Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 110 ]

39

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewcia, Dora, obie zaczynacie być toksycznymi partnerkami. Nawet jedna bardziej.
Każdy po rozstaniu ma taki moment, że żałuje. Ale to nie sprawia, że powrót i bycie z ex jest dobry. Oni Was zostawili, a Wy zamiast żyć po swojemu, to chcecie go odzyskać. A skąd wiecie, czy będziecie mieć kogoś, kto faktycznie kocha czy kogoś, kto wrócił z braku innej alternatywy?
Ewcia, Twój facet ma dziewczynę. Daj mu być szczęśliwym.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Mam w głowie wiele myśli. Może jestem jak ten pies ogrodnika. Jednak jeśli tak trudno teraz kogoś poznać to może warto zastanowić się nad powrotem bez zbędnych zobowiązań. Tylko żeby sprawdzić czy to w ogóle miało sens. Czy coś w tym było. Tobie się udało. Ja też się nie unioslam honorem. Czekałam aż zawalczy o mnie i pokaże że mu zależy. Wcześniej w takich sytuacjach pokazywał mi że umie o mnie zawalczyć. Że jest zazdrosny. Stawał się wtedy mężczyzna, bo z niego też jest taki malutki chłopiec. Mam wrażenie że on się boi prawdziwych kobiet. To pewnie przez matkę. Woli osoby bez własnego zdania które mu będą przytakiwać. Ja tak nie umiem kiedy mi zależy. Mogę tak robić by coś osiągnąć ale nie za nic. On tego oczekiwał. On jest pod bardzo dużym wplywem matki. To jest bardzo nachalna osoba. Pod tym względem są tacy sami. Wymuszają i narzucają wolę innym. Wszystko trzeba robić za ich plecami by się nie narażać na ględzenie do tego głupie. To by mi bardzo przeszkadzało gdybym miała do tego wrócić. Gdyby nie mój tata to powiedziałabym już dawno co myślę o jego matce. Ale przemilczała mnie już tyle więc mogę milczeć nadal.

41

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewa, ale on sobie kogoś znalazł. Naprawdę nie kochasz go na tyle, żeby pozwolić mu odejść? Zależy Ci po prostu na tym, żeby mieć kogokolwiek? Poważnie? Tylu normalnych facetów chodzi po świecie, że aż żal zostawać z kimś tylko z wyrachowania.
Poza tym Ty w ten sposób odbierasz też szczęście jemu. Ale rozumiem, że na jego szczęściu Ci nie zależy.

I tak oto ten temat pokazuje, że mieszkanie z ex jest możliwe, ale na pewno nie jest ani zdrowe, ani rozsądne.

Reklama

42

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

o dzizas, dziewczyny...jak was czytam, to mi sie slabo robi
fakt, toksycznosc

43

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Toksyczność czy walka o uczucia? Przecież mężczyzna na życie to nie tramwaj. Nie przyjedzie kolejny. Uczuć się nie da wymienić. Można je jednak odzyskać. Gdyby chłopak eweci38 nic do niej nie czuł poza odpowiedzialnością to by jej inaczej pomagał i inaczej ja traktował. To co robi świadczy o większych uczuciach niż dobre zdanie o swojej byłej dziewczynie. To coś więcej.

Reklama

44

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Doralove
Co to znaczy , że partner musiał się wyszumiec?

45

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Sama nie wiem. Ale swojego ex jestem pewna. Żadna nową dziewczyną nie przekreśli tego co nas wiaze

46

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

oczywiście ze przyjdzie kolejny smile
jakos nie widać, zeby wszyscy ludzie wokol byli do smierci ze swoimi pierwszymi milosciami.

a wy chcecie byc z facetami,którzy nie maja do Was za grosz szacunku. az taka desperacja?

47

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewcia, ale Was już nic nie powinno łączyć. Rozstaliście się. On ma nową dziewczynę. Ruszył dalej. A Ty w imię starego związku stoisz w miejscu i jeszcze na siłę próbujesz trzymać tutaj tego faceta.

