Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Strony Poprzednia 1 2 3 4 1,806 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 68,599 ]

39

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
nancymw napisał/a:
Don Pedro napisał/a:
nancymw napisał/a:

A tak w ogóle chłopaki to kto to był dla Was taki "miły"? może warto na kogoś szczególnie uważać

Czy to ważne? Było minęło...

sama dla siebie chciałabym wiedzieć skoro tyle zamieszania było, ale ok

A nic nie przeczuwałaś? Dla mnie to jasne jak słońce. Coś dziwna cisza TAM zapanowała...

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

to zalezy zak3 do czego chcialbys je wykorzystac, kulinarnie, pielęgnacyjnie czy może jeszcze w jakiś inny sposób, np. można kogoś obrzucić truskawkami smile tak jak jajkami ale to by było raczej marnotrastwo tego pysznego owocu wink

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

41

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Don Pedro napisał/a:
nancymw napisał/a:
Don Pedro napisał/a:

Czy to ważne? Było minęło...

sama dla siebie chciałabym wiedzieć skoro tyle zamieszania było, ale ok

A nic nie przeczuwałaś? Dla mnie to jasne jak słońce. Coś dziwna cisza TAM zapanowała...

owszem cisza jest ale to w zasadzie w ostatnim czasie nic nowego, od jakiegoś czasu tam coś wymarło i się smutno i cicho zrobiło, wszyscy rzadziej pisali, ale ja to odbierałam że dziewczyny nie mają najzwyczajniej czasu, dom, praca, mężowie, dzieci, inne zajęcia, ale to może coś więcej...nie wiem, może tak może nie-nie ważne, jak nie chcecie powiedzieć wprost o kogo dokładnie chodzi to nie ma sensu się w to zagłębiać.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.
Reklama

42

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Ja też jestem ciekawa o kogo .ciekawość to taka kobieca natura

43

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Tak Greta, masz rację smile tak samo można ją (ciekawość) nam kobietom przypisać jak kobiecą intuicję, która niby powinna nam w rozszyfrowaniu tego pomóc, ale wolimy jednak kawę na ławę tongue

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.
Reklama

44

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Dziewczyny do mnie żadna z forumowiczek wprost się nie odezwała. Dostałem tylko list z redakcji z jasną sugestią. I tyle. A przecież o inspiracjach nie będę mówił bo nie mam na to dowodów...

45

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

no no, jasne. I to jest następna rzecz że nikt nikomu nie jest w stanie niczego udowodnić.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

46

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Ale mi nie zależy. Mam swoje miejsce i nie chcę tu jakiejś wojenki prowadzić. Pokazano nam szybciutko zasady forum i ok smile

47

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

wiadomo, że nikt nie może. Ale łatwo się połapać, parę dni i sama się przekonasz. Za dużo was tam ostatnio nie było. Ale dość obgadywania. I chciałem coś pysznego zrobić z truskawek, ze słoika. jakiś deser, bo placek to trudna rzecz. I cieszę się że tu są takie ciekawe osoby. One decydują o obliczu forum.

Tak silny, a jednak tak słaby. Tak wesoły, a jednak tak smutny. Tak otoczony ludźmi a jednak tak samotny sad

48

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Niestety- jestem ta od "brudnej roboty" smile

To co, inni robią, myślą, czują i piszą, jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu tego kim jesteśmy i dokąd zmierzamy...

49

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Oczywiście, każdy pisze tam gdzie dobrze się mu pisze i gdzie jest z kim pisać, bo patrzenie w pusty monitor to też trochę mija się z celem.
Ja jak trafiłam na to forum to urzekła mnie wysoka kultura tu panująca i miła atmosfera, wszyscy rzyczliwi, chętni pomóc i porozmawiać i mam nadzieję że nadal tak będzie i nie będzie się to zmieniać.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

50

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Vausti napisał/a:

Niestety - jestem od "brudnej roboty" smile

Tu się akurat zgadzam wink

51

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
zak3 napisał/a:

wiadomo, że nikt nie może. Ale łatwo się połapać, parę dni i sama się przekonasz. Za dużo was tam ostatnio nie było. Ale dość obgadywania. I chciałem coś pysznego zrobić z truskawek, ze słoika. jakiś deser, bo placek to trudna rzecz. I cieszę się że tu są takie ciekawe osoby. One decydują o obliczu forum.

a może najprościej truskawki z bita śmietaną, do tego jeszcze jakieś kawałki owoców i masz świetną sałatkę owocową ze śmietaną

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

52

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Tak, tak to ja zła Adminka smile Ale mam nadzieję , że cóż, może jednak mi kiedyś wybaczycie - chce dla Was wszystkich jak najlepiej smile

To co, inni robią, myślą, czują i piszą, jest bezcennym przewodnikiem w zrozumieniu tego kim jesteśmy i dokąd zmierzamy...

