Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Strony Poprzednia 1 2 3 4 2,813 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 106,857 ]

39 Ostatnio edytowany przez Magda56 (2009-08-19 21:57:38)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Perla, Krzysia - witajcie w naszym 50siątkolatkowym Klubie smile Karmina- super ,że zaglądasz smile Ja dalej zabiegana, mama ma się już lepiej , ale marudna jest bardzo : co jej przyniosę domowego do zjedzenia to nie smakuje ... Czasem daje mi tak w kość, że płacze potem po kątach w szpitalu. Jak już pisałam ,nigdy nie miałam z nią dobrego kontaktu, miała całe życie ciężki, taki władczy charakter, ale teraz ta starość jej, t choroby jeszcze bardziej ją zmieniły. Niestety - na niekorzyść. Nie mam już na nią sposobu. A jak Wasze kontakty z rodzicami ?

Perla, tutaj netkafejka 50 plus smile Więc się nie martw. Będziesz na plusie smile Krzysia zaglądaj w deszczowe i te pochmurne bardziej smile Rzeczywiście lato w pełni więc tak nie ciągnie do komputera smile Ale jak będziemy tu sobie czasem pisać to będzie ciekawiej coraz bardziej i miło smile Karminko o jakich tematach mówisz :? Ja tam wszystkie chętnie poruszam ... Uważam, ze po 50 nie ma już tematów tabu hi hi smile Ale może macie inne doświadczenia ?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Kochane moje.To juz nie ten czas,ze kobietki kolo 60-tki to staruchy.To kobiety pełne zycia ,zadbane i ciągle jeszcze młode duchem.Wprawdzie cos tam od czasu do czasu strzyka/to sa błedy młodości/,ale nic to.Spotykamy sie,żwiedzamy kraj i zagranice,jeżdzimy na rolkach,rowerku,chodzimy na tańce,rozmawiamy na każdy temat,no i oczywiscie jestesmy  w inetrenecie.Pamietam moja ukochana babunie,co to w tym wieku co ja to tylko,dom,kosciółek i czasami radia posłuchała.Swiat i ludzie bardzo sie zmienili.
Magda -niestety nasi Rodzice,bardzo się zmieniaja,zawsze sie zastanawiam czy tez taka będe,a mój Tatuś 81-latek mowi,ze juz zaczynam taka byc.Ale dobrze,ze ich mam.Na szczęście jeszcze są samowystarczalni i zaradni,nie chorują obłoznie i wręcz sie obrażaja jak im sie chce w czymś pomóc.
A ja się nie przejmuję ,ze prawie 60-siątka na karku.Na razie tego nie odczuwam,często przebywam w towarzystwie ludzi młodszych i dobrze sie z nimi czuję.Pozdrawiam wszystkie 50 + i milego oraz spokojnego dnia zyczę.:)))

"Najlepszy moment na wprowadzenie zmian
nadszedł dziś
a nie pierwszego stycznia"

41

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dokładnie Perla, tak jak piszesz, jesteśmy zadbane,elegancie, mi nieznajomi ludzie dają nie więcej niż 45 lat:) Więc uważam, ze tyle mam gdzieś tam sobie w duchu.. w Końcu nie mam na plecach napisane - uwaga 50tka wink Młodość ducha to podstawa, cały czas ta granica się przesuwa ... co to znaczy dziś być starym ? To znaczy mieć stare serce i starą duszę- jak dla mnie. Ale masz rację, kiedyś było inaczej - pamiętam moją babcię, jak siadała w tym wieku przed domem i wygrzewała kości, jak przesuwała paciorki różańca w dłoniach i codziennie dreptała w tym wieku na msze. To było jej całe życie. Ale ona innego nie znała. Ja miałam okazję pojeździć po świecie, coś tam zawodowo osiągnęłam i wcale nie czuje się stara ... Czuję się ciągle ciekawa świata. Niestety znam wiele osób w moim wieku, które sobie liczą latka ... i mają potem doły, ze t o już ten wiek : więc tzreba się tak zachowywać, tak ubierać itd. Dlatego masz rację co do młodych osób. One nakręcają i napędzają do życia. Też dobrze się czuję z młodymi. I wcale tu nie widzę różnicy pokoleń jakiejś smile Natomiast no czasami zastanawiam się co będzie za lat 20, 30 ... Czy wtedy będę stara ? Czy wtedy będę się czuła staro ? Czy wtedy mnie starość dopadnie ? Może dojdzie wtedy jakieś zgorzknienie, choroby itd skąd to mogę teraz przecież wiedzieć ... Z drugiej jednak strony - czy ja z pogodnej osoby mogę stać się upierdliwą staruszką ? Mnie osobiście się wydaje, ze to co nosimy w sobie / dobre i złe cechy / całe życie, rozkwita na starość. Jak ktoś był marudnym człowiekiem całe życie, na starość  nagle nie stanie się duszą towarzystwa, jak ktoś był zgorzkniały całe życie, nagle nie będzie wesoły i radosny i odwrotnie jak ktoś był radosny nagle nie stanie się przecież w dniu 80 urodzin chyba zgorzkniały ? Mhm, przynajmniej mam taką nadzieję smile

Reklama

42

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Mowiąc że na pewne tematy lepiej nie rozmawiac miałam na mysli - nie rozmawiac o swoim wieku. o tym ile mam lat.