Dora, a skąd wiesz, że to był ten na życie? Może właśnie za zakrętem czekał następny, lepszy, a Ty sobie na to szansy nie dałaś?
Waszym zdaniem serio warto być z kimś, kto już raz Was zostawił? Po to się właśnie odchodzi i odcina kontakt, żeby nie było powrotów do ludzi, do których jesteśmy przyzwyczajeni, a uczucia nie ma.

48

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Mój były partner ma do mnie wielki szacunek z wielu opisanych już względów. Uważa mnie za bardzo dobrą matkę i kobietę. Podkreśla to na każdym kroku. Po prostu mi o tym mówi tak samo jak o tym że ładnie wyglądam i jestem atrakcyjna. To jest jedyny mój ex który ciągle patrzy na mnie w ten sposób. Ma swoje wady głównie przez naleciałości rodzinne ale utwierdza mnie w przekonaniu że świetnie sobie radzę i to jest właśnie szacunek a nie jego brak. Nie twierdzę że chce do niego wrócić ale z perspektywy czasu nie był to najgorszy związek i mogłabym na to przystać z określonych wzgledow. Rozumiem jego prawo do szczęścia i to że chce mnie zabezpieczyć i dlatego nie pcham się z butami w jego życie a mogę mu wszystko powiedzieć i też wiem że on się nie zmieni w stosunku do mnie bo już tego dowiódł wiele razy.

49

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ja też go darze szacunkiem . Kto mógłby mieszkać tyle czasu razem bez wzajemnej troski i zaufania a wiem o nim więcej niż jego własna matka. To nas spaja.

50

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Brakuje mi jego towarzystwa ale skoro chciał się wyprowadzić to nie wyrażałam sprzeciwu. To są jego decyzje. Zawsze może wrócić. Tylko będzie musiał wykonywać określone obowiązki jak dawniej. Mogę nawet zaprzyjaźnić się z jego nowa dziewczyna jeśli wykaże tyle kultury co ja

51

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Zgadzam się z ewcia38. To co robi dla niej jej ex jest wyrazem szacunku a nie jego braku. Jeśli ex ewci nie okazuje komuś szacunku w tej sytuacji to chyba swojej kolejnej dziewczynie. I tu by się można przyczepiac czy relacja nie jest toksyczna skoro druga dziewczyna nie widzi że on ciągle ceni była dziewczynę to jednak coś w tym jest? Tamta nową dziewczyną nie chce mieszkać w trójkącie to normalne. Czuję zagrożenie którego Ewcia nie czuje bo to jest głębsza relacja. Która z was zgodziłaby się na taki układ że mężczyzna z którym chcecie być mieszka z ex i tak ja traktuje będąc z wami w związku? Gdyby to była tylko pomoc to on by się już dawno wyprowadził albo nie rozmawiał z Ewcia tylko wyznaczył jej miejsce a on z nią rozmawia i jej pomaga i się nią interesuje. Tak robi ktoś komu nie zależy? Albo ktoś komu zależy bardziej na drugiej osobie? Od razu by się wyprowadził a nie dopiero teraz. Nie dziwię się że Ewcia odbiera tamtą druga dziewczynę jako dziwna.

52

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Wracając do mojego związku to mój partner po wspólnym zamieszkaniu zaczął mi coś przebakiwac o tym że mężczyźni nie są stworzeni do monogamii i że on chciałby jeszcze pouzywac życia przed ślubem. Nie przekonywalo mnie to. Ja byłam jego pierwsza miłością a on moja. Powiedział że nie będzie mnie oszukiwał ale jeśli tego nie zrobi to mu to będzie chodzić po głowie bo potrzebuje mieć pewność że to jest ten związek i to uczucie i jak jest z innymi. Nie było mi lekko. Najpierw zywilam urazę ale jak wrócił mówiąc że już nigdy więcej to mu uwierzyłam. Chciałam mu wybaczyć i wybaczyłam. Czy za rogiem czekałby kolejny. Może i tak. Ale czy ja bym chciała budować związek obarczony ryzykiem od nowa wszystko zaczynając kiedy mogę być z kimś kogo znam i kto wie jaka ja jestem i też mnie akceptuję? Czy to przyzwyczajenie? Może tez ale skoro mogłam wybaczyć i do tego nie wracać to znaczy że jestem w stanie. Czasami kiedy rozmawiam z partnerem on wraca do tamtego okresu i mówi że był strasznym debilem że tak zrobił ale jakby tego nie zrobił to by nie wiedział jak smakuje prawdziwa miłość i że to że nie odeszłam dało mu tyle wiary w siebie że może być dla kogos mimo wszystko najważniejszy że nic już naszego związku nie zniszczy bo nie ma już takich kobiet które by przeczekały taki okres. Mnie to wystarczy jako oznaka. Teraz jesteśmy bardzo zgrani i to nas scementowalo jak przysięga. Jeśli wybaczy się komuś zdradę a ktoś uznaje skruchę to pokazuje tylko jak silne a nie słabe jest to uczucie. Gdyby to się piwtorzylo to bym drugi raz nie dała rady ale nie żałuję że wtedy radę dałam.

