Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1407 2013-08-09 19:16:45

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Wszystkie sie uzależniłyśmy, od ich obecności i  miłości. Musisz być teraz silna, podjąć decyzję i trzymać sie jej niezależnie od tego jak ciężko będzie. Cokolwiek by sie nie działo - nie pisz!!

Offline

 

#1408 2013-08-09 19:31:59

goshh
Szamanka
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 278

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

To prawda, to uzależnienie, które dotknęło każdej z nas.
Nie wdawaj się z nim w takie dyskusje, bo tylko pogarszasz swój stan i swoje położenie, a on sobie niestety nic z tego nie robi.. sad
Najlepiej zerwać kontakt. Przynajmniej na jakiś czas.


"Dlaczego mam zatem słuchać serca?
Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie."

Offline

 

#1409 2013-08-09 20:23:16

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Teraz czuje taka pustke ze masakra jakby umarl...
Nie bede sie wiecej odzywac. Nie bede kolezanka. To boli bardzo az chwilami mam w glowie czarne mysli
Ale dobrze ze Wy jestescie i zawsze mnie pocieszycie i ustawicie do pionu dziekuje Wam :-)

Ostatnio edytowany przez ona991 (2013-08-09 20:28:37)


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1410 2013-08-09 21:26:14

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Mnie postanowil chyba dzisiaj wpienic.
Normalnie sie odzywa. Na moja informacje, ze nie jestem zabawka i nie zycze sobie żeby sie odzywam, bo sam chcial przerwy, stwierdzil, ze jemu nie o taka przerwe chodzilo...
A o jaka ?
A o taka, ze przecież jesteśmy razem, bo on mnie kocha i sobie bycia osobno nie wyobraża. Ze on chce normalnego kontaktu, rozmowy o wszystkim i niczym, ze nie ma zamiaru zachowywać sie jak wolny czlowiek. Chce jedynie pobyć sam w domu, bo ostatnio tyle sie klocilismy ze jest po prostu zmeczony ta atmosfera. Twierdzi, ze jemu nie ochodzilo o bycie osobno i robienie co się chce, tylko o to zebysmy oboje sobie poukladali wszystko w glowach, uspokoili sie, zatesknili.

Kolejny raz opadla mi szczeka. Masakrator jakiś po prostu.

Powiem tak. Ostatnio faktycznie byly ciągle jazdy, awantury, klotnie, pretensje. Wiele razy chcialam sie spakować i pojechac odetchnąć do rodzicow. Myślę, ze sama bym tak zdecydowala. Pojechalam do domu z wlasnej woli po jednej z klotni, gdy on wyszedl. Sama myslalam o tym, żeby zostać tutaj jakiś czas, żeby pomyslec, zatesknic. Ale on wystartowal z tym pierwszy...
I tu jest pies pogrzebany !!
Gdybym ja mubo tym powiedziala, byloby ok. Ale ze on taka decyzje podjal...wjechalo to moje cholerna dumę, zgniotlo ja, bo moje nie bylo na wierzchu.
Jestem stuknięta...

Nie wiem co będzie dalej. Chce, to niech sie odzywa. Ja pierwsza nie będę.
Ale poki co nadziei sobie nie robie.
Będę żyć tak, jakbym byla sama. Musze sie trochę odciąć, żyć swoim zyciem.
Nie zlamie sie.

Offline

 

#1411 2013-08-10 10:32:50

goshh
Szamanka
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 278

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

rowerowa, ale jak widzisz on nie chce rozstania..?
przepraszam, nie czytałam wcześniejszych postów, ale z tego co napisałaś tutaj, wychodzi że coś sobie wkręcasz..
w ogóle czegoś tu nie kumam, obraziłaś sie na niego za to, że to on pierwszy powiedział o przerwie i odpoczynku a nie Ty? dziewczyno, no wyluzuj.. to chore.. chcesz sie z nim pogodzić czy nie? bo jak na razie to chyba sama napędzasz te atmosferę, a potem mówisz, że to on. Tak jak mówie, nie znam całej sytuacji, może muszę cofnąć się w czytaniu bo nie miałam czasu na to.

