Homoseksualisci - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#115 2012-08-21 18:32:18

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Homoseksualisci

Ojciecpiotr napisał:

Catwoman napisał:

Mało tego, powiedział mi, że to nic takiego, że wszystko już było i teraz faceci są ciekawi na zasadzie właśnie CIEKAWOŚCI jak to jest z innym.....

Nie jestem ciekawy jak to jest z innym i nigdy nie próbowałem sobie nawet wyobrażać siebie w łóżku z facetem. Myślę, że on jest bi tylko nie chce się przyznać, nawet przed sobą.

Hmm, moze Ty tak masz. Ja jestem zupelnie hetero ale z ciekawosci przespalam sie z dwoma kobietami (nie krecilo mnie to) bo przeciez zadna szkoda by z tego nie wyszla. Moze inni ludzie mniej ciekawscy?


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#116 2012-08-21 18:48:36

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

Hmm, moze Ty tak masz. Ja jestem zupelnie hetero ale z ciekawosci przespalam sie z dwoma kobietami (nie krecilo mnie to) bo przeciez zadna szkoda by z tego nie wyszla. Moze inni ludzie mniej ciekawscy?

Może jestem tępy i nie dzisiejszy ale nie potrafię sobie wyobrazić jakim cudem 100% hetero facet z zwykłej ciekawości idzie do łóżka z drugim facetem. Dla mnie to mniej więcej ten sam poziom co seks z zwierzętami - No Fuckin' Way!!!


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#117 2012-08-21 19:02:35

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

Ja rozumiem, że dziś ludziom ZWYKŁY seks nie wystarcza, natomiast.....muszę przyznać, że z czymś takim spotkałam się po raz pierwszy. A może to ja jestem zacofana, czy purytańska?
W końcu to, ze kobieta chciała z kobietą mnie nie dziwi- a pewnie z 20-30 lat temu to też był szok.

Offline

 

#118 2012-08-21 21:29:56

NiobeXXX
Przyjaciółka Forum
Wiek: nie za dużo ,nie za mało
Zarejestrowany: 2011-01-06
Posty: 834

Re: Homoseksualisci

Glock napisał:

adlernewman napisał:

Hmm, moze Ty tak masz. Ja jestem zupelnie hetero ale z ciekawosci przespalam sie z dwoma kobietami (nie krecilo mnie to) bo przeciez zadna szkoda by z tego nie wyszla. Moze inni ludzie mniej ciekawscy?

Może jestem tępy i nie dzisiejszy ale nie potrafię sobie wyobrazić jakim cudem 100% hetero facet z zwykłej ciekawości idzie do łóżka z drugim facetem. Dla mnie to mniej więcej ten sam poziom co seks z zwierzętami - No Fuckin' Way!!!

Z ciekawości zrobiłam wiele rzeczy ale nie był to seks z kobietą, bo do tego potrzebny jest pociag seksulany. Podobaja mi sie kobiety, upatruja piekna w ich twarzach, kształcie oczu, kroju ust ale nie pociagają mnie seksualnie. Ponadto wierze  w potęge podświadomosci- mówi o naszy lekach, pragnieniach ... a wyrazem tego sa np sny- niegdy nie sniłam, ze uprawaim seks z kobieta, nawet nie snił mi sie pocałunek.


" Jeśli nie potrafisz mnie znieść kiedy jestem najgorsza to chol..r..nie  pewne , że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza" MM.

Offline

 

#119 2012-08-21 21:52:57

grace_west
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2012-08-17
Posty: 364

Re: Homoseksualisci

Glock napisał:

Prawdopodobieństwo takiej sytuacji jest bliskie '0' chyba, że mamy do czynienia z samobójcą poza tym żaden z mi znanych gejów nie zniżyłby się do takiego poziomu. Twierdzą(geje) iż podświadomie są wstanie z dużą dozą prawdopodobieństwa rozpoznać homo i bi - dlatego tak nienawidzą tych wszystkich 'metro' zgodnie z zasadą ni pies ni wydra.

Przytaczałam jedynie zdanie moich znajomych hetero, natomiast mój kolega homoseksualny powiedział, że za nic w świecie by się tak nie zachował smile


"Życie płynie bardzo prędko: przenosi nas z raju w otchłanie piekieł, w ciągu paru sekund."
JEDENAŚCIE MINUT

Offline

 

#120 2012-12-22 03:10:09

Miyoshi
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2012-12-20
Posty: 310

Re: Homoseksualisci

Nie mam nic przeciwko. Powiem więcej. Jestem za legalizacją ślubów dla par  homoseksualnych, za adopcją dzieci i zakładaniu normalnych rodzin. Każdy ma prawo do miłości i szczęścia, nie tylko heteroseksualni. Nie oceniajmy ludzi przez pryzmat orientacji seksualnej.


Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
http://www.peta.org/living/beauty-and-p … fault.aspx

Offline

 

#121 2012-12-22 04:10:31

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

Pan Lewski napisał:

strzała napisał:

Dwóch tatusiów ???
Dla mnie to jest chore. Rodzina składa się z mamy i taty, kobiety i mężczyzny.

