Poczucie zmarnowanego życia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Poczucie zmarnowanego życia

Strony Poprzednia 1 11 12 13

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 457 do 493 z 493 ]

457

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milko  to trzeba bylo pisac pamietnik .
bo watek na forum to jest temat gdzie chce sie podzielic z kims i tez uslyszec
jak to widza inni , bo sa wlasnie z boku i maja inne spojzenie

Reklama
Zobacz podobne tematy :

458

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milka vel Sunflower nie chce rad, chce męża!  Jego konkretne cechy już znacie. Jak będzie je wszystkie miał, to miłość i związek do grobowej deski gwarantowane. Jak już zalatwicie jej tego męża,  to ja też poproszę jednego wink Dziecko już mam smile Może być nawet rozwodnik wink

459 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-02 22:09:58)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
Aga30 napisał/a:

Jak już zalatwicie jej tego męża,  to ja też poproszę jednego wink Dziecko już mam smile Może być nawet rozwodnik wink

Wot cwaniara, no tongue sama se szukaj big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Reklama

460

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
santapietruszka napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Jak już zalatwicie jej tego męża,  to ja też poproszę jednego wink Dziecko już mam smile Może być nawet rozwodnik wink

Wot cwaniara, no tongue sama se szukaj big_smile

No masz ci los; )

461

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Elu chciałam założyć wątek założyłam. gdyby był niezgodny z regulaminem forum na pewno zostałby usunięty a ja zbanowana.
Aga --o proszę widzę,ze wiesz więcej niż ja, bo ja nigdzie nie pisałam jakie konkretne cechy ma mieć mój wybranek. A to,ze nie chce rozwodnika? Pisałam dlaczego mam takie kryterium.każdy ma jakieś wymagania  .Ty ich nie masz? weźmiesz byle kogo? jeśli tak to dziewczyny będą miały nietrudne zadanie tongue

Reklama

462

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Ale po co założyłaś ten temat? Bo ja nadal nie rozumiem...

463

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Derridianka- a czy wszystko da się ogarnąć rozumem?
Założyłam pod wpłwerm chwili, bardzo kiepskiego nastroju ot tak żeby wyżalić się całemu światu. Taką mialam potrzebe na tamta chwile.

464

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
derridianka napisał/a:

Ale po co założyłaś ten temat? Bo ja nadal nie rozumiem...

Żeby się nad sobą publicznie porozczulać i żeby wszyscy wiedzieli jak współczesnej kobiecie z wybujałymi aspiracjami trudno jest znaleźć nie" byle kogo"...

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

465

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
milka76 napisał/a:

I naprawdę nie rozumiem co w tym dziwnego,ze bezdzietna panna chce poznać bezdzietnego kawalera,ze szuka kogoś kto jest w podobnej sytuacji życiowej.
jest mnóstwo rozwódek więc rozwodnicy maja w czym wybierać.

Milko, w życiu rzadko bywa idealnie.  Niestety,  ty chyba tak byś chciała. A to niemożliwe.
A losu nikt do końca nie wybiera i rozwodu też nikt dla rozrywki nie bierze...
Może nie taka była twoja intencją, ale twoje powyższe słowa odbieram jako przekonanie, że skoro się nie rozwiodłaś, toś lepsza... Niefajne to jakieś... A może warto zadać sobie pytanie,  czy przypadkiem nie chce się za dużo?

466

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

ja jestem po rozwodzie i nie uwazam sie za gorsza  od panienek .
bo roznie w zyciu sie uklada , i niestety nieraz własnie tak w zyciu bywa , ze sie rozwodzimy .
ale to nie sa zli ludzie .
i nie uwazam aby kawalerowie to  byli idealni .

