moje cudowne życie po rozwodzie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Strony Poprzednia 1 2 3 4 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 12,166 ]

39 Ostatnio edytowany przez Astral Shadow (2016-06-13 19:40:40)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wychodzę z cienia i drogę wskaże mi "Miecz" wink Jeszcze dziewoja musi się znaleść co zemną bedzia chciała realizować moje spontaniczne i ekscentryczne pomysły big_smile

"Koniec jednego to początek drugiego, nie ma granic możliwości, przynajmniej natura nie zna takich" - Miecz przeznaczenia

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2016-06-13 19:58:04)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

Wychodzę z cienia i drogę wskaże mi "Miecz" wink Jeszcze dziewoja musi się znaleść co zemną bedzia chciała realizować moje spontaniczne i ekscentryczne pomysły big_smile

"Koniec jednego to początek drugiego, nie ma granic możliwości, przynajmniej natura nie zna takich" - Miecz przeznaczenia

Astral, no nie dość, że Easy Rider to jeszcze Wojownik wink

Ja, będąc na tym forum, byłam wielokrotnie uświadamiana, iż mężczyźni to wzrokowcy . W sumie, to ... ich nawet rozumiem I see wink

A więc proponuję Ci otworzyć oczy i w rytm bardzo klasycznego utworu zacząć się już rozglądać wink

https://www.youtube.com/watch?v=mHPgco6GQk8

smile Może być?

PS 1 A jak jej tak zaśpiewasz, to cel zrealizowany ... raz dwa!

Korzystaj z mych rad, póki mam jeszcze status Cioteczka Dobra Rada smile

41 Ostatnio edytowany przez Astral Shadow (2016-06-13 21:01:04)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:
Astral Shadow napisał/a:

Wychodzę z cienia i drogę wskaże mi "Miecz" wink Jeszcze dziewoja musi się znaleść co zemną bedzia chciała realizować moje spontaniczne i ekscentryczne pomysły big_smile

"Koniec jednego to początek drugiego, nie ma granic możliwości, przynajmniej natura nie zna takich" - Miecz przeznaczenia

Astral, no nie dość, że Easy Rider to jeszcze Wojownik wink

Ja, będąc na tym forum, byłam wielokrotnie uświadamiana, iż mężczyźni to wzrokowcy . W sumie, to ... ich nawet rozumiem I see wink

A więc proponuję Ci otworzyć oczy i w rytm bardzo klasycznego utworu zacząć się już rozglądać wink

https://www.youtube.com/watch?v=mHPgco6GQk8

smile Może być?

PS 1 A jak jej tak zaśpiewasz, to cel zrealizowany ... raz dwa!

Korzystaj z mych rad, póki mam jeszcze status Cioteczka Dobra Rada smile

Z rad skorzystam, tylko by kobiece serce przyjść do mnie chciało. od roku już się rozglądam ale marny skutek, choć moje długo letnie znajome twierdzą że byłem i nadal jestem ciacho  heheh pozostaje  dalej niezłomnie szukać smile  A duszę woja od zawsze mam wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "
Reklama

42

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

choć moje długo letnie znajome twierdzą że byłem i nadal jestem ciacho  heheh pozostaje  dalej niezłomnie szukać smile  A duszę wija od zawsze mam wink

No i sam znalazłeś sposób na realizację celu - najważniejsze to dobrze myśleć o sobie samym - reszta, jak magnes, przyciąga się sama!

