Polecane i odradzane kierunki studiów. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Polecane i odradzane kierunki studiów.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 137 ]

77

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Skakanka- a wiesz, że trochę jest w tym racji. smile A nawet sporo racji. Jest wiele kierunków, które ciężko przypisać do konkretnego zawodu. Np. pielęgniarki mają łatwo, ale już taki politolog, czy pedagog musi się odnaleźć w różnych branżach. Studia im jednak pomagają. Pedagogika to prawie zawsze jakieś twarde kompetencje i uprawnienia do pracy z konkretnymi grupami, a politolog świetnie się odnajdzie np. w urzędach, w jakiś lokalnych instytucjach, albo biznesie.
Studia to też zdobywanie doświadczenia życiowe, jak się jedzie 300 km. od domu, samemu o siebie dba i jakoś radzi w większym mieście, to potem jest łatwiej podejmować jakieś trudniejsze decyzje.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

No nie sposób się z tym nie zgodzić. Studia to szkoła życia - pamiętam to dobrze smile A co myślicie o kobietach, które chcą wrócić na studia, zrobić kolejne, żeby nie stać w miejscu, dalej się rozwijać, coś ze sobą i dla siebie robić? Strasznie się napaliłam na studia, a z drugiej strony koleżanki się stukają w czoło i pytają czy w tym wieku to warto...

79

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
bluepearl napisał/a:

No nie sposób się z tym nie zgodzić. Studia to szkoła życia - pamiętam to dobrze smile A co myślicie o kobietach, które chcą wrócić na studia, zrobić kolejne, żeby nie stać w miejscu, dalej się rozwijać, coś ze sobą i dla siebie robić? Strasznie się napaliłam na studia, a z drugiej strony koleżanki się stukają w czoło i pytają czy w tym wieku to warto...

Tutaj coś dziewczyny dyskutowały: http://www.netkobiety.pl/t2041.html smile
Jak dla mnie jeśli jest czas, chęci i pieniądze to warto iść na studia i się rozwijać. W każdym wieku smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Reklama

80

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Rozumiem, że macie Państwo zarówno studia dzienne jak i zaoczne, tak? Nie chciałabym, aby nauka odbiła się negatywnie na moich wynikach w pracy.. Druga sprawa to dostępność - nie chciałabym musieć dojeżdżać na drugi koniec Polski. Gdzie Was szukać?

81

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Humanistyczne - odradzam, chyba że ktoś jest obrotny i nieważne co studiuje to jakąś prace znajdzie i/lub ma znajomości. Koleżanka po pedagogice od razu znalazła prace bo jej tata jest nauczycielem. Ale większość ludzi będzie miala z tym problem.

Filologie - może to być dobry pomysł o ile ktoś jest naprawdę w tym dobry + zdobędzie doświadczenie/studia w innym kierunku i/lub ma znajomości. Ale język angielski i niemiecki teraz to wielu zna, więc konkurencja jest spora.

Wszelkie kierunki inżynierskie - może i rzeczywiście szanse na zatrudnienie są, ale na pewno tez nie po wszystkim. Np. taka biotechnologia raczej szału nie robi z tego co wiem. Teraz chyba żadne studia nie dają gwarancji w 100%, no chyba że medycyna.

Najlepiej wybrać to, w czym się czujemy najlepiej i próbować różnych rzeczy, bo w sumie to chyba niczego nie można być pewnym.

Szczerze to szkoda mi tych wszystkich studentów,  bo na dobrą sprawę jest duży wyścig szczurów, no i nie wiadomo za bardzo co ze sobą zrobić w takich czasach. Najlepiej mieć 5 dyplomów + doświadczenie + znajomości wink
Większość moich znajomych po różnych studiach lub w ich trakcie pracuje w sklepach, więc...

Jakbym miała doradzać to radze iść w kierunku, w którym macie znajomości i mówie tak w 100% serio, bo to może być jakimś tam gwarantem zatrudnienia. Bo niestety ale bycie w czymś dobrym często nie wystarcza.

82

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Nie trzeba chyba mówić, ze znajomości pomagają - i tak jak pisała koleżanka - jej mama znała dyrektora, lae chcial ją przyjąć, bo zrobiła dobre wrażenie, więc nie oceniajmy pojęcia "znajomości" zawsze negatywnie, chodzi bardziej o polecenie. Ja we wszsytkich 3 moich pracach zostałam polecona, bo osoby, które mnie polecały wiedziały, że raczej nie zawiodę wink
Niemniej, nie wszyscy moi znajomi mają pracę z polecenia, niektórzy przesli normalne, pełne procesy rekrutacji - nawet dziewczyna z mojego kierunku pracuje w tvnie. Inna w przedszkolu i tak dobrze się sprawdza, że jakiś rodzic, którego dziecko ją uwielbia zaproponował jej pracę, musi tylko zgłębić bardziej bajkoterapię, więc znalazła podyplomowo  i niebawem podpisuje umowę.

Miłość wywraca życie do góry nogami...

83

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Bajkoterapia? To nawet w takiej dziedzinie kształcą? Można z ciekawości wiedzieć na jakiej uczelni i w ogóle jak to wygląda? Aż sama się zainteresowałam :-)

Zabierz mnie daleko, daleko stąd...

