kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 363 ]

77 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 12:44:16)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Takie czysto hipotetyczne pytanie - co by było gdyby Waszych partnerów zatrzymała policja? Wszystko wskazuje na to, że są zaplątani w jakieś grubsze przestępstwo i dostają 3 miesiące aresztu (który zostaje przedłużony o kolejne i kolejne 3), a alibi brak. Oczywiście oni twierdzą, że są niewinni, ale łatka została przypięta. Zostajecie z nimi mimo trudności (brak telefonów, listy idą ponad miesiąc bo są cenzurowane, widzenia uniemożliwiające bezpośredni kontakt - czyli przez plekse, brak możliwości swobodnej rozmowy, bo wszędzie słuchają) czy odchodzicie?
I proszę bez odpowiedzi, że nic takiego się nie zdarzy, bo przykłady, które przytoczyłam powyżej dotyczyły właściciela firmy i dyrektora (no cóż, ludzie na poziomie, też z prawem nigdy problemów nie mieli). Tymczasowy Areszt może trwać nawet kilka lat.

Pamiętaj o tym, że o areszcie decyduje ZAWSZE SĄD i musi mieć do tego podstawy, musi go oskarżyciel przekonać, że ten areszt jest konieczny. O osadzeniu w zakładzie karnym również decyduje sąd.  Wiem, że wymiar sprawiedliwości nie jest nieomylny i generalnie ze sprawiedliwością czasem ma niewiele wspólnego. Ale ja nie mam złudzeń, co do tego kto siedzi w zakładach karnych. Wybacz, naprawde minimalny procent osób znajduje się tam przez jakiś koszmarnie niesprawiedliwy pechowy splot okoliczności.

I raz jeszcze odpowiem Ci, że nie przydarzy mi się zakład karny w życiu bo żyję tak żeby świadomie nie wplątywac sie w kłopoty. Natomiast jeżeli będę jechała samochodem w terenie zabudowanym  z prędkościa 100 km/h i kogoś potrącą ze skutkiem śmiertelnym, to wina będzie moja, nawet gdyby ktoś taki wyskoczył mi wprost pod maskę samochodu. Dlatego nie przekraczam dozwolonej prędkości. Inni mnie wyprzedzają - ich życia - zakłady karne na nich czekaja tongue
Odpowiadamy zawsze wtedy jeśli można nam przypisać WINĘ, nawet jeżeli mamy do czynienia z przestępstwem nieumyślnym. Konstrukcja przestępstwa oparta jest na zasadzie winy, niezależnie czy jest to przestępstwo umyślne czy nieumyślne - to jest jedynie rozróżnienie z uwagi na zamiar jego popełnienia.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink
Reklama
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia pytałam czy jeśli Twój partner by został oskarżony o coś, za co by zastosowali Tymczasowy Areszt (choćby niesłusznie) to czy byś czekała czy nie. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

79

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja nie czekałabym i z pewnością nie odwiedzałabym.
Co nie oznacza,że znalazłabym nowego faceta by się z nim związać.Po prostu zaczęłabym żyć bez niego.
Kiedy okazałoby się,że został uniewinniony pewnie wróciłabym do niego.Choć kto wie...

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach
Reklama

80 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 19:46:04)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

SonyXperia pytałam czy jeśli Twój partner by został oskarżony o coś, za co by zastosowali Tymczasowy Areszt (choćby niesłusznie) to czy byś czekała czy nie. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

Po pierwsze, nie pouczaj mnie. Po drugie, aktualnie nie mam partnera. Po trzecie, odpowiedziałam Ci na pytanie. Gdyby babka miała wąsy to by była dziadkiem, po prostu nie wiem co by było gdyby coś się tam stało. Po czwarte, z uwagi na mój sposób zycia oraz osoby które sobie do niego dobieram nie mam tego typu problemów. Nie lubię gdybać.

Nie wiem też o jaką sytuację dokładnie Ci chodzi, bo posługujesz się bardzo nieprecyzyjnymi określeniami. Co się kryje pod pojęciem 'niesłusznie'? Ktoś jest przetrzymywany w areszcie bez postawienia zarzutów? Organy ścigania działają przewlekle a sąd przedłuża areszet bez wnikania w meritum sprawy, mechanicznie?