43

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No dokładnie- najważniejszy jest wiek ducha. wiek ciała bywa mylny. Ile teraz jest nastolatek, które np przez ostry makijaż wyglądają jak 30 letnie dojrzałe kobiety ? I odwrotnie ile starszych kobietek , które dzięki temu ,że sa zadbane mogłyby uchodzić za nastolatki. Gdzieś czytałam kiedyś, ze medycyna kosmetyczna i kosmetyka robią takie postępy, ze za 10lat nikt nie będzie wyglądał starzej niż na 40 lat !!! Na początku myślę - o jak fajnie... potem jednak zaczęłam się mimo wszystko zastanawiać czy na pewno aż tak bardzo ...

Reklama

44 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-08-27 18:45:31)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

A ja uwazam, ze fajnie. Przeciez nikt nikogo nie bedzie zmuszal do odmaldzania, jesli tylko nie odmladzamy sie na sile i staramy sie zachowac umiar, wszystko jest w porzadku. Nie widze nic zlego w tym , ze ktos o siebie dba i stra sie przedluzyc mlodosc...

45

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie. Jestem tu zaledwie od kilkunastu minut. Zapoznaję się z obsługą tego forum i narazie czuje się nieco zagubiona. Miło mi będzie jesli nie będziecie za bardzo zwracały uwagi na moje pomyłki...zanim sie wprawię .

Wiara to największa przeszkoda dla poszukujących prawdy

46 Ostatnio edytowany przez Magda56 (2009-08-30 11:01:02)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj Zofka - witamy w naszej netkafejce bardzo bardzo serdecznie.

Nie no w rozsądnych granicach - uważam ,że to jest okay. Ale właśnie u niktórych -widzę prpblem w tej granicy właśnie ... Oczywiście, że tzreba o siebie dbać jak najbardziej, tyle tylko, że co pasuje nastolatce nie musi pasowac koniecznie 60 latce smile

Ach dzisiaj znów piękna pogoda, mam w planach mały piknik z bliskimi. Dlatego włąśnie piszę w trakcie pieczenia ciasta ze śliwkami i przyrządzania obiadu... Dziś będa u nas kluski śląski i roladka smile Już czuję jesień ... zauważyłam ją właściwie dlatego, ze syzbko robi się teraz ciemno ... Już 20 godzina i jest ciemno ... jeszcze miesiąc temu tak nie było. Boże jak ten czas szybko leci, zaraz wrzesień, pazdziernik i potem już są święta ... Zauważyłma, ze im jstem starsza tym ten głupi czas szybciej pędzi sad Niebawem idę na wesele i właśnie  szukam sobie kreacji ostatnio. ...Zastanawiam się jaki  kolor jest eraz najbardziej fajny- bo mam upatrzoną jedną czerwoną a drugą śliwkowoą sukienkę, jak myślicie ? Obie mi pasują idealnie - w tym problem smile Ale  mam teraz włosy blond i chyba bardziej się skłaniałabym do czerwieni ... Z drugiej strony nigdy nie miałam śliwkoej sykienki - a czerwonych już kilka. Ale chyba boję się ryzykować z kolorami smile

47

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj Magdo. Z tym czasem u mnie jest podobnie. Jak siegam pamięcia wstecz stwierdzam, ze życie mija jak sen, jak mgnienie. Dziś rozumiem słowa mojej babci, mojej mamy...kiedyś mówiły tak samo a ja sie zastanawiałam o co im chodzi? Tak, młodośc nie odczuwa przemijania. No cóż taka jest kolej rzeczy. Staram  jednak życ dniem dzisiejszym i jestem raczej osobą pogodna i szczęśliwą.
Myślę, że wybrałabym na Twoim miejscu czerwień. Jest kolorem zdecydowanym i nieco prowokacyjnym...lubię czerwień i czuję się w tym kolorze pewnie.
Życzę miłego dnia.