84

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
azymut napisał/a:

Bajkoterapia? To nawet w takiej dziedzinie kształcą? Można z ciekawości wiedzieć na jakiej uczelni i w ogóle jak to wygląda? Aż sama się zainteresowałam :-)

W wyższej szkole pedagogicznej im. Korczaka, a jak to wygląda to mogę ci tylko z własnej wiedzy przekazać. Są specjalnie dobrane bajki, w których pojaiwają się rózne problemy, zagadnienia i na ich podstawie pracujesz z dzieckiem. Ale nie powinna tego robić osoba, kóra widzi dziecko po raz pierwszy, bo moze wyciagnnąć pochobne wnioski. Trzeba znać dziecko i mniej więcej jego środowisko (im więcej tym lepiej). Bo np. ostatnio dziecko mogło być świadkiem kłótni rodziców (raz na rok) i akurat może na tym się skupić i zbudować jakiś ogólnik - taka krzyczy na mamę, dzieci nie potrafię precyzować, tak jak i często mówią, ze jak coś było dawno to chyba ze sto lat temu - kiedy chodzi i rok w tył wink Same studia trwają 2 semestry.

Miłość wywraca życie do góry nogami...

85

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Świetnie to brzmi. Dzięki za naprawdę wyczerpującą odpowiedź. Już się obawiałam, że nauka trwa aż 5 lat, ale 2 semestry to akurat w sam raz, by poznać temat.

Zabierz mnie daleko, daleko stąd...

86

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

wszystko zalezy od tego czego kto oczekuje i co chce robic w zyciu... ja polecam stosunki międzynarodowe w WST-E w Warszawie. Moim zdaniem kierunek bardzo przyszlosciowy  i uzygteczny ;p

87

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

A ja bym do tego wszystkiego dodała jeszcze to, że warto wybrać sprawdzoną uczelnię, gdzie naprawdę dobrzy wykłądowcy będą uczyć nas tego, co chcemy później robić w życiu. Mi się marzą studia podyplomowe, może właśnie na SAN w Warszawie, bo mają tam ciekawe kierunki - może się wybiorę za jakiś czas. Teraz jest dużo różnych ucelni, państwowych i prywatnych. Nie trzeba się koniecznie fiksować na jakąś konkretną uczelnię, tylko porównywać kilka najlepszych i wybrać najbardziej sprawdzoną - chociażby przez znajomych, choć opinie na forach też mogą być przydatne.

88

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
brukselka napisał/a:

A ja bym do tego wszystkiego dodała jeszcze to, że warto wybrać sprawdzoną uczelnię, gdzie naprawdę dobrzy wykłądowcy będą uczyć nas tego, co chcemy później robić w życiu.

To prawda wink dlatego ja się zdecydowałam na SWSZ w Katowicach... Bardzo mi się tam podoba wink już po pierwszych zajęciach można powiedzieć, że samych konkretów się będę uczyć, a o to chodzi!

89

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
lovely_bones napisał/a:
brukselka napisał/a:

A ja bym do tego wszystkiego dodała jeszcze to, że warto wybrać sprawdzoną uczelnię, gdzie naprawdę dobrzy wykłądowcy będą uczyć nas tego, co chcemy później robić w życiu.

To prawda wink dlatego ja się zdecydowałam na SWSZ w Katowicach... Bardzo mi się tam podoba wink już po pierwszych zajęciach można powiedzieć, że samych konkretów się będę uczyć, a o to chodzi!

hehe już wiesz, że sme konkrety będą? smile
a ja jestem ciekawa, czy ktoś z Was gdzieś studiował albo studiuje, albo wie cokolwiek na temat kierunku "zarządzanie gerontologią społeczną" - właśnie w Społecznej Akademii Nauk to otwierają i jestem ciekawa, jak to w praktyce wygląda, bo w sumie kierunek trochę związany z moim profilem pracy.

90

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

większość kierunków już oklepanych i jest już pełno absolwentów dlatego wybrałam bezpieczenstwo zdrowotne na wyzszej szkole bezpieczenstwa, specjalnosci bardzo rozmaite

91

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Mnie się wydaje, że każdy kierunek jest dobry. Studia dają nam wiedzę, a to czy znajdziemy dobrą pracę zależy od naszej efektywności w jej poszukiwaniu, aktywnościach pozwalających wiedzę wykorzystać w praktyce - to się liczy dla pracodawcy - doświadczenie.

92

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Ja odradzam wszytskie litologie.. Na przykład politoloiga, mitologia i tak dalej..

93 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-08 17:13:50)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Z Twoich postów wynika, że lepiej byś się czuła w dziedzinach humanistycznych niż ścisłych. W związku z tym poleciłabym Ci politykę społeczną, na którą zresztą sama się wybieram (spam). Nie dość, że studia ciekawe, z zakresu nauk społecznych, m.in. socjologii, politologii, prawa czy ekonomii, to można po nich znaleźć zatrudnienie. Na kierunku tym nabędziesz umiejętności rozwiązywania problemów społecznych. A że w Polsce, jak sama wiesz, problemów społecznych nie brakuje, specjaliści od ich rozwiązywania są bardzo potrzebni.