A ja...znów to uczucie. Kiedy otwieram rano oczy i pierwszą myślą jest on.. sad


"Dlaczego mam zatem słuchać serca?
Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie."

Offline

 

#1412 2013-08-10 12:12:29

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Właściwie, to ja sama się już czasem w tym gubię.

Były kłótnie. O wakacje (na które zaprosił znajomych bez mojej wiedzy, przez co w efekcie nie pojechaliśmy nigdzie), o dziwną kobietę wynajmującą auta i o inne mniej istotne rzeczy.
Wróciłam do domu, bo ja tego chciałam. Jego w tym czasie nie było w domu, ja się spakowałam i pojechałam do rodziców. Chciałam odpocząć. Po tym nie odzywał się kilka dni wcale. Nie chciał rozmawiać, wyjaśniać, mowił, że ma mnie dosyć i ten związek jest jakiś chory.
Wtedy był zdenerwowany.
Teraz po czasie uważa, że kocha, że nie chce rozstania, że jedyne czego chce to teraz po prostu nie widzieć się prze 3-4 tygodnie, żebyśmy oboje zobaczyli, że bez siebie jest ciężko. Ponoć o to mu chodzi. Uraziło go to, że się spakowałam i pojechałam, odebrał to jako znak, że mi jest tam źle, więc chce żebym pobyła tutaj i zobaczyła czy naprawdę tu jest mi lepiej.

On teraz dużo pracuje. Często wyjeżdża. Co dziwne, informuje mnie o wszystkim co robi, nawet o takich rzeczach, które kiedyś by pominął, żeby mnie np nie zdenerwować. Ale ja się nie denerwuję. Staram się mieć dystans.
Wczoraj był z kolegą na nocnej wyprawie po lesie, jeżdżą w terenie. Po powrocie (o 3:30) napisał sms'a, gdzie byli, że było fajnie, że była ulewa i że idzie spać odezwie się rano. Dziwnie się czuję, bo sama zarzucałam mu brak zainteresowania mną, a teraz jakby coś drgnęło, z tym że boję się, że na krótko.


Fakt, chyba trochę przesadzam. Jak nad sobą pracować ? Psycholog naprawdę odpada, no nie stać mnie, a kolejki (już sprawdzałam) są gigantyczne...
Nie robię sobie jakiś nadziei na szczęśliwe zakończenie. Trzymam dystans, bo nie chce cierpieć...
Ale często myślę, że może on faktycznie nie jest taki zły, tylko ta moja cholerna duma ciągle coś niszczy (taaaak, jestem dumna, uparta, nie potrafię przegrywać).

Offline

 

#1413 2013-08-10 12:40:37

Kornelia1234
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2013-06-26
Posty: 172

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

eh u mnie też mówił, że tego nie czuje... a do koleżanki powiedział, że to wszystko nie jest takie proste, jest to skomplikowane...

Myślę, że skoro nie ma z ich strony wyraźnych starań to jest to standardowa gadka, żeby nie powiedzieć i nie przyznać się jaki z niego kawał ch***

Ostatnio edytowany przez Kornelia1234 (2013-08-10 12:41:03)

Offline

 

#1414 2013-08-10 16:34:56

Anetsien
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2013-07-27
Posty: 59

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Mój były wogóle sie do mnie nie odzywa, nie odbiera telefonów, nie odpisuje na smsa....dałam sobie juz z tym spokoj. Jest ciezko...dla niego zwiazek sie skonczyl,  a ja nie moge sie z tym pogodzic...

Offline

 

#1415 2013-08-10 16:57:10

lusia22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-08-10
Posty: 2

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Witam wszystkich.. smile jestem tu nowa i chciałabym porozmawiac z kimś o moim problemie .. czy jest ktoś chętny? nie chce sie narzucac dlatego pytam . wink

Offline

 

#1416 2013-08-10 18:19:33

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Lusia22 nie narzucasz sie... Pisz :-)


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1417 2013-08-10 18:28:03

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Ja juz sie pogubilam :-/


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1418 2013-08-10 19:04:38

goshh
Szamanka
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 278

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Witamy w naszych skromnych progach!
lusia22, pisz. Każdy z nas ma nieco inną sytuacje, ale łączy nas jedno - ból po rozstaniu.