Zanim się coś takiego powie, wpierw trzeba palnąć się w głowę i pomyśleć:

[...] Podobnie można założyć że dwóch wykształconych homoseksualistów powinno wychować dziecko lepiej

niż małżeństwo ćwierćinteligentów, a już na pewno lepiej niż sama przytępa matka ze skłonnością do alkoholu i bezsensownych awantur- a to też się zdarza.[...]

Palnąć się w głowę i pomyśleć zawsze lepiej, niż palnąć głupstwo, Panie Lewski.

Od kiedy to wartość wychowania mierzy się inteligencją i wykształceniem?

Gdyby takie przyjąć kryteria, to dziecko hydraulika i sprzątaczki nie miałoby szans być lepiej wychowane od dziecka adwokata i lekarki, a jednak tak nie jest.

Rzeczywistość weryfikuje różne pomysły ćwierćinteligentów i dwudziestopięcioprocentowych mężczyzn bardzo boleśnie.

Może stuprocentowy Mężczyzna i stuprocentowa Kobieta jest tylko teorematem, ale nie należy się zbyt rozpędzać w kierunku zera po tej postępowej równi pochyłej, zwłaszcza, jak się ma braki w wykształceniu pedagogicznym.

Czyżby się nie zdarzało, aby mamuś (taka mama płci męskiej) z jakiś zupełnie niezrozumiałych powodów był wolny od przypadłości nadużycia alkoholu?

Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-22 04:16:18)


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#122 2012-12-22 04:12:59

Emanuelle1209
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 188

Re: Homoseksualisci

Homoseksualisci mi nie przeszakadzaja dopoki nie musze ogladac jak sie caluja itp. Fuu... Nie mam ochoty tego ogladac i to sie tyczy facetow jak i kobiet.

Offline

 

#123 2012-12-22 04:35:44

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

Miyoshi napisał:

Nie mam nic przeciwko. Powiem więcej. Jestem za legalizacją ślubów dla par  homoseksualnych, za adopcją dzieci

i zakładaniu normalnych rodzin.

Każdy ma prawo do miłości i szczęścia, nie tylko heteroseksualni.

Nie oceniajmy ludzi przez pryzmat orientacji seksualnej.

Czym innym jest jazda samochodem bez prawa jazdy po wyznaczonych trasach rajdowych, a czym innym dawanie prawa do poruszania się po drogach publicznych!!!

Zaryzykujesz prawo do szczęścia za kierownicą dla wszystkich???

To nie chodzi o ocenę ludzi przez jakikolwiek pryzmat, ale o wzięcie odpowiedzialności za skutki.


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#124 2012-12-22 11:41:25

Miyoshi
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2012-12-20
Posty: 310

Re: Homoseksualisci

Animus, porównujesz ze sobą zupełnie dwa różne tematy, nie mające ze sobą nic wspólnego. Jestem za adopcją, ale pod warunkiem, że są zdrowi psychicznie. Zresztą dotyczy to też par heteroseksualnych. Homoseksualizm to nie choroba. Skutki? O jakich skutkach mówimy? Rozumiem, że w Polsce delikatnie mówiąc nie zostałoby to zaakceptowane, standardowy model rodziny to matka, ojciec i dziecko, ale dajmy tym ludziom szansę, pozwólmy im na normalne życie bez ciągłego ukrywania się. Jestem przekonana, że większość z nich byłaby wspaniałymi rodzicami. Rodzice powinni zagwarantować dziecku miłość, poczucie bezpieczeństwa i nie ma znaczenia, czy to dwie kobiety czy dwóch mężczyzn. Dlaczego więc skreślamy homoseksualnych? Czy pary hetero są takie idealne? Ile się słyszy o przemocy w domu, patologii, morderstw na dzieciach.


Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
http://www.peta.org/living/beauty-and-p … fault.aspx

Offline

 

#125 2012-12-22 12:02:34

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

Miyoshi napisał:

Animus, porównujesz ze sobą zupełnie dwa różne tematy, nie mające ze sobą nic wspólnego. Jestem za adopcją, ale pod warunkiem, że są zdrowi psychicznie. Zresztą dotyczy to też par heteroseksualnych. Homoseksualizm to nie choroba. Skutki? O jakich skutkach mówimy? Rozumiem, że w Polsce delikatnie mówiąc nie zostałoby to zaakceptowane, standardowy model rodziny to matka, ojciec i dziecko, ale dajmy tym ludziom szansę, pozwólmy im na normalne życie bez ciągłego ukrywania się. Jestem przekonana, że większość z nich byłaby wspaniałymi rodzicami. Rodzice powinni zagwarantować dziecku miłość, poczucie bezpieczeństwa i nie ma znaczenia, czy to dwie kobiety czy dwóch mężczyzn. Dlaczego więc skreślamy homoseksualnych? Czy pary hetero są takie idealne? Ile się słyszy o przemocy w domu, patologii, morderstw na dzieciach.

Miyoshi, generalnie zgadzam się z Twoim tokiem rozumowania.

