Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci. - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#39 2013-01-14 08:55:59

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

igla16 napisał:

Chcesz schudnąć? To du** w troki i czas coś z tym zrobić. O ile chcesz, bo wydaje mi się, że bardziej szukasz pocieszenia i przeczytania: nic się nie martw, jesteś gruba, ale to nic nie znaczy.
Pragniesz, żeby zrzucić kilka kilogramów. Dlaczego wciąż wyszukujesz sobie wymówek? Moja siostra też miała problem z nadwagą. Straciła 20cm w pasie i 30kg. A też było jej ciężko. Więc, do jasnej ciasnej, weź się za siebie i przestań użalać.

W internecie mnóstwo jest porad typu: "jak schudnąć"; "dieta dla chorych na..."; "ćwiczenia i dieta", bla, bla, bla... Wystarczy przeczytać, wybrać właściwą(i normalną) i patrzeć jak kilogramy lecą.

Nareszcie ktos, kto sie ze mna zgadza! smile Masz u mnie duze piwo! big_smile


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#40 2013-01-14 22:39:54

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

loveaellie napisał:

igla16 napisał:

Chcesz schudnąć? To du** w troki i czas coś z tym zrobić. O ile chcesz, bo wydaje mi się, że bardziej szukasz pocieszenia i przeczytania: nic się nie martw, jesteś gruba, ale to nic nie znaczy.
Pragniesz, żeby zrzucić kilka kilogramów. Dlaczego wciąż wyszukujesz sobie wymówek? Moja siostra też miała problem z nadwagą. Straciła 20cm w pasie i 30kg. A też było jej ciężko. Więc, do jasnej ciasnej, weź się za siebie i przestań użalać.

W internecie mnóstwo jest porad typu: "jak schudnąć"; "dieta dla chorych na..."; "ćwiczenia i dieta", bla, bla, bla... Wystarczy przeczytać, wybrać właściwą(i normalną) i patrzeć jak kilogramy lecą.

Nareszcie ktos, kto sie ze mna zgadza! smile Masz u mnie duze piwo! big_smile

A jak tutaj się nie zgodzić z Tobą? ;-)


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#41 2013-01-16 01:30:45

Biopiekno_pl
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2013-01-15
Posty: 11

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Była tu mowa o rybach, które można jeść, w tym pangę. Uwaga! Panga to jest straszne świństwo, nie jedzcie tego! Ostatnio był w TV program o pandze. Ta ryba żyje w brudnym jak nieszczęście Mekongu, jest wszystkożerna, a stężenie trujących substancji w jej mięsie przekracza wielokrotnie wszelkie dopuszczalne normy. Dlatego jest taka tania. Tymczasem mamy nasze, polskie, zdrowe ryby - pstrąga, dorsza. Są też smaczniejsze i mają chude mięso.

Offline

 

#42 2013-01-16 21:57:01

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Panga to faktycznie scierwo, nie jem jej wlasnie z tego powodu co pisalas.

Tak, tak jedzcie po mnie. cwicze, ledwie co jem(glownie ogorki, marchew, jogurty, kurczaka, kapuste,twarozek i to w malych ilosciach wszystko) i co? TYJE! gdzie jest blad?

Offline

 

#43 2013-01-16 22:02:05

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Moze jesz za malo. Chyba juz ze dwie osoby, plus ja napisaly Ci tutaj CO i jak jesc. A Ty sie chwalisz, ze jesz ogórki i twarozek. Czy wzielas sobie w ogole cokolwiek z tego co tu Ci z dziewczynami pisalysmy do serca?
Minely chyba 2 tygodnie, jesli uwazasz ze po Tobie jedziemy, masz szanse sie obronic :
CO SIE ZMIENILO? Od Twojego pierwszego posta. Co zmienilas w swoim jadlospisie, zyciu, itp smile

Ostatnio edytowany przez loveaellie (2013-01-16 22:03:51)


