Wrocic do Polski czy zostac w UK. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 82 z 82 ]

56

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Ja jestem już miesiąc bez pracy. 2 tygodnie szukałam i teraz od dwóch tygodni czekam aż dopełnią się wszystkie formalności, ale wszystko idzie ku końcowi. I całe szczęście, bo ja bez pracy żyć chyba nie umiem. Czuję się bezwartościowa, niepotrzebna, tylko zawadzam swojemu partnerowi, który wraca zmęczony z pracy i po prostu nie ma na mnie siły.
Mój poprzedni związek rozpadł się właśnie przez to. Całymi dniami leżałam w łóżku oglądając seks w wielkim mieście i płacząc na przemian. Tak tęskniłam za domem, że mój były facet po prostu kupił mi bilet. W jedną stronę.

Więc po części wiem jak się czujesz. Oglądanie zdjęć znajomych na fb z majówek, grillów, czy z nad jeziora jeszcze bardziej dołuje.

Jeśli masz za dużo wolnego czasu, może warto pomyśleć, by rozejrzeć się za dodatkową lub nową pracą (w pełnym wymiarze godzin). Wiem, że nie jest łatwo coś znaleźć tuaj mimo wszystko. Nie chciałabyś np zacząć udzielać się w dowolnym wolontariacie? Np w charity shopie? Ja z nudów chodziłam na szkolenia do firmy w której nie chciałam pracować i tak i tak. Coś dla zabicia czasu, coś co wyciąga mnie z domu, coś co daje możliwość kontaktu z nowymi osobami.
Moje wszystkie koleżanki mieszkają w Londynie, rozmawiamy czasem, ale wiadomo to nie to samo.
Jestem tutaj samotna, poza chłopakiem nie mam nikogo (on też już nie jest jakby mój do końca), ale się nie poddaję. Wierzę, że z czasem sprawy się ułożą.

Głowa do góry!

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
branka napisał/a:

Ja jestem już miesiąc bez pracy. 2 tygodnie szukałam i teraz od dwóch tygodni czekam aż dopełnią się wszystkie formalności, ale wszystko idzie ku końcowi. I całe szczęście, bo ja bez pracy żyć chyba nie umiem. Czuję się bezwartościowa, niepotrzebna, tylko zawadzam swojemu partnerowi, który wraca zmęczony z pracy i po prostu nie ma na mnie siły.
Mój poprzedni związek rozpadł się właśnie przez to. Całymi dniami leżałam w łóżku oglądając seks w wielkim mieście i płacząc na przemian. Tak tęskniłam za domem, że mój były facet po prostu kupił mi bilet. W jedną stronę.

Więc po części wiem jak się czujesz. Oglądanie zdjęć znajomych na fb z majówek, grillów, czy z nad jeziora jeszcze bardziej dołuje.

Jeśli masz za dużo wolnego czasu, może warto pomyśleć, by rozejrzeć się za dodatkową lub nową pracą (w pełnym wymiarze godzin). Wiem, że nie jest łatwo coś znaleźć tuaj mimo wszystko. Nie chciałabyś np zacząć udzielać się w dowolnym wolontariacie? Np w charity shopie? Ja z nudów chodziłam na szkolenia do firmy w której nie chciałam pracować i tak i tak. Coś dla zabicia czasu, coś co wyciąga mnie z domu, coś co daje możliwość kontaktu z nowymi osobami.
Moje wszystkie koleżanki mieszkają w Londynie, rozmawiamy czasem, ale wiadomo to nie to samo.
Jestem tutaj samotna, poza chłopakiem nie mam nikogo (on też już nie jest jakby mój do końca), ale się nie poddaję. Wierzę, że z czasem sprawy się ułożą.

Głowa do góry!

Moze nie uwierzysz ale wlasnie ogladam Sex w wielkim miescie i tez czasem sobie poplakuje , siedze w domu i nie moge patrzec jak chlopak przychodzi zmeczony prawie pada na twarz a ja choc bardzo bym chciala to ciezko jest znalezc cos w normalnych godzinach. Czasem sobie mysle ze wkoncu bedzie dobrze przeciez nie moze wiecznie byc zle niestety zaraz potem przypominam sobie o mojej sytuacji i to juz przestaje byc takie oczywiste. Mojej kolezanki siostra jest z anglikiem i maja dziecko na pozur wszystko jest super maja wlasny biznes slodkiego chlopca i dobrze im sie uklada ale ona bardzo teskni za rodzina i przychodza do glowy mysli po co sie wiazalam z obcokrajowcem a czasem ma ochote poprostu spakowac sie i pojechac do domu. I wlasnie tego sie boje, ze ze mna bedzie tak samo.

58

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

tez jestem w takiej sytuacji, lapie dola regularnie i nie wiem co robic, nie chce wybierac miedzy tesknota / rodzina a chlopakiem (tez w uk tez obcokrajowcem )

59

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
pesteczka24 napisał/a:

tez jestem w takiej sytuacji, lapie dola regularnie i nie wiem co robic, nie chce wybierac miedzy tesknota / rodzina a chlopakiem (tez w uk tez obcokrajowcem )

Postanowilas juz cos?

