Jak wyjść ze szponów Friendzone? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Witajcie.Mam pewien dysonans,otóż przyjaźnie się z Q od najmłodszych lat chodziliśmy do przedszkola podstawówki i gimnazjum.Mieliśy lepsze bądź gorsze relacje ale zawsze było świetnie.Jednak od jakiegoś czasu zauroczyłam się w Nim...to jak zaprosił mnie na studniówkę z ostatniej chwili jeszcze bardziej mnie nakręciło.Pierwszy raz podoba mi sie mężczyzna za to jakim jest człowiekiem,uwielbiam go za charakter,poczucie humoru,jest bardzo inteligenty bez niego moje życie byłoby ubogie.I teraz pytanie czy warto jakoś dać mu jakiś objaw zainteresowania?Dodam że,jest on trochę emocjonalnie w tyle (w gimnazjum nim pomiatano i szkalowano) to bardzo spokojny,powściągliwy człowiek,nie imprezuje,nie pali,nie pije.Też Q idzie na studia i to nie byle jakie,kiedy on będzie smkował studenckie życie ja będę w ostatniej klasie technikum w moim mieście.Warto spróbować?Też nie chce zepsuć naszych długoletnich przyjacielskich relacji,to mój jedyny męski przyjaciel.Nie wiem co robić,mam ogromy strach przed tym że go stracę albo że On o mnie zapmni.Dać sobie spokój czy spróbować?Moje życie miłosne to pasmo porażek kończących sie na wstępie,ale On sprawia że świat jest piękniejszy i ciekawszy.Aktualnie Q uczy sie do matury i nie chce go rozpraszać.Odpuscić go sobie i zostać w friendzone czy jakoś spróbować?Z góry dziękuję.

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

spytaj go co do ciebie czuje wtedy dopiero możesz ukazać mu twoje uczucia
najbardziej boli gdy okazuje się że osoba na której nam zależy ma zupełnie odwrotnie
najlepiej byś go wybadała a potem jeśli powie że czuje to samo zostaniecie parą wink
wcześniej nic nie rób bo możesz cierpieć i jeśli ci na nim zależy bardzo możesz z nim spotykać się tak "niby" przypadkiem byle nie za często bo nabierze podejrzeń wink
powodzenia młoda damo smile

=^-^= miau  prawiczek ._.

3 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2017-03-13 14:28:27)

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?
jeruka9 napisał/a:

spytaj go co do ciebie czuje wtedy dopiero możesz ukazać mu twoje uczucia
najbardziej boli gdy okazuje się że osoba na której nam zależy ma zupełnie odwrotnie
najlepiej byś go wybadała a potem jeśli powie że czuje to samo zostaniecie parą wink
wcześniej nic nie rób bo możesz cierpieć i jeśli ci na nim zależy bardzo możesz z nim spotykać się tak "niby" przypadkiem byle nie za często bo nabierze podejrzeń wink
powodzenia młoda damo smile

Oczywiście, że warto spróbować. Jeśli mu nic nie powiesz to będziesz cierpieć z powodu nieodwzajemnionej miłości. Poza tym może być tak, że on w końcu kogoś pozna i wtedy będzie Cię bolało jeszcze bardziej. A w układ przyjaźni damsko-męskiej nie ma sensu za bardzo inwestować, bo to i tak prawie na pewno nie przetrwa. Ja się w Twoim wieku przyjaźniłem praktycznie tylko z dziewczynami. Wydawało się, że to przyjaźnie na całe życie, ale się rozsypały. Dziewczyny powychodziły za mąż, urodziły dzieci. Zajęły się własnym życiem. Tak już niestety jest. Tutaj możesz wiele zyskać, a stracić wbrew pozorom niewiele.
I ja w przeciwieństwie do jeruki nie zaczynałbym od pytania go o to co czuje do Ciebie. Jeśli tak jak piszesz on jest wycofany, to wątpię, żebyś usłyszała satysfakcjonującą Cię odpowiedź, bez względu na to jak jest naprawdę. Możliwe, że on Ci nie powie tego co naprawdę czuje. Zresztą możliwe, że on naprawdę Cię "tylko" lubi. Ale to nie jest powód do rozpaczy. Jeśli powiesz mu co czujesz i że Twoim pragnieniem jest, aby Wasza relacja przeszła w coś bliższego to on będzie musiał to sobie przemyśleć. Być może dopiero w obliczu Twojego wyznania on dopuści sobie w głowie taką możliwość, że też chciałby czegoś więcej. Podejrzewam, że to może jest człowiek o niskim poczuciu wartości. Tacy ludzie nie są wylewni, mają kłopoty z określaniem swoich uczuć. Bardzo boją się zranienia i przez to stosują pewne samoograniczenia. Waszym wartościowym kapitałem jest to, że się już znacie i macie do siebie zaufanie. To naprawdę dużo na starcie.

