zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,, - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#39 2011-09-15 13:38:10

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Nie zależnie od mojej decyzji i tak będzie cierpiało najbardziej dziecko1 czy ja powiem prawdę czy też nie..bo czy ja powiem mężowi to będzie dla mnie lżej i bede żyła spokojnie bez wyrzutów,,ale nie mówiąc prawdy tez będe miała wyrzuty że swoja chwila słabośc zabrałam dziecku ojca!sad . I AK ZLE I TAK NIE DOBRZE...

Offline

 

#40 2011-09-15 13:49:16

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

tosia123 napisał:

Nie zależnie od mojej decyzji i tak będzie cierpiało najbardziej dziecko1 czy ja powiem prawdę czy też nie..bo czy ja powiem mężowi to będzie dla mnie lżej i bede żyła spokojnie bez wyrzutów,,ale nie mówiąc prawdy tez będe miała wyrzuty że swoja chwila słabośc zabrałam dziecku ojca!sad . I AK ZLE I TAK NIE DOBRZE...

ale którego ojca?
mówisz o męzu ?(bo to on jest potencjalnym kandydatem na ojca)
czy mówisz o tym koledze,który nie chce tego dziecka?

może wyjśc tak,że zostaniesz sama z dziećmi..
dla męża może to być za duże obciążenie...
a kochanek juz teraz ma was gdzieś

Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 13:49:46)


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#41 2011-09-15 13:51:01

delphine
Dobry Duszek Forum
Wiek: 42
Zarejestrowany: 2011-05-25
Posty: 104

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

a kto powiedział, ze zabierasz dziecku ojca-  z Twojego postu jasno i wyraźnie wynika, ze Pan Kochas, czyli domniemany tata nie chce mieć z dzieckiem nic wspólnego...
Sama musisz podjąć decyzje co zrobisz

Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-15 13:52:17)

Offline

 

#42 2011-09-15 13:57:08

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Mój mąż cieszy się że bedzie tata..a ten kochanek nie....

Offline

 

#43 2011-09-15 14:09:40

stephanie
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2011-08-27
Posty: 121

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Uważam, ze powinnaś powiedziać Mężowi. Wiem, ze się tego boisz i że cię to przeraza. Ale popełniłaś błąd i teraz musisz ponieść tego konsekwencje.
Wcześniej czy później i tak to wyjdzie. Może uda ci się to ukryć przez parę lat, ale jak długo??? A w końcy i Dziecko ma prawo poznać swojego Prawdziwego Ojca. Przez całe życie masz zamiar wszystkich swoich najbliższych okłamywać?
Moim zdaniem zrobisz krzywdę i swojemu Dzidziusiowi i Mężowi. Wyobraź sobie, co oni będę czuli, kiedy się dowiedzą, za jakieś 5, 10 lat?
No chyba, ze Twój Mąż to drań, bije cię, maltretuje itp. ALe nic o tym nie piszesz... A nieporozumienia są w każdym zwiazku i to nie usprawiedliwia zdrady.


Istnieje jeszcze jeden sposób. Jak się urodzi dziecko zrób ukratkiem test na ojcostwo. Jeżeli Ojcem będzie twój Mąż, nie mów mu o zdradzie. Już i tak go skrzywdziłaś. A jeżeli nie... nie krzywdz więcej i jego i dziecka.

Takie jest moje zdanie. Choć wiadomo, ze łatwo jest doradzać, jeżeli samemu się przez coś takiego nie przeszło.
Kłamstwo nie jest wyjściem z tej sytuacji.
Twój Mąż się cieszy, bo nie zna prawdy. Żyjesz w kłamstwie i strachu. Będziesz się cały czas bała, ze w końcu się wyda. Ja bym tak nie chciała żyć.

Ale to Twoje życie. I sama musisz podjąć decyzję.
Oby słuszną.

Ostatnio edytowany przez stephanie (2011-09-15 14:12:02)

Offline

 

#44 2011-09-15 14:12:39

Malwina69
Przyjaciółka Forum
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-06-24
Posty: 3614

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ponieważ sama nie masz pewności kto jednak jest ojcem poczekaj do narodziń i nic nie mów. Potem zrób DNA i jeśli to jednak mąz.. niech się dzieje wola nieba.. żyjcie długo i szczęśliwie .. natomiast jesli nie mąz będzie ojcem ..hmhm wtedy są juz większe schody.. wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile


Nie ma dwóch takich samych historii......