94

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Z mojego doświadczenia odradzam dziennikarstwo - tego zawodu lepiej uczyć się od początku na jakichś praktykach/stażach w redakcjach lub portalach internetowych.
Żałuję, że nie wybrałem jakiegoś kierunku politechnicznego albo choćby tej obleganej informatyki. Wybór kierunku studiów to bardzo poważna decyzja, a jak się jest po maturze, to człowiek często jeszcze nie wie, co chce w życiu robić.

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Bajkoznawstwo... O drogi Jezusie... Dobrze Wam za to płacą? Bo jeśli tak, to po co ja się łokciami rozpycham po rynku pracy, skoro wszystkich małolatów mogę zaszachować prostą bajką o Smerfach?

Osobiście odradzam wszelkie kierunki studiów. Jeśli satysfakcjunuje Was pensja 3-4 tys./mies lepiej skończyć zawodówkę, zdobyć tytuł (fikcyjny już dziś) mistrza - i zostać dobrym w tym, co się robi.
3/4 kierunków gwarantuje wyższe wykształcenie... I status bezrobotnego. Ergo - pracujecie na kasie albo w ochronie, za to macie wyższe wykształcenie.

96 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-15 19:30:54)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
optymistyczna33 napisał/a:

Mnie się wydaje, że każdy kierunek jest dobry. Studia dają nam wiedzę, a to czy znajdziemy dobrą pracę zależy od naszej efektywności w jej poszukiwaniu, aktywnościach pozwalających wiedzę wykorzystać w praktyce - to się liczy dla pracodawcy - doświadczenie.

No i tutaj już się robią schody tongue. Powiem Ci, że znam dwie osoby, które ukończyły identyczny kierunek, na tej samej uczelni. Oceny też podobne. Więc dlaczego jedna znalazła pracę już po miesiącu, a druga 8 miesięcy (!) później. Proste jest coś takiego jak ZAPOTRZEBOWANIE rynku pracy. Trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Kiedyś (10 lat temu) programiści uciekali z kraju, bo nie było pracy. Teraz? Są jednym z najlepiej zarabiających stanowisk w naszym kraju, są nawet niedobory przez tych co wyjechali. Co świadczy o opóźnionym rozwoju naszej gospodarki (przedsiębiorstw) w stosunku do wybieranych kierunków.
A doświadczenie w zawodzie to chyba trudno zdobyć na studiach (szczególnie technicznych, gdzie stoisz przy KONKRETNEJ aparaturze) wymagających nauki. A praca w sklepie, pubie itp. to chyba nie jest wymarzone doświadczenie? No i parę miesięcy praktyk to też za mało.
Kolejny miły absurd w Polsce to "za wysokie kompetencje/wykształcenie" przepraszam co to niby ma znaczyć. Ale to już swoją drogą. Chyba tyle samo problemów mają osoby z wyższym wykształceniem (niektórzy pracodawcy boją się, że jak znajdzie lepszą pracę to od razu ucieknie - nie będzie miał doświadczenia w Swoim zawodzie, ale na pewno za jakiś czas ktoś przyjmie Go do pracy tongue), jak i bez matury (brak wykształcenia). Więc znajomości w branży, w której chcemy pracować po studiach w Polsce bardzo mocno wskazane tongue.
Bo później może przyjść OGROMNE rozczarowanie, gdy szukanie pracy/stażu będzie nam zajmowało miesiące, czy rok.

97

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Według mnie wciąż opłacalnym kierunkiem studiów (prócz tych na politechnice) są te zwiazane z rachunkowością czy finansami smile
Nie da się ukryć, zę jak przeglądam oferty pracy, to ofert dla osób bo tych kierunkach jest bardzo dużo. widzę to też po moich znajomych, którym znalezienie nowej pracy zajeło tydzień, góra dwa smile

Choć nie da się ukryć, że jest to trochę nudna praca... ale jak wiadomo co kto lubi smile

98

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Pomyśl o połączeniu dwóch kierunków które będą się uzupełniać i sprawią że będziesz dobrym specjalistą.
Ja robię teraz prawo i ekonomię - oba na 3 roku. Jestem zadowolona, ale to są akurat dla mnie idealne kierunki - bo nie jestem ani humanistką ani ścisłowcem (ekonomia to wbrew pozorom nie matma, a zadania są bardzo schematyczne), a bardzo szybko zapamiętuję i mam dobrą pamięć.
Staraj się dobrać kierunki pod siebie ale też takie które dadzą ci pracę.
Jeśli jesteś humanistką to wbrew pozorom prawa nie polecam. Jak to mówił jeden wykładowca u nas: "to nie jest wydział dla intelektualistów, to jest wydział dla kujonów". to prawda. nikogo nie interesuje czy ładnie piszesz i jakie masz zdanie - masz wiedzieć jak mówi ustawa i nie ważne czy zrobisz przy tym milion błędów stylistycznych czy nie.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

99

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
edna napisał/a:

Z Twoich postów wynika, że lepiej byś się czuła w dziedzinach humanistycznych niż ścisłych. W związku z tym poleciłabym Ci politykę społeczną, na którą zresztą sama się wybieram (spam). Nie dość, że studia ciekawe, z zakresu nauk społecznych, m.in. socjologii, politologii, prawa czy ekonomii, to można po nich znaleźć zatrudnienie. Na kierunku tym nabędziesz umiejętności rozwiązywania problemów społecznych. A że w Polsce, jak sama wiesz, problemów społecznych nie brakuje, specjaliści od ich rozwiązywania są bardzo potrzebni.

