Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 2,813 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 106,884 ]

77

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witamy lodyga. Głowa do góry. . . ja też się MOTAM . . . od niedawna mam laptopa i też się wciąż uczę   od młodzieży. A   jeszcze nie tak  dawno twierdziłam, że komp  nie jest  mi potrzebny. Teraz wciąz  czegoś szukam . . .interesuje mnie zdrowe odżywianie, turystyka, roślinki I TO WSZYSTKO ZNAJDUE W INTERNECIE.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć  Wanda. Czytam  w wielu gazetach, ŻE TRZEBA WYBACZYC . . . Łatwo powiedzieć. Myśle, że na to potrzeba długiego czasu. Mnie zajęło ok 5 lat, żebym mogła w miarę normalnie rozmawiać z ex meżem (długo nie chciał dać mi rozwodu). Zależy też czy byliście PRZYJACIÓŁMI. . . WTEDY PEWNIE BĘDZIE ŁATWIEJ OMÓWIĆ PROBLEM I . . .WYBACZYĆ.  Napewno jestem przeciwniczką życia RAZEM bo . . . dom, meble, PRZEDMIOTY. . . .Wiem, że LEPIEJ BYĆ NIŻ  MIEĆ.

79

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

cześć  lodyga, nie przejmuj się TYLKO DZIAŁAJ DALEJ . . . ja też mam problemy z komp. Wciąż się uczę ... od młodzieży. Od niedawna mam laptopa, I BARDZO SIĘ CIESZĘ. A  jeszcze nie tak dawno mówiłam,  że mi nie potrzebny . . .  PRZEBACZYĆ TRZEBA,  choćby dla siebie samej, tylko czasowo to MUSI POTRWAĆ ( ja mojemu ex wybaczyłam po ok 5 latach ,  i mogę wreszcie z nim NORMALNIE ROZMAWIAĆ ). Moja mama jeszcze NIENAWIDZI. . . . ale to taki harakterek góralski . . .Ważne jest też czy byliście przyjaciółmi . . .wtedy trzeba wszystko OMÓWIĆ ZE SZCZEGÓŁAMI . . . ZAPOMNIEĆ I . . . WYBACZYĆ.   Jeszcze jedno . . . współczuje kobietom, które są z partnerem dla  PRZEDMIOTÓW . . .wierzcie mi to prawda . . . LEPIEJ  BYĆ  NIŻ  MIEĆ

Reklama

80

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

za piknom witocke  piknie sie klaniom a  wszystkim ktorzy  czują  w sobie korzenie , goralskie  i maja sentyment do górali dedykuję piosenkę  Braci Golcow .
Cosik sie mi zdo  ze i wom sie spodobo .
Pozdrawiam
http://www.voila.pl/124/sijcx/?1

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

81

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Wandziu - wiem ze przezywasz rozterkę  duchową .Trudne chwile dla Ciebie .Nie działaj zbyt pochopnie  .Moze warto sie zastanowic ?  MOze ten romas nauczyl go pokory wobec zycia ??  .Nie zamartwiaj sie bo zycie jest piekne  -
http://i38.tinypic.com/k36pdw.jpg

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy
Reklama

82

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam słonecznie mam nadzieję,że przyjmiecie mnie do swjego grona

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

83

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witamy Sabunia.  Ano mamy jesień,  jeszcze słoneczną ale niebawem . . .   DAMY RADĘ ,   trzeba teraz uważać na przeziębienia,,,   właśnie COŚ załapałam , , , ale mleczko z czosnkiem i miodzikiem plus rutinoscorin i ibupron zatoki- na katar   POMAGAJĄ.    Macie jakieś swoje wyprubowane sposoby ?.   TO PODZIELMY SIĘ

84

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Goossia. Stosujesz dobrą kurację ja też to robię,ale narazie jeszcze nic mnie się nie przyplątało.

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

85

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Może napiszę coś o sobie. Mieszkam w Warszawie i jestem na głodowej rencie. Mam dwóch dorosłych synów,jeden żonaty i jestem
babcią czteroletniej Patuni. Pozatym 30 lat z tym samym ślubnym.