Czy może, jak mogę się  domyślać 'niesłusznie; oznacza, że zarzuty są kompletnie z d...y. Po prostu wyssane z palca? Albo dowody spreparowane? Jakiś spisek?

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

81

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja bym nie czekała. I nie dlatego, że nie kocham męża, tylko dlatego, że poza tym, że jestem żoną, to jestem również matką i moim obowiązkiem jest chronienie mojego dziecka przed złem.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa
Reklama

82 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-22 20:18:05)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Niesłusznie znaczy, że jest prowadzone dochodzenie, a na tą osobę są jakieś dowody - choćby zeznania świadka (a że ma możliwość mataczenia, został zastosowany TA). Po 3-6-9-(...) miesiącach okazuje się, że osoba ta jest niewinna. Zresztą wystarczy przeczytać główne pytanie, żeby zrozumieć (a jak już zauważyłam - czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną).

Tym którzy deklarują, że by nie czekały - dużo jest takich osób. Ale dla takiej osoby, która została niewinnie oskarżona jest to cios w samo serce. Ale już tłumaczyć nie będę.

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

83 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 20:36:04)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Niesłusznie znaczy, że jest prowadzone dochodzenie, a na tą osobę są jakieś dowody - choćby zeznania świadka (a że ma możliwość mataczenia, został zastosowany TA). Po 3-6-9-(...) miesiącach okazuje się, że osoba ta jest niewinna. Zresztą wystarczy przeczytać główne pytanie, żeby zrozumieć (a jak już zauważyłam - czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną).

Naucz się jasno wyrażać myśli.

Poza tym wyciągnęłaś niesłuszne wnioski.Forum to dyskusja, a dyskusja to wyrażanie własnych poglądów a nie posłuszne odpowiadanie na zadane przez Ciebie lub kogokolwiek pytania zgodnie z oczekiwaniami. Pewnie nie zauważyłaś smile ale zazwyczaj taka dyskusja rozwija się w kilka połączonych ze sobą wątków. Spostrzegawczość jak widać nie jest Twoja mocną stroną. Poza tym jesteś nudna, bo zaczynasz się powtarzać.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

84

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

85

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
Cynicznahipo napisał/a:
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

Cynicznahipo, ale jest różnica pomiędzy okazaniem się niewinnym (może miał dobrego adwokata) a byciem niewinnym wink

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

86 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 07:04:29)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja również mam w nosie relacje mojego dziecka z kryminalistą.Ktoś kto przekracza prawo MUSI wiedzieć,że automatycznie traci kontakt z rodziną.Przynajmniej tak jest u mnie.
Co Ty tak z tą domniemaną winą wyskakujesz?
Twój facet też z tych co siedzi za niewinność?

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

87

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

gojka mój facet nie siedzi za niewinność, tylko za błędy młodości. I wiem jak moje dziecko przeżyło rozstanie z tatą. Kryminalistą nazywasz osobę, która mimo niewinności została osadzona w Tymczasowym Areszcie? Brawo.
SonyXperia powtarzam się, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, bo tak jest, a Ty uparcie twierdzisz że nie. Jasno wyraziłam myśli, ale że nie czytasz ze zrozumieniem to nie moja wina. Wolę być nudna niż głupia big_smile Pozdrawiam i kończę dyskusję.

88

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Krówko ja określam kryminalistą kogoś takiego jak Twój partner.
Wnikać nie będę kto winny siedzi w więzieniu a kto niewinne udupiony.Nie interesuje mnie to,nie muszę mieć takich życiowych dylematów.
Mam inne:)

