Amulety i talizmany - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Amulety i talizmany

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 40 ]

1

Temat: Amulety i talizmany

Macie jakieś swoje talizmany i amulety, które przynoszą Wam szczęście? Wierzycie w to, że amulety i talizmany pomagają Wam w osiągnięciu określonych celów i przynoszą szczęście?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Amulety i talizmany

Witam!

Wydaje mi się że to od nas zależy jaką my nadamy wartość danemu przedmiotowi...kiedys bardzo chciałam nabyć sobie coś takiego lub po prostu dostać od osoby dla mnie ważnej,ale po pewnym czasie doszłam do wniosku że to od nas zależy nasze życie,powodzenie,osiągnięcie celu...nasuwa mi się taka myśl-czy nie jest tak że chcemy zrzucić odpowiedzialność na coś lub kogoś?
Nie mam żadnego talizmanu,ale uwielbiam nosić przy sobie kartkę papieru na której co dziennie zapisuję nową sentencję i czytam sobie ją w ciągu dnia,rozmyślam nad nią...zastanawiam się...hehe lubię tak podumać sobie...


Pozdrawiam

3

Odp: Amulety i talizmany

nie mam.. chociaz mialam kiedys takie... czasami wierze. np kiedy jest to jakis drobiazg od kogos mi bliskiego.. kiedy mam go przy sobie w waznej dla mnie chwili mysleze ta osoba jest przy mnie duchem .

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.
Reklama

4

Odp: Amulety i talizmany
Eliza napisał/a:

Witam!

Wydaje mi się że to od nas zależy jaką my nadamy wartość danemu przedmiotowi...kiedys bardzo chciałam nabyć sobie coś takiego lub po prostu dostać od osoby dla mnie ważnej,ale po pewnym czasie doszłam do wniosku że to od nas zależy nasze życie,powodzenie,osiągnięcie celu...nasuwa mi się taka myśl-czy nie jest tak że chcemy zrzucić odpowiedzialność na coś lub kogoś?
Nie mam żadnego talizmanu,ale uwielbiam nosić przy sobie kartkę papieru na której co dziennie zapisuję nową sentencję i czytam sobie ją w ciągu dnia,rozmyślam nad nią...zastanawiam się...hehe lubię tak podumać sobie...


Pozdrawiam

Witaj

Czytałam Twojego opsta o potędze podświadomości... i.... własnie u mnie jest identycznie... wciąż warcam myślami do słów... które leczą moją duszę... wierzę... smile

5

Odp: Amulety i talizmany

Eliza, takie dumanie, to najlepsza rzecz jaka możemy sobie podarować. Można to nawet nazwać medytacją.
Ja robię też często restart mego "komputera" czyli umysłu i dzięki temu mogę mieć częstszy dostęp do drogi serca.
Pozdrawiam cieplutko

Reklama

6

Odp: Amulety i talizmany

jedni nazywają to potęgą podświadomości,
jak wolę to nazywać magią.
amulety (odpowiednio dobrane) przynoszą pożądane efekty jeśli się w to wierzy i umie wykorzystać.


ps. fajny pomysł z tą kartką smile

"I gdy w końcu skrzyżują się drogi tych dwojga i spotkają się ich spojrzenia, wtedy znika cała przeszłość i cała przyszłość.."
P. Coelho

7

Odp: Amulety i talizmany

z doświadczenia egzorcysty 
Amulety

Licealiści mówią: wiem, że to pentagram, nie wierzę w to, ale to jest modne! Są przekonani, że to nie szkodzi, taka moda, tak mi się podoba, ale przecież jestem chrześcijanką! To łączenie ognia z wodą, życia ze śmiercią ? tego się nie da połączyć! Konsekwencje tych zachowań widzi też twój przeciwnik i on nie pozwoli ci tak szybko odejść! To jest walka, to wojna, nie o chleb powszedni, ale o to, jakie miejsce zajmiesz po śmierci. Mówienie w czasie walki, że podoba mi się mundur esesmana, choć z intencji i przekonań nie jestem esesmanem? Skoro mi się mundur podoba, to się w niego przebiorę? W walce nie ma czasu na pytanie, kto jest kim z intencji i przekonań, a kto tylko z wyglądu. Diabła nie interesuje, co myślisz, ale to, że nosisz coś, co do niego należy.