53

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witam wszystkich ! Nie mam zbyt dobrego samopoczucia , bo zostałam oskarżona o coś co nawet nie przeleciało  mi przez myśl, no cóż każdy mierzy swoją miarą . Przeczytałam wiele postów i doszłam dopiero teraz do wniosku , że ja też nie byłam mile widziana w pewnej kafejce . Szkoda tylko , że ludzie potrafią być tak ograniczeni i  udają przyjaźń  ,jak ktoś ma do mnie jeszcze jakieś wąty to proszę pisać śmiało , ja się nie obrażę , bo taki problem to dla mnie najmniejsze wezwanie .

Cieszę się , że tu zaglądacie wszyscy bez wyjątku !

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

54

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Roxana a ja na początku jak się czułam? tez tak że nie jestem mile widziana i tez odniosłam takie wrażenie, pisałam nawet o tym wprost.
Mnie zastanawia tylko jedna rzecz dlaczego od dłuższego czasu mało kto się udzielał w tamtej kafejce,(może brak czasu), mam tylko gorącą nadzieję że tutaj tak nie będzie i będzie na okrągło co czytać i pisać.

Na początku zaniepokoiło mnie to że są na dobrą sprawę dwie takie same kafejki, że będzie powielanie postów i nie będzie można się zdecydować gdzie częściej przebywać. Z jednej strony to może i dobrze że jest alternatywa. Wiadomo że coś nowego przyciąga i budzi zainteresowanie. Jeśli będzie tu wielu bywalców to będzie dobrze.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

55

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Ale tu tłoczno się zrobiło...

Dobry wieczór, dobry wieczór wszystkim

kłaniam się nisko... wink;)

...prawie wszystko co Nas dziś otacza, było kiedyś czyimś marzeniem...

56

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Roxana napisał/a:

Szkoda tylko , że ludzie potrafią być tak ograniczeni i  udają przyjaźń  ,jak ktoś ma do mnie jeszcze jakieś wąty to proszę pisać śmiało , ja się nie obrażę , bo taki problem to dla mnie najmniejsze wezwanie .

Ja także nie cierpię ludzi, którzy udają przyjaciół. Którzy ładnie ci mówią, którzy ładnie się uśmiechają i klepią po plecach, a najchętniej wbili by ...  Są tacy, zawistni ludzie. Chyba każdy z nas takich poznał.
Roxana masz charakter, jak prawdziwa wojowniczka smile  100%Netkobieta.
Ps. Ja nie mam wątów smile
Miłej nocy dla wszystkich i udanego piątku.

Tak silny, a jednak tak słaby. Tak wesoły, a jednak tak smutny. Tak otoczony ludźmi a jednak tak samotny sad

57

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Hejka! Ja właśnie wróciłam z kościoła , dzień zaczął się ok , ale kto wie jaki będzie jego koniec . U mnie paskudna pogoda. Zak miło że nie masz wątów , do mnie ktoś ciągle staruje z jakimś ale , dlaczego ? , myślę że dlatego iż jestem za bardzo tolerancyjna , ale czy tolerancja to nie zaleta?

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

58 Ostatnio edytowany przez majka40 (2009-11-13 08:04:47)

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witam Witam i sie chwytam  hihi  tego lokalu  bo jest ciekawie im jest nas więcej   tym tematów moc każdy ma jakieś zdanie ,zapytanie przepis, humorek po niektórych można boki zrywać kilka juz sprzedałam dalej . Pozdrawiam  wszystkich **) majka

Tak Tak nie zostawię Was-niech tam 39+VAT  **)

59 Ostatnio edytowany przez Rafik (2009-11-13 08:16:53)

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Dzień dobry wszystkim ! wink

Jak się dziś macie?

