Polecane i odradzane kierunki studiów. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Polecane i odradzane kierunki studiów.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 137 ]

39

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Teraz w dobie internetu wszystko jest łatwiejsze. Ja w imieniu przyjaciółki polecam tematykę zasad wychowania w duchu Montesori, ona zapisała się podyplomową pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną Montesori na WSP TWP w warszawie  i niebawem zaczynają sie zajęcia, fajnie, bo myślała, że będzie musiała czekać do września.

Miłość wywraca życie do góry nogami...
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Tylko najpierw powiedz, ile te zajęcia kosztują smile

41

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Odradzam hotelarstwo i turystykę. Skończyłam ten kierunek rok temu i nie mogę znaleźć pracy w swoim zawodzie. I większość kolegów i koleżanek z grupy też pracy w swoim zawodzie nie znalazła.

Reklama

42

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Hej, z mojego doświadczenia odradzam studiowanie kulturoznawstwa. W semestrze może jeden góra dwa przedmioty były w stanie mnie zaciekawić. Na pewno dużo też robił sposób w jaki te przedmioty były prowadzone przez wykładowców, być może gdyby wyglądało to bardziej ciekawie, to byłabym zadowolona z kierunku, a tak tylko się wynudziłam. Ale wszystko też zależy od czyichś zainteresowań. Gdybym mogła cofnąć czas poszłabym na zarządzanie, administrację albo Public Relations. Ale to tylko moje zdanie smile

~ Przedstawienie musi trwać. Wszystko się może walić, serce Ci pęka, a Ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej.

43

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Odradzam kulturoznawstwo. Wytrwałam 1,5 roku potem stwierdziłam, że to nie ma sensu. Góra jeden, dwa przedmioty na semestr były w stanie mnie w pełni zainteresować i były prowadzone w ciekawy sposób. Tylko się wynudziłam. Ale wszystko też zależy od tego czym kto się interesuje i co uważa za przydatne smile

~ Przedstawienie musi trwać. Wszystko się może walić, serce Ci pęka, a Ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej.

44

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

takie uroki kulturoznawstwa...mało konkretów, ale trzeba tez pamiętać że same studia przygotują cie tylko w 40 % do przyszłego zawodu ...reszta to już praca indywidualna.

45

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
brzydulla napisał/a:
dearly napisał/a:

Zdaję maturę z dwóch języków i stawiam na filologię. Jest po niej wiele możliwości i to jest to, co najbardziej mnie interesuje.

Jakie np? Bo statystyki mówią że po filologiach, jaki i innych humanistycznych studiach, jest najwiecej bezrobotnych...

Chyba nie masz racji. Wg statystyk, do których ja dotarłam, najwięcej bezrobocia jest po wszystkich marketingach, zarządzaniach. Po humanistycznych jest znacznie mniej. Choć i tu są różne kierunki. Wiadomo bez sensu iść na pedagogikę, bo niby gdzie znaleźć pracę? Ale już połączenie pedagogiki z tyflo albo logopedią czy jakimś innym "ukierunkowaniem" wszystko zmienia! Co prawda studia inżynieryjne dają duże możliwości, ale... ukierunkowują na konkretne zawody. Studia humanistyczne otwierają szerokie możliwości, z tym, że warunek jest jeden: nie może być monotematycznie.

Ja np. kończę właśnie historię i j. polski. Planuję w maju zrobić First Certificat of English - papierek, który umożliwia mi nauczanie j. angielskiego. I tak, teoretycznie mogę zostać nauczycielem - i wbrew pozorom, moje szanse na zdobycie pracy w tym zawodzie nie są takie najniższe. Wyjaśniam dlaczego: łatwiej jest zatrudnić nauczyciela od 3 przedmiotów, który bez problemu "wskoczy" w każdą lukę w planie, poza tym... jestem po prostu tańsza. Poza tym, w tym wypadku szansa na zwolnienie etatu wzrasta.

Jeśli zdecyduję, że jednak nie chcę zostać nauczycielem, zawsze zostaje mi praca z dzieciakami w innych placówkach, bo przecież będę również pedagogiem.

Oczywiście, jeśli nigdzie nie znajdę pracy, mogę udzielać korepetycji. A można na tym zarobić...