8

Odp: Amulety i talizmany

Zacznijmy od odróżnienai co jest amuletem a co talizmanem i czym one się różnią

Talizman to cos co przynosi np szczęscie lub inną intencję  jest zawsze aktywny a amulet jest zabezpieczeniem pzred czymś, np pzred urokami i klatwami i działą jak tarcza. jest bierny i uaktywnia się w chwili zagrozenia.

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

9

Odp: Amulety i talizmany
Szept napisał/a:

Zacznijmy od odróżnienai co jest amuletem a co talizmanem i czym one się różnią

Talizman to cos co przynosi np szczęscie lub inną intencję  jest zawsze aktywny a amulet jest zabezpieczeniem pzred czymś, np pzred urokami i klatwami i działą jak tarcza. jest bierny i uaktywnia się w chwili zagrozenia.

Tak i tu się zgodzę z mówcą który to napisał. Ja mam amulet - Pentagram.
Owszem mówi się iż pentagram jest to zaczątek potęgi i siły czy magii Szatana. Owszem zgodzę się z tym ale odróżniamy dwa typy pentagramów. Pierwszy to bowiem Pentagram Biały jedno ramie do góry dwa na dole i dwa po bokach. Tworzy się gwiazda zamknięta w jednym lub czasem i dwóch kołach. Ten amulet chroni nas, przed złymi urokami czy klątwami. Magiczna ochrona ducha.
Drugi to Pentagram Czarny jedno ramie na dole dwa u góry i dwa po bokach co tworzy nam głowę kozła zamkniętą w jednym lub i czasem dwóch kołach. Co on daje jest to znak Satanistów. Używają oni tego do " Czarnych Mszy " do odprawiania złych rytuałów. i Mogę to nazwać jakby amulet złego chroniącego przed dobrymi życzeniami.

I owszem ja wierzę że mój pentagram biały mnie chroni że ma moc oczyszczania mojego ducha wewnętrznego oraz mego umysłu. Chroni mnie i ludzi przebywających w moim bliskim otoczeniu. Chroni on bowiem także mnie i pozostałe osoby podczas spotkań Wiccańskich a także na tzw. seansach spirytystycznych.

....True Blood....

10

Odp: Amulety i talizmany

Sura, nie ma białej i czarnej magii ani białych i czarnych pentagramów.
Pentagram to silnie działajacy symbol ochronny, ktory przez Kościół został uznany za symbol demoniczny, co mialo zwiazek z templariuszami. W rzeczywistosci pentagram wykorzystywano jeszcze w pieczęciach Króla Salomona do walki z demonami.
Od jakiegos czasu wśród ugrupowań satanistycznych zaczłęa być moda na noszenie odwróconego pentagramu jako negacji ale to szkode przynosi tylko noszącemu, bo pentagram jako symbol ochronny odwrócony otwiera noszącego an wiele szkodliwych czynników i bytów.
O Pentagramie pozwalam sobie podać tekst z innego miejsca w sieci (źróło podam na końcu)

Pentagram zwany jest takze znakiem magicznym. Rysuje się go jednym pociągnięciem ręki.
Symbol pentagramu powstał juz w starożytności, a niektórzy mówią, ze nawet jeszcze wcześniej.
Pitagoras uważał, ze jest to znak zdrowia. Natomiast w średniowieczu wykorzystywano go jako znak magiczny mający pomóc w panowaniu nad duchami przyrody.
Co ciekawe za jego pomocą chciano się też uchronić przed czarownicami i demonami (nazywano go wówczas: stopa czarownicy). Dla odmiany dziś kojarzony jest właśnie z czarownicami, jako niemal ich znak rozpoznawczy.

obecnie uważa sie pentagram za symbol mikrokosmosu.

Jako Amulet:

- chroni przed złymi energiami
- magią mroku
- złym okiem
co więcej odbija te złe energie do nadawcy

Jako Talizman:

- spełnia pragnienia
- pomaga uaktywnić wewnętrzne moce by osiągnać zewnętrzne cele
- pomaga w rozowoju duchowym wspinać się na wyzsze płaszczyzny.