53

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Jeszcze raz podkreślę, że nie mam w planach wracać do ex skoro wybrał inną drogę. Musiałby mi dać to jednoznacznie do zrozumienia bym mogła to rozważyć. W tym momencie nie mogłabym podjąć decyzji bo  nie chcę się  zamykać na żadną opcję. Zgadzam się że  każdy z zasługuje na te prawdziwą miłość i trzeba dać jej szansę. Czasami jednak myślę jakby to było gdyby nie odszedł, bo mieszkanie z kimś pomocnym się przydaje, ale nie czuję żadnego przymusu w tym. Zawsze najważniejsze było dla mnie dziecko. I liczy się tylko jego dobro. Mój ex ma identyczne zdanie na ten temat. Zarówno w trakcie związku jak i już po jego zakończeniu rozmawialiśmy o tym. Jak już pisałam świetnie się sprawdzał w roli opiekuna. Nawet lepiej czasami niż jego ojciec. Chociaż nigdy nie chciałabym zastąpić ojca dziecka moim ex. Pomoc pomocą to naturalne że nowy partner matki będzie wychowywał jej dziecko ale nigdy nie będzie dla niego ojcem. Zresztą mój ex ma podejście do dzieci. Teraz wychowuje dziecko swojej nowej dziewczyny i też nie mam nic przeciwko. Taka kolej rzeczy. Nie zmienia to faktu że chciał kupić mojemu dziecku prezent na święta a ja kupiłam prezent dziecku jego nowej dziewczyny. Odznaczany się wysoką kulturą osobistą i innym trudno to zrozumieć.