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

89

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Gojka przykładowe artykuły (wystarczy w google wpisać "odszkodowanie za tymczasowe aresztowanie"):
http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sa-3-tys-zl-od-panstwa-za-miesiac-nieslusznego-aresztu
http://niezalezna.pl/55151-zbyt-niskie-odszkodowanie-i-brak-slowa-przepraszam-za-niesluszne-aresztowanie
http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/prawo-do-wolnosci/sprawa-wladyslawa-szczeklika-odszkodowanie-i-zadoscuczynienie-za-niewatpliwie-niesluszne-tymczasowe-aresztowanie.html
Stąd to moje pytanie: co by było gdyby... Bo pozostawienie takiej osoby, która niesłusznie była aresztowana to najgorsze co można zrobić (jeśli twierdzi, że jest niewinna, a mimo to zostawiasz ją).
A co do mojego partnera - ja uważam, że człowiekowi należy się szansa - chciał zmienić się i zacząć normalnie żyć. Musi odpowiedzieć za to co zrobił kiedyś, ale ja go nie zostawię, bo wiedziałam od początku, że ma sprawy, za które grozi kara pozbawienia wolności. Stworzyliśmy szczęśliwą rodzinę, a te trudności, które teraz przeżywamy tylko umocnią nasz związek.
Ja nigdy problemów z prawem nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam mieć.

90

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Gojka przykładowe artykuły (wystarczy w google wpisać "odszkodowanie za tymczasowe aresztowanie"):
http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sa-3-tys-zl-od-panstwa-za-miesiac-nieslusznego-aresztu
http://niezalezna.pl/55151-zbyt-niskie-odszkodowanie-i-brak-slowa-przepraszam-za-niesluszne-aresztowanie
http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/prawo-do-wolnosci/sprawa-wladyslawa-szczeklika-odszkodowanie-i-zadoscuczynienie-za-niewatpliwie-niesluszne-tymczasowe-aresztowanie.html
Stąd to moje pytanie: co by było gdyby... Bo pozostawienie takiej osoby, która niesłusznie była aresztowana to najgorsze co można zrobić (jeśli twierdzi, że jest niewinna, a mimo to zostawiasz ją).
A co do mojego partnera - ja uważam, że człowiekowi należy się szansa - chciał zmienić się i zacząć normalnie żyć. Musi odpowiedzieć za to co zrobił kiedyś, ale ja go nie zostawię, bo wiedziałam od początku, że ma sprawy, za które grozi kara pozbawienia wolności. Stworzyliśmy szczęśliwą rodzinę, a te trudności, które teraz przeżywamy tylko umocnią nasz związek.
Ja nigdy problemów z prawem nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam mieć.

Jego "błędy" = cudze cierpienie lub krzywda. I jeszcze tacy robią z siebie ofiary wymiaru sprawiedliwości. Mentalność kryminalistów.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

91

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

92

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

93

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

Ale czym mam się pochwalić bo nie kumam...

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

94 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-23 08:33:32)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia on nie robi z siebie ofiary, wie że musi zapłacić za to co zrobił.
gojka nie jesteś suką, wiele ludzi tak robi. Mój partner wyjdzie zanim dziecko będzie rozumiało gdzie odwiedzamy tatę.

Ja nie neguje Waszych wyborów, a Wy nie negujcie wyborów innych (w tym wypadku osób, które czekają na swoich partnerów, którzy są w Zakładach Karnych/Aresztach Śledczych. Podejrzewam, że wchodzicie na tego typu tematy tylko po to, żeby hejtować. Jeśli nie chcecie - nie czytajcie; jeśli nie macie do napisania nic w temacie - nie piszcie.

A nie pisałam, że SonyXperia nie umie czytać ze zrozumieniem tongue Teraz to już całkiem się o tym przekonałam.

95 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 08:42:08)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia chyba z rozpędu w ogóle nie czyta postów,na które odpowiada.
Krówko-wybacz-ale nie jestem w stanie zrozumieć po co dawać szansę kryminaliście.Ja po prostu w resocjalizację nie wierzę.
Z drugiej strony,nie dziwię się czasem,że na forum wchodzą kobiety i jak to napisałaś: hejtują.
Kiedy czytam dziewczynę piszącą,że jej chłopak pobił i okradł kilkakotnie kogoś i to są takie "drobiazgi" a on taki "kochany" i "sam" albo "psy" go ścigały ale "się ukrywa" to nie wiem co o tym myśleć...