Taka jest natura porównania, że właśnie dotyczy to dwóch różnych tematów, ze wskazaniem jednak analogii. W moim porównaniu właśnie i ową analogię chodzi. Chodzi o Twoje twierdzenie, że coś się należy wszystkim. To idea równości, która przepełnia świat różnymi absurdami. Można je widzieć przymykać oczy. Ja jestem zwolennikiem szerokiego otwierania oczu, motywowanego uważnym przyglądaniem się zjawiskom, bo kiedy zaniedbuje się uważność to potem jest następny etap szerokiego otwierania oczu ze zdziwienia. Trzecim i ostatecznym etapem szerokiego otwierania oczu jest strach. Potem można mieć już tylko oczy szeroko zamknięte, czasami śmiertelnie.

A teraz kwestia choroby. Homoseksualizm nie jest chorobą tylko dlatego, że został wykreślony ze spisu WHO. Jeśli mnie pamięć nie myli, to homoseksualizm nie jest chorobą nie dłużej jak dwadzieścia lat. Spowodowane to było trudnością z określeniem normy, więc zmieniono normę.

Kwestia rodzicielstwa jest dla mnie prostsza, bo samo słowo definiuje pojęcie jednoznacznie: rodzice to osoby, którzy mają 50-procentowy związek chromosomalny ze swoim potomkiem, przy czym ojciec jest tym który spłodził, a matka tą, która urodziła.

Rodzicielstwo to proces naturalny. Naturze jest się ciężko przeciwstawić i cały proces uznawania homoseksualizmu za coś normalnego ma właśnie takie fundamenty, więc zanim ktoś zaprzeczy tej logice, to niechże się dobrze zastanowi, czy aby nie podcina gałęzi na której siedzi.

W tym wypadku nie widzę żadnego problemu z koniecznością adopcji dzieci przez pary homoseksualne, Jeśli chcą zostać rodzicami to niechże sobie płodzą i rodzą. Ponieważ ani lesbijki, ani geje nie mają zachwianych funkcji rozrodczych, więc niechże się umawiają między sobą, kto komu spłodzi i kto komu urodzi, aby mogli realizować instynkty macierzyńskie i tacierzyńskie. Potem mają już prostą drogę do realizacji swojego rodzicielstwa i nie ma żadnych barier prawnych, aby w sądach rodzinnych nie rezygnowali z praw rodzicielskich i świadczeń alimentacyjnych, nie przeprowadzali adopcji, nie dawali najlepszego przykładu cywilizowanego i postępowego podejścia do wzajemnego szacunku ze szczególnym naciskiem na wzorowe rodzicielstwo.

Do tego nie trzeba żadnej rewolucji, pochodów, tęczowych manifestacji. Nie trzeba też żadnych zmian w prawie. Wystarczy trochę logicznie pomyśleć. Parom heteroseksualnym zrobi się wstyd i przestaną się ze zdziwienia zdradzać i rozwodzić.

Same korzyści i jaka ważna rola do spełnienia.

Użyję tu znów porównania. czasami ktoś próbuje otworzyć drzwi nie w tę stronę, w którą się otwierają i dziwi się, że napotyka na trudności, wścieka się, czuje się dyskryminowany, szuka winnych, organizuje protesty, zamiast się nieco zdystansować i zbadać sprawę obiektywnych trudności bardziej wnikliwie.


Czy wyraziłem swoje poglądy wystarczająco jasno?

Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-22 12:08:03)


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#126 2012-12-22 12:06:22

Iga26
Dobry Duszek Forum
Wiek: 26 lat
Zarejestrowany: 2012-12-09
Posty: 141

Re: Homoseksualisci

Gej najlepszy przyjaciel kobiety. Osobiście nic do gejów nie mam.

Offline

 

#127 2012-12-22 12:09:17

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

Iga26 napisał:

Gej najlepszy przyjaciel kobiety. Osobiście nic do gejów nie mam.

Iga26, jak nic do gejów nie masz, to jak chcesz realizować tę najlepszą przyjaźń?


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#128 2012-12-22 12:21:12

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

Emanuelle1209 napisał:

Homoseksualisci mi nie przeszakadzaja dopoki nie musze ogladac jak sie caluja itp. Fuu... Nie mam ochoty tego ogladac i to sie tyczy facetow jak i kobiet.

Czyli jednak Ci przeszkadzają smile

Offline

 

#129 2012-12-22 12:40:00

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Homoseksualisci

A mnie sie wydaje Aniumus, ze nie rozumiesz.

Jezeli mezczyzna jest w zwiazku ze swoim partnerem, po kiego grzyba ma szukac kobiety, zeby mu dziecko urodzila? Pomijajac, ze to niesmaczne, powoduje to wiele, nie tylko finansowych, ale takze rodzinnych komplikacji. Albo matka ma zero lub malo kontaktu z potomkiem, albo takowy potomek dopiero ma motlik w glowie, odbijajac sie od taty do mamy i z powrotem.

Geje maja takie same uczucia jak wszyscy inni ludzie i chec wychowywania potomstwa nie jest czyms dziwnym. Wydaje mi sie, ze danie im praw adopcyjnych jest jak najbardziej rozsadnym posunieciem. Dwaj mentalnie stabilni mezczyzni czy dwie kobiety maja taka sama szanse wychowac porzadnie dzieci, jak kazda inna heteroseksualna para, ktora adoptuje.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#130 2012-12-22 13:55:30

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

A mnie sie wydaje Aniumus, ze nie rozumiesz.

Jezeli mezczyzna jest w zwiazku ze swoim partnerem, po kiego grzyba ma szukac kobiety, zeby mu dziecko urodzila? [...]

