chcę pomóc biednym rodzinom .... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Strony Poprzednia 1 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 267 do 304 z 329 ]

267

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Anastazja1580 napisał/a:

I jeszcze jedno nikt tu nie każe dawać płacić czy też sobie zabierać .To robią tylko wyjątkowi ludzie nie stety  pani do nich nie należy zapewne .Pozdrawiam .

I tu się mylisz. Nie lubię tylko, jak się ode mnie żąda. Miałam zapytać, skąd jesteś, bo może mogłabym coś pomóc, ale rezygnuję smile Pozdrawiam również smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251
Reklama
Zobacz podobne tematy :

268

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jak się orientujesz  prezerwatywy pękają też .Jeżeli chodzi o mój pierwszy wpis robię pisze ,bawię mała chora więc może źle ujęłam.Dziekuje za chęci pomocy ,z pani strony i wogóle po takiej odpowiedzi kocha się już nawet  swoje problemy .Ale na przyszłość proszę tak łatwo nie oceniać bo ktoś może źle coś ująć mieć mega problemy nie otrzymując pomocy może popełnić błąd lub popełnić  gorszy czyn .Ludzie mają ciężko wszyscy ,ale tragedię dzieją się przez bez silność.Miłego wieczoru .

269

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Prosząc o pomoc innych ci którzy proszą nie żądają bo trzeba by mieć nie zły charakter albo tapet.Pa

Reklama

270

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Prosząc o pomoc innych ci którzy proszą nie żądają bo trzeba by mieć nie zły charakter albo tupet iżyć  z tym a to nie bylo by łatwe dla ludzi z dobrym sercem .Pa

271 Ostatnio edytowany przez justys0406 (2016-12-30 23:26:44)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

.

Reklama

272

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

kazdy ma marzenia i do nich dazy .
i wielu tu bywajacych tez .
moim marzeniem jest maly domek z dala od ludzi nad jeziorkiem gdzie jest cisza i spokoj
i slychac spiew ptakow i szum natury ,

273

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Tak wiem, piękne marzenie! Też marzy mi się domek. Jestem tak blisko i to mnie właśnie przytłacza.. Moje marzenie zrobiło się troszkę obsesja...  Gdybym potrzebowała np 5o tyś to bym dopuściła bo za dużo. Może przez to że mam świadomość że moje życie jest tak kruche.. Tyle razy jechałam do Gliwic z myślą co będzie dalej.. I czy coś w ogóle będzie.

274

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jestem troszkę zawiedziona. Wiem że w naszych czasach ciężko jest wszystkim. Myślałam że jak ładnie poproszę to znajdzie się chodź parę osób co wplaca ta symboliczna 1zł i będę mieć poczucie takiej wspólnoty. Ja nie proszę o pieniądze na piwo chodź nie raz sama i takim dałam- właśnie dlatego że byli że mną szczerzy. Za dużo sobie wyobrażałam...

275

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Nawet godzina nie minęła od Twojego pierwszego postu, a Ty już zawiedziona jesteś? Myślałaś, że jeszcze dzisiaj kupisz tą działkę?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

276 Ostatnio edytowany przez justys0406 (2016-12-30 19:56:43)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

To są moje przemyślenia. Ta zrzutka jest już 3 dni i zero odzewu. Wiem że to nie jest sprawą życia lub śmierci. Po prostu chciałam się wygadać... Nie mam Facebooka i nie mam jakiegoś wielkiego grona przyjaciół

277

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Przepraszam jak to zostało tak odebrane

278 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-12-30 20:00:52)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zrzutka może i jest 3 dni, ale przecież nikt nie siedzi i nie przegląda, czy jakaś nowa zrzutka się nie pojawiła. Tu napisałaś godzinę temu...