O tym symbolu znalazłam też ciekawy artykuł na stronie:http://www.pentagram.pl/pentagram_firma_i_znak/o_znaku_pentagram

Pozwalam sobie przytoczyć go w całości, bo myślę, ze warto poznać blżej ten symbol, wokół tyle narosło mitów i kontrowersji.

"Wiele osób błędnie kojarzy pentagram jako symbol wszelkiego zła, czarnych mszy i składania ofiar. Pierwotne i właściwe znaczenie tego symbolu jest jednak zupełnie inne.

Do opisu pentagramu definicje słownikowe (np. słowniki Władysława Kopalińskiego, Encyklopedia PWN) podchodzą podobnie: pentagram to pięciokąt foremny który da się narysować nie odrywając ręki od podkładu, niekiedy wpisany jest w okrąg. Niektóre źródła dodają, że figura ma znaczenie magiczne - jako amulet przeciw czarownicom i złym mocom, że była emblematem Pitagorejczyków, oznaczała pięć zmysłów, etc. Jak wygląda pełna historia tej niezmiernie ciekawej figury?

Pentagram - początki

Symbol pięcioramiennej gwiazdy najprawdopodobniej używany był już w neolicie - kiedy to pełnił rolę symbolu bogini-matki zwanej Kore. Jako dziedzictwo najwcześniejszych, prymitywnych cywilizacji, został przechowany do czasów starożytnych najpierw jako Gwiazda Isztar, później zaś Izydy (pl.wikipedia.org/wiki.Pentagram). Wtedy to figura zainteresowała greckich Pitagorejczyków, którzy zaczęli snuć pierwsze geometryczno-mistyczne refleksje na temat pentagramu jako symbolu doskonałości, zdrowia i życia.
Najprawdopodobniej tą drogą pentagram przeniknął do innych religii - przede wszystkim judaizmu (gdzie nazywany był "Pieczęcią Salomona" - Signum Salomonis) oraz chrześcijaństwa (był figurą Gwiazdy Betlejemskiej, symbolizował pięć ran Chrystusa, później pięć cnót rycerskich - http://www.teksty.gi...enta...entagram). Stąd już prosta droga do wytłumaczenia źródeł obecności pentagramu w sektach gnostyckich (gdzie panował programowy synkretyzm religijny) oraz kabale (wiedza tajemna wyrosła z judaizmu - rozwijała się dynamicznie poprzez wieki, stanowiąc źródło i inspirację dla wielu dzisiejszych ruchów).
Można zatem powiedzieć, że ówczesna symbolika pentagramu dotyczyła po pierwsze geometrycznego kształtu (doskonałość i harmonia kojarzone z równymi długościami boków, kilkoma osiami symetrii, etc. ale też i podobieństwo do postaci ludzkiej), po drugie zaś liczby kątów (zawartej w samej greckiej nazwie - 'penta' oznacza 'pięć'). Jasne jest zatem, że bez względu na źródło inspiracji, wszystkie kultury nadawały mu jednoznacznie pozytywne znaczenie - boskiej mocy, doskonałości, ochrony przed złymi mocami (szczególnie pentagram wpisany w okrąg) oraz harmonii.

Pentagram - odwrócony

Z czasem jednak pojawiła się nowa figura - pentagram odwrócony (tj. stojący na jednym kącie) jako przeciwieństwo pierwotnej, pozytywnej symboliki. Zyskuje on dziś z niewiadomych przyczyn coraz większą popularność. Jego powstanie tradycja wiąże z zakonem templariuszy, który popadłszy w herezję rzekomo miał czcić głowę kozła (inne źródła wspominają o głowie brodatego, rudego mężczyzny) - której symbolem jest właśnie odwrócony pentagram. Abstrahując od tego podania, należy przyznać że Rennes le Chateu we Francji - jedna z największych budowli wzniesionych przez Zakon - ma plan wielkiego pentagramu, uformowanego przez pięć okolicznych wzgórz. Wtedy to wraz z potępieniem i kasatą Zakonu przez Klemensa V, pentagram zaczął powoli robić złą karierę, jako symbol diabła (niektóre źródła precyzują jego imię - Bafomet) i zła w ogóle.
W ten sposób pięciokąt foremny z symbolu sacrum, harmonii, stał się figurą profanum, zła, a skojarzenie kształtu z człowiekiem ustąpiła miejsca skojarzeniu z głową kozła. Nie trzeba chyba zaznaczać, że raz przyklejona etykieta i schemat poznawczy nie odpadły samoistnie; odium pentagramu odwróconego padło na padło na prastary symbol pięciokąta stojącego na dwóch kątach.