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#44 2013-01-16 22:40:16

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

No się chwalę - ćwiczę więcej, 45-60min dziennie, zrezygnowałam z windy i autobusu za wyjatkiem chwil gdy jestem obladowana tysiacem reklamowek. Na śniadanie kromka ciemnego i twarozek + ogorek, albo sam twarozek, na drugie lub na deser jogurt naturalny z platkami kukurydzianymi, obiad: ziemniaki ograniczone do minimum, kurczak z woreczka lub temu podobne, ogorek z jogurtem naturalnym albo surowka z kapusty lub kapusta gotowana, lub zamiast ziemniakow i miesa zupa marchewkowa, zupa ogorkowa lub zupa brokulowa. Na kolacje plasterek szynki, twarozek. W razie glodu jogurciki typu 'nafaszerujemy cie blonnikiem' co by czesciej odwiedzac wc.

No i utyłam 1,5 kg -.-

Offline

 

#45 2013-01-17 01:34:22

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

No to coś jest nie tak. Przebadaj jeszcze raz tarczycę. I zrób szczegółowe badania wszystkiego. Jeśli to nie organizm, coś robisz nie tak.
Może problemem jest podjadanie? Pijesz słodzone napoje, kawę czy herbatę?

EDIT:
Jaką zawartość tłuszczu masz w twarożku czy jogurcie?

Cały czas mam wrażenie, że coś robisz nie w porządku, albo nie piszesz w stu procentach szczerze, co jesz, ile ćwiczysz itp. Polecałabym Ci też dodawanie trochę ostrej papryki. Pikantne potrawy(w granicach rozsądku), przyspieszają metabolizm.

Ostatnio edytowany przez igla16 (2013-01-17 01:38:09)


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#46 2013-01-17 06:49:57

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

igla16 napisał:

EDIT:
Jaką zawartość tłuszczu masz w twarożku czy jogurcie?

A ja bym bardziej spytala, ile cukru maja te twarozki i jogurty. Tluszcz to pikus w porownaniu z cukrem.


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#47 2013-01-17 12:49:26

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Dostałam dzisiaj rano objawienia. Jakiego rodzaju dokładnie ćwiczenia wykonujesz? Bo przecież są ćwiczenia, które spalają tkankę tłuszczową(aerobowe) i takie, które powiększają mięśnie. Lub takie, co działają i na tkankę tłuszczową, i na tkankę mięśniową. A jak jesteśmy umięśnieni, to ważymy więcej. W końcu mięśnie mają masę. Chyba jestem geniuszem...

loveaellie napisał:

A ja bym bardziej spytala, ile cukru maja te twarozki i jogurty. Tluszcz to pikus w porownaniu z cukrem.

Punkt za rozumowanie. ;p


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#48 2013-01-17 13:45:15

diana45
Przyjaciółka Forum
Wiek: 47
Zarejestrowany: 2012-03-02
Posty: 630

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Czytam i czytam i w końcu się wtrącę: Tarczyca jak tarczyca ale ogólnie można zbadać hormony.Miałam kiedyś zaburzenia hormonalne i tyłam naprawdę BEZ POWODU.Hormony szalały i wszyscy mówili że się obżeram. Teraz jem więcej niż wtedy a waga stoi w miejscu.Co prawda chuda nie jestem ale też nie odchudzam się.Myślę że tycie autorki wątku nie musi być jej winą

Offline

 

#49 2013-01-17 14:00:06

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

igla16 napisał:

Dostałam dzisiaj rano objawienia. Jakiego rodzaju dokładnie ćwiczenia wykonujesz? Bo przecież są ćwiczenia, które spalają tkankę tłuszczową(aerobowe) i takie, które powiększają mięśnie. Lub takie, co działają i na tkankę tłuszczową, i na tkankę mięśniową. A jak jesteśmy umięśnieni, to ważymy więcej. W końcu mięśnie mają masę. Chyba jestem geniuszem...