Geje maja takie same uczucia jak wszyscy inni ludzie i chec wychowywania potomstwa nie jest czyms dziwnym. Wydaje mi sie, ze danie im praw adopcyjnych jest jak najbardziej rozsadnym posunieciem. Dwaj mentalnie stabilni mezczyzni czy dwie kobiety maja taka sama szanse wychowac porzadnie dzieci, jak kazda inna heteroseksualna para, ktora adoptuje.

Adlernewman, nie wiem, kto tu bardziej nie rozumie sytuacji, ale dziękuję za to "mnie się wydaje". Nigdzie nie napisałem, że Gej ma szukać Kobiety, kiedy ma  skłonność do "kiego grzyba". Napisałem, że cały szum medialny i starania o zmianę prawa są przesadą w sytuacji, gdy istnieje rozwiązanie w ramach obecnego systemu prawnego.

Nie nadużywajmy jednak pojęć: Mężczyzna nie tworzy relacji z partnerem, ale z partnerką. Po to jest pojęcie Gej żeby rozróżniać zjawiska. Po to jest pojęcie Facet, żeby nie mylić dwóch zjawisk, które są rozłączne i język właśnie to honoruje, gorzej czasami ze świadomością, bo ta - jak wiadomo - kształtowana jest przez byt, a w tym wątku to nawet odbyt.

Nie wiem jakie uczucia mają Geje. Nie znam miarodajnych odpracowań empirycznych na ten temat, zwłaszcza brak mi wiedzy na temat możliwości wychowywania przez nich dzieci adoptowanych, bo to sztuka, także dla par heteroseksualnych, które nie są biologicznymi Rodzicami. Może zamiast wykrzykiwać hasła równościowe, niech się dadzą przebadać, to będziemy wiedzieli, co czują i jakie motywy nimi powodują, jakie intencje albo jakie siły ich finansują. Jak spotykam ludzi, którzy domagają się od świata, żeby się do nich dostosował i spełnił ich wymagania, wbrew obiektywnym możliwościom, to nie zazdroszczę braku poczucia realizmu, niezależnie, czy są to Geje, czy Mohery.

Znam natomiast badania, które jednoznacznie wskazują, że wychowanie jest utrudnione, jeśli role w rodzinie są zakłócone. Dlatego kiedyś wielkim odkryciem były wioski dziecięce, w których matki tworzyły rodziny zastępcze, a potem okazało się, że pojęcie rodziny było użyte mocno na wyrost i stworzono system Rodzinnych Domów Dziecka. Na ten temat jest bogata literatura, więc tu nie trzeba gdybać, bo po "kiego grzyba".

U mnie rozsądne posunięcia zaczynają się momentu wzięcia pod uwagę wszystkich argumentów, a nie niektórych argumentów. Branie pod uwagę niektórych argumentów to nie jest rozsądek, ale ideologia. Ta, jak widmo z Manifestu Komunistycznego, krąży wciąż po Europie i niszczy, co tylko napotka na drodze. Ostatnio spotkała rodzinę. Ponieważ w obronie rodziny stanął Kościół, więc i jemu się musiało oberwać. Historia spotkań jest imponująca, bo widmo krążące po Europie spotkało wcześniej rodzinę Romanowów, potem kułaków, później Żydów i wynik spotkania za każdym razem był podobny, więc i teraz jest przewidywalny.

Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-22 14:08:15)


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#131 2012-12-22 14:32:04

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Homoseksualisci

A ja sie pytam, co za roznica pomiedzy tworzeniem relacji z mezczyzna (jak jestem mezczyzna) od mienia ich z kobieta? Jak naturalnie pociagaja mnie faceci i sie w jednym zakocham, to przeciez jest mi drogi, bliski, ukochany, tak samo jak dla hetero bylaby kobieta.

Namawiasz do bycia obiektywnym, ale sam jestes uprzedzony.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#132 2012-12-22 14:57:16

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

A ja sie pytam, co za roznica pomiedzy tworzeniem relacji z mezczyzna (jak jestem mezczyzna) od mienia ich z kobieta? Jak naturalnie pociagaja mnie faceci i sie w jednym zakocham, to przeciez jest mi drogi, bliski, ukochany, tak samo jak dla hetero bylaby kobieta.

Namawiasz do bycia obiektywnym, ale sam jestes uprzedzony.

Naturalnie? Naturalnie to gatunek ludzki raczej nie przynależy do obojnaków. Ale jeśli naturalnie, to nie ma problemu z potomstwem. Czemu wobec tego nie ma naturalnego potomstwa, tylko problem adopcji? Coś w tym pojęciu naturalności Ci nie gra?

Najprawdopodobniej CI się natura z przyrodzeniem pomyliła?

Nigdzie do bycia obiektywnym nie namawiałem, pisałem tylko o obiektywnych możliwościach, bo subiektywne pragnienie posiadania potomstwa w wyniku stosunków analnych to akurat łatwo zweryfikować.

Uprzedzony? A niby do kogo lub czego? Jedyne uprzedzenie moje może dotyczyć biologicznego potomstwa. Czyżbyś chciała mi przedstawić jakiś stosowny dowód, wskazujący, że para homoseksualna może zostać biologicznymi rodzicami w sposób inny, niż opisałem wcześniej?

