Przełamianie bariery dotyku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Przełamianie bariery dotyku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Przełamianie bariery dotyku

Witam wszystkie Panie i Panów odwiedzających mój temat :)

moim głównym problemem w kontaktach z kobietami jest chorobliwy wręcz strach przed kontaktem fizycznym. Strach to może złe określenie, chodzi o to że gdy nie ma inicjatywy od strony dziewczyny to romantyczny gest typu przytulenie czy złapanie za rękę w moim przypadku graniczy z cudem - po prostu psychiczna blokada, którą ciężko wykorzenić. A niedawno przeczytałem gdzieś w internecie temat o tym z perspektywy kobiet - w wielkim skrócie: gdy po drugiej lub trzeciej randce nie ma inicjatywy od strony faceta, nie czuć żadnej chemii, kobiety sobie dają spokój.

Teraz mój konkretny przypadek:
od pewnego czasu spotykam się z pewną dziewczyną, nieśmiałą tak jak ja. Wszystko ładnie pięknie się układało, zaprosiłem ją w końcu na wesele brata. Oczywiście chętnie przyjęła zaproszenie. Jak się można domyśleć, od mojej strony do żadnego zbliżenia się ani dotyku nie doszło (oczywiście próbowałem, strach i stare nawyki wygrały). Po jednym z takich spotkań, (na których walczyłem ze sobą by ją złapać za rączkę) przeczytałem owy temat internetowy, i sobie uświadomiłem że im dłużej się ociągam tym gorzej. Byliśmy akurat wstępnie umówieni na oglądanie filmu, więc planowałem podczas niego ją objąć, przytulić. W przeddzień oglądania ona zaczęła się jednak wykręcać, i ostatecznie do spotkania nie doszło. Spotkaliśmy się parę dni później, ponownie planowałem jakieś bardziej romantyczne spotkanie. Gdy na początku wręczyłem jej różę, nawet nie wyglądała na specjalnie zadowoloną, a potem oznajmiła, że ma tylko godzinę czasu na spotkanie. Ponownie, było miło, ale poza rozmową do niczego nie doszło. Dodatkowo, wydawała się już znacznie mniej zainteresowana moją osobą.

Oczywiście chcę z nią kontynuować znajomość, bo poza tym brakiem kontaktu fizycznego naprawdę dobrze się dogadujemy. A sama na początku znajomości dała mi parę znaków, że nie spotyka się ze mną jako przyjacielem :) Po ostatnim spotkaniu zdaje się jednak trzymać bardziej na dystans.

Zbliża się wesele, więc będę miał dużo okazji i czasu do 'przekonania' jej do siebie. Myślałem żeby zwierzyć się jej (tak jak zwierzam się teraz wam) ze swoich problemów z dotykiem, i spytać się, czy mimo tego będzie chciała dalej się spotykać; niezbyt mi się uśmiecha ten pomysł - może mnie odebrać jako takiego płaczliwego chłopczyka, co się żali że sobie nie radzi z dziewczynami. Z drugiej strony, może jako nieśmiała dziewczyna doceni zwierzenie i zrozumie mój problem?

Jestem ciekawy Waszych opinii na ten temat, co myślicie o moim pomyśle, i czy macie jakieś sugestie, zarówno do wesela, jak i ogólnie mojego problemu. Z góry dziękuję też za wszelkie odpowiedzi :)

Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przełamianie bariery dotyku

Nie gadaj z nią o tym,tylko przejdź do konkretów,o ile nie jest już za późno,bo mogła faktycznie stracić zainteresowanie Tobą.

Stronger and stronger ...

3

Odp: Przełamianie bariery dotyku

"A sama na początku znajomości dała mi parę znaków, że nie spotyka się ze mną jako przyjacielem". Tak z ciekawości jakie to były znaki?

4

Odp: Przełamianie bariery dotyku

Może dotyk kojarzy ci się z seksem a do seksu masz uraz.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Przełamianie bariery dotyku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018