Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 97 ]

39

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Wymowa "h" jest twarda, jak w wyrazach hebel, hortensja
Wymowa "ch" miękka smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

A jak macie z pisownią? Uczyliście się regułek na pamięć? Ja nie, u mnie to wyszło jakoś automatycznie, przynajmniej jeśli chodzi o ortografię. Wzrokowo pamiętam jak się pisze wyrazy i gdy mam problemy ze stylem, tak z ortografią nigdy w sumie nie miałam, byłam na konkursie w szkole- nie wygrałam, ale była satysfakcja, że ze szkoły naszej zakwalifikowałam się. Rzadko zastanawiam się jak pisze się dany wyraz.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

41

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Nigdy nie miałam problemów z ortografią - z interpunkcją gorzej smile

Reklama

42

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

No ja podobnie. A nauczyłam się czytać w pierwszej klasie, mając 7 lat, to nie było tak wcześnie, bo niektóre dzieci umiały w zerówce, mi wtedy jeszcze nie szło. No, ale potem nadgoniłam, dużo czytałam, więc myślę, że wiele na tym nie straciłam. A teraz czasem słyszę, że i 3 latki coś czytają, szok tongue

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

43

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ja jak sie zastanawiam jak sie pisze dany wyraz to z gory wiem, ze robie byka;) jednak musze wam sie przyznac bez bicia, ze baaaaardzo dlugo nie potrafilam zapamietac, ze pisze sie ´rzadko´ a nie ´zadko´, badz do tej pory pojawia mi sie blad w ´rzygac´ czy ´zygac´ hehe, ale ten drugi przyklad pewnie przez to, ze bardzo rzadko uzywam tego slowa;)

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3
Reklama

44

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Nigdy nie miałam problemów z pisaniem, w szkole wręcz uwielbiałam wszelkiego rodzaju wypracowania, bo wiedziałam, że w ten sposób szybko minie lekcja, a ja niewielkim wysiłkiem zarobię dobrą ocenę. Na maturze wybrałam historię, niektórzy panikowali, że oprócz wiedzy sprawdzane są również błędy - ja nie i napisałam... 16 stron A4 big_smile.

Regułek nigdy się nie uczyłam, w ten sposób zapamiętałam wyłącznie jak pisze się partykułę ,,nie" z innymi częściami mowy, choć dziś i bez tego widzę, że coś wygląda po prostu źle.

Mery, chyba każdy z nas ma takie pojedyncze wyrazy, ja na przykład całymi latami za Chiny Ludowe nie umiałam zapamiętać czy pisze się ,,bohater" czy ,,bochater", dziś na szczęście już pamiętam, że przez ,,h" wink.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

45

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ja znowu to co mam wykuc na blaszke to bardzo szybko zapominam. Jestem tzw wzrokowcem, to mi idzie znacznie latwiej:)

p.s. przyklad sprzed 2min  ´pomuszcie´ ok ok, tu sie noz otwiera w kieszeni, przyznaje:D

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

46

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Mnie irytuje "włanczać" - "wyłanczać" używane notorycznie, chyba przez zdecydowaną większość Polaków. Podobnie używanie "tą" zamiast "tę" ("widziałem kobietę", a nie "widziałem kobietę")

47

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Przyznaję, że ja też ilekroć słyszę/czytam jak ktoś mówi/pisze ,,widziałem tą kobietę", ,,kupiłem tą książkę" czy ,,podaj mi tą chustkę", to od razu mam ochotę go poprawić. Zresztą z ,,włanczaniem" i ,,wyłanczaniem" jest identycznie.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

48

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Widzę, że większość osób jest tutaj za kultywowaniem tradycji językowych.
Chwali się, chwali...

...Ale czy to ma jakikolwiek sens? I tak wkrótce wszelkie różnice kulturowo- etniczne się rozmyją w multikulturowym Euro-kołchozie, tudzież w "Globalnej wiosce"...

49 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-02-22 02:43:32)

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

2000 lat temu Rzymianie też tak mówili. tongue

50

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Mnie strasznie denerwuje niewłaściwe użycie imiesłowów. Ludzie nagminnie tworzą takie perły jak : "Mając 16 lat ugryzł mnie pies"; "Stojąc na przejściu potrącił mnie samochód".
Jeśli chodzi o ortografię i interpunkcję, staram się nie zwracać  na to większej uwagi o ile są to pojedyncze błędy. Każdemu może się zdarzyć, mi też.