Wiara to największa przeszkoda dla poszukujących prawdy

48

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dziękuję za poradę Zofko i chyba rzeczywiście czerwień będzie jednak najlepsza także dla mnie. Piknik nam się udał - trochę wiało co prawda, ale było ciepło i słońce też dopisało. Też staram się być pogodna na co dzień. Czas pędzi, pędzi więc chwytam każdy dzień. Kiedyś też nie wierzyłam w to co mówiły starsze mamy czy babcie. Młodość tak szybko przemija. Za szybko. Ledwo człowiek się w niej odnajdzie, pozna ejj reguły - już się kończy. Ja niestety - nie nacieszyłam się nią. Teraz z perspektywy lat bardzo żałuję, ze jej ni wykorzystałam. Szybko był ślub, dom, dzieci ... Za szybko może.  Na szczęście potrafię się jeszcze cieszyć drobnymi rzeczami. Uśmiechem bliskich, dobrym ciastem czy muzyką smile Ale czasem i na mnie przychodzą smutki - zwłaszcza jesienią. Takie wtedy mam różne rozważania. Czasem wystarczy dobra książka i zapominam o tych smutkach. Czasem niestety nie wystarczy. Ale chyba każda z nas ma czasem gorsze dni ? Mam nadzieję, ze ta netkafejka, to że sobie tu czasem do kogoś i z kimś popiszę, pozwoli mi przetrwać tę nadchodzącą jesień i melancholię smile Dla wszystkich tutaj zaglądających :
http://www.youtube.com/watch?v=n92ATE3IgIs  Glen Miller moonlight serenade , uwielbiam ten stary dobry kawałek. Córka mi kiedyś to wyszukała tutaj w sieci więc się dzielę smile Mam nadzieję, ze się spodoba.

49

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Tak, wszystkich dopadaja melancholie i takie rózne stany smętne. Czyli chyba wszystko jest w porządku. Ważne aby one nie rzutowały zbytnio na całokształt hahaha. Tak myślę i staram sie nie poddawac zbyt długo takim nastrojom. Podoba mi sie Magdo Twoja radośc z rzeczy drobnych, to że dostrzegasz je i przynoszą Ci zadowolenie. Czytając, poczułam zapach ciasta i ujrzałam Ciebie w czerwonej sukience. Jest już póżno więc życzę Wszystkim spokojnej nocy i kolorowych snów.

Wiara to największa przeszkoda dla poszukujących prawdy

50

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

a ja potrzebuje pomocy..jestem zza wielkiej wody...praktycznie sama..wkraczam w 50-tke...i wyc mi sie chce..bo czuje ze sie koncze..otaczaja mnie ludzie ale cos ze mna jest nie tak! ja odpycham dobroc przyjazn swiadomie? pomozcie mi blagam!!

51

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku
gryzelda napisał/a:

a ja potrzebuje pomocy..jestem zza wielkiej wody...praktycznie sama..wkraczam w 50-tke...i wyc mi sie chce..bo czuje ze sie koncze..otaczaja mnie ludzie ale cos ze mna jest nie tak! ja odpycham dobroc przyjazn swiadomie? pomozcie mi blagam!!

Witam.A moze zacznij od siebie.Trzeba siebie polubieć taką ,jaką się jest.Ludzie widzą nas takie jakie same się widzimy.Popatrz na Magdę,cieszy ją kazda drobna rzecz,bo przeciez zycie z drobiazgów sie składa.Mnie tez zycie sporo dokopało i co ?Mam  sie połozyc i na smierc czekać?Nie !! I jeszcze raz nie.Wychodze do ludzi,spotykam ich codziennie w trakcie moich spacerow,chętnie z kazdym rozmawiam.Spotykam się  z rodziną,piekę na niedziele ciasto/sama nie jadam/zapraszam na kawkę,od czasu do czasu na obiadek,pomagam ludziom/daje mi to wielką radość/,dbam o siebie,ćwiczę,spaceruję,chodzę na tańce z koleżanką.Staram sie ,zeby życie nie przeciekało mi przez palce.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie Gryzeldo i ismiechnij sie do siebie codziennie rano w lustrze,a potem do ludzi,których spotykasz na swojej drodze,a swiat wyda sie lepszy.A 50-siatka to taka magiczna liczba,bo człowiek w zasadzie nic nie musi,a jeszcze wiele moze.Pozdrawiam i radosnego tygodnia zycze.:)))

"Najlepszy moment na wprowadzenie zmian
nadszedł dziś
a nie pierwszego stycznia"

52

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

dziekuje Perla... nie powiem ze mi juz lepiej ale moze troche lzej..wiesz chcialabym gotowac obiadki ale nie mam komu..chcialabym wiele-musze chodzic do szkoly  brakuje mi jeszcze bieglosci w jezyku ale to moze i dobrze ze cwicze umysl.....ja nie naleze do kobiet poddajacych sie latwo...ale chyba mnie ta moja sytuacja troche przerasta ..powiesz wracaj-to nie takie proste.....pozdrawiam