Idąc na studia humanistyczne i licząc na dobrą karierę, musisz brać pod uwagę ciągłe samodoskonalenie, kursy, szkolenia, może studia podyplomowe.

I pamiętaj, dla chcącego nic trudnego smile

46

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Z calym przekonaniem odradzam zmarnowanie kilku lat na Pedagogice (uczelnia zaoczna prywatna) jak i Administracji prywatnej.Widze ,ze po tych kierunkach kompletnie osoby nie potrafią znalezc pracy w swoim wyuczonym zawodzie
Inna sytuacja jest kiedy pracujesz  w danej instytucji i wtedy idziesz na te studia ,gdzie pracujesz,a inna jest kiedy jestes odrazu po maturze ,nie masz pracy i wystartowujesz z pedagogiką, i to jeszcze na uczelni  prywatnej to juz tym bardziej kompletna cisza na rynku pracy

47 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-03-01 20:18:34)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
słoniątko napisał/a:

Ja np. kończę właśnie historię i j. polski. Planuję w maju zrobić First Certificat of English - papierek, który umożliwia mi nauczanie j. angielskiego. I tak, teoretycznie mogę zostać nauczycielem - i wbrew pozorom, moje szanse na zdobycie pracy w tym zawodzie nie są takie najniższe. Wyjaśniam dlaczego: łatwiej jest zatrudnić nauczyciela od 3 przedmiotów, który bez problemu "wskoczy" w każdą lukę w planie, poza tym... jestem po prostu tańsza. Poza tym, w tym wypadku szansa na zwolnienie etatu wzrasta.

Jeśli zdecyduję, że jednak nie chcę zostać nauczycielem, zawsze zostaje mi praca z dzieciakami w innych placówkach, bo przecież będę również pedagogiem.

Oczywiście, jeśli nigdzie nie znajdę pracy, mogę udzielać korepetycji. A można na tym zarobić...

Idąc na studia humanistyczne i licząc na dobrą karierę, musisz brać pod uwagę ciągłe samodoskonalenie, kursy, szkolenia, może studia podyplomowe.

I pamiętaj, dla chcącego nic trudnego smile

Nie ma zbyt wielu wolnych etatów dla nauczycieli, a w dodatku jest niż demograficzny, aktualnie zamykają szkoły i zmniejsza się liczna godzin dla  osób już zatrudnionych.

Chyba nie wierzysz że w dzisiejszych czasach zaimponujesz komuś FCE? Chyba że na jakiejś wsi zabitej dechami.

Nie jestem pewna czy za te 1500 zł  dla początkującego nauczyciela tak sobie poszalejesz z tymi studiami podyplomowymi, chyba że masz sponsora w osobie rodziców czy partnera.

Jak ja nienawidzę życia!

48 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-03-01 20:24:46)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

brzydulla moze słoniątko  bralo pod uwage ten fakt, mając porownanie zarobków do ilosci godzin przepracowanych przez nauczyciela tygodniowo,do tego trzynastki, i czternastki,plus tyle dni wolnego w roku,to nawet nie jest tak skandalicznie w porównaniu do innych normalnych pelno etatowych zawodów
Ale fakt, szału z naborem nauczycieli nie ma

49

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
mortisha napisał/a:

brzydulla moze słoniątko  bralo pod uwage ten fakt, mając porownanie zarobków do ilosc godzin przepracowanych przez nauczyciela tygodniowo,do tego trzynastki, i czternastki,plus tyle wolnego w roku to nawet nie jest tak skandalicznie w porównaniu do innych zarobkow normalnych pelno etatowych zawodów

Dokładnie.
Zresztą ja sama, naprawdę nie planuję zostać nauczycielem. Staram się jednak myśleć "szeroko". To, że ktoś skończy jakiś kierunek, nie znaczy, że musi pracować już w tym konkretnym zawodzie. Na szczęście mam świadomość, że studia humanistyczne rozwijają w wielu kierunkach. I naprawdę dają szerokie możliwości.

brzydulla [/b napisał/a:

Nie ma zbyt wielu wolnych etatów dla nauczycieli, a w dodatku jest niż demograficzny, aktualnie zamykają szkoły i zmniejsza się liczna godzin dla  osób już zatrudnionych.

