzymać big_smile 

Ja bym zrobiła sobie jeszcze usta na czerwono, hehe

2,392

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Co tu taka cisza?

2,393

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Właśnie też tego nie rozumiem?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,394

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mało czasu ostatnio. Chociaż już lepiej wink

2,395

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mój makijaż ślubny i chyba fryzura:
http://img138.imageshack.us/img138/2801/dsc0006nef.jpg
A może ta fryzura:
http://img94.imageshack.us/img94/2596/dsc02822ab.jpg
http://img32.imageshack.us/img32/1881/dsc02821g.jpg
http://img266.imageshack.us/img266/6660/dsc02820qm.jpg

2,396

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Świetna, podoba mi się- w ogóle to jesteś piękna dziewczyno:-)
Motyw warkocza jest super-sama będę miała taką fryzurkę.


Ja ostatnio o niczym innym nie myślę jak o wieczorze panieńskim, coś czuję, że to będzie pamiętna noc:-) A wy dziewczyny robicie wieczory panieńskie? U mnie to będzie tak, że najpierw zabawka w domu, wróżby, głupoty, śmiechy a póżniej idziemy do klubu:-)


Aaaa nasz grawer na obrączkach to:

"Dotąd dwoje lecz jeszcze nie jedno." Jego
"Odtąd jedno choć nadal dwoje". Moja

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,397

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Follow nie cukruj mi tak, bo jeszcze w samozachwyt wpadnę.;)
Dziś założyłam nowy e-mail na konto męża, po prostu super i będę mieć krótsze nazwisko.;)
Mój grawer, jest na samym dole.

Jeżeli chodzi o panieński, to będzie łączony chyba z kawalerskim mojego męża.
Chcemy wynająć gdzieś domek i tam zrobić ognisko.

2,398

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mówię całkiem poważnie:-)

ale fajnie- ja sobie takie smaczki zostawię na po ślubie, trzeba dawkować sobie po trochu takie przyjemności:-)


Też fajny pomysł ale u nas dziewczyny i faceci to będą dwa oddzielne obozy:-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,399

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Rebel fajna fryzurka.

Be yourself.

2,400

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

kluszczanka kochana już za chwilkę Wasz wielki dzień:-)

Jak końcówka przygotowań?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,401

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Follow a jak u Ciebie?

2,402

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wszystko już jest, teraz oczekujemy:-)

Zostało nam jedynie ustalenie menu i kilka drobiazgów. Teraz mamy obydwoje gorący okres w pracy więc czas pędzi jak szalony.


A jak u Ciebie?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,403

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A u nas ostatnie spotkania z orkiestrą, fotografem itd.
Już nie mogę się doczekac.;)
Zajrzyj do netkafejki 20+ wrzuciłam tam foty sukni mojej.

2,404

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam Dziewczynki:)

u nas przygotowania już na finiszu na szczęście, jeszcze parę drobiazgów zostało.
Mamy parę dni wolnego od pracy to się wszystko ogarnie:)

Nawet jeszcze tego jakoś nie czuję że to praktycznie już. Chyba dopiero zacznę się denerwować w piątek hehe.

A tak wogóle to długo by trzeba było opowiadać hehe, parę spraw na bieżąco powychodziło którcy nie przewidziałam, ale w miarę sytuacja opanowana. Np. makijaż próbny wyszedł tragedia i będę się malować sama.

Ale ogólnie to się nie mogę doczekać.

Wybieracie się w jakąś podróż poślubną? my gdzies na kilka dni wyruszymy w Polskę, a gdzie wylądujemy to się okaże.

2,405

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Widziałam sukienkę, bardzo ładna i klasyczna Rebel:-)


kluszczanka my mamy tak samo, nie wierzymy, że to już za chwilkę.
A czemu makijaż tragedia? Ja też miałam ciężką przeprawę z niby profesjonalistkami.

My wybieramy się albo za granicę albo Polska-Mazury,nad morzem-jakiś pakiet z atrakcjami i spa dodatkowo:-)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,406

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My jedziemy do Egiptu na 2 tyg.;)
Follow dzięki.;)

2,407

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No to ja już Po:D i bardzo mnie to cieszy, bo z jednej strony było niuesamowicie, a z drugiej po tych wszystkich przygotowaniach bylismy oboje wykończeni. Jako to dobrze że ślub jedt tylko raz w życiu. Ale wspomnienia tego dnia pozostaną cudowne:) Teraz jeszcze czekamy na zdjęcia. Plener mieliśmy innego dnia więc moglismy pozowliś sobie na bardziej szalone ujęcia.