Anetsien, nie próbuj sie z nim kontaktować! Każdy tutaj Ci to powie, bo już to przerobiłyśmy. To nic nie da, a tylko pogarsza Twoją sytuację. Trzeba zacisnąć zęby i trwać, aż się przetrwa.. Nie jest łatwo, ale jest to możliwe. Widzisz.. wg mnie to boli jeszcze bardzije, kiedy próbujesz a on Ciebie ignoruje niż po prostu brak kontaktu. On nie jest panem Twojego życia! A usiłując się z nim skontaktować utwierdzasz go w takim przekonaniu.

ona991, co się dzieje?

Ostatnio edytowany przez goshh (2013-08-10 19:05:48)


"Dlaczego mam zatem słuchać serca?
Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie."

Offline

 

#1419 2013-08-10 19:32:45

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

A bo on raz pisze ze jak bedzie mial czas i ochote to sie zgadamy na kolezenska rozmowe a potem mi pisze ze on o mnie nie zapomnial ze czuje cos do mnie itd.
I ja juz sie gubie w uczuciach nie wiem co zrobic ani co on tak na prawde chce... :-(


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1420 2013-08-10 21:28:01

dawidj90
Net-facet
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 165

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Albo się kocha albo nie... proste. Wszystko inne jest zabawą i robieniem na nowo syfu w głowie osoby, której zależy. Moja była też mi ryła tak czuprynę bo miałem być "planem B" gdyby jej nie wyszło z obecnym facetem. Przykre. smile

Ostatnio edytowany przez dawidj90 (2013-08-10 21:40:29)


Nie ma że mogłeś uniknąć swych błędów, nie ma szans.
Gdybyś ich mógł uniknąć, prawdopodobnie nie był byś ten sam.

Offline

 

#1421 2013-08-10 22:15:41

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Napisal mi ze chce przyjazni..
A ja poslychalam mamy i napisalam ze "ok zostanmy przyjaciolmi jak bedziesz mial ochote pogadac czy cos to napisz"
Ale nie wiem czy dobrze zrobilam czy dam rade..

Ostatnio edytowany przez ona991 (2013-08-10 22:29:08)


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1422 2013-08-10 22:28:43

dawidj90
Net-facet
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 165

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Przemyśl czy tego chcesz. Łatwiej dojść do siebie zrywając kontakt. W przyjaźni on będzie traktował Cię jak taką roślinkę, którą trzeba od czasu do czasu podlać, a Ty możesz męczyć się dosłownie w nieskończoność żyjąc nadzieją, że być może kiedyś wróci. Koniec znajomości to koniec nadziei i powolne odradzanie się. Nie znam dokładnie tej sytuacji więc niech decyzja należy do Ciebie. Miłość po przyjaźni - spoko ale przyjaźń po miłości... coś dziwnego. Noszenie masek, robienie dobrej miny do złej gry, uśmiechamy się na pokaz a w środku burza, brak możliwości choćby głupiego przytulasa, który kiedyś był na zawołanie... Znam przypadki że ludzie się przyjaźnią po związku ale do tego potrzebna jest obojętność całkowita obu stron, nie gdy w głowie mamy jeszcze burdel i świeże rany. Dla mnie przyjaźń po związku odpada, to męczenie się w nieskończoność. Jestem zbyt wrażliwy i za bardzo się angażuję, chociaż życie uczy ciągle jakim być żeby nie bolało kolejny raz. smile

Ostatnio edytowany przez dawidj90 (2013-08-10 22:32:01)


Nie ma że mogłeś uniknąć swych błędów, nie ma szans.
Gdybyś ich mógł uniknąć, prawdopodobnie nie był byś ten sam.