Pentagram Dobry i Zły

Mamy zatem, historycznie i zarazem po Heglowsku rzecz ujmując, tezę i antytezę. Swoistej syntezy dokonał w XIX w. ksiądz-renegat Eliphas Levi, tworząc podwójną typologię - z jednej strony wyróżnił Pentagram Biały (dobry, zwrócony jednym wierzchołkiem do góry) oraz Czarny (zły, gwiazda odwrócona). Jednakże ten zabieg nie spowodował powrotu pięcioramiennej gwiazdy do symboliki którejś z instytucjonalnych religii. Zresztą nie ma się co dziwić, Levi był wszak spirytystą, eksperymentował z magią - co w powszechnym mniemaniu było i jest antyreklamą. Pentagram pozostał więc (i trwa to do dziś) domeną ruchów neopogańskich (np. Wicca, ruchy New Age, Falun Gong, etc.) i satanistycznych (amerykański kościół Szatana) oraz ich licznych denominacji.

Trzeba jednak pamiętać, że takie znaczenie pentagramu jest po pierwsze aberracją pierwotnego znaczenia, po drugie zaś zjawiskiem stosunkowo młodym (w porównaniu z historią symbolu, sięgającą ponad pięć tysięcy lat wstecz). Doskonałość, harmonia, sacrum - oto prawdziwe i "nieodwrócone" znaczenie pięciokąta foremnego, znaczenie zakorzenione i współwystępujące w większości kręgów cywilizacyjnych ziemi.

PENTAGRAM - inspiracja dla marki

Pentagram - symbol doskonałości i harmonii, idealnych proporcji i genialnej prostoty. Znak święty i ochronny. A jednocześnie znak niezwykle skomplikowany znaczeniowo, z przebogatą historią. Znak Dobra, ale również - co nie pozostaje bez znaczenia - znak niepokorny, znak walczący. Wszystkie te cechy i wartości składają się na jeden z najciekawszych i najbardziej fascynujących symboli graficznych świata. I to one właśnie były inspiracją dla Twórcom marki PENTAGRAM.

http://ezodar.pl/index.php?/topic/872-pentagram/

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

11

Odp: Amulety i talizmany

Co do samych talizmanów i amuletów...

Mi kiedyś bardzo spodobał się pierścień Atlantów - po prostu wizualnie mi się podobał i bardzo chciałem sobie taki kupić, ale potem poczytałem sobie artykuł (z jakiejś gazetki rozdawanej po mszy pod kościołem) o "destrukcyjnych właściwościach" i kopara mi opadła. Ale potem wzięło mnie na refleksję i myślę sobie, jaki, do cholery, wpływ na moje życie może mieć kawałek metalu? To, jakie właściwości, czy wpływ on może mieć na mnie, zależy chyba tylko ode mnie i od tego, jak traktuję ten talizman / amulet. Znaczenie danego symbolu wybieram sobie sam.

Tak samo ktoś tutaj wspomniał o pentagramie - kiedyś był on "dobrym" znakiem, który wykorzystywano w tych dobrych celach, nie wzywania duchów i szatana, ale ktoś go sobie "przejął" i przerobił znaczenie z "dobrego" na "złe".

A jeszcze coś nt. magii: mamy rozróżnienie na białą (tą dobrą, którą można pomagać, uzdrawiać etc.) i czarną (destrukcyjną), ale czytałem jeden post, który bardzo ładnie to skomentował. Ten człowiek napisał, że rozróżnianie jej na dobrą i złą jest bez sensu i podał przykład: czy nóż to narzędzie dobre, czy złe? To zależy od tego, kto go używa i do jakiego celu. Bo jeśli noża używam do krojenia chleba, to nie jest to destrukcyjne działanie, ale jeśli już biorę nóż i dźgam nim współlokatorkę w plecy, wyrzadzam zło. Narzędzie to samo, ale zastosowania i znaczenia konkretnych czynów już są różne.