Tez o tym myslalam, ale przeciez po tygodniu cwiczen nie sadze, zeby przybylo jej juz 1,5kg miesni..


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#50 2013-01-17 14:22:08

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

loveaellie napisał:

igla16 napisał:

Dostałam dzisiaj rano objawienia. Jakiego rodzaju dokładnie ćwiczenia wykonujesz? Bo przecież są ćwiczenia, które spalają tkankę tłuszczową(aerobowe) i takie, które powiększają mięśnie. Lub takie, co działają i na tkankę tłuszczową, i na tkankę mięśniową. A jak jesteśmy umięśnieni, to ważymy więcej. W końcu mięśnie mają masę. Chyba jestem geniuszem...

Tez o tym myslalam, ale przeciez po tygodniu cwiczen nie sadze, zeby przybylo jej juz 1,5kg miesni..

W sumie też prawda. Czyli albo błędy żywieniowe, albo jak koleżanka wspominała- hormony.

EDIT:
Tak się zastanawiałam czy wysłać Ci to na pw, czy zamieścić tutaj. Doszłam do wniosku, że lepiej tutaj, zawsze jak się pomylę, dziewczyny poprawią.

Widzę, że żadne rady i cokolwiek, co piszemy nie zdaje egzaminu. Miałaś robione badania TSH, hormonów? Jak DOKŁADNIE się żywisz? Podjadasz w ciągu dnia? Ile razy dziennie i co ile godzin jesz?
Wydaje mi się, że albo nie jesteś szczera do końca z nami, albo coś robisz źle.
Jakbyś chciała schudnąć, moim zdaniem, zrobiłabyś wszystko, by osiągnąć swój cel. Moja siostra, jeszcze jak była nastolatką była bardzo szczupła, potem zaczęła podjadać, jeść dużo i kalorycznie i doprowadziła się do kiepskiego stanu. Również nie mogła schudnąć. Traciła po 5kg, żeby później przytyć 10. Jednak wzięła się za siebie, od trzech lat nie je mięsa(wyjątkiem są święta). Praktycznie codziennie jest na basenie. Jak jest w podróży służbowej za granicą, ćwiczy w hotelu lub też idzie na basen. Do tej pory schudła ponad 30kg, 20cm w pasie jej ubyło. Wygląda jak modelka. Czyli da się.
Musisz się zastanowić, czego chcesz. Jesteś młoda, Twoja przemiana materii powinna być dobra. Jeśli nie jest, musisz jej pomóc. Jak nie masz zrobionych badań- poproś o skierowanie swojego lekarza. TSH i hormony. Jeśli tam wszystko jest ok- wina leży po Twojej stronie.
Weź się w garść i przestań ze sobą pieścić. Z dnia na dzień nie schudniesz. A nawet jeśli- to tylko ze szkodą dla Twojego zdrowia. Uważam, że w Twoim przypadku nie dieta jest najlepszym wyjściem, lecz całkowita zmiana trybu życia. Wyeliminowanie kalorycznych rzeczy, sport i silna wola.
Jak trenowałam siatkówkę czy inne sporty, mogłam sobie pozwolić na zjedzenie czegoś słodkiego, pójście do fast fooda itp. Bo byłam codziennie w ruchu. Ponad półtorej godziny treningu powodowało spalanie kalorii. Pomijając fakt, że jako sportowiec w okresie dojrzewania, musiałam przyjmować około 2500-3000 kalorii według lekarza pierwszego kontaktu oraz lekarza sportowego. I, moim zdaniem, to jest jakieś wyjście. Poza tym- sport wydziela endorfiny. A to są hormony szczęścia. Więc człowiek od razu czuje się lepiej.
Także- do roboty!