Offline

 

#45 2011-09-15 14:16:31

Wielokropek
Moderator
Wiek: 56
Zarejestrowany: 2011-03-01
Posty: 16517

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Malwina69 napisał:

(...) wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile

I uczciwie się przyznam do własnej nieuczciwości.

A to jakaś różnica, być mniej lub bardziej nieuczciwym?

Nieuczciwość jest nieuczciwością.


Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Offline

 

#46 2011-09-15 14:17:07

delphine
Dobry Duszek Forum
Wiek: 42
Zarejestrowany: 2011-05-25
Posty: 104

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Malwina69 napisał:

Ponieważ sama nie masz pewności kto jednak jest ojcem poczekaj do narodziń i nic nie mów. Potem zrób DNA i jeśli to jednak mąz.. niech się dzieje wola nieba.. żyjcie długo i szczęśliwie .. natomiast jesli nie mąz będzie ojcem ..hmhm wtedy są juz większe schody.. wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile

w 100 % popieram, zaczekaj do wyników badan i wtedy zadecyduj co dalej

Offline

 

#47 2011-09-15 14:35:29

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

kłamstwo ma,krótkie nogi..
a co jeśli do rozwiązania zjawi się Pan kolega?
i zechce sam osobiście poinformowac męża ,że zabawiał się z jego żoną ,że jest podejrzenie iż dziecko jest jego.
kurde dziewczyny:(
ona nie może tego ukrywać:(

może to jest jakieś rozwiązanie aby wstrzymac się do porodu,może...
ale patrzymy na tą sprawę pesymistycznie .
trzeba wziąć pod uwagę,że jeśli wyzna teraz prawdę męzowi to może on sam zechce poczekac do rozwiązania i sprawdzić kto jest ojcem.

rozumiem,że od tego będzie zależała ich przyszłośc.
oczywiście nie oczekuję,ze on jej wybaczy ,bo nawet jeśli to nigdy tego nie zapomni.

ale może uda się im to jakoś posklejać.ona będzie cierpiała bez względu na wszystko.
moze się okazać,że dziecko jest jego i on zostanie z nią tylko dla tego.
może byc tak,ze maleństwo będzie "kolegi" i się rozejdą.
nie wiemy tego. ale co to za życie w ciągłym kłamstwie ?sad


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#48 2011-09-15 15:55:18

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Wiem że kłamstwo ma krotkie nogi! ale jak na razie poczekam do narodzin a ten kochanek nie przyjdzie do mnie do domu nie powie mężowi o zdradzie on nie z tych trzyma wszystko w sobie...od niego nic nie wyjdzie...przyjdzie czas,,przyjdzie rada..bede pewna to powiem prawde

Offline

 

#49 2011-09-15 16:00:31

delphine
Dobry Duszek Forum
Wiek: 42
Zarejestrowany: 2011-05-25
Posty: 104

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

i słusznie  a ja choć nie popieram tego co zrobiłaś życzę Tobie odwagi w powiedzeniu mężowi prawdy i aby testy wykazały, ze to mąż jest ojcem dziecka i niech sie wszystko dla Ciebie dobrze zakończy.

Offline

 

#50 2011-09-15 16:00:35

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

tosia123 napisał:

Wiem że kłamstwo ma krotkie nogi! ale jak na razie poczekam do narodzin a ten kochanek nie przyjdzie do mnie do domu nie powie mężowi o zdradzie on nie z tych trzyma wszystko w sobie...od niego nic nie wyjdzie...przyjdzie czas,,przyjdzie rada..bede pewna to powiem prawde

obyś się nie myliła.

kiedys może do niego dotrze,że obcy facet wychowuje jego dziecko (zakładając,że tak jest)
w życiu nie można byc pewnym niczego.


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#51 2011-09-15 16:43:39

stephanie
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2011-08-27
Posty: 121

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ja spotkałam w życiu faceta, który wogóle nie interesował się kobietą w ciąży, ale jak dziecko się urodziło, zjawił się na porodówce i kompletnie zwariował na Jego punkcie.