Prawa i ekonomii?
Przepraszam, ale śmiem wątpić. Mam koleżankę na polityce społecznej i koło prawa czy ekonomii to nawet nie leżało.
To nie przytyk do Ciebie tylko do tego co widziałam.
To że macie podstawy prawa i logikę nie znaczy że znacie prawo. A na przykład zakres materiału z prawa pracy na polityce społecznej był okrojony tak że aż mnie coś bolało jak na to patrzyłam. Europejskie tak samo, o cywilnym już nie wspominając. Żeby poznać prawo cywilne ma się najpierw: półtora roku części ogólnej i zobowiązań, do tego rodzinne, handlowe, rzeczowe, spadkowe, postępowanie cywilne - wszystko w osobnych, rocznych przedmiotach, wszystkie podręczniki - cegły. Europejskie i międzynarodowe to 3 przedmioty: międzynarodowe publiczne, prywatne międzynarodowe, Unii Europejskiej. Do tego pewne elementy z przedmiotu: prawa człowieka.
Osobiście wolałabym zatrudnić prawnika/ekonomistę którzy realizowali pełny zakres.
A politologia to najbardziej zbędny kierunek z możliwych w dzisiejszych czasach.
Polityka społeczna to polityka społeczna, a nie studia z zakresu prawa.
Studia z zakresu prawa to prawo i ewentualnie administracja, bo tam się bodajże połowa przedmiotów z prawem pokrywa.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".
Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
kammiś napisał/a:

Pomyśl o połączeniu dwóch kierunków które będą się uzupełniać i sprawią że będziesz dobrym specjalistą.
Ja robię teraz prawo i ekonomię - oba na 3 roku. Jestem zadowolona, ale to są akurat dla mnie idealne kierunki - bo nie jestem ani humanistką ani ścisłowcem (ekonomia to wbrew pozorom nie matma, a zadania są bardzo schematyczne), a bardzo szybko zapamiętuję i mam dobrą pamięć.
Staraj się dobrać kierunki pod siebie ale też takie które dadzą ci pracę.
Jeśli jesteś humanistką to wbrew pozorom prawa nie polecam. Jak to mówił jeden wykładowca u nas: "to nie jest wydział dla intelektualistów, to jest wydział dla kujonów". to prawda. nikogo nie interesuje czy ładnie piszesz i jakie masz zdanie - masz wiedzieć jak mówi ustawa i nie ważne czy zrobisz przy tym milion błędów stylistycznych czy nie.

Kammiś, przepraszam, ale zawsze uważałem/myślałem (nadal tak sądzę), że właśnie prawnicy powinni nienagannie posługiwać się językiem polskim w mowie i piśmie.
W szczególności obrońcy, prokuratorzy oraz sędziowie.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

101 Ostatnio edytowany przez luc (2015-02-17 18:43:11)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

(...) zawsze uważałem/myślałem (nadal tak sądzę), że właśnie prawnicy powinni nienagannie posługiwać się językiem polskim w mowie i piśmie.
W szczególności obrońcy, prokuratorzy oraz sędziowie.

Masz rację Wielbicielu smile
Podobnie jak konieczne są szerokie horyzonty myślowe, a nie tępe kucie, które być może czasem wystarcza do skończenia studiów, ale gorzej z praktyką.
Niestety często to już tak nie wygląda z powodu jakości kształcenia.

102

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
kammiś napisał/a:

Pomyśl o połączeniu dwóch kierunków które będą się uzupełniać i sprawią że będziesz dobrym specjalistą.
Ja robię teraz prawo i ekonomię - oba na 3 roku. Jestem zadowolona, ale to są akurat dla mnie idealne kierunki - bo nie jestem ani humanistką ani ścisłowcem (ekonomia to wbrew pozorom nie matma, a zadania są bardzo schematyczne), a bardzo szybko zapamiętuję i mam dobrą pamięć.
Staraj się dobrać kierunki pod siebie ale też takie które dadzą ci pracę.
Jeśli jesteś humanistką to wbrew pozorom prawa nie polecam. Jak to mówił jeden wykładowca u nas: "to nie jest wydział dla intelektualistów, to jest wydział dla kujonów". to prawda. nikogo nie interesuje czy ładnie piszesz i jakie masz zdanie - masz wiedzieć jak mówi ustawa i nie ważne czy zrobisz przy tym milion błędów stylistycznych czy nie.

Kammiś, przepraszam, ale zawsze uważałem/myślałem (nadal tak sądzę), że właśnie prawnicy powinni nienagannie posługiwać się językiem polskim w mowie i piśmie.
W szczególności obrońcy, prokuratorzy oraz sędziowie.