Nie liczyłabym na wiele na Twoim miejscu, szczerze powiem, ale być może akurat ktoś się znajdzie. Tylko że na pewno nie siedzi w internecie, czyhając na takie "okazje". Żeby nie było - współczuję problemów zdrowotnych i cieszę się, że wszystko idzie w dobrym kierunku smile
Tylko że jest wiele innych rzeczy, na które pieniądze potrzebne są ludziom bardziej i szybciej niż Tobie...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

279

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zgadzam się z Tobą w 100% jak założyłam ta zrzutka to najpierw zrobiłam parę przelewów... Wiem że zawsze są ludzie którzy bardziej potrzebuje... Tylko jak zobaczyłem że ktoś uzbieral 5 tyś na wakacje inni zebrali na kamerki a jeszcze inni na remont jakiegoś starego motoru od dziadka to pomyślałam dlaczego moje marzenie ma być gorsze. Nie będę sama na tej działce. Mój mąż zawsze o niej marzył mieliśmy plany obliczenia i potem ja zachorowalam. Wiecie dobrze że to wszystko zmienia. I właśnie przeze mnie nie będziemy mieli wymarzonego wyrzła węgierskiego.

280

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Przez moje chorobe nie pójdziemy dalej tam gdzie od zawsze chcieliśmy być. Może przemawia przeze mnie troszkę zazdrość...a to bardzo brzydka cecha!  Owszem Swiat mi się nie zawali.. Po prostu chciałam sprobowac

281 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-12-30 20:20:07)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
justys0406 napisał/a:

Tylko jak zobaczyłem że ktoś uzbieral 5 tyś na wakacje inni zebrali na kamerki a jeszcze inni na remont jakiegoś starego motoru od dziadka to pomyślałam dlaczego moje marzenie ma być gorsze.

W godzinę uzbierali?

Nawet ciężko chore dzieci potrzebują paru tygodni, żeby uzbierać kwoty na leczenie, a przyznasz sama, że na takie rzeczy jest znacznie więcej wpłat... Myślę, że rozumiem, dlaczego jesteś niecierpliwa. Ale - odpuść, daj życiu się toczyć. A być może Twoje marzenie się spełni.
Ale żadne marzenia nie spełniają się w 5 sekund i nie ma po co mieć tu do świata pretensji smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

282

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Racja..

283 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-12-30 20:31:10)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
justys0406 napisał/a:

To są moje przemyślenia. Ta zrzutka jest już 3 dni i zero odzewu. Wiem że to nie jest sprawą życia lub śmierci. Po prostu chciałam się wygadać... Nie mam Facebooka i nie mam jakiegoś wielkiego grona przyjaciół

Widzisz, jakbyś poprosiła o żywność, pieniądze na remont mieszkania bez wody i prądu - to ok.
Ale nikt o zdrowych zmysłach nie da Ci pieniędzy na kupno działki pod basen - chyba, że ktoś bogaty, bo po prostu mamy ciężkie czasy, ludzie walczą o przeżycie.
Można żyć bez basenu, bez jedzenia nie za bardzo.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

284

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Proszę nie odbierz mnie ze mam pretensje. Fakt może moje posty brzmią pretensjonalnie ale tak nie jest. Mam ok 2 miesiecy żeby nazbierac. Jak mi się nie uda to po prostu będę żyć dalej. Chciałam chodź raz liczyć na wsparcie bo zawsze sobie radzilismy. Nawet jak potrzebowałam na leki to sprzedawalismy swój dobytek. I tak po prostu chciałam spróbować

285

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
justys0406 napisał/a:

Proszę nie odbierz mnie ze mam pretensje. Fakt może moje posty brzmią pretensjonalnie ale tak nie jest. Mam ok 2 miesiecy żeby nazbierac. Jak mi się nie uda to po prostu będę żyć dalej. Chciałam chodź raz liczyć na wsparcie bo zawsze sobie radzilismy. Nawet jak potrzebowałam na leki to sprzedawalismy swój dobytek. I tak po prostu chciałam spróbować

Ja nie twierdzę, że Ci się nie uda, bo różne cuda się w życiu zdarzają i może akurat Twoją zrzutkę przeczyta ktoś, kto nie ma co robić z kasą i pomyśli sobie "a, dam" smile Inni uzbierali w ten sposób na wakacje czy kamerki, to może i Ty dostaniesz.
Tylko że wymaganie, żeby to się stało od razu, bo już, bo Ty sobie akurat pomyślałaś, że tak chcesz, jest jakby trochę nie na miejscu smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

286

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Nie bardzo zrozumiałam: zbierasz na wyżła węgierskiego czy na działkę? Czy chcesz pieniądze na jedno i drugie?
Dlaczego musisz te pieniądze mieć w ciągu dwóch miesięcy?