51

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Przejrzałam temat i nie zauważyłam, jak przeoczyłam, to trudno wink

Skoro już zatrzymujemy się przy tych najbardziej rażących błędach, to na forach, czatach itp. często spotykam się z formą typu "byłem u ów lekarza" zamiast "byłem u owego lekarza"... Przecież to jest odmienny zaimek.

52

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Przykladow na niepoprawna polszczyzne jest masa: bola uszy i boli serce, gdy sie slyszy Polakow kaleczacych swoja ojczysta mowe.
Tutaj krytykujecie i korygujecie sie nawzajem. A jak jest w realnym swiecie ? Macie odwage zwrocic komus uwage: przyjaciolce, znajomym, sasiadom, czy komus, kto stoi obok Was w kolejce do kasy ?
Ja "cierpie" w milczeniu. To chyba niedobrze, co ?

53

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Co do i , pozwól, że zacytuję:

Proces odchodzenia od formy tę na rzecz formy tą trwa od dawna, na pewno więc nie to coś, co dzieje się ?ostatnimi czasy?. Przyczyną jest osamotnienie formy tę, która jako jedyna wśród zaimków przymiotnych ma końcówkę -ę. Por. analogiczne tamtą, moją, każdą i in. ? wszystkie z końcówką -ą.
Językoznawcy akceptują już tą biernikowe w języku mówionym. Możemy więc mówić ?Widziałem TĄ sztukę?, ale pisać powinniśmy ?Widziałem TĘ sztukę?. Jeżeli nawet w mowie woli Pan tę książkę, to tym lepiej. Ja też wolę tę niż tą.
? Mirosław Bańko

----Krysta Nie zwracam uwagi nikomu, z prostej przyczyny: mnie zależy na tym, by się z ludźmi porozumieć i jeśli język tą najważniejszą rolę spełnia- jestem zadowolona. Jeśli natomiast moim zadaniem jest korygowanie, lub ktoś mnie o to prosi- to oczywiście poprawiam.
Tutaj jest taki wątek, zatem: takie miejsce, że możemy się powymądrzać i podzielić wiedzą.

54

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Bardzo dobry temat. Ostatnio w mediach pojawia się coraz więcej różnego rodzaju kampanii o poprawnej polszczyźnie. I bardzo dobrze smile Mnie osobiście bardzo irytuje niepoprawne wypowiadanie się. Rozumiem jakieś przejęzyczenia, zdenerwowanie, stres, ale kompletnie nie toleruję wziąść, szłem, włanczać itd. Mój wykładowca kiedyś powiedział o sobie, że jest językowym nazistą... Ja chyba też.

wiadomości ze świata finansów

55

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.
Olinka napisał/a:

Szpileczko, w necie, nie na necie wink. Przepraszam, ale akurat w tym temacie nie umiałam udać, że nie widzę. 
Choć tak naprawdę poprawnie powinno to brzmieć ,,w internecie", przy czym biorąc pod uwagę, że to slangowa naleciałość, to... przymykam oko wink.

Dzięki za poprawę smile

Jeśli spluniesz na mój pieprzony grób
I zażyczysz mi Piekła, ja będę życzył Ci dobrze
Wyślę Cię prosto do mojego najlepszego przyjaciela
"Eminem"

56

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ja jestem w stanie zaakceptować "szłem", "wziełem" itp., ale gdy mam do czynienia z młodymi ludźmi; z gimnazjum, szkoły średniej.... to staram się taktownie czyli w żartach w tym wypadku, zwracać na to uwagę, z prostej przyczyny: Jeszcze istnieje coś takiego jak matura z języka polskiego i szkoda by z powodu takiej bzdury jeden z drugim jej nie zdał.

57

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Język jest ciągle żywy i co jakiś czas, to co dla nas aktualnie wydaje się niepoprawne, jeśli jest używane powszechnie przez społeczeństwo, to przez specjalistów jest po pewnym czasie uznawane za jedną z możliwych form.