Trzymam kciuki za Ciebie smile

43

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

wielkie dzięki ja za ciebie też trzymam kciuki smile

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "
Reklama

44

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

Co prawda nie przepadam za hip hopem ale to jest jen z kilku co lubię i odpowiedz d la ciebie ram https://www.youtube.com/watch?v=NKyRKyCgB7o Osobiście kocham Ciężkie brzmienie  \m/

Czyli jednak ścigacz! wink

45

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Excop napisał/a:
rampampam napisał/a:
Excop napisał/a:

Wolność wywalczona

Tak. Dobrze powiedziane, moja taka właśnie jest, wywalczona. I wywalczony spokój itd.
Dlatego świętuję rocznice rozwodu smile

Wiem, Rampampam. I gratuluję pierwszego roku wolności.
Jeśli do tego wiatr w uszach będzie na przednim (a może na tylnym? smile) siedzeniu potwora o pojemności co najmniej 750 cm sześć., to dopiero frajda będzie. smile

Ja już piąty rok wolności rozpoczęłam! Rocznice świętuję regularnie smile
Ja raczej tylne siedzenie wolę hehe

46 Ostatnio edytowany przez Astral Shadow (2016-06-14 17:27:43)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Zapamiętajcie te słowa: W twym życiu nie ma granic ,wystarczą tylko chęci ,zacięcie i marzenia a ogarnie ciebie siła i zaczniesz wszystko zmieniać

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

47

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Otóż to ;-)

48 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2016-06-15 08:05:11)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Ten wątek, traktuje o teraźniejszości i przyszłości.

Jednak, aby się tu znaleźć, należy zamknąć ostatnią kartę książki, jaką jest Przeszłość . Co niniejszym czynię wink

Wyjrzałam dziś przez okno "naszego wspólnego" dawnego domu - przepiękna, górzysta okolica przykryta mgłą ...

Jestem taką trochę wizjonerką, taki mój specyficzny dar od losu wink - widzę czasem znaki, stąd też trochę pomysł na mój wirtualny nick* wink

Dla mnie, z przyczyn osobistych, mgła to znak podwójny wink

Jak to w magii - liczby i znaki można interpretować wink

Co do teraźniejszości:

Jestem cichą bohaterką dnia codziennego **

Co do znaków, widzę to tak, dziś, choć to zwykły Wednesday morning :

1. mgła pokrywa pewien etap mojego życia - w tym, mojego dotychczasowego, osobistego Mężczyznę mojego życia wink,

2. mgła będzie mi się kojarzyć też z pewnym wyjątkowym poznanym tu Człowiekiem **, dla którego mój message, tym razem bez backgroundu , jest taki:

a. czasem warto wyłączyć na chwilę subskrypcję swojego własnego wątku, dla lepszej wizji życia w chwili obecnej;

b. być może wrócić za jakiś czas do postów, by spojrzeć na nie z góry, z dystansem;

c. włączyć filtr na niektóre swoje własne posty - one stanowią już przeszłość ;

d. wylogować się z przyczyn osobistych nie znaczy złamać danego słowa.

Z własnego doświadczenia i obserwacji, jak zwykle wink

Z przyczyn osobistych również, nie lubię cytatów wink Wolę pisać swoje własne teksty. Ale dziś zrobię wyjątek. To też moja wersja życia 3 w 1 - przeszłości, teraźniejszości i przyszłości:

Pojawiasz się na
CZYJEJŚ DRODZE
z jakiegoś powodu - czasem na
chwilę, czasem na całe życie
.**** (JEST TO BARDZO CKLIWE, jak nie ja!)

Myślę, że będę udzielać się już tylko na tym wątku, choć tytuł "rozwód" zawęził jednak grono odbiorców. Nie wiem, czy da się go edytować na rozstanie.

Może jego Autor zadziała w tym kierunku?...

Warto do niego zaglądać, by czerpać inspiracje z  jego dobrej energii.

Rejestrując się na netkobiety - zrealizowałam swój cel, ukryty pod wybranym przeze mnie nickiem smile

Czego wszystkim piszącym, nawet, gdyby była nas garstka, z całego serca życzę smile



* I see Beyond oznacza: to be able to imagine the future beyond a certain time or event.