Offline

 

#1423 2013-08-10 22:39:18

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

No wlasnie ja chyba nie dam rady tak..
Rozstalismy sie miesiac temu ja zerwalam bo mnie olewal teraz chce przyjazni to znaczy ze nie kocha i to raczej od dawna wiec czemu udawal i sam nie odszedl tylko czekal az ja to zrobie?
Ja go nadal kocham i nie wiem czy bede potrafila byc przyjaciolka czy kolezanka  pozatym czy znowu nie bede jego zabawka?


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1424 2013-08-10 22:45:59

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Mnie tez uczy zycie zeby sie nie angazowac az tak ale ja wciaz popelniam te same bledy.. ja rowniez jestem wrazliwa i ludzie to niestety wykorzystuja..
We wrzesniu ide do psychologa musze jakos wytrwac do tego czasu.. moze na terapi oducze sie "kochac za bardzo"  i dawac soba pomiatac w imie milosci, przyjazni czy wiezi rodzinnych...


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1425 2013-08-10 23:31:23

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Ona... Mnie zastanawia jedno, po co Ty sie jeszcze do niego odzywasz ?
Rozstaliscie sie, on generalnie nie pala do Ciebie miloscia jak z romantycznych filmow, a Ty sama kazde jego slowo analizujesz, wyciskasz, zupelnie niepotrzebnie.
Po co to robisz ?
Odetnij sie, przestan sie poniżać i ciągle utwierdzać go w tym, ze ma otwarta furtkę u Ciebie. Nie pisz, nie dzwon i nie odpisuj.
Milość miloscia, ale trochę szacunku do samej siebie warto mieć.

Offline

 

#1426 2013-08-11 09:58:53

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

A ja znowu zaczynam fiksować.... Już było mi lepiej, byłam twarda, a teraz znowu....

Wczoraj miał jechać w trasę. Zadzwonił i powiedział, że jedzie jednak dziś koło 3 w nocy, bo była awaria w budynku i musiał zostać w domu.
O 20 napisał, że idzie spać, bo jest bardzo zmęczony a w nocy musi wstać. Myśle, ok.
Dzisiaj rano włączam kompa, patrzę, a przed 22 on był dostępny na necie. Myślę, sobie ... kłamał, że idzie spać.
Godzine temu chciałam dryndnąć (jak zawsze, gdy wyjeżdża), zapytać jak droga i wogole... tel wyłączony...
I znowu zaczynam sobie wkręcać.
Że okłamał, że idzie spać. Że siedział na necie i pewnie powiedział o spaniu specjalnie, żebym mu tylka nie truła. Że mówił, że jedzie, a nie pojechał i pewnie śpi bo na kompie się zasiedział. Że może pojechał na wakacje ;( (wczoraj w nocy wyjeżdżalibyśmy na wakacje za granicę, które zostały odowłane)...

Od godziny siedzę i wariuję ;(

Offline

 

#1427 2013-08-11 10:38:10

dawidj90
Net-facet
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 165

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Ale czemu się przejmować facetem z którym jest finito i w dodatku kłamie? Ty wariujesz a on ma to gdzieś, twój smutek i żal niczego już nie zmieni.
Byłaś twarda, potknęłaś się to wstań znowu i idź dalej przez życie, da się. Po co się zadręczać? Nadejdą jeszcze słoneczne dni w Twoim życiu.

Boże, daj mi pogodę ducha, abym
godził się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniał to, co zmienić
mogę, i mądrość, abym zawsze potrafił
odróżnić jedno od drugiego.


Nie ma że mogłeś uniknąć swych błędów, nie ma szans.
Gdybyś ich mógł uniknąć, prawdopodobnie nie był byś ten sam.

Offline

 

#1428 2013-08-11 10:48:04

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Wariuję, bo mieliśmy ostatnio normalny kontakt. Rozmawialiśmy o tym wszystkim. To według niego nie było rozstanie.
Mieliśmy tylko trochę odpocząć. Sam się kontaktował, zaczął o wielu rzeczach mówić sam, bez moich pytań.
Wysyłał jeszcze wczoraj zdjęcia, dzwonił, smsował.
On twierdził, że chce dalej żebyśmy byli razem, bo sobie rozstania nie wyobraża, że kocha, tylko dużo złych słów padło ostatnio i chciał żebyśmy ochłonęli.