W takiej sytuacji niczego nie mozna być pewnym. Instynkt rodzicielski bywa bardzo silny.

Powodzenia i pozdrawiam.

Offline

 

#52 2011-09-15 18:37:26

Muszka28
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2011-08-30
Posty: 226

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Witam ja jestem zdania że najlepiej nie pakować się w takie historie.Nie oceniam Cie ale pytanie czy przed łóżkiem z tamtym facetem nie zastanowiłaś się przez chwile??? Kurcze jesteśmy ludźmi i to nas odróżnia od zwierząt że potrafimy myśleć.Popęd popędem ale mamy mózg ciekawa jestem czy ta chwila przyjemności była tego warta ????Zobacz sama stresujesz się tym zastanawiasz i nie mów mi że kłótnia z facetem to dobry pretekst do zdrady bo jeśli tak to każdy z nas musiał by ustawicznie zdradzać swoich partnerów ponieważ kłótnie  to nie oddzielny element bytowania z drugim człowiekiem.  Małżeństwo to nie sielanka to wieczna praca nad związkiem .Nie mam rad bo czasem sama zastanawiam się czemu ludzie tak łatwo komplikuja sobie życie!!!!Ja jestem zdania że każdy powinien odpowiadać za wszystkie czyny to czyni człowieka panem swojego losu

Offline

 

#53 2011-09-15 18:48:55

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Muszka28 napisał:

Witam ja jestem zdania że najlepiej nie pakować się w takie historie.Nie oceniam Cie ale pytanie czy przed łóżkiem z tamtym facetem nie zastanowiłaś się przez chwile??? Kurcze jesteśmy ludźmi i to nas odróżnia od zwierząt że potrafimy myśleć.Popęd popędem ale mamy mózg ciekawa jestem czy ta chwila przyjemności była tego warta ????Zobacz sama stresujesz się tym zastanawiasz i nie mów mi że kłótnia z facetem to dobry pretekst do zdrady bo jeśli tak to każdy z nas musiał by ustawicznie zdradzać swoich partnerów ponieważ kłótnie  to nie oddzielny element bytowania z drugim człowiekiem.  Małżeństwo to nie sielanka to wieczna praca nad związkiem .Nie mam rad bo czasem sama zastanawiam się czemu ludzie tak łatwo komplikuja sobie życie!!!!Ja jestem zdania że każdy powinien odpowiadać za wszystkie czyny to czyni człowieka panem swojego losu

popiera w 100 %


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#54 2011-09-15 23:37:21

martyniak
Do zakochania jeden krok
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-08-18
Posty: 49

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Raz piszesz, że nie chcesz żyć w kłamstwie, za chwilę, że nie chcesz niszczyć swojej rodziny.. Hm..
nie wiadomo jak Twój mąż zareaguje, nie wiem, czy zostawiłby Cie z malym dzieckiem.. ale to jest cięzka sprawa i wszystko sobie przemyśl, bo każdego słowa możesz załować... ząłować tak, jak teraz żałujesz tej zdrady...

Offline

 

#55 2011-09-16 03:07:25

truskaweczka19
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-02-21
Posty: 13180

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

To straszne co zrobiłaś mężowi hmm. Cieszy się zapewne z dziecka bardzo, a tu może czekać Go klops, że to nie jest Jego dziecko i zdradziłaś Go. Nie ukrywajmy zdrada boli, KAŻDA zdrada, więc licz się z każdymi konsekwencjami, nawet z tym, że mąż Cię zostawi. Pewnie boisz się, że zostaniesz bez pieniędzy. Bywa hmm.
Jak dziecko się urodzi, to rób czym prędzej testy DNA i ja uważam, że powinnaś powiedzieć o zdradzie niezależnie od sytuacji-chyba, że masz sumienie o tym nie mówić, lecz wtedy współczuję mężowi, że będzie żył w niewiedzy i może wychowywał nieswoje dziecko, a potem Ono będzie mieć do Ciebie pretensje, bo prawda raczej wyjdzie na jaw, nie łudź się, że nie.