** Uczę się i wyciągam wnioski przez całe moje życie - już nie piszę w godzinach pracy w dziale FLIRT ... wink

*** PS Dla wtajemniczonych, moje drugie imię to ... BATTLE AXE big_smile

*** Co można przełożyć na prostsze - nic nie dzieje się przez przypadek wink

I Uwaga, ogłaszam konkurs literacki dla chętnych wink- kto najlepiej rozwinie ten temat, ten otrzyma nagrodę - w świecie wirtualnym, który nas połączył i ... w rzeczywistości smile

Otwórzcie oczy wyobraźni wink

49

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

I see, rzeczywiście absolutnie konieczne jest zamknięcie przeszłości. Dla każdego inaczej, każdy co innego zamyka, ale jednak...
I samemu sobie należy wybaczyć, choćby to, że zbyt długo w jakimś status quo się trwało... A to jest szalenie trudne. Ja sama wiem, że jeszcze nie całkiem mi się to udało. Ale brnę, czas robi swoje, kolejne etapy coraz wyraźniej mnie uwalniają... Więc warto smile
Swoją drogą, chciałabym wierzyć, że faktycznie nic się nie dzieje przypadkowo...

50

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

temat zamarł  narazie nie dzieje się nic ciekawego wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

51

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

temat zamarł  narazie nie dzieje się nic ciekawego wink

Czasem to dobrze, że się NIE dzieje...

52

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

U mnie ciągle busy, sporo pracy. Wpadam na sekunde. Zerknąłem sobie jeszcze raz na tytuł wątku i wiecie co? Proponuje pochwalić się, podzielić co się u Was zmieniło. Mam na myśli np. jakies postanowienia, co zrobiliście ciekawego, jakieś zmiany mentalne, nowe spojrzenia na jakies klimaty itp.
Zaczne ja tongue
W zeszłym roku pojechałem pierwszy raz na Woodstock (zamkniety teren namiotowy dla motocyklistów, było gdzie się umyć wink ) i.... się zakochałem w tym klimacie. Po prostu coś nieopisanego.... Wspaniałe, meega pozytywne przeżycie, polecam!
Skoczyłem ze spadochronu. Fakt podpięty do mistrza, który zadbał by spadachron sie otworzył. No, ale poczułem co to znaczy grawitacja Ziemii. Także polecam wink
Obiecałem sobie, że będę próbował nieznanego, a nawet tego, gdzie byłem na nie. Generalnie wychodził ze strefy komfortu. Oczywiście wszystko w ramach rozsądku. Po prostu YOLO.
Codziennie też mam obiady. Sam sobie codziennie gotuję tongue Odkryłem, iż badzo lubię to robić.
W ogóle przeżycia, rozwód troszkę mnie zmieniły (a kogo nie wink ). Ogólnie myślę, że na + .Czasem jednak warto zrobić krok w tył, czy tam upaść tongue
A Wy?

Rampa (masz ksywke nową tongue ) - albo się w to wierzy, albo nie. To proste wbrew pozorom. Efekt motyla, będzie dobrze wink

"Celem nie jest bycie lepszym od kogoś innego, lecz bycie lepszym od tego,
kim samemu było się wcześniej".
Tak naprawdę szczęscie to dobre zdrowie i krótka pamięć wink

53

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
krych23 napisał/a:

U

Rampa (masz ksywke nową tongue ) - albo się w to wierzy, albo nie. To proste wbrew pozorom. Efekt motyla, będzie dobrze wink

Fakt. Kwestia wiary jest "zero-jedynkowa".
A ksywka dobra rzecz smile

54

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

siemano  ja w tym toku udaje sie na woodstock  i tak samo nie żałuje sobie życia chwilą . Mam zamiar żyć intensywnie big_smile i to robię zgodnie z z zasadą w twym życiu nie  ma granic smile

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

55

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

siemano  ja w tym toku udaje sie na woodstock  i tak samo nie żałuje sobie życia chwilą . Mam zamiar żyć intensywnie big_smile i to robię zgodnie z z zasadą w twym życiu nie  ma granic smile

No i fajnie! BRAWO TY!
Kurczę, Astral, skąd ty tę zasadę wytrzasnąłeś? Też chętnie skorzystam z braku granic hehe

56 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2016-06-20 21:16:16)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
rampampam napisał/a:

kolejne etapy coraz wyraźniej mnie uwalniają... Więc warto smile
Swoją drogą, chciałabym wierzyć, że faktycznie nic się nie dzieje przypadkowo...

