Reinkarnacja czy niebo? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Reinkarnacja czy niebo?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 64 ]

Temat: Reinkarnacja czy niebo?

Jak myślicie czy po śmierci człowiek idzie od razu do Nieba jak to przewiduje religia chrześcijańska ,czy może odrodzić się w innym wcieleniu tzw reinkarnacja ?

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Proszę jaki optymista/ka! Hahaha
Religia chrześcijańska przewiduje także piekło smile Tam nie polecam ,słyszałem że Polacy wykręcili diabłu kocioł bo żeliwny ,posmarzyć się nawet nie można ...
Ja, jak dobrze pójdzie trafie do czyśćca (religia także to przewiduje) i już tam zostanę na wieki bom nie pokorny.. tongue

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm
Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Jak myślicie czy po śmierci człowiek idzie od razu do Nieba jak to przewiduje religia chrześcijańska ,czy może odrodzić się w innym wcieleniu tzw reinkarnacja ?

Odwołali Sąd Ostateczny? Hurrraaa! smile smile

Reklama

4

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Nie wymieniałam wszystkich opcji ,chodziło mi głównie o to czy człowiek może narodzić się ponownie po śmierci w innym ciele.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

5

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Nie wymieniałam wszystkich opcji ,chodziło mi głównie o to czy człowiek może narodzić się ponownie po śmierci w innym ciele.

A skad my to mamy wiedziec? smile
Ma ktos szklana kule na biurku co odpowiada na wszelkie pytania? smile

Reklama

6

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

ja mam nadzieje że odradza się w innym wcieleniu smile

przygarnij kropka...

7

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Ja mam nadzieję, że ani jedno, ani drugie.

8

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Jak ani jedno ani drugie to co ?? Często czuje jakbym żyła milion lat,może to świadczyć o reinkarnacji wink

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

9

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

To nic, po prostu koniec.

10

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Nie wymieniałam wszystkich opcji ,chodziło mi głównie o to czy człowiek może narodzić się ponownie po śmierci w innym ciele.

Konsekwencją teorii filozofa Heraklita, o cykliczności wszechświata i możliwym odradzaniu się kolejnych jego wersji nieskończoną ilość razy, jest:

Istnieje możliwość że w której z kolejnych wersji wszechświata odrodzisz się w tym samym lub innym otoczeniu. Polega to na 100% odwzorowaniu twojej struktury fizykochemicznej i zachodzących w niej procesów. Ponieważ ilość restartów jest nieograniczona, możesz żyć nieograniczoną ilość razy, w odstępach dowolnej liczby wszechświatów. Możliwe jest nawet dokładne powielenie twojej ścieżki życia. Oczywiście nie zauważysz przerwy bo okresie śmierci nie obserwujesz, ale także nie zauważysz ponownego życia, ponieważ informacja, czyli zachodzące w twoim mózgu procesy, ulegają skasowaniu. A więc równocześnie odradzasz się (w pewnym sensie) jak i umierasz na wieczność.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

11

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Jak myślicie czy po śmierci człowiek idzie od razu do Nieba jak to przewiduje religia chrześcijańska ,czy może odrodzić się w innym wcieleniu tzw reinkarnacja ?

Wg mnie to sprawę upraszczasz, to nie jest tak, że człowiek taki jakim my go znamy i widzimy idzie do nieba. Naszą obecną sytuację najlepiej zobrazować (choć jest to wypaczenie) do przeobrażenia się gąsienicy w motyla. Ja człowiek w obecnej sytuacji jestem w fazie kokonu zamknietego w czasie i rzeczywistości. Bóg obiecał, że przemieni mnie w pięknego motyla, po śmierci w niebie będziemy jak bogowie.

Mów mi Filip smile

12

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Pan Lewski napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

Nie wymieniałam wszystkich opcji ,chodziło mi głównie o to czy człowiek może narodzić się ponownie po śmierci w innym ciele.