58

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Nigdy nie miałam specjalnie dużych problemów z ortografią, czy interpunkcją; nawet raz wygrałam konkurs ortograficzny w moim mieście (za co w nagrodę dostałam bodajże "Potop", ależ mnie zachęcili do czytania... wink ). Zawsze starałam się bardzo pilnować, żeby mówić i pisać poprawnie, często też poprawiałam innych (w sensie w rodzinie i wśród bliskich znajomych, nie pierwszą napotkaną osobę), ale obecnie przeszkadza mi niejako znajomość 3 innych języków; wiele aspektów języka po prostu mi się nakłada jeden na drugi (wymieniam głoski dźwięczne na bezdźwięczne i notorycznie mylę "w" z "z"). Toteż śmiało możecie mnie poprawiać jak walnę błąd wink

Mnie oczywiście denerwują błędy wynikające z niedouczenia typu "wyszłem", ale też ludzie, którzy nie używają polskich znaków pisząc na komputerze. Na telefonie jeszcze zrozumiem, bo to upierdliwe (trzeba guzik przycisnąć, poczekać i wybrać pożądaną opcję) i sama tego nie robię, ale wciśnięcie alt, czy shift to nie jest jakiś wielki problem. Wiele osób się tłumaczy, że mają zagraniczny komputer i tam polskich znaków nie ma. Nieprawda. Inaczej sama bym bez krzaczków pisała, bo komputer mam norweski. Język systemu operacyjnego to jedno, a język klawiatury to drugie. Języków klawiatury każdy Windows, czy Linux ma mnóstwo i wystarczy tylko wybrać odpowiedni dla siebie. Albo np. przełączać między kilkoma. Na pasku zadań mamy taką ikonkę z "PL", czy "EN", czy jaki tam kto język ma. Wystarczy kliknąć i zmienić. Proste i aż dziwne, że tak niewiele osób o tym wie.

59

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.
Catwoman napisał/a:

Co do zapożyczeń z języka angielskiego; one mają być tak międzynarodowe jak się tylko da. Np. w piłce nożnej- w końcu przedstawiciele drużyn są z różnego zakątka świata, więc w ten sposób ułatwia się im współpracę.

Miałam na myśli polskich komentatorów zwracających się do polskiej widowni, z której akurat nie każdy musi wiedzieć co oznaczają te słowa.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

60

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ech.....prawdziwi kibice wieeeeedzą big_smile

61

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Witam.

Jest już kilka wątków na forum o poprawnej pisowni w języku ojczystym.
To nawet dobrze, bo jest nadzieja, że zawsze do któregoś z nich user trafi i poczyta uwagi i opinie w tym temacie, to co forumowiczów trapi i bulwersuje w wypowiedziach.

Mnie najbardziej bulwersuje pisanie z błędami ortograficznymi i nie mam tu na uwadze pojedynczych wpadek. Jednakże jestem wzrokowcem, więc jak widzę powtarzający się błąd w danym wyrazie, to sama zaczynam się zastanawiać jak go napisać.

Kolejna sprawa, to pisanie bez znaków polskich.
I tu mój apel, aby redaktorka forum X, mająca problem z klawiaturą spróbowała rozwiązać go, wg instrukcji podanej przez
kaisa_malene:

Wiele osób się tłumaczy, że mają zagraniczny komputer i tam polskich znaków nie ma. Nieprawda. Inaczej sama bym bez krzaczków pisała, bo komputer mam norweski. Język systemu operacyjnego to jedno, a język klawiatury to drugie. Języków klawiatury każdy Windows, czy Linux ma mnóstwo i wystarczy tylko wybrać odpowiedni dla siebie. Albo np. przełączać między kilkoma. Na pasku zadań mamy taką ikonkę z "PL", czy "EN", czy jaki tam kto język ma. Wystarczy kliknąć i zmienić. Proste i aż dziwne, że tak niewiele osób o tym wie.

Będzie to dobry przykład dla innych...   smile, w końcu ranga do tego zobowiązuje.

...nie da się uratować całego świata sad,
dlatego muszę sobie tłumaczyć, że takie jest życie smile,
bo bym rady nie dała, żeby wytrzymać to wszystko...
- cytat z wypowiedzi MIGI z wątku "Azyl dla marudzących inaczej".

62

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

A co powiecie o niezbyt mądrym użyciu mądrych słów?

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/480400_376199652487469_525993234_n.png

63

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Vian, "uwielbiam", jak niektórzy namiętnie używają słów, których znaczenia w ogóle nie znają wink Najbardziej popularnym (i moim faworytem pod tym względem) jest używanie słowa "bynajmniej" jako synonimu słowa "przynajmniej".