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

96

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

Ale czym mam się pochwalić bo nie kumam...

Z Twojego postu wynika że masz męża w więzieniu. Więc pytam za co? Bo nie piszesz tego w trybie przypuszczającym tylko tak jakby taka sytuacja miała miejsce. Wiec pytam.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

97 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 08:50:07)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia- nie pisz bzdur proszę.
Napisz,KTÓRY FRAGMENT mojej wypowiedzi wskazuje na to,że mam męża więzieniu.Konkretnie.

Piszę w CZASIE PRZYSZŁYM- zauważyłaś? A to dlatego,że post ów był odpowiedzią na pytanie krówki,które zapewne przeczytałaś skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie smile
Jak nie rozumiesz jednego postu to poczytaj inne.I nie rób sobie obciachu.

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

98 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 08:52:46)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

SonyXperia- nie pisz bzdur proszę.
Napisz,KTÓRY FRAGMENT mojej wypowiedzi wskazuje na to,że mam męża więzieniu.Konkretnie.

Piszę w CZASIE PRZYSZŁYM- zauważyłaś?
Jak nie rozumiesz jednego postu to poczytaj inne.I nie rób sobie obciachu.

Ten, który Ci zacytowałam, Piszesz, że "nie zostawisz" itd. a nie że "nie zostawiłabyś..." Bądź konsekwenta w formach wypowiedzi. Bo ja nie czytam w niczyich myślach.
A poza tym ja tego forum, aż tak nie przyżywam, w każdym razie nie na miarę obciachu big_smile My tu anonimowo przecież, to i obciach anonimowy będzie big_smile big_smile big_smile big_smile

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

99

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Głupio,że osobie umiejącej czytać muszę takie rzeczy tłumaczyć.
Mój post, z którego wysnułaś absurdalny wniosek był odpowiedzią na pytanie krówki.Chyba je czytałaś,skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie,prawda?
W myślach czytać nie musisz- wszystko napisałam w temacie.Wystarczy ze średnim skupieniem przeczytać by zrozumieć.

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

100 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 09:15:57)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

Głupio,że osobie umiejącej czytać muszę takie rzeczy tłumaczyć.
Mój post, z którego wysnułaś absurdalny wniosek był odpowiedzią na pytanie krówki.Chyba je czytałaś,skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie,prawda?
W myślach czytać nie musisz- wszystko napisałam w temacie.Wystarczy ze średnim skupieniem przeczytać by zrozumieć.

Głupio to tłumaczyć takie kwestie, że:
Jesli odpowiadasz na czyjś post, to go łaskawie zacytuj,  wtedy nie będzie nieporozumień na czyje pytanie odpowiadasz, bo postów jednocześnie przewija się cała masa.
I jeżeli wyrażasz prawdopodobieństwo to pisz  W TRYBIE PRZYPUSZCZAJĄCYM.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

101 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 10:41:55)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Picie wódki to jest wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości.
J.Himilsbach

102

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

Cynicznahipo, ale jest różnica pomiędzy okazaniem się niewinnym (może miał dobrego adwokata) a byciem niewinnym wink

Ja piszę o przypadku, gdyby naprawdę był niewinny. Wtedy czekałabym, oczywiście.
Ale gdybym wiedziała, że coś przeskrobał, to koniec.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

103 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 11:56:43)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Odpowiedziałm Ci już, że post #91. Tak ten post zrozumiałam, że jednak masz męża zk. Niestety nie czuję się winna temu, że odebrałaś to tak mocno osobiście. To tylko forum. Spokojnie. smile Wystarczyło wyjaśnić "źle mnie zrozumiałaś, nie chodziło mi o to, że zostawię męża a że na pewno nie zostawiłabym gdyby znalazał się zk niesłusznie" smile Widzisz, nieprozumenia słowna da się wyjaśnić bez osobistych wycieczek smile Ja widzę różnice w wypowiedzi.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

104 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-04-23 12:02:48)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Odpowiedziałm Ci już, że post #91. Tak ten post zrozumiałam, że jednak masz męża zk. Niestety nie czuję się winna temu, że odebrałaś to tak mocno osobiście. To tylko forum. Spokojnie. smile Wystarczyło wyjaśnić "źle mnie zrozumiałaś, nie chodziło mi o to, że zostawię męża a że na pewno nie zostawiłabym gdyby znalazał się zk niesłusznie" smile Widzisz, nieprozumenia słowna da się wyjaśnić bez osobistych wycieczek smile Ja widzę różnice w wypowiedzi.