467 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-03 11:03:43)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Jakby kawalerowie byli idealni, to nie byliby kawalerami i nie byłoby rozwodów...
To samo zresztą dotyczy kobiet big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

468

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

tak masz racje santapietruszka .
poznalam kiedys czterdziestoletniego kawalera
i powiem Wam wcale idealem nie był
teraz wiem dlaczego sie nie ozenil przez tyle lat .
sam jak twierdzil szukal osoby ktora bedzie jego kochała , ale sam kochac nie potrafil nawet okazac uczucia .

469

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Nie chciałam urazić nikogo kto jest po rozwodzie. Chodziło mi jedynie o to,ze osoby  po przejściach łatwiej się dogadają,bo on ma eks żonę i dzieci, ona tez w tle ma  byłego męża i dziecko .Łatwiej jej zaakceptować,ze np co 2 weekend on spędza z dziećmi z pierwszego małżeństwa,ze je finansuje,bo ona sama ma dziecko /dzieci które wychowuje. Niejako są w podobnych sytuacjach życiowych, na tym samym etapie życia. I obserwuje wśród znajomych, ze panna bezdzietna plus rozwodnik z dziećmi to kiepski układ, zresztą jak już wspomniałam przerabiałam to sama. Natomiast  gdy oboje są po przejściach to jakoś łatwiej im się porozumieć.
Nie idealizuję życia, wiem ,ze rożnie się układa ,ale cóż chyba spora część rozwodów to wina mężczyzn-alkoholizm,zdrady, przemoc. 
Elżbieta a czy ja twierdze,ze wszyscy kawalerowie ok.40 to ideały? Przyczyn tego,ze są sami może być wiele i biorę pod uwagę,ze może to wynikać z ich trudnego charakteru. Ale z drugiej strony, gdyby miedzy 2- a 30stką  żenili się sami idealni to nie byłoby tyle  rozwodów.
Volver-a po czym wnioskujesz ,ze mam wybujałe aspiracje?
Ela owszem ludzie po rozwodzie pod warunkiem,ze rozwód nie był z ich wyłącznej winy nie są źli czy gorsi od innych. Ale w społeczeństwie lepiej traktuje się kobietę rozwiedziona niż pannę. Panna to zołza, wredna, brzydka itp itd. (chociaż u mnie w pracy największe zołzy wśród pracowników jak i kadry zarządzającej to mężatki )

470

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Nie mozna mowic , że wina za rozpad pozycia ponosi tylko jednastrona .
moje zdanie mimo wszystko ze jestem po rozwodzie winni sa dwie strony .
a przyczyny sa roznie .
bo wszyscy rozwodnicy to nie po alkoholu czy przemocy  .
i nie zawsze jest tak ze dwoje rozwodnikow szybciej znajdzie nic porozumienia .

471

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Ela doskonale wiem,ze są rożne przyczyny rozwodów,ze często wina leży po obu stronach, ale znam tez małżeństwa ,które rozpadły się z winy jednej strony i przyczyną był alkoholizm, przemoc, zdrady. I nie są to rzadkie przypadki.
Wszyscy rozwodnicy to nie alkoholicy i stosujący przemoc,ale są to osoby,które są na zupełnie innym etapie życia niż ja, jeśli w małżeństwie były dzieci to oczywiste jest to ze maja zobowiązania wobec dzieci. I uwierz większość kobiet(pewnie nie wszystkie) bez takiego bagażu doświadczeń nie potrafi się odnaleźć w takim związku. Zresztą sporo moich znajomych dość późno wyszło za mąż ,bo ok. 35 r.z  i jak sobie tak rozmawiałyśmy to każda z nich miała podobne zdanie na ten temat często poparte doświadczeniem. Im szczęśliwie udało się trafić na fajnych kawalerów w podobnym wieku.