Poooooooooooooooozdrowionka i przemiłego dnia !!! tongue:P:P

...prawie wszystko co Nas dziś otacza, było kiedyś czyimś marzeniem...

60

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Dzięki Rafik za pozdrowionka !!!

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

61

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Roxana napisał/a:

Dzięki Rafik za pozdrowionka !!!

Polecam się jak zawsze !!! tongue:P:P

...prawie wszystko co Nas dziś otacza, było kiedyś czyimś marzeniem...

62 Ostatnio edytowany przez Greta (2009-11-13 09:11:42)

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
nencymw napisał/a:

Roxana a ja na początku jak się czułam? tez tak że nie jestem mile widziana i tez odniosłam takie wrażenie, pisałam nawet o tym wprost.

ja to do tej pory czuję że czasem pisze sama do siebie i nikogo moje zdanie nie interesuje.Myślę że każdy kto tutaj zaczyna tak ma ,bo stare bywalczynie piszą między sobą chociaż tak jak wszędzie są wyjątki

63

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

A ja dzisiaj poczułam się jak wyjęta z pod prawa !!!

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

64

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

skoro rozmawiacie na temat samopoczucia na forum to muszę Wam powiedzieć  , że czasem czuję się jak natręt a czasami jak niewidzialna- nie wiem od czego to zależy:(((
Może za bardzo mi zależy na tym aby tu na forum znaleźć bratnią duszę:((((
Mam wrażenie, że moje posty są nie czytane, albo po prostu olewane- nie zawsze ale często:(
czasami mam ochotę odejść bez słowa... może wina leży po mojej stronie... ale czuję się niepotrzebna albo jakbym komuś przeszkadzała... Bardzo często jest tak, że wchodząc na forum nic się odzywam bo np. ciężko jest wejść w rozmowę między osobami, które wymieniają się poglądami na tematy poruszane również prywatnie:( - mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi

Życie ciągle płata mi figle. Myśli, że mam dość sił by iść ciągle pod wiatr...
...A ja mam już oczy pełne piasku, nie widzę nic...

65 Ostatnio edytowany przez Roxana (2009-11-13 20:41:25)

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Bianko , ja zawsze czytam twoje posty , czasem tylko nie mam nic do powiedzenia .Mną się też nikt nie interesował , dopiero teraz jak zrobiła się afera i uznana zostałam za chłopiarę to mam jakieś tam branie    lol  Mam na tym forum ,  jedną bardzo bliską mi osobę płci żeńskiej , ale z przyjemnością zaprzyjaźnię się z tobą i innymi osobami .

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

66

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Bianka ja czuję to samo więc chyba dam sobie spokój na jakiś czas może kiedyś coś tu napiszę ale masz rację jeszcze jak dyskutuję z osobami nowymi to czuję się tu potrzebna bo chętnie odpisują i widzę ich zainteresowanie ale jak chcę coś dodać do grona stałych bywalczyń forum to mam takie samo wrażenie jak ty.Jak się wydarzyła u mnie tragedia w rodzinie to nie mogę powiedzieć każdy wyraził swój smutek.

67

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Wiesz Roxana- czasami miałam wrażenie, że pewne rzeczy odbywają się poza forum- np szukałam informacji dlaczego po kolei opuszczali nas panowie, dlaczego niektóre kobiety wchodziły na chwilkę i potem nie było po nich śladu... itp. mam wrażenie jakby ktoś nami manipulował, a tego bym nie zniosła...Zdarz się i mi czasami, że na dany temat nie mam o czym pisać, lub gdybym napisała to może do danego tematu podeszłabym zbyt osobiście...A i tak zauważyłam, że chcąc nie chcąc podajemy informacje o sobie, o prywatnym życiu czasem po prostu nie da się inaczej....
Nawet afera dotycząca Ciebie gdzieś mi mignęła i nie bardzo wiem o co chodzi....

Życie ciągle płata mi figle. Myśli, że mam dość sił by iść ciągle pod wiatr...
...A ja mam już oczy pełne piasku, nie widzę nic...

