Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Strony Poprzednia 1 2 3 4 20 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 735 ]

39

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Tom a może umów się z koleżanką Smutna94 ? smile przełamiesz się i pogadasz z dziewczyną,może udzieli Tobie jakiś wskazówek co np.robisz źle smile
Głowa do góry smile

Nie da rady, nie te rejony smile Zresztą nie planuje umawiać się akurat tutaj z kimś, ponieważ ujawniłem wiele cech i zdarzeń z mojego życia których się po prostu wstydzę, i źle bym się czuł przy ewentualnym spotkaniu.

Nic takiego nie ujawniłeś. A to,że nie miałeś dziewczyny to nie wstyd. Nie jesteś doświadczony? Dokładnie w czym? W rozmowie z dziewczyną? Rozmowa sama sie rozwija. A Twoja przeszłość nie była ,aż tak zła byś się wstydził. Złe towarzystwo? Już z nim skończyłeś i sądzę ,że jesteś naprawdę wspaniałym mężczyzną. Pamiętaj,że nikt nie jest idealny i każdy popełniał jakieś błędy. Ważne ,by się na tych błędach nauczyć i już ich nie robić. A na miłość nigdy nie jest za późno. A Ty jesteś bardzo młodym facecikiem .I powiem Ci ,że dziewczyny wiedząc ,że są tymi pierwszymi są szczęśliwe. Każda dziewczyna pyta faceta:"ile miałeś przede mną?".Zobaczysz ,że miłość sama przyjdzie,ale czasem warto jej pomóc. Na sympatii nie ma tak wartościowych ludzi i takich na poważnie tzn.chodzi mi o młode dziewczyny ,jak na badoo. Polecam ten portal. Ps.Nie wiem czemu mówią o mnie ,ale mniejsza o to ;p

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

Wiecie po prostu trochę byłoby mi głupio i tyle, 20 lat a nigdy nie kogo nie miałem, w moim wieku to już powinno się mieć doświadczenie w tych sprawach.

Doświadczenie zdobywa się z wiekiem. A to,że jeszcze nigdy nie miałeś nic wspólnego z dziewczyną to nie wstyd. Owszem są panienki ,które takich mężczyzn wyśmiewają ,ale to są puste lale. Bo fajnie jest być pierwszą;p I uczyć faceta ;p

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

41

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Mówiłam Tom umów się ze smutną smile nawet jak trzeba jechać do niej to jedź smile nie będziesz żałował tak czuję smile

Reklama

42

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
smutna94 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Tom a może umów się z koleżanką Smutna94 ? smile przełamiesz się i pogadasz z dziewczyną,może udzieli Tobie jakiś wskazówek co np.robisz źle smile
Głowa do góry smile

Nie da rady, nie te rejony smile Zresztą nie planuje umawiać się akurat tutaj z kimś, ponieważ ujawniłem wiele cech i zdarzeń z mojego życia których się po prostu wstydzę, i źle bym się czuł przy ewentualnym spotkaniu.

Nic takiego nie ujawniłeś. A to,że nie miałeś dziewczyny to nie wstyd. Nie jesteś doświadczony? Dokładnie w czym? W rozmowie z dziewczyną? Rozmowa sama sie rozwija. A Twoja przeszłość nie była ,aż tak zła byś się wstydził. Złe towarzystwo? Już z nim skończyłeś i sądzę ,że jesteś naprawdę wspaniałym mężczyzną. Pamiętaj,że nikt nie jest idealny i każdy popełniał jakieś błędy. Ważne ,by się na tych błędach nauczyć i już ich nie robić. A na miłość nigdy nie jest za późno. A Ty jesteś bardzo młodym facecikiem .I powiem Ci ,że dziewczyny wiedząc ,że są tymi pierwszymi są szczęśliwe. Każda dziewczyna pyta faceta:"ile miałeś przede mną?".Zobaczysz ,że miłość sama przyjdzie,ale czasem warto jej pomóc. Na sympatii nie ma tak wartościowych ludzi i takich na poważnie tzn.chodzi mi o młode dziewczyny ,jak na badoo. Polecam ten portal. Ps.Nie wiem czemu mówią o mnie ,ale mniejsza o to ;p

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony, czasami tak sobie myślę czy dobrze zrobiłem rezygnując z przyjaźni z byłymi kumplami, owszem byli trochę patologiczni bo ich jedyna życiową pasją jest picie piwa na ulicy ale tak to przynajmniej miałbym do kogo się odezwać no ale już wybrałem i nie mam nawet takich przyjaciół. Jeśli kiedyś poznam nawet dziewczynę to mój brak doświadczenia będzie aż nad to odczuwalny, a na wieść że jeszcze żadnej nie miałem to taka dziewczyna co najwyżej wybuchnie śmiechem. A co do badoo to zarejestrowałem się tam parę dni temu i na razie efekty są takie jak na sympatii czyli żadne, ale jeszcze dam szansę temu portalowi.

43

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
KoralinaW napisał/a:

Mówiłam Tom umów się ze smutną smile nawet jak trzeba jechać do niej to jedź smile nie będziesz żałował tak czuję smile

Już mówiłem że nie te rejony ale dzięki że próbujesz znaleźć mi koleżankę smile Jak już miałbym się z kimś spotkać z tego portalu to tylko z osobą która jest z Warszawy smile

Reklama

44

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
smutna94 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Nie da rady, nie te rejony smile Zresztą nie planuje umawiać się akurat tutaj z kimś, ponieważ ujawniłem wiele cech i zdarzeń z mojego życia których się po prostu wstydzę, i źle bym się czuł przy ewentualnym spotkaniu.