60

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Witaj Nina28

Po twoim niku wnioskuje, ze jestes mloda, wspolczuje bo to trudna decyzja jaka musisz podjac.Powrot do Polski ma jedynie sens jezeli masz sie oprcowany dobry plan powrotu, moze postaraj sie o prace w pelnym wymiarze godzin gdzie niebedziesz miala czasu na rozmyslania, co dzieje sie w danym momencie u rodziny w Polsce, moze jakies hobby, wyjsciaze znajomymi,  staraj sie zbudowac za granica swoj wlsny swiat.
Tak wiem latwo sie pisze a juz gorzej z realizacja, ja jestem w podobnej a jednak innej sytuacji, myslalam ze zmiana pacy spowoduje ze wyjde na prosta ale raczej trafilam z deszczu pod rynne, facet tez niby jest, niby kocha a jednak stara sie zyc wlasnym zyciem a na dodatek jestem juz pania w srednim wieku z tak zwana przeszloscia.
Napisalam Ci to napocieszenie, wiele z nas na emigracji przezywa podobne dylematy.
Fajnie byloby poznac, przeczytac kogos kto poradzil sobie koncertowo ze skoplikowanymi decyzjami zwiazanymi z powrotem do Polski.

61

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

hej Nina
jestem ciekawa jak u ciebie? czy dalej rozmyslasz o powrocie?
ja duzo myślalam i jednak wracam. chociaż jeszcze niedawno mówiłam że nie wrócę to zmienilam zdanie.
Nikt nie wiem czy to dobra czy zla decyzja ja sama tego nie wiem.
Tutaj jestem sama. w Polsce mam lepszych znajomych, rodzinę i kogoś kocham. ponieważ jestem tu a on tam nie możemy nawet na dobre rozwinąć tego związku...
wróciłam wczoraj w nocy w Pl byłam tylko na 4 dni. niestety dzis nawet z łóżka mi sie wstać nie chcialo. jest ciężko. Nie wiem czy w Pl nie będzie cieżej. malymi kroczkami powinnam dam radę z pracą a może w końcu z czymś własnym.

powodzenia

pozdrawiam

62

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Na przykład ja mam taki problem, że mam pracę i świetnie się czuję za granicą, ale wracam do Polski bo nie spotkałam tej drugiej osoby, z którą chciałabym być i już nie zabardzo uśmiecha mi się zapoznawać co rusz to nowe osoby nawet w formie przyjaźni. Musisz trzymać się tego co daje ci tam przyjemność i układać sobie przyszłość.

63

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
andzia35 napisał/a:

Na przykład ja mam taki problem, że mam pracę i świetnie się czuję za granicą, ale wracam do Polski bo nie spotkałam tej drugiej osoby, z którą chciałabym być i już nie zabardzo uśmiecha mi się zapoznawać co rusz to nowe osoby nawet w formie przyjaźni. Musisz trzymać się tego co daje ci tam przyjemność i układać sobie przyszłość.

hej Andzia,

dokładnie wiem co czujesz.ja za granicą tez juz dlugo nikogo nie mam i to jest powod w wiekszosci dlaczego wracam. i tak jak Ty jestem zmenoczna lataniem na randki i poznawaniem ludzi którzy zaraz okazują sie nie ciekawi.
w Pl mam kogoś z kim od dluzeszego czasu sie spotykam i może warto sprobowac zaryzokować.
Jeśli niewyjdzie to i tak tam widze większe szanse na normalną osobę niz tutaj niestety.

64

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

nina28 - niestety, trochę marudzisz. Może wynika to z braku zajęcia, może masz rzeczywiście za dużo wolnego czasu. Mieszkałam rok w Anglii i wróciłam, a teraz tęsknię za Anglią, chociaż od mojego powrotu minęło już 7 lat, ale to nawet nie jest takie istotne, bo ta tęsknota to moja sprawa.
Natomiast , jeśli chodzi o Twoje dylematy to:
Pewnie nie napiszę niczego odkrywczego, ale jeżeli tak bardzo tęsknisz za Polską, bo "grille ze znajomymi", bo "grzyby w lesie", bo "rodzice" , to weź się w garść w zorientuj się, co oprócz tego realnie będziesz w tej Polsce robić.
Tak jak tu już wiele dziewczyn pisało, pierwsze pytanie, co z pracą. Czy dostaniesz ją w Polsce bez problemu? Czy masz jakieś środki, żeby po powrocie do Polski się utrzymać samodzielnie? Czy będziesz na garnuszku u rodziców? 
Jeżeli Twój wyjazd z Anglii oznacza rozstanie z chłopakiem, to czy wytrzymasz w Polsce bez niego czy znowu będziesz siedzieć i tym razem tęsknić za chłopakiem? Będziesz szukać kogoś innego w Polsce?
I znowu muszę powołać się na komentarze innych osób, bo też uważam, że powinnaś przyjechać na dłuuuugi urlop do Polski, ale nie na grill, ale w celu poszukiwania pracy i zorientowania się w sytuacji.