O właśnie, tego potrzebowałam, potwierdzenia od drugiego człowieka, że tak właśnie jest, jak myślę smile.

Ja tam w to wierzę smile

Astral Shadow napisał/a:

temat zamarł  na razie nie dzieje się nic ciekawego wink

Opcje są dwie:
a. ludzie wstali zza ekranów i wyruszyli w świat realizować to swoje cudowne życie wink
I ...nie mają czasu tego wszystkiego zapisywać wink

b. ja znam takich, co by chcieli się tu wpisać, podzielić czymś fajnym, ale ... nie mają statusu rozwodnika wink

Może jednak zapytasz moderatora o zmianę zamiast "Moje cudowne życie po rozwodzie" na "Moje cudowne życie po rozstaniu" albo jeszcze szersze "Moje cudowne życie ... po przejściach wink".

Co Ty na to, Astral?

Ludzie mają potrzebę pisania o rzeczach dobrych w ich życiu. Musi być jakaś równowaga dla negatywnej energii  z działu, który wszyscy życiowo opuściliśmywink

krych23 napisał/a:

W zeszłym roku pojechałem pierwszy raz na Woodstock (zamkniety teren namiotowy dla motocyklistów, było gdzie się umyć wink ) i.... się zakochałem w tym klimacie. Po prostu coś nieopisanego.... Wspaniałe, meega pozytywne przeżycie, polecam! (...)
Skoczyłem ze spadochronu. wink

Mistrzu smile
http://recettes-de-noelle.r.e.pic.centerblog.net/chapeau.gif

EDIT
Żeby doładować pozytywny klimat tego wątku ... zadedykuję ostatnią piosenkę mojemu formalnie-jeszcze-mężowi tongue

Na dzień dzisiejszy ... rozstajemy się w zgodzie.

Jemu dziękuję za klimat, jaki panuje w mojej duszy. Ważne są słowa, jak zwykle, ale tło muzyczne bardzo odzwierciedla mój status emocjonalny.

Chociaż Tobie, Krych23, bardziej się ta dedykacja należy, za wzbogacenie mojego słownictwa i światopoglądu o ten termin właśnie:

https://www.youtube.com/watch?v=o_E5WPB6lRY

Dziękuję smile

PS Nauczyłam się dzięki rozstaniu również tego - prosić o pomoc, gdy sama nie umiem sobie z czymś poradzić . Dla mnie to nie oznaka słabości, ale mądrości wink

Czy ktoś może mi powiedzieć, jak się wkleja filmy z Youtube? wink

57

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

b. ja znam takich, co by chcieli się tu wpisać, podzielić czymś fajnym, ale ... nie mają statusu rozwodnika wink

Może jednak zapytasz moderatora o zmianę zamiast "Moje cudowne życie po rozwodzie" na "Moje cudowne życie po rozstaniu" albo jeszcze szersze "Moje cudowne życie ... po przejściach wink".

Z całą pewnością wiele osób ma wiele wartościowych rzeczy do powiedzenia...
Ale ja osobiście uważam też, że rozwód jest specyficznym przeżyciem, różniącym się mocno jakościowo od "li tylko" rozstania, choćby jedynie z powodu całego prawnego galimatiasu z tym związanego... Mnie samą najbardziej interesują wnioski i przemyślenia właśnie osób rozwiedzionych z powodu podobieństwa losów... co nie znaczy, że pogardzę innymi ciekawymi inspiracjami...
Jednak wiem, że odkąd się rozwiodłam nikt mnie tak dobrze nie rozumie, jak inne osoby, które też się rozwiodły... poniekąd, niestety ;(