Ostatnio edytowany przez igla16 (2013-01-17 15:22:15)


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#51 2013-01-17 15:41:35

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Twarożek z piątnicy albo mlekopolu (raz ten raz ten) nie mam opakowania(wywalilam, bo robie go ze szczypiorkiem i pakuje do pudelek) ale oba to sa te o niskiej zawartosci tluszczu i podobno bez cukru ale ki czort to wie.
Nie podjadam, kawe slodze lyzeczke ale rzadko ja pije, herbaty nie slodze.

Cwiczenia: brzuszki, sklony, siad płotkarski, koci grzbiet, przysiady, pajacyki, świeca - taki troche streching, klasyczna rozgrzewka. bo no nie pobiegam se w kolko po mieszkaniu;d

Piszesz ze przemiane materii mam prawidlowa. Otoz nie mam prawidlowej, w ogole nie przetwarzam jakby tego co jem. Potrafie 4dni nie odwiedzac wc a potem miec biegunke przewlekla, bardzo szybko sie zapycham choc jem powoli, po ok 2h znow jestem glodna ale jesli to przeczekam, potrafie nie czuc glodu bardzo dlugo.

TSH jak mowie, na dolnej granicy wiec w ramach NFZ nic mi na to nikt nie powie, wiem bo bylam u lekarza. moglabym na wlasny koszt cos pokombinowac, ale to jak odloze choc pareset zlotych. Co do hormonow - mam problem jakis bo moj organizm dziala jak w zegarku pod tym wzgledem, ale... dziala tak tez gdy bralam tabl anty ( w sensie po 3msc brania tabletek mialam nadal objway jakby owulacji i miesiaczke wedlug normalnego cyklu, mimo brania tabl).

Ja rozumiem co to determinacja i dieta - bylam na tej nieszczesnej co pisalam i... schudlam, nie wrocilo, dopiero teraz znow tyje.. od jakos czasow brania hormonow, choc juz ich nie biore.

Offline

 

#52 2013-01-17 15:58:26

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

igla16 napisał:

Jesteś młoda, Twoja przemiana materii powinna być dobra. Jeśli nie jest, musisz jej pomóc.

Proszę, czytaj ze zrozumieniem. Skoro masz problem z przemianą i nie trawisz, to czemu jeszcze nie byłaś z tym u lekarza? To może być problemem.

Rozciąganko niewiele Ci pomoże. To już działa na mięśnie. Nie na tkankę tłuszczową. Wejdź w googla i sprawdź jakie są ćwiczenia, które spalają tłuszcz. Nie mam siły już tłumaczyć. W każdym razie- masz się zmęczyć, serce ma szybciej bić, a oddech musi być przyspieszony.

Jeśli TSH jest na granicy normy, to ja już nie wiem. A hormonów jest wiele, nie tylko istnieją te, co odpowiadają za cykl miesiączkowy.

Ostatnio edytowany przez igla16 (2013-01-17 16:05:04)


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#53 2013-01-17 19:07:37

bluepearl
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2012-02-01
Posty: 192

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

diana45 napisał:

Czytam i czytam i w końcu się wtrącę: Tarczyca jak tarczyca ale ogólnie można zbadać hormony.Miałam kiedyś zaburzenia hormonalne i tyłam naprawdę BEZ POWODU.Hormony szalały i wszyscy mówili że się obżeram. Teraz jem więcej niż wtedy a waga stoi w miejscu.Co prawda chuda nie jestem ale też nie odchudzam się.Myślę że tycie autorki wątku nie musi być jej winą

Znam problem - jadłam jak ptaszek, hormony tarczycowe były dobre podręcznikowo, a lekarze rozkładali ręce. Dopóki ktoś nie wpadł na pomysł, że wina jest psychosomatyczna.. Ale zanim na to wpadli, minęło wiele czasu! Dziś mam za sobą 26 kg, przed sobą drugie tyle. Mam momenty załamań, zastoje, ale nie poddaję się. Trzeba tylko przestrzegać kilku podstawowych zasad i pamiętać, że "białe jest złe" smile

Offline

 