Nic takiego nie ujawniłeś. A to,że nie miałeś dziewczyny to nie wstyd. Nie jesteś doświadczony? Dokładnie w czym? W rozmowie z dziewczyną? Rozmowa sama sie rozwija. A Twoja przeszłość nie była ,aż tak zła byś się wstydził. Złe towarzystwo? Już z nim skończyłeś i sądzę ,że jesteś naprawdę wspaniałym mężczyzną. Pamiętaj,że nikt nie jest idealny i każdy popełniał jakieś błędy. Ważne ,by się na tych błędach nauczyć i już ich nie robić. A na miłość nigdy nie jest za późno. A Ty jesteś bardzo młodym facecikiem .I powiem Ci ,że dziewczyny wiedząc ,że są tymi pierwszymi są szczęśliwe. Każda dziewczyna pyta faceta:"ile miałeś przede mną?".Zobaczysz ,że miłość sama przyjdzie,ale czasem warto jej pomóc. Na sympatii nie ma tak wartościowych ludzi i takich na poważnie tzn.chodzi mi o młode dziewczyny ,jak na badoo. Polecam ten portal. Ps.Nie wiem czemu mówią o mnie ,ale mniejsza o to ;p

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony, czasami tak sobie myślę czy dobrze zrobiłem rezygnując z przyjaźni z byłymi kumplami, owszem byli trochę patologiczni bo ich jedyna życiową pasją jest picie piwa na ulicy ale tak to przynajmniej miałbym do kogo się odezwać no ale już wybrałem i nie mam nawet takich przyjaciół. Jeśli kiedyś poznam nawet dziewczynę to mój brak doświadczenia będzie aż nad to odczuwalny, a na wieść że jeszcze żadnej nie miałem to taka dziewczyna co najwyżej wybuchnie śmiechem. A co do badoo to zarejestrowałem się tam parę dni temu i na razie efekty są takie jak na sympatii czyli żadne, ale jeszcze dam szansę temu portalowi.

To nie jest śmieszne ,ale urocze. Ale to zależy od dziewczyny. A całowanie nie jest trudne.To każdy umie,Ty także ,ale jeszcze o tym nie wiesz;p A związek? W związku ważny jest szacunek,wsparcie,zrozumienie,uczucie oraz wierność. Być z kimś-to wcale nie takie trudne. Przekonasz się o tym,mam nadzieje,że już nie długo. Zobaczysz ,że będziesz szczęśliwy. Bo na każdego z nas ,gdzieś tam czeka ta ukochana osoba. Jeszcze wspomnisz moje słowa wink Życzę Ci tego z całego serca ,abyś poznał tę Jedyną;) Mam nadzieje,że mnie powiadomisz. A znajomi? Ja też żadnych nie mam. Dlatego często wchodze na jakieś czaty ,żeby z kimś pogadać. Ale wiem,że gdzieś tam na mnie jacyś czekają ;p Ci,których miałam tylko mnie wykorzystywali. A gdy ich potrzebowałam-uciekli. Ale wiem,że poznam takich,którym naprawdę będzie na mnie zależało,którzy będą mnie akceptować taką jaka jestem,i lubić za to,że po prostu jestem. Wiem,że na takich warto czekać;) Pozdrowienia

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

45

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
smutna94 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
smutna94 napisał/a:

Nic takiego nie ujawniłeś. A to,że nie miałeś dziewczyny to nie wstyd. Nie jesteś doświadczony? Dokładnie w czym? W rozmowie z dziewczyną? Rozmowa sama sie rozwija. A Twoja przeszłość nie była ,aż tak zła byś się wstydził. Złe towarzystwo? Już z nim skończyłeś i sądzę ,że jesteś naprawdę wspaniałym mężczyzną. Pamiętaj,że nikt nie jest idealny i każdy popełniał jakieś błędy. Ważne ,by się na tych błędach nauczyć i już ich nie robić. A na miłość nigdy nie jest za późno. A Ty jesteś bardzo młodym facecikiem .I powiem Ci ,że dziewczyny wiedząc ,że są tymi pierwszymi są szczęśliwe. Każda dziewczyna pyta faceta:"ile miałeś przede mną?".Zobaczysz ,że miłość sama przyjdzie,ale czasem warto jej pomóc. Na sympatii nie ma tak wartościowych ludzi i takich na poważnie tzn.chodzi mi o młode dziewczyny ,jak na badoo. Polecam ten portal. Ps.Nie wiem czemu mówią o mnie ,ale mniejsza o to ;p

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony, czasami tak sobie myślę czy dobrze zrobiłem rezygnując z przyjaźni z byłymi kumplami, owszem byli trochę patologiczni bo ich jedyna życiową pasją jest picie piwa na ulicy ale tak to przynajmniej miałbym do kogo się odezwać no ale już wybrałem i nie mam nawet takich przyjaciół. Jeśli kiedyś poznam nawet dziewczynę to mój brak doświadczenia będzie aż nad to odczuwalny, a na wieść że jeszcze żadnej nie miałem to taka dziewczyna co najwyżej wybuchnie śmiechem. A co do badoo to zarejestrowałem się tam parę dni temu i na razie efekty są takie jak na sympatii czyli żadne, ale jeszcze dam szansę temu portalowi.

To nie jest śmieszne ,ale urocze. Ale to zależy od dziewczyny. A całowanie nie jest trudne.To każdy umie,Ty także ,ale jeszcze o tym nie wiesz;p A związek? W związku ważny jest szacunek,wsparcie,zrozumienie,uczucie oraz wierność. Być z kimś-to wcale nie takie trudne. Przekonasz się o tym,mam nadzieje,że już nie długo. Zobaczysz ,że będziesz szczęśliwy. Bo na każdego z nas ,gdzieś tam czeka ta ukochana osoba. Jeszcze wspomnisz moje słowa wink Życzę Ci tego z całego serca ,abyś poznał tę Jedyną;) Mam nadzieje,że mnie powiadomisz. A znajomi? Ja też żadnych nie mam. Dlatego często wchodze na jakieś czaty ,żeby z kimś pogadać. Ale wiem,że gdzieś tam na mnie jacyś czekają ;p Ci,których miałam tylko mnie wykorzystywali. A gdy ich potrzebowałam-uciekli. Ale wiem,że poznam takich,którym naprawdę będzie na mnie zależało,którzy będą mnie akceptować taką jaka jestem,i lubić za to,że po prostu jestem. Wiem,że na takich warto czekać;) Pozdrowienia

Dzięki za słowa otuchy ale nie zgadzam się w całości z tym że na każdego z nas czeka ukochana osoba i nie chodzi mi tu tylko o mnie, ale mój kuzyn w wieku 31 lat też nigdy nie miał dziewczyny też nie zaznał szczęścia więc jego przykład przeczy tej teorii o tym że każdy kogoś pozna, poprawna teoria jest taka że większość kogoś pozna ale nie wszyscy. A jeśli uda mi się kogoś poznać to chętnie cię powiadomię, będziesz na tym forum za 10lat? big_smile Bo na razie nic nie wskazuje na to że kogoś poznam.
No ale jeszcze raz dzięki za miłe słowa, przynajmniej poprawiłaś mi trochę humor smile
Pozdrawiam

46

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony

Witam w klubie. big_smile Pisałeś, że masz kuzyna który, nigdy nie był w związku a ja mam wujka w wieku około 40 lat, który nie ma żony i chyba w związku też nigdy nie był.
Ja kilka dni temu zupełnie przypadkowo nawiązałem kontakt (niestety przez sms) z dziewczyną jak się okazało w moim wieku, która mieszka niedaleko mnie i chciałbym się z nią spotkać ale przez ten cholerny brak doświadczenia ogólnie w kontaktach z ludźmi, strasznie się boję. Nawet boję się do niej zadzwonić... Ty mówisz, że zagadujesz do dziewczyn w różnych miejscach więc nie jest z Tobą źle. Rób tak dalej tylko bez nastawienia, że pierwsza do której zagadasz będzie Twoja.