65

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
nina28 napisał/a:

Witam
Mam duzy problem ktory nie pozwala mi spac spokojnie. Mieszkam teraz w UK od 4 lat. Mam chlopaka (obcokrajowca) i to raczej dobry zwiazek niestety ostatnio mam straszna depresje bo mysle czy naprawde chce zostac w UK. Bardzo tesknie za domem za rodzina i moim dawnym zyciem w UK nie czuje sie szczesliwa choc moj chlopak robi wszystko by tak bylo. Niestety choc bardzo sie staram nie potrafie myslec o niczym innym jak o Polsce. Musze wkoncu podjac ta decyzje bo czas ucieka a ja mam juz 28 lat. Podejmowalam w zyciu kilka trudnych decyzji ale nigdy nad zadna nie spedzilam tak wiele czasu i nie wylalam tak wiele lez. Ostatnio placze prawie codzien oczywiscie po kryjomu bo jesli moj chlopak juz widzi ze cos jest nie tak jest mu bardzo przykro przytula mnie i mowi ze bedzie dobrze ale ja placze jeszcze bardziej bo wiem ze drugiego takiego nie znajde ze kocham go i cokolwiek nie postanowie to nie bede szczesliwa. Czasem choc tego na glos nie powiem ale zaluje ze wogole wkroczylam w ten zwiazek bo teraz moje zycie nie byloby tak trudne choc wiem ze on wlasnie sprawil ze przezylam najpiekniejsze chwile w zyciu, niestety to bylo przed ta brutalna rzeczywistoscia ktora mnie wkoncu trafila. Czuje sie jak w pulapce z ktorej nie ma wyjscia i tak bardzo chcialabym zapytac rodzicow co o tym mysla ale nie potrafie bo gdy tylko chocby wchodzimy na ten temat zalewam sie lzami a nie chce zeby wiedzieli jak mi ciezko. Powrod do domu hmmm troche mnie jednak przeraza bo raczej nie szybko znajde prace o ile wogole znajde nie mowiac juz o tym ze nie wiem czy jeszcze kiedys sie zakocham wyjde za maz bede miec dzieci. Dwoch moich bylych chlopakow zeni sie w przyszlym roku pewnie gdyby wiedzieli ze wrocilam jako ,, przegrana'' pewnie by sie ze mnie wysmiewali ze to niby taka milosc a i tak sprawdzilo sie to co mowili a najgorsze to beda mnie zalowac a tego nie zniose. I zyje tak z dnia na dzien zastanawiajac sie nad sensem i przyszloscia mojego zycia a im wiecej mysle tym mniej wiem. Jedyne czego chce to podjac dobra decyzje i byc szczesliwa. Problem w tym ze nie wiem co dla mnie dobre. Moze ktos pomoze opowie swoja historie doradzi bylabym wdzieczna .

Masz klasyczny kryzys, tez to przerabiałam. Wróciłam do Polski po 7 latach i po początkowej euforii nastąpiło zderzenie z brutalna rzeczywistością. Wyjechałam ponownie do UK. Z perspektywy czasu wiem, że moja decyzja o powrocie do PL była błędna. Moim zdaniem powinnaś pojechać do Polski na dłuższy urlop, przemyśleć wszystko na spokojnie i bez emocji. Pamiętaj też, że musisz z czegoś żyć. Istotna jest tutaj zimna kalkulacja - sorry, z e to tak zabrzmi. Masz gwarancję znalezienia pracy po powrocie. Chłopak - skoro twierdzisz, że żałujesz , że jesteś w tym związku to po co w nim trwać. To ile masz lat nic tutaj nie znaczy. Powodzenia w podejmowaniu decyzji. Napisz co postanowiłaś. pozdrawiam:)

66

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

widze, ze od wrzesnia cisza ale musze napisac bo wlasnie bylam w takiej samej sytuacji i zrobilam krok.
zylam w uk 8 lat, mialam chlopaka anglika, dom, prace, samochod, stabilne zycie. patrzac z boku mialam wszystko a jednak w sercu czegos mi brakowalo i przezywalam dokladnie to samo co ty, jakbys czutala swoje odczucia. prawie popadlam w depresje, moj chlopak to widzial, probowalam mu tlumaczyc,ze nie chce go opuszczac ale tesknota i ciagoty do Pl bylo silniejsze ode mnie. w koncu czulam ,ze zwariuje jesli w koncu nie podejme decyzji, rodzina mowila: uwazaj ale to Twoje zycie i Twoje decyzje. postawilam wszystko na jedna karte i we lzach moich i jego pozegnalismy sie i wyjechalam. on nie mogl zrozumiec, mowil jak wyjedziesz nie bedzie powrotu, balam sie strasznie ale wyjechalam. to bylo we wrzesniu. pierwszy miesiac byl super, rodzina, Polska, u siebie, imprezy. potem przyszla tesknota za Nim i pierwsze przemyslenia: co ja zrobilam? zaczelam szukac pracy, wysylalam po 10 cv dziennie, zaczelam zalatwiac pierwsze sprawy w PL i czulam sie jak ufoludek z kosmosu bo wszystko do czego bylam przyzwyczajona i oczekiwalam tutaj bylo inne i skomplikowane a kazdy urzednik wrogiem, ludzie zimni i zamknieci, frustracja byla ogromna, zderzenie z polska rzeczywistoscia mentalnoscia w kazdej sprawie bylo szokujace, czulam, ze ja tu juz nie pasuje, nie potrafie tu juz funkcjonowac a wszystkie powody, dla ktorych wrocilam nagle przestaly miec sens. najgorsze bylo chodzenie na interview i zderzenie sie z kultura pracy. dzis jest styczen, pracy nie mam, i czuje, ze popelnilam najwiekszy blad w moim zyciu. ze ta tesknota do Pl to glupie sentymenty a zycie jest inne i kraj jest inny niz w mojej wyobrazni. najbardziej nie moge sobie wybaczyc,ze zostawilam chlopaka dla tych wszystkich innych rzeczy, ktore nie maja juz znaczenia, czlowiek jest najwazniejszy. nadal szukam pracy ale ciagle mysle o powrocie na wiosne. jedno jest dobre w moim dowiadczeniu: docenilam co mialam i przewartosciowalam sobie zycie. teraz mysle o powrocie do Uk na stale bo nie widze juz siebie w PL, paradoksalnie tesknie za UK, uprzejmoscia ludzi, nie potrafie sie odnalezc w tym spoleczenstwie i mentalnosci, zobaczylam, jak sama sie zmienilam przez te wszystkie lata i juz tu nie pasuje. musialam na wlasnej skurze przekonac sie jak wyglada zycie w Pl bo inaczej zawsze bym sie zastanawiala i zylabym jedna noga w UK a druga w Pl bo tak sie czulam, dzis moge powiedziec, ze wyleczylam sie z Pl i i chce juz wyjechac na stale bez ogladania sie za siebie, taka moja lekcja. zaluje, ze nie widzialam tego wczesniej i zniszczylam moj zwiazek, teaz musze poniesc konsekwencje ale jak to mowia nauka bezcenna. zycze ci podjecia wlasciwej decyzji i 100x zastanow sie zanim zostawisz kogos kogo kochasz dla Twoich wyobrazen. powodzenia