#54 2013-01-17 21:46:22

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

igla16 napisał:

Wejdź w googla i sprawdź jakie są ćwiczenia, które spalają tłuszcz. Nie mam siły już tłumaczyć.

big_smile podoba mi sie jak obie tu wychodzimy z siebie i co chwila tracimy nadzieje.. a potem wracamy big_smile mi juz troche Plomienna Lena zaszla pod skore, juz tydzien temu opowiadalam mamie przy obiedzie, ze "U mnie na forum, to taka dziewczyna costamcostam" wink
I tak ciagle tu jeszcze zagladam, liczac ze cos sie wyjasni, albo zmieni.. tongue

PlomiennaLena - na zaparcia blonnik w proszku, duzo wody, ew. suszone sliwki. Albo bazy mineralne (nie mam pojecia jak to sie nazywa po polsku, sprzedaje to u siebie w pracy klientkom i juz po kilku dniach widac mega poprawe przemiany materii.. poszukam w google i dam znac).


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#55 2013-01-17 22:32:21

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

No mam nadzieje ze sie zmieni, nie wiem moze nocki pelne nauki troche zmusza moj organizm do bycia zmeczonym i przy cwiczeniach jakos pojdzie. okej postaram sie zmienic cwiczenia.

Lekarka doslownie olewa sprawe mojego trawienia - juz o tym mowilam. np ZJW stwierdzila na podstawie morfologii i objawow i dala mi leki - po pierwszych mdlalam, po drugich mam wzdecia, choc wlasnie mialy regulowac, a nie stopowac jeszcze bardziej ta cala machine toaletowa.

No to czeka mnie endokrynolog na wlasna kieszen, bo nfz to nigdy sie nie zgodzi zeby mogla sobie tak isc;d

Offline

 

#56 2013-01-18 00:17:25

WitchQueen
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 1185

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Ja bym na Twoim miejscu sprawdziła stosunek FSH do LH. Masz może problemy z miesiączkami? Jakieś nieregularne, zbyt obfite, zbyt słabe, bolesne itp.? Bo to może być PCOS (zespół jajnika policystycznego). W ogóle poziom hormonów płciowych (m.in. estrogeny) bywa przyczyną tycia.  Niektóre kobiety reagują na PCOS strasznym tyciem bez widocznego powodu właśnie.
Ja to mam, ale u mnie akurat nie ma problemów z wagą i nigdy nie było. Czasami jak coś przybędzie to staram się mniej i zdrowiej jeść

Co do diety. Trochę zdrowych tłuszczów w diecie to podstawa (z roślinnych olej rzepakowy lub oliwa, ze zwierzęcych tłuszcze, które zawierają ryby). Oczywiście olej roślinny nie w ilościach typu smażenie w głębokim tłuszczu, tylko do sałatek.
Jak organizm drastycznie nie dostaje tłuszczów nie przyswajają się niektóre witaminy i mikroelementy. Dlatego jak stosowałaś ostrą dietę wypadły Ci włosy i pogorszyła się cera.

Co do tabletek anty - przy znacznej nadwadze podobno mogą działać gorzej.

Jeśli chodzi o ćwiczenia - powinnaś jednak wsiąść na rower. Ćwiczenia na mięśnie nie spalą tłuszczu. Musisz robić ćwiczenia aerobowe żeby spalić tłuszczyk. A ty byś siedziała w domu i żeby chudło się samo! Tak się nie da. Znajdź sport, który możesz polubić i Ci nie zaszkodzi.

Ja nie jestem zwolenniczką diet ograniczających dany składnik do zera. Węglowodany i tłuszcze też są potrzebne, ale nie w postaci ziemniaków i białego pieczywa. Jest jeszcze coś takiego jak kasza i ryż brązowy, pełnoziarnisty makaron. Tłuszcz nie musi oznaczać smażonych w nim frytek.
Nie jest też metodą robienie wszystkiego na jałowo (np. na parze), ja bym zwariowała jakbym się miała katować tylko gotowanym jedzeniem. Pieczone lub grillowane jedzenie jest smaczniejsze a też można je przygotować bez zbędnego tłuszczu. No i trzeba pokombinować z przyprawami  żeby smakowało.