54

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Popieram podejrzenia Dory odnośnie toksyczności w relacji mojego ex i jego nowej partnerki ale zagłębiać się nie mam potrzeby. Mój ex w mojej ocenie ma wiele irytujących wad mimo całkiem konkretnych założeń na temat wspólnego życia. Ona musi je akceptować będąc z nim. Nie lubię nikogo oceniać bo to niestosowne ale ona ma dziecko na utrzymaniu i nie pracuje. Nie wydaje mi się by miała jakiś wybór by się nie godzić na to co postanowi mój ex. Jestem pewna że on ją utrzymuje. Nie da się tak łatwo zrezygnować z pieniędzy które się pojawiają. Kiedyś ja zapytałam czy się nie bała jak jej mąż się wyprowadził, że nie będzie miała za co się utrzymać. Mój ex mieszkał wtedy jeszcze że mną. A ona została sama z dzieckiem w domu bez mezczyzny. Musiała być już bardzo pewna że mój ex z nią zamieszka ale na ten okres mimo wszystko obowiązki spadły tylko na nią. Wiec czy nie lepiej było poczekać z ewakuacją od męża kiedy mój ex da jej gwarancję na pomoc i wprowadzi się. W ostateczności nie została na lodzie ale postąpiła bezmyślnie i ryzykownie bo bez powodu spadły na nią obowiązki które mogła dzielić jeszcze z mężem i ryzyko utraty wypłaty męża. Przecież mężczyzna też robi zakupy. Więc więcej zostaje dla nas i dziecka jeśli się mieszka wspólnie. Oszczędzamy na tym że mieszkamy z kimś. A ona mnie zapytała czego miała się bać lub czego nie być pewną? I zapytała mnie co robię gdy mam mieć gości? Odpowiedziałam jej że porządki. I ona też mi powiedziała że robi porządki, choć jest leniwa. Ale dla niej uczucie to gość na przybycie którego musi się przygotować tak by ten gość poczuł się jak najlepiej. Więc bierze odkurzacz i wciąga wszystkie śmieci a że miała co sprzątać to nie będzie się pochylać nad każdym znalezionym wśród śmieci banknotem i go podnosić bo by jej czasu na ogólne sprzątanie nie starczyło a chowac pod dywan w obliczu uczucia jakiś brudów nie wypada. I jeśli czegoś się bała to tylko tego że nie zdąży posprzątać i że jej gość może się źle czuć w nieposprzątanym miejscu. Że tego by sobie nie wybaczyła gdyby zrobiła coś wbrew temu jak należy się z uczuciami obchodzić bo ona ma swoją normę i ma wywalone na normy innych, bo ona wie jak wszystko ma wygladac. Dla mnie jest to osoba niepewna i niebezpieczna. Nie ma szacunku do niczego, nawet dla zabezpieczenia dziecka i nie wiem co mogę o niej myśleć przez takie postępowanie. Mówiłam jej że mój mąż nie płaci alimentów z własnej woli więc skąd ona może wiedzieć że jej mąż będzie jej płacił. Nie można też liczyć na cudze pieniądze. Miałam na myśli pieniądze mojego ex ale nie wiem czy zrozumiała. A ona się zaśmiała że trzeba wiedzieć za kogo się wychodzi za mąż. A później powiedziała, że żartowała i że też nie wie czy jej mąż będzie jej płacił ale jesli tak to pozytywnie się zaskoczy faktem że może jest jednak w miarę normalny a jak nie to się rozczaruje że jednak nie jest i też świat się nie zawali, bo ją to ryba tak naprawdę. Tak nie mówi osoba zdrowo myśląca o życiu swoim i odpowiedzialna matka. Dziecko musi przecież z czegoś żyć. Dlatego uważam że mężczyźni kochają zolzy. Tylko takie kobiety które umieją wywierać presję kosztem innych dostają od życia prezenty. Te uczciwe i dobre nigdy. Skoro jej ex mąż mimo wszystko a zarabia dużo mniej niż mój były mąż dawal jej pieniadze nawet jak się wyprowadził, przed orzeczeniem rozwodu to robił to na pewno ze strachu niż z szacunku do niej bo ona jest nieobliczalna. Teraz pewnie siedzi w portfelu mojego ex bo coraz rzadziej mogę liczyć na jego pomoc finansową. Choć zawsze robił to z potrzeby serca i pełnego zrozumienia a ja nigdy nie byłam mu dłużna choć mam wyliczone co do złotówki codzienne wydatki.

55

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ona jest dla mnie nieodpowiedzialną osoba nie martwi ja przyszłość. Powiedziałam jej kiedyś w rozmowie że mój ex nie jest zwolennikiem małżeństw i ja się nie nadaje na bycie wieczna kochanka bo mam do siebie szacunek. Kochanka mogę sobie znaleźć jak go potrzebuje ale życie chce spędzić z partnerem godnym zaufania pod tym względem który na dobre i zle jest mi w stanie przysięgać. A ona mi powiedziała że ślub to umowa na tę samą gębę co i brak ślubu. Jedyny ślub jaki ma dla niej znaczenie to kościelny. Więc ona całe życie będzie kochanka mojego ex co zresztą jej nie przeszkadza bo ona uwielbia (już nie pamiętam) być jego kochanką o ile jest jego kochanką na wyłączność i jeśli to się nie zmieni to życie dla niej w takim  romansie moze się  nigdy nie konczyć. Bo jakby ślub miał coś popsuć to lepiej unikać go jak ognia.
Przecież ślub nie może niczego popsuć. To jest  ta przynależność że mężczyzna już kobiety nie opuści bo ja wybrał i ona jest jego. Czy tak postepuje odpowiedzialna osoba i matka? Ona musi być przekonana że omota w razie czego kogoś innego jak jej się nie uda. Do tego zostawiła kiedyś kosmetyki i pozwoliłam sobie choć nie powinnam przejrzeć co ma. Nie wiem skąd osobę bezrobotna stać na zestaw diora i nie chce nikogo oczerniać ale takie rzeczy dają do myślenia.

