Co piąta osoba nie zdała matury! - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#39 2013-07-06 08:37:16

chaber05
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-22
Posty: 1321

Re: Co piąta osoba nie zdała matury!

Tak szczerze Luc, to gdyby byla możliwosc załatwienia pracy synom, nie wahałabym się ułatwic im życia. Studia na tutejszej prywatnej uczelni, ich koszt podobny do opłat jakie ponosimy za mieszkanie w innym mieście. Nie wspomnę o sensowniejszym grafiku zajęc oraz o prawie całkowitym braku wykładowców z odchyłami, nierównościami pod sufitem ( tylko nie mieliby o czym później opowiadac). Niestety pracuję w spółce z "ograniczoną odpowiedzialnością umysłową szefa", a mąż w czymś podobnym i nie ma szans na cokolwiek po znajomości. Dlatego muszą  synowie wyciskac siódme poty.Ten, który powinien ważyc co najmniej 88 kilo wrócił z wagą 76 kg. Rozumiem też tych studentów czasami imprezujących, jak się nie cieszyc ze swoich sukcesów, gdy już po pierwszym roku 40% odpadło.

Nie lubię gloryfikowania dawnych czasów, ponoc lepszego kształcenia, to bajki. Tak jak teraz są korki, tak i nas do nich zmuszano. Na maturze oraz egzaminach wstepnych też ściągano lub przymykano oczy na wybrańców. Matematyczka wcale nie uczyła, nadchodziło półrocze i dziennik świecił od pał na semestr, a ta cwaniara polecała koleżankę z zaprzyjaźnionego liceum. Wymieniały się, korepetycji udzielały grupowo. Moja matka była wściekła, ale płaciła, bo nie chodziło o samą maturę lecz o klasyfikację do klasy czwartej oraz samo dopuszczenie do matury. Myślicie, że rodziców nie trafiało? Klasę rozwiązano z powodu nieklasyfikowania 22 osób, takie jaja były. Tak jak teraz nie dopuszczają do matury, bo chcą podniesc zdawalnosc, tak robiono dawniej.

Studia też były dla tych zwykłych i dla tych wysoko postawionych. Miejsca rektorskie to nie mit, tak jak wieczni studenci.

Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-07-06 08:50:03)

Offline

 

#40 2013-07-06 10:15:09

allegra90
Redaktor Działu Religia
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-08-12
Posty: 1737

Re: Co piąta osoba nie zdała matury!

Chaber, co do uczelni prywatnych, to w dużej mierze wykładają tam Ci sami wykładowcy, co na uczelniach publicznych. Niby po zmianie przepisów ten proceder miał zostać ukrócony, ale i tak taka możliwość pozostała. Mówię tu o tych bardziej prestiżowych prywatnych uczelniach (bo takie też są i czasem jest na nich trudniej niż na publicznych bądź poziom jest porównywalny).

Fakt, żeby dostać się na dobry kierunek, to trzeba dobrze zdać maturę rozszerzoną, a ona aż taka łatwa nie jest, więc myślę, że i tak dostają się Ci nieco zdolniejsi i bardziej pracowici.


''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Offline

 

#41 2013-07-06 13:05:19

luc
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 7874

Re: Co piąta osoba nie zdała matury!

chaber05 napisał:

Tak szczerze Luc, to gdyby byla możliwosc załatwienia pracy synom, nie wahałabym się ułatwic im życia.

Jak większość rodziców smile
Ale piszesz o pracy, a ja głównie o studiach. Stać mnie na aby opłacić studia dzieciom na prywatnych uczelniach. One same zadecydowały, że chcą studiować na państwowych uniwersytetach. Właśnie dlatego, że tam potrzeba większego wysiłku. Nie chcę moich dzieci gloryfikować, one po prostu myślą przyszłościowo.
Oczywiście dochodzi też jeszcze jedna okoliczność - prywatne uczelnie nie mają wcale lub niewiele kierunków ścisłych, technicznych.
Największą kasę robi się na wszelkiej maści kierunkach humanistycznych. Ten problem też nie jest obcy uczelniom państwowym.

Allegra prawdą jest, że w prywatnych uczelniach w większości uczą wykładowcy z państwowych i to często ci bardzo dobrzy. Ale ukończenie uczelni prywatnej jest jednak łatwiejsze niż państwowej.

Zresztą jak ktoś się chce uczyć to będzie to robił też na kiepskiej uczelni, w słabej szkole etc.
I odwrotnie - leń w najlepszej szkole uczył się nie będzie, ewentualnie tyle wysiłku żeby zaliczyć.

Online

 

#42 2013-07-06 15:14:50

chaber05
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-22
Posty: 1321

Re: Co piąta osoba nie zdała matury!

W sumie temat małej zdawalności matur wypłynął tylko dlatego, że królowa nauk znów się na nich pojawiła. Gdyby nie to, to nikt by się tak nie ekscytował. Pamiętam podobny wątek z innego forum i aż kładłam się ze śmiechu, bo znałam przybliżony wiek niektórych internautek. Z pewnością matematyka nie była wtedy obowiązkowa, ale z jaką dumą pisały o tym zdaniu matury z paluszkiem gdzieś tam.

Jest tak jak piszecie, ten sam wykładowca, a na uczelni prywatnej milusi dla studenta i jaki wyrozumiały.
Niestety pracodawca może wybierac i wybiera najczęściej tego po renomowanej uczelni. Tutaj na miejscu mam prywatną uczelnię techniczną i to nie jedną, ale z jakichś powodów uznawane są za marne. Zapomniałam napisac, że nasza polibuda też w rankingach jest notowana nisko.

Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-07-06 15:27:23)

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013