67

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Driada 12 - bardzo madry post. Sama jestem w Londynie juz 7.5 roku. Tez mialam rozne chwile. Nie zapieram sie ze nigdy nie wroce. Ba , ja nie wiedzialam jak ja tutaj rok wytrzymam na poczatku. Strasznie tesknilam. Teraz doceniam juz to co mam tutaj i ciesze sie z tego. Uwazam, ze nie jest to wszystko takie oczywiste ze to mam i ze na pewno mialabym taka sytuacje w Polsce. Tez nie raz pomysle jeszcze o powrocie, ale poki co nie mam po porstu ku temu powodow bo tutaj tak naprawde predzej czy pzoniej ale wszystko mi sie uklada i radze sobie.

Balabym sie tego, o czym Ty napisalas. Ale trzymam kciuki za szybki powrot i spokojna glowe smile)

68

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Dzieki, staram sie myslec pozytywnie ale poki co jestem zalamana i nie moge uwierzyc, ze tak mi odbilo i zniszczylam to co mialam cennego, pozdrawiam

69 Ostatnio edytowany przez Xardes (2015-01-09 18:05:45)

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Siema

Dobra podam ci jak to leci z praktyki bo to przerabialem w Norwegii depreche itp
Cala sprawa polega na tym zeby otworzyc sie na ludzi , nie byc kompletnym egoista
Co idzie z deprecha? wlasnie samotnosc , trzeba byc otwartym na ludzi , byc usmiechnietym i wesolym czlowiekiem ( tylko nie robic z siebie klauna) duzo sie smiac i poprostu cieszyc sie kazda chwila zycia.

nie siedziec i sie zamartwiac , tylko znalesc sobie hobby , zainteresowania poprostu zyc zyciem.
Nawet za granica mozna lepiej zyc niz w Polsce moim zdaniem.
Wszystko zalezy od ciebie , bo szczescie jest w TOBIE smile Pozdrawiam i zycze sukcesow.

Jakie sa moje sukcesy? Z szarego niesmialego chlopaka , stalem sie dusza towarzystwa ktorego wszyscy znaja , mnostwo znajomych itd . Zacznij wszystko od siebie , bo wszystko co ci potrzebne do szczescia jest w Tobie.

Ty nie mozesz sie poprostu odnalesc w nowym kraju wedlug mnie , jak juz sie odnajdziesz to bedziesz miala lepiej niz w Polsce .

70

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Witam!

  Ja niby podjelam decyzje. Powiedzialam mu ze zostaje z nim w UK ale prawda jest taka ze wciaz jeszcze sie nad tym zastanawiam. Najgorzej jest kiedy jade do domu i przychodzi czas powrotu do UK. Czuje sie strasznie zal mi zostawiac rodzinke bo chociaz nie sa idealni to kocham ich wszystkich. Ciezko mi na sama mysl o tym ze moje dzieci nie beda znaly swoich dziadkow polskich tradyzji itd. Wroce ze szpitala z dzieckiem do prawie pustego domu a ja jestem taka ze kocham przezywac wszystkie najwazniejsze wydarzenia w moim zyciu w gronie rodziny. Wiem ze to glupie ale tesknie okropnie i boje sie ze ja poprostu nie jestem stworzona do zycia za granica.

71

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
nina28 napisał/a:

Witam!

  Ja niby podjelam decyzje. Powiedzialam mu ze zostaje z nim w UK ale prawda jest taka ze wciaz jeszcze sie nad tym zastanawiam. Najgorzej jest kiedy jade do domu i przychodzi czas powrotu do UK. Czuje sie strasznie zal mi zostawiac rodzinke bo chociaz nie sa idealni to kocham ich wszystkich. Ciezko mi na sama mysl o tym ze moje dzieci nie beda znaly swoich dziadkow polskich tradyzji itd. Wroce ze szpitala z dzieckiem do prawie pustego domu a ja jestem taka ze kocham przezywac wszystkie najwazniejsze wydarzenia w moim zyciu w gronie rodziny. Wiem ze to glupie ale tesknie okropnie i boje sie ze ja poprostu nie jestem stworzona do zycia za granica.