56

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

To Ty jesteś nieodpowiedzialna. Wyobraź sobie, że dla niektórych bycie na czyimś utrzymaniu nie jest najważniejsze. I że niektórzy potrafią pozbyć się niechcianego partnera i stanąć na nogi samodzielnie, a nie trzymać się go ile wlezie, żeby mieć od niego wsparcie finansowe.
Ona w przeciwieństwie do Ciebie o tym wie. I życzę jej jak najlepiej, może uda jej się ogarnąć Twojego eks, żeby przestał Ci płacić cokolwiek, bo on nie ma wobec Ciebie żadnych zobowiązań finansowych. Widać, że to jest dziewczyna, która twardo stoi na ziemi i doskonale wie, czego chce.
Ty jesteś toksykiem potwornym i naprawdę dobrze dla Twojego byłego, że znalazł kogoś normalnego.

57

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

". I że niektórzy potrafią pozbyć się niechcianego partnera i stanąć na nogi samodzielnie, a nie trzymać się go ile wlezie, żeby mieć od niego wsparcie finansowe. "  Jak można traktować partnera jak rzecz kiedy mija uczucie? Zostaje przecież wzajemny szacunek jeśli partner był odpowiedni. Czy Ty chciałabyś aby Twój partner pozbył się Ciebie kiedy pozna nową partnerkę jak śmiecia? Dlaczego nikt nie jest w stanie zrozumieć że można się po rozstaniu przyjaźnić, okazywać sobie szacunek i zaufanie a także nadal się doceniać za to jakim się jest człowiekiem i sobie pomagać? Czy ja żądam by do mnie wrócił? Nie. Nawet bym chyba nie chciała. Czy cieszę się, że jest teraz z kimś takim jak jego nowa dziewczyna? To jego sprawa, ale chce by był szczęśliwy i wiem, że on też chce bym ją była szczęśliwa. Ja się sama utrzymuję. Ona chyba nie. Jeśli życzysz mojemu ex dziewczyny która będzie w stanie go potraktować jak niepotrzebny mebel i  wymieść ze swojego życia kiedy pozna nowego partnera to nie wiem czy kiedykolwiek byłaś kochana. Ja nawet do swojego byłego męża mam szacunek mimo że on mi go nie okazuje. A ona była w stanie pozbyć się męża który jej jeszcze za to płaci i dał jej rozwód bez problemów by móc przygotować miejsce na nowego partnera. Za kogo się uważają tacy ludzie żeby móc decydować za innych?

58 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2018-01-08 13:19:41)

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Skoro nie kochała to się rozwiodła. W czym tutaj jest problem? Płaci na dziecko, nie na nią. Jeżeli to wyegzekwowała to plus dla niej.
To nie jest wyrachowanie, że go wyrzuciła. Normalni ludzie tak robią, że jak przestają ze sobą żyć to się rozstają. Co to za problem? Bo ja nie chciałabym żyć w mieszkaniu z kimś, kto mnie już nie kocha i mieszka bo mieszka.
Ty masz mniej wsparcia finansowego od niego bo on ma nową kobietę. Poważnie nie widzę tutaj traktowania się jak śmieci. Ja nie utrzymuję kontaktu ze swoimi ex, nie mam takiej potrzeby ani chęci. Nie traktuję ich jak śmieci. Po prostu nie ma ich w moim życiu. Byłam kochana. I dlategonz szacunku do samej siebie nie tkwie idiotycznie w przeszłości tylko zamykam za nią drzwi i daję sobie szansę na to, żeby być kochaną.