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

287

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

No faktycznie jestem trochę w gorącej wodzie kapana.

288 Ostatnio edytowany przez justys0406 (2016-12-30 20:43:58)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Tu gdzie mieszkam miasto wystawi koło marca dzialki na tzw. Użytkowanie wieczyste dzialki będą za ok 20-25 tyś potrzebujemy ok 8400. Bo na resztę dostaniemy pożyczkę z banku. Wyzel jest mazeniem w dalszej przyszłości jak córeczka podrośnie:)

289

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Justyna, sorry, ale Ty i Twoja rodzina z biedą nie macie nic wspólnego. Osoby z tego wątku proszą o jedzenie, środki czystości, ubrania, materiały budowlane.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

290

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

http://www.mammarzenie.org/marzyciele/p … caly-kraj/
Justyna dzięki tobie trafiłam na ta strone, a widać ze te dzieci potrzebują bardziej pomocy..

291 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-12-30 22:02:49)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

justys  ja przez kilkanaście lat mieszkałam na czterdziestu kilku metrach z dwójką dzieci ,bez łazienki ,z kiblem i wodą na dworze.
Dzieci miały alergię,młodszy przewlekłą chorobę nerek.
Ta łazienka przez lata była moim marzeniem tylko nie było nas stać.
Nigdy mi do głowy nie przyszło wtedy by kogoś prosić o pomoc.
Nawet w głowie mi się nie mieściło że ktoś miałby mi dać za darmo pieniądze na to by zrealizować to co potrzebne.
Dzisiaj jak czytam nieraz  że ktoś dostał materiały budowlane ze zbiórki ,albo oglądam nasz nowy dom to robię wielkie oczy...
Ale większość tych ludzi ma BARDZIEJ chore i niepełnosprawne dzieci niż moje,jest w gorszej sytuacji.
I nieraz też nachodzi mnie wredna myśl że mnie nikt nie pomógł,że nie umiałam prosić.
Ale to na chwilę.Bo potem cieszę się że komuś się udało,że ma chociaż odrobinę lżej..
I nie myśl że cię krytykuje.Marzenia są piękne ,tylko czasem trzeba poczekać albo z niektórych zrezygnować. Takie jest życie.
Wygrałaś z chorobą i ciesz się. Bez działki i grilla będziesz faktycznie żyć dalej.
A co do wyżła to  mało to psów w schroniskach i domach tymczasowych... Tylko czekają żeby przygarnąć  i pokochać.
Za darmo ,tylko żeby mieć na jedzenie i  i wet.

292

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Masz rację jest mnóstwo ludzi którzy potrzebują pomocy. Będę szczęśliwą jeżeli komu kolwiek z tej strony pomożecie! Miałam już psa ze schroniska i nigdy nie słyszałam o wierniejszym psie. Przykro mi że przeszlas przez takie problemy. Mam nadzieję że jesteś już w lepszej sytuacji i jjestes silniejsza. Przepraszam że wam głowę zawracam. Wstyd mi że ktoś z Was mógł poczuć się urażony. Bardzo przepraszam

293

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Marietta54 napisał/a:

Wysłałam do tej Osoby wszystkie potrzebne dane , do rodziny wielodzietnej , której osobiście  pomagam i zero odzewu .

294

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

pomagam.pl/prxbnveq


CHŁOPCY POSZUKUJĄ PILNIE OSÓB KTÓRE IM POMOGĄ

295

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam gorąco. Mam na imię Beata. Mam 3 córki. 9 lat 7 lat i 3 miesiące. W 2015 roku zawalił się nam dom. Postanowiliśmy z mężem wybudować wzięliśmy kredyt hipoteczny bo obydwoje pracowaliśmy . Jednak ja straciłam pracę w styczniu 2016 i zaczynają się problemy. Potrzebuję pomocy każdej pomocy żywności i środków czystości rzeczy dla dzieci . Jeśli ktoś czyta to proszę o pomoc będę wdzięczna za każdy okruszek chleba.  Tylko proszę o zrozumienie i bezinteresowna pomoc niestety miała wiele przykrości . Proszę pomóżcie mi . Mój nr 669118484