"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

Offline

 

#56 2011-09-16 08:56:41

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Nie łudzę się.wiem że prawda wychodzi na jaw prędzej czy pużniej. Powiem mężowi jak dziecko się urodzi wtedy będę miała pewność.A jeśli chodzi o tego kochanka to on nie ma już do dziecka żadnych praw nie chcę go znać, pokazał jaki jest dorosły nawet jak bedzie ojcem nie dowie się bo nie ma jak mieszkamy daleko od siebie. z resztą zachował się jak szczeniak wiec to jego problem... i na pewno nie bedzie chciał poznać dziecka... udowodnił to właśnie... nie ma żadnych szans...

Offline

 

#57 2011-09-16 09:55:57

mandarynka1234
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2011-08-09
Posty: 98

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

witam.na poczatku pisalas ze to byl kolega, przyjaciel.. ale zaden z niego przyjaciel! po pierwsze z przyjaciolmi nie idzie sie do lozka- ok chwila slabosci, zrobiliscie to, no trudno czasu juz nie cofniesz, ale to jak on sie teraz zachowuje swiadczy o tym, ze nigdy nie byl twoim przyjacielem.. jak dla mnie to skonczony dupek.. jak on moze zyc ze swiadomoscia ze bedzie mial dziecko i umywa od tego rece?
nie wiem co zrobilabym na twoim miejscu.. ale chyba po cichu zrobila test dna po urodzeniu, zebys byla pewna. tlyko nie wiem czy tak po cichu mozna zrobic takie badanie- tak zeby potencjalny ojciec nie ingerowal w to.
ojj ciezka sytuacja.. bo wiesz dzidzia sie urodzi, okaze sie, ze to dziecko kochanka i co wtedy? maz przeszczesliwy, pokocha to dziecko od chwili urodzenia i co mu powiesz? "kochanie przepraszam, ale to jednak nie jest twoje dziecko". serce mu chyba peknie. ale z drugiej strony jesli teraz mu to powiesz, ze zdradzilas, a potem okaze sie, ze to jednak jego dziecko, to bedziesz zalowala, ze nie poczekalas to testow, bo moze rodzine da sie uratowac. ciezko nam tutaj cokolwiek poradzic.
sytuacja naprawde jest ciezka.. ale jak to kiedys powiedziala mi pani psycholog- z dwojga zlego trzeba wybrac jedno zlo..
wspolczuje ci naprawde. wiem, ze zaraz dziewczyny mnie pogonia, ze nie tu czego wspolczuc, bo sama jestes winna, ale i tak wspolczuje. kazdy w zyciu popelnia bledy. nikt nie jest doskonaly.
musisz przemyslec naprawde to powaznie i zdecydowac..

Offline

 

#58 2011-09-16 10:05:48

Wielokropek
Moderator
Wiek: 56
Zarejestrowany: 2011-03-01
Posty: 16517

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

mandarynka1234,
nie pogonię Cię.
Z przyjemnością czytam Twoje, już przytomne, posty.
Powodzenia.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-16 11:44:46)


Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Offline

 

#59 2011-09-16 10:34:57

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Kochanek jest dupkiem i to wielkim.. zdziwił mnie swoim zachowaniem..umywa rece zostałam z tym sama jak palec ,mam za swoje..ale każdy popełnia błędy i żałuję bardzo że męża skrzywdziłam..sumienie dręczy mnie tak bardzo że nie macie pojęcia każdy człowiek jest inny i inaczej postrzega to co ja zrobiłam...mam w sercu taką malutką nadzieje że wszystko się ułoży że bede szczęśliwa..i wcale mnie nie zdziwi jak mąż mnie opuść NADZIEJA UMIERA OSTATNIA!!!!

Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-09-16 17:25:20)

Offline

 

#60 2011-09-16 11:43:26

stephanie
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2011-08-27
Posty: 121

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Oby wszystko Wam się ułożyło.
Każdy popełnia błędy.
I każdy ma swoje słabości. Jeżeli jest tak jak  piszesz, że zdajesz sobie sprawę z tego co zrobiłaś i żałujesz...
to masz szansę wszystko zacząć od nowa. Jeżeli tylko Mąż ci wybaczy... Jeżeli to będzie jego dziecko...