A gdzie tego nie robią? hm... podałam przykład na to, że wielokierunkowość daje większe możliwości...

brzydulla [/b napisał/a:

Chyba nie wierzysz że w dzisiejszych czasach zaimponujesz komuś FCE? Chyba że na jakiejś wsi zabitej dechami.

Naprawdę nie muszę nikomu imponować. Wystarczy, że mam podkładkę. Z tymi certyfikatami chodzi o to by były w CV. A i tak znajomość języka sprawdzana jest na rozmowach kwalifikacyjnych i podczas okresu próbnego. Mając cały szereg innych "papierków" i ten nie zaszkodzi.
A co do wiochy, to rozumiem, że miastowa jesteś i gardzisz innymi... ale masz z jednym rację, marzę o tym, by przenieść się do "wiochy zabitej dechami", znaleźć tam pracę, nawet niech będzie to w szkole, 5- 6 uczniów na całą klasę... marzenie.

50

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
słoniątko napisał/a:
brzydulla napisał/a:
dearly napisał/a:

Zdaję maturę z dwóch języków i stawiam na filologię. Jest po niej wiele możliwości i to jest to, co najbardziej mnie interesuje.

Jakie np? Bo statystyki mówią że po filologiach, jaki i innych humanistycznych studiach, jest najwiecej bezrobotnych...

Chyba nie masz racji. Wg statystyk, do których ja dotarłam, najwięcej bezrobocia jest po wszystkich marketingach, zarządzaniach. Po humanistycznych jest znacznie mniej. Choć i tu są różne kierunki. Wiadomo bez sensu iść na pedagogikę, bo niby gdzie znaleźć pracę? Ale już połączenie pedagogiki z tyflo albo logopedią czy jakimś innym "ukierunkowaniem" wszystko zmienia! Co prawda studia inżynieryjne dają duże możliwości, ale... ukierunkowują na konkretne zawody. Studia humanistyczne otwierają szerokie możliwości, z tym, że warunek jest jeden: nie może być monotematycznie.

Ja np. kończę właśnie historię i j. polski. Planuję w maju zrobić First Certificat of English - papierek, który umożliwia mi nauczanie j. angielskiego. I tak, teoretycznie mogę zostać nauczycielem - i wbrew pozorom, moje szanse na zdobycie pracy w tym zawodzie nie są takie najniższe. Wyjaśniam dlaczego: łatwiej jest zatrudnić nauczyciela od 3 przedmiotów, który bez problemu "wskoczy" w każdą lukę w planie, poza tym... jestem po prostu tańsza. Poza tym, w tym wypadku szansa na zwolnienie etatu wzrasta.

Jeśli zdecyduję, że jednak nie chcę zostać nauczycielem, zawsze zostaje mi praca z dzieciakami w innych placówkach, bo przecież będę również pedagogiem.

Oczywiście, jeśli nigdzie nie znajdę pracy, mogę udzielać korepetycji. A można na tym zarobić...

Idąc na studia humanistyczne i licząc na dobrą karierę, musisz brać pod uwagę ciągłe samodoskonalenie, kursy, szkolenia, może studia podyplomowe.

I pamiętaj, dla chcącego nic trudnego smile

Słoniątko, jesteś pewna, że z FCE możesz uczyć w szkole? Btw, poprawnie pisze się "First Certificate in English"... Według mnie ten poziom zdecydowanie nie jest wystarczający, aby uczyć angielskiego, może najwyżej dzieci w nauczaniu początkowym i ewentualne korepetycje do poziomu B1... Nie wiem jakie są przepisy, ale byłoby to bardzo dziwne, gdyby osoby z FCE uczyły w szkołach... Tak uważam, ponieważ sama taki poziom miałam gdzieś w gimnazjum i wydaje mi się, że mogłabym uczyć dopiero mając CAE. Więc może warto pouczyć się dłużej i podejść od razu do CAE? FCE był czymś "egzotycznym" dobrych kilka lat temu, teraz mnóstwo dzieciaków podchodzi do tego zaraz po egzaminach gimnazjalnych, dlatego według mnie CAE byłby lepszą opcją. Chyba nie chciałabyś w klasie trafić na dzieciaki, które by Cię musiały douczać? smile