A jeśli ktoś używa białej magii (powiedzmy rytuał oparty na robieniu kadzidła z odpowiednich ziółek) do "oczarowania" sobą kogoś innego, przyciągniecie idealnego partnera etc., to jest to słuszne i dobre działanie? Zwabiłaś go przecież magią, nie po dobroci - to dalej jest ta dobra, biała magia?

12

Odp: Amulety i talizmany

Amulety i talizmany,pochodzą od szatana.Nie wierzę w nie i nawet nie zamierzam.Jedynie wierzę w różaniec,medalik,albo krzyżyk.

13

Odp: Amulety i talizmany
Zamyślona39 napisał/a:

Amulety i talizmany,pochodzą od szatana.Nie wierzę w nie i nawet nie zamierzam.Jedynie wierzę w różaniec,medalik,albo krzyżyk.

To twoje stanowsiko, ale zastanów się czy nie obrazasz wielu nie katoloików w tym kraju. Tym bardziej, że mamy i pogan dla których pewne rzeczy są równie ważne, jak dla Ciebie amulet w postaci rózańca czy medalika. Bo zgodnie z definicją amuletu, medalik też jest amuletem, jak wiele innych rzeczy reigijnych.

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

14

Odp: Amulety i talizmany

Szept,nikogo nie chcę urazić a tym bardziej obrazić.To tylko moje zdanie i moja opinia,jeśli chodzi o amulety i talizmany.Jesli kogoś to dotknęło to ,przepraszam.

15

Odp: Amulety i talizmany

Spokojnie, ja się nie obraząm tak szybko. Zwracam tylko uwagę by czasem formuować odpowiednio wypowiedź, bo takie jednoznaczne stwierdzenie ze cos pochodzi od złego, mzoe urazić kogoś innego.

Pozdrawiam

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

16

Odp: Amulety i talizmany

Ja to traktuję bardziej jako taką zabawę. Ostatnio koleżanka kupiła sobie taką tasiemkę firmy spam, która ma jej przypominać o jakimś niespełnionym marzeniu, nie wiem dokładnie o co z tym chodzi ale ja to traktuję z lekkim przymrużeniem oka, taki talizman przypominajka i przy okazji ładny dodatek do garderoby :-)

Odp: Amulety i talizmany

Nie wierzę w amulety i talizmany. Jedyną ziemską siłą, która może dać nam szczęście jesteśmy my sami.

18

Odp: Amulety i talizmany

Od kiedy kupiłem sobie podczas pobytu na Islandii Młot Thora muszę przyznać, że moja bezkompromisowość i pewność siebie wzrosły o 100%. Albo to siła podświadomości albo w Asgardzie ktoś patrzy na mnie przychylnym okiem. wink

"... Like you said, only the strongest shall rule. "

19

Odp: Amulety i talizmany

Pre Vizsla, kup sobie wisiorek z runą Ingwaz, symbolem Freyra - może urośnie Ci penis lub/i jądra. Spróbować nie zaszkodzi.

20

Odp: Amulety i talizmany
Vian napisał/a:

Pre Vizsla, kup sobie wisiorek z runą Ingwaz, symbolem Freyra - może urośnie Ci penis lub/i jądra. Spróbować nie zaszkodzi.

Żeby był jeszcze większy?!?, nie dzięki. Mój naturalny rozmiar i tak wzbudza respekt a nie zależy mi ani trochę, żeby przerażał. Jednak widzę, że ty spotykałaś tylko mikrusów a marzy ci się coś dużego, żeby choć przez chwilę poczuć się jak 100% kobieta.

"... Like you said, only the strongest shall rule. "

21

Odp: Amulety i talizmany
Szept napisał/a:

Od jakiegos czasu wśród ugrupowań satanistycznych zaczłęa być moda na noszenie odwróconego pentagramu jako negacji ale to szkode przynosi tylko noszącemu, bo pentagram jako symbol ochronny odwrócony otwiera noszącego an wiele szkodliwych czynników i bytów.

Ta, sprawdziłem, mrówki mi się zalęgły w kuchni...