Gojka102 ja w pierwszej chwili też tak zrozumiałam jak SonyXperia. Znam Twoje inne wypowiedzi wiec skojarzyłam że mówisz w trybie przypuszczającym.

105

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

gojka ja w tym temacie siedzę dłuższą chwilę i też nieraz za głowę się łapie. Resocjalizacji nie ma w więzieniach i to jest pewne, ale jak ktoś ma dla kogo i, co najważniejsze, sam chce się zmienić, to tą szansę warto dać - dlatego czekam.

106

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

A ja bez problemu zrozumiałam przekaz Gojki, ponieważ czytałam jej wszystkie poprzednie posty w tym temacie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

107

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Cynicznahipo ja o temacie partnera w ZK, a wypowiedź Gojki też od razu zrozumiałam.

108

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

krówka, ja cię w ogóle nie rozumiem.
Wykłócasz się o to, że niby spora grupa osadzonych to ludzie niewinni, a jednak okazuje się, że twój facet jest całkiem winny, o sorry wybacz, to w końcu były "błędy młodości"... bardzo ładny eufemizm. tak samo mieszasz skazanych prawomocnym wyrokiem sądu i osadzonych w zakładzie karnym z osobami przeciwko którym prowadzi się śledztwo i przebywają w areszcie. Na dokładke jeszcze coś rzucasz o marihuanie.. sorry ale za 0,5grama trawy nikt nie idzie siedzieć. Pomieszanie z poplątaniem, w sumie nie wiadomo o co ci w ogóle chodzi.

Troche brutalna refleksja mi się nasuwa, a mianowicie, że skazani i ich kobiety to tak naprawdę podobny "zort", jakaś taka kulawa moralność, tłumaczenia faceta i zrzucanie winy na państwo, policje, sądy, kolegów itd
Tak naprawdę wystarczy przeczytać ten temat od początku i widać jaki obraz kobiet skazanych się wyłania. Słabe, uwieszone na tych facetach, płaczące, że nie mają za co żyć, niektóre półanalfabetki. Ja nie wiem, może w waszym środowisku tacy faceci uchodzą za męskich i gdzieś tam imponuje wam, że wasz facet to taki "badass". Sorry, ale nie znam żadnej samodzielnej i wykształconej kobiety, która czeka aż jej mężczyzna wyjdzie z pierdla, skazany na odsiadke po rozbojach, kradzieżach czy bójkach...

109

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Janis a widzisz, ja znam kobiety wykształcone, z dobrą pracą, które czekają. Gdzie widzisz, że napisałam, że spora grupa osadzonych to ludzie niewinni? Zacytuj, bo nie przypominam sobie. Starałam się jedynie wyjaśnić, że i tacy siedzą w ZK/AŚ i są uważani za kryminalistów. Dlaczego mieszam ludzi skazanych i aresztowanych? Dlatego że skoro siedzi to jest przestępcą (takie myślenie większości, choć jakoś nikt nie myśli o tym, że najpierw musi wyrok zapaść). I na samym początku podkreśliłam, że to nie o mojego partnera chodzi. Ty też nie  umiesz czytać ze zrozumieniem? Jeśli tak to przykro mi, dyskutować z kimś na poziomie przedszkolaka nie zamierzam.