A jeśli chodzi o kierunek studiów, to polecam Architekturę!
Bardzo ciekawy kierunek, ma w sobie trochę ze wszystkich dziedzin - od matematyki i geometrii wykreślnej, przez rysunek i budownictwo aż do historii i filozofii smile  A po studiach najlepiej od razu spakować walizki i uciekać w świat... tongue   A tak bardziej na serio - studia są baaardzo ciężkie, ale jak ktoś przetrwa i do tego jest wystarczająco przebojowy, to może złapać pierwszą pracę z całkiem przyzwoitą pensją smile

51 Ostatnio edytowany przez słoniątko (2013-03-01 21:03:25)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Lidka_87 napisał/a:

Słoniątko, jesteś pewna, że z FCE możesz uczyć w szkole?

No właśnie tak. No chyba, że dyrektor jednej ze szkół, w których miałam praktyki, sam do końca nie jest doinformowany. Choć tak naprawdę, tę informację potwierdziłam jeszcze na stronie MEN-u, jeśli dobrze pamiętam.
Myślę o FCE z jednego prostego powodu. Nie mam czasu, teraz przysiąść nad gramatyką, a po prostu chcę mieć coś na już. Oprócz tego w planach mam IELTSa (tak to się chyba pisze, zawsze mam z tym problem) ale już na poziomie uniwersyteckim. Jednak do tego egzaminu, trzeba po prostu przysiąść.

Poza tym certyfikaty certyfikatami. Wśród swoich znajomych mam kilku, którzy prowadzą rekrutację w kilku większych firmach. I wszyscy jednym głosem twierdzą, że tak naprawdę znajomość angielskiego/niemieckiego czy innego języka sprawdzają na rozmowach o pracę. Także mając FCE ciężko planować karierę zbudowaną na znajomości angielskiego, ale jest to dobrym dodatkiem. W końcu pracodawcy dzisiaj oczekują szerokiej gamy umiejętności...

Co do Architektury, to świetny kierunek. Tylko, że też nie każdy się nadaje do tego. Tak naprawdę, robiąc plany na przyszłość trzeba zastanowić się nad swoim charakterem.

52

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Masz rację, weryfikacja języka następuje w praktyce, podobnie jak inne umiejętności. I niestety jest tak, jak mówisz - teraz trzeba oferować szeroką gamę umiejętności i doświadczenia, najlepiej takiego minimalnie 5-letniego przy młodym wieku - powiedzmy 25 lat smile i oczywiście dwa języki obce w stopniu zaawansowanym plus dwa kolejne na średnim... O! I jeszcze staże zagraniczne! smile Rok temu wysyłałam wiele CV do większości europejskich krajów i czasami dostawałam odpowiedzi, że np właśnie poszukują osoby z biegłą znajomością mandaryńskiego do pracy w biurze w Kopenhadze...

Co do studiów, jeszcze mi do głowy wpadła grafika komputerowa. No i mechatronika - mam wielu znajomych po tym kierunku i wszyscy znaleźli dobrze płatne prace, do niektórych nawet dzwonili ludzie z ofertami współpracy smile

53

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Lidka_87 napisał/a:

Masz rację, weryfikacja języka następuje w praktyce, podobnie jak inne umiejętności. I niestety jest tak, jak mówisz - teraz trzeba oferować szeroką gamę umiejętności i doświadczenia, najlepiej takiego minimalnie 5-letniego przy młodym wieku - powiedzmy 25 lat smile i oczywiście dwa języki obce w stopniu zaawansowanym plus dwa kolejne na średnim... O! I jeszcze staże zagraniczne! smile Rok temu wysyłałam wiele CV do większości europejskich krajów i czasami dostawałam odpowiedzi, że np właśnie poszukują osoby z biegłą znajomością mandaryńskiego do pracy w biurze w Kopenhadze...

Co do studiów, jeszcze mi do głowy wpadła grafika komputerowa. No i mechatronika - mam wielu znajomych po tym kierunku i wszyscy znaleźli dobrze płatne prace, do niektórych nawet dzwonili ludzie z ofertami współpracy smile

Grafika komputerowa - to tylko 3d, ale w Polsce chyba jeszcze tego nie ma.
Co do mechatroniki, odnoszę wrażenie, że jest z tym podobnie jak swego czasu z ochroną środowiska, administracją i archiwistyką. Wydaje mi się, że nastąpił przesyt na rynku, choć mogę się mylić, a moje spostrzeżenia związane są np. z uwarunkowaniem rejonu Polski, z którego piszę i posiadam jakieś informacje.