A teraz spokojnie. Pamiętaj, że jesteś w ciąży i musisz o Siebie i O to Maleństwo zadbać. To teraz najważniejsze.
Pozdrawiam

Offline

 

#61 2011-09-16 12:54:43

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Staram się o tej sytuacji nie myśleć ale to rudne możliwe ze nosze tego dupka dziecko....ale kocham je nad życie....już nie mogę się doczekać kiedy to się skończy zostały 2miesiące,,DZIĘKUJE DZIEWCZYNY ZA WSPARCIE,POTRZEBOWAŁAM TEGO:*

Offline

 

#62 2011-09-16 12:57:19

Agulaa
Na razie czysta sympatia
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2011-06-23
Posty: 22

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

madzia0311 napisał:

tosia123 napisał:

jeśli mu nie powiesz sytuacja będzie wyglądała tak:
będzie kochał to dziecko nie wiedząc,ze ono nie jest jego.
jeśli dowie się ,że dziecko nie jest jego np po 5 latach to nie przestanie go kochac..

Madziu, nie do końca się z Tobą zgadzam. Znajomy opowiedział mi kiedyś historię ze swojego życia - mieli z żoną syna, po kilku latach urodził się drugi. W małżeństwie nie układało się dobrze, ale był szczęśliwym tatą. Po jakimś czasie zaczął podejrzewać, ze żona od dłuższego czasu go zdradza. Żona wszystkiego się wyparła, ale on zdobył dowody. Zaczął podejrzewać, ze młodszy syn nie jest jego. Chciał wychowywać obu pomimo wszystko, ale zażądał testów DNA - żeby wiedzieć. Żona odmówiła, więc wykonał je potajemnie. Okazało się, że młodszy syn nie jest jego dzieckiem. Przedstawił żonie wyniki badań, miał do niej ogromny żal, ale chciał zrobić tak, żeby dzieci na tym nie ucierpiały. Jednak żona wzięła sprawy w swoje ręce - nie wiem dokładnie jak to było, ale zamieniło się to w wielką kłótnię i pranie brudów - żona zabroniła mu kontaktów z młodszym synem, ale chciała, zeby płacił na niego alimenty. Mój znajomy opowiadał, jak domagał się kontaktu z młodszym dzieckiem, które wychowywał przecież przez kilka lat... Chciał widywać się z obojgiem dzieci, ale żona była nieugięta. Mówił, że serce go bolało kiedy przyjeżdżał pod dom po starszego chłopca, a młodszy siedział z nosem przy szybie i patrzył na nich... Dramat. Mój znajomy jest naprawdę normalnym, wrażliwym facetem - ale w tej sytuacji po prostu musiał nauczyć się przestać kochać to dziecko. I z pespektywy czasu mówi, że człowiek jest naprawdę silny i zdolny do rzeczy pozornie niemożliwych - ze zmianą uczuć włącznie. Ta jego reakcja była akurat "wymuszona". Ale myślę, że wielu facetów po wiadomości, ze dziecko nie jest ich -odwróciłoby się zupełnie od tego dziecka chociaż nie byłoby ono niczemu winne. Myślę, że w niektórych przypadkach jest to wyraz "męskiej dumy", a w innych taki mechanizm obronny.

A wracając do autorki postu: trudno jest doradzać nie znając Ciebie, Twojego męża... A nawet znając Was trudno byłoby przewidzieć reakcje. Z jednej strony zawsze byłam zwolenniczką mówienia prawdy, ale w tej sytuacji musisz liczyć się z tym, że mąż odejdzie i zostaniesz sama z dwójką dzieci. Życzę Ci dużo siły i podejmowania dobrych decyzji - dobrych przede wszystkim dla dzieci.

Offline

 

#63 2011-09-16 13:12:10

misiaki14
Dobry Duszek Forum
Wiek: mam tyle, na ile wyglądam
Zarejestrowany: 2011-07-28
Posty: 107

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

moim zdaniem powinnas powiedziec mezowi, i to jeszcze przed porodem powiedziec jak sprawa sie przedstawia. pozniej obydwoje zadecydujecie co dalej z tym fantem zrobic. nie gwarantuje ze Ci wybaczy, aloe wydaje mi sie ze ze wzgledu na dziecko bedzie z Toba hmm marne pocieszenie, ale niestety kazdy jest kowalem swojego losu sad powodzenia


Szczęśliwa

Offline

 