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy chcą bezinteresownie pomagać innym. Wokół jest mnóstwo osób potrzebujących, dlatego każda pomoc jest na wagę złota. Wspieranie potrzebujących to nie  tylko przekazywanie pieniędzy. Jeśli ktoś z was posiada niepotrzebne ubrania lub obuwie, zachęcam do udziału w startującej niebawem akcji „Pomaganie przez ubranie”. Oddając je możecie wspomóc wybraną przez siebie fundację. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej na ten temat zajrzyjcie na pomaganieprzezubranie.pl.

297

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Cyngli napisał/a:

Widzisz, jakbyś poprosiła o żywność, pieniądze na remont mieszkania bez wody i prądu - to ok.
Ale nikt o zdrowych zmysłach nie da Ci pieniędzy na kupno działki pod basen - chyba, że ktoś bogaty, bo po prostu mamy ciężkie czasy, ludzie walczą o przeżycie.
Można żyć bez basenu, bez jedzenia nie za bardzo.

To samo przyszło mi do głowy.
Moja mama jada raz dziennie kawałek chleba, brak jej niektórych środków czystości. Ja mieszkam 20 lat w mieszkaniu wynajmowanym i samej mi ciężko, a pomagam mamie, bo gdyby nie te moje 100-150 zł/m-c, to umarłaby z głodu. Nawet na ten kawałek chleba by nie miała. Trudno samotnej kobiecie wyżyć z głodowej renty... zapłaci rachunki i prawie nic jej nie zostaje.
Po co o tym pisze? Bo też marze i to nawet nie o domku, tylko o mieszkaniu ciasnym, ale własnym. Patrząc na moją mamę.... w życiu nie ośmieliłabym się na proszenie nawet o złotówkę na swoje mieszkanko.
Nie mam do Ciebie pretensji-nie odbieraj tego w ten sposób. Tylko takie mnie naszły refleksje, więc piszę. Masz prawo marzyć i starać się. Nie miej jednak do nas żalu, ze nie rozumiemy Twoich oczekiwań. Życzę z całego serca, aby ktoś Ci pomógł.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

298

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam potrzebuje pomocy.Moze ktoś się znajdzie na tym swiecie żeby mi pomogl.Jestem zadluzona po bankach wpadam w gorsze dlugi pożyczam na raty.Maz pracuje za najnizsza krajowa ale splaca kredyt w Eurobanku mamy tez prowidenta i PKO jego zarobek nie wystarcza na same raty ja choruje na depresjestracilam dwoje małych dzieci biore leki jest nam tak ciężko nie mamy pieniędzy na zycie nie mam na wykupienie dla mnie recept.Stracilam prace przez moja chorobę maz nie wyrabia blagam o pomoc na wszystko dokumenty mam nie jestem oszustka tylko osoba biedna która blaga o pomoc.