Hej nina!

I co, czy coś się zmieniło? Czy ostatecznie zostajesz w UK czy ciągle jeszcze masz wątpliwości? Ja też jestem w podobnej sytuacji i w podobnym wieku, chociaż ja mieszkam w Hiszpanii i tutaj to już w ogóle jest masakra, bo jest straszne bezrobocie i nie mogę znaleźć żadnej, nawet dorywczej pracy. Ja przyjechałam tutaj dla chłopaka, którego poznałam w Polsce, ale nie odnalazłam się tutaj i chcę wracać. Postanowiłam, że wrócę na rok do Polski, bo on jeszcze przez rok musi mieszkać w Hiszpanii (studia), a ja już wiem, że kolejnego roku nie dam rady tutaj zostać. No i my mamy ustalone, że potem po tym roku zamieszkamy w jeszcze innym kraju, gdzie obydwoje znajdziemy dla siebie perspektywy. To wszystko jest bardzo trudne, ale ja też uważam, że mogłabyś na jakiś czas wyjechać do Polski i zobaczyć, jakbyś się tam czuła, bo może wcale nie będzie tak kolorowo. A moim zdaniem, jeżeli Twój chłopak naprawdę Cię kocha, to mógłby Ci dać jeszcze trochę czasu, bo tu przecież chodzi o Waszą wieloletnią przyszłość i szczęście. Powinien Ci dać szansę przetestowania tego, czego pragniesz. Inna sprawa, to zastanowienie się, czy dla faceta, choćby najlepszego, warto rezygnować ze swoich marzeń. Znam przypadki kilku dziewczyn, które zrezygnowały ze swoich marzeń, bo były pewne, że to ten jedyny, a później jednak związek się rozpadł i nie miały nic, bo przecież zrezygnowały ze wszystkiego dla swojego chłopaka...

72

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Uważam, że tęskniąc za Polską, tęsknisz za czymś czego już nie ma. 4 lata to długi okres. Ludzie, za którymi tęsknisz, to już nie są ci sami ludzie. Na pewno wiele się pozmieniało u Twoich przyjaciół? Robią kariery, może powychodziły za mąż / pożenili się, mają dzieci, część może nawet emigrowała do innych krajów. Chęć powrotu do Polski to chęć powrotu do przeszłości. To już nie będzie to samo, już sobie nie będziecie chodzić na piwko, jak dawniej. Z połową pewnie nie odnowisz kontaktu.

Zawsze to sobie mówię, jak mnie tesknota dopadnie - a rzadko się zdarza. Raczej tęsknie za miejscami, np jest taki mały lasek niedaleko mojego domu i za tym tęsknie, bo tego nigdzie indziej nie znajdę. A przyjaciół można poznać nowych. Znalazłaś już miłość - to bardzo dobrze! Trzymaj się go i przeczekaj tą tęsknotę. Staraj się może częściej latać do Pl, rozmawiać przez skype, to pomoże.

73 Ostatnio edytowany przez agnesitas (2015-04-30 17:28:20)

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Nina
Z tego co widzę,  to masz już depresję,  powinnaś pójść najpierw do lekarza GP po coś na uspokojenie, a potem na spokojnie przemyśleć sprawę, żebyś potem nie żałowała, tego powrotu do Polski.
Powinnaś się bardzo poważnie zastanowić nad tym,  czy na prawdę chcesz spędzić resztę życia z obecnym chłopakiem, czy naprawdę jego kochasz, co dobrego Ci ten związek daje.

Noworoczne postanowienie? Więcej cierpliwości i spokoju dla mojego męża...

74 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2015-05-02 19:55:28)

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

No tak...

Spojrz na swoja sytuacje moze z innej perspektywy...
Wyobraz sobie siebie starsza... dodaj tak z 15-18 lat, dwoje dzieci, jedno dorosle, drugie "nastolatkowe"...
Kilka kierunkow studiow, brak pracy i cale to polskie piekielko z tym zwiazne... Prawdziwe bezrobocie w moim regionie to spokojnie ok 28%. Praca sprzataczki na etacie w tylko po znajomosci... W smrodzie, zgiliznie i reanimowanych odpadkach...

Wyjezdzasz majac grubo ponad 40 lat... Dostajesz swietna stala prace, dziecko dobrze sobie radzi w szkole, niby wszystko jest ok... ale...

Z kazdym tygodniem, miesiacem czujesz rosnaca tesknote za Polska, za przyjaciolmi, swoimi katami, swoim mieszkaniem...
Pytasz siebie co robic...
Bagaz zyciowych doswiadczen mowi ci: gdzie masz dobra prace tam twoj dom. I koniec. Nie ma stekania, ze moze do PL, ze moze jednak...

Wrocisz do PL i co cie czeka?
Nauczylas sie juz innego zycia. Zycia, nie walki o przetrwanie...
Masz faceta-tu skup swoje wysilki. Zastanow sie czego chcesz. Chcesz dalej tej milosci to trwaj, nie chcesz odejdz. Jednak nie wciskaj swoich zwiazkowych zawirowan w tesknote za krajem. To tylko zaslona dymna twoich uczuc...
Jest tez moze jakis inne dno... Moze twoj wybranek po slubie z powodu religii zmieni sie w cos, co podswiadomie juz wyczuwasz, ale czego nie chcesz tu napisac... Gdzies miedzy wierszami wyczuwam bowiem obawe nie o milosc, ale o cos zupelnie innego. Cos co swiadomie lub nie przemilczasz...