#64 2011-09-16 17:32:34

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20243

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Tosiu, mnie z kolei zastanawia na co tak naprawdę liczyłaś ze strony kochanka? Byłaś gotowa odejść od męża, byleby tylko nowo narodzone maleństwo miało ojca? A co z drugim dzieckiem? Pomyślałaś o tym? Przecież musiałaś liczyć się z tym, że jeśli on to dziecko zdecyduje się uznać, to prawda i tak wyjdzie na jaw, a Twoje małżeństwo stanie pod ogromnym znakiem zapytania. Brak mi w tym wszystkim logiki, tym bardziej, że wciąż piszesz o nim jak o koledze, brak mi tu miłości, która jest niezbędnym elementem do budowania rodziny. To już nie lepiej było zupełnie milczeć???

Prawdę znasz Ty, zna on i zna siostra, jak dla mnie jest to wystarczająco dużo osób, żebyś zatajając prawdę, żyła do końca swoich dni w strachu, że to się w końcu wyda, a życie niestety lubi nas zaskakiwać, niekoniecznie pozytywnie.

Dlatego albo trzeba było absolutnie milczeć, albo powiedzieć wszystko temu, któremu w obecnej sytuacji ta prawda się zwyczajnie należy. Na pierwsze już za późno, a zatem pozostaje trudna rozmowa, być może najtrudniejsza w Twoim życiu, niemniej wydaje mi się, że bezwzględnie konieczna.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#65 2011-09-16 18:42:55

Olimpia228
Dobry Duszek Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2010-12-25
Posty: 143

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Witaj
choć jestem przeciwna zdradzie bo sama zostałam zdradzona, to radze nie mów nic nikomu nawet swojej siostrze bo kiedyś w kłótni będzie to wykorzystane a ty tego będziesz żałować.
nigdy nic nie mów nikomu, chyba że się wyda samo! Nawet jeśli testy dna pokażą że to nie męża.
Moja mama też powiedziała rodzinie że przytrafiło jej się dziecko nie z mężem i powiedziała mężowi.


Owszem zapisał mnie na siebie bo sam nie mógł mieć dzieci dlatego matka się do tego posunęła,ale miałam wszystko w domu bo byłam jedynaczką zwiedziłam całą Europę ale ceną za to było brak miłości ojca który mnie wychowywał i w efekcie moje małżeństwo się rozpadło bo weszłam w toksyczny związek a dlaczego???  Bo nie miałam miłości od ojca który nie zaakceptował mnie jako córki i jak tylko zdałam maturę to wyrzucił mnie z domu!!
Dlatego nigdy ale to nigdy nie mów mężowi chyba że dziecko urodzi się chore i trzeba będzie oddać krew której ty akurat nie będziesz miała i wtedy sprawa się sypnie. Nie życzę Ci tego !! Szczerze będę trzymać w kciuki wiem że ta tajemnica będzie dla ciebie karą za zdradę, ale pomyśl o dziecku i o tym drugim dziecku również. Pomyśl że robiąc z tego tajemnice ratujesz życie 2 dzieci i swoje. Buziaki


Życie jest piękne, gdy żyć sie umie, gdy jedno serce drugie zrozumie.

Offline

 

#66 2011-09-16 18:48:28

Olimpia228
Dobry Duszek Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2010-12-25
Posty: 143

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Agulaa napisał:

madzia0311 napisał:

tosia123 napisał:

jeśli mu nie powiesz sytuacja będzie wyglądała tak:
będzie kochał to dziecko nie wiedząc,ze ono nie jest jego.
jeśli dowie się ,że dziecko nie jest jego np po 5 latach to nie przestanie go kochac..