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

86

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Prawie codziennie tu zagladałam a otwierało mi się na 3 stronie, nikt nic nie pisał... a tu już aktywna 4 strona. Nie jestem biegła w obsłudze tego "ustrojstwa". Dzisiaj jest niedziela , jest tak pięknie / pisałam ,że mieszkam na wsi/, prawdę mówiąc łatwiej na razie odnosić się do innych postów niż pisać o sobie. Może się to zmieni. ... Co do zdradzonej żony. Moje zdradzone koleżanki wybaczyły i teraz są zgodnymi małżeństwami na starość. Zawsze to w nich podziwiałam. Ja jestem zwolenniczką nierozwiązywania małżeństwa, są bardzo trudne chwile...kto ich nie miał?To wszystko zależy co przez te 30lat zostało przez Was wypracowane. Dlaczego się tak stało..może to trzecia młodość? Zyczę zdradzonej żonie dużo siły na przetrwanie i mądre rozwiązanie tego problemu. Pozdrawiam

87

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

A ja odwrotnie. Nigdy bym nie wybaczyła ale po 30 latach nazbierało się troche a to dom i w domu, jakaś działka i oszczędności.
A zwykle pan mąż zostawic tego nie chce i tutaj problem. Każda z nas musi sama decydowac. Niestety.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

88

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Właśnie ja   po 20 latach  miałam dość   i WYSZŁAM SOBIE Z TOREBECZKĄ.   I tak od 8 lat się BŁĄKAM . . . i  szukam swojego miejsca na ziemi . Nie jest ŻLE,    NAPEWNO NIE ŻAŁUJE TEGO KROKU.    Jestem zdrowa, pracuję, oszczędzam na malutkie mieszkanko. Mój przyjaciel ma duży dom i wciąż mówi, że TO NASZ DOM . . .???  Nie wiem    ZASTANAWIAM  SIĘ . . . Za tydzień jedziemy na urlop do Chorwacji . . . . Może nam się    ( mi się)  UŁOŻY . . .

89

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Goossia  Bardzo dobrze zrobiłaś, to co złe należy przerwac. Ja też bym tak zrobiła. A teraz ciesz się życiem, łap chwile szczęścia
i je schowaj, to szczęście będzie rosło....A na urlopie wypoczywaj i życzę dużo tych chwil.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

90

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Coś mało rozmowne są te kobitki 50+.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

91

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ale dawno tutaj nie zaglądałam , dużo nowych uczestniczek , świetnie.
Pozdrawiam .

92

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ja zaglądam od czasu do czasu, piorun spalił mężowi komputer więc przesiadł się na mój i go okupuje . Ja wówczas nie mam szans. Oczywiście uważam,że nie ma dobrego rozwiązania problemu zdrady dla wszystkich. Jednym układa się gdy odejdą, innym gdy zostaną. Trzeba działać intuicyjnie.Jutro idę do pracy na 36 godz, tak pracuję 4 dni wolne 3 pracy po 12 godzin.Pracuję w małej gastronomii . Prowadzimy ją na spółkę z bratem męża. Więc prawdopodobnie będę zaglądać dopiero w niedzielę.Pozdrawiam

93

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

hej  lodyga, ja też w gastronomi. . . tylko . . . że ja codziennie (3 msce) po ok 1o-11 godz . . . i u kogoś.    Ale nie nażekam,  jest  O.K  dobrze zarabiam  i  urlopu teraz też   3!! mies  :)i=).   Tylko  czasami  klienci  trochę  marudzą ...   i denerwują. Ogólnie  jednak  lubię tę pracę (kontakt z ludzmi ) mimo technicznego wykształcenia.  Ale jak niewiele osób pracuje teraz w zawodzie.

94

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam dziewczyny, ja myślałam, że sobie pogadamy a tutaj cichutko.....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

95

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam bardzo serdecznie wszystkie uczestniczki Forum dołączam się i ja ze swoimi smuteczkami. A  szczególnie gorąco pozdrawiam Wandę której problemy są mi tak bliskie. Nie zdawałam sobie sprawy, że moje problemy małżeńskie dotykają tylu 50-tek. Mówi sie, że mężczyźni są wzrokowcami, czy w takim razie kobiety po przekroczeniu 50tki kłują ich już w oczy. Mężczyzna nie dopuszcza do siebie faktu,  że się starzeje. Dlaczego nam kobietom nie przeszkadzają ich wory pod oczami, zgarbiona sylwetka, czy sterczący brzuch. Nie rzucamy ich tylko dlatego, że brzydną w oczach, sa coraz bardziej gderliwi i marudni. Dla nich wciąż się odmładzamy, stroimy, oszukujemy czas no i po co jak i tak tego nie docenią. Mój mążpo 30 latach poczuł się stłamszony obrucił się na pięcie i odszedł, zostawijąc mnie z dorosłymi dziećmi. A ja jak ta głupia koza stanęłam na rozdrożu i nie rozumiem co się stało i czym tak naprawdę zawiniłam. Chyba tylko tym, że cały czas ustępowałam i zgadzałam się na wszystko bez mrugnięcia okiem jak bezwolne ciele. A teraz mam za swoje, otrzymuje tylko od niego telefony pełne wyrzutów i obraźliwych określeń mojej osoby. Domyślam się, że ktoś chyba musi nim kierować, może jakaś kobieta, bo chował się ostatnio i szeptał z kimś przez komórkę. Przed odejściem całe noce przesiadywiał na internecie, a szczególnie udzielał się na naszej klasie.
Może ktoś ma podobne przeżycia i może się ze mną podzielić doświadczeniami i coś doradzi, czy mam pokornie na niego czekać aż wróci, czy zmarnować 30lat zgodnego małżeństwa i unieść się honorem i zostać sama z tym całym bagażem wspomnień, który mi zostawił. Mam już dość jego dręczenia mnie przez telefon, jestem u kresu sił, ale niestety zdaję sobie sprawę, że finansowo sama sobie nie poradzę i te ciągłe myśli przecież tak niedawno byliśmy tak szczęśliwi.