Aż przypomniał mi się dowcip (a może to anegdotka oparta na prawdziwej historii - już nawet nie wiem):
Pewien chłopak umówił się na spotkanie ze swoją koleżanką i jej chłopakiem (który oczywiście nie zgodził się na ich spotkanie sam na sam) - typowym nabitym mięśniakiem, karkiem w typie "dresiarz". Siedzą w kawiarni, gawędzą, a na koniec spotkania, kiedy kolega zbiera się już do wyjścia, dziewczyna mówi:
- Było bardzo miło, musimy to koniecznie powtórzyć!
Na to kolega żartuje:
- No, ale nie wiem, co na to twój napięty harmonogram...
W tym momencie "kark" wstaje, łypie groźnie i pyta:
- Kogo nazywasz harmonogramem?!
big_smile

64

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Myślić, myśleć, myśliwy smile
Właśnie wysłuchałam wywodu prof.Katarzyny Kłosińskiej, która rozwiewała wątpliwości, jeśli chodzi o dylemat:
wymyślić vs. wymyśleć.

Otóż jak się okazuje, jedyną poprawną formą jest wymyślić.

Pozwólcie, że zapodam inną ciekawostkę. Na pewno wiele razy słyszałyście powiedzenie: "Polacy nie gęsi i swój język mają". Natomiast całe brzmi:

"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają" ? napisał Mikołaj Rej.

Przy czym "gęsi" jest ty przymiotnikiem, a nie rzeczownikiem w liczbie mnogiej. Ciekawe, nie?:)
mowa o "gęsim języku", czyli łacinie. - wyjaśnia prof.Kłosińska.

65

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

To, że kultura ludzi się zmienia- widać i w języku. Bo przecież inaczej odbieramy faceta, który powiedział:
"rżnąłem się wczoraj z dziewczyną" a inaczej : "kochałem się wczoraj z dziewczyną".

66

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Cat, a to akurat odbieram ciut inaczej - ja spokojnie mogę się RŻNĄĆ i wtedy mam na myśli ostry seks na granicy brutalności. Ciężko to nazwać kochaniem się nawet, kiedy mówię o kimś ukochanym ;-)

Natomiast nie znoszę słowa "ruchanie"... Jest brzydkie, płytkie, bezosobowe, automatyczne, brudne.

67 Ostatnio edytowany przez Eileen (2013-04-26 14:28:41)

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

To ja dorzucę do listy "oni nie umią" i "on umi". To jest tak rażące, że się nóż w kieszeni otwiera. Do tego nie cierpię maniakalnie dodawanego ostatnio przez niektóre osoby słowa "ów" i to jeszcze bezsensownie - ÓW DZIEWCZYNA itp. Poza tym mam alergię na wymienione już wcześniej: bynajmniej w znaczeniu przynajmniej, tą zamiast tę i wiele innych, ciężko tak z miejsca sobie przypomnieć.
No i magia odmian - na relidze (kuźwa, na profesorze?), królowy zamiast królowej, druhnej zamiast druhny.

A co do słów, które mi się po prostu nie podobają, coś na zasadzie postu Catwoman o rżnięciu, to mnie razi "przelizałem się z nią" czy "przelizałem ją". Jakieś takie... niesmaczne.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

68

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.
Eileen napisał/a:

No i magia odmian - na relidze (kuźwa, na profesorze?)

Padłam big_smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

69

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ja się bardzo często gryzę w język, gdy słyszę od kogoś z rodziny (np. teściowej) "No i co? Nóżka mu się podwinęła" big_smile Takie poprawianie źle świadczyłoby tylko o mnie, zatem milczę, a czasami jedynie gdy rozmowa trwa, wtrącę to samo zdanie, ale poprawnie.

70

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

To my kiedyś mieliśmy w liceum kłótnię w gronie znajomych. Dwie osoby upierały się, że mówi się "Kto z kim przystaje, takim się staje" i żadne tłumaczenia bezsensowności takiego powiedzenia nie były w stanie ich przekonać, dopiero dowód w księdze przysłów czy czymś podobnym sprawił, że uwierzyli w "przestaje" - mimo to twierdzili, że to jakoś głupio wink.
Denerwują mnie też wtrącenia w przysłowiach i powiedzeniach typu "pasuje jak PRZYSŁOWIOWY kwiatek do kożucha", no przecież wiadomo, że nie bierze się tego dosłownie.
 