22

Odp: Amulety i talizmany

mysle, ze to nie ma sensu. kazdy gdy bardzo w cos wierzy to i bez jakiegos amuletu jest w stanie czegos dokonac.
podswiadomosc potrafi wiele zdzialac

23

Odp: Amulety i talizmany

Jestem zdania,że kiedy posiadamy taki amulet,czy talizman,wzmaga on nasza siłę podświadomości,bo nosząc go i widząc, cały czas mamy na uwadze to w czym ma on nam pomoc.Myslimy często o tym i to działa.
Ja mam egipski krzyż życia Ankh,który polecił mi pewien człowiek zajmujący się m.in ezoteryką.

"Podziwiać należy wielkie czyny a nie wielkie słowa"

24

Odp: Amulety i talizmany

ja mam swoj talizman, trzymam go zawsze blisko przy sobie, wszystko zaczelo sie jak zmienilam prace, upragnione stanowisko, branza, bardzo wymagajaca praca, nie bylo mi latwo, zaczelam sie wiec interesowac tematyka zwiekszania swoich mozliwosci, potencjalu, praca stawiala przede mna coraz wieksze wymagania, zaopatrzylam sie w ametyst, to kamien w ktory naprawde wierze, pomaga kontrolowac zle mysli, zwieksza potencjal intelektualny, pomaga mi takze w bolach migrenowych, czuje sie znacznie lepiej
ktos z was uzywa? a moze jakies inne talizmany i ich wlasciwosci? chetnie poznam cos nowego smile
gdzie kupujecie krysztaly i talizmany? ja moj ametyst kupilam juz dosc dawno, ale teraz znalazlam fajny sklep grenharmony i tam dokupilam sobie branzoletke z ametystow,
sklep polecam tak przy okazji

25

Odp: Amulety i talizmany

Moim 'amuletem' jest krzyzyk chrzescijanski,jestem osoba wierzaca. Nie nosze zadnych talizmanow.

26

Odp: Amulety i talizmany

Malorzato, masz jakąś misję odkopania wszystkich religijnych tematów?

27

Odp: Amulety i talizmany
Iceni napisał/a:

Malorzato, masz jakąś misję odkopania wszystkich religijnych tematów?

Myślę, że po prostu są to tematy, które ją interesują. Niektóre z nich ciekawe i fajnie, że ktoś je odkopuje.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

28

Odp: Amulety i talizmany
Malorzata napisał/a:

Moim 'amuletem' jest krzyzyk chrzescijanski,jestem osoba wierzaca. Nie nosze zadnych talizmanow.

Przeczysz sama sobie, dla jednego zajęcza łapka jest talizmanem, dla Ciebie krzyż. Niczym się te amulety nie różnią.

29

Odp: Amulety i talizmany

Ale 20 w ciagu jednego popoludnia? big_smile

30

Odp: Amulety i talizmany
Iceni napisał/a:

Ale 20 w ciagu jednego popoludnia? big_smile

Co kto lubi ;-))


Diana, tak sobie myślę, że dla osoby wierzącej krzyżyk oznacza coś o wiele bardziej ważnego.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

31

Odp: Amulety i talizmany
Cyngli napisał/a:

Diana, tak sobie myślę, że dla osoby wierzącej krzyżyk oznacza coś o wiele bardziej ważnego.

Czy ja wiem, krzyż niby symbol przynależności, oddania, wiary. Ale ludzie w zależności od światopoglądu, przekonań w tak sam sposób traktują inne symbole, amulety, talizmany.
Przepraszam za to, co teraz napiszę ale większość katolików, krzyż ( rybki, różańce ) nosi, eksponuje bardziej na pokaz, niż dla samej wiary.
Taki przykład, katolik kierowca z krzyżykiem na szyi, w aucie oznakowanym rybką, z różańcem na lusterku wstecznym i św. Krzysztofem na desce rozdzielczej, jak przerysuje na parkingu cudze auto, co robi?
Zazwyczaj patrzy w prawo, lewo i jak nie ma właściciela na horyzoncie, daje dyla.
Może jak już zniknie, dziękuje Bogu, że się udało. wink

32

Odp: Amulety i talizmany
diana-1971 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Diana, tak sobie myślę, że dla osoby wierzącej krzyżyk oznacza coś o wiele bardziej ważnego.