47

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Lukass napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony

Witam w klubie. big_smile Pisałeś, że masz kuzyna który, nigdy nie był w związku a ja mam wujka w wieku około 40 lat, który nie ma żony i chyba w związku też nigdy nie był.
Ja kilka dni temu zupełnie przypadkowo nawiązałem kontakt (niestety przez sms) z dziewczyną jak się okazało w moim wieku, która mieszka niedaleko mnie i chciałbym się z nią spotkać ale przez ten cholerny brak doświadczenia ogólnie w kontaktach z ludźmi, strasznie się boję. Nawet boję się do niej zadzwonić... Ty mówisz, że zagadujesz do dziewczyn w różnych miejscach więc nie jest z Tobą źle. Rób tak dalej tylko bez nastawienia, że pierwsza do której zagadasz będzie Twoja.

Fajnie wiedzieć że z tym wszystkim nie jestem sam smile Co do zagadania to nie jest one takie trudne jak się wydaje ale co z tego że umiem zagadać jak nic z tego nie wychodziło?
Co do tej dziewczyny z którą piszesz to dzwoń do niej i umów się natychmiast!!! Nie pozwól aby przez stres przepadła ci szansa na poznanie kogoś, możesz sobie myśleć że masz marne doświadczenie z dziewczynami ale mimo tego przebijasz mnie dwukrotnie, ponieważ ja nigdy nie miałem okazji nawet po sms-ować z dziewczyną więc działaj.

48 Ostatnio edytowany przez flogger (2014-03-02 09:05:02)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Mówiłam Tom umów się ze smutną smile nawet jak trzeba jechać do niej to jedź smile nie będziesz żałował tak czuję smile

Już mówiłem że nie te rejony ale dzięki że próbujesz znaleźć mi koleżankę smile Jak już miałbym się z kimś spotkać z tego portalu to tylko z osobą która jest z Warszawy smile

Z takim podejściem to sam sobie strzelasz samobója. A jakbyś się tak porządnie zakochał i miałbyś do dziewczyny np. 100km to byś odpuścił z tego powodu ?
Zgadza się ze nie ma jakiegoś przydziału i każdy dostanie swoją drugą połówkę, dziwi mnie jednak ze w wieku 20 lat nie możesz nikogo poznać. Powiem ci ze ja nie należe do osób specjalnie towarzyskich, unikam imprez a jednak będąc w twoim wieku miałem dziewczynę i nawet później będąc sam z wyboru (okoliczności niesprzyjały żeby tworzyć związek) nie musiałem nic robić, a co jakis czas okazja poznania kogoś natrafiała się sama. Dziewczyny same potrafiły zaczepić np. w sklepie czy przez gg, nigdzie specjalnie nie wychodziłem to się działo tak przy okazji. Teraz już się to nie zdarza na pewno z racji wieku, ale ty wchodzisz w ten najlepszy czas.

49

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
Lukass napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony

Witam w klubie. big_smile Pisałeś, że masz kuzyna który, nigdy nie był w związku a ja mam wujka w wieku około 40 lat, który nie ma żony i chyba w związku też nigdy nie był.
Ja kilka dni temu zupełnie przypadkowo nawiązałem kontakt (niestety przez sms) z dziewczyną jak się okazało w moim wieku, która mieszka niedaleko mnie i chciałbym się z nią spotkać ale przez ten cholerny brak doświadczenia ogólnie w kontaktach z ludźmi, strasznie się boję. Nawet boję się do niej zadzwonić... Ty mówisz, że zagadujesz do dziewczyn w różnych miejscach więc nie jest z Tobą źle. Rób tak dalej tylko bez nastawienia, że pierwsza do której zagadasz będzie Twoja.

Fajnie wiedzieć że z tym wszystkim nie jestem sam smile Co do zagadania to nie jest one takie trudne jak się wydaje ale co z tego że umiem zagadać jak nic z tego nie wychodziło?
Co do tej dziewczyny z którą piszesz to dzwoń do niej i umów się natychmiast!!! Nie pozwól aby przez stres przepadła ci szansa na poznanie kogoś, możesz sobie myśleć że masz marne doświadczenie z dziewczynami ale mimo tego przebijasz mnie dwukrotnie, ponieważ ja nigdy nie miałem okazji nawet po sms-ować z dziewczyną więc działaj.

Kurde jakie to wszystko jest dziwne - ja nigdy nie zagadywałem do dziewczyn w tzw realu a Ty nigdy nie sms-owałeś. Może się zamienimy? big_smile Hmm ale Ty poważnie mówisz, że nie miałeś okazji pisać sms-ów z żadną dziewczyną?
A ta, o której wspomniałem dała mi chyba wczoraj delikatnie do zrozumienia, że chce się spotkać, ponieważ napisała mi, że znając jej szczęście to nie znajdzie nikogo (nie ważne o co chodziło) i przydał by się jej jakiś porywacz. Najśmieszniejsze jest to że była z koleżanką... Taka okazja nie trafia się codziennie ale nie będę się wieszał, bo może jeszcze coś wymyślę w najbliższym czasie. big_smile

50

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Będę na tym portalu już zawsze wink A Ty się nie poddawaj wink Walcz o swoje szczęście wink Pozdrawiam

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

51

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
flogger napisał/a:
Tom94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Mówiłam Tom umów się ze smutną smile nawet jak trzeba jechać do niej to jedź smile nie będziesz żałował tak czuję smile

Już mówiłem że nie te rejony ale dzięki że próbujesz znaleźć mi koleżankę smile Jak już miałbym się z kimś spotkać z tego portalu to tylko z osobą która jest z Warszawy smile

Z takim podejściem to sam sobie strzelasz samobója. A jakbyś się tak porządnie zakochał i miałbyś do dziewczyny np. 100km to byś odpuścił z tego powodu ?
Zgadza się ze nie ma jakiegoś przydziału i każdy dostanie swoją drugą połówkę, dziwi mnie jednak ze w wieku 20 lat nie możesz nikogo poznać. Powiem ci ze ja nie należe do osób specjalnie towarzyskich, unikam imprez a jednak będąc w twoim wieku miałem dziewczynę i nawet później będąc sam z wyboru (okoliczności niesprzyjały żeby tworzyć związek) nie musiałem nic robić, a co jakis czas okazja poznania kogoś natrafiała się sama. Dziewczyny same potrafiły zaczepić np. w sklepie czy przez gg, nigdzie specjalnie nie wychodziłem to się działo tak przy okazji. Teraz już się to nie zdarza na pewno z racji wieku, ale ty wchodzisz w ten najlepszy czas.