A to ciekawe! Przedstaw taki dowód, a na pewno śladu nie zostanie po moim uprzedzeniu!

Oby Cię bezsilność nie prowadziła do desperacji.

Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-22 14:58:32)


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#133 2012-12-22 15:42:02

Emanuelle1209
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 188

Re: Homoseksualisci

Przeszkadza mi widok jak sie obsciskuja w miejscach publicznych, to nie smaczne. Nie mam nic do tego by adoptowali dzieci itp. Choc wiem ze w naszym kraju by sie to nie przyjelo.

Offline

 

#134 2012-12-22 16:04:59

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Homoseksualisci

Animus, biologia to nie wszystko. A, co parom hetero, ktore dzieci z powodow bolologicznych nie moga miec, tez bys zabronil adopcji?

A homoseksualizm i tak jest kwestia biologiczna. Nikt sie nie "uczy" bycia gejem czy lesbijka. Ludzie sie tacy po prostu rodza. Nie jest to choroba ani zaburzenie psychiczne. Bardziej bym to porownala do koloru oczu- jedni maja niebieskie, inni brazowe, i choc rzeczywiscie wiekszosc ma brazowe, to ma naprawde malo wplywu na ich zycie albo na to jakimi sa ludzmi dla tych co niebieskie maja. Poza pociagiem do osob tej samej plci, nie roznia sie homo od hetero ani troche. Zupelnie nie rozumiem dlaczego nie mogliby byc dobrymi rodzicami.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#135 2012-12-22 17:58:06

Iga26
Dobry Duszek Forum
Wiek: 26 lat
Zarejestrowany: 2012-12-09
Posty: 141

Re: Homoseksualisci

Animus napisał:

Iga26 napisał:

Gej najlepszy przyjaciel kobiety. Osobiście nic do gejów nie mam.

Iga26, jak nic do gejów nie masz, to jak chcesz realizować tę najlepszą przyjaźń?

Tak się mówi, bo każdy facet chce poderwać kobietę, iść z nią do łóżka, a gej nie. Tak się mówi.

Offline

 

#136 2012-12-22 18:28:28

luc
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 8697

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

Zupelnie nie rozumiem dlaczego nie mogliby byc dobrymi rodzicami.

Ok. Rozumiem, że nie rozumiesz.
Skoro nie rozumiesz, to może warto sięgnąć do opracowań naukowych dotyczących tych kwestii. Proponuję ominąć jednak dokument w postaci raportu Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego na temat rodziców homoseksualnych. Tzn. oczywiście można go czytać, ale warto wziąć pod uwagę, że został wielokrotnie skrytykowany, a dla mnie dobrym argumentem przeciwko rzetelności tego dokumentu jest fakt, że przeprowadzono go na niereprezentatywnej grupie (niewielki liczba dzieci wychowana przez zamożne białe lesbijki).

Jest wiele opracowań tego problemu przez amerykańskich naukowców (np. z uniwersytetu w Teksasie, Luizjanie) i nie tylko amerykańskich.
Podam tylko przykładowe negatywne skutki wychowania przez homoseksualistów (niektórzy podają ich aż 24):
- mają częściej problemy z prawem,
- częściej sięgają po narkotyki,
- mają problemy z budowaniem trwałych związków,
- nie radzą sobie z dochowaniem wierności swoim partnerom,
- jest wśród nich 3 razy więcej bezrobotnych i 4 razy więcej osób korzystających z pomocy społecznej,
- problemy z określeniem własnej tożsamości płciowej,
- wielu z nich przyznaje sie do kilkudziesięciu partnerów (jakaś analogia?), a niektórzy do kilkuset (sic!) partnerów.

To tylko kilka przykładowych skutów takiego wychowania. Mnie to przekonuje.

Oczywiście nie musisz niczego czytać i nadal trwać przy swoim zdaniu ( a właściwie niewiedzy czy niezrozumieniu: "nie rozumiem dlaczego..."). Każdy ma do tego prawo.

Offline

 

#137 2012-12-22 18:45:42

Animus
Net-facet
Zarejestrowany: 2012-11-11
Posty: 1603

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

Animus, biologia to nie wszystko. A, co parom hetero, ktore dzieci z powodow bolologicznych nie moga miec, tez bys zabronil adopcji?

A homoseksualizm i tak jest kwestia biologiczna. Nikt sie nie "uczy" bycia gejem czy lesbijka. Ludzie sie tacy po prostu rodza. Nie jest to choroba ani zaburzenie psychiczne. Bardziej bym to porownala do koloru oczu- jedni maja niebieskie, inni brazowe, i choc rzeczywiscie wiekszosc ma brazowe, to ma naprawde malo wplywu na ich zycie albo na to jakimi sa ludzmi dla tych co niebieskie maja. Poza pociagiem do osob tej samej plci, nie roznia sie homo od hetero ani troche. Zupelnie nie rozumiem dlaczego nie mogliby byc dobrymi rodzicami.

O, widzisz, to mi się podoba: pary heteroseksualne są bardzo dokładnie testowane, zanim się im pozwoli na adopcję, chodzi bowiem o dobro dziecka, więc nic tu się nie robi na pstryknięcie.