Btw, akurat mnie to nie denerwuje, bo z tym od zawsze jakoś jestem osłuchana, ale moją babcię-polonistkę do szału doprowadza, jak w TV ktoś mówi "Będą potrafili", "Będzie potrafił" itd., bo potrafić to czasownik dokonany i samo "potrafię" to jednocześnie czas teraźniejszy i przyszły - coś jakby ktoś chciał powiedzieć "będę pobiegał" tongue. W sensie, że czasowniki dokonane mają czas przyszły wyłącznie prosty, a ludzie nie wiedzą, że "potrafię" to i przyszły, i teraźniejszy. Z drugiej strony na wiki informacja jest poprawna, ale już na wikisłowniku piszą co innego. Zawsze chciałam z tym zadzwonić do profesora Miodka, on jeszcze prowadzi ten program? big_smile

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

71

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Eileen, przyznaję, że nie rozumiem tego, o czym piszesz. Czasownik ,,potrafię" ma przecież czas teraźniejszy, nie teraźniejszy i przyszły. Nie rozumiem też dlaczego forma ,,będzie potrafił" jest niewłaściwa", przecież jeśli ktoś będzie umiał coś zrobić dopiero za jakiś czas, to jak najbardziej wydaje się to prawidłowa konstrukcja. A jeśli nie, to jak powinno brzmieć to poprawnie?
Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem, pytam, bo po prostu mam wątpliwości. Może to jest wyjątek nie odnoszący się do przytoczonej zasady czasownika dokonanego w czasie przyszłym?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

72

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Z całego wywodu Macieja Malinowskiego na ten temat, pozwólcie, że zacytuję fragment:

"Skoro poprawne są wypowiedzi typu Nie będziesz umiała, nie będziesz mogła, nie będziesz w stanie tego zrobić, to równie dobrze nie powinny budzić niczyich zastrzeżeń sformułowania Nie będziesz potrafiła tego zrobić; Nie będę potrafił odmówić... ? rozumuje się.

         A jednak językoznawcy twardo stoją na stanowisku, że potrafić nie potrzebuje słówka posiłkowego być, kiedy zapowiada realizację swej treści w przyszłości, i dlatego piętnują zwroty typu Nie będę potrafił tego udowodnić; Uczennica nie będzie potrafiła rozwiązać trudnego zadania; Czy młodzi ludzie będą potrafili dobrze wychować własne dzieci? Za jedynie poprawne uznają konstrukcje Nie potrafię tego udowodnić; Uczennica nie potrafi rozwiązać trudnego zadania; Czy młodzi ludzie potrafią dobrze wychować własne dzieci. Mało tego, powszechnie nie są przez nich akceptowane formy potrafiąc, potrafiący, ponieważ zgodnie z zasadami gramatycznymi imiesłowy zakończone na -ąc, -ący tworzy się wyłącznie od czasowników niedokonanych (mówi się robiąc, robiący, ale nie: zrobiąc, zrobiący).

          Namawiając więc Państwa do podporządkowania się gramatycznym nakazom i niemówienia będę potrafił, będziemy potrafili, człowiek potrafiący to zrobić, potrafiąc tego dokonać, tylko będę umiał, będziemy umieli, człowiek umiejący to zrobić; umiejąc tego dokonać, mam równocześnie świadomość tego, że te kwestionowane formy są dziś niezwykle częste i trudno je będzie wyeliminować z języka ogólnego Polaków. Niewykluczone więc, że za jakiś czas zostaną przez normatywistów od polszczyzny zaaprobowane. "


Zasada jest taka: jeśli coś wchodzi naturalnie w język użytkowy, którym na co dzień posługują się native speakers, jest to poprawne; bez zbędnych filozofii smile

73

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.
Olinka napisał/a:

Eileen, nie rozumiem tego, o czym piszesz. Czasownik ,,potrafię" ma przecież czas teraźniejszy, nie teraźniejszy i przyszły. Nie rozumiem też dlaczego forma ,,będzie potrafił" jest niewłaściwa", przecież jeśli ktoś będzie coś umiał zrobić dopiero za jakiś czas, to jak najbardziej wydaje się to prawidłowe. A jeśli nie, to jak powinno brzmieć to właściwie?
Nie jestem polonistką, pytam, bo po prostu nie rozumiem tego wyjaśnienia, nawet jeśli mniej więcej wiem o co Ci mniej więcej chodzi. Może to jest wyjątek nie odnoszący się do przytoczonej zasady czasu przyszłego?