4

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Dziękuje za odpowiedzi,ALE
Dzisieksza rozmowa z Q niemal całkowicie pozbawiła mnie złudzeń,wracaliśmy razem do domu i poruszył temat związków,mówiłam mu o swoich zawodach miłosnych itd,ale to nie istotne.Powiedział mi że chciałby mieć jednocześnie ładna i inteligętną dziewczynę,raz taką spotkał ale niestety okazja mu przepadła bo znalazła chłopaka.Ja nie jestem tą dziewczyną.
Powiedział że zawsze podobają nam się ludzie którzy nas nie chcą,cóż słusznie bo ja tak mam xD Też powiedział że na studiach bardziej zainteresuje sie życiem towarzyskim i dziewczynami.Cóż dobrze że tak się skończyło,choć troszkę mnie boli serduszko,ale trzeba żyć dalej na mężczyznach świat się nie kończy,czyż nie? smile

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

5

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?
Beksaa napisał/a:

Dziękuje za odpowiedzi,ALE
Dzisieksza rozmowa z Q niemal całkowicie pozbawiła mnie złudzeń,wracaliśmy razem do domu i poruszył temat związków,mówiłam mu o swoich zawodach miłosnych itd,ale to nie istotne.Powiedział mi że chciałby mieć jednocześnie ładna i inteligętną dziewczynę,raz taką spotkał ale niestety okazja mu przepadła bo znalazła chłopaka.Ja nie jestem tą dziewczyną.
Powiedział że zawsze podobają nam się ludzie którzy nas nie chcą,cóż słusznie bo ja tak mam xD Też powiedział że na studiach bardziej zainteresuje sie życiem towarzyskim i dziewczynami.Cóż dobrze że tak się skończyło,choć troszkę mnie boli serduszko,ale trzeba żyć dalej na mężczyznach świat się nie kończy,czyż nie? smile

Czy dobrze rozumiem, że uważasz się za dziewczynę, która nie jest ani ładna, ani inteligentna ?
Powiem Ci w tajemnicy, że każdy facet chciałby mieć taką kobietę wink Ale to jest tak samo jak z marzeniem kobiet o pięknym księciu na białym koniu. Poza tym marzenia są fajne, ale w życiu trzeba raczej stąpać po ziemi. Twój kolega jest jeszcze chyba bardzo naiwny.

6

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

@wilczysko72
Nie uważam żebym była brzydka ale moja uroda jest Hmm dyskusyjna o!
Ale mimo wszystko lubię swój wygląd,i dobrze sie czuje w swoim ciele.O inteligencji swej wypowiadać sie nie będę xd
Q to jest dla mnie zagadka niby znam go kawał czasu i niby znam go na wylot,ale ciagle mnie zaskakuje swoimi pomysłami i przemyśleniami.Samoocene ma niską fakt,ale jego sarkazmy są mocne więc raczej ma dystans do swojej osoby.Naiwny tez nie jest bo wie czego chce od życia i na to pracuje,wychowywał sie bez ojca.
Wszakże,mimo iż jesteśmy we friendzonie i to nie są szpony tylko rzeczywistość xd Cóż nie zawsze w życiu wychodzi tak jak my chcemy,nie mam czasu cierpieć z powodu fatalnego zauroczenia ale przyjaźń z nim też mnie zadawala.Bo cały w tym ambaras,żeby dowoje chciało naraz :V
Cóż bywa.

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

7

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?
Beksaa napisał/a:

@wilczysko72
Nie uważam żebym była brzydka ale moja uroda jest Hmm dyskusyjna o!
Ale mimo wszystko lubię swój wygląd,i dobrze sie czuje w swoim ciele.O inteligencji swej wypowiadać sie nie będę xd
Q to jest dla mnie zagadka niby znam go kawał czasu i niby znam go na wylot,ale ciagle mnie zaskakuje swoimi pomysłami i przemyśleniami.Samoocene ma niską fakt,ale jego sarkazmy są mocne więc raczej ma dystans do swojej osoby.Naiwny tez nie jest bo wie czego chce od życia i na to pracuje,wychowywał sie bez ojca.
Wszakże,mimo iż jesteśmy we friendzonie i to nie są szpony tylko rzeczywistość xd Cóż nie zawsze w życiu wychodzi tak jak my chcemy,nie mam czasu cierpieć z powodu fatalnego zauroczenia ale przyjaźń z nim też mnie zadawala.Bo cały w tym ambaras,żeby dowoje chciało naraz :V
Cóż bywa.

Przerabiałem friendzone wiele razy i szczerze nie polecam. Też mi się wtedy wydawało, że to mi wystarcza na jakiś czas, ale tak naprawdę zawsze miałem nadzieję, że coś się zmieni. I zawsze ta nadzieja była złudna.