Ja uważam tak samo.
Sama "mam gadane" i nie mam raczej problemów z wyartykułowaniem swoich myśli.
Ja napisałam tylko że nie wymaga się tego na studiach. Na studiach wymaga się suchej teorii - dlatego nie uważam, że to jest kierunek dobry dla humanistów. Humaniści często lubią coś "ubarwiać" i "filozofować" - a u nas na studiach nie ma na to miejsca. Masz napisać to, co jest w ustawie, ani mniej, ani więcej.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

103

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Dobry prawnik to nie ten, który ma wszystko w głowie, tylko ten który wie, gdzie szukać. Wiedza jest ulotna, a jeśli ktoś uważa że zapamięta wszystkie szczegóły wynikające z przepisów, nie mając z nimi wiele do czynienia w praktyce - myli się.
Te "ceglane" podręczniki można spalić - na skupie makulatury niewiele zapłacą, a te nowe, lekkie wydania z papieru toaletowego potencjalnie świetnie muszą się palić. Komentarze - tu mógłbym się zgodzić.
Wielbicielu, ja też tak kiedyś myślałem. O ja, naiwny....

104 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-02-17 23:12:17)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Iurista napisał/a:

Dobry prawnik to nie ten, który ma wszystko w głowie, tylko ten który wie, gdzie szukać. Wiedza jest ulotna, a jeśli ktoś uważa że zapamięta wszystkie szczegóły wynikające z przepisów, nie mając z nimi wiele do czynienia w praktyce - myli się.
Te "ceglane" podręczniki można spalić - na skupie makulatury niewiele zapłacą, a te nowe, lekkie wydania z papieru toaletowego potencjalnie świetnie muszą się palić. Komentarze - tu mógłbym się zgodzić.
Wielbicielu, ja też tak kiedyś myślałem. O ja, naiwny....

Ja sie z Toba zgadzam.
Ale mowa o STUDIACH. typowemu humaniscie-filozofowi bedzie bardzo ciezko.
Osobiscie mam na roku takich ludzi ktorzy nigdy sie na praie nie powinni znalezc. Np pseudo-historyka jąkale ktory musi ze wszystkim polemizowac. Jest posmiewiskiem roku.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

105

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Każdemu polecałabym informatykę. Gdybym miała większe zdolności matematyczne i ogólnie techniczne... wink

Ciekawym kierunkiem wydaje się też inżynieria biomedyczna. Tylko nie wiem, czy u nas w kraju jest wystarczające zapotrzebowanie na tego typu specjalistów.
A jak ktoś lubi chemię, to niech ciągnie na farmację. Sporo nauki, zwłaszcza na drugim i trzecim roku, ale jak kogoś kręcą leki, to będzie w niebie. big_smile

Z odradzanych to na pewno pedagogika i resocjalizacja. Słyszałam dużo złych opinii. O biotechnologii też słyszałam różne opinie,ale jedno jest pewne: jak na biotechnologię, to lepiej na uniwersytet medyczny. smile

106

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

No i lekarski i lekarsko-stomatologiczny.
Szans na bezrobocie nie masz wink
A lekarski to w ogole cud miod i orzeszki - wszystkie dziewczyny ode mnie z roku maja tak:
Studentow kierunkow innych niz prawo i medycyna zlewaja
Prawo traktuja neutralnie - rowni sobie
Lataja za przyszlymi lekarzami big_smile

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

107

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
kammiś napisał/a:

No i lekarski i lekarsko-stomatologiczny.
Szans na bezrobocie nie masz wink
A lekarski to w ogole cud miod i orzeszki - wszystkie dziewczyny ode mnie z roku maja tak:
Studentow kierunkow innych niz prawo i medycyna zlewaja
Prawo traktuja neutralnie - rowni sobie
Lataja za przyszlymi lekarzami big_smile

Znaczy kierunki POLECANE w celach matrymonialnych wink ?
CUDO.
Muszę córce przekazać big_smile

?Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego.? ? F.C. Oetinger

108

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Jeżeli chodzi o lekarski, to sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Studia są bardzo ciekawe, to jest pewne. Jednak bez specjalizacji jest to bardzo ciężki kawałek chleba, a lekarz rodzinny szczerze mówiąc zarabia słabo... Więc jak lekarski, to tylko ze specjalizacją. A że na specjalizację (jakąkolwiek, nawet nie jakąś super dobrą) jest się ciężko dostać, to wiadomo wszystkim. Chyba, że ma się plecy, wtedy wszystko idzie łatwiej... wink Sama się czasami zastanawiam, czy jednak się nie zdecydować, lecz znajomości mam zerowe i trochę się obawiam, że mogłabym skończyć w jakiejś przychodni w pcimiu dolnym z nieciekawą pensją.

kammiś, jeżeli mam być szczera, to przyszłych lekarzy na lekarskim jest... jak na lekarstwo. Dominują babki, jak na większości uniwersytetów medycznych. Jak ktoś myśli o podrywie, to lepiej polibuda, ewentualnie ekonomiczny. tongue btw, czemu zlewają studentów innych kierunków niż prawo i medycyna? O.o Czyli mam rozumieć, że na świecie powinni być tylko lekarze i prawnicy? I kammiś, nie potraktuj osobiście tego, co napiszę teraz, bo jest to tylko moje zdanie i zdanie kilku osób po prawie. Prawo straciło dużo z prestiżu, o pracę jest o wiele trudniej niż kiedyś, bo mnóstwo ludzi kończy ten kierunek. Za prawo można sobie nawet zapłacić... Dlatego na te studia nigdy bym się nie zdecydowała.