Ja jestem w Holandii. Sama. Zakonczylam moj pseudo-zwiazek wlasnie dzieki wyjazdowi. Tu zobaczylam w czym zylam tak dlugo. Mimo poczucia wielkiego osamotnienia poki co nie wroce do PL. Poki mam tu prace poty zostaje. Koniec kropka.

Moja rada:
nie koncz jeszcze swojego zwiazku a w zamian jedz do Pl na troche i przewietrz swoja dusze. Jednak nie ekscytuj sie zbytnio faza fascynacji przyjazdowej, bo w niedlugim czasie ulotni sie ona i zostanie wdeptana w bloto przez brak jakichkolwiek perspektyw. Tam sie zastanow co zrobic z chlopakiem, zwiazkiem itd. Jesli mozesz to pogadaj z mama, przyjaciolka itd. Jednak ostateczna decyzje podejmij samodzielnie, bo to ty bedziesz ponosic jej wszelkie konsekwencje.

A jesli bedziesz miala rodzine w UK to co stoi na przeszkodzie aby dziadkowie odwiedzali was w GB? Moze na poczatek mama bedzie z toba przez kilka miesiecy po urodzeniu dziecka? Jest wiele rozwiazan.
Chyba, ze bedziesz po slubie musiala postepowac tak jak kaze maz... i tylko tak... wtedy to juz zupelnie inna sprawa...

I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne...

75

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
nina28 napisał/a:

Ciezko mi na sama mysl o tym ze moje dzieci nie beda znaly swoich dziadkow polskich tradyzji itd Wroce ze szpitala z dzieckiem do prawie pustego domu a ja jestem taka ze kocham przezywac wszystkie najwazniejsze wydarzenia w moim zyciu w gronie rodziny. Wiem ze to glupie ale tesknie okropnie i boje sie ze ja poprostu nie jestem stworzona do zycia za granica.

Czy ty mieszkasz w UK czy w Australii? Przeciez to 2-3 godziny samolotem. To czy beda znaly swoich dziadkow zalezy tylko od Ciebie. I mowie to jako matka 10 latki. Wszystko mozna zorganizowac i nie musisz wracac do pustego domu bo nie wiedze powodu dla ktorego np Twoja mama nie moglaby przyleciec do UK by Ci pomoc przy dziecku. Przeciez mozesz cala rodzina leciec do PL a rodzice przylatywac do Ciebie.

Wydaje mi sie ze masz po prostu za duzo wolnego czasu. A spotkanie z rzeczywistoscia zycia w PL moze cie zaskoczyc. Teraz oczywiscie wszystko wyglada cudownie bo jedziesz tam jak na wakacje, zycie w PL to zupelnie inna sprawa. Musisz zastanowic sie realnie co mozesz w PL robic, jakie masz perspektywy na prace, zycie i mieszkanie. Przemysl czy twoja wizja Polski nie jest troche wyidealizowana.

-Musicie sami myslec! Wszyscy jestescie jednostkami!
-tak wszyscy jestesmy jednostkami!
-kazdy z was jest inny!
-tak, kazdy z nas jest inny!

76

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Powiem Ci tak ja też jestem związana bardzo mocno ze swoją rodziną, tzn rodzicami, siostrą i siostrzenicami, mam też w Pl kilku dobrych znajomych mimo to chcę wyjechac z Polski zaraz jak skończę studia, bo nie widzę tu dla siebie przyszłości. Chcę tam byc z narzeczonym i pożyc trochę i zobaczyc jak będzie, jestem pewna, że będę tesknic za bliskimi, ale patrze na to tak, że już chcę założyc swoją rodzinę i chcę też swoje życie wziąc w swoje ręce. Dziwi mnie to, że mimo, że masz dobrego jak twierdzisz faceta to chcesz wrócic do Polski, nie ma tu lekko z pracą, płacą i wszystkim innym. Skoro masz taki wielki dylemat to chyba nie do końca jesteś pewna, czy chcesz byc z obecnym partnerem, bo rodzinę możesz odwiedzac jak najczęściej się da wiem, że finansowo można dac tak radę, ale za to związku na odległośc nie utrzymasz.

"Cokolwiek zamierzasz zro­bić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość za­wiera w so­bie ge­niusz, siłę i magię."

Johann Wolfgang Goethe

77

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Jestem ciekawa jak sie potoczyła historia?
Jestem w bardzo podobnej sytuacji, normalnie jakbym czytała swoją historie, nawet wiek ten sam.

Mieszkam w Londynie z chłopakiem Irlandczykiem, który jest wspaniały i kochany, ale motam sie z powrotem do Polski juz od roku.

Wyrób miedzy rodzina i przyjaciółmi w Polsce a miłością i ułożonym życiem za granica nie jest łatwy. Leczę sie obecnie z depresji której sie przez to nabawiłam. Wszystkie odpowiedzi na ten post unikają tego ze żadna decyzja nie jest czarno biała. Raczej obie to odcienie szarości. W moim przypadku to decyzja miedzy strachem, wysokim prawdopodobieństwem samotności i poczucia niedopasowania do rzeczywistości w Polsce ale za to bliskości z rodzina. A pewna, wieczna tesknota I niewygoda wiecznych podróży ale za to z dobrym, uczciwym, kochającym mnie mężczyzna.