58

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
rampampam napisał/a:

Mnie samą najbardziej interesują wnioski i przemyślenia właśnie osób rozwiedzionych z powodu podobieństwa losów... co nie znaczy, że pogardzę innymi ciekawymi inspiracjami...
Jednak wiem, że odkąd się rozwiodłam nikt mnie tak dobrze nie rozumie, jak inne osoby, które też się rozwiodły... poniekąd, niestety ;(

W sumie, to masz rację. Taka w zasadzie jest intencja Autora wątku, będącego po rozwodzie właśnie wink

Bardzo mi się podoba kolejne sformułowanie celów: właśnie wnioski i przemyślenia po rozwodzie .

Na pewno skorzystam, mając status "formalnie_jeszcze_w_związku_i_przed_rozprawą". Lubię być przygotowana wink

Ale jak ktoś wpadnie znienacka i zbombarduje nas dobrymi wieściami, to go nie raportujemy, ok? wink

59

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Ale jak ktoś wpadnie znienacka i zbombarduje nas dobrymi wieściami, to go nie raportujemy, ok? wink

A pewnie, że nie smile

60

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Hej wszystkim, w tym roku jedę na woodstok  i wiem że bedzie gruby melanż z kuplami big_smile  mam ochotę grubo zaszaleć. Ta myśl powstała zupełnie na spontanie nawet urlop już zaklepałem big_smile

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

61 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2016-06-23 21:21:06)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Wczoraj znajoma podsunęła mi tekst, na określenie mojego stanu ducha: "rozprężenie układu nerwowego"* wink

Długo w moim życiu panowało napięcie. Teraz powoli wszystkie sprawy się rozwiązują.

I teraz tak, rzeczywiście, czuję się odprężona i zrelaksowana big_smile

I mówię: Chwilo trwaj, jesteś piękna !

Myślę, że uwolniłam się od gniewu, jaki naturalnie poczułam, kiedy dowiedziałam się o romansie mojego męża.

Tę energię wykorzystuję teraz w innych dziedzinach mojego życia. Czuję się spokojna,  śmieję się, żartuję i ...moje oczy się śmieją - wszak one zwierciadłem mej duszy .

Astral_już_nie_Shadow, Ojcze Założycielu tego wątku - dziękuję Ci za stworzenie miejsca w wirtualnym świecie, gdzie mogę to napisać!

I takie właśnie wpisy, jak Twój powyższy, Astral, są ludziom potrzebne. I konkretne, idące za tym działanie!

62

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Astral_już_nie_Shadow, Ojcze Założycielu tego wątku - dziękuję Ci za stworzenie miejsca w wirtualnym świecie, gdzie mogę to napisać!

I takie właśnie wpisy, jak Twój powyższy, Astral, są ludziom potrzebne. I konkretne, idące za tym działanie!

Cieszy mnie że tobie ten wątek pomaga , po to został założony, by nieść pozytywną energię innym  wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

63 Ostatnio edytowany przez Excop (2016-06-24 17:47:57)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:
I_see_beyond napisał/a:

Astral_już_nie_Shadow, Ojcze Założycielu tego wątku - dziękuję Ci za stworzenie miejsca w wirtualnym świecie, gdzie mogę to napisać!

I takie właśnie wpisy, jak Twój powyższy, Astral, są ludziom potrzebne. I konkretne, idące za tym działanie!

Cieszy mnie że tobie ten wątek pomaga , po to został założony, by nieść pozytywną energię innym  wink

Ależ głupiec ze mnie!
Wybacz! smile

facet po przejściach

64

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Excop napisał/a:

Ależ głupiec ze mnie!
Wybacz! smile

Excop smile wink big_smile

65

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Astral - miałam dziś taką wizję* wink:

Easy Rider wraca z Woodstocku i zamiast zwyczajowego ciężkiego klimatu ... uwaga (!) śpiewa to:

https://www.youtube.com/watch?v=O1Fzw6p … mp;index=3

Pamiętaj, że my tu wszyscy pomagamy Ci zrealizować postawione przez Ciebie cele!