68

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Greta napisał/a:

Bianka ja czuję to samo więc chyba dam sobie spokój na jakiś czas może kiedyś coś tu napiszę ale masz rację jeszcze jak dyskutuję z osobami nowymi to czuję się tu potrzebna bo chętnie odpisują i widzę ich zainteresowanie ale jak chcę coś dodać do grona stałych bywalczyń forum to mam takie samo wrażenie jak ty.Jak się wydarzyła u mnie tragedia w rodzinie to nie mogę powiedzieć każdy wyraził swój smutek.

Greta - dokładnie o to mi chodzi:)

Życie ciągle płata mi figle. Myśli, że mam dość sił by iść ciągle pod wiatr...
...A ja mam już oczy pełne piasku, nie widzę nic...

69 Ostatnio edytowany przez Celia (2009-11-13 09:54:31)

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Pomyłka techniczna.

70

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Celia napisał/a:

Postanowiłam znowu tu na chwilę wdepnąć, bo aż krew mnie zalewa po tym, co czytam. yikes
Jest coś takiego jak zona, lecz tą zoną nie jest "stara" kafejka 30+, którą od wczoraj namiętnie obgadujecie. To jest celem tego wątku? To ciekawe. hmm Ludzie ok. 30 roku życia siedzą i marudzą jak baby pod kościołem. Czy aż tak się nudzicie?!
Zak, wg Ciebie tam były tylko przepisy na herbatkę? Do jakiego poziomu usiłujesz zepchnąć netkafejkę30+? Ja tam piszę od kilku miesięcy i na pewno szczytem moich możliwości nie jest rozdrabnianie się nad herbatkami. Komentarze od użytkownika, który posty przejrzał tylko pobieżnie są nie fair.
Nancymw, Ty chyba nie zapomniałaś, kto pierwszy wyciągnął do Ciebie rękę? Pamiętam, co pisałaś na początku, ale Ty również przypomnij sobie, że dziewczyny też Cię zapewniały, że jesteś mile widziana, że Twoje obawy są bezpodstawne itd. Natomiast teraz to, co piszesz powyżej (post nr54) znowu pokaże innym forumowiczom, że tam jest "tragicznie". Mam nadzieję, że nie opuściłaś tamtej kafejki na stałe.
Dziewczyny, musicie zrozumieć, ze nikt nie siedzi przed kompem 24 godziny na dobę. Pisałam o tym ostatnio, więc nie możemy mieć do siebie pretensji, ze ktoś pisze mniej, widocznie nie ma na to czasu - z Internetu się korzysta, a nie  nim żyje.
Greta, nie jest tak, jak piszesz. Dobrze wiesz, że ostatnio bardzo się o Ciebie martwiłyśmy, czekałyśmy aż wrócisz itd. Jeśli tego nie zauważyłaś, poczytaj wcześniejsze wpisy.
Roxana, mam nadzieję, że nie obraziłaś się na amen na kafejkę. Nie wnikam w to, co opisujesz, ale chyba nieco już się poznałyśmy - my oraz Dziewczyny. Czekam tam na Ciebie, jak zajrzysz, bardzo się ucieszę.
I jeszcze mała sugestia, czy tak trudno  było wymyślić inną nazwę dla tej kafejki, bez "trzydziestolatek" w tytule? Jak już ma być, to niech będzie, skoro jest zapotrzebowanie, ale w jakim celu pokazywać takie ewidentne podziały??

edycja: Roxana, nikt się Tobą wcześniej nie interesował??????????????
Wiesz co, nie mam już słów, kompletnie...
sad

71

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Oj Celia wypraszam sobie...ja nie obgaduje kafejki jak sugerujesz (czy napisałam że ktoś jest taki czy owaki?) tylko wyraziłam swoje zdanie, cisza była tam jak makiem zasiał a jak teraz zarknęłam to znów wraca tam życie, z czego się bardzo cieszę.

Ty szczególnie utkwiłaś mi w pamięci oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu smile bo jako pierwsza się do mnie odezwałaś gdy napisałam tam do Was i na początku jako jedyna ze mną rozmawiałaś. Większość osób na początku tak ma że trudno jest im się zaklimatyzować, pisałyście że wszystko jest OK i że za parę dni będzie dobrze i faktycznie tak było.