53 Ostatnio edytowany przez kckm7 (2010-02-18 07:49:03)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

xxxxxx

54 Ostatnio edytowany przez Magda56 (2009-09-08 22:44:31)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Was serdecznie moje kochane rówieśniczki smile Miło mi ogromnie, że dołączyłyście i po prostu jesteście tutaj smile

Zofko - wybrałam czerwień smile Zakup jest zrobiony, opłata uiszczona, wyjścia już nie ma smile Będę straszyć  lub czarować w czerwieni wink

Droga Gryzeldo - na co ci te smuteczki ? Zza wielkiej wody  - dotarłaś tutaj do nas więc nie jesteś już samotną 50 gdzieś tam, tylko jedną z kilku fajnych 50 tutaj smile Jednym słowem - już jesteś nasza smile I zrobimy wszystko ,żebyś znalazła tu pociechę. NA początek powiem dowcip :

"W Nowym Jorku otwarto nowy sklep, gdzie kobiety mogą wybrać i kupić męża. Przy wejsciu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu:
? możesz wejść do sklepu tylko jeden raz,
? jest 6 pięter, a cechy charakterystyczne mężczyzn zwiększają się z każdym piętrem,
? możesz wybrać jakiegolwiek mężczyznę na piętrze lub iść piętro wyżej,
? jak wejdziesz wyżej nie możesz już się cofnać.
Pewna kobieta decyduje się wejść do sklepu żeby znaleźć tego jedynego.
Na pierwszym pięrze wywieszka mówi:
Ci mężyzni mają pracę. Kobieta decyduje się wejść wyżej.
Na drugim piętrze jest napis:
Ci mężczyźni mają pracę i kochają dzieci.
Kobieta znów postanawia wyjść wyżej.
Na trzecim piętrze jest napisane:
Ci mężczyźni mają pracę, kochają dzieci, i są bardzo przystojni.
Wow, myśli kobieta, ale postanawia wejść wyżej.
Na czwartym piętrze wywieszka mówi:
Ci mężczyżni mają pracę, kochają dzieci, są bardzo przystojni i pomagają w pracach domowych.
Niesamowite, pomyślala kobieta, z ciężkim sercem odrzuca taką ofertę i postanawia wejść na wyższe piętro.
Na piątym piętrze jest napis:
Ci mężczyźni mają pracę, kochają dzieci, są bardzo przystojni, pomagają w pracach domowych i są romantyczni. Kobietę kusi żeby zostać na tym piętrze, ale decyduje się wejść na ostatnie piętro.
Szóste piętro:
Jesteś na tym piętrze odwiedząjaca numer 31 456 012, tutaj nie ma mężczyzn, to piętro istnieje tylko żeby pokazać że kobiecie nigdy nie dogodzisz."

I to właśnie tak czasem jest : mamy bardzo wiele bo i zdrówko i urodę, a tak rozpaczamy jakbyśmy już w tym wieku straciły wszystko smile TRZYMAĆ MI SIĘ DZIEWCZYNY !!!!!! Musimy czerpać z każdej chiwli co się da - bo nie jest ich już tak nieskończenie wiele ... Takie moje zdane skromne

Ale widzę ,że Perla ma podobne, więc już są dwie optymistki, które tutaj zarz wszystkich smutasków pocieszą smile

kckm7 - miałam to samo smile 50 to taka fajna liczba, ale pomyślcie co się będzie działo przy 70 smile Toż to będzie czyta magia  hi hi smile Wiele czytałam o magiczności 7 więc już nie mogę się doczekać wink

życzę kolorowych snów smile
Buziaki

p.s fajnie, że jesteście smile

55 Ostatnio edytowany przez Perla (2009-09-09 00:21:10)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku
gryzelda napisał/a:

dziekuje Perla... nie powiem ze mi juz lepiej ale moze troche lzej..wiesz chcialabym gotowac obiadki ale nie mam komu..chcialabym wiele-musze chodzic do szkoly  brakuje mi jeszcze bieglosci w jezyku ale to moze i dobrze ze cwicze umysl.....ja nie naleze do kobiet poddajacych sie latwo...ale chyba mnie ta moja sytuacja troche przerasta ..powiesz wracaj-to nie takie proste.....pozdrawiam

Wiem,ze sie nie poddasz,i dasz radę.Sama się zdiwisz ,któregos dnia ,ze sobie poradziłas.Mowisz,ze nie masz dla kogo gotowac obiadkow.Rozejrzyj się,na pewno jest ktos obok Ciebie,kto z wielką przyjemnoscia chce byc zaproszony na obiadek przez Ciebie przygoptowany,moze jakas koleżanka,lub kolega, a moze samotna sąsiadka,tylko dobrze sie rozejrzyj.Masz masę zjęć,masz szkolę i na pewno do niej chodzą tacy sami ludzie jak Ty,moze tam, znajdziesesz przyjazne osoby.Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak blisko sa ludzie z którymi wystarczy tylko porozmawiać i znaleźć przyjaciół.Odzywaj sie do nas,pisz co u Ciebie sie dzieje,nie jestes sama ,masz nas.Pozdrawiam cieplutko i czekam na wiadomosci.
Magda,niedlugo moja 60-siatka-tez magiczna liczba.Spokojnej nocy życze.http://img5.imagebanana.com/img/0o7ikted/28inwqt.png

"Najlepszy moment na wprowadzenie zmian
nadszedł dziś
a nie pierwszego stycznia"

56

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć dziewczyny!