W przypadku adopcji przez pary homoseksualne liczne osoby zachowują się tak, jakby nie chodziło już o dobro dziecka, ale o spełnienie zachcianek i swobodne zaspokajanie instynktów... pseudomacierzyńskich.

Zapewne czytałaś o przyczynach homoseksualizmu, więc wiesz, że są one różne: od hormonalnych, przez identyfikację aż po modelowanie.

Czasami można przeczytać pytanie: skąd się biorą homoseksualiści, skoro się nie rozmnażają?

Ponieważ zjawisko przybiera na sile, więc nie bez znaczenia są dwa czynniki:
- społeczne przyzwolenie a nawet swoista moda na homoseksualizm
- wychowanie w rodzinach niepełnych (rozwody, eurosieroctwo, wychowanie przez matki).

Ja nie wiem, dlaczego dlaczego nie mieliby być dobrymi rodzicami, ale nie można twierdzić, że na pewno nimi muszą być, bo są homoseksualni. Ponieważ adopcja wymaga stabilności relacji wychowawczej, więc najpierw napisz, czy znasz badania wskazujące na wieloletnie pożycie takich par, które może zapewnić wychowanie dziecka do pełnoletności.

Co do tego braku różnic to już nie przesadzaj. Może gdzieś znajdziesz zdjęcie w necie pary hetero i homo, to sobie sprawdź różnice. Jak będziesz chciała więcej różnic dostrzec, to oglądnij filmik z Robertem Biedroniem i Krzysztofem Śmiszkiem lub skecz kabaretu Chatele "Buba w urzędzie pracy"

http://www.youtube.com/watch?v=hMaMY3U95EQ

http://www.youtube.com/watch?v=2TPzp2vD8V8


BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Offline

 

#138 2012-12-22 19:52:03

Remi
Net-Facet
Zarejestrowany: 2012-01-25
Posty: 4974

Re: Homoseksualisci

Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, ale odrzuca mnie widok całujących się gejów albo lesbijek.
Jakoś moja natura buntuje się przeciwko takim atrakcjom...


Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

Offline

 

#139 2012-12-22 20:51:05

grace_west
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2012-08-17
Posty: 364

Re: Homoseksualisci

Animus napisał:

Naturalnie? Naturalnie to gatunek ludzki raczej nie przynależy do obojnaków. Ale jeśli naturalnie, to nie ma problemu z potomstwem. Czemu wobec tego nie ma naturalnego potomstwa, tylko problem adopcji? Coś w tym pojęciu naturalności Ci nie gra

Nie zrozum mnie źle, ale skoro mówimy o naturalności to czemu pary heteroseksualne mogą decydować się na dzieci w sposób nienaturalny, czyli in-vitro? Zaznaczam: NIE JESTEM PRZECIW - uważam, że to świetna sprawa, bo daje szerokie możliwości dla par, którym naturalnie się nie udaje. Tylko skoro mamy płodzić dzieci jedynie naturalnie to tutaj natura nam się zaburza...


"Życie płynie bardzo prędko: przenosi nas z raju w otchłanie piekieł, w ciągu paru sekund."
JEDENAŚCIE MINUT

Offline

 

#140 2012-12-22 21:44:11

Sadie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2011-09-08
Posty: 3410

Re: Homoseksualisci

Musze sie zgodzic z Animus

Jesli kiedykolwiek w naturze zdarzy sie tak ze samiec samca zaplodni to ja sie zgodze na adopcje dzieci przez homoseksualnych mezczyzn.
Jesli sie tak w naturze zdarzy ze samica zaplodni samice to ja sie zgodze na adopcje dzieci porzez homoseksualne kobiety.
Mam tu na mysli jakikolwiek gatunek wyzszy. Nie wliczam ameb i pierwotniakow u ktorych procesy rozmnazania wygladaja zupelnie inaczej niz u kregowcow.

Ale poki takie zaplodnienia sie w naturze nie zdarzaja to ja nie moge sie pogodzic z adopcja dzieci przez pary homoseksualne.
Nie mam nic przeciwko zawieraniu zwiazkow malzenskich, calowaniu sie na ulicy, obejmowaniu, nawet nie mam nic przeciwko slubom koscielnym jesli by mialo to kiedys nastapic.
Ale natura jest natura i jej sie nie da oszukac.

Zaraz sie sypnie ze w takim razie bezplodne heteroseksualne pary tez nie powinny moc adoptowac.
Roznica jest taka ze u heteroseksualnych bezplodnych par brak dzieci wynika  z chorob, schorzen lub nierownowagi hormonalnej, wszelkiej masci wadliwie dzialajacych organow lub procesow. Gdyby byli zdrowi mieli by dziecko. Ale dwoje zdowych gejow czy lesbijek nigdy nie bedzie w stanie samodzielnie splodzic dziecka.
Taka jest roznica. I dopoki tak to natura stworzyla to uwazam ze powinno to pozostac niezmienione.


Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

Offline

 

#141 2012-12-23 10:47:05

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Homoseksualisci

Animus napisał:

Co do tego braku różnic to już nie przesadzaj. Może gdzieś znajdziesz zdjęcie w necie pary hetero i homo, to sobie sprawdź różnice. Jak będziesz chciała więcej różnic dostrzec, to oglądnij filmik z Robertem Biedroniem i Krzysztofem Śmiszkiem lub skecz kabaretu Chatele "Buba w urzędzie pracy"

Co Cie razi w Biedroniu, bo ja nie rozumiem? W sumie facet bardzo prosto i szczerze opowiada o zyciu gejow w Polsce. Wydaje sie zupelnie sympatycznym, inteligentnym czlowiekiem, jak i jego partner. No, jest w zwiazku z Smiszkiem od OSMIU lat, wiec jakie to inne od bycia w dlugotrwalym zwiazku z kobieta? Jak mowi Biedron:"Osiem lat milosci i szczescia."

Jezeli chodzi o skecz Chaletu, to jest zwyklym zasciankowym wyobrazeniem o gejach, tak marnym, ze sie niedobrze robi.

A jak nie widzisz roznicy pomiedzy prawdziwym czlowiekiem (Biedron) a tym groteskowym portretem z kabaretowego skeczu, to Ci bardzo wspolczuje.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#142 2012-12-23 11:06:24

luc
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-07-05
Posty: 8697

Re: Homoseksualisci

Może i Biedroń komuś wydawać się sympatyczny. Ale inteligentny na pewno nie jest. Przy czym nie mam na myśli jakichś skeczy bo ich nie oglądam, tylko jego wypowiedzi w tv.
Przy okazji, jak na kogoś kto skończył politologię ma zadziwiająco małą wiedzę z tego zakresu.

Offline

 

#143 2012-12-23 11:41:56

muzykaduszy
Słodka Czarodziejka
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2012-12-22
Posty: 160

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

Wiem, ze byl podobny watek ale zastanawiam sie jakie jest wasze Panie i Panowie podejscie do gejow. Nie chodzi mi tylko o podejscie kobiet do przyjazni z mezczyznami o sklonnosciach homoseksualnych, ale rowniez jak mezczyzni heteroseksualni sie w takich sytuacjach zachowuja.

Uważam homoseksualizm za problem który siedzi w psychice ludzkiej. To nie jest normalne i niech się nie tłumaczą tym, że już tacy się urodzili. Gdyby na świecie mężczyzna miał być z mężczyzną a kobieta z kobietą to byłaby jedna płeć choć w sumie to aż ciężko sobie wyobrazić.... Chodzi mi o to, że są kobiety i są mężczyźni, stworzeni tak, aby mogli się stać jednym i mieć potomstwo. Jeśli stworzyliby kraj w którym żyli by tylko sami homoseksualiści to po 100 latach, może nawet nie, wyginęliby. To tylko pokazuje, że coś jest nie tak na rzeczy. Staram się nie potępiać takich ludzi, traktować ich po ludzku i podchodzę do nich jako do osób, które po prostu potrzebują pomocy bo gdzieś po drodze się zagubili. Takim ludziom należy się pomoc i powinni rozwiązać problem, który tkwi w nich. To nie jest proste, ale nie nierealne. Chyba, że sami chcą tacy być. Mają w końcu wolną wolę.

Offline

 

#144 2012-12-23 13:23:19

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

muzykaduszy a co zaproponowałabyś homoseksualistom w ramach terapii? Rozmowę przy kawie? wizytę u psychologa? a może elektrowstrząsy?

Offline

 

#145 2012-12-23 13:28:30

Bullitt
Net-Facet
Wiek: XXXV
Zarejestrowany: 2012-10-19
Posty: 759

Re: Homoseksualisci

Catwoman napisał:

a może elektrowstrząsy?

Elektrowstrząsy są dobre ale ja znam lepsze instrumentarium terapeutyczne. Polecam "Niderlandzkie Kaźnienia Nauki" z XVI  w., uczta dla zmysłów prawdziwego sadysty mad Moja lektura na dobranoc big_smile


I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

Offline

 

#146 2012-12-23 16:36:02

Diabeł Stróż
Net-Facet
Zarejestrowany: 2012-12-05
Posty: 168

Re: Homoseksualisci

Ja wogole nie czuje tego problemu,nie dziele ludzi na homo i hetero , jest to dla mnie sprawa drugorzedna,a wlasciwie wogole nie ma sprawy.Zupelnie nie wiem czemu to zagadnienie wywoluje jakies emocje.Nie interesuja mnie cudze preferencje seksualne , pietnowanie homoseksualistow jest tak samo wedlug mnie bezsensowne jak pietnowanie za wyglad ,wyznanie czy cokolwiek badz.
Facetow ktorzy nakrecaja sie tym tematem posadzam chyba troche o kryptogejostwo, IMHO standardowqego faceta hetero nie interesuje co robia ze soba w lozku inni faceci ,bo ma glowe
nabita kobietami wink  .Na szczescie obyczajowosc sie zmienia,gej i trans w parlamencie juz nie doprowadzaja do narodowej histerii, i przemiany w tym kierunku- na szczescie -sa nieuniknione.

Offline

 

#147 2012-12-23 16:40:01

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

Mnie czyjaś filozofia życiowa a także orientacja seksualna również nie interesuje. Natomiast jak pewnie zauważyłeś, poszło o adopcję dzieci przez pary homoseksualne.
Diabeł_Stróż gdybyś był tu decydującym politykiem, powiedzmy prezydentem i stanął przed takim wyborem, jaką decyzję byś podjął?