Czy ja wiem, krzyż niby symbol przynależności, oddania, wiary. Ale ludzie w zależności od światopoglądu, przekonań w tak sam sposób traktują inne symbole, amulety, talizmany.
Przepraszam za to, co teraz napiszę ale większość katolików, krzyż ( rybki, różańce ) nosi, eksponuje bardziej na pokaz, niż dla samej wiary.
Taki przykład, katolik kierowca z krzyżykiem na szyi, w aucie oznakowanym rybką, z różańcem na lusterku wstecznym i św. Krzysztofem na desce rozdzielczej, jak przerysuje na parkingu cudze auto, co robi?
Zazwyczaj patrzy w prawo, lewo i jak nie ma właściciela na horyzoncie, daje dyla.
Może jak już zniknie, dziękuje Bogu, że się udało. wink

Takie zachowanie, jak opisałaś, to po prostu kwestia braku zasad i moralności.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

33

Odp: Amulety i talizmany

Nie noszę krzyzyka na pokaz,ani dla mody. Jest to dla mnie   symbol przynaleznosci do Chrystusa,a nie jakiš zabobon.
P.S. Odpowiadam na tematy,ktore się wydają interesujące. ;-D Wybaczcie ješli kogoš obrazilam.

34

Odp: Amulety i talizmany

Ale myślę że dobrze że ktoś odkopuje tematy bo ten dział jest dosyć oschły i nic się nie dzieje. Mańka z maniek zbanowaliście to nie ma osoby która by zakładała jakieś ciekawe tematy. A wracając do tematu, moim zdaniem nie powinno się nadawać martwym przedmiotą jakiś nadnaturalnych właściwości mistycznych. Osoba która nosi krzyżyk raczej nie myśli na zasadzie że ten krzyżyk przyniesie jej szczęścia tylko jest to swego rodzaju znak. Chociaż ostatnio czytałem o odpromiennikach takich jak górskie kryształy które mają właściwości wchłaniania całego syfu z wi fi, siecią komórkową, radiową, blutoothem itp Zastanawiam się nad kupnem takiego kamienia ale nie wiem na ile traktować te właściwości jako dyrdymały jakiegoś oszołoma lub  realne właściwości. W sumie taki kamyczek jest ładną ozdobą na półce.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

35

Odp: Amulety i talizmany
Ada napisał/a:

Macie jakieś swoje talizmany i amulety, które przynoszą Wam szczęście? Wierzycie w to, że amulety i talizmany pomagają Wam w osiągnięciu określonych celów i przynoszą szczęście?


W XXI wieku pogląd, iż wszystko czego pragniemy może magicznie do nas przychodzić dzięki amuletom i talizmanom jest zabobonem.

36

Odp: Amulety i talizmany

Już w dzieciństwie przypisywałam różnym rzeczom pewne moce i wierzyłam, że one sprawiają, że coś się wydarza.
Obecnie nie mam żadnych amuletów.
A talizmanu wciąż poszukuję, ale nic się nie zgadza na poziome energetycznym.

[tu był nieregulaminowy link - usunięte przez moderację]

37

Odp: Amulety i talizmany

Miałam kiedyś kamyczek, który dostałam od przyjaciółki w podstawówce i wierzyłam, że przynosi mi szczęście. To chyba też siła wiary potrafi mocno działać, ale na szczęście jak go zgubiłam nic takiego się nie stało smile Moja koleżanka natomiast wydała ostatnio na zakupy "ezoteryczne" cały majątek i nie jest szczęśliwsza niż ja z tym darmowym kamyczkiem. Chcę w tym miejscu przestrzec przed EVA HL... No po prostu dobrze się zastanówcie, zanim coś kupicie, żeby potem nie płakać. Więcej info: bit.ly/EwaHL

38

Odp: Amulety i talizmany
Ada napisał/a:

Wierzycie w to, że amulety i talizmany pomagają Wam w osiągnięciu określonych celów i przynoszą szczęście?

John Krakauer wchodząc na Everest w 1996 dostał chustę, która miała mu potem uratować życie. To był jeden z tych przykładów, który pokazuje, że wiara w takie talizmany ma sens. Z drugiej strony, każdy uczestnik tamtejszej wyprawy miał podobne nadzieje. Jak się to skończyło?

Nie, nie wierzę. Niektóre przedmioty trzymam, bo poprawiają mi humor. To takie talizmany, ale absolutnie bez żadnej mocy.

Posty [ 1 do 38 z 40 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Amulety i talizmany

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018