109

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Ja obecnie studiuje na pierwszym roku energetyki na AGH, łatwo nie jest, ale polecam. Nie zmieniłabym mojego kierunku na inny, mimo, że jest mi ciężko ze względu na matematykę, której w LO na biol-chemie miałam o wiele mniej niż inni.

Co do pedagogiki, mam w tym zawodzie pół rodziny smile Przede wszystkim rozwaliła mnie gdzieś wzmianka w tym wątku, jakoby nauczyciele otrzymywali czternastki, co jest oczywistym fałszem. 13stki tak, ale nie 14stki. No i oczywiście słynne dni wolne... Rzeczywiście jest ich pewnie więcej niż w innych zawodach, ale to nie jest prawda, że nauczyciele w wakacje czy ferie leżą i pachną. Po zakończeniu roku mają konferencje, zakończenie semestru, wypisywanie setek tysięcy zbędnych, ale wymaganych papierków itp, pół września jeżdżą do szkoły na kolejne Rady Pedagogiczne i przygotowywanie sal, pomocy naukowych, robienie inwentaryzacji i podobnych rzeczy. Od poniedziałku mamy ferie, jaka szkoda, że moja mama w poniedziałek, wtorek i dziś również siedzi w pracy nad jakimiś kolejnymi dokumentami i innymi rzeczami, a dodatkowo była w pracy w sobotę, ponieważ pilnowała dzieci podczas dyskoteki walentynkowej czy karnawałowej... I nikt jej za 5 godzin latania za tymi dzieciakami extra nie zapłaci, ani za siedzenie w piątek po lekcjach do wieczora i dekorowanie sali. No i poza tym to o czym wszyscy mówią, niż demograficzny, zamykanie szkół, prywatyzacja itp. Choć akurat w prywatnej szkole łatwiej znajda prace ludzie świeżo po studiach. U mnie w okolicy są 3 szkoły niepubliczne i pracują tam stażyści i młodzi ludzie za parę groszy i nie wszyscy mają umowy o pracę, niektórzy cywilno-prawne. Także łatwo nie jest.

Politologia- znajoma siedzi na bezrobociu, a druga ma pracę, dzięki ustawionym rodzicom

Filologie- zależy jaka, koleżanka studiuje węgierską i sądzę, że jeżeli dobrze trafi to może nieźle zarabiać. Na angielską nie ma po co iść.

Filmoznawstwo- to istny śmiech na sali nie obrażając nikogo, moja kuzynka skończyła 2 lata temu. Ma pracę, a i owszem, w firmie u swojej siostry. Jako jedna z 3 osób w całej grupie ma stałą pracę w kraju (nie w zawodzie). Ponad połowa ludzi w jej grupy niestety za granicą i to nie na wygodnych, dobrze płatnych posadkach, na które chętnie pojechali. Reszta albo gdzieś dorabia raz tu raz tam, albo nadal szukają...

Wiadomo, trzeba dokonywać wyborów zgodnych z zainteresowaniami, bo nie wyobrażam sobie, żeby typowy humanista studiował na moim kierunku i ogarnął matematykę, fizykę czy chemię. Z resztą ktoś kto za tym nie przepada nie miałby szans się dostać. Podobnie jak nie widzę typowego matematyka na polonistyce czy socjologii, chociaż to już prędzej, bo wielu ludzi uzdolnionych matematycznie posiada ogólne zdolności do zapamiętywania, szybkiego myślenia itp.

Kolejnym przypadkiem ludzi, których nie ogarniam są studenci takich kierunków, że nie wiadomo co to jest i na co komu i raczej absolwenci takich kierunków nie mają nic prócz tzw. Wyższego wykształcenia. Mam na myśli kierunki typu: bezpieczeństwo wewnętrzne, zdrowie publiczne, bezpieczeństwo narodowe, migracje międzynarodowe, relacje międzykulturowe czy religioznawstwo i tym podobne. Jeżeli ktoś się tym interesuje i chce poszerzać swoją wiedzę to jasne, czemu nie, ale jak rozmawiam z ludźmi, którzy idą na takie studia przekonani, że ledwo skończą to dostaną pracę za niezłe pieniądze, z perspektywami, to ogarnia mnie pusty śmiech.