Jak bym się naprawdę zakochał to choćby moja druga połówka była na drugim końcu świata to nie był by to dla mnie problem, ale mimo wszystko chciałbym kogoś poznać w Warszawie.
I ciebie i mnie dziwi fakt że w tym wieku nadal nie mam dziewczyny, jesteś od mnie trochę starszy i być może kiedyś było inaczej sam nie wiem, ale dzisiaj naprawdę cholernie trudno jest kogoś poznać, najlepszy okres mojego życia na razie idzie na marne, sam mam zerowe doświadczenie w tych sprawach i myślę że nawet jak jakaś dziewczyna byłaby mną zainteresowana to ja bym się nie kapnął big_smile Nie wiem jak dziewczyny wykazują zainteresowanie, raczej wątpię że dziewczyna do mnie zagada muszę działać sam.

52

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Lukass napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lukass napisał/a:

Witam w klubie. big_smile Pisałeś, że masz kuzyna który, nigdy nie był w związku a ja mam wujka w wieku około 40 lat, który nie ma żony i chyba w związku też nigdy nie był.
Ja kilka dni temu zupełnie przypadkowo nawiązałem kontakt (niestety przez sms) z dziewczyną jak się okazało w moim wieku, która mieszka niedaleko mnie i chciałbym się z nią spotkać ale przez ten cholerny brak doświadczenia ogólnie w kontaktach z ludźmi, strasznie się boję. Nawet boję się do niej zadzwonić... Ty mówisz, że zagadujesz do dziewczyn w różnych miejscach więc nie jest z Tobą źle. Rób tak dalej tylko bez nastawienia, że pierwsza do której zagadasz będzie Twoja.

Fajnie wiedzieć że z tym wszystkim nie jestem sam smile Co do zagadania to nie jest one takie trudne jak się wydaje ale co z tego że umiem zagadać jak nic z tego nie wychodziło?
Co do tej dziewczyny z którą piszesz to dzwoń do niej i umów się natychmiast!!! Nie pozwól aby przez stres przepadła ci szansa na poznanie kogoś, możesz sobie myśleć że masz marne doświadczenie z dziewczynami ale mimo tego przebijasz mnie dwukrotnie, ponieważ ja nigdy nie miałem okazji nawet po sms-ować z dziewczyną więc działaj.

Kurde jakie to wszystko jest dziwne - ja nigdy nie zagadywałem do dziewczyn w tzw realu a Ty nigdy nie sms-owałeś. Może się zamienimy? big_smile Hmm ale Ty poważnie mówisz, że nie miałeś okazji pisać sms-ów z żadną dziewczyną?
A ta, o której wspomniałem dała mi chyba wczoraj delikatnie do zrozumienia, że chce się spotkać, ponieważ napisała mi, że znając jej szczęście to nie znajdzie nikogo (nie ważne o co chodziło) i przydał by się jej jakiś porywacz. Najśmieszniejsze jest to że była z koleżanką... Taka okazja nie trafia się codziennie ale nie będę się wieszał, bo może jeszcze coś wymyślę w najbliższym czasie. big_smile

Niestety mówię poważnie, przez całe moje życie nie miałem nr telefonu żadnej dziewczyny więc jak wiadomo z żadną nawet nie sms-owałem. No chyba że siostra się liczy big_smile Jak tak to jedyna dziewczyna z którą pisałem big_smile

53

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
Lukass napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Fajnie wiedzieć że z tym wszystkim nie jestem sam smile Co do zagadania to nie jest one takie trudne jak się wydaje ale co z tego że umiem zagadać jak nic z tego nie wychodziło?
Co do tej dziewczyny z którą piszesz to dzwoń do niej i umów się natychmiast!!! Nie pozwól aby przez stres przepadła ci szansa na poznanie kogoś, możesz sobie myśleć że masz marne doświadczenie z dziewczynami ale mimo tego przebijasz mnie dwukrotnie, ponieważ ja nigdy nie miałem okazji nawet po sms-ować z dziewczyną więc działaj.

Kurde jakie to wszystko jest dziwne - ja nigdy nie zagadywałem do dziewczyn w tzw realu a Ty nigdy nie sms-owałeś. Może się zamienimy? big_smile Hmm ale Ty poważnie mówisz, że nie miałeś okazji pisać sms-ów z żadną dziewczyną?
A ta, o której wspomniałem dała mi chyba wczoraj delikatnie do zrozumienia, że chce się spotkać, ponieważ napisała mi, że znając jej szczęście to nie znajdzie nikogo (nie ważne o co chodziło) i przydał by się jej jakiś porywacz. Najśmieszniejsze jest to że była z koleżanką... Taka okazja nie trafia się codziennie ale nie będę się wieszał, bo może jeszcze coś wymyślę w najbliższym czasie. big_smile

Niestety mówię poważnie, przez całe moje życie nie miałem nr telefonu żadnej dziewczyny więc jak wiadomo z żadną nawet nie sms-owałem. No chyba że siostra się liczy big_smile Jak tak to jedyna dziewczyna z którą pisałem big_smile

Dobra i siostra w garści... wink Zauważyłem, że masz konta na badoo i sympatii, tylko nie wiem czy zaczepiasz tam dziewczyny. Jeśli nie to zacznij. Ja jakieś 2 lata temu, głównie z ciekawości jak to jest pisać z dziewczynami założyłem sobie konto na sympatii i zacząłem poznawać dziewczyny z różnych zakątków Polski. Zwykle udawało mi się zdobywać też ich nr telefonów więc sms-owałem z nimi. Dzięki temu zmieniło się trochę moje życie, bo chyba jak każdy facet czułem się bardziej pewny siebie mając świadomość, że udało mi się nawiązać kontakt z dziewczyną, która mi się podoba. smile Szkoda, że tylko w wirtualnym świecie...