Follow me co do tego makijażu to trafiłam na jakąś totalnie niekompetentna kosmetyczkę. Pomalowała mnie dokładnie w takich kolorach w jakich absolutnie nie chciałam (o czym poinformowałam ją już w progu). Próbowałam dawać jej wskazówki w jakim makijażu moje oko będzie wygladać lepiej, robiła po swojemu, a jak nalegałam to cos tam skorygowała i była zdziwiona że rzeczywiście lepiej to wyglada:P ciągle coś rozmazywała, tarła że wyszłam z gabinetu z totalnie czerwonymi oczami i z biało - różowymi perłowymi cianiami po same brwi. A niby renomowany salon hehe

2,408

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziś mój wielki dzień.
Trzymajcie kciuki.;)

2,409

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Rebel teraz już pewnie w podróży poslubnej:)

Follow Me a jak u Ciebie? Daj mi znać na maila jak będziesz miała chwilę bo ja ty razem mam sprawę że tak powiem służbową:)

2,410

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cześć dziewczynki, ja już jestem w domu-zgadza się wróciliśmy z podróży ślubnej.

Co do ślubu i wesela powiem tak-ślub mogłabym powtarzać co miesiąc ale wesele...może zacznę od poczatku.
Dziś był piękny i słoneczny,makijaż i fryzura wszystko wyszło elegancko. Wiązanka, strój mój i męża smile wszystko do siebie pasowało. W kościele wzniosła atmosfera, piekne kazanie, cudowne wnętrze, wszystko było romantyczne i bez zadęcia. Przysięgę i samą ceremonię wspominam najpiękniej.
Później puszczanie balonów przed kościołem, życzenia i wesele.
Żeby nie było: wszystko się udało: jedzenie naprawdę znakomite i w dużej ilości, wódka schłodzona, zespół zabawiał ludzi, pierwszy taniec się udał, niespodzianki i atrakcje dla gości także, wystrój taki jak chcieliśmy, obsługa sprawna i dyskretna, wszystko tak jak powinno być.
Jednak czuję jak by to nazwać? Rozczarowanie? Zażenowanie?
Włożyliśmy wiele serca w przygotowanie tego dnia nie mówiąc już o wkładzie finansowym a...
DJ zrobili wszystko odwrotnie niż prosiliśmy- głupie, zboczone zabawy (aż mnie policzki piekły jak na to patrzyłam), mnóstwo disco polo...Goście się dobrze bawili fakt ale dlaczego zrobili po swojemu? Przy płaceniu im za usługę byli jeszcze obrażeni,że dostali "tylko" tyle na ile się umawialiśmy. Nie wiem za co mieliśmy ich dodatkowo nagradzać. Fakt,że dostali po wódce, winie i byli liczeni na przyjęciu jako nasi goście nie jest istotny...
Biegające, niepilnowane i przeszkadzające dzieci. Jestem wielką przeciwniczką dzieci na weselach i oczywiście miałam rację. Dzieciaki znudzone (bo dorośli się zagadali) biegały, płakały i kładły się na parkiet przeszkadzając innym...Podczas krojenia tortu weselnego rozległ się ryk bo dziecko oparzyło się świeczką.
Ciotka ze strony męża która przy składaniu życzeń podeszła tylko do męża mnie ominęła.
Kilka kobiet z rodziny które w kopertę za 4-osobową rodzinę włożyły po 200zł. a sukienkę na weselu zmieniały po 2 razy, nie mówiąc już o dodatkach,makijażach, fryzurach i oczywiście tipsach...
Gości którzy nie widząc się kilka/kilkanaście lat zrobili sobie biesiadę zapominając, że przyszli na nasze wesele...

Nie chce mi się wymieniać więcej. NIE nie i jeszcze raz nie. Wszystko się teoretycznie udało ale jak sobie przypomne nasz zapał, planowanie, serce a to to otrzymaliśmy w zamian...
Trzeba było słuchać głosu serca i wybrać skromny ślub dla najbliższej rodziny na Mazurach, tak jak chcieliśmy.

O weselu chcę jak najszybciej zapomnieć.

Znając moje szczęście Wam dziewczynki wszystko super się udało, jesteście zachwycone i mogłybyście brać ślub co sobotę, czego oczywiście Wam życzę:)

A jak u Was?