472 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-03 21:40:11)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milko, mój były mąż, po dwóch rozwodach, jest teraz z bezdzietną (do tej pory) panną, w tej chwili 40 lat. Poznali się jakoś dwa lata temu, nie znam szczegółów, no ale musiała być jakoś przed 40 big_smile Dzieci - bliźniaki skończą za chwilę roczek.
I może on nie jest najlepszym przykładem, a przynajmniej ja tak uważam (ale ja mam z nim złe doświadczenia, jaki jest teraz, nie mam pojęcia), ale ona się jakoś z nim odnalazła. Na jak długo - nie wiem. Ale takich rzeczy nie wie się i w przypadku kawalera...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

473

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Santapietruszka dlatego pisałam,ze pewnie są wyjątki wśród kobiet , nie wiem z czego to wynika może z desperacji wszak kobieta z podanego przez Ciebie przykładu nie była już najmłodsza a dzieci urodziła praktycznie w ostatnim momencie? Tak naprawdę są ze sobą krotko więc na razie jest za wcześnie żeby mówić o sukcesie.

474 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-03 22:06:03)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
milka76 napisał/a:

Santapietruszka dlatego pisałam,ze pewnie są wyjątki wśród kobiet , nie wiem z czego to wynika może z desperacji wszak kobieta z podanego przez Ciebie przykładu nie była już najmłodsza a dzieci urodziła praktycznie w ostatnim momencie? Tak naprawdę są ze sobą krotko więc na razie jest za wcześnie żeby mówić o sukcesie.

No, ale je urodziła, Milko, a nie dwa lata wcześniej zaczęła płakać, że nie urodzi już big_smile
Nie napisałam, że to sukces. Wprost przeciwnie, akurat tak sobie z boku obserwuję sytuację - może "obserwacja" to złe słowo, bo ani nikt nie donosi mi jakoś szczególnie informacji, ani ja nie dopytuję - i nie stawiam na sukces tego związku, szczerze mówiąc. No, ale ja jestem jedną z byłych żon - na pocieszenie "tą pierwszą" akurat big_smile Może się mylę przecież, nawet nie znam szczegółów ani nie utrzymujemy ze sobą specjalnego kontaktu, jedynie służbowo. Chodziło mi bardziej o to, że dziewczyna jednak zaryzykowała smile
Na razie podobno są szczęśliwi. A czy będzie dalej sukces... hm... a z kawalerem zawsze jest? Mnie - jak widać właśnie na przykładzie - z kawalerem nie wyszło big_smile
Dlaczego od razu nazywasz ją desperatką? Przyznaję, że nieraz tak sobie o niej pomyślałam, ale u mnie to z czego innego wynika, a Ty tak z założenia...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

475

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Moze trochę na wyrost nazwałam ją desperatka,ale taka była moja pierwsza myśl. Kobieta przed 40stka panna wiąże się z 2krotnym rozwodnikiem (chyba sama przyznasz,ze nie najlepiej to brzmi) zaraz pojawiają się na świecie dzieci. Ale może faktycznie są ze sobą szczęśliwi i wreszcie trafił swój na swego :-)
Ja mimo,ze ogromnie żałuję,ze nie mam dzieci i mieć ich już nie będę  nigdy nie zdecydowałabym się na celowo zaplanowane samotne macierzyństwo. A ze wiele kobiet wychowuje samotnie dzieci bo tak się życie potoczyło to inna bajka.

476

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Dzieci - o ile mi wiadomo - planowane nie były, a tym bardziej bliźniaki big_smile no, ale cóż, życie bywa przewrotne big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

477

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

najważniejsze żeby były kochane:-)

478

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milko , wiesz ty naprawde sama doonca niewiesz tak naprawde czego oczekujesz od zycia .
kobiety jesli nie maja menopauzy chociaz jeszcze zanim przejda to praktycznie moga miec dzieci  nie problem .
ja tez zwiazałam sie kiedys z kawalerem ale tez nie wyszło niestety , nie moja bajka byla a wspolnej by niedało sie zbudowac .
A wiedz o tym , ze kazdy z ludzi ma inny charakter  i to nieraz tak jest , ze zwiazki sie rozpadaja bo nie dopasowali sie nie nadaja na tych smych falach i szukaja tego , i nieraz znajduja a za soba maja kilka nieudanych zwiazkow .
  I nie mozna nazywac , ze ktos jest desperatem bo zwiazal sie z panna czy Ona zwiazala sie z kilkka krotnym rozwodnikiem .
poprosu odnalazla swoje uczucie . i nie mozna kogos w taki sposob negowac .