Kckm, jakim cudem mówisz moimi słowami? Podpisuję się pod tym, co napisałaś drukowanymi literami Witam cię serdecznie bo czuję w tobie bratnią duszę.

Gryzelda, nie bądż pesymistką ,please.  Z tego co wiem /bo byłam tam chwilę/ to w USA żyje się inaczej niż u nas, jest trochę mniej spontanicznie i serdecznie a serdeczność, którą można spotkać odbierałam jako sztuczną.

U nas jest fajnie, ciesz się razem z nowymi koleżankami czyli z nami.

Magda, świetny dowcip i jaki prawdziwy!!!!!

pozdrwaiam wszystkich

57 Ostatnio edytowany przez kckm7 (2010-02-18 07:48:21)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

xxxxxxx

58

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Moim zdaniem skromnym, to nie wiek gra role, ale to kwestia mentalności. Można mieć 30 i być zmęczoną życiem staruszką ( znam niestety takie osóbki i mam takie we własnej rodzinie i żal mi serce ściska, ale co zrobić, jak ktoś się uparł, że życie jest nudne i nieciekawe ehhh - nie da rady takiej osoby przekonać, albo ja nie potrafię ) a można mieć 60 i być równą babką ciekawą wciąż życia smile Wiek to jakaś sztuczna nakładka ... ważna jest dusza. Jak dusza młoda to widać to nawet spośród zmarszczek smile

Fajnie ,ze dowcip się podobał smile Jak jakiś znajdę znów fajny to chętnie opiszę smile Trzymajmy się ...ciepło smile Bo jesienne chłody już pukają do okiennic o poranku:) Przynajmniej u mnie ...

59

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam, mam 54 lata , cieszę się,że Was znalazłam kochane pięćdziesiątki, będę zaglądać i pisać....

60

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj serdecznie smile Bardzo nam miło i zaparaszamy w nasze skromne progi smile Czasem zdarza nam sie mały przestój, ale to pewnie dlatego, ze 50 siątki są baaardzo zapracowane hi hi smile Zaglądaj i pisz łodyzko smile Skąd jesteś, co porabiasz smile?

61

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie  - poczytalam i postanowilam pozostac z Wami .
Mam nadzieję  ze będzie sympatycznie i przyjaznie .
Pozdrawiam

. Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy

62

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

w życiu trzeba wiedzieć czego się chce

63

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Mam od niedawna laptopa ...i wciąż się uczę. TAk  SIĘ  CIESZĘ, ŻE WAS ZNALAZŁAM. Mam 52 lata ( czuję się o 10 mniej). OD 7 LAT próbuję zbudować sobie nowe życie ( odeszłam z domu z torebeczką,,, zostawiłam wszystko). JEST O.K... Chetnie podzielę się wspomnieniami jak się
działo.  Najbardziej brakuje  mi  mądrej kumpelki, z którą można by pogadać O WSZYSTKIM.  WY KOCHANE CHYBA NIMI BĘDZIECIE... CHCECIE  ??. Pozdrawiam  Magdę, jesteś SUPER... TAKI DOBRY DUSZEK  tego forum.

64

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie świeżynki smile Oczywiście niu7nia - jest tutaj miło i sympatycznie, może jeszcze się i rozkręcamy , za to mamy tu spokojnie smile U mnie już jesień pełną parą, ale fajnie, że ciepła ta jesień w tym roku ... Gossia ja też właśnie mam taką potrzebę stąd pomysł tego miejsca. Czasem człowiek m jakieś przemyślenia, pomysły, zawody, smuteczki czy małe radości,  które fajnie było by z kimś dzielić. I czasem mimo, ze ma się bliskich potrzeba dystansu, czyjegoś spojrzenia z boku na różne rzeczy, albo chociaż małego "dzień dobry" od kogoś miłego smile Nie mam wielkich oczekiwań , ani wielkich przemyśleń - ale miło myślę ,bedzie nam tutaj wpadać i wypadać - kiedy , która ma czas i chęci i dzielić się przeżywaniem świata smile Miło będzie wiedzieć, że można się wygadać będzie tutaj i że ktoś nas wysłucha smile Co wy na to , dziewczyny ?