Pisząc w poście 54 chodziło mi o to że dobrze że tutaj ludzie piszą, bo w 30+ było cicho i myślałam że szybko się to nie zmieni, ale dobrze że się pomyliłam i dziewczyny tam piszą.

Teraz odnoszę wrażenie że chyba lepiej będzie jak wcale nie będzie się pisać nigdzie, bo jak się okazuje to jak się siedzi cicho to źle a jak się odezwiesz to też niedobrze.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

72

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witajcie smile Mam propozycję: oddzielmy grubą krechą to co było i nie wracajmy w tym wątku do tamtych spraw. Sam wprawdzie tu się wywnętrzniłem ale nie chcę żeby ten wątek stał się miejscem wylewania żali. Tu ma być pogodnie, bez waśni i sympatycznie, zgadza się? smile

Zatem wszystkiego dobrego w piątek 13-ego smile

73

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Pewnie że nie ma sensu się kłócić, mam nadzieję że całe zamieszanie szybko rozejdzie się wszystkim po kościach.

Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

74

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Boże,ależ niektóre z was są obłudne. Dramat !! Powinniście się wstydzić.

Tamta kafejka zawsze była miejscem w którym w większości pisały spełnione , szczęśliwe kobiety - matki,żony. Nie dziwię się więc, że nie rozumiecie tamtej atmosfery i tamtego klimatu, że nie czujecie tamtej prozy życia.Nie wylewajcie swojej frustracji na tamte Panie bo nie one są winne temu, iż wasze życie wygląda jak wygląda. Każdy jest kowalem własnego losu i każdy niesie ten swój większy bądź mniejszy krzyż. posiadamy także pewne wpojone w procesie wychowanie zasady moralne których staramy się przestrzegać. Zadajcie sobie choć odrobinę trudu i poznajcie historię życia Pani Danusi z kafejki 30+, a może czegoś się nauczycie, coś zrozumiecie........zobaczycie, że można być dobrym człowiekiem,mieć zasady,postępować moralnie mimo kłód jakie rzuca nam pod nogi życie........

Po lekturze wielu forumowych wątków które zaczynają epatować quasi patologią, przypominać sex chaty, rozprawki na temat zdrad - co ciekawe pisane przez zdradzające, kafejka 30+ jawi się oazą moralności i spokoju. Rozumiem, że dla wielu Panów, zwłaszcza kawalerów bądź rozwodników, tematy tam poruszane nie są tak dynamiczne i ciekawe jak te które chcieliby prowadzić, jak te poruszane na quasi chat`ach. Trudno, trzeba to zaakceptować i zrozumieć gdyż takie jest właśnie "nudne" życie większości 30 letnich kobiet - praca,dzieci,dom,mąż........nie ma tam już czasu na klikanie z obcymi facetami i panowie powinni to zrozumieć i uszanować, ewentualnie udać się do kafejek pań które nie mają jeszcze żadnych zobowiązań. smile.......

"Netkafejka 30+.......czyli przyjaciółki z forum, czy to ma szansę".........kto jest uważnym czytelnikiem wie, iż owa SZANSA która widnieje w tytule, została wykorzystana i część pań zostało przyjaciółkami, znają swoje rodziny, rozmawiają ze sobą przez telefony, pomagają sobie wspierając w potrzebach........CZEGO I WAM  DRODZY UŻYTKOWNICY OBECNEJ KAFEJKI ŻYCZĘ.......

Pozdrowienia

ps...powyższy tekst napisał mężczyzna...jakby co smile

75

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

alter ego masz świętą rację!!!

Mind is like a parachute... It works only when open...

76

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
Don Pedro napisał/a:

Witajcie smile Mam propozycję: oddzielmy grubą krechą to co było i nie wracajmy w tym wątku do tamtych spraw. Sam wprawdzie tu się wywnętrzniłem ale nie chcę żeby ten wątek stał się miejscem wylewania żali. Tu ma być pogodnie, bez waśni i sympatycznie, zgadza się? smile

Zatem wszystkiego dobrego w piątek 13-ego smile

Podpisuję się pod tym obiema rękami !!! wink;);)

...prawie wszystko co Nas dziś otacza, było kiedyś czyimś marzeniem...

Posty [ 39 do 76 z 68,599 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 1,806 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016