ja sama  byam po trzydziestce i urodziłam dzieci i nie nazwałabym siebie desperatka .
gdybym ich nie miała to tez bym sie z tym pogodziła , bo nie mozna miec wszystkiego , a zycie jest zbyt piekne i wartosciowe aby wpadac  w przygnebienie .
a dzisiaj jestem sama , bo niestety moze i z wyboru , moze i z przekonania , ale jestem wolna i robie to co ja chce .
wyciagam nogi pod swoj stol . a tak zawsze trzeba liczyc sie z ta druga strona we wszystkich decyzjach bo trzeba ustalac wspolnie .
mam ochote lezec caly dzien w łozku tem moge , bo nie musze sie martwic , ze małzonek wroci i obiadu nie bedzie

479

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
milka76 napisał/a:

Kobieta przed 40stka panna wiąże się z 2krotnym rozwodnikiem (chyba sama przyznasz,ze nie najlepiej to brzmi)

Ojojoj, panna z rozwodnikiem? Dwukrotnym? Desperatka jak nic.

480

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Hej chcialam powiedzieć ze szczytam marzeń to na pewno nie jest rodzina bo mozna byc szczesliwym w roznoraki sposób a jeśli do tej pory nie było Ci dane założy rodziny i miec dzieci to widocznie Bóg ma wobec Ciebie inne plany zastanów się nad możesz być szczęśliwa robiąc wiele innych rzeczy...czasem szczęście przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.....ciesz sie ze Jestes zdrowa bo to jest najważniejsze w zyciu a reszta jakoś się ułoży...pozdrawiam

481

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milka76 wiesz co Ci powiem skoro masz taki problem ze znalezieniem faceta a w większości to dupki to moze idz w innym kierunku i poszukaj sobie kobiety w tych czasach to już raczej nic nadzwyczajnego tez mozna byc szczesliwa i zakochana...pomysl...

482

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Ela  uważasz,ze tylko przejście menopauzy czyni kobietę bezpłodną? to dlaczego tyle młodszych kobiet przed menopauzą nie może zajść w ciążę mimo,ze się stara?
Pisałam,że nie mam dzieci i mieć nie będę,bo mam prawie  41 lat , partnera brak . Ela jest coś takiego jak zdrowy rozsądek,. .Poza tym chyba widzisz różnicę miedzy urodzeniem dziecka po 30stce(w obecnych czasach prawie norma) a urodzenie dziecka po 40stce.
Ludzie się rozwodzą,bo albo jedna ze stron przed ślubem zataiła coś na swój temat, maskowała swoje prawdziwe oblicze , zmieniła się po ślubie ( i raczej nie chodzi mi tutaj o charakter)  tylko np. alkoholizm, narkotyki itp. Albo są tak zaślepieni miłością,ze nie widza wad partnera. Jest nawet takie powiedzenie,ze miłość jest ślepa i dopiero małżeństwo przywraca jej wzrok. Cos w tym jest. Czasami tak jest,ze otoczenie zauważa więcej niż sami zakochani i próbuje ostrzec,ale zazwyczaj jest to odbierane jako wtrącanie się.
"I nie mozna nazywac , ze ktos jest desperatem bo zwiazal sie z panna czy Ona zwiazala sie z kilkka krotnym rozwodnikiem .
poprosu odnalazla swoje uczucie . i nie mozna kogos w taki sposob negowac . "-a gdzie ja neguję? napisalam,ze byc moze trafil swoj na swego. co nie zmienia faktu,ze osobiście gratuluje tej pani odwagi.