W moim przypadku raczej nie mam problemu o prace będąc programistka, wiec i w Polsce powinno mi byc ok.
Większy problem z szansa na odnalezienie takiego wspaniałego człowieka w Polsce jak mężczyzna z którym jestem obecnie. Jestem nieśmiała, niezbyt piękna i niezbyt kobieca, większość życia byłam sama wiec wiem jak nikłe to szanse.

Bardzo często latam do Polski ale to wcale nie pomaga. Widze dzieci na lotnisku które tylko mówią po angielsku mimo tego ze mama mowi do nich po polsku... Tak przykre, za każdym razem myśle sobie ze tak beda moje powroty wyglądały i pęknie mi serce jak moje dziecko nawet po polsku nie bedzie chciało mowić. Moj chłopak to tragedia jeżeli chodzi o naukę polskiego...

Dziś rano śnił mi sie mój slub z moim chłopakiem, czułam sie jak w pułapce obudziłam sie z bólem brzucha w srodku nocy. Na palec założył mi czarną, luźną obrączkę we śnie. Ten sen był tak wyrazisty, mimi tego ze mimicznego ze nie wierze w takie banialuki sprawdziłam znaczenie w senniku.

78

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Doskonale cię rozumię.Mozesz zjechac do PL.a ,a dowiesz się jak bardzo zalerzy twojemu chłopakowi na tobie.Jeśli mu zalerzy będzie chciał z tobą być czy tu czy tam.Ja akurat mam gorszy problem,bo wyjechałam zagranice z 3dzieci na próbe czy chcę tam żyć.Mam męża który pracuje tu już7lat,w polsce widywaliśmy sie co 1,5miesiąca,wizyty trwały tydzień i znów jechał do pracy,dodam że w polsce mamy swój własnościowy dom,za który spłacamy kredyt,zostało nam 2lata do spłaty.Mąż już miał dosyć zycia na odległośc,dlatego postanowiliśmy spróbować i teraz jest wielki problem bo tak jak ty tęsknie za rodziną,domem,przyjaciółmi,zakupami w pl z mamą,językiem,jedzeniem,niemoge przestac o tym myslec,niespie w nocy itd.Ale jeśli wróce będe tęsknić za mężem,znów będziemy osobno i będę wiecznie na niego czekać od wyjazdu do przyjazdu.Cały czas mąż namawia mie i dzieci na pozostanie tu choć wcześniej mówił że jeśli będziemy chcieli wrócić to nic niestoi na przeszkodzie ,a teraz na samą myśl o tym że moglibyśmy go zostawić ogarnia go złośc i jest załamany.Musze podjąć decyzje jak najszybciej ,ale niemam pojęcia jaką bo tak żle i tak niedobrze.

79

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Ja wracam, taka podjąłem decyzję po hmm-- będzie 13-tu latach emigracji.   Kiedyś tam wyjechałem bo wszystko straciłem i powiedziałem sobie:  zdechnąć jakby co można gdziekolwiek, a być może znajdę fajniejszy most z którego skoczę smile
  No i pojechałem sobie w cholerę że tak powiem.  Najpierw w niemczech dwa lata a potem UK.   Tutaj poznałem fantastyczną kobietę dla której ten kraj równiez nie był ojczyzną i wtedy wogóle nawet nie myślałem o powrocie.  W końcu żadnych przyjaciół ani domu.  Po prostu niczego nie mam w Polsce, poza bardzo nieliczną rodziną.  A do nich to zaden problem, UE w końcu to jak większy kraj i po prostu tylko dłużej się jedzie a lot zajmuje tylko godzinę smile   Mielismy tam jakieś plany, ale wszystko wskazywało na to że zostaniemy razem w UK.   Bo to tak jakos wychodzi że im dłużej jest się GDZIEŚ to tym bardziej stajesz się KIMŚ  z tego miejsca.  Przynajmniej ja to tak czuję.
Tutaj mam znajomych, tutaj pracuję gdzie uznawany jestem już za swojaka.
Ale po stracie mojej ukochanej, która zgineła w wypadku, jakoś wszystko uległo zmianie.  Najpierw olałem życie, potem trochę się ogarnąłem bo mam córkę i dla niej zacząłem żyć. Ale dzieci nam się starzeją, ma już 18 a wkrótce 19 lat.  Udała mi się bardzo dobrze moja córka.  Pomimo tak młodego wieku i  nastoletniej szczenięcości to jest jednocześnie już dojrzałą kobietą.  Znakomicie da sobie radę sama a ja odsunę się troche z moimi opiekuńczymi skrzydłami.   Mogę powiedzieć że to stary wyfruwa z gniazda teraz, a nie młode.
Zaczęło mnie po prostu ciagnąć do Polski.

Gdy człowiek będzie miał wszystko
Bogowie będą musieli umierać...