"Trzeba tak żyć, żeby można było mieć szacunek dla samego siebie?

96

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ziuta witam Cię serdecznie i przykro mi, że i Ciebie to spotkało. Nie zamęczaj się pytaniami dlaczego? Stało się widocznie nie jest
Ciebie wart. Powiedz mi czy on się wyprowadził jeżeli tak to odetnij się od niego. Idź na policję i zgłoś, że Cię dręczy....
A co na to Twoje dzieci, piszesz, że są dorosłe napewno Ci pomogą... Boisz się, że nie poradzisz sobie finansowo dlaczego?
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

97

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam , tak jak pisałam jestem po "trzydniówce" non-stop w gastronomii. Dzisiaj, w niedzielę- odpoczywam. Ziuta bardzo Ci współczuję ,że coś takiego się stało. Jak wcześniej pisałam nie jestem za całkowitym przecięciem małżeństwa po 30 latach. Ale ja piszę ze swojej perspektywy, bo ja wtedy widzę własnego mężą i automatycznie przez jego pryzmat odnoszę się do sprawy.Uważam ,że przez 30 lat buduje się jakąś więż i przede wszystkim PRZYJAŻŃ. Ja muszę przyznać,że przez okres naszego małżeństwa uczestniczyliśmy razem z mężem w różnych warsztatach dotyczących poprawy związków, więc mamy potencjalną możliwość dogadania się. Ziuta,  chłopy naprawdę inaczej postrzegają świat niż my. Ale to oczywiście zależy od wielu, wielu innych czynników często nieświadomych dla nas obojga.Wiesz teraz zależy do jakiej "szkoły" ucho przyłożysz, to taką radę otrzymasz. Kośćiół- taki krzyż, współczesna psychologia będzie Cię wspierać w decyzjach, stawiać na mocne EGO. psychoanaliza będzie analizować nieświadome impulsy, terapia hellingerowska przyczyny będzie upatrywać w nieprawidłowo funkcjonujących systemach rodzinnych, Można się pogubić.Od nas KOBIET możesz otrzymać tylko duchowe wsparcie i życzenia ABY WSZYSTKO ZAKOŃCZYŁO SIĘ DOBRZE DLA WAS obojga. Przecież wchodzimy w okres życie , gdzie powinna dominować, albo przynajmniej być obecna refleksja nad PRZEMIJANIEM. Pozdrawiam Cię Ziutko i ślę ciepłe uczucia

98

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Piszesz, Ziuta

czy mam pokornie na niego czekać aż wróci, czy zmarnować 30lat zgodnego małżeństwa i unieść się honorem i zostać sama z tym całym bagażem wspomnień, który mi zostawił.

Przecież nie zmarnowałaś tych lat! Na pewno było kiedyś dobrze, a zwłaszcza dochowałaś sie dzieci:)

Mam już dość jego dręczenia mnie przez telefon, jestem u kresu sił,

To nie odbieraj, dlaczego to robisz??

ale niestety zdaję sobie sprawę, że finansowo sama sobie nie poradzę

Pracujesz?

99

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie wszystkie przemiłe Panie.
Bardzo dziękuję za miłe słowa słowa otuchy.