No i czasami można zjeść coś co nie jest ekstra zdrowe i dietetyczne pod warunkiem że się potrafi to kontrolować. Tobie w zaistniałej sytuacji odradzam póki co.

Ostatnio edytowany przez WitchQueen (2013-01-18 00:24:29)


"Paint stripes on a toad, he does not become a tiger"

Offline

 

#57 2013-01-18 00:41:10

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

z niezdrowym typu np fadt food nie mam problemu bo mi szkodza wiec nie jem;) co do rpweru czekam tylko az spadnie snieg. co do miesiaczki regularna normalna(nieobfita) a boli jedynie w 1 lub 2 dzien ale apap+herbata z rumianku i 30min drzemki powoduje ze znika bol. w tym msc jajniki bolaly caly msc ale to dlatego ze boegam w rajtach zamiast spodni.

nie wydaje mi sie ze to jajniki bo tyje od 4msc zycia odkad dostawac zaczelam mleko modyfikowane. majac 3lata mialam juz spira nadwage. ta tarczyca... badano mnie juz jako6latke tez byla nisko proponowali mamie jakis szpital ale nie dala mnie... moze to serio to? omdlenia i zimne konczyny by pasowaly...

niemniej postaram sie dostosowac do waszych porad;)

Offline

 

#58 2013-01-18 10:02:00

Anemonne
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-08
Posty: 8566

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Tak mnie zastanawia - skoro lekarz, do którego chodzisz, nie umie Cię zdiagnozować, a tym bardziej pomóc, to dlaczego nie zmienisz lekarza? Ja na Twoim miejscu chodziłabym po lekarzach do skutku, spróbowałabym także medycyny niekonwencjonalnej. To jest Twoje zdrowie, masz je tylko jedno, więc nie warto ryzykować.

Offline

 

#59 2013-01-18 10:10:41

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Ja mam wrazenie ze my tu sie produkujemy, a PlomiennaLena wszystko neguje. Lekarz do dupy, diety do dupy, cwiczenia zle, kazdy post to jakas kolejna rzecz, ktora jej nie wychodzi albo utrudnia zycie. Dopoki nie zmieni nastawienia, nie zmieni sie tez jej waga.


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#60 2013-01-18 15:23:26

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

loveaellie napisał:

Ja mam wrazenie ze my tu sie produkujemy, a PlomiennaLena wszystko neguje. Lekarz do dupy, diety do dupy, cwiczenia zle, kazdy post to jakas kolejna rzecz, ktora jej nie wychodzi albo utrudnia zycie. Dopoki nie zmieni nastawienia, nie zmieni sie tez jej waga.

Podpisuje się rękoma i nogami. I czymkolwiek tylko mogę.


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#61 2013-01-18 21:01:34

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Igla, lubie Cie! Dawaj mejla! big_smile


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#62 2013-01-18 21:14:47

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Wysłałam Ci wiadomość. ;-)


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#63 2013-01-18 22:38:00

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Nie neguje, w sumie nieglupio z tym lekarzem, ale zmianialam juz w zyciu 2 razy, hmm ale moze warto kolejny raz, tylko skad znalezc dobrego, hm trza podpytac znajomcyh.

Offline

 

#64 2013-01-18 22:56:44

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Skoro nie negujesz, to co robisz? Albo coś Ci nie odpowiada, albo nie możesz, albo coś tam. Co chwilę coś... No proszę.


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#65 2013-01-25 16:58:21

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

schudłam 1,5kg. Szału nie ma, zresztą czesto mi się to dzieje po okresie(przed okresem tyje 1,5kg) ale no, milimetr na przod.