65

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Właśnie mam DYLEMAT KOBIECY, jak z kawału Magdy. Mam 52, nie wierzę już w WIELKĄ PŁOMIENNĄ MIŁOŚĆ. Te już były    wspólnie z łzami, cierpieniem itd. (ale to przecież taki pakiet). Nie mam domu... tak wyszło ... MÓJ WYBÓR...A LATA LECĄ. Czuję się czasami samotna, no i przemyślenia o przyszłości..... Dzieci dorosłe układają sobie życie za granicą. Dałam ogłoszenie do gazety... z  WIELU wybrałam spokojnego, solidnego KAWALERA 50 letniego. Znamy się już prawie 2 lata. Jego rodzina jest bardzo za mna.  Jest dom z ogrodem, zbudowany przez niego, troche wszystko zaniedbane ( ale ... JA jestem... TO MOJA PASJA - już dużo zrobiłam, bo to lubię). Facet nie pali ! (to dla mnie ważne), jest czysty . . . CHCE BYŚMY ZAMIESZKALI RAZEM ( teraz często go odwiedzam i pomieszkuje w urlopach).   Ale ja pracuję 70 km dalej, gdzie mam pracę, którą lubię  .(dobrze płatną ) z pokojem i jedzeniem. SUPER. I  GDZI PROBLEM ?. Ano facet jest po zawodówce (ja studia). no i POPIJA (w dni wolne od pracy... i to sporo ). SAMA JUŻ NIE WIEM. . . ODPUŚCIĆ SOBIE . . . SZUKAĆ DALEJ . . WIEM, że ideałów nie ma. Ale ja NIENAWIDZĘ PIJAKÓW !. Mój ojciec pił, i mężuś, od którego odeszłam. Rozumiem WYPIĆz okazji, lub ze mną np. piwko czy winko. . . . ale SAMEMU ?!. On nie widzi problemu, mówi, że pije dużo mniej, i będzie jeszcze mniej. . . A ja się boję , że jak przedzie na emeryturę ( to jeszcze długo) to już będzie TYLKO PIŁ ( NIE MA HOBBY), znam to od ojca (zapiłsię na śmierć). . . . . . . I  CO ROBIĆ ??. A może znajdę jeszcze lepszego ( niepijącego i bardziej inteligentnego)

66

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witajcie milusinskie moze nie przekroczylam jeszcze 50[ale juz nie dlugo] to wasze problemy nie sa mi obce i bede tu chetnie zagladac,tez w poznym wieku wyjechalam aby rozpoczac zycie na obczyznie i jak sie chce to sie napewno da tam normalnie zyc a nauka mojego jezyka to byla masakra w zyciu nie milam pojecia ze istnije tak pokrecony jezyk jak szwedzki , razy rezygnowalam ze szkoly ,ksiazki lataly po calym mieszkaniu ze zlosci az kiedys sobie powidzialam dosc ,siadlam na d.....e i rylam ten jezyk i udalo sie ja w polsce tez zostawilam stare zycie, meza pijaka itd. ale znalazlam nowa bratnia dusze i mlodsza odemnie[gorala] od 5 lat jestem szczesliwa mezatka,mam meza ktory kocha moje dzieci jak swoje i jest dobry a milam taki sam problem jak Goosia ja wyksztlcona z miasta a on prosty facet ze wsi po zawodoce ale zaryzykowalam i to byla najlepsza decyzja w moim zyciu ,parnera idzie powoli zmienic tylko trzeba mu w tym pomodz lepiej patrzec na jego zalety niz wady,zobaczysz ze sam to doceni i bedzie powoli robil sie twoim idealem na faceta- powodzenia i wytrwalosci

67

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

DZIĘKI  azia za dobre słowa. Może jeszcze pomyśle... W sumie to spokojny człowiek. Na tyle zmian  pozwolił,  nowe meble,  tv, zmywarka, nawet ścianę wyburzyliśmy z kuchni do salonu . .  . A w ogrodzie tyle kwiatów, krzewów, drzewek nasadziłam. TO WSZ.YSTKO Z SERCEM . Zawsze marzyłam o domku z ogrodem.. . . TYLKO TO JEGO PICIE MNIE PRZERAŻA . . . Jego braki mogę sobie rekompensować lekturą, inteligentnymi programami. lub internetem . . .Mam też pracę w której mogę się WYGADAĆ... BO CZY SPOKÓJ NIE JEST NA STAROŚĆ NAJWAŻNIEJSZY, oczywiście Z KIMŚ,   Bo samotność jest NAJGORSZA.  Acha . . .dziewczyny jak się wtrąca  EMOTIKONY  do tekstu. One tak bardzo pomagają określić emocje . . .

