Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 104 z 104 ]

77

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Jaki jest sens poznawać kogoś kto mieszka daleko skoro można o wiele lepiej poznać gdy mieszka w tym samym mieście. Bez bezpośrednich spotkań, które powinny długo trwać, jest duże ryzyko, że się nie uda.

Myślę że dużo ludzi ma takie podejście "poznam kogoś i zwiążę się jeśli ta osoba mieszka daleko ale w żadnym razie nie spotkam się z nikim z mojego miasta" i myślę że takie myślenie jest głęboko zaburzone. Ono się wiąże z lękiem i unikaniem ludzi. Osoba mieszkająca daleko jest idealizowana i skutki tego są złe. Pół roku korespondencji nie równa się nawet tygodniowi codziennych spotkań.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Do poprzednika:

Co Ty mówisz, nie uogólniaj.
Dużo ludzi ma takie podejście jak Ty, po co, dlaczego.. a Tu nie ma po co i  dlaczego. Zakochujesz się i bum.. już, nie jest ważne jak daleko mieszka, jak sie poznaliscie.

I masz racje, pol roku korespondencji nie rowna sie nawet tygodniowi codziennych spotkan - owszem. ale radość po tym pół roku jak sie spotkacie - bezcenna smile

Kto nie przezyl tego - nie wie smile

79

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Szczęścia życzę Autorko smile

Reklama

80

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Ciekawe czy autorka nadal jest w związku na odległosć z tym chłopakiem smile
Ja obecnie jestem w związku z mężczyzną poznanym przez internet, ale od początku wiedziałam, że szukam tylko kogoś z mojego miasta. I znalazłam kogoś szczególnego, oboje to wiedzieliśmy od razu.
Ale gdyby nie spotkania kilka razy w tygodniu, to chyba bym nie miała cierpliwości, żeby czekać miesiące na rozwój znajomości i poznawanie kogoś z drugiego końca Polski...

81

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Autorka dalej jest z tym chłopakiem wink
Odpowiadając na pytanie... Jaki jest sens poznawać kogoś z tak daleka? Ano taki, że jak już się przytrafiło i zakochałam się w osobie poznanej przez Internet, to odległość schodzi na drugi plan.
Możecie sobie myśleć, po co to wszystko, skoro różni nas 400 kilometrów... Jednak mając poważne plany na przyszłość (czyt. studia w jego mieście), wiem, że jeszcze rok i nie będę musiała tak bardzo tęsknić. I zrobimy wszystko, żeby się udało. Taki jest sens całej sytuacji smile
Pozdrawiam serdecznie!

Reklama

82 Ostatnio edytowany przez lukas25 (2017-02-12 21:17:13)

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Jeśli dzieli Was taka odległość i możecie zobaczyć się dopiero we wakacje, to myślę, że powinniście zacząć rozmawiać przez skype'a. Może to nie są rzeczywiste spotkania, ale takie rozmowy dużą dają jeśli chodzi o poznawanie drugiego człowieka. Na Twoim miejscu, zaproponowałbym mu takie rozwiązanie, to taki kolejny krok przed Waszym upragnionym spotkaniem smile

The brain controls every muscle in the body, except for the heart. That, my love, has a mind of its own.

83

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Może naprostuję smile
W wakacje już się widzieliśmy. Potem dopiero tydzień na sylwestra. W ciągu najbliższych czterech miesięcy zobaczymy się trzy razy (w tym jedno z tych spotkań wiąże się dla niego z poznaniem całej mojej rodziny), natomiast przez Skype rozmawiamy regularnie od około pół roku smile

84

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!
malinka17 napisał/a:

Może naprostuję smile
W wakacje już się widzieliśmy. Potem dopiero tydzień na sylwestra. W ciągu najbliższych czterech miesięcy zobaczymy się trzy razy (w tym jedno z tych spotkań wiąże się dla niego z poznaniem całej mojej rodziny), natomiast przez Skype rozmawiamy regularnie od około pół roku smile

To brzmi jak typowy związek na odległość, w którym w dodatku dobrze się układa. A to ostatnie jest najważniejsze, więc nie daj sobie wmówić, że takie związki nie mają racji bytu smile

Ciesz się, a ja życzę dalszego powodzenia smile

The brain controls every muscle in the body, except for the heart. That, my love, has a mind of its own.

