Brak motywacji w odchudzaniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 20 21 22

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 799 do 810 z 810 ]

799

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu
mery90 napisał/a:

Ja bym odstawila szukanie wsparcia. Ja zyje ze swoim facetem na odleglosc poki co, i wiadomo, wsparcie dal mi jako jedyny tak naprawde, a ludzie z mojego otoczenia? Chamskie zachowanie, demotywacja, nie raz czekolade dawali mi wlasciwie pod nos, mowiac jakie to pyszne i zebym zjadla. Teraz przestalam byc zapraszana przez nich na imprezy, bo nie pije alkoholu. Moze to moje towarzystwo zawiodlo, nie zdalo egzaminu jako "znajomi", ale uwierz, jezeli nie trafisz na odpowiednia osobe, ludzie zamiast wspierac beda demotywowac, mowiac codziennie "ah, jak raz zgrzeszysz nic Ci sie nie stanie".
chec schudniecia i walki o fajne umiesnione cialo musi byc w Tobie, nie powinno sie polegac na innych.
Ja mam to szczescie, ze moj chlopak cwiczy na silowni. tak naprawde zdrowe odzywianie, reguly, trening, jakie odzywki, podal mi na tacy, gotowe, ale powiedzial, ze to tylko ode mnie zalezy czy sie bede pilnowac i tego stosowac czy tez nie, bo on mnie do niczego nie bedzie zmuszal, i tak naprawde chyba brak presji z jego strony i zazdrosc innych, ktorzy tak sie ze mnie grubaski nasmiewali dalo mi sile i determinacje. Jak juz bede na tym etapie co chce, wrzuce wam fotki, chociaz nawet juz teraz dotykajac swoj brzuch, nogi, rece nie wierze ze to jest moje cialo

Zgadzam się z Tobą co chodzi o wsparcie ze strony bliskich. Jak jadę w odwiedziny do domu rodzinnego to tam każdy tylko zwraca uwagę "a czemu nie jesz, a nie zaszkodzi Ci jak raz zjesz więcej albo jak na wieczór zjesz i takie tam" nie usłyszałam od nikogo z moich bliskich słów typu "dasz radę, nie poddawaj się, schudniesz, ćwicz, ruszaj się, jedz mniej i zdrowiej....." NIGDY! Nawet z ust mojego męża  nic takiego nie padło.. a szkoda bo to tylko słowa ale jakże ważne dla osoby która podejmuje walkę z kilogramami, ciężka ta walka, jak na razie to najcięższa w moim życiu ale teraz pierwszy raz w życiu się tak uparłam że dam radę i się nie poddam. Ale jest jeden krok do przodu ze strony mojego męża ponieważ pogodził się w końcu z tym że biegam codziennie godzinę, bo do tej pory to trochę się podśmiewywał ze mnie. No cóż sama się roztyłam to sama schudnę! Fajnie że tutaj jest wsparcie, ludzie z którymi można śmiało pogadać i nikt nie śmieje się z Ciebie bo jesteś gruba tylko daje rady, wspiera i motywuje. pozdrawiam

Reklama
Zobacz podobne tematy :

800

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

A ja uważam, że nie ma co robić jakichś konkretnych ustaleń, bo to bez sensu. Może wcale nie potrzebujemy schudnąć 8kg żeby się dobrze czuć, tylko 4, może będziemy już dobrze wyglądać jak schudniemy 5kg. Ludzie też często narzucają sobie nierealne założenia, a potem są zniechęceni.

Ja nie umiem też za sztywno się wszystkiego trzymać. Nie nagradzam się jedzeniem, nie mam ustalonego cheat day'a w konkretnych przedziałach czasowych, po prostu jak jest okazja, że gdzieś wychodzę ze znajomymi, ktoś przyjeżdża w odwiedziny itd. to wtedy sobie odpuszczam, bo jestem tylko człowiekiem i chcę mieć czasem coś z życia. Przez to nie mam ochoty rzucić diety w cholerę, bo wiem, że jak będzie jakaś ważna okazja, to nie muszę unikać spotkań wyjść do restauracji itd. Uważam żeby nie działo się to za często, ale nie świruję. Na mnie to działa, bo się nie spinam niepotrzebnie, nie czuję, że mnie coś omija.