8

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

@Wilczysko72 Nie powiem mu że "Q,nie chce cię jako przyjaciela,chce cię całego" :V Nie mogłabym przestać z nim gadać z dnia na dzień,to mój przyjaciel najlepszy.Choć w głowie mam myśli typu że jak pójdzie na studia to pozna dziewczynę i o mnie zapomni na zawsze.Zbyt emocjonalnie sie do niego przyzwyczaiłam.Ale mimo tego że mnie pozbawił złudzeń i tak go uwieeelbiam wink

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

9

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?
Beksaa napisał/a:

@Wilczysko72 Nie powiem mu że "Q,nie chce cię jako przyjaciela,chce cię całego" :V Nie mogłabym przestać z nim gadać z dnia na dzień,to mój przyjaciel najlepszy.Choć w głowie mam myśli typu że jak pójdzie na studia to pozna dziewczynę i o mnie zapomni na zawsze.Zbyt emocjonalnie sie do niego przyzwyczaiłam.Ale mimo tego że mnie pozbawił złudzeń i tak go uwieeelbiam wink

Rozumiem Twój punkt widzenia. Niestety najprawdopodobniej będzie tak jak piszesz, że on w końcu kogoś pozna i nawet jeśli o Tobie nie zapomni, to wasza przyjaźń zejdzie na boczny tor. Wtedy będziesz mieć do niego żal. Miejmy tylko nadzieję, że Ty też kogoś szybko poznasz.

10

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

@Wilczysko72
I tak dalej żyje złudną nadzieja na to że coś do mnie poczuje,nie mogę tak zwyczajnie o nim zapomnieć.
Biorę go na swoją studniówkę,a poznać nikogo nie poznam jak do przyszłorocznej matury siedzę w domu a towarzyska nie jestem lidzie mnie męczą.Ale on nie,kurde czy ja sie kiedyś zakocham z wzajemnością :V

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

11

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?
Beksaa napisał/a:

@Wilczysko72
I tak dalej żyje złudną nadzieja na to że coś do mnie poczuje,nie mogę tak zwyczajnie o nim zapomnieć.
Biorę go na swoją studniówkę,a poznać nikogo nie poznam jak do przyszłorocznej matury siedzę w domu a towarzyska nie jestem lidzie mnie męczą.Ale on nie,kurde czy ja sie kiedyś zakocham z wzajemnością :V

Przyszłorocznej matury ? To nie jest przejęzyczenie ? Masz maturę dopiero za rok i przez ten czas chcesz siedzieć w domu ? Po co ? W domu się jeszcze nasiedzisz. Rozumiem, że towarzyska nie jesteś, ale poza tym jednym kolegą masz chyba jeszcze jakieś towarzystwo ludzi, których lubisz ?

No ja wiem, że dalej żyjesz tą nadzieją. I będziesz się tak męczyć tak długo jak ta nadzieja będzie się tlić. Z perspektywy swoich doświadczeń ja wolałbym taką nadzieję zgasić.

Oczywiście, że się kiedyś zakochasz z wzajemnością. To tylko kwestia czasu. Ale siedzenie w domu temu nie sprzyja. Jesteś w wieku, kiedy z tego domu trzeba wychodzić, bo są ku temu okazje. Później jest już coraz gorzej.

12

Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Trochę mnie nie było ale wróciłam xd
Mieszkam w małej miejscowości,chodzę do szkoły w średnim mieście szanse na poznanie kogoś odpowiedniego są marne.
Chce isć na dobre studia i muszę sie dużo uczyć.Na imprezy chodzę ale tylko w swoim zaufanym gronie.A przyjaciół mam.
Spotykam się z pewnym Jegomościem,ale wątpię w tą znajomość.Jest w porządku,podoba mi sie ale łączy nas chyba jedynie pożądanie.
A i Q ma dziewczynę,jest wspaniała uosabia wszystko to czego mi brakuje ale dalej sie spotykamy bo jesteśmy przyjaciółmi.
Już wole siedzieć w domu niż patrzeć jak moje życie towarzyskie spełza na niczym XD

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...
Odp: Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Mam podobna sytuacje... uwazam ze jesli naprawde wiesz ze jestes w nim zakochana to powinnas powiedziec mu prawde bo przeciez jest twoim przyjacielem i zapewne oczekuje  szczerosci od ciebie. Nie mow mu tego tak wprost bo sie zrazi i mozesz stracic jedynego przyjaciela. Zapytaj sie np. Jak by zareagowal gdybys powiedziala ze cos do niego czujesz albo czy on mysli ze mize laczyc was cos wiecej niz tylko przyjazn... mozesz tez zaczac byc strasznie smutna i jak zacznie dopytywac co sie stalo to odpowiedz mu '' ty sie stales '' zacznij mowic mu prawde tylko wyraznie podkresl ze nie chcesz stracic przyjaciela bo iest dpa ciebie mega wazny. Mam nadzieje ze pomoglam

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Jak wyjść ze szponów Friendzone?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018