Ja właśnie pomyślałam sobie o kierunku związanym z psychologią zwierząt. Weterynarzy u nas pełno, ale żaden nie pomoże zrozumieć pewnych, często niepożądanych, zachowań u zwierząt.

Poza tym, znając języki i mając choćby akademickie B2, można spokojnie robić inny kierunek związany z wszelkiego rodzaju upośledzeniami , dysfunkcjami u dzieci i dorosłych. Jak na ironię, pracy po tym jest pełno i w Polsce i za granicą.

54

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

słoniątko Mnie również rzuciło się w oczy to FCE; że chcesz po tym uczyć w szkole. Otóż ten papierek nie uprawnia właściwie do niczego, jest to poziom jakbyś skończyła pierwszy rok anglistyki.
Znacznie lepsze wrażenie robi już CAE, czyli ten drugi stopień. Ale i po nim nie mogłabyś nauczać w szkole.

55

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Catwoman napisał/a:

słoniątko Mnie również rzuciło się w oczy to FCE; że chcesz po tym uczyć w szkole. Otóż ten papierek nie uprawnia właściwie do niczego, jest to poziom jakbyś skończyła pierwszy rok anglistyki.
Znacznie lepsze wrażenie robi już CAE, czyli ten drugi stopień. Ale i po nim nie mogłabyś nauczać w szkole.

Skoro tak twierdzicie, mogę się mylić. Tak zostałam poinformowana przez dyrektora w jednym z gimnazjów, no i na stronie MENu (chyba). Jednak było to kiedyś... i mogło się już wszystko zmienić.

Nie zmienia to faktu, że tak naprawdę mój post, był napisany żeby pokazać, że spokojnie można zrobić dwa kierunki humanistyczne (a nie jest to wcale trudne) + jeden certyfikat (FCE, CAE, IELTS) i naprawdę ma się cały szereg różnych możliwości. Bo tak naprawdę szuka się pracy już w trzech kierunkach... a na przykładzie nauczyciela (pedagoga) to nawet na 4. Co wydaje mi się, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, lepszym rozwiązaniem, niż wyedukowanie się w jedną KONKRETNĄ stronę i szukanie pracy właśnie w tym JEDNYM zawodzie.
Zwolnienia są wszędzie, a każdy pracodawca oczekuje od młodych ludzi szerokiego wachlarzu umiejętności i papierków.

56

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

słoniątko, oczywiście, że można! Zwłaszcza, że studia polonistyczne nie są aż takie trudne; anglistyka jest już bardziej wymagająca, a historia- pojęcia nie mam smile
Ale jak widać: da się smile

57

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

A co myślicie o towaroznastwie albo zarządzaniu i inżynierii produkcji ?

58

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Nie zgodzę się z każdym, kto twierdzi, że nie ma pracy po kierunkach humanistycznych. Owszem, nie ma pracy dla NIECIEKAWYCH ludzi. Sama niezatrudniłabym nieciekawego człowieka, a większość ludzi na humanistyce taka jest. Z różnych powodów, głównie parcie na studia. Przez 5 lat nie robi nic, nie ma się czym pochwalić, zero zainteresowań, ba nawet do teatru nie pójdzie. G*wno, a nie humanista. Humanista ma mieć szeroki horyzont.

A potem taka nieciekawa osóbka kończy studia i ona chce 3 tysiące i najlepiej w PR lub HR. Litości!

Studia humanistyczne, językowe dla naprawdę zakręconych ludzi, to świetny wybór! Nie wiem, jak w innych szkołach jest z praktykami, na Wyższej Szkole Europejskiej mamy prężnie działające Biuro Karier. Śmieję się czasem, że wręcz zmuszają nas do praktyk. Cześć z nas robi je nawet 2 razy w ciągu licencjatu. I co? To daje efekety w przyszłości. Mówicie, że nie ma pracy po zarządzaniu? U nas ludzie idą do Krakowskiego Parku Technologicznego i pracują w projektach.
Nie ma pracy po filologii? Od nas po lingwistyce stosowanej idą do Shella, z niemieckim i rosyjskim zawsze brakuje specjalistów. I praca jest dla nich i dobre pieniądze.
Tylko trzeba chcieć i mieć coś do zaoferowana od siebie.