68 Ostatnio edytowany przez Magda56 (2009-09-18 20:12:13)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

aziaswenn - witojcie u nas, hej:) Mam nadzieję ,że to zabrzmiało z góralska  smile! Oj szwedzki musi być piękny , fascynuje mnie skandynawia ostatnio i kryminały skandynawskie ,które dorwałąm w empiku np. Stiega Larssena Ile zajęła Ci nauka szwedzkiego ?

Oj tak, dylematy w tym wieku są ogromn,e ale chyba też stajemy się bardziej wyrozumiałe dla naszych partnerów czy kandydatów na partnerów. Mam kuzynkę, która ma podobny problem do Twego Gosiu , mąż jej zmarł, wyszła po raz drugi po 40 za mąż. Ona - kadrowa w wielkiej firmie, on zwykły murarz - sołtys. Ale dogadują sie super - mimo różnic i potrzeb intelektualnych i są wzorową parą. Lubią naturę, rowery, wycieczki - i to ich łączy. Reszta to wiecie - ona się realizuje w pracy i często mówi ,że jak przyjedzie do domu to chce żeby ją ktoś po prostu przytulił i nie ma już ochoty rozmawiać o zwolnieniach, składkach zusowskich, fiskusie itd. Wszystko to kwestia chyba tego czego szukamy u partnerów - jeżeli wystarczy nam ich dobre serce to myślę, ze wykształcenie nie gra żadnej roli i można znaleźć szczęście.  No z piciem to już sprawa bardziej skomplikowana ... ale jeśli robi to z umiarem ? Każdy chyba zasługuje na szansę , ale i Gosiu myślę, że tzreba zamieszkać razem bo inaczej nie poznasz go tak na co dzień. A to najważneijsze żeby wyrobić sobie pełne zdanie o nim.

69

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

nauka mi zajela ciezkie dwa lata, a co do skandynawi to jest naprawde piekna i przychylna ludziom,tutaj nie ma dyskryminacji ani rasizmu a przedewszystkim to jest kraj stworzony dla dzieci a przywitanie brzmialo po goralsku za ktore dziekuje

70

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Moja babcia i mama były góralkami. Więc czuje w sobie góralską krew . . . a jak usłyszę piękną góralską muzykę,  to aż krew szybciej kryąży...HEJ  .    Bardzo lubię braci GOLCÓW.   Wogóle kocham muzykę  (każdą).      I sama lubię śpiewać.

71

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Super smile Aziaswen , musisz nam koniecznie opowiedzieć trochę o tej Szwecji. Ja planuję w następne wakacje być może jakąś małą wycieczkę do Skandynawii i chętnie się dowiem co warto zwiedzić, a czego nie smile  To będzie bardzo interesujące jak ty widzisz Szwecję. Ostatnio ktoś mi opowiadał, że niestety nas Polaków to tam nie za bardzo lubią. A jakie ty masz odczucia ?

Goossia - no to widzę góralki górą smile Ja kiedyś śpiewałam w chórze - też bardzo to lubię. Uważam, ze śpiew to taka terapia czasem teraz też sobie podśpiewuję jak coś  np. gotuje, ale niestety moja rodzina nie docenia mojego wokalu i się podśmiewają ze mnie smile To nie moja wina, że kocham stare kawałki Maryli Rodowicz smile A ty śpiewasz gdzieś , czy tak sama dla siebie ?