Sabunia - tak wyprowadził się

koma5 - jeśli nie odbiorę komórki to przyjeżdża do domu i robi awantury. Jeśli chodzi o moją sytuację finansową to jest fatalna, bo niewiele zarabiam, a muszę płacić wszystkie rachunki, na moje dzieci nie mogę liczyć niestety mamy bezrobocie i młodzi ludzie nie mogą dostać pracy  zgodnie ze swoim wykształceniem.

lodyga - tak samo ja tez wpadłam w wir lektury z psychologii, bo chciałam zrozumieć jego postępowanie.
Wszystkie anomalia zachowań faceta wg psychologów dzieją się z powodu braku testosteronu. Okazuje sie, iż facet któremu spada poziom testosteronu zmienia się nie do poznania i może być nerwowy i agresywny. Oczywiście można to leczyć podobnie jak menopauzę u kobiet, pod warunkiem, że macho przyzna się, że to on ma te problemy i wyrazi chęć takiego leczenia. A z góry można przewidzieć negatywną reakcję na leczenie,  bo faceci przecież nigdy nie przekwitają są wiecznie młodzi, piękni, zdrowi i sprawni seksualnie. Jeśli mężczyzna ma jakieś problemy to na pewno jest to tylko i wyłącznie wina kobiety. Rady psychologów są pisane przez ludzi młodych, którzy tylko teoretycznie nakreślają zarys problemu i rozwiązania, które proponują można stosować, ale chyba tylko na królikach. Ponieważ aby zrozumieć problem przekwitania trzeba się pogodzić z tym, że czas odbija swoje piętno na wszystkich bez wyjątku.
Ja bardziej cenię sobie rady kobiet, które same przeżyły rozstanie z mężem.  Myślę, że takie wspieranie się i wymiana doświadczeń na forum kobiet z takim doświdczeniem może zapobiec w wielu przypadkach desperackim krokom, które często nasuwają się w takich chwilach oraz pomaga innym kobietom zrozumieć czego mogą się spodziewać po facetach, którzy przekraczają 50tę

"Trzeba tak żyć, żeby można było mieć szacunek dla samego siebie?

100

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam!Ziuta masz rację, że najlepsze rady otrzymasz od kobiet, które musiały to przejśc. Wymieniając doświadczenia człowiek najlepiej
się uczy. No cóż ja miałam szczęście do tej pory, że nie musiałam przez to przechodzic. Ale będę Cię wspierac słowem....
Ale o tym znęcaniu się nad Tobą powiadomiłabym policję, przecież to On się wyprowadził więc dlaczego Cię nęka.
Pozatym może Ci się to przydac jakby chciał rozwodu...dostaniesz z jego winy i będzie Ci musiał płacic alimenty. Zabezpiecz się....
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

101

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam. Jestem tak koszmarnie samotna, że brak słów. Mam 51 lat. Jestem 6 lat po rozwodzie, żadnych przyjaciół i znajomych oprócz pracy. Ze wszystkimi świadomie i z premedytacją zerwłam. Nie sądziłam, że samotność tak mi dokuczy. Chciałam być sama a traz cierpię. Mogę czsami do Was napisać o tym co mnie trapi?

102

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj bezmaryla!!! Teraz jak się przekonałaś,że samotnośc nie jest dobra musisz wyjśc do ludzi. Pisz tutaj co Cię trapi zawsze to
lżej jak się człowiek wygada. Napisz czy pracujesz? Czy masz dzieci? Napisz coś o sobie...
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

103

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Znowu przerwa w pisaniu, bo trzy dni pracy poza mną przez 12 godz. Ja natomiast pragnę spokoju, goszczę przez 4 miesiące córkę z dwójką maleńkich dzieci i mężem.I liczę dni, kiedy już wyjadą. Jestem tak bardzo zmęczona rozgardiaszem, bałaganem, hałasem.No cóż ... zmęczenie materiału.Obie zaczęłyśmy gotować wg "pięciu przemian",w kuchni "sajgon". Każda potrawa gotowana.Tak ja mam to szczęście,że mam przy sobie człowieka, którego zawsze kochałam, chociaż też było i jest niekiedy trudno. Ale mogę z nim o wszystkim pogadać,prawdę mówiąc jest dla mnie WSZYSTKIM i to też nie jest dobre bo bardzo się o niego boję, żeby nic się nie stało.Dużo kobiet jest w tym wieku samotnych, rozumiem ich samotność. Pamiętam kiedy mąż pracował za granicą, dzieci były małe, ja młoda i ,,,, sama.Chodziłam wtedy do koleżanki , zeby popatrzeć na małżeństwo, ogrzać się ich związkiem. Byłam przerażliwie samotna. Największym koszmarem był jego wyjazd do Stanów , nie widzieliśmy się dwa lata.Nawet nie chcemy wspominać tego okresu. Także Bezmarylo bardzo, bardzo Cię rozumiem. Pisz o sobie.      Jak wstawia się zdjęcie do wizytówki ?