110 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-02-18 20:22:54)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Ja polecam branżę IT, bo wbrew pozorom nie trzeba być programistą, by dużo zarabiać. Można wiele rzeczy robić. Ale tutaj angielski jest podstawą, bez niego trudno o dobrą pracę. Po angielsku są wszystkie książki, magazyny i blogi z których się dokształcam. Tak samo z seminariami i szkoleniami. Z moimi klientami też rozmawiam w różnych językach, nigdy po polsku. Wszystko zależy oczywiście od konkretnej pracy i stanowiska, ale ogólnie warto znać ten angielski. A sama skończyłam kulturoznawstwo oraz antropologię kultury, więc można mieć wrażenie, że te 2 kierunki nie mają wiele wspólnego z IT i niektórzy je określają jako nieprzyszłościowe. Tylko to właśnie dzięki tym kierunkom mam niezastąpioną podbudowę i znajomość pewnych mechanizmów, a wiedzy specjalistycznej zawsze można się nauczyć, to nie problem. Ale jeśli ktoś idzie na takie studia, bo według niego są fajne i przyjemne, to nie zarobi po studiach. Ale generalnie nawet kierunki ścisłe nie dają za bardzo umiejętności w konkretnym zawodzie, bo np. mój partner zaczynał jako programista i chociaż skończył informatykę na najlepszej politechnice, to sam przyznał, że tylko jakieś 10% wiedzy ze studiów przydało mu się kiedykolwiek w pracy. Ja bym studia traktowała tylko i wyłącznie jako coś rozwijającego, ale nigdy jako naukę jakiegoś zawodu, bo nawet kierunki ścisłe tego nie dają. Oczywiście są jakieś wyjątki jak np. medycyna, ale niewiele jest takich kierunków.

"Kto chce się kiedyś nauczyć latać, musi się najpierw nauczyć stać, chodzić, biegać, skakać, wspinać i tańczyć."
REGULAMIN Forum Netkobiety.pl

111

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
daenerys7 napisał/a:

Jeżeli chodzi o lekarski, to sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Studia są bardzo ciekawe, to jest pewne. Jednak bez specjalizacji jest to bardzo ciężki kawałek chleba, a lekarz rodzinny szczerze mówiąc zarabia słabo... Więc jak lekarski, to tylko ze specjalizacją. A że na specjalizację (jakąkolwiek, nawet nie jakąś super dobrą) jest się ciężko dostać, to wiadomo wszystkim. Chyba, że ma się plecy, wtedy wszystko idzie łatwiej... wink Sama się czasami zastanawiam, czy jednak się nie zdecydować, lecz znajomości mam zerowe i trochę się obawiam, że mogłabym skończyć w jakiejś przychodni w pcimiu dolnym z nieciekawą pensją.

kammiś, jeżeli mam być szczera, to przyszłych lekarzy na lekarskim jest... jak na lekarstwo. Dominują babki, jak na większości uniwersytetów medycznych. Jak ktoś myśli o podrywie, to lepiej polibuda, ewentualnie ekonomiczny. tongue btw, czemu zlewają studentów innych kierunków niż prawo i medycyna? O.o Czyli mam rozumieć, że na świecie powinni być tylko lekarze i prawnicy? I kammiś, nie potraktuj osobiście tego, co napiszę teraz, bo jest to tylko moje zdanie i zdanie kilku osób po prawie. Prawo straciło dużo z prestiżu, o pracę jest o wiele trudniej niż kiedyś, bo mnóstwo ludzi kończy ten kierunek. Za prawo można sobie nawet zapłacić... Dlatego na te studia nigdy bym się nie zdecydowała.

Za medycyne tez mozna zaplacic.
Palnelas glupstwo - ze lekarz rodzinny nie ma specjalizacji. Lekarz pierwszego kontatku MA SPECJALIZACJE. Medycyna ogolna lub choroby wewnetrzne. Wiesz ze z chorob wewnetrznych specjalizacja jest dluzsza niz na przyklad radiologia.
Stazysta zarabia slabo. Lekarz nawet i internista nawet i w Pcimiu Dolnym nie zarabia zle, masz zle dane. Akurat mam bylych sasiadow - rodzine lekarska i interesowalam sie swojego czasu tym tematem. Nie, nie narzekaja na zarobki i praktycznie kazdy jak juz ten LEP zda idzie na specjalizacje.

Dominuja babki a moj poprzedni post to byl ZART. mial na celu jedynie zobrazowanie podejscia spoleczenstwa.

Czemu zlewaja? Nie wiem. Ale sama nie chcialabym miec faceta z polibudy - znam wielu - inny swiat. Ekonomiczny ok - sama jestem tez na ekonomii. Ale nie lubie technicznych, tak jakos. Wole swojego po prawie tongue

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

112

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
ola_15 napisał/a:

Ja obecnie studiuje na pierwszym roku energetyki na AGH, łatwo nie jest, ale polecam. Nie zmieniłabym mojego kierunku na inny, mimo, że jest mi ciężko ze względu na matematykę, której w LO na biol-chemie miałam o wiele mniej niż inni.