110 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-24 12:08:58)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Janis a widzisz, ja znam kobiety wykształcone, z dobrą pracą, które czekają. Gdzie widzisz, że napisałam, że spora grupa osadzonych to ludzie niewinni? Zacytuj, bo nie przypominam sobie. Starałam się jedynie wyjaśnić, że i tacy siedzą w ZK/AŚ i są uważani za kryminalistów. Dlaczego mieszam ludzi skazanych i aresztowanych? Dlatego że skoro siedzi to jest przestępcą (takie myślenie większości, choć jakoś nikt nie myśli o tym, że najpierw musi wyrok zapaść). I na samym początku podkreśliłam, że to nie o mojego partnera chodzi. Ty też nie  umiesz czytać ze zrozumieniem? Jeśli tak to przykro mi, dyskutować z kimś na poziomie przedszkolaka nie zamierzam.

Wbij sobie do głowy i zapamiętaj raz na zawsze - po prostu przyjmij, że tak jest,skoro nie ogarniasz, -  że niesłusznych oskarżeń oraz skazań NIE SPOSÓB uniknąć ani CAŁKOWICIE WYELIMINOWAĆ. Dzieje się tak dlatego,że domniemanie niewinności jest fikcją i nie rozciąga się na zakaz stawiania niesłusznych oskarażeń czy zarzutów. Prawdziwym problemem jest brak odpowiedzialności funkcjonariuszy państwowych, którzy się do tego przyczynili. Powinni ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną, materialną i karną. Nie tylko tymczasowe aresztowanie może być dotkliwe. Np. zabezpieczenie majątkowe również. Jedyną wymierną rekompensatą jest odszkodowanie, które przysługuje w takich wypadkach. A na "myślenie większości" nie masz wpływu.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

111

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia do tego zmierzałam, więc ja nic wbijać do głowy sobie nie muszę. Niestety - nie wszystko jest czarne lub białe, są też różne odcienie szarości i piękne kolory smile

112

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

SonyXperia do tego zmierzałam, więc ja nic wbijać do głowy sobie nie muszę. Niestety - nie wszystko jest czarne lub białe, są też różne odcienie szarości i piękne kolory smile

Natomiast inna kwestia, że prawie wszyscy osadzeni używają retoryki rodem z "Procesu' Franza Kafki mimo, że ich historia nie ma nic wspólnego z obłędem wymiaru sprawiedliwości. Tak rozumiem 'niesłuszność' oskarżenia. Ale to jest kuriozum.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

113

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

A ja nie wiem co bym zrobiła na miejscu kobiety skazanego. Sądzę, że urwałabym kontakt tylko wtedy, gdybym wiedziała, że przeskrobał i gdyby to przeskrobanie bezpośrednio kogoś skrzywdziło. W sumie trudno mi sobie wyobrazić, za co można trafić do więzienia, co nie krzywdziłoby bezpośrednio innej osoby, ale może są takie zdarzenia. A z tą marihuaną, to jakoś wątpię, że za samo to wsadzają za to do więzienia. Coś już trzeba było wcześniej przeskrobać, bo inaczej byłyby najwyżej zawiasy.

"Nie masz prawa do swojej opinii. Masz prawo do świadomej opinii. Nikt nie ma prawa być ignorantem."
REGULAMIN Forum Netkobiety.pl

114

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

krówka wybacz, ale brak ci argumentów, więc stosujesz prostacką zagrywkę pod tytułem atak ad personam. tak, najlepiej kogoś powyzywac, od razu jest się gorą.

od początku tego tematu jesteś bardzo emocjonalnie nastawiona do sprawy i ciężko nie odnieść wrażenia, że nie dotyczy cię to w jakiś bardziej osobisty sposób niż tylko na poziomie "podyskutujmy hipotetycznie o życiu". To samo jeśli chodzi o kwestie niewinności, to Ty rozpoczęłaś ten wątek odpierając posty krytykujące związki z kryminalistami poprzez wskazywanie, że "co z niewinnymi", mnożąc przykłady ludzi, którzy odsiadują wyrok twierdząc, że są niewinni. Potem znowu tych, którzy po tymczasowym aresztowaniu zostali w końcu uniewinnieni.

Pouczasz wszystkich odnośnie czytania ze zrozumieniem, a w zasadzie sama gubisz się w postawionych przez siebie tezach i do końca nie wiadomo co nam próbujesz udowodnić.

Posty [ 77 do 114 z 363 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016