104

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

już doszłam jak to się robi tylko muszę zmniejszyć zdjęcie

105

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam dziewczyny!! Lodyga oby Ci nie zostali na stałe, bo Cię zamęczą. Całe szczęście, że z mężem się dogadujecie i miłośc kwitnie.
Samej ciężko, ja też mam to szczęście, że wszystkie kłopoty przechodzimy razem.
Dlatego bardzo mi szkoda tych wszystkich kobiet co zostają same....ale często lepiej samemu niż z oprawcą co niestety się zdarza.
Pozdrawiam

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

106

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

hejka   wszystkie zagl.ądające tutaj dziewczyny . Mialam mala przerwe  w bywaniu na tym forum ale obiecuje   i postaram sie byc z Wami częściej ,
No coz jesuen na calego zagościla w gorach jest kolorowo i.deszczowo . Cóż taka kolej  pór roku .

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

107

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

jutro już wyjeżdżają,   chyba jestem złą babcią .. ale jestem wykończona nerwowo, wnuczki są jak najbardziej kochane... ale ja już jestem stara i potrzebuję spokoju , przecież jeszcze pracuję...

108

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam!   lodyga to wcale nie tak, że jesteś złą babcią. My już swoje wychowałyśmy a teraz to wychowywanie też jest inne. Dzieciaki
są rozpuszczane. Ja też się wkurzam jak mała mówi "jestem głodna" to ja pytam co zjesz? Wnusia się zastanawia w końcu mówi,że
chlebek z dźemem więc jej robię a ona bierze jednego gryza i mówi, że zjadła by coś innego....My już nie mamy tej cierpliwości co dawniej. Odpoczniesz trochę od gromadki....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

109

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hej, pewnie smacznie śpicie... a ja siedzę i czytam .. ściągam pliki dotyczące diety pięciu przemian.Bo widze,ze nic nie wiem. Mąż udał się na spoczynek. Dzieci wyjechały i jest cisza!!!!!!!!!!! Jest po 1 w nocy

110

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

lodyga    Odpoczywaj, bo Ci się należy....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

111

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

kuchnia pięciu przemian?? a co to takiego?

Idę szukać...

112

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Co się dzieje dziewczyny...tak tu cicho....

Naucz się kochac wszystko co żyje - ja się nauczyłam

113

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam mysle ze ja jestem już stara bo 50+9 no ale jakos tego nie czuje ale mam nie raz takiego doła jak dziś no dobrze że znalazłam taka strone może sobie więcej doradzimy i jak ja sie wygadam bo z meżem to mam ciche dni a tak wogle To on mało zawsze mówił a teraz jak przeszedł na emeryture to sie zamkna w sobie i juz nie wiem jak mam do niego dotrzec .Duzo rzeczy jeszcze nie potrafie robic na kom. nawet emojków nie wstawiam moze ktos mnie oswieci  pozdrawiam

114

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj gizelabarano5 ja nieraz też nie czuję swoich lat ,zwłaszcza jak chcę coś kupić do ubrania, to wybieram rzeczy , tzn macam je, takie jakbym miała 20 lat t-shirty i dzinsy. Stoję na przystanku, ręce mam w kieszeniach i na raz myślę... kobieto masz po 50 -tce stań inaczej, jak Ty wyglądasz z tymi kciukami w kieszeniach? Więc ja też mam chwile "zapomnienia". A co do kuchni 5- przemian to jest wspaniała. Bardzo dobrze się po niej czuję. Wiele moich koleżanek ją stosuje. Krótko mówiąc dużo ziół, prawie wszystko gotowane, Kuchnia ta wymaga "kobiety w domu". Na razie gotuję z przepisów. Wszystko znajdziecie w internecie. Całą niedzielę przesiedziałam w koszuli nocnej. Tak też mi się zdarza. Spałam po południu więc teraz "gwizdam". Jest po 24. Mąż cały dzień siedział przy moim komputerze. Tak odpoczywaliśmy po pracy.Bardzo mało zarabiamy "na swoim". Zmieniliśmy lokalizację punktu gastronomicznego i trzeba dużo czasu żeby "zaskoczył".Prawdę mówiąc to w związku z tym przeżywam duży stres.Myślę nawet o tym ,żeby na ten czas pójść do pracy. Zbliża się przecież zima a to dodatkowo martwy sezon dla naszej branży.Zmiana punktu pochłonęła nasze wszystkie oszczędności.Wiecie co to pracować i zarabiać tylko na koszty i podatki????

Posty [ 77 do 114 z 106,884 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 2,813 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016