54

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Lukass napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Lukass napisał/a:

Kurde jakie to wszystko jest dziwne - ja nigdy nie zagadywałem do dziewczyn w tzw realu a Ty nigdy nie sms-owałeś. Może się zamienimy? big_smile Hmm ale Ty poważnie mówisz, że nie miałeś okazji pisać sms-ów z żadną dziewczyną?
A ta, o której wspomniałem dała mi chyba wczoraj delikatnie do zrozumienia, że chce się spotkać, ponieważ napisała mi, że znając jej szczęście to nie znajdzie nikogo (nie ważne o co chodziło) i przydał by się jej jakiś porywacz. Najśmieszniejsze jest to że była z koleżanką... Taka okazja nie trafia się codziennie ale nie będę się wieszał, bo może jeszcze coś wymyślę w najbliższym czasie. big_smile

Niestety mówię poważnie, przez całe moje życie nie miałem nr telefonu żadnej dziewczyny więc jak wiadomo z żadną nawet nie sms-owałem. No chyba że siostra się liczy big_smile Jak tak to jedyna dziewczyna z którą pisałem big_smile

Dobra i siostra w garści... wink Zauważyłem, że masz konta na badoo i sympatii, tylko nie wiem czy zaczepiasz tam dziewczyny. Jeśli nie to zacznij. Ja jakieś 2 lata temu, głównie z ciekawości jak to jest pisać z dziewczynami założyłem sobie konto na sympatii i zacząłem poznawać dziewczyny z różnych zakątków Polski. Zwykle udawało mi się zdobywać też ich nr telefonów więc sms-owałem z nimi. Dzięki temu zmieniło się trochę moje życie, bo chyba jak każdy facet czułem się bardziej pewny siebie mając świadomość, że udało mi się nawiązać kontakt z dziewczyną, która mi się podoba. smile Szkoda, że tylko w wirtualnym świecie...

Na sympatii cały czas zaczepiam dziewczyny i nawet żadna pisać ze mną nie chce, może spróbuje zagadać do jakiejś z innej miejscowości? Tylko co to da? To że sobie popiszę? Najbardziej mi zależy na spotkaniach w realu a z dziewczynami z innych miast będzie z tym ciężko, a co do Badoo jestem tam na razie zbyt krótko więc może tam coś się rozwinie? Mam nadzieje że przez góra miesiąc uda mi się chodziarz z jedną pogadać na tym portalu.

55

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

W sumie to żadna różnica czy chcesz pisać na poważnie czy nie. Jeśli zależy Ci na późniejszych spotkaniach w realu to tak jak mówisz szukaj dziewczyn z okolic Twojego miejsca zamieszkania. Może zdradzisz, co Ty tam wypisujesz tym dziewczynom, że nie chcą z Tobą nawiązać kontaktu?:)

56

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom do cholery! Nie wybieramy sobie tego gdzie i kiedy się zakochamy skąd będzie nasza sympatia! Tego się nie planuje!!!
Powiem Ci tak czytam Twój wątek i radziłam żebyś umówił się ze Smutna, żebyś miał możliwość pogadania z kimś fajnym i normalnym rozumiesz??? Nie musi być z tego miłości ale możesz zobaczyć jak to jest spotkać się i pogadać z fajną kobietą,to tyle albo aż tyle? Mieszkasz w centrum PL tak cieżko pojechać na kawę te 100 czy 200km? Będziesz miał kiedyś co wspominać smile
Ty cały czas narzekasz,że piszesz a kobiety Ciebie odrzucają,że zagadujesz a one nawet nie odpowiadają to ja nie wiem co Ty piszesz,mówisz ?
Jeżeli podchodzi do mnie atrakcyjny facet i zagaduje mnie o książkę to pewnie pociągnę z nim rozmowę chyba,że mam swoją drugą połowe wtedy inni faceci nie istnieją smile

57

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
KoralinaW napisał/a:

Tom do cholery! Nie wybieramy sobie tego gdzie i kiedy się zakochamy skąd będzie nasza sympatia! Tego się nie planuje!!!
Powiem Ci tak czytam Twój wątek i radziłam żebyś umówił się ze Smutna, żebyś miał możliwość pogadania z kimś fajnym i normalnym rozumiesz??? Nie musi być z tego miłości ale możesz zobaczyć jak to jest spotkać się i pogadać z fajną kobietą,to tyle albo aż tyle? Mieszkasz w centrum PL tak cieżko pojechać na kawę te 100 czy 200km? Będziesz miał kiedyś co wspominać smile
Ty cały czas narzekasz,że piszesz a kobiety Ciebie odrzucają,że zagadujesz a one nawet nie odpowiadają to ja nie wiem co Ty piszesz,mówisz ?
Jeżeli podchodzi do mnie atrakcyjny facet i zagaduje mnie o książkę to pewnie pociągnę z nim rozmowę chyba,że mam swoją drugą połowe wtedy inni faceci nie istnieją smile

Do mnie jest ponad 300 km drogi;p Wiem,bo byłam w Warszawie. Co kilka lat jeżdże tam na wakacje do cioci. A Tom nie szuka koleżanki tylko dziewczyny;p Może jak bardziej otworzy się na znajomości to znajdzie dziewczyne ,a wcześniej może koleżanke do rozmów;p

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

58

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
smutna94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Tom do cholery! Nie wybieramy sobie tego gdzie i kiedy się zakochamy skąd będzie nasza sympatia! Tego się nie planuje!!!
Powiem Ci tak czytam Twój wątek i radziłam żebyś umówił się ze Smutna, żebyś miał możliwość pogadania z kimś fajnym i normalnym rozumiesz??? Nie musi być z tego miłości ale możesz zobaczyć jak to jest spotkać się i pogadać z fajną kobietą,to tyle albo aż tyle? Mieszkasz w centrum PL tak cieżko pojechać na kawę te 100 czy 200km? Będziesz miał kiedyś co wspominać smile
Ty cały czas narzekasz,że piszesz a kobiety Ciebie odrzucają,że zagadujesz a one nawet nie odpowiadają to ja nie wiem co Ty piszesz,mówisz ?
Jeżeli podchodzi do mnie atrakcyjny facet i zagaduje mnie o książkę to pewnie pociągnę z nim rozmowę chyba,że mam swoją drugą połowe wtedy inni faceci nie istnieją smile