Dzwonił wczoraj, mówił o planach. Miał iść spać o 20, kładł się już do łóżka. Miał wstać o 3 i jechać w trasę z kolegą.
A o 21.30 widziałam, że się logował. Więc nie spał.
Nie wiem, może obudził się i wlazł na kompa, pojechał o tej 3 i coś się stało po drodze...
A może siedział znowu do nocy na necie i teraz zamiast być w trasie to śpi, a ja odchodzę od zmysłów...

Offline

 

#1429 2013-08-11 11:02:41

dawidj90
Net-facet
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 165

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Porozmawiaj z nim jak wróci, tylko żeby nie wyglądało to na przesłuchanie... Gdybanie teraz nie ma sensu bo jak sama widzisz, tylko się zadręczasz tymi myślami i nic to nie daje poza kolejnymi wątpliwościami. Jest niedziela, wyskocz na rower albo do rodziny. Będzie dobrze. smile


Nie ma że mogłeś uniknąć swych błędów, nie ma szans.
Gdybyś ich mógł uniknąć, prawdopodobnie nie był byś ten sam.

Offline

 

#1430 2013-08-11 11:11:50

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

rowerowa napisał:

Ona... Mnie zastanawia jedno, po co Ty sie jeszcze do niego odzywasz ?
Rozstaliscie sie, on generalnie nie pala do Ciebie miloscia jak z romantycznych filmow, a Ty sama kazde jego slowo analizujesz, wyciskasz, zupelnie niepotrzebnie.
Po co to robisz ?
Odetnij sie, przestan sie poniżać i ciągle utwierdzać go w tym, ze ma otwarta furtkę u Ciebie. Nie pisz, nie dzwon i nie odpisuj.
Milość miloscia, ale trochę szacunku do samej siebie warto mieć.

Sama nie wiem... Chyba dlatego ze przez miesiac ciezko mi bylo sie nie odzywac a potem on zaczol a teraz znow trzeba sie odciac i z calych sil starac sie wiecej nie odezwac..
Poprostu mam nadzieje ze ta "przyjazn" bedzie wygladala tak ze jak sie spotkamy to powiemy sobie "czesc" na ulicy i tyle.
ze da mi zapomniec i nie bedzie sie co jakis czas odzywac sie bo mu sie bedzie nudzic i przypominal o sobie cobym nie zapomniala..


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1431 2013-08-11 11:19:30

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

rowerowa a skądy wiesz, że sie logował do neta?? Jak czytam Twoje posty mam wrażenie, że mocno go kontrolujesz i sprawdzasz. To nie jest do końca normalne. Musisz troche odpuscic, i dac mu zyc. Skup sie na sobie!

Offline

 

#1432 2013-08-11 11:25:14

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

ona991 jesli pozwolisz na to zeby sie odzywal i traktowal Cie w taki sposob, to tak wlaśnie będzie. Sama musisz, sie dociąć a nie mieć nadzieje, że on zrobi to za Ciebie. Kiedys bedziesz musiala przez to pzrejsc, lepiej zaczac juz dzzis.

Offline

 

#1433 2013-08-11 16:56:38

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Weszlam tam nie po to, żeby go sprawdzić. Wczoraj rozmawialiśmy i powiedział zebym sobie weszła na to konto i zobaczyla zdjecia jakiejś nowej zabawki do facetow, ktora on chce sobie kupić za pól roku. Wiec wieczorem mialam chwile i weszlam. Stad wiem, ze nie spal tylko po 21 jeszcze siedzial na kompie, bo pokazuje sie tam czas ostatniego logowania.

Bylam rano zdenerwowana, bo mial wylaczony Tel a nigdy w drodze tego nie robi. Mial wyjechac w nocy, wiec po prostu balam sie, ze cos sie stalo. Wyobrażania skladala juz setki scenariuszy od wypadków to kompletnych nonsensów.