Tajemnicz40-- powiem Ci ,ze wprowadziłaś mnie w lekkie osłupienie. Jestem dojrzała kobietą świadomą swoich preferencji. Jestem heteroseksualna i to,ze jestem samotna na pewno nie sprawi,ze stanę się homo lub biseksualna.

483

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

moze to w Tobie jest cos co mezczyzni nie sa w stanie zaakceptowac , skoro do tej pory nie znalazl sie ktos kto by sie z Toba zwiazal .

Wiesz aby z kims byc to trzeba dazyc uczuciem , jesli wiazalas sie tylko z zachowaniem rozsadku , no to nie wyszło .
Oj mylisz sie mylis sie  kobieto ,
Realia zycia sa inne ,
a Ty tylko widzisz , ze rozwod to tylko alkoholizm , naromania czy zdrada .
wiesz ze wszystkich tych nawykow mozna sie wyleczyc jesli sie tylko chce .
Poprostu Ty jakbys nie byla z tego swiata .

A niestety ksiecia takich jak sa w bajkach nie ma
ludzie maja wady i trzeba je umiec zaakceptowac a w zwiazkach tez jest potrzebny kompromis czy nieraz tez popuszczenie swych zasad aby sie moc dogadac

484

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Ela nie obraz się,ale widzę,ze nie czytasz moich wypowiedzi zbyt dokładnie. Pisałam o rożnych przyczynach rozwodów.Przeczytaj poprzedniego posta uważnie.
Poza tym jako kobieta po przejściach trochę się wywyższasz i uważasz,ze ja nic nie wiem o życiu za to Ty wiesz wszystko.
Ela jako doświadczona kobieta powinnaś wiedzieć,ze nie wystarczy,żeby jedna strona chciała się wiązać -obie strony muszą tego chcieć. i dlaczego zakładasz,ze to ze mną żaden facet nie chciał się wiązać? otóż jak to w życiu bywa rożnie;
-miałam adoratorów,którzy byli całkiem fajni,ale z moje strony nic nie zaiskrzyło
-miałam adoratorów,którzy nawet jakoś fizycznie mnie pociągali, coś tam iskrzyło ,ale po bliższym poznaniu rozsądek brał górę, bo niestety nie byli to odpowiedni kandydaci na mężów,
- i bywało tak,ze mi sie ktos podobal,ale niestety ja jemu nie. Jednym slowem 'do tanga trzeba dwojga...".
I powtorze po raz enty Ela ,bo widze ,ze naprawde nie czytasz moich wypowiedzi tylko wyłapujesz pojedyncze słówka z kontekstu: WIEM,ZE NIE MA IDEAŁÓW. KAŻDY MA WADY. SA WADY,KTÓRE MOZNA ZAAKCEPTOWAC I STWORZYC Z KIMS SZCZESLIWY ZWIAZEK. W ZWIAZKU POTRZEBNE SA WZAJEMNE KOMPROMISY.

485

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milka,  a może ty zwyczajnie miałaś kolosalnego pecha? I faktycznie ci się nie trafiło...
Na dziecko ja bym się już też nie zdecydowała,  a mam 38 lat. Ale skoro mamą nie, to może chociaż możesz jeszcze zostać żoną? To połowa sukcesu,  prawda? Są np biura matrymonialne (nie portale randkowe)  i tam być może trafisz na sensownego mężczyznę? Co masz do stracenia?