Do mnie jest ponad 300 km drogi;p Wiem,bo byłam w Warszawie. Co kilka lat jeżdże tam na wakacje do cioci. A Tom nie szuka koleżanki tylko dziewczyny;p Może jak bardziej otworzy się na znajomości to znajdzie dziewczyne ,a wcześniej może koleżanke do rozmów;p

Bardzo chętnie poznam jakąś koleżankę, i równie dobrze możesz nią być ty. smile To jak? Rozumiem że w te wakacje do cioci się wybierasz big_smile

59

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Najpierw do babci ,bo chce w końcu poznać swoją pierwszą prawnuczkę . Do tej pory jeszcze u niej nie byłam ,a mała ma już 19 miesięcy. Zresztą ja także jeszcze u niej nie byłam. Babcie widziałam tylko raz w życiu ;( Ale pewnie do cioci też pojade. Możemy się poznać. A jeśli chcesz to możemy pisać smsy. Tylko nie wiem jak podać Ci numer. Bo tu nie wolno.
s5a1n3d9r6a5t5a8k4 mi na imie;p

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

60 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-03-03 17:35:27)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
smutna94 napisał/a:

Najpierw do babci ,bo chce w końcu poznać swoją pierwszą prawnuczkę . Do tej pory jeszcze u niej nie byłam ,a mała ma już 19 miesięcy. Zresztą ja także jeszcze u niej nie byłam. Babcie widziałam tylko raz w życiu ;( Ale pewnie do cioci też pojade. Możemy się poznać. A jeśli chcesz to możemy pisać smsy. Tylko nie wiem jak podać Ci numer. Bo tu nie wolno.
s5a1n3d9r6a5t5a8k4 mi na imie;p

Wysłałem ci maila, i podałem nr gg i tam możemy pogadać smile

61

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
smutna94 napisał/a:

Najpierw do babci ,bo chce w końcu poznać swoją pierwszą prawnuczkę . Do tej pory jeszcze u niej nie byłam ,a mała ma już 19 miesięcy. Zresztą ja także jeszcze u niej nie byłam. Babcie widziałam tylko raz w życiu ;( Ale pewnie do cioci też pojade. Możemy się poznać. A jeśli chcesz to możemy pisać smsy. Tylko nie wiem jak podać Ci numer. Bo tu nie wolno.
s5a1n3d9r6a5t5a8k4 mi na imie;p

Wysłałem ci maila, i podałem nr gg i tam możemy pogadać smile

Jeden problem . Nie pamiętam hasła na poczte i nie moge wejść. Zinterpretuj te znaki moim poście :a5a1n3d9r6a5t5a8k4. Te liczby;p

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

62

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Ok, to moje gg to 49674923 smile

63

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Trzymam kciuki wink

64

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Ja też smile tylko dajcie znać jak cos poważniejszego wyjdzie to jakąś ściepe na prezent się ogłosi na forum smile

65

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
flogger napisał/a:

Ja też smile tylko dajcie znać jak cos poważniejszego wyjdzie to jakąś ściepe na prezent się ogłosi na forum smile

Zabawne wink

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

66

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
KoralinaW napisał/a:

Trzymam kciuki wink

My tylko chcemy się bliżej poznać. Na stopie koleżeńskiej. Nic więcej;)

Miłość jest grzechem... jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy.

67

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
smutna94 napisał/a:
KoralinaW napisał/a:

Trzymam kciuki wink

My tylko chcemy się bliżej poznać. Na stopie koleżeńskiej. Nic więcej;)

Dokładnie big_smile

68

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Domyslam się smile to ta na szczęście. Potraktujcie jak cos w rodzaju dobrego omen-u wink

69

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Witam was ponownie.
Chciałem powiedzieć o takiej sytuacji którą miałem dzisiaj, ze względu że całymi dniami przeważnie siedzę w domu chciałem w końcu gdzieś wyjść aby już totalnie nie zwariować, udałem się do centrum miasta połazić bez celu, w pewnym momencie zobaczyłem pub i tam też się udałem aby się czegoś napić, w pewnym momencie zauważyłem dziewczynę która mi wpadła w oko, siedziała sama przy stoliku już jakiś czas więc byłem pewien że z nikim nie przyszła, tak więc poszedłem pogadać, nie liczyłem na nic, nie podchodziłem z myślą "że to będzie moja dziewczyna", chciałem tylko porozmawiać i pomyślałem że będzie co będzie, nic nie szkodzi mi tylko porozmawiać, niestety myliłem się. Podszedłem z uśmiechem na ustach, przedstawiłem się i spytałem się co sama tutaj robi, popatrzyła na mnie chwile i powiedziała że zacytuje "spier.. gościu", podchodziłem do naprawdę wielu dziewczyn ale takiej reakcji jeszcze nie widziałem, tym bardziej że chciałem tylko uciąć miła pogawędkę. Powiem wam szczerze że ja mam już dość, dość tego ciągłego upokorzenia, wiele reakcji dziewczyn było negatywnych ale ta już przebiła wszystko, wiem że w moich podejściach były błędy ale nikt nie jest doskonały, ale teraz po prostu widzę że poznanie kogoś to mission impossible, prędzej zostanę prezydentem niż będę w związku z dziewczyną, już nie będę szukać, zależy mi teraz na realizacji moich marzeń zawodowych, bo przynajmniej na to mam wpływ, muszę się powoli przyzwyczajać że życie stoczę w pojedynkę, cóż zrobić, nie każdy ma zapisane że kogoś pozna, moim przeznaczeniem jest samotność, ale przynajmniej walczyłem o szczęście i jestem z tego dumny że próbowałem, co prawda przegrałem ale przegrałem walcząc. W sumie nie wiem po co o tym wszystkim piszę, chciałem się tylko wyżalić i powiedzieć co mi leży na sercu.

Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe pary i osoby samotne.