85

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Dziękuję bardzo! smile

86

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Od postów autorki, mimo że osoby bardzo młodej, wręcz bije ogromna dojrzałość, której często nie mają osoby nawet starsze od niej smile Życzę wam powodzenia, jesteś przykładem, że takie internetowe znajomości niekoniecznie muszą być z góry skazane na porażkę. Zwłaszcza, że są na znaczną odległość. Chociaż niestety zdarzają się nieczęsto wink
Pozdrawiam! Informuj nas czasem co tam u was.

87

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Akurat przedwczoraj wróciłam z weekendu spędzonego u niego w mieście, to dopiero trzecie nasze spotkanie, a czuję, jakbyśmy znali się o wiele dłużej niż rok, głównie internetowo. Wiecie, zero wstydu, śmianie się z tych samych żartów, brak skrępowania podczas milczenia. Ze spotkaniami wyszło lepiej, niż się spodziewałam: w kwietniu weekend u mnie, w maju tydzień u niego, a w czerwcu dwa weekendy zamiennie u mnie i u niego. Będę odzywać się czasem, żeby wspomnieć o sytuacji smile
Dziękuję za wszystkie miłe słowa smile

88

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Jestem 4 rok z osobą, którą poznałam przez internet smile

89

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Powodzenia, będę trzymała za was kciuki

Pisuje sobie na bloga, może kiedyś się nim pochwale

90

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Poznałam faceta przez internet,jesteśmy  w średnim wieku,ze sobą tylko lub aż 15 miesięcy,wkrótce zaręczyny.Można-można,ale z głową.

91

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Ja też poznałam swojego męża przez internet. Bardzo szybko z nim zamieszkałam i jesteśmy już szczęśliwym małżeństwem 11 lat. To jest przykład, że nie należy wszystkich takich znajomości wrzucać do jednego worka

Skuteczny sposób na Helicobacter Pylori:
Pyloxim

92

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Z mojego doświadczenia poznasz Go tylko z lepszej strony może tylko część jego nawyków itp. Owszem w internecie jak i w realu można spotkać dobrych ludzi, tego jedynego ale  taka odległość między sobą nie wróży nic dobrego.  Trzeba się dobrze poznać, czy pasujecie do siebie, a taka odległość uniemożliwia. Zawsze zwracaj uwagę na szczegóły, podteksty możesz tak o wiele lepiej Go czy kogo innego poznać.

93

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Znam go ponad rok i naprawdę sporo już o nim wiem. Poza tym, mam plany na przyszłość, które pozwolą nam dogłębnie poznać siebie nawzajem. Wtedy wszystko się wyjaśni i nie będzie wątpliwości.

Fajnie, że jest tak wiele szczęśliwych związków, które zapoczątkował Internet, powodzenia! smile

94

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Napewno nie spotykaj się z nim

95

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Myślę, że na Twoim miejscu powiedziałabym mamie o wszystkim i nocowałabym w domu. A z chłopakiem będziesz mogła spędzać całe dnie. Nocy przecież nie musisz, zwłaszcza, że sama napisałaś, że nie zamierzasz uprawiać z nim seksu.

96

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!
sznala napisał/a:

Myślę, że na Twoim miejscu powiedziałabym mamie o wszystkim i nocowałabym w domu. A z chłopakiem będziesz mogła spędzać całe dnie. Nocy przecież nie musisz, zwłaszcza, że sama napisałaś, że nie zamierzasz uprawiać z nim seksu.

Zachęcam do zapoznawania się z wątkami forum w całości, żeby być z tematami na bieżąco wink

97

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Ja nie wiem... Czy tak trudno jest przeczytać chociaż kilka ostatnich postów lub spojrzeć na datę założenia wątku?
Od czerwca minęło 9 miesięcy i relacja z chłopakiem bardzo się zacieśniła. Spotykam się z nim i będę się spotykać nadal, a rodzice już dawno go poznali. wink

98

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!
malinka17 napisał/a:

Ja nie wiem... Czy tak trudno jest przeczytać chociaż kilka ostatnich postów lub spojrzeć na datę założenia wątku?
Od czerwca minęło 9 miesięcy i relacja z chłopakiem bardzo się zacieśniła. Spotykam się z nim i będę się spotykać nadal, a rodzice już dawno go poznali. wink

Malinka ,też Ci kibicuję. Ale pamiętaj ,kochaj sercem a myśl głową.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

99

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Dziękuję!
I oczywiście, uważam. Mam taki charakter, że wszystko dokładnie analizuję, rozważam różne możliwości, za i przeciw. Ale akurat jego jestem pewna smile

100

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Krejzolka ma racje !