"Si vis pacem - para bellum"

801

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu
sylwia8775 napisał/a:

Zgadzam się z Tobą co chodzi o wsparcie ze strony bliskich. Jak jadę w odwiedziny do domu rodzinnego to tam każdy tylko zwraca uwagę "a czemu nie jesz, a nie zaszkodzi Ci jak raz zjesz więcej albo jak na wieczór zjesz i takie tam" nie usłyszałam od nikogo z moich bliskich słów typu "dasz radę, nie poddawaj się, schudniesz, ćwicz, ruszaj się, jedz mniej i zdrowiej....." NIGDY!

Tak to jest z rodziną wink Większość z nich proponuje Ci to z zazdrości... i po prostu mają wyrzuty sumienia że oni jedzą a Ty sobie odmawiasz wink
Nie wiem jak długo ćwiczysz, ale z czasem się przyzwyczają i nie będą Ci proponować albo będą to robić delikatnie. Mi często mówią: "zjedz sobie coś słodkiego, przejedziesz 10 km więcej i spalisz" na co ja odpowiadam:" wole nie zjeść i przejechać 50 km więcej" big_smile
A mąż na razie się podśmiechuje, z czasem zacznie Ci zazdrościć, wspierać i dziwić się jeśli np. odpuścić jakiś trening smile

Głowa do góry i do przodu.. pamiętaj o swoim celu.

Reklama

802

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu
WitchQueen napisał/a:

A ja uważam, że nie ma co robić jakichś konkretnych ustaleń, bo to bez sensu. Może wcale nie potrzebujemy schudnąć 8kg żeby się dobrze czuć, tylko 4, może będziemy już dobrze wyglądać jak schudniemy 5kg. Ludzie też często narzucają sobie nierealne założenia, a potem są zniechęceni.

Ja nie umiem też za sztywno się wszystkiego trzymać. Nie nagradzam się jedzeniem, nie mam ustalonego cheat day'a w konkretnych przedziałach czasowych, po prostu jak jest okazja, że gdzieś wychodzę ze znajomymi, ktoś przyjeżdża w odwiedziny itd. to wtedy sobie odpuszczam, bo jestem tylko człowiekiem i chcę mieć czasem coś z życia. Przez to nie mam ochoty rzucić diety w cholerę, bo wiem, że jak będzie jakaś ważna okazja, to nie muszę unikać spotkań wyjść do restauracji itd. Uważam żeby nie działo się to za często, ale nie świruję. Na mnie to działa, bo się nie spinam niepotrzebnie, nie czuję, że mnie coś omija.

Wiesz, teraz robie tak samo. Jednak jak mialam do schudniecia duzo, to trzymalam sie twardo ustalonych regul. Inaczej dalej bym wazyla te cholerne 97kg. Na dzien dzisiejszy chce jeszcze z 5-7kg zrzucic, i faktycznie tak jak piszesz,juz soe tak ostro nie pilnuje, wczoraj np zjadlam pizze na kolacje ???? i dzisiaj nie robie takiej paniki, bo przeciez od jednej malej pizzy nie przytuje spowrotem tego co schudlam wink
ale jesli ktos ma naprawde duzo do schudniecia, bedzie czesto odpuszczal, wtedy tak naprawde przyjdzie dzien kiedy sie podda, i dieta pojdzie w odstawke... przynajmniej w moim przypadku tak bylo...

Powiem Wam, ze czasami tak mysle, ludzie maja panike z roznego powodu, a ja jak mysle, ze moglabym znowu byc tak gruba... no coz, serce bije jak szalone... bo wszystko poszloby w plecy. Czas na planowanie posilkow, przygotowywanie ich, pot i lzy wylane na treningach, wszystko, poszlo by w pizdu... wiadomo, jestem mloda wiec ciaza jeszcze przede mna, ale to co innego, i juz tez mysle, ze nawet bedac w ciazy nie bede sobie pozwalac, nie dopuszcze do tego, zeby przytyc az za duzo...