59

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Lady Loka. Ja wiem że mój ex darzy mnie szacunkiem który jest czasami ciężko wyegzekwować od innych. Ja też się darze szacunkiem i muszę uczyć otoczenie jak należy okazywać szacunek. Jego też uczyłam szacunku do siebie. By dbał o swoje zdrowie, by się dobrze odżywiał, nie przesadzał z używkami a ma tendencję. Zawsze mu imponowałam. Ale on do siebie szacunku nie nabrał. Ma naleciałości rodzinne i nie umie zerwać z nałogami. Skomplikowane by opisywać. Ja mu dałam wolność. On mnie też. To że on ma potrzebę dbania o najbliższych daje mu radość. Kim bym była gdybym mu nie pozwalała się realizować? Nauczył się przy mnie jak szanować potrzeby kobiety ale z szacunkiem do siebie zawsze będzie miał problem tak jak większość mężczyzn którzy byli wychowywani przez takie a nie inne matki. Jestem jednak przekonana że pomaga mi z szacunku a nie z służalczości. Nie wyobrażam sobie mieć służalczego partnera choć nie raz bylo ciężko wydobywać z niego mężczyznę. To jest taki chłopczyk, który sam musi dorosnąć do bycia mężczyzną. Ale to że się stara jest godne pochwały. Mój były mąż jest naprawdę męski. Zawsze był i on nie ma problemu z okazywaniem mu szacunku. Ale mój ex ma z tym problem dlatego podejrzewam że jego nowa dziewczyna może go wykorzystywać. Ale zgadzam się że to już nie moja sprawa.

60

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ucz otoczenie jak okazywać szacunek. Mnie nie musisz. Ja z szacunku do samej siebie nie utrzymuje kontaktu z eks.

61

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewcia38, Lady Loka dobrze Ci piszę- niektóre drzwi trzeba pozamykać.
Twój eks wybrał bycie z inną- ma do tego prawo i to już nie Twoje zmartwienie, co się między nimi dzieje i czy jego obecną partnerka go szanuje. Między wami koniec, nie powinnaś rozkminiać, jak im się układa. Zamiast tyle czasu poświęcać na rozmyślanie o ich relacjach- ułóż własne życie, ale bez nich (niego).
Piszesz, że z eks jesteście przyjaciółmi- super, tylko pochwalić, ale jeśli on będzie potrzebował Twojej rady- sam się zgłosi.

62

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ja naprawdę nie będę się wtrącać jeśli on będzie słowny.

63

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Czytam, czytam i jeśli nie mogę tego znaleźć- z góry przepraszam, ale-
Słowny w czym? Możesz sprecyzować?

64 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-01-08 17:26:36)

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewcia38, tak sobie czytam i nie do końca rozumiem - a co Ciebie właściwie obchodzi, na co Twój eks i jego kobieta wydają pieniądze i skąd je mają? To nie jest Twoja sprawa.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
A przezroczysty napisał big_smile big_smile big_smile
A ty podobno jestes jakąś starą babą? (60 lat wtf??!). Nie wstyd ci? To jest niesmaczne jak takie stare cielsko wyzywa sie z małolatami.
Koledzy mówili, że jestes tu znana. Stara, tryskająca jadem samotna baba. To jest dopiero porażka życiowa.

65

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Pisałam już o tym że że względu na nasze relacje nigdy mnie nie wyrzuci z mieszkania dopóki nie stanę na nogi. Samotnej matce jest ciężko radzić sobie z życiem. On wie ile daje z siebie i wiem że mnie nie zawiedzie ale obawiam się jego nowej dziewczyny bo nie będę taka pazerna kobieta jak ona by dla pieniędzy uwodzić mężczyzn.

66

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Nie znasz jego nowej dziewczyny, nie wiesz jaka ona jest. Nawet jeśli jest tak jak piszesz- a tego nie wiesz- to nic na to nie poradzisz. Nie wpłynie na jego decyzję. Rozstaliście sie- koniec. On ma prawo być z kim chcę.
Nie lepiej zająć się swoim życiem? Ułożyć je, poznać kogoś nowego?

67

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ja układam sobie życie. Nie biorę go już w planach. Mam inne alternatywy na spędzanie czasu, seks, itp. ale jeśli mi obiecał że będzie mi pomagał bo nie jest jak mój ex mąż to mam prawo to egzekwować. Niezależnie co pomyśli o mnie jego nowa partnerka. Powinna to rozumieć.

68

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

On może Ci obiecał, ale to jego dobra wola, nie mus. Jeśli dojdzie do wniosku, że jednak nie, nie będzie Ci już pomagał- nie masz na to wpływu, a on żadnych zobowiązań. Jego partnerka nie musi tego rozumieć.

69

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ty nie jesteś jego byłą żoną i nie ma z Tobą dzieci, żeby Ci musiał pomagać.
Mnie ex powiedział, że będzie ze mną całe życie. Też powinnam to egzekwować?