Offline

 

#66 2013-01-25 18:46:53

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

No i ladnie! Oby tak dalej!


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#67 2013-01-26 00:36:16

PłomiennaLena
Netbabeczka
Wiek: 20 i pol xd
Zarejestrowany: 2011-12-25
Posty: 452

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Martwi mnie jednak wzdety otyly dol brzucha. w sensie gora robi sie plaska a dol jak balon. serio chyba zbadam hormony...

Offline

 

#68 2013-01-26 01:04:16

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Brawo, no to mamy jakiś progres.


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#69 2013-01-26 10:45:38

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

PłomiennaLena napisał:

Martwi mnie jednak wzdety otyly dol brzucha. w sensie gora robi sie plaska a dol jak balon. serio chyba zbadam hormony...

Dziecko drogie, nie stracisz  brzucha po tygodniu. Zwlaszcza dolu brzucha - to najciezsza czesc do stracenia. Ja cwicze od 2 lat a dol brzucha dalej lekko odstaje.


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#70 2013-01-27 23:01:39

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

loveaellie napisał:

PłomiennaLena napisał:

Martwi mnie jednak wzdety otyly dol brzucha. w sensie gora robi sie plaska a dol jak balon. serio chyba zbadam hormony...

Dziecko drogie, nie stracisz  brzucha po tygodniu. Zwlaszcza dolu brzucha - to najciezsza czesc do stracenia. Ja cwicze od 2 lat a dol brzucha dalej lekko odstaje.

Święte słowa.

Weź też sobie do serca to, że chudnięcie to długotrwały proces. Jedne partie ciała wyszczuplisz szybciej, inne wolniej. Cierpliwości.


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#71 2013-01-30 18:24:25

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

I jak Ci teraz idzie? Coś nowego?


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

#72 2013-02-10 11:42:38

misiasisia
Do zakochania jeden krok
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2012-11-20
Posty: 44

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Przebrnęłam przez temat (czasem trochę pobieżnie big_smile), dziewczynom gratuluję wytrwałości, a Tobie mam coś do powiedzenia, jako osoba, która ZAWSZE miała jakąś wymówkę do ćwiczeń smile
Mówisz, że robisz w domu jakieś brzuszki i skłony, ale to nic nie daje, a pomaga tylko rower - to logiczne, nie schudniesz od robienia brzuszków i nic nie da a6w jeśli masz tłuszcz na brzuchu - on cudownie nie zamienia się w mięśnie, ani nie wyparowuje pochylenia się kilka razy dziennie. Od tego jest właśnie rower, który coś daje, ale Ty nie chcesz na nim jeździć, bo jedziesz 10 na godzinę a inni 30. Jeśli chcesz schudnąć, to jeździj i 5 na godzinę, robisz to dla siebie, a nie na wyścigi z innymi. Jeździj sama i nie oglądaj się na kogoś tam.