Co do pedagogiki, mam w tym zawodzie pół rodziny smile Przede wszystkim rozwaliła mnie gdzieś wzmianka w tym wątku, jakoby nauczyciele otrzymywali czternastki, co jest oczywistym fałszem. 13stki tak, ale nie 14stki. No i oczywiście słynne dni wolne... Rzeczywiście jest ich pewnie więcej niż w innych zawodach, ale to nie jest prawda, że nauczyciele w wakacje czy ferie leżą i pachną. Po zakończeniu roku mają konferencje, zakończenie semestru, wypisywanie setek tysięcy zbędnych, ale wymaganych papierków itp, pół września jeżdżą do szkoły na kolejne Rady Pedagogiczne i przygotowywanie sal, pomocy naukowych, robienie inwentaryzacji i podobnych rzeczy. Od poniedziałku mamy ferie, jaka szkoda, że moja mama w poniedziałek, wtorek i dziś również siedzi w pracy nad jakimiś kolejnymi dokumentami i innymi rzeczami, a dodatkowo była w pracy w sobotę, ponieważ pilnowała dzieci podczas dyskoteki walentynkowej czy karnawałowej... I nikt jej za 5 godzin latania za tymi dzieciakami extra nie zapłaci, ani za siedzenie w piątek po lekcjach do wieczora i dekorowanie sali. No i poza tym to o czym wszyscy mówią, niż demograficzny, zamykanie szkół, prywatyzacja itp. Choć akurat w prywatnej szkole łatwiej znajda prace ludzie świeżo po studiach. U mnie w okolicy są 3 szkoły niepubliczne i pracują tam stażyści i młodzi ludzie za parę groszy i nie wszyscy mają umowy o pracę, niektórzy cywilno-prawne. Także łatwo nie jest.

Politologia- znajoma siedzi na bezrobociu, a druga ma pracę, dzięki ustawionym rodzicom

Filologie- zależy jaka, koleżanka studiuje węgierską i sądzę, że jeżeli dobrze trafi to może nieźle zarabiać. Na angielską nie ma po co iść.

Filmoznawstwo- to istny śmiech na sali nie obrażając nikogo, moja kuzynka skończyła 2 lata temu. Ma pracę, a i owszem, w firmie u swojej siostry. Jako jedna z 3 osób w całej grupie ma stałą pracę w kraju (nie w zawodzie). Ponad połowa ludzi w jej grupy niestety za granicą i to nie na wygodnych, dobrze płatnych posadkach, na które chętnie pojechali. Reszta albo gdzieś dorabia raz tu raz tam, albo nadal szukają...

Wiadomo, trzeba dokonywać wyborów zgodnych z zainteresowaniami, bo nie wyobrażam sobie, żeby typowy humanista studiował na moim kierunku i ogarnął matematykę, fizykę czy chemię. Z resztą ktoś kto za tym nie przepada nie miałby szans się dostać. Podobnie jak nie widzę typowego matematyka na polonistyce czy socjologii, chociaż to już prędzej, bo wielu ludzi uzdolnionych matematycznie posiada ogólne zdolności do zapamiętywania, szybkiego myślenia itp.

Kolejnym przypadkiem ludzi, których nie ogarniam są studenci takich kierunków, że nie wiadomo co to jest i na co komu i raczej absolwenci takich kierunków nie mają nic prócz tzw. Wyższego wykształcenia. Mam na myśli kierunki typu: bezpieczeństwo wewnętrzne, zdrowie publiczne, bezpieczeństwo narodowe, migracje międzynarodowe, relacje międzykulturowe czy religioznawstwo i tym podobne. Jeżeli ktoś się tym interesuje i chce poszerzać swoją wiedzę to jasne, czemu nie, ale jak rozmawiam z ludźmi, którzy idą na takie studia przekonani, że ledwo skończą to dostaną pracę za niezłe pieniądze, z perspektywami, to ogarnia mnie pusty śmiech.

Filmoznawstwo, religioznawstwo...
Hehhehehehehe
Ja sobie kotoznawstwo wymysle i bede studiowac moze.
To parodia a nie studia.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

113

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

No bo filmoznawstwa nie studiuje się dla pracy, tylko dla własnych zainteresowań. Zresztą jak większość kierunków.

"Kto chce się kiedyś nauczyć latać, musi się najpierw nauczyć stać, chodzić, biegać, skakać, wspinać i tańczyć."
REGULAMIN Forum Netkobiety.pl

114

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

kammiś, można zapłacić, ale nie ma jej na uczelniach prywatnych. A co za tym idzie, nadal trzeba mieć bardzo dużo pkt z matur.

Nie palnęłam głupstwa, tylko był to skrót myślowy. Tak się potocznie mówi. Miałam na myśli konkretne specjalizacje typu: ginekologia, dermatologia, onkologia itd. Nie wiem, może to też zależy od województwa. Też znam wielu lekarzy (dobrze znam) i widzę jak to wygląda. Są tacy, którzy zrobili super speckę i maja teraz życie jak w Madycie. Są też tacy, którym niestety nie poszło aż tak dobrze i nie żyją na jakimś super poziomie. Oczywistym jest, że lekarz nigdy z głodu nie umrze, ale powodzi im się bardzo przeciętnie. Jeżeli wziąć pod uwagę, jak ciężkie studia kończyli, to jest to trochę smutne. To potwierdza, że żadne studia, nawet tak świetne jak medycyna nie gwarantują kokosów. Dlatego należy też brać pod uwagę nasze zainteresowania.

Nie wiem co Was tak bawi w filmoznawstwie... To chyba oczywiste, że mało osób idąc na te studia zakłada, że będzie pracować w sektorze ściśle związanym z tymi studiami. Jest to po prostu rozwijanie pasji. Osobiście podziwiam ludzi, którzy mają na tyle odwagi, by spełniać nawet tak nieżyciowe marzenia. W tej kwestii podzielam zdanie cslady.

Posty [ 77 do 114 z 137 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Polecane i odradzane kierunki studiów.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016