Konsekwencją teorii filozofa Heraklita, o cykliczności wszechświata i możliwym odradzaniu się kolejnych jego wersji nieskończoną ilość razy, jest:

Istnieje możliwość że w której z kolejnych wersji wszechświata odrodzisz się w tym samym lub innym otoczeniu. Polega to na 100% odwzorowaniu twojej struktury fizykochemicznej i zachodzących w niej procesów. Ponieważ ilość restartów jest nieograniczona, możesz żyć nieograniczoną ilość razy, w odstępach dowolnej liczby wszechświatów. Możliwe jest nawet dokładne powielenie twojej ścieżki życia. Oczywiście nie zauważysz przerwy bo okresie śmierci nie obserwujesz, ale także nie zauważysz ponownego życia, ponieważ informacja, czyli zachodzące w twoim mózgu procesy, ulegają skasowaniu. A więc równocześnie odradzasz się (w pewnym sensie) jak i umierasz na wieczność.

Też coś o tym słyszałam i nawet chyba w to wierzę ale jeśli znowu mam się odrodzić w tym samym otoczeniu i powielać moją ścieżkę życiową jaki ma to dla mnie sens.Oczywiście nie będę wiedzieć ,że już wcześniej żyłam bo gdybym wiedziała ,że już to wszystko przechodziłam i to nie raz to nie było by żadnego wybawienia od tego świata/życia i to w jakimś sensie było by dołujące .

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole
Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Pan Lewski napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

Nie wymieniałam wszystkich opcji ,chodziło mi głównie o to czy człowiek może narodzić się ponownie po śmierci w innym ciele.

Konsekwencją teorii filozofa Heraklita, o cykliczności wszechświata i możliwym odradzaniu się kolejnych jego wersji nieskończoną ilość razy, jest:

Istnieje możliwość że w której z kolejnych wersji wszechświata odrodzisz się w tym samym lub innym otoczeniu. Polega to na 100% odwzorowaniu twojej struktury fizykochemicznej i zachodzących w niej procesów. Ponieważ ilość restartów jest nieograniczona, możesz żyć nieograniczoną ilość razy, w odstępach dowolnej liczby wszechświatów. Możliwe jest nawet dokładne powielenie twojej ścieżki życia. Oczywiście nie zauważysz przerwy bo okresie śmierci nie obserwujesz, ale także nie zauważysz ponownego życia, ponieważ informacja, czyli zachodzące w twoim mózgu procesy, ulegają skasowaniu. A więc równocześnie odradzasz się (w pewnym sensie) jak i umierasz na wieczność.

Tez trak uważam to teoria która powoli wypiera teorię strun.

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

14 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-07-25 02:28:59)

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
AdrianDąbrowski napisał/a:

Tez trak uważam to teoria która powoli wypiera teorię strun.

Jeśli to prawda to fajnie, po 2000 lat chrześcijańskiej dywersji, nauka dochodzi do wniosku że najbardziej prawdopodobna jest teoria którą wymyślił starożytny filozof Heraklit 2500 lat temu.

Mamy XXI wiek, a nadal korzysta się z dziedzictwa świata antycznego. Trzeba było konsekwentnie rozwijać starogreckie systemy, zamiast importować wewnętrznie sprzeczne bajki z bliskiego wschodu i teologicznie badać ilość diabłów na główce szpilki.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

15

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

A moim zdaniem im życie lepsze prowadzic bedziesz teraz tym lepsze dostaniesz po swojej śmierci smile
Wiec pomagaj innym i dziel się jak możesz a napewno w nastepnym zyciu będzie ci to oddane, wierze w to gleboko

16

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

A co może czekać po śmierci morderców,samobójców czy osoby ,które zostały zamordowane? do nieba wg kk chyba nie trafią.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

17

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

A co może czekać po śmierci morderców,samobójców czy osoby ,które zostały zamordowane? do nieba wg kk chyba nie trafią.

Czemu?