72

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

wiele zalezy od samego polaka jak go przyjma w swoim kraju, ja nie moge powiedziec nic zlego na szwedow,arabow, turkow[a jest ich tu wielu] nawet gdy bylam tu nowa i nieznajaca jezyka wszedzie spotykalam sie ze zyczliwoscia i pomoca ludzi w pracy ,biurach itd.moja corka chodzi do szkoly gdzie sa dzieci z calwgo swiata a jej dyrektorem jest pakistnczyk , gdy ja prowadzilam do szkoly to ona nie znala jezyka,obyczajow kapletnie nic cala szkola sie nia zajela dyrektor,nauczyciele,dzieci , jak dlugo chodzi do szkoly ,tak nigdy nie bylo jej zle ,bardzo lubi szkole i w ciagu pol roku opanowala jezyk szwedzki,hiszpanski i angielski bo takie jezyki sa tu w szkolach np.bilogia jest w jezyku angielskim,matematyka w jezyku szwedzkim itd. ja osobiscie tez zawsze uzyskalam pomoc gdy czegos nie wiedzialam. Szwedzi sa bardzo cierpliwym narodem i zyja inaczej niz my ,oni sie nigdy nie spiesza,wolniej zyja ,dzieci w szkolach do nauczycieli mowia po imieniu ,tu sie wogole do wszystkich mowi po imieniu w urzedach u lekarza forma pan ,pani jest uzywana bardzo rzadko i tylko oficjalnie,a do zwiedzania jest tu wiele pieknych okolic, muzeow, dzieci w szkolach dostaja wszystko za darmo ksiazki,zeszyty,wszystkie przybory szzkolne rodzic na szkole nie wydaje nic a panstwo jeszcze placi rodzicowi tz kieszonkowe dla ucznia jest wiele do opowiadania o szwecji, a co do spiewu goralskiego to tak jak spiewa moj maz to chyba nikt nie spiewa a jak tanczy , na naszym slubie byla goralska muzyka a na prosbe mojego meza slub bralismy w goralskich strojach, najpiekniejsza mala goraleczka byla moja corka,chodz powiem wam zr ja z gorami nie mam nic wspolnego ja jestem ze slaska i wiele rzeczy i zwyczajow bylo dla mnie SZOKIEM ale tak jak pisalam wzcesnie jak sie chce i widzi w danym facecie material na dobrego mez,partnera to warto zaryzykowac , ja nie zaluje i teg wam zycze wszystkim tym ktore sie boja bo jak chca dwie osoby tego sameg to sie da ale trzeba uzbrjic siew cierpliwosc i nauczyc kompromisu,mnie tez czasem nerwy braly ale zaciskalam zeby i dalej swoje az uzyskalam swoj sukces maly bo maly ale swoj,tez sie nie raz dowiedzialam ze jedno malzenstwo mialam do d.....y a zamiast byc madrzejsza to sobie wzielam wsioka,prostaka itd a ja zawsze z podniesiona glowa ze moze prostak , wsiok ale moj i ze zaden inteligent mu nie dorowna jakie ma serce i ze to nie jest nowy garnitur zeby go osadzac po wygladzie i metce trzeba najpierw sprawdzic z jakiego materilu jest zrobiony

73

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Supez azia .Mądre słowa, wezmę je sobie do serca. Fajna ta SZwecja. Jak  uciekłam od męża to do Niemiec. Tam nie podobało mi się. Niemcy są bardzo ZAMKNIĘTYM narodem, nawet ci z byłego WSCHODU mniej się liczą. TYLKO BUNDES TO PRAWDIWY NIEMIEC. A inne narody... owszem potrzebni ale tylko do brudnej roboty, której  Niemcy nie chcą robić... ZLE się tam czułam...więc     wróciłam więc do Polski . . . i DOBRZE.   Ponad dwa latabyłam  tylko  z  Niemcami . . . co zaowocowało znajomością  języka,  i dzięki  temu dostałam dobrą pracę.  .Jeszcze tylko jakiś  MIŁY PAN Z DOMKIEM... I  PEŁNIA SZCZĘŚCIA.  magda... jak TY  robisz  minki (mi nie wychodzą).

74

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No niestety, nie mogę o sobie powiedzieć,że jestem w kwiecie wieku, jestem zgorzkniałą , starą kobietą  ...ale z poczuciem humoru, bo potrafię śmiać się z siebie do łez, nie wiem czego mi brakuje.. hormonów, energii lewej nerki, serotoniny czy jeszcze czego innego, zależy do jakiej szkoły "ucho przyłożysz". Ze "czegoś" to na pewno.Wyglądam na tyle ile mam lat / a dlaczego należy wyglądać młodziej?????/, to nie wiem.Miom największym szaleństwem w zyciu była wyprowadzka /6 lat temu/ z miasta na wieś.ale to kiedy indziej opowiem. Mam męża 2 dorosłych dzieci ,poza domem.Prowadzimy z bratem męża na spółkę małą gastronomię i właśnie teraz jestem tak zła z tego powodu,że muszę przerwać pisanie,,,, ale czytam wszystkie posty bardzo pilnie.. Co do partnera, który popija, ja jestem bardzo sceptycznie do tego nastawiona, miałam ojca alkoholika, ale znam dwóch panów , którzy po latach picia .. przestali, przyczyną była... bardzo poważna choroba a w drugim przypadku, bardzo poważny wypadek, Oba przypadki zagrażające życiu. Pozdrawiam

75

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Ja mam problemy z napisaniem czegokolwiek, strasznie się motam w tym komputerze

76

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hej, dopiero dzisiaj się zarejestrowałam.Uważam ,mimo +50 ,i mimo ,że zostałam zdradzona po 30 latach małżeństwa,że mam jeszcze trochę do zrobienia i do przeżycia. Tyle ksiązek do przeczytania i ludzi do poznania i gór do zwiedzania. Wygrałam bitwę, bo po 1 -roku romansowania i 1 -m-cu wspólnego mieszkania z kochanka( wcale nie młodszą) on się z nią rozstał.
Muszę by bardzo silna i bardzo się staram.Napewno któraś jest po takich przeżyciach. czy przebaczyła i czy moża potem życ i kochac się ?

Posty [ 39 do 76 z 106,857 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 2,813 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016