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

803 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-07 00:09:05)

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Ja uważam że wszystko jest możliwe wystarczy tylko podejść do każdego tematu z głową i na spokojnie zastanowić się czego oczekujemy. Na studiach w ramach projektu z koleżankami opracowałyśmy plan spalenia 8 kg w około pół roku (brałyśmy pod uwagę że każdy ma inny organizm i zaczyna z innego poziomu). Zrobiłyśmy wywiad z różnymi trenerami (sztuk walk, gier sportowych, prywatnymi trenerami) i okazało się to możliwe. Wszyscy trenerzy odsyłali nas na siłownię a trenerzy na siłowni z spam powiedzieli że trening jest nierozerwalną częścią odchudzania więc jakakolwiek głodówka nie wchodzi w grę bo wtedy nie mamy siły na trening. Ważne jest by jeść mądrze a nie mniej (jak zaczniecie mądrze dobierać składniki posiłków to zobaczycie że jecie zdrowiej i mniej) a trening pomaga spalać tłuszcz i jest jedynym sposobem na ujędrnienie skóry która po stracie tłuszczu robi się obwisła.

Reklama

804

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Nawet najbardziej cudowne sposoby na odchudzanie nie przynoszą efektów, gdy brakuje determinacji i wiary w osiągnięcie celu. Dlatego warto jest odwiedzić dietyodchudzajace.net  i przeczytać, jak wykrzesać w sobie chęć do działania.

805

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

moja motywacja po świętach +100, ale coś czuję, że po sylwestrze będzie - 100 tongue

806

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Widoczne efekty najlepiej motywują do dalszej pracy. W Diecie nie chodzi o to żeby jeść mało - tylko robić to z głową. Najlepiej oczywiście po prostu zmienić swoje nawyki żywieniowe co wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne (nie będzie wtedy efektu jojo). Mniej mocno przetworzonych produktów, wybierać zdrowe alternatywy. No i oczywiście aktywność fizyczna (bez jedzenia zwyczajnie zbraknie nam sił do ćwiczeń), która dobrze podkręca metabolizm i przy odpowiedniej intensywności "spala" tłuszcz wink

807

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Jasne że da się coś z tym zrobić. Może jest tak, że za dużo od siebie wymagasz i znajdujesz się pod presją (którą sama sobie stwarzasz podświadomie). Wyczułam jakąś nerwowość i dlatego myślę, że najpierw trzeba się uspokoić i zaakceptować siebie, dopiero potem- już bez tej nerwówki- coś robić. Poza tym bardzo sensowne i konkretne rady dla osób, które chcą schudnąć, są na dietyodchudzajace.net. Motywację trzeba znaleźć samemu.

808 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-08-30 18:28:24)

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Na początek nie męcz się dietami tylko spróbuj "zaktywizować się" fizycznie np. poprzez bieganie. Mnie samej udało się zrzucić ponad 10 kg odkąd zaczęłam regularnie biegać. Owszem, miałam chwile zwątpienia ale znalazłam motywację w Internecie do dalszego dbania o siebie. Poczytaj ten artykuł [nieregulaminowy link] albo śledź na FB Ewę Chodakowską - może pomoże również i Tobie odnaleźć odpowiednią motywację...:)

809

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Witam wszystkich. Jeżeli potrzebujecie motywacji, dobrego programu by zrzucić zbędne kilogramy, a przy tym nie głodzić się zapraszam na FanPage - MojaFitForma
Czekam na was!

810

Odp: Brak motywacji w odchudzaniu

Z motywacją zawsze jest ciężko. Zawsze ma się dużo wymówek i ciężko się skupić na swoim celu. Moim zdaniem najlepiej jest zabrać się za coś z drugą osobą. Ja osobiście takiej osoby nie miałam dlatego korzystałam z różnych pomocy np. strony typu mistrzmotywacji.pl. Ustawiałam sobie małe cele i je realizowałam, a takie cieszą najbardziej smile

Posty [ 799 do 810 z 810 ]

Strony Poprzednia 1 20 21 22

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016