Olinka, chodzi o to, że potrafić to czasownik dokonany, jak np. pobiec. Czasowniki dokonane mają czas przyszły prosty, a nie złożony, mówi się "pobiegnę",  nie "będę pobiegał". To samo z imiesłowem przysłówkowym współczesnym, bo nie ma "pobiegając" i im. przymiotnikowym czynnym - nie ma "pobiegający". Na tej zasadzie niepoprawne jest "potrafiąc" i "potrafiący", mimo że się tego nagminnie używa, to nie jest to jeszcze uznane za formę poprawną. Może zostanie wprowadzone, jak wcześniej wiele innych powszechnie używanych błędów, ale na chwilę obecną to jest złe.
Inna sprawa, że czasowniki dokonane mają tylko czas przeszły i przyszły, nie mają teraźniejszego, a "potrafię" jest używane jako teraźniejszy - dlatego jako przyszły ma brzmieć tak samo. Tyle że wtedy ta forma "potrafię" w ogóle powinna oznaczać czynność w przyszłości.
Ja sama używam "potrafię" jak większość, jeśli się nie pilnuję, ciężko nie używać, jeżeli z każdej strony to się słyszy, a z drugiej strony właśnie babcia biega za mną i krzyczy, jak słyszy moje sformułowania big_smile.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

74

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Ja się nie pilnuję bo jest to forma tak powszechna, że nie razi mnie jak ta "podwinięta noga" big_smile

75

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.
Catwoman napisał/a:

Namawiając więc Państwa do podporządkowania się gramatycznym nakazom i niemówienia będę potrafił, będziemy potrafili, człowiek potrafiący to zrobić, potrafiąc tego dokonać, tylko będę umiał, będziemy umieli, człowiek umiejący to zrobić; umiejąc tego dokonać, mam równocześnie świadomość tego, że te kwestionowane formy są dziś niezwykle częste i trudno je będzie wyeliminować z języka ogólnego Polaków. Niewykluczone więc, że za jakiś czas zostaną przez normatywistów od polszczyzny zaaprobowane. "

Skoro jednak Maciej Malinowski kwestionuje formę ,,będziemy/nie będziemy potrafili", nie kwestionując różnocześnie ,,będziemy/nie będziemy umieli", to należy przyjąć, że ta druga opcja jest tą właściwą?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

76 Ostatnio edytowany przez Eileen (2013-04-26 17:42:35)

Odp: Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

A co tam, jak przysłowia, to ja może coś na wesoło wrzucę - przysłowia/powiedzonka w wykonaniu Violetty Kubasińskiej, postaci z serialu "Brzydula".

A mi tu kaktus jedzie?
A ty coś tak śnisz na dżawie?
Przecież on wyżej słonia nie podskoczy.
Ale tak na zbity bruk?!
Ani tango, ani walec.
Autobus nie zając, nie poczeka.
Aż jej w stopy poszło.
Bałam się, że pomyślisz, że jestem fałszywa (...), że gram na dwa ognie, a to nieprawda, nie.
Normalnie ubaw pod pachy.
Becząca trzydziestka.
Będę siedziała cichutko jak miś pod miotłą.
Będzie płacz i zgrzytanie kości!
Będzie się pan bawił przodnie.
Najwięksi górale takiej nie pamiętają.
Biednemu zawsze wiatr w plecy.
Biega jak koń z pęcherzem. 
Bliższe ciału kalosze.
Brakować jak dziury w moście.
Bryknięcie natury.
Byłam głupia jak but siedmiomilowy.
Był taki ścisk... no normalnie serdelki w puszce.

Dobra, doszłam do "B" i znudziło mi się wyławianie przysłów z jej cytatów. Mam nadzieję, że mi się nie oberwie za off-top, w końcu to jest (prawie) zgodne z tematem big_smile.

[edit] Olinka, tak, bo umieć w teraźniejszym jest niedokonany tongue. Czyli jego czas przyszły tworzy się z czasownikiem "być".

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

Posty [ 39 do 76 z 97 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Język polski - prawidła i zmieniające się trendy w języku.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016