80 Ostatnio edytowany przez bronko88 (2016-04-25 15:53:50)

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Po przykładzie swojej bliskiej przyjaciółki widzę, że to jest niezwykle trudna decyzja.
Od czasu matury wyjeżdżała na krótko do UK, do Londynu, bo tam miała starszego brata, a potem wracała, bo wybór studiów itd. Potem w trakcie wzięła dziekankę na rok i znowu pojechała i została tam na dłużej, bo się zadomowiła, poznała faceta (Polaka) i stwierdziła, że nie opłaca jej się tu wracać, że studia może równie dobrze dokończyć tam, zyskując angielski stopień.
Jasne, rozstanie z rodziną i przyjaciółmi nie było łatwe, telefony nie były za częste ze względu na koszty, widywaliśmy ją raz na ruski rok, ale widać było, że jest tam szczęśliwa, że całkiem sobie układa życie. Aż przyszła taka tęsknota za krajem, za tym wszystkim, w połączeniu ze zdiagnozowaną depresją, że zastanawiają się z partnerem nad powrotem. Chociaż trudno powiedzieć, czy tutaj byłaby lepiej leczona niż w Anglii, bo tam mają inne podejście do pacjenta.
Nie mogę powiedzieć, by do końca mi się to podobało, skoro wszystko miała tam ułożone, źle im się nie wiodło, część rodziny tam ma, już nie mówiąc o pracy czy znajomych, a tam jest tak rozwinięta Polonia, że nawet chodzi do polskiej przychodni Panamedic z polskimi lekarzami, już nie mówiąc o tym, że na ulicy czy w sklepie spotyka polskojęzycznych na każdym kroku. A ile polskich sklepów tam jest to podobno wrażenie się ma, jakby się było w PL.
Mówimy jej, żeby tam została, skoro oboje prowadzą w miarę przyzwoite życie, że sytuacja w kraju nie nastraja pozytywnie, z pracą jest ciężko, ale przyjaciółka jest upartym typem i ciężko ją do czegoś przekonać, kiedy raz coś wymyśli. Czasem nie wiem, jak mam z nią rozmawiać, wiem, że powinnam ją wspierać i oczywiście staram się, jak mogę, w miarę możliwości, ale mam przeczucie, że tutaj będzie o wiele bardziej nieszczęśliwa niż tam w Anglii i martwię się tym.

81

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.
bronko88 napisał/a:

Po przykładzie swojej bliskiej przyjaciółki widzę, że to jest niezwykle trudna decyzja.
Od czasu matury wyjeżdżała na krótko do UK, do Londynu, bo tam miała starszego brata, a potem wracała, bo wybór studiów itd. Potem w trakcie wzięła dziekankę na rok i znowu pojechała i została tam na dłużej, bo się zadomowiła, poznała faceta (Polaka) i stwierdziła, że nie opłaca jej się tu wracać, że studia może równie dobrze dokończyć tam, zyskując angielski stopień.
Jasne, rozstanie z rodziną i przyjaciółmi nie było łatwe, telefony nie były za częste ze względu na koszty, widywaliśmy ją raz na ruski rok, ale widać było, że jest tam szczęśliwa, że całkiem sobie układa życie. Aż przyszła taka tęsknota za krajem, za tym wszystkim, w połączeniu ze zdiagnozowaną depresją, że zastanawiają się z partnerem nad powrotem. Chociaż trudno powiedzieć, czy tutaj byłaby lepiej leczona niż w Anglii, bo tam mają inne podejście do pacjenta.
Nie mogę powiedzieć, by do końca mi się to podobało, skoro wszystko miała tam ułożone, źle im się nie wiodło, część rodziny tam ma, już nie mówiąc o pracy czy znajomych, a tam jest tak rozwinięta Polonia, że nawet chodzi do polskiej przychodni z polskimi lekarzami, już nie mówiąc o tym, że na ulicy czy w sklepie spotyka polskojęzycznych na każdym kroku. A ile polskich sklepów tam jest to podobno wrażenie się ma, jakby się było w PL.
Mówimy jej, żeby tam została, skoro oboje prowadzą w miarę przyzwoite życie, że sytuacja w kraju nie nastraja pozytywnie, z pracą jest ciężko, ale przyjaciółka jest upartym typem i ciężko ją do czegoś przekonać, kiedy raz coś wymyśli. Czasem nie wiem, jak mam z nią rozmawiać, wiem, że powinnam ją wspierać i oczywiście staram się, jak mogę, w miarę możliwości, ale mam przeczucie, że tutaj będzie o wiele bardziej nieszczęśliwa niż tam w Anglii i martwię się tym.

bo nikt kto nie mieszkam za granica nie rozumie co czuje taka osoba i jak wielka moze byc tesknota za krajem.. naprawde mozna wpasc w depresje hmm

jestem ciekawa co z bohaterka posta

82

Odp: Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Ja wróciłam do pl i teraz żałuję, że podjęłam taką decyzję. W pl nie jest łatwo, tu trzeba umieć żyć żeby być szczęśliwym. Nie oszukujmy się ale sytuacja finansowa zawsze ma wpływ na to czy jest nam dobrze czy nie. Wegetować we dwoje albo we troje jak dziecko się pojawi? Ja wróciłam bo tęskniłam za rodziną i znajomymi i za niespełnionymi marzeniami o studiach. Studia ukończyłam ale to w moich okolicach nie daje gwarancji dobrych zarobków, znajomi (o losie!) postanowili wyjechać, pozakładali rodziny itd. A rodzina? Chyba wyobrażałam sobie, że relacje w rodzinie poprawią się a tak naprawdę każdy poszedł swoją drogą. Jak wrócisz to na począstki będzie ok a potem dopadnie Cię szara rzeczywistość od której kiedyś uciekłaś.

Posty [ 56 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Wrocic do Polski czy zostac w UK.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018