299

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

witam serdecznie nasze nazwizko hanna i zbigniew golebiowscy zwracam sie do waszej fundacji z blagalna prozba o pomoc opisze nasza sytuacje. mieszkamy w wyrzysku woj wielkopolskie .okolo 10 lat bylismy za granica w angli maz ulegl tam wypadkowi i zostalismy okradzeni przez wlasciciela mieszkania i rodzine mojego meza w powrocie do polski dwa lata temu pomogla nam fundacja barka musielismy zostawic w angli nasz dobytek, po powrocie do polski zastalismy nastepny szok moja starsza corka okradla nas i zrujnowala nasze mieszkanie .ja mam52 lata choruje na przewlekla obturacyjna chorobe pluc ,powstala ona po przebytej gruzlicy w 1991 roku. gubie mocz mam chore nerki i kregoslup lekarz prowadzacy pan mariusz augustyniak stwierdzil ze powinnam juz miec opiekuna ,maz moj choruje na nadcisnienie ,chore serce ,dyskopatie i silna miazdzyce obu oczu .po przyjezdzie do polski nie mielismy nic nawet talerza ,tapczanu.lazienki nic kom[letnie nic .maz znalazl prace jako palacz kotlow co ale tylko na sezon grzewczy po skonczonej tam pracy dostal sie na prace interwencyjne ale lekarz nie chcial mu podpisac zgody na prace wiec udal sie do innego lekarza dostal zgode mial prace na 4 miesiace no ale jak sie wydalo to juz zadnej pracy nie otrzymal .zwracalismy sie do pani burmistrz i zarzadcy budynku bo mamy mieszkanie kwaterunkowe o remont wszedzie dostalismy odmowe .wowczas poprosilismy o pomoc pana zbigniewa stonoge.chodzilo nam o to czy ktos ma farby ,kuchenke gazowa. wanne o takie rzeczy prosilismy i otrzymalismy pomoc odswierzylismy mieszkanie zrobilismy lazienke dostalismy meble do dwuch pokoi naczynia posciele rzeczy do ubrania i troche zywnosci. bardzo bardzo sie z tego cieszylismy ale coz radosc byla krotka bo teraz przez ta pomoc przechodzimy istne pieklo .poniewaz pani burmistrz i zarzadca budynku mszcza sie na nas mowiac ze przynieslismy wstyd gminie proszac o pomoc .nawet odgrazali sie nam ze wpedza nas w zadluzenie bysmy opuscili ta gmine ,nie mowie juz o opiece spolecznej i zachowaniach pracownikow, jestem juz u kresu sil nasze wszystkie badania zostaly w angli tu w polsce stac nas na wykonanie tylko podstawowych badan ,nawet nie mam za co dojechac do pulmonologa do pily bo to 49 kilometrow od wyrzyska jestem ja i maz pod stala opieka medyczna lekarza rodzinnego w wiekszosci do mnie to juz wizyty domowe. nasz dochod to 390 zl z opieki plus 200 zl na dozywianie. maz rok czasu czekal na okuliste na nhs dostal recepte na okulary dwie pary bardzo silne szkla zlozylam na refundacje ale mimo tego nawet jak maz ma swoje oprawki to jest koszt bodajze 190 zl maz dostal recepte w grudniu do dzis nie mielismy za co jej wykupic mezowi grozi slepota ja juz drugiej recepty z miesiecznym zestawem lekow nie wykupilam a gdzie inhalatory i taki wozeczek bym mogla sie podpierac jak bym chciala sama wyjsc. glownie chodzi tez o zywnosc przy takiej ilosci lekow jedzenie jest najwazniejsze nie stac nas na to zeby jesc codziennie jemy co drugi trzeci dzien .ja okropnie sie poce ,gubie mocz musze kilka razy dziennie sie myc ,przebierac ,mamy przeplywowy ogrzewacz wody wiec i za prad sa wysokie rachunki ,czasem nie starcza gazu bo mamy butle na gaz i piece kaflowe opal tez trzeba kupic .zycie bym oddala za kazda najmniejsza chociaz paczke z zywnoscia .i by spelnic marzenie meza miec te okulary .nie mamy nawet telewizji ,nie stac nas na oplate ,chcialam juz popelnic samobojstwo juz jedna taka probe mialam natknelam sie na wasza fundacje .moze iskra szczescia moze nie .moze wy macie serce nie kamien moze dla was bedziemy kims nie smieciem oboje z mezem staramy sie o ustalenie stopnia niepelnosprawnosci maz dostal orzeczenie o stopniu lekkim grupe nieplatna lekarz sie wsciekl zrobiono odwolanie ale trzeba czekac , ja mam 14 marca dostac opis i wyslac na komisje .w was widze ostatnie swiatelko nadzieji. pozdrawiam z calego serca . prosze boga o smierc bo nie chce umrzec z glodu ,kolejnych swiat nie chce przy pustym stole. nie wytrzymalabym tego .raz jeszcze z calego serca pozdrawiamy hania i zbyszek golebiowscy ,89-300 wyrzysk .bydgoska30m3.