[tu był nieregulaminowy link - usunięte przez moderację]

101

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Nie chcę Cię zrażać, chcę, żebyś tylko była świadoma tego, że Internet to Internet i rozmowy telefoniczne to tylko rozmowy telefoniczne, że najważniejsze jest spotkanie twarzą w twarz.

102

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Ludzie, weźcie przed napisaniem rzućcie okiem chociaż na ostatnie posty, żeby nie radzić w sytuacjach, które miały miejsce rok temu.
Rozmawiam z nim codziennie na Skype, widujemy się tak często jak to możliwe, a w tym roku w mojej rodzinie są dwa wesela, na które razem idziemy i to już zaklepane, a kiedy przyjeżdża, śpi u mnie te kilka nocy i rodzice nie robią wielkich problemów, więc jak widać nie jest to podejrzany typ, skoro nawet rodzice już się przekonali.

103

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Witam ponownie! Nowy temat został zamknięty i zgodnie z pouczeniem, kontynuuję tutaj smile

Ja i W. jesteśmy parą.

Kontakt utrzymujemy codziennie - w ciągu dnia piszemy, wieczorem godzinę lub dwie poświęcamy na rozmowę na Skype. Ostatnio spotykamy się co miesiąc na okres niemal tygodnia, także w tym momencie nie jest źle (weekend w kwietniu, później tydzień majówki, potem weekend na początku czerwca, a dzisiaj wróciłam po pięciu dniach u niego).

Właśnie na początku czerwca br. mieliśmy w mojej rodzinie wesele, w związku z czym rodzinie z grubsza został przedstawiony. We wrześniu szykuje się drugie, więc relacja między nami stosunkowo się zacieśnia. Ostatnio coraz więcej wspomina również o przedstawieniu mnie swoim rodzicom, ale nie jestem przekonana póki co - choć pewnie to kwestia najbliższych tygodni.

Do sedna. Od września zaczynam trzecią i tym samym ostatnią klasę liceum. A z upływem czasu coraz bardziej dręczy mnie wizja przyszłości. Nie wiem co mam robić...

Kocham mojego chłopaka. I naprawdę to nie są puste słowa, skoro trwam w związku na odległość kilka miesięcy, bardzo angażuję się emocjonalnie, zresztą podobnie co on. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez niego, tylko jemu mówię wszystko co dzieje się w moim życiu.

Problem tkwi w studiach. Wiem, że kolejne kilka lat rozłąki mocno wpłyną na psychikę, bo sytuacja jest trudna, kiedy widzimy się co miesiąc czy nawet dłużej. Wiem, że prawdopodobieństwo rozstania będzie wtedy duże, mimo wszystko.
Z drugiej strony boję się reakcji rodziny, kiedy dowiedzieliby się... Za rok po maturze będę miała skończone 19 lat, spora część znajomych wyjeżdża na studia poza miasto rodzinne. Marzę o tym, żeby przeprowadzić się do chłopaka. Nie, nie zgłupiałam przez tę miłość i dokładnie zastanawiam się nad konsekwencjami takiej decyzji.
Na pewno nie będę mogła liczyć na znaczącą pomoc ze strony rodziców. Zresztą nie chcę, skoro rozważam usamodzielnienie się. Myślę nad wakacyjną pracą za granicą z chłopakiem za rok - to byłby porządny zastrzyk gotówki. Poza tym w związku z sytuacją finansową w mojej rodzinie, najprawdopodobniej będę mogła liczyć na stypendium socjalne.
Zastanawiam się nad wynajęciem wspólnie mieszkania z jego kolegami, przy czym dzieliłabym pokój z chłopakiem.

Dodam, że gdy przyjeżdżam do niego, mieszamy wtedy wspólnie w jego niedużym wynajmowanym pokoju, razem gotujemy, robimy zakupy.
Ponadto jest niekonfliktowy, raczej spokojny, za to ja mam dość wybuchowy charakter, ale dajemy radę. O jego uczucia się nie boję, martwi mnie raczej, czy decyzja o przeprowadzce byłaby słuszna... Bardzo zależy mi na opinii postronnych osób, chętnie wysłucham wszelkich rad smile

104

Odp: Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Ja właśnie uważam, że z takiej internetowej znajomości może wyniknąć coś wielkiego, bo w końcu tak można bardzo dobrze poznać osobę:)

W chwili, kiedy zastanawiasz się czy kogoś kochasz, przestałeś go już kochać na zawsze. więcej
Carlos Ruiz Zafón

Posty [ 77 do 104 z 104 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Znajomość z Internetu? Zdecydowanie tak!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016