70

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Dziś miałam ciężki dzień. Brak mi mojego ex. Nie uważam że egzekwowanie jest konieczne ale zadośćuczynienie to normalna rzecz. Chciałabym mu tyle opowiedziec. Inni mężczyźni mnie nie rozumieją i nie umieją słuchać. On to potrafi. Jego nowa dziewczyna nie rozumie naszej przyjaźni i nigdy pewnie nie zrozumie. Mam nadzieję że on nigdy się nie zmieni i zostanie nam kontakt i dotrzyma słowa.

71

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Ewciu to może napisz do niego. Albo umów się na kawę. Jeśli będzie chciał to się spotka. Myślę że powinnaś mu powiedzieć

72

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Czytam teraz wątki o nieszczęśliwej miłości. Jest tyle cierpiących kobiet. Nie rozumiem czemu jestem sama. Czemu mnie zostawił. Co się stało że odszedł. To wszystko nie miało tak wyglądać. Mieliśmy być razem. Miałam być zaakceptowana wreszcie w rodzinie.

73

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Jego nowa dziewczyna bardzo dobrze robi, że go trochę od Ciebie izoluje. Nie da się żyć przeszłością. A on nie jest Ci nic winien za ten czas z Tobą. Nie ma zadośćuczyniena.

74

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Aha, czyli to tyle, jeśli chodzi o waszą przyjaźń po związku, co utwierdza mnie w przekonaniu, że z byłymi lepiej nie utrzymywać kontaktu. No, chyba że oboje strony są zgodne odnośnie rozstania.
Ty się nie pogodziłaś i nie przetrawiłaś, więc tym bardziej nie powinnaś szukać z eksem kontaktu.

75

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Myślę że gdyby nie sytuacja to Ewcia też miałaby inne podejście. Mieszkała z ex po zerwaniu. On pewnie miał wyrzuty sumienia że ją zostawił więc obiecał jej pomóc i zapewnił dach nad głową. Jednak mieszkając z byłym nie jest łatwo zapomnieć kiedy się co dzień widzi te osobę. On znalazł kogoś a ona ciągle szuka. Jemu bylo łatwiej się otworzyć na nowe znajomości bo nie był już zaangażowany uczuciowo. Jej nie, bo mimo zranienia ciągle go kochała. Nie twierdzę, że to co jest jest zdrowe. On się wyprowadza do nowej osoby. Ona zostaje w jego mieszkaniu bez niego i obawiam się tego co pisze lady loka. Jego nowa dziewczyna go izoluje ale to pewnie nie koniec. Mój partner miał ten swój okres wyszumienia ale zamknęliśmy ten rozdział i odhaczylismy go jak błąd i nauczkę na przyszłość. Gdyby spotykał się nawet koleżeńsko z jakąś z tych dziewczyn z którą w tym okresie był albo jej pomagał w jakikolwiek sposób to nie byłoby szansy bym mu mogła zaufać na nowo i spróbować.

76

Odp: Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Nie wiem ile trwa relacja ewci z jej ex ani ile czasu ma nową dziewczynę. Ale jedno jest pewne. Jeśli nowa dziewczyna zaczęła go izolować to nie po to by się z tego związku wycofać. Też musi być jej trudno żyć w takim trójkącie i jak znam życie to albo będzie dążyła do maksymalnej izolacji z odcięciem kontaktu albo sama odejdzie. W sumie to nikt by w czymś takim nie wytrzymał a co dopiero chciał żyć. Po co mieć faceta który wspomina ex i czuję do niej jakieś zobowiązania kiedy można poszukać kogoś kto nie ma takiej zawiłej sytuacji. To faktycznie jest niezdrowe i zaszło już tak daleko że musi się rozwiązać ale nie połowicznie. Nawet jeśli nowa dziewczyną ex Ewci jest z nim tylko dla kasy to i tak dużo już zniosła. Zeby zbudować zwiazek kiedy się widzi że ma się partnera samarytanina w stosunku do ex to albo masochizm albo poświęcenie takie jak moje w pewnym okresie i na pewno wielkie ryzyko.

Posty [ 39 do 76 z 110 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to możliwe mieszkać z ex i nie byc z nią w związku ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2018