300 Ostatnio edytowany przez dziku1961 (2017-03-29 11:33:26)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Z góry mówie że pierwszy raz proszę,o pomoc w nie swoim imieniu tylko w imieniu siostry której życie nie
oszczędza mieszka na stancji ani ona ani jej maż nie mieli własnych kątów tylko tak po ludziach sie tułaja
dwa lata temu jej mąż Mariusz zachorował na kręgosłup stracił pracę i od tamtej pory ciągną sie problemy.
Mają dwujkę dzieciaków Krystian 10 lat i Ola 3 latka.Teraz okazało się że zachorował na Raka czeka go
leczenie do pracy nie ciągłe zwolnienia i wkacu szef proponuje puł etau wynajety dom jest stary nie
ocieplony i zagrzybiony trzeba opalać tylko jak mąż jest na kuroniówce nie całe 800 zl cos dorabia a siostra
dostaje 500+ i rodzinne na dom za wynajem placą 600 zł plus oplaty cieżko życ jak wszystkiego brakuje
opał pomoc nie tylko finansowa chodzi o takie rzeczy jak żywność węgiel odzież no rzeczy pierwszych
potrzeb każdy z nas myśle że czuje potrzebę pomagania innym nie możemy tak zostawiać ludzi samych
sobie jeżeli możemy pomóc to zróbmy to jak najbardziej.Siostra nie wie że piszę w jej imieniu ale myśle że
sie nie pogniewa ja jej pomagam ale też nie wiele mogę zrobić Pozdrawiam Joanna.To jest numer konta na który można wpłacać pieniążki dla tej rodziny 22 9364 0000 3002 0022 1258 0001 w tytule pisać Pomoc dla Rodziny M

301

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
dziku1961 napisał/a:

Z góry mówie że pierwszy raz proszę,o pomoc w nie swoim imieniu tylko w imieniu siostry której życie nie
oszczędza mieszka na stancji ani ona ani jej maż nie mieli własnych kątów tylko tak po ludziach sie tułaja
dwa lata temu jej mąż Mariusz zachorował na kręgosłup stracił pracę i od tamtej pory ciągną sie problemy.
Mają dwujkę dzieciaków Krystian 10 lat i Ola 3 latka.Teraz okazało się że zachorował na Raka czeka go
leczenie do pracy nie ciągłe zwolnienia i wkacu szef proponuje puł etau wynajety dom jest stary nie
ocieplony i zagrzybiony trzeba opalać tylko jak mąż jest na kuroniówce nie całe 800 zl cos dorabia a siostra
dostaje 500+ i rodzinne na dom za wynajem placą 600 zł plus oplaty cieżko życ jak wszystkiego brakuje
opał pomoc nie tylko finansowa chodzi o takie rzeczy jak żywność węgiel odzież no rzeczy pierwszych
potrzeb każdy z nas myśle że czuje potrzebę pomagania innym nie możemy tak zostawiać ludzi samych
sobie jeżeli możemy pomóc to zróbmy to jak najbardziej.Siostra nie wie że piszę w jej imieniu ale myśle że
sie nie pogniewa ja jej pomagam ale też nie wiele mogę zrobić Pozdrawiam Joanna.To jest numer konta na który można wpłacać pieniążki dla tej rodziny 22 9364 0000 3002 0022 1258 0001 w tytule pisać Pomoc dla Rodziny M

Skąd jest siostra? Czy można ją odwiedzić i zobaczyć w jakich warunkach żyje?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

302 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-03-30 12:08:34)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Konto jest w Warmińsko-Mazurskim Banku Spółdzielczym.A bank mieści się w Piszu.
Masz blisko,Cyngli?

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

303

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
gojka102 napisał/a:

Konto jest w Warmińsko-Mazurskim Banku Spółdzielczym.A bank mieści się w Piszu.
Masz blisko,Cyngli?

Niestety, mieszkam na śląsku.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

304

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Cyngli napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Konto jest w Warmińsko-Mazurskim Banku Spółdzielczym.A bank mieści się w Piszu.
Masz blisko,Cyngli?

Niestety, mieszkam na śląsku.

Ja też mam daleko.Ale coś czuję,że dziku się już nie odezwie...

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

Posty [ 267 do 304 z 329 ]

Strony Poprzednia 1 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016