Postanowiłam się udzielić, bo od gimnazjum aż do końca szkoły średniej również nie ćwiczyłam na wfie, bo mam problemy z błędnikiem, kręci mi się wiecznie w głowie, bo mam zapalenie zatok i boli mnie głowa jak się schylam, bo jestem za gruba na to, żeby iść na basen, bo noszę okulary i nie będę grała w gry zespołowe bo nic nie widzę, albo boję się ktoś potłucze mi okulary piłką - i tym oto cudownym sposobem nabawiłam się 20kg nadwagi, stałam się totalnym sprawnościowym zerem i zwolnienie z wfu dostawałam hurtowo, dopisywałam sobie tylko datę smile.
I z tego właśnie miejsca nie wmówisz mi, moja droga, że nie można ćwiczyć w tej sytuacji. Kupiłam sobie rolki, zaczęłam jeździć na nich z kolegą który tak jak ja wtedy się tego uczył i okazało się, że ruch może być fajny. Potem zapisałam się na fitness. Jedyne co "pozostało" po moich jakże ograniczających mnie problemach zdrowotnych to to, że czasem zachwieję się jak rozciągam udo stojąc na jednej nodze (ale każdy czasem się majdnie, od czego jest ściana, można się oprzeć) i kręci mi się w głowie jak wykonuję ćwiczenia w leżeniu bokiem - wystarczy mi, że lekko uniosę głowę i już jest ok.
Do czego zmierzam - otóż do tego, że naprawdę szukasz sobie wymówek, masz 19 lat a nie 91, więc weź się w garść, zacznij się ruszać, bo leżenie sprawia, że cofasz się w ogólnym rozwoju. Daruj sobie te brzuszki, skłony i siady płotkarskie, bo to naprawdę NIC Ci nie da. Idź na spacer, może kup sobie kijki do nordic walking - odciążają stawy, wsiądź na rower - co z tego, że jest zima, śnieg nie leży cały czas. Idź do klubu fitness, niech to będzie na początek raz w tygodniu, powiedz w klubie jaki masz problem, na pewno jest tam jakaś instruktorka, która powie jakie zajęcia będą dla Ciebie najlepsze.
Co do żywienia to wszystko już było - po prostu jedz, żeby schudnąć musisz jeść, żeby przyspieszył Twój metabolizm, ostatnia strona trochę mnie już męczyła, nie wiem jak jesz, ale na początku widziałam, że raczej się głodzisz...
Weź się w garść i rusz do przodu, już DZIŚ, nie jutro, nie w środę, nie w lutym, nie w marcu, nie jak zejdzie śnieg, nie jak skończy Ci się okres, nie jak kupisz nowy dres - DZIŚ, teraz, ubierz się i wyjdź na spacer, a jeśli brak Ci motywacji to nie wiem, może kup sobie psa, najlepiej takiego, który potrzebuje dużo ruchu smile. Masz też 19 lat, a nie 10, więc nie musisz oglądać się na jakieś problemy rodzinne dotyczące warzyw - wybacz, ale to jakaś brednia, chcesz jeść ryż, to go zjedz a nie żryj smażone kotlety bo Twój tata ma warzywofobię.

I jeszcze jedno - to wszystko długo potrwa, pierwszy kontakt z jakimkolwiek ruchem rowerowo-fitnessowym to przez wiele spotkań będzie pot, zmęczenie, zadyszka, czerwona twarz, zero postępów i totalne wycieńczenie - to nie znaczy, że masz rezygnować bo czegoś nie potrafisz, albo że inni robią to lepiej więc Ty nie robisz wcale. Robisz to dla siebie, a nie dla innych, całe życie się nie ruszasz, więc to normalne że nie dajesz rady nic zrobić, ale nie polepszy Ci się od kolejnej sesji leżenia na kanapie. Ruszaj się i przestań szukać wymówek.

Offline

 

#73 2013-02-18 23:12:30

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1102

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Jestem ciekawa jak tam autorka watku..


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#74 2013-02-20 09:59:54

Pignolla
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 3

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

Ja wiem, że masz uprzedzenia do dietetyków, ale nie można generlizować. Ja trafiłam do spam i poznałam tam mądrych, empatycznych dietetyków, którzy dokładnie powiedzieli co mam robić, aby schudnąć zdrowo, zgodnie z potrzebami mojego organizmu i dodatkowo nie powrócic do starej wagi. Po wielu nieudanych próbach z odchudzaniem to pomogło!!! Dlatego wierzę w skuteczność dietetyka.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-20 10:10:49)

Offline

 

#75 2013-02-28 17:58:49

igla16
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 771

Re: Maj nejm is grubas. Wieelki grubas. Czyli o otylosci.

loveaellie napisał:

Jestem ciekawa jak tam autorka watku..

Zamknęła się w sobie, bo zabrakło jej argumentów, jak podejrzewam.

misiasisia, idealnie wszystko podsumowałaś.


'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013