Każdy, najlepiej jak potrafi!

Astral, przesłuchaj od początku do końca i napisz, czy trafiłam z muzycznym podsumowaniem wink

Miłego dnia smile
*Wiem, że jesteś człowiekiem, który ma do siebie dystans, więc ... pozwalam sobie wink

PS Moje wizje często się sprawdzają. Rozkładam też wyjątkowe karty, pamiętaj. Kilka dni temu znów rozłożyłam swoją talię. Nawet nie wiesz, co mi wyszło ... roll

66

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:

Astral - miałam dziś taką wizję* wink:

Easy Rider wraca z Woodstocku i zamiast zwyczajowego ciężkiego klimatu ... uwaga (!) śpiewa to:

https://www.youtube.com/watch?v=O1Fzw6p … mp;index=3

Pamiętaj, że my tu wszyscy pomagamy Ci zrealizować postawione przez Ciebie cele!

Każdy, najlepiej jak potrafi!

Astral, przesłuchaj od początku do końca i napisz, czy trafiłam z muzycznym podsumowaniem wink

Miłego dnia smile
*Wiem, że jesteś człowiekiem, który ma do siebie dystans, więc ... pozwalam sobie wink

PS Moje wizje często się sprawdzają. Rozkładam też wyjątkowe karty, pamiętaj. Kilka dni temu znów rozłożyłam swoją talię. Nawet nie wiesz, co mi wyszło ... roll

No, no ; Jestem pod wrażeniem bo idealnie trafiłaś z tym że  mam do siebie dystans. Ciekawy scenariusz zakładasz wink Czyżbyś interesowała się ezoteryką i rozkładasz tarota?
Ciekawi mnie co ci dokładnie wyszło smile  A co do piosenki to znam ją , bardzo długo jej nie słuchałem dzięki za przypomnienie i ciekawe czy tak będe śpiewał hehehe;) Kiedyś ktos powiedział mi że jestem Bogom nocy równy wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

67

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

No, no ; Jestem pod wrażeniem bo idealnie trafiłaś z tym że  mam do siebie dystans. Ciekawy scenariusz zakładasz wink Czyżbyś interesowała się ezoteryką i rozkładasz tarota?
Ciekawi mnie co ci dokładnie wyszło smile  A co do piosenki to znam ją , bardzo długo jej nie słuchałem dzięki za przypomnienie i ciekawe czy tak będe śpiewał hehehe;) Kiedyś ktos powiedział mi że jestem Bogom nocy równy wink

A widzisz, Astral . Tak jakby ... znam się na ludziach?... wink

Ezoteryką się nie zajmuję, tarota nie rozkładam. To są energie, z którymi niekoniecznie chciałabym mieć do czynienia.

Jedyna energia, która mnie interesuje, to ta, pozytywna, płynąca z tego wątku wink

Ale na forum występuję pod nickiem I see beyond , co trochę oddaje moje wizjonerskie zdolności. To po prostu kombinacja dobrej kobiecej intuicji połączonej z jakąś tam umiejętnością obserwacji życia. Cały sekret smile

Wspominałam już wcześniej, że moja unikalna talia liczy sobie 20 kart. Jakiś czas temu wyciągnęłam kartę nr 14... roll Dla Ciebie i kilku innych osób z forum.

Jak chcesz wiedzieć, co mi wyszło w moich kartach, podaj mi nazwę zespołu, który śpiewa tak:

"Johnny B, how much there is to see
Just open your eyes and listen to me
"

Pozdrawiam!