70

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Moja rada nie szukaj nikogo na siłę. Spotykaj się z znajomymi, przyjaciółmi nie zwracaj uwagi na nowo poznane dziewczyny jako ta wybrana, a na pewno w końcu się samo coś rozwinie. Piszesz że od 5 lat szukasz dziewczyny, może trochę głupie podam porównanie ale napiszę przykład:

Kiedy miałam 15 lat zerwał ze mną facet byłam młoda głupia uważałam że to przez to że za niska a do tego parę kg za dużo nie jakaś nadwaga ale przy moim wzroście 157 cm było to trochę widoczne. No to jak każda małolata szukałam kolejnego chłopaka, który jak się okazało, też mnie zostawił ze względu na to iż nie chciałam przeżyć swojego 1 razu. Po tym owo pustym dla mnie chłopaku stwierdziłam koniec kiedyś się sam zjawi. Wcale nie szukałam miałam wylane po prostu na facetów, aż pewnego razu miałam iść na dyskotekę krótko przed 17 urodzinami kumpele się śmiały do chłopaków, że mają zabrać jakiś kumpli. Czekaliśmy na nich a w sumie na niego bo zjawił się tylko on. Od razu wiedziałam że to jest właśnie on ten jedyny po jego oczach widziałam, że on czuje to samo. Teraz już 7 lat jesteśmy razem.


TO jest przykład, że nic na siłę. Zagadywanie do przypadkowych dziewczyn w sytuacjach takich jak empik może jedynie je odstraszać. Masz 20 lat całe życie przed Tobą. Ja znam i osoby po 30 samotne i nie narzekają. Jak będziesz zachowywał się jak ostatni desperat bo masz 20 lat i nie miałeś dziewczyny to każda to wyczuje i ją to zrazi. Głowa do góry baw się szalej a ta wybrana na pewno sama się pojawi na Twojej drodze.

71

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
anka-mycha14 napisał/a:

Zagadywanie do przypadkowych dziewczyn w sytuacjach takich jak empik może jedynie je odstraszać.

No tak nie do końca.Dziewczyna może sobie pozwolić na komfort czekania Bóg wie na co, bo z założenia to faceci ''wyrywają''; więc wcześniej czy później jakiś się napatoczy.
Chłopak raczej nie.Dlatego proponuję:
1. Przestań się mazać, pisać jakieś patetyczne idiotyzmy.
2.Weź się za siebie.Piszesz, że przeważnie siedzisz na dupie w domu.Kurde, człowieku, masz 20 lat.Ruszże się; powinieneś wychodzić z chałupy o świcie i wracać tuż przed północą z ciężkim wkurwem, że dzień taki krótki.To jest czas na realizowanie marzeń!Nie masz żadnych pasji, zainteresowań???
3.Owszem, powinieneś zagadywać do panien.Tylko jak masz na czole napisane ''zmiłuj się i pogadaj ze mną'' to nic z tego nie będzie.Tutaj niestety działa statystyka: im więcej prób, tym większa szansa poznania kogoś fajnego.To się tyczy nie tylko zagadywania; ale też ''bywania''- im więcej rzeczy robisz, tym większa szansa, że się napatoczy jakieś fajne mięcho.Mój przykład całkiem niedawny: w samym środku nicości, jakimś lesie zapiziałym, gdzie zające na golasa łażą,a ja sobie niedzielny jogging wymyśliłem, nawinęła mi się przepiękna pani jadąca konno.Koń na mój widok trochę zaczął cyrkować, więc go przytrzymałem- od słówka do słówka dowiedziałem się, że piękność wybrała na przejażdżkę takie zadupie właśnie dlatego, że koń bardzo boi się ludzi i pojechała w teren gdzie na pewno nikogo nie spotka...
Tak więc...jedyne miejsce gdzie nikogo nie poznasz, to własna chata.

72 Ostatnio edytowany przez Lukass (2014-03-06 09:37:18)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
pitagoras napisał/a:

Tak więc...jedyne miejsce gdzie nikogo nie poznasz, to własna chata.

Ja się z tym nie zgadzam, ponieważ kilka miesięcy temu zajechała do mnie fajna blondyneczka w wieku około 20 lat. big_smile Było lato więc jej ubiór nie pozwalał mi się za bardzo skupić na tym, co ode mnie chciała hehe. big_smile No ale zapytała tylko o drogę do sąsiadki... Później żałowałem, że nie próbowałem powiedzieć nic więcej tylko jak tam dojechać.
Mimo wszystko autorze wychodź dalej z domu, bo siedząc w nim prędzej wygrasz w lotto niż poznasz interesującą Cię dziewczynę.
Nawet kościół jest dobrym miejscem. smile Wczoraj stałem sobie przy drzwiach, nie było dużo ludzi - można powiedzieć pusty kościół, fajnie, luźno aż tu nagle ktoś wchodzi i wpycha się za mnie. Po chwili stanęła obok mnie prawie ocierając się o moje ubranie, jak się okazało jakaś młoda dama. Byłem troszkę zdziwiony jej zachowaniem, ponieważ dookoła było tyle miejsca, że można by rozegrać mecz piłki nożnej. Z daleka pewnie wyglądało to jak byśmy byli parą. big_smile Przed wyjściem z domu wykompałem się w jakimś ładnie pachnącym specyfiku więc może dlatego nie chciała uciekać haha.

73

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
smutna94 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Nie da rady, nie te rejony smile Zresztą nie planuje umawiać się akurat tutaj z kimś, ponieważ ujawniłem wiele cech i zdarzeń z mojego życia których się po prostu wstydzę, i źle bym się czuł przy ewentualnym spotkaniu.

Nic takiego nie ujawniłeś. A to,że nie miałeś dziewczyny to nie wstyd. Nie jesteś doświadczony? Dokładnie w czym? W rozmowie z dziewczyną? Rozmowa sama sie rozwija. A Twoja przeszłość nie była ,aż tak zła byś się wstydził. Złe towarzystwo? Już z nim skończyłeś i sądzę ,że jesteś naprawdę wspaniałym mężczyzną. Pamiętaj,że nikt nie jest idealny i każdy popełniał jakieś błędy. Ważne ,by się na tych błędach nauczyć i już ich nie robić. A na miłość nigdy nie jest za późno. A Ty jesteś bardzo młodym facecikiem .I powiem Ci ,że dziewczyny wiedząc ,że są tymi pierwszymi są szczęśliwe. Każda dziewczyna pyta faceta:"ile miałeś przede mną?".Zobaczysz ,że miłość sama przyjdzie,ale czasem warto jej pomóc. Na sympatii nie ma tak wartościowych ludzi i takich na poważnie tzn.chodzi mi o młode dziewczyny ,jak na badoo. Polecam ten portal. Ps.Nie wiem czemu mówią o mnie ,ale mniejsza o to ;p