486

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Z szukaniem kandydata na męża, partnera jest podobnie jak z szukaniem wymarzonej pracy smile
Jeśli chodzisz na rozmowy, wysyłasz CV, szukasz, masz otwarty umysł a nadal stoisz w miejscu i nadal nikt nie zaoferował Ci pracy jakiej szukasz, to siadasz i zastanawiasz się co możesz zmienić, zrobić inaczej. Poprawić CV, zmienić coś w prezentacji swojej osoby, a może skorzystać z rad doradcy zawodowego albo kogoś kto stoi z boku i potrafi zobaczyć coś, czego Ty nie jesteś w stanie dojrzeć.
Jesteś na portalach ? Na jednym, na kilku ? Wspominałaś kiedyś, że jesteś wierząca, może ten znany portal dla osób "z wartościami" czy jakoś tak podobnie brzmiący. A może wycieczki, pielgrzymki organizowane przez kościół ??
Niestety, ale szukając w sieci jesteśmy trochę (nawet bardziej niż trochę ) jak towar, który musi być odpowiednio atrakcyjnie opakowany, jeśli ma być "sprzedany". Zdjęcie, które "wisi" na portalu randkowym bez zmian od kilku lat, raczej nie przyciąga..Masz przyjaciółkę, kogoś na tyle bliskiego, komu pokazałabyś swój profil, aby mógł na niego spojrzeć obiektywnie i może wskazał jego słabe strony??
Co złego jest w biurze matrymonialnym ??
Obserwuję dwa sensowne i działające portale, które organizują wycieczki dla singli. Interesowałaś się tym ??

487

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Milka76 wiesz nie chcialam Cie obrazic poprostu zasugerowalam inne rozwiązanie bo w zyciu różnie to bywa naprawdę ale ok szukasz tylko i wyłacznie faceta wiec zycze powodzenia mimo wszystko moze sie uda...pozdrawiam

488

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Kaja jestem na kilku portalach, również na dwóch dla ludzi "z wartościami". Tak są tam nawet fajni mężczyźni tylko niestety bardzo nastawieni na pełna rodzinę z dzieckiem więc kobiety 40letnie  dla nich są już za stare. Portale te organizują różne zloty, wycieczki,ale niestety jak dotąd nie udało mi się nigdzie wybrać , bo terminy mi nie pasowały (nie dostałam urlopu w pracy). może w tym roku się uda.
co do profili to staram się zmieniać zdjęcia, ale powoduje to tylko to ze w dniu pojawienia się nowej fotki mam troche "odwiedzin" na profilu i na tym sie  konczy.

489

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Kolejne samotne święta :-(
W takie rodzinne dni samotność najbardziej dokucza. Książka przeczytaną,  samotny spacer zaliczony. Chciałoby się do kogoś przytulic porozmawiać a nawet posiedzieć w milczeniu. ..
Wszyscy spędzają święta w swoich gronach rodzinnych.

490

Odp: Poczucie zmarnowanego życia
milka76 napisał/a:

Kolejne samotne święta :-(
W takie rodzinne dni samotność najbardziej dokucza. Książka przeczytaną,  samotny spacer zaliczony. Chciałoby się do kogoś przytulic porozmawiać a nawet posiedzieć w milczeniu. ..
Wszyscy spędzają święta w swoich gronach rodzinnych.

A co z rodziną ? Ja też nie mam nikogo, ale mam rodzine, kota;) i to z nimi spędzam święta. Też chciałbym się przytulić czy pocałować ( już nawet nie chodzi mi o seks) ale nie mam tego i musze jakoś z tym żyć.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

491

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

Mam rodziców ale wiadomo ze to nie to samo co bycie w relacji z kimś.  Mam z kim zjeść sniadanie czy obiad świąteczny. Wiem ze to dużo i doceniam to. Ale jednak brakuje bliskiej osoby z którą można by pójść na spacer czy wyjechać na wakacje  czy  np. weekend majowy.jako jedyna w pracy nie walczylam o wolny dzień 2 maja bo stwierdziłam ze to nie fair odbierać komuś szanse wyjazdu na ten weekend gdy tymczasem ja i tak siedziałabym domu.

492 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-04-18 00:18:36)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

[post nieetyczny - usunięte przez moderację]

493 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-04-18 02:27:05)

Odp: Poczucie zmarnowanego życia

[post poniżej poziomu forum - usunięte przez moderację]

Posty [ 457 do 493 z 493 ]

Strony Poprzednia 1 11 12 13

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Poczucie zmarnowanego życia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016