Co do zdrowia publicznego - jak skończycie te studia bez pomysłu na siebie, to może skończyć tylko jako recepcjonistka lub przedstawiciel handlowy tongue. Żeby zostać analitykiem trzeba naprawdę dużo samodzielnej pracy i samozaparcia.

Ale tak jest wszędzie i to nie nowość.

59

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

kamislien zapodała tu wiele prawd z życia codziennego smile Na pewno największym błędem młodych ludzi jest uważanie, ze już same studia dają przepustkę do pracy. Ktokolwiek tak myśli, mówię: OBUDZIĆ SIĘ!
Gdy dużo studentów a i kierunek nie aż tak poszukiwany, to pomagają dwie rzeczy, właściwie 3:
1. znajomości
2. bycie naprawdę dobrym
3. szczęście - z tym, że mam wrażenie, iż na to ostatnie młodzi liczą aż zanadto.

60

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Z pracją jest cięzko i szybko sie to nie poprawi.
Na pewno kierunki zamawiane złym pomysłem nie są, ale mimo wszystko ja bym stawiała no to, co cię interesuje i w tej sferze szukała niszy. Nie wiem czy jeszcze ktoś myśli o pracy z misją, a nie tylko gdzie więcej zarobię, ale chciałabym, by tak było.

Miłość wywraca życie do góry nogami...

61

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

A co mozna robić po kierunku zdrowie publiczne?

Przerzucać programy w telewizorze na kanapie w domu rodziców. Komukolwiek wpadło do głowy studiowanie tego, niech sobie to wybije z głowy.

Na pewno największym błędem młodych ludzi jest uważanie, ze już same studia dają przepustkę do pracy.

Bo większość myśli, że praca sama do nich przyjdzie, a oni będą tylko leżeć i pachnieć. Są zawody, w których jest naprawdę ciężko, bo rynek pracy jest przesycony, np. w moim przypadku. Wszyscy mi mówią "coś ty zrobiła, pracy nie będziesz miała!". No, nie będę miała, jeśli moje szukanie zakończy się na rejonie 50 km od domu i wiecznym stękaniu.
Poza tym, trzeba się rozwijać już w trakcie studiów, Koła Naukowe dają taką możliwość, wolontariat, dodatkowe kursy, pisane prac naukowych, to wszystko bardzo dobrze wygląda w CV i człowiek od razu staje się ciekawszy już na wejściu.

62

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Aimee ma rację - samo ukończenie studiów to zaledwie 30 % drogi do wymarzonego zawodu. Już w trakcie studiów ważne są kursy, dodatkowe zajęcia, po których otrzymamy jakikolwiek papierek...

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

63

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
serducho napisał/a:

Z pracją jest cięzko i szybko sie to nie poprawi.
Na pewno kierunki zamawiane złym pomysłem nie są, ale mimo wszystko ja bym stawiała no to, co cię interesuje i w tej sferze szukała niszy. Nie wiem czy jeszcze ktoś myśli o pracy z misją, a nie tylko gdzie więcej zarobię, ale chciałabym, by tak było.

Widzisz, ja poszłam na studia zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. Bo powiedziałam sobie "Chcę robić to, co lubię, pieniądze to nie wszystko, ważna jest satysfakcja z tego, co się robi". I może to też kwestia tego, że nie szukałam zawodu z perspektywami, ale powiązanego z moimi zainteresowaniami, a po prostu poszłam na coś, co wydało mi się ciekawe. Ale takie totalnie nieświadome pójście za swoim hobby - nie polecam. Zdecydowanie nie.

64

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
demain napisał/a:

Widzisz, ja poszłam na studia zgodnie ze swoimi zainteresowaniami.

I pracujesz już, czy jeszcze studiujesz?