68

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
I_see_beyond napisał/a:
Astral Shadow napisał/a:

No, no ; Jestem pod wrażeniem bo idealnie trafiłaś z tym że  mam do siebie dystans. Ciekawy scenariusz zakładasz wink Czyżbyś interesowała się ezoteryką i rozkładasz tarota?
Ciekawi mnie co ci dokładnie wyszło smile  A co do piosenki to znam ją , bardzo długo jej nie słuchałem dzięki za przypomnienie i ciekawe czy tak będe śpiewał hehehe;) Kiedyś ktos powiedział mi że jestem Bogom nocy równy wink

A widzisz, Astral . Tak jakby ... znam się na ludziach?... wink

Ezoteryką się nie zajmuję, tarota nie rozkładam. To są energie, z którymi niekoniecznie chciałabym mieć do czynienia.

Jedyna energia, która mnie interesuje, to ta, pozytywna, płynąca z tego wątku wink

Ale na forum występuję pod nickiem I see beyond , co trochę oddaje moje wizjonerskie zdolności. To po prostu kombinacja dobrej kobiecej intuicji połączonej z jakąś tam umiejętnością obserwacji życia. Cały sekret smile

Wspominałam już wcześniej, że moja unikalna talia liczy sobie 20 kart. Jakiś czas temu wyciągnęłam kartę nr 14... roll Dla Ciebie i kilku innych osób z forum.

Jak chcesz wiedzieć, co mi wyszło w moich kartach, podaj mi nazwę zespołu, który śpiewa tak:

"Johnny B, how much there is to see
Just open your eyes and listen to me
"

Pozdrawiam!

Odpowiedź brzmi : The Hooters - Johny B  wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

69

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Tak. To dobra odpowiedź! Zaraz się dowiesz, co mi wyszło!

70

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

nalepsze to że wśród znajomych mam ksywkę Johny wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

71

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie
Astral Shadow napisał/a:

nalepsze to że wśród znajomych mam ksywkę Johny wink

A widzisz? Ja widzę więcej wink

Doszło?

72 Ostatnio edytowany przez Astral Shadow (2016-06-26 21:07:15)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

doszło smile spodziewałem się tej przepowiedni wink wysłałem ci bonusa na maila

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

73

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

A widzisz! I bardzo dobrze!

Pamiętaj, słowa mają moc !

To udowadniam w życiu i na forum - nieustannie smile

Tak więc May the force be with you!

I wpadaj tu z jakimiś kawałkami, na własny wątek, bo Cioteczka Dobra Rada lubi sobie coś posłuchać po wyjściu z zakrętu życiowego wink

74

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

https://www.youtube.com/watch?v=xL5spALs-eA to dla ciebie wink

" Rzuć mnie na pożarcie wilkom  a powrócę dowodząc watahą "

75 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2016-06-26 21:38:07)

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Dzięki, Astral ! I love it!

Zaraz wyciągnę moją popękaną czarną skajkę-niepękajkę wink

Ty jesteś jednak szaman - idealnie trafiłeś!

I love rock n roll - always and forever! Yeaaah wink

Następny na playliście pojawia się Deep Purple - jest on na mojej składance kawałków na jazdę samochodem.

Dziwić się potem, że dostaję mandaty i punkty hmm

EDIT

Dla tych, którzy tworzą sobie mój wizerunek na podstawie mojego profilu na netkobiety- na co dzień chodzę w sukienkach, czasem wkładam szpilki, częściej sandałki.
Ale ... skórzaną kurtkę mam w szafie i ... bardzo lubię takie muzyczne, energetyczne klimaty smile Choć niektóre liryczne też wink

76

Odp: moje cudowne życie po rozwodzie

Czy zycie po rozwodzie (albo w trakcie) faktycznie może być cudowne?
Mam dziecko z jm i mam wrażenie, że nigdy się nie uwolnie od tego człowieka na dobre.... zawsze będzie mi uprzykszać życie... ten człowiek mnie znienawidził i na każdym kroku mi to udowadnia swoimi złośliwościami i wyzwiskami w moją stronę.... wykańcza mnie już to powoli :-(

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

Posty [ 39 do 76 z 12,166 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 321 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » moje cudowne życie po rozwodzie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016