Mów mi Filip smile

18

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Ja na niebo w wydaniu KK też nie mam co liczyć - notorycznie, bez cienia skruchy i chęci poprawy cudzołożę z własnym mężem smile

19

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
adamajkis napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

A co może czekać po śmierci morderców,samobójców czy osoby ,które zostały zamordowane? do nieba wg kk chyba nie trafią.

Czemu?

Tak słyszałam ,że samobójcy do Nieba wg kk nie idą ,a mordercy tym bardziej.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

20

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

nie ma dowodów na to że reinkarnacja nie istnieje.
myśle ze o tym co stanie się z nami po śmierci zdecyduje to w co wierzymy

21

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
lenkaa22 napisał/a:

nie ma dowodów na to że reinkarnacja nie istnieje.
myśle ze o tym co stanie się z nami po śmierci zdecyduje to w co wierzymy

Na jakiej podstawie?

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

22

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Sam fenomen śmierci nie jest do konca zrozumiany, a efekt jest znany jako brak funkcji życiowych

23

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Istnieje taki pogląd ,że osoby umierające w traumatycznych okolicznościach zostawiają swoją energię ,a ona może wpływać na innych ludzi.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

24

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
lenkaa22 napisał/a:

Sam fenomen śmierci nie jest do konca zrozumiany, a efekt jest znany jako brak funkcji życiowych

Fenomen śmierci? Chyba nie rozumiem...
Życie= funkcje życiowe
Śmierć= brak funkcji życiowych. Nieuchronny póki co.
czy chodzi ci o to dlaczego umieramy( naturalnie, nie w wypadku) i mamy datę ważności?

Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych.

25

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Tak słyszałam ,że samobójcy do Nieba wg kk nie idą ,a mordercy tym bardziej.

KK czy inne kościoły o tym decydować nie będą. smile

Mów mi Filip smile

26

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Proste i logiczne. Chodzi o to że nie wiemy co będzie po śmierci wiemy tylko że to koniec funkcji życiowych a co się z nami stanie tego nie wiemy może nic nie ma już więcej. Ale w zależności od tego w co człowiek wierzy tak sobie to wyobraża

27

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
adamajkis napisał/a:
Blueberry79 napisał/a:

Tak słyszałam ,że samobójcy do Nieba wg kk nie idą ,a mordercy tym bardziej.

KK czy inne kościoły o tym decydować nie będą. smile

Może i decydować nie będą ale dają jakieś wyobrażenie losów człowieka po śmierci.Nie wiem na ile prawdziwe ,teraz się nie przekonam wink

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

28

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
lenkaa22 napisał/a:

Proste i logiczne. Chodzi o to że nie wiemy co będzie po śmierci wiemy tylko że to koniec funkcji życiowych a co się z nami stanie tego nie wiemy może nic nie ma już więcej. Ale w zależności od tego w co człowiek wierzy tak sobie to wyobraża

Wyobraża i nic więcej. Eschatologia to baśnie.
Umrzemy- się okaże. Po co sobie tym głowę zaprzątać teraz?

Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych.

29

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

mnie się wydaje ze po śmierci nie ma nic po prostu umieramy i tyle

30

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
harmagedon napisał/a:
lenkaa22 napisał/a:

Proste i logiczne. Chodzi o to że nie wiemy co będzie po śmierci wiemy tylko że to koniec funkcji życiowych a co się z nami stanie tego nie wiemy może nic nie ma już więcej. Ale w zależności od tego w co człowiek wierzy tak sobie to wyobraża

Wyobraża i nic więcej. Eschatologia to baśnie.
Umrzemy- się okaże. Po co sobie tym głowę zaprzątać teraz?

A kiedy miałabym zaprzątać?