Jak kogoś interesuje tematyka związana z kierunkiem, który teoretycznie jest bez przyszłości, to podczas studiów musi wykazać się czymś więcej niż samym zdobyciem tytułu - chociażby postarać się o dobre praktyki studenckie. Chodzi po prostu o siłę przebicia się smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

65

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Ja polecam zrobienie sobie przerwy po maturze, chociaż częściowe usamodzielnienie się, pracę. I dopiero później wybór kierunku, uczelni i trybu studiowania.
Młodzi ludzie zazwyczaj są nastawieni entuzjastycznie i gotowi podbić świat, ale dorosłe życie potrafi wiele zweryfikować.
Polecam tym bardziej, że większość studentów nadal zostaje na utrzymaniu rodziców.

66

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Nemezys napisał/a:

I pracujesz już, czy jeszcze studiujesz?

Studia już skończyłam, obecnie nie pracuję, ale to też kwestia tego, że wyjechałam z miejsca zamieszkania. Pracę po studiach miałam, ale niezwiązaną z nimi, absolutnie. Kierunek wybrałam ot tak -nie zastanawiając się w ogóle, co mogę po nim robić. I takiego podejścia do sprawy nie polecam. wink

67

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Słoniątko napisał/a:

Co prawda studia inżynieryjne dają duże możliwości, ale... ukierunkowują na konkretne zawody.

Nic bardziej mylnego. Nie wiem jak na innych politechnikach, ale moje studia nauczyły mnie przede wszytskim... myślenia wink Studiowłam inżynierię środowiska, a dokładniej klimatyzacja, ogrzewnictwo i inst. sanitarne i w czasie studiów wykonywałam rysunki budowlane dla jednej z firm. Znałam program, miałam też budownictwo na studiach i wystarczyło. Niestety teraz jest mały zastój w budownictwie i jestem zmuszona emigrować. Trochę żałuję, że nie poszłam na mechanikę i budowę maszyn hmm
Co do humanistycznych studiów to także są szanse po nich, ale tylko dla tych którzy oprócz ukończonych studiów reprezentują jeszcze coś dodatkowego swoją osobą

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

68

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Z Polski wiele młodych, wykształconych wyjeżdża: jedni jak to się mówi "na zmywak", a inni znajdują pracę w zawodzie. Więc może teraz trzeba myśleć w takich kategoriach - żeby iść na studia, po których znajdę pracę za granicą?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

69

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Gdyby ktoś się ktoś interesował jak z pracą w charakterze nauczyciela to w większości szkół NIE MA OPCJI.

po pierwsze: karta nauczyciela.
Wiadomo, że nauczyciel w szkole/ przedszkolu państwowym przechodzi przez te swoje... etapy... Skoro tak łatwo to zaliczyć to dlaczego nie prawda? Aż nadchodzi stopien po zaliczeniu którego dyrektor nie może zwolnić nauczyciela nawet kiepskiego więc aby zwolniło się miejsce trzeba czekać, aż jakiś nauczyciel zrezygnuje albo umrze.

po drugie: znajomości.
Moja teściowa znała dyrektora w jednej szkole, który zaprosił mnie na rozmowę, spodobałam mu się najbardziej ze wszystkich kandydatów i spisał plan na kolejny rok szkolny, w którym zapisał, że chce zatrudnić nauczyciela. Niestety moja teściowa znała dyrektora, a Pani, która została zatrudniona znała kogoś w oświacie.
W innej szkole zaniosłam CV do dyrektorki, która bez skrupułów odpowiedziała: "Takich jak Pani to my mamy dużo swoich".

po trzecie: tłumy nauczycieli.
Składałam CV do szkoły w mojej okolicy, zaniosłam je osobiście zaraz gdy zobaczyłam ogłoszenie w internecie. Dotarcie do szkoły zajęło mi 20min. gdy tam dotarłam dyrektor powiedział: "Dziękuję za zainteresowanie, odezwiemy się najwcześniej za dwa tygodnie ponieważ już wpłynęło do nas ponad 50 ofert". 50 ofert....w 20min.... w mieście 14tyś. mieszkanców... ilu tu może być nauczycieli!?

Jestem dobrym lektorem i nauczycielem więc mam pracę.... umowa zlecenie.... a w wakacje będę chyba uprawiała prostytucję, bo z czego opłacę rachunki? Nie zarabiam mało, ale nie zarabiam tyle żeby móc odłożyć na 3 miesiące opłat i życia....