Poprzez brak doświadczenia mam na myśli to że nawet nie wiem jak wygląda związek, nie wiem jakie są przy tym uczucia, nigdy się nie całowałem i nadal jestem prawiczkiem, jestem zupełnie zielony, czasami tak sobie myślę czy dobrze zrobiłem rezygnując z przyjaźni z byłymi kumplami, owszem byli trochę patologiczni bo ich jedyna życiową pasją jest picie piwa na ulicy ale tak to przynajmniej miałbym do kogo się odezwać no ale już wybrałem i nie mam nawet takich przyjaciół. Jeśli kiedyś poznam nawet dziewczynę to mój brak doświadczenia będzie aż nad to odczuwalny, a na wieść że jeszcze żadnej nie miałem to taka dziewczyna co najwyżej wybuchnie śmiechem. A co do badoo to zarejestrowałem się tam parę dni temu i na razie efekty są takie jak na sympatii czyli żadne, ale jeszcze dam szansę temu portalowi.

widze ze nie jestes sam ,nie doswiadczony ,tez sie nie calowalem itp. takze trafiam ciagle na dziewczyny albo ciagle myśla o innym bylym lub nie doszlym jej facecie (pierwszej miłości) wiem co czujesz , ze nie masz kolegów itp , skoro masz jakies pasje to napewno znajdziesz w okolicy swojego domu ludzi którzy interesują sie tym samym , tym bardziej ze to jest warszawa a nie jakas zabita dechami wiocha jak u mnie

'Cudowna kobieta to taka, która nie wymaga cudów.' Anonim.

74

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom do cholery przywołuję Cię do porządku big_smile
przestań szukać na siłe!!!!!! widzisz fajną laskę,która jest sama to się uśmiechnij,jeżeli ona się uśmiechnie możesz zagadać.
Piszesz o lasce w pubie,ok nie powinna być taka wulgarna ale może rzucił ją facet i miała doła?
Myślę,że Empik to dobre miejsce żeby zagadać nie wyznać jej miłość na dzień dobry tylko żeby zagadać!
ja kilka razy tego doświadczyłam nie byłam zainteresowana panami,którzy mnie zagadali ale na temat książki chwile porozmawiałam. smile

75

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
pitagoras napisał/a:
anka-mycha14 napisał/a:

Zagadywanie do przypadkowych dziewczyn w sytuacjach takich jak empik może jedynie je odstraszać.

No tak nie do końca.Dziewczyna może sobie pozwolić na komfort czekania Bóg wie na co, bo z założenia to faceci ''wyrywają''; więc wcześniej czy później jakiś się napatoczy.
Chłopak raczej nie.Dlatego proponuję:
1. Przestań się mazać, pisać jakieś patetyczne idiotyzmy.
2.Weź się za siebie.Piszesz, że przeważnie siedzisz na dupie w domu.Kurde, człowieku, masz 20 lat.Ruszże się; powinieneś wychodzić z chałupy o świcie i wracać tuż przed północą z ciężkim wkurwem, że dzień taki krótki.To jest czas na realizowanie marzeń!Nie masz żadnych pasji, zainteresowań???
3.Owszem, powinieneś zagadywać do panien.Tylko jak masz na czole napisane ''zmiłuj się i pogadaj ze mną'' to nic z tego nie będzie.Tutaj niestety działa statystyka: im więcej prób, tym większa szansa poznania kogoś fajnego.To się tyczy nie tylko zagadywania; ale też ''bywania''- im więcej rzeczy robisz, tym większa szansa, że się napatoczy jakieś fajne mięcho.Mój przykład całkiem niedawny: w samym środku nicości, jakimś lesie zapiziałym, gdzie zające na golasa łażą,a ja sobie niedzielny jogging wymyśliłem, nawinęła mi się przepiękna pani jadąca konno.Koń na mój widok trochę zaczął cyrkować, więc go przytrzymałem- od słówka do słówka dowiedziałem się, że piękność wybrała na przejażdżkę takie zadupie właśnie dlatego, że koń bardzo boi się ludzi i pojechała w teren gdzie na pewno nikogo nie spotka...
Tak więc...jedyne miejsce gdzie nikogo nie poznasz, to własna chata.

Ja wiem że powinienem codziennie gdzieś wychodzić i szaleć, bo w końcu jestem w tym wieku w którym powinienem czerpać z życia jak najwięcej, ale problem jest taki że ja nie mam gdzie pójść sad Nawet do tego głupiego pabu się zmusiłem, nie chce już chodzić na dyskoteki ponieważ tam ludzie chodzą w grupach, do kin, koncertów, teatrów też się chodzi z kimś, zresztą bezcelowe chodzenie po mieście czy do lasu wydaje mi się bez sensu, tym tam kogoś w lesie poznałeś a ja jedynie kogo bym tam poznał to zapewne niedźwiedzia. A jeśli chodzi o moje pasje to takie główne to aktorstwo i gry, na castingi chodzę gdzieś tak dwa razy w miesiącu, i jest tam dużo ładnych dziewczyn ale żadna nie chce ze mną porozmawiać o naszej wspólnej pasji, tylko cyk zrobią jej zdjęcia i nara, więc tam nikogo nie poznam, a co do gier to sprawa oczywista, przez nie nie da się kogoś poznać. I tak na zakończenie ci powiem że ja nie podchodzę do dziewczyn jak zbity piesek, tylko zawsze z uśmiechem na ustach i głową do góry, po prostu nie którzy mają szczęście w poznawaniu innych a inni nie, ja się zaliczam niestety do tej drugiej grupy.

76

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
KoralinaW napisał/a:

Tom do cholery przywołuję Cię do porządku big_smile
przestań szukać na siłe!!!!!! widzisz fajną laskę,która jest sama to się uśmiechnij,jeżeli ona się uśmiechnie możesz zagadać.
Piszesz o lasce w pubie,ok nie powinna być taka wulgarna ale może rzucił ją facet i miała doła?
Myślę,że Empik to dobre miejsce żeby zagadać nie wyznać jej miłość na dzień dobry tylko żeby zagadać!
ja kilka razy tego doświadczyłam nie byłam zainteresowana panami,którzy mnie zagadali ale na temat książki chwile porozmawiałam. smile

Ja zawsze podchodzę z uśmiechem, nigdy nie miałem grobowej miny jak pochodziłem do dziewczyn, często a właściwie zawsze chciałem tylko pogadać, i nie było tak że klękałem na kolana i wyznawałem miłość, co to to nie smile
Zresztą ja już nie szukam, jeśli mam być sam to będę.

Posty [ 39 do 76 z 735 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 20 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016