Śmierć-Zaprzestanie funkcji życiowych jeśli chodzi o ciało ,a jest coraz więcej dowodów ,że człowiek posiada też duszę(czy jak kto woli nazwać ,niektórzy mówią aurę,energię).A z tym zaprzestaniem funkcji życiowych to naukowcy przeprowadzali eksperymenty(na razie na zwierzętach) i przywracali te funkcje do życia yikes

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

31

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:
harmagedon napisał/a:
lenkaa22 napisał/a:

Proste i logiczne. Chodzi o to że nie wiemy co będzie po śmierci wiemy tylko że to koniec funkcji życiowych a co się z nami stanie tego nie wiemy może nic nie ma już więcej. Ale w zależności od tego w co człowiek wierzy tak sobie to wyobraża

Wyobraża i nic więcej. Eschatologia to baśnie.
Umrzemy- się okaże. Po co sobie tym głowę zaprzątać teraz?

A kiedy miałabym zaprzątać?

Śmierć-Zaprzestanie funkcji życiowych jeśli chodzi o ciało ,a jest coraz więcej dowodów ,że człowiek posiada też duszę(czy jak kto woli nazwać ,niektórzy mówią aurę,energię).A z tym zaprzestaniem funkcji życiowych to naukowcy przeprowadzali eksperymenty(na razie na zwierzętach) i przywracali te funkcje do życia yikes

A jaki faktyczny wpływ na twoje życie tu i teraz ma eschatologia?

Jakie dowody istnienia duszy? Poproszę o źródło badań, czegokolwiek.

Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych.

32 Ostatnio edytowany przez Blueberry79 (2013-08-02 11:41:56)

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Na razie daje jeden przykład
''Doktor nauk technicznych, Nikołaj Zalicew twierdzi, że nie tylko można zrobić zdjęcie aury, ale wręcz da się zważyć duszę. Dokonano tego dzięki eksperymentowi, który zakładał wykorzystanie myszy laboratoryjnych, które umieszczane były na superczułej wadze i zostawały zabite. Porównanie wagi przed śmiercią zwierząt i po niej wskazuje na to, że z ciała myszy coś ubyło. Gasła sygnatura energetyczna zwierzęcia, co musiało zostać odebrane przez pole grawitacyjne.



Jak wiadomo podobne eksperymenty robiono na ludziach. Oczywiście nie uśmiercano ich celowo tylko badano ludzi umierających. Słynne badania w tym zakresie prowadził już w 1907 roku doktor Duncan MacDougall z Massachusetts. Uznał on, że w momencie śmierci dochodzi do uwolnienia masy około 3/4 uncji, co odpowiada 21 gramom.''

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

33

Odp: Reinkarnacja czy niebo?
Blueberry79 napisał/a:

Na razie daje jeden przykład
''Doktor nauk technicznych, Nikołaj Zalicew twierdzi, że nie tylko można zrobić zdjęcie aury, ale wręcz da się zważyć duszę. Dokonano tego dzięki eksperymentowi, który zakładał wykorzystanie myszy laboratoryjnych, które umieszczane były na superczułej wadze i zostawały zabite. Porównanie wagi przed śmiercią zwierząt i po niej wskazuje na to, że z ciała myszy coś ubyło. Gasła sygnatura energetyczna zwierzęcia, co musiało zostać odebrane przez pole grawitacyjne.



Jak wiadomo podobne eksperymenty robiono na ludziach. Oczywiście nie uśmiercano ich celowo tylko badano ludzi umierających. Słynne badania w tym zakresie prowadził już w 1907 roku doktor Duncan MacDougall z Massachusetts. Uznał on, że w momencie śmierci dochodzi do uwolnienia masy około 3/4 uncji, co odpowiada 21 gramom.''

slyszalam o tym. ogolnie niektórzy twierdza ze rosliny maja dusze po zrobieniu badan ale czy to prawda....

34

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Jak na razie cała wiedza o świecie jaką posiadamy została zdobyta na podstawie badań naukowych.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

35 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-08-02 23:40:12)

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Niestety raczej po śmierci nic nie będzie nic znikniemy, ja już wolę piekło ale chcieć to sobie można, niestety Blueberry79 ma rację sad

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

36

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Dodaje artykuł ,który znalazłam wczoraj o Św. Andrzej Bobola
''Zmarły w 1657 r. polski jezuita. W trakcie powstania Chmielnickiego trafił w ręce Kozaków, którzy w rzeźni poddali go okrutnym torturom. Zwyrodnialcy obcięli mu uszy, wargi, nos i wydłubali jedno oko. W niektórych miejscach zdarli także z niego skórę i pozostawali otwarte rany. Zmasakrowane ciało Boboli zostało złożone w zawilgoconej ziemi, pełnej innych rozkładających się zwłok.