Madziu, nie do końca się z Tobą zgadzam. Znajomy opowiedział mi kiedyś historię ze swojego życia - mieli z żoną syna, po kilku latach urodził się drugi. W małżeństwie nie układało się dobrze, ale był szczęśliwym tatą. Po jakimś czasie zaczął podejrzewać, ze żona od dłuższego czasu go zdradza. Żona wszystkiego się wyparła, ale on zdobył dowody. Zaczął podejrzewać, ze młodszy syn nie jest jego. Chciał wychowywać obu pomimo wszystko, ale zażądał testów DNA - żeby wiedzieć. Żona odmówiła, więc wykonał je potajemnie. Okazało się, że młodszy syn nie jest jego dzieckiem. Przedstawił żonie wyniki badań, miał do niej ogromny żal, ale chciał zrobić tak, żeby dzieci na tym nie ucierpiały. Jednak żona wzięła sprawy w swoje ręce - nie wiem dokładnie jak to było, ale zamieniło się to w wielką kłótnię i pranie brudów - żona zabroniła mu kontaktów z młodszym synem, ale chciała, zeby płacił na niego alimenty. Mój znajomy opowiadał, jak domagał się kontaktu z młodszym dzieckiem, które wychowywał przecież przez kilka lat... Chciał widywać się z obojgiem dzieci, ale żona była nieugięta. Mówił, że serce go bolało kiedy przyjeżdżał pod dom po starszego chłopca, a młodszy siedział z nosem przy szybie i patrzył na nich... Dramat. Mój znajomy jest naprawdę normalnym, wrażliwym facetem - ale w tej sytuacji po prostu musiał nauczyć się przestać kochać to dziecko. I z pespektywy czasu mówi, że człowiek jest naprawdę silny i zdolny do rzeczy pozornie niemożliwych - ze zmianą uczuć włącznie. Ta jego reakcja była akurat "wymuszona". Ale myślę, że wielu facetów po wiadomości, ze dziecko nie jest ich -odwróciłoby się zupełnie od tego dziecka chociaż nie byłoby ono niczemu winne. Myślę, że w niektórych przypadkach jest to wyraz "męskiej dumy", a w innych taki mechanizm obronny.

A wracając do autorki postu: trudno jest doradzać nie znając Ciebie, Twojego męża... A nawet znając Was trudno byłoby przewidzieć reakcje. Z jednej strony zawsze byłam zwolenniczką mówienia prawdy, ale w tej sytuacji musisz liczyć się z tym, że mąż odejdzie i zostaniesz sama z dwójką dzieci. Życzę Ci dużo siły i podejmowania dobrych decyzji - dobrych przede wszystkim dla dzieci.

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAle bzdura!!! Tak po prostu przestał kochać drugie dziecko!!! Idiota nie ojciec ! Dobrze zrobiła ta jego żona że mu zabroniła widzeń!!


Życie jest piękne, gdy żyć sie umie, gdy jedno serce drugie zrozumie.

Offline

 

#67 2011-09-16 18:58:12

truskaweczka19
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-02-21
Posty: 13180

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

A i nie dodałam, lecz uważam, że nawet jak dziecko nie jest Twojego męża, to i tak powinnaś powiedzieć mu o zdradzie. Przynajmniej ja, nie chciałabym żyć w kłamstwie. To wyjdzie na jaw niezależnie od tego czy jest ojcem dziecka czy nie, chyba lepiej żeby usłyszał to od Ciebie?


"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

Offline

 

#68 2011-09-16 19:12:13

sAmOtnA172
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-01-22
Posty: 584

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

JA nie zostalam zdradzona<raczej> zdradzić też nie zdradziłam męża z facetam.Ale powiem Ci autorko że nie raz przy kłótni mam ochote to zrobić cokolwiek żeby poczuć bliskośc faceta, miłość, szacunek itp.nawet bardzo możliwe że jakby podczas klótni byl jakiś koleś mój przyjaciel to kto wie.. wygadac przytulić napewno co dalej nie zaprzecza,.ostatnio miałam sen mój byly który zawsze pozostanie w moim sercu śnił mi się <nie pierwszy raz> że z nim zdradzam męza zawsze to samo że potem odchodzi mąz się dowieduje i zada rozwodu.a ja potem zeluje ze to zrobilam bo temten uciekł <a jaki mam humor  po tych snach>
mój ma zdanie że jesli się nie kocha to odejsc nie zdradzać.ja nie mam zdania... czasem chciałabym zeby mnie zdradzil mogłabym odejść ... czy jest mi zle >??czasem .... ale na ogol jest dobrze...chodzi o to że czasenn emocje sa wyżej .. nie da się ich ominąć.. żełujesz i szczerze ci pisze współczuje Ci bo najwieksza kare ju ponioslas.


"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."

Offline

 

#69 2011-09-16 20:05:55

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9632

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Poważne dyskusje.. poważna sprawa..

Tosiu.. masz jeszcze trochę czasu. Sama wiesz, że prawