"dziwna" relacja.. czy warto? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » "dziwna" relacja.. czy warto?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: "dziwna" relacja.. czy warto?

Od kilku miesięcy spotykam się z facetem, on inicjuje spotkania, mamy kontakt prawie codziennie… dla mnie to logiczne, że po pewnym czasie "deklarujemy" się czy chcemy dalej ciągnąc te znajomość czy nie, a nie stanie w miejscu. Nie mam 16 lat zeby poznawać nowych kolegów.. ostatnio nie wytrzymałam i zapytałam, czy dla niego ta znajomość ma jakieś znaczenie? odpowiedział - "nie wiem". Dowiedziałam się, też że nie czuję do mnie chemii. Strasznie modne zrobiło się to słowo, jak nie czuje się chemii to nic z tego.. jakie wy macie zdanie? Mi on od razu się spodobał fizycznie i jego sposób bycia.. lubie go. Ale mam wrazenie, ze skoro on jest taki niezdecydowany, to do niczego to nie prowadzi, tylko marnowanie czasu.. nie wiem czy zakończyć znajomość, czy dać jej czas na rozwnięcie :(

Zobacz podobne tematy :
Odp: "dziwna" relacja.. czy warto?

Tak zgadzam się z tym, że ostatnio modne stało się powiedzenie "nie czuję chemii". Dla mnie jest to totalna głupota i po prostu kolejna wymówka na osoby, które nie są dla nas atrakcyjne. W wielu przypadkach (zdecydowanej większości) uczucie należy zbudować z czasem (tak samo jak zaufanie). Często ludzie cudownie zauroczeni kończą z ręką w nocniku i lamentują jakie to życie jest niesprawiedliwe, "co ja w nim/niej widziałam/em?"
Lepiej podejść na spokojnie, spotykać się, rozmawiać, spędzać trochę czasu wspólnie (z założeniem, że inicjatywa jest z obu stron) i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Sam znam kilka przypadków, gdzie uczucie pojawiło się po czasie. Obecnie te osoby są już małżeństwami i mają dzieci. Tak więc nie ma się co przejmować takimi cudami i po prostu być sobą.
W Twoim przypadku (i w wielu innych) niezdecydowanie bardzo często oznacza "nie chcę nic więcej, ale szukam kogoś, z kim mogę spędzić wolny czas bez zobowiązań". Dlatego jeżeli jest to jednostronne po kilku miesiącach, postaw sprawę jasno. Im dłużej będzie to tak wyglądało i trwało, tym bardziej będziesz się męczyć. Szkoda życia. Idź do przodu, daj szansę innym ludziom :)

Life is an eternal search...

3 Ostatnio edytowany przez inna25 (2017-11-13 09:11:23)

Odp: "dziwna" relacja.. czy warto?

zatroskany internauta - bardzo dziękuje za odpowiedź. Masz rację, skoro po takim czasie on "nie wie" to znaczy że nie traktuje mnie poważnie. Tylko strasznie mnie dziwi, że faceci (dorośli!) nie potrafią wyrażać swoich myśli i jasno ich formułować. Sama rzuciłam, że chyba nie ma sensu się już spotykać.. a on odpowiedział znowu "nie wiem". Być może potrzebuje więcej czasu, ale co to był by za związek, jak on nie jest zdecydowany. Ja od razu jak go poznałam stwierdziłam, że jest super facetem i fajnie by było gdyby coś z tego wyszło.

Zresztą teraz po takich słowach, on może się domyśleć, że mi na nim zależy i nawet jak dojdzie do spotkania to będzie "dziwnie". Naprawdę te kilka miesięcy które z nim spędziłam były wspaniałe, ale chyba trzeba powiedzieć stop, bo im dłużej będę to ciągnąć to ciężej będzie mi z tego wyjść.

4 Ostatnio edytowany przez zatroskany internauta (2017-11-13 09:39:33)

Odp: "dziwna" relacja.. czy warto?
inna25 napisał/a:

zatroskany internauta - bardzo dziękuje za odpowiedź. Masz rację, skoro po takim czasie on "nie wie" to znaczy że nie traktuje mnie poważnie. Tylko strasznie mnie dziwi, że faceci (dorośli!) nie potrafią wyrażać swoich myśli i jasno ich formułować. Sama rzuciłam, że chyba nie ma sensu się już spotykać.. a on odpowiedział znowu "nie wiem". Być może potrzebuje więcej czasu, ale co to był by za związek, jak on nie jest zdecydowany. Ja od razu jak go poznałam stwierdziłam, że jest super facetem i fajnie by było gdyby coś z tego wyszło.

Zresztą teraz po takich słowach, on może się domyśleć, że mi na nim zależy i nawet jak dojdzie do spotkania to będzie "dziwnie". Naprawdę te kilka miesięcy które z nim spędziłam były wspaniałe, ale chyba trzeba powiedzieć stop, bo im dłużej będę to ciągnąć to ciężej będzie mi z tego wyjść.

Nie wiem jak często zdarza się to u facetów, ale ja spotykałem się z tym u kobiet wręcz nagminnie. Zamiast powiedzieć "nie", lepiej zwodzić, być adorowaną i czekać na tego super kolesia w przyszłości, męcząc innych adoratorów. Czasem odnoszę wrażenie, że "nie wiem, czy chcę spróbować" to 11 przykazanie u płci pięknej ;)

Skoro on również nie wie, cóż jego strata. Życie jest za krótkie, żeby tkwić w błędnym kole w nieskończoność.

Life is an eternal search...

5

Odp: "dziwna" relacja.. czy warto?

Dokładnie, życie jest za krótkie :)
oby nie było w jego przypadku tak jak kiedyś ja miałam… ze zrezygnowałam z faceta, tylko powiedziałam mu wprost.. a później jak jak zobaczyłam po miesiącu to takie emocje we mnie wzbudził, że bardzo żałowałam, że to zakończyłam.

Ale w przypadku tego obecnego jest to niemożliwe :) on jest osoba w stylu "jak nie to nie, trudno". Przynajmniej na tyle na ile go poznałam.
Być może jest tak ze nie bez powodu poznajemy kogoś na swoje drodze, żeby może "coś przepracować".

Odp: "dziwna" relacja.. czy warto?

Życie jest brutalnym nauczycielem. Często dzięki niemu uczymy się jak nie popełniać pewnych błędów ponownie. Ja wyznaję zasadę - spotykam się kilka razy, obserwuję zainteresowanie i inicjatywę i jeżeli ciągle słyszę "nie wiem", wówczas kończę znajomość i idę dalej.

Life is an eternal search...

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » "dziwna" relacja.. czy warto?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018