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,411

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

U nas idealnie. W sumie tylko zespół się nam spóźnił na slub 10 min, ale jakoś poszło.
Było dużo dzieci. Słodziaki. Umilali całą uroczytosc. Dziewczynka sypała kwiatki, chłopczyk niósł obrączki, potem puszczali bańki mydlane na wyjściu z kościoła. Ekstra.
Ludzie się zachowali super. Byli wszyscy, rodzina i najbliźsi znajomi. Miło.
Pieniądze, prezenty, wina - na prawdę wszystko okej, nikt nie poszedł na łatwiznę.

2,412

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Noooo to super:) Cieszę się, że było pięknie:)

"No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha." /Woland

2,413

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczyny gratulacje:)

Rebel cieszę się że wszystko poszło po Twojej myśli.

FollowMe ja ogólnie jestem bardzo zadowolona z przebiegu wesela, wiadomo jak to ja znalazłam kikla rzeczy które może troszke inaczej bym zorganizowała ale ogólnie było usper. Ala jestem szczęśliwa że taka impreze tylko raz w życiu. Tyle czasu, pracy i nerwów musieliśmy w to włożyć, że drugi raz bym się chyba też zdecydowała na skromny ślub w gronie najbliższych.
Co do głupich zabaw i muzyki to domyślam się że nie taki mieliście zamysł, ale jeśli goście dobrze się bawili to chociaż tyle:)
Teraz czekamy jeszcze tylko na zdjęcia, na szczęście fotograf już kończy nad nimi pracować.
Tak czy inaczej mam ogromną ulgę że już jesteśmy mężem i żoną i możemy dalej na spokojnie wszystko planować.

2,414

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam kobietki smile
Czy można do was dołączyć ?
Poczytywałam was czasami, ale nie zdecydowałam się dołączyć, ponieważ jesteśmy zaręczeni już od ponad roku, aczkolwiek szczerze mówiąc brak kasy dawał się we znaki...
Planowaliśmy ślub za jakieś 3-4 lata, lecz nagle wszystko obruciło się o 360 stopni, narzeczony prawdopodobnie wyjeżdża za miesiąc do Norwegii do pracy, będą to cykliczne wyjazdy na 6 tygodni i powrót, przerwa i znów wyjazd..
Na początek chce on zarobić na nowe auto, bo niestety stare przeżyło "wypadek" i nie jest sprawne.. hmm
A potem chce odłożyć na ślub i wesele.
Ja za to będę zajmować się przygotowaniami i suknią, piękną, długą i białą (taką o której zawsze marzyłam:D)
Niestety moi rodzice obiecali mi (taka jest u nas tradycja) iż oni mi kupują suknie ślubną, a reszte załatwiamy sami, aczkolwiek raczej to nie wejdzie w życie, bo trudno coś zrobić tylko z taty pensji, tym bardziej że jest kryzys więc raczej nie mam co na nich liczyć sad

W internecie natknełam się na bardzo ciekawy artykuł o wydatkach na ślub wstawie link, to może kogoś z was zainteresuje wink

Na wszelakie pytania chętnie odpowiem :*

Pozdrawiam Marzena smile

"Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". -22.09.2012 r. Kruszynka sad

21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*
CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar big_smile

2,415

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ocho chyba się spóźniłam, temat już chyba mało aktualny sad

"Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". -22.09.2012 r. Kruszynka sad

21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*
CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar big_smile

2,416

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Świetny temat może warto byłoby go odświeżyć? Są wśród nas kobitki planujące weselicho?:)

`fałsz nigdy nie zmieni sie w prawdę nawet gdy powtórzysz go milion razy`

`Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? `

2,417

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam , mogę dołączyć?
Ja z Moim narzeczonym co prawda jesteśmy zaręczeni dopiero od 2miesięcy i 7dni . Ślub i wesele chcemy zacząć planować dopiero za rok . Wiadomo z pieniążkami ciężko i to tak wszystko w miejscu narazie stoi . Ale chciałabym się podzielić moimi pomysłami na przyszły slub jak również dowiedzieć się czegoś o waszych pomysłach . Ale nie wiem czy temat aktualny smile

2,418

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Czy są tu jeszcze jacyś narzeczeni? smile

2,419

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

są ale weselicho czeka na kasę

Angielski z pewnością (r)
Lekcje na YouTube

2,420 Ostatnio edytowany przez Jesiennowiosenna (2017-11-20 21:37:29)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Uursa #muszlov napisał/a:

są ale weselicho czeka na kasę

To ile Wam jeszcze czasu zostało? wink

My ustaliliśmy sobie budżet, jaki dysponujemy, i dlatego zrezygnowaliśmy z weselicha na rzecz mniejszego przyjęcia.

Posty [ 2,366 do 2,420 z 2,420 ]

Strony Poprzednia 1 42 43 44

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018