Okazala sie, ze tak jak przypuszczalam... po prostu spal. Wstal o 11, Tel rozladowany, dopiero w poludnie wyjechal. Twierdzi, ze to blisko wiec zdąży. Oczywiscie mial pretensje, ze przesadzam. Nie wiem czemu...ja sie po prostu martwilam, ze cos sie stalo na drodze... Stwierdzil, ze czuje sie czasem jak dziecko, bo nawet matka tak nie analizowala każdego jego kroku.
Na koniec przeprosil, ze sie musialam martwic, ze nastepnym razem da mi znac ale po prostu wyladowal mu sie w nocy telefon.

Wiem, ze pewnie przesadzam. Chcialabym wszystko wiedzieć. Ciągle analizuje kazde zachowanie, kazdy krok. W głowie licze ile zajmuje dojazd tam, powrot i kiedy powinien byc w domu. To chore. I meczy nie tylko jego. Ale ja sama tez sie mecze. Nie wiem jak to opanować, bo jak mnie wezmie to nie potrafie sie uspokoić.
A z drugiej strony ta obsesyjna chec poznania każdego jego kroku jest spowodowana tym ze nikomu nie potrafie zaufać, boje sie, ze będę robiona w balona. To tkwi we mnie i zżera od środka.

Poki co cisza. Napisalam mu, ze sie po prostu martwiłam, ale wiecej nie będę. Zycze udanego wyjazdu.

Naraziw jest milczenie.

Offline

 

#1434 2013-08-11 17:42:51

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

jakbym czytala o sobie sprzed kilku lat smile u mnie takie zachowania byly wynikiem niskiego poczucia wlasnej wartosci, to ze w centrum zycia stawiałam faceta a zycie samej po prostu  mnie przerazalo. Przepracowalam to wszystko na terapii, i jest dużo lepiej. Tez funckcjonowalam pzryklejona do telefonu, chcialam wiedziec o ktorej wychodzi z pracy i o ktorej bedzie w domu, z kim sie widzaial co robil itp. masakra smile aaa i tez mialam poczucie, ze robie to wszystko bo sie martwie wiec on powinien sie cieszyc ze ma wspaniala kobiete która sie nim interesuje i martwi o niego.

Offline

 

#1435 2013-08-11 17:46:28

wczesna
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2013-06-11
Posty: 333

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

A ja kryzysu ciąg dalszy, wrócił lęk.

Offline

 

#1436 2013-08-11 17:51:36

Kornelia1234
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2013-06-26
Posty: 172

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

dołączam się... kryzys w toku;/ powalone weekendy;/ lęk, że on już kogoś ma... a ja tu siedzę i płaczę nad rozlanym mlekiem;( powinnam go z całych sił nienawidzić, a tak się nie da, nie potrafię... wielkie i mocne uczucie...

Offline

 

#1437 2013-08-11 17:51:53

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

wczesna stało się coś konkretnego, czy po prostu gorszy dzien?

Offline

 

#1438 2013-08-11 17:55:30

wczesna
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2013-06-11
Posty: 333

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Nic konkretnego... Ale po dobrej imprezie jestem, chyba źle jednak reaguję na alkohol i na razie odpuszczę takie imprezy. Następnego dnia wszystko wraca ze zdwojoną siłą, zresztą wczoraj mnie o niego trochę znajomi popytali, myślę że to był ten bodziec, który wywołał pogorszenie. Trzeba uważniej siebie obserwować i nie narażać się na takie sytuacje, bo naprawdę mi dziś źle.

Offline

 

#1439 2013-08-11 17:58:26

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

ja wczoraj miałam załamanie, też po piatkowej imprezie. Chyba na kacu po prostu czujemy sie troche slabsze i bardzo chciałybyśmy dostać troche ciepła od nich. Postaraj sie skupić uwage na czymś innym. Mi wczoraj pomógł sen, duuuuuzo snu smile

Offline

 