Pochówek okaleczonych zwłok duchownego wśród innych szczątków, powinien przyśpieszyć rozkład. Tymczasem stało się inaczej. W trakcie ekshumacji, do której doszło w 1917 r. okazało się, że jego ciało nie uległo procesom gnilnym i zachowało się w dobrym stanie.

W 1922 r. żołnierze Armii Czerwonej wykradli zwłoki Boboli. Sowieccy naukowcy próbowali zgłębić ich tajemnicę i dowiedzieć się, co sprawiło, że mimo wielu lat nie uległy rozkładowi. Żadne medyczne uzasadnienia nie pasowały jednak do tego przypadku. Dzięki działaniom papieża, ciało zostało zwrócone w 1923 r.

Lekarze, którzy prowadzili badania nie potrafią w żaden sposób wyjaśnić, dlaczego w warunkach, które sprzyjają rozkładowi, zwłoki Andrzeja Boboli - zachowały się.''

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

37

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Odkopałam temat, który ostatnio mnie coraz bardziej interesuje.
Życie wieczne w formie nieba/piekła czy reinkarnacja? Czy może pustka?

Mam znajomego, który ma jakieś przebłyski wspomnień z poprzedniego życia, ale nikt nie jest w stanie udowodnić, czy to nie wspomnienia fantomowe.
Chrześcijańskie niebo jest mało pociągającą wizją, nie ma się do oszukiwać.
A pustka? To by było całkowicie bez sensu gdyby po śmierci było jedno wielkie nic.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

38 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-10-25 23:47:29)

Odp: Reinkarnacja czy niebo?

Żyjesz, doskonalisz swoją duszę, umierasz, oceniasz siebie, jak nie było super, to znowu wcielasz się w ciało, żyjesz, uczysz się, doskonalisz, umierasz. I tak w kółko. Aż się udoskonalisz. Jak osiągniesz pewien poziom, to już nie musisz wchodzić w ciało. Co jest dalej? Nie mam wiary na ten temat, nie wiem.

Jak źle żyjesz, to budujesz złą karmę, która Cię nieszczęściami obdarza. Jak umrzesz, to ten dług przechodzi na następne życie. To samo jest z dobrem.

Ciało jest potrzebne, aby przeżywać emocje. Jak odddzielisz się od ciała, to doznajesz poczucia ciszy i spokoju. NIe ma emocji. Ludzie nie znają takiego uczucia, bo w całym życiu ciągle czujesz różne emocje.

Nauka jest utrudniona, bo nie mamy pamięci co się działo w poprzednim życiu. Być może nasze mózgi są jakoś zdeformowane, abyśmy właśnie nie pamiętali. Taka planeta samych inwalidów mózgowych.

Mózg to antena do komunikacji z duszą. Dusza jest jakby kierowcą, a ciało jakby samochodem. Śmierć, przejśćie do następnego życia, to po prostu przejście kierowcy z jednego auta do drugiego.

Niebo... jak nie musisz wchodzić w ciało, to awansuje twoja dusza gdzięś tam wyżej i wyżej. To zinterpretuj sobie jako niebo.

PIekło? NIe wierzę w to, ale jeśli ktoś się stacza w dół z doskonaleniem duszy, to może wpaść w pułapkę bez wyjścia. Będize tak niemoralny, że nie jest w stanie się doskonalić. Coś jakby bycie coraz większym leniem... w końcu jesteś tak leniwa, że nie uczysz się, czyli na zawsze zostaniesz na dnie. Będziesz cierpieć, ale bez możliwości wyrwania się z tego.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

Posty [ 1 do 38 z 64 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Reinkarnacja czy niebo?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018