Offline

 

#148 2012-12-23 16:47:42

Swanen
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2012-09-22
Posty: 208

Re: Homoseksualisci

adlernewman napisał:

Animus, biologia to nie wszystko. A, co parom hetero, ktore dzieci z powodow bolologicznych nie moga miec, tez bys zabronil adopcji?

A homoseksualizm i tak jest kwestia biologiczna. Nikt sie nie "uczy" bycia gejem czy lesbijka. Ludzie sie tacy po prostu rodza. Nie jest to choroba ani zaburzenie psychiczne. Bardziej bym to porownala do koloru oczu- jedni maja niebieskie, inni brazowe, i choc rzeczywiscie wiekszosc ma brazowe, to ma naprawde malo wplywu na ich zycie albo na to jakimi sa ludzmi dla tych co niebieskie maja. Poza pociagiem do osob tej samej plci, nie roznia sie homo od hetero ani troche. Zupelnie nie rozumiem dlaczego nie mogliby byc dobrymi rodzicami.

Bylabym ostrożna w takimi jednoznacznymi wnioskami, co do tego czy homoseksualizm jest wyłącznie wrodzony, choc ruch gejowski stara nam sie taka jedyna poprawna politycznie interpretację narzucic. Znam osobiście następujący przypadek: młody chłopak ok. 12 lat chodzący samopas, z nieciekawej rodziny. 'Zaopiekował' nim sie pan reżyser. Chłopak z nim zamieszkał, skończył szkoły, nauczył sie manier, eleganckiego ubierania sie, poznał przyjemności życia. 18 lat pożniej jest wszystkim znaną żona reżysera, nawet głos ma przegięty. Pan reżyser wpada we wściekłośc kiedy chłopak po prostu rozmawia z kobietami, kopanie mebli w napadzie wściekłości też sie wtedy zdarza. Nie postawiłabym pieniedzy na to, że u tego chłopaka to wrodzone, on nic innego nie zna. Całkiem możliwe, że juz nie jest zdolny do związku z kobieta, ale niekoniecznie dlatego, że sie taki urodził.

Poniekąd podobny przypadki było widac z filmie dokumentalnym o młodych chłopakach, czesto ROmach, Rumunach, etc. którzy się sprzedają na dworcu ZOO w Berlinie homoseksualistom. Zaczynali jako nastolatkowie, innych doświadczeń nie mieli. Nie uprawiali seksu z meżczyznami, bo ich do tego ciągnęlo, chcieli zarobic. Teraz mają np. 20 lat i nie wiedzą kim są.

Offline

 

#149 2012-12-23 16:50:32

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

To też ciekawy aspekt. Faktycznie nie każdy mężczyzna "zadający się" z mężczyzną jest homoseksualistom w wyniku pewnych zawirowań genetycznych. Już w Biblii, Rzymianie lubili się zabawiać z osobami tej samej płci, zarówno faceci jak i kobiety. Nie miało to nic wspólnego z tym, że tacy się urodzili i cierpieli katusze związane ze swoją tożsamością, ale po prostu taką mieli perwersję.

Offline

 

#150 2012-12-23 16:53:09

Diabeł Stróż
Net-Facet
Zarejestrowany: 2012-12-05
Posty: 168

Re: Homoseksualisci

Catwoman napisał:

Diabeł_Stróż gdybyś był tu decydującym politykiem, powiedzmy prezydentem i stanął przed takim wyborem, jaką decyzję byś podjął?

Dyskusje powyzej na temat adopcji przejrzalem bardzo pobieznie, bo juz na pierwszy rzut oka dojrzalem tam wiele nieprawdziwych tez i przeklaman, z ktorymi nie da sie polemizowac.
Pewnie na moja glowe posypia sie gromy ,ale wogole nie mialbym dylematu, dla mnie mozliwosc adopcji przez pary homo jest oczywista,a argumenty przeciw uwazam albo za demagogie,albo niewiedze, albo jakas chora ideologie.Znam pare les w Amsterdamie wychowujaca dwoje dzieci i to jest rodzina wzorcowa pod kazdym wzgledem .Ja jestem zodiakalna Waga, mam przeczulice na przejawy wszelkiej niesprawiedlwosci i nietolerancji,i choc wiem ze to niemadre kiedy widze takie zachowania to mnie zawsze wrecz osobiscie obraza.

Offline

 

#151 2012-12-23 17:00:19

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17217

Re: Homoseksualisci

A ja stawiam tezę-pytanie; co jest lepsze dla dziecka: Dom Dziecka do pełnoletności czy para kochających go ludzi ale tej samej płci?

Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-12-23 17:00:31)

Offline

 

#152 2012-12-23 17:24:15

Swanen
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2012-09-22
Posty: 208

Re: Homoseksualisci

Nie dom dziecka vs para homo, bo jak sie postawi pytanie tak tendencyjnie to oczywiście para homo jawi się jako dobre rozwiązanie, lecz rodzina zastępcza vs para homo. Wtedy staje sie jasne, ze para homo nie jest dobrym rozwiązaniem.

Jestem zdecydowanie przeciwna adopcji dzieci przez homoseksualistów

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013