#1440 2013-08-11 18:02:41

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Biegnaca....
Fakt. Czasem mam wrażenie, ze jestem przyklejona do telefonu, ukladam czas tak, żeby byc wolna kiedy zadzwoni itp. Wszystko chce wiedzieć, z kim byl, gdzie, kiedy i w ogóle po co. Sam czasem mówi, ze sie wlasnej matce nie tlumaczyl wiec czemu mi musi skoro jest dorosly.
Da sie z tym walczyc ?
Chcialabym zebysmy byli partnerami. Kazde mialo swoje Male życie i jedno nasze wspólne. A mam wrażenie ze czasem on uciekam bo czul sie osaczony... A ja wtedy odrzucona i chcialam osaczać jeszcze bardziej. Takie bledne kolo...
Bo to ja wyprawiam to chyba nie jest normalne, co ? Z tego co widzę np. po przyjaciolce...to nie wpadli by jej do Glowy analizować kazdy ruch swojego faceta...

Offline

 

#1441 2013-08-11 18:15:53

bignąca z wilkami
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2013-08-06
Posty: 204

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

normalne to nie jest, i Twoj facet ma prawo czuc sie osaczony. W sumie fajnie, ze jeszcze od CIebie nie uciekł, tylko stara sie jakoś to ogarnąć. Ale wydaje mi sie, że jesli Tobie na nim zależy to czas wziąć się ostro za siebie. Musisz mieć swoje zycie z ktorego bedziesz czerpała satysfakcje, wtedy potzreba kontroli minie.

Offline

 

#1442 2013-08-11 18:35:33

rowerowa
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-05-26
Posty: 163

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Patrzac na swoje zachowanie...to tez sie dziwie ze nie uciekł...chociaz jest juz bardzo blisko.
Moze uda mi sie tego uniknąć... Musze cos ze sobą zrobić bo mecze i siebie i jego...

A Wy dziewczyny jak sie dzisiaj trzymacie ?
Taka ladna pogoda, mozna spacer ? wink

Offline

 

#1443 2013-08-11 18:47:03

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

Rowerowa
Poprostu angażujesz sie za bardzo i uzależniasz od niego tak jak ja to zrobiłam. Teraz wiem że warto mieć swoje życie nie być przyklejonym do telefonu i nie układać całych planów pod niego.. tylko mieć też swoje zajęcia i czas dla przyjaciół...bo gdy nie wyjdzie zostaje sie samemu i jest jedna wielka pustka...


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

#1444 2013-08-11 18:56:11

ona991
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-07-12
Posty: 157

Re: Dla tych, co świeżo po rozstaniu są - grupa wsparcia

bignąca z wilkami napisał:

jakbym czytala o sobie sprzed kilku lat smile u mnie takie zachowania byly wynikiem niskiego poczucia wlasnej wartosci, to ze w centrum zycia stawiałam faceta a zycie samej po prostu  mnie przerazalo. Przepracowalam to wszystko na terapii, i jest dużo lepiej. Tez funckcjonowalam pzryklejona do telefonu, chcialam wiedziec o ktorej wychodzi z pracy i o ktorej bedzie w domu, z kim sie widzaial co robil itp. masakra smile aaa i tez mialam poczucie, ze robie to wszystko bo sie martwie wiec on powinien sie cieszyc ze ma wspaniala kobiete która sie nim interesuje i martwi o niego.

Terapia Ci pomogła? Ile trwala?
Bo ja tez tak mam i to nie tylko w zwiazku ogolnie uzalezniam sie od ludzi a moja samoocena to chyba jest na minusie...to podobno "kochanie za bardzo"
Zaczynam we wrzesniu terapie i jestem ciekawa czy da sie to "wyleczyc" i ile trwa "zdrowienie" .
Czytam książkę ktora polecila mi kolezanka "kobiety ktore kochaja za bardzo"  i mam wrazenie jakby to bylo o mnie nawet nie wiem czy nie wypisac pasujacych fragmentow zeby lepiej sie wyslowic u terapeuty z czym mam problem bo niestety w realu ciezko mi mowic o sobie..


"Mówił kocham to były tylko słowa Zapatrzona wierzyłam w każdy gest Nie słyszałam co mówili mi
Wciąż od nowa zaczynałam żyć z nim Czekam na ten moment By uwolnić się od wczoraj Marzę by zapomnieć..."

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013