Mogę się też wypowiedzieć o kierunku:
turystyka-mgr, oferta otrzymana po roku szukania pracy 1400zł na rękę, umowa zlecenie wywołały wielką radość.
logistyka- 2 osoby,małżeństwo, inż, praca na etat, płaca 3500zł i 3000zł, pewna posada.


Podsumowując zgadzam się, że trzeba wybierać kierunki ścisłe. Za dużo osób w ostatnich latach stwierdziło, że warto studiować języki obce, tak jak nie tak dawno temu była moda na turystykę i na zarządzanie....

70

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Według rankingu 2012 najbardziej opłacalne studia to oczywiście studia inżynierskie: inżynieria materiałowa, automatyka, mechanika budowy maszyn, elektrotechnika. Z kierunków nieinżynierskich najbardziej opłacalna okazała się księgowość, logistyka, stomatologia i kosmetologia! Oto świeże dane wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

71

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

A ja uważam, że każdy powinien studiować to, co go interesuje. Sam papierek nie zapewnia pracy - chęć rozwoju w danej dziedzinie owszem. Jeśli ktoś ma ochotę studiować, coś co go interesuje a uważane jest za NIEPRZYSZŁOŚCIOWE, niech studiuje to, bo.. rozwijając się w tej dziedzinie ponad program studiów da mu nie tylko pracę ale również możliwości. Najważniejsze jest mieć na Siebie pomysł i realizować go a nie czekać, aż okazja sama się znajdzie.

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.
Jully napisał/a:

A ja uważam, że każdy powinien studiować to, co go interesuje. Sam papierek nie zapewnia pracy - chęć rozwoju w danej dziedzinie owszem. Jeśli ktoś ma ochotę studiować, coś co go interesuje a uważane jest za NIEPRZYSZŁOŚCIOWE, niech studiuje to, bo.. rozwijając się w tej dziedzinie ponad program studiów da mu nie tylko pracę ale również możliwości. Najważniejsze jest mieć na Siebie pomysł i realizować go a nie czekać, aż okazja sama się znajdzie.

Często nie jest tak różowo jak zabrzmiał ten post. Szczególnie w dzisiejszych czasach.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

73 Ostatnio edytowany przez skakanka88 (2013-08-29 20:12:24)

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Ja tylko mogę poradzić, że jeśli nie dostanie się na coś, na co chce się dostać - nie warto iść na byle co, bo tak wypada, tak trzeba, bo idą wszyscy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie się potem żałować. Albo mieć ambiwalentne uczucia, co do swojej decyzji wink

No, a jeśli już jest się na studiach, to trzeba zbierać doświadczenie od samego początku. Niekoniecznie musi być związane z późniejszym zawodem.

74

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Nie ma co polecać ani odradzać, jak ktoś ma charakter, wie dokładnie co chce robić, ma pomysł na siebie czy biznes, jest aktywny, to po socjologii czy politologii zostanie milionerem, a jak ktoś jest bierny i nie potrafi zadbać o swoje interesy to i po medycynie będzie bezrobotny

75

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Moja młodsza siostra w tym roku zaczyna studia w Warszawie, w Społecznej Akademii Nauk (SAN). Będzie studiowała grafikę, ponoć są tam fajne przedmioty, a i wykładowcy spoko. Zobaczymy, jak jej pójdzie. Ja tam jej najbardziej zazdroszczę, że jej się jeszcze miesiąc wakacji został - dla tego miesiaca wakacji, to bym się chętnie cofnęła do czasów studenckich wink

76

Odp: Polecane i odradzane kierunki studiów.

Moim zdaniem nie można tak mówić, że kierunek się poleca albo odradza. Każdy powinien wybierać sobie studia zgodnie z własnymi przekonaniami i tym co lubimy robić, w czy jesteśmy dobrzy. Ja na uwielbiam pracę z ludźmi i działania dla innych. Wiem że bym się nudziła w monotematycznej pracy i potrzebuję różnych zajęć i wyzwań.

Posty [ 39 do 76 z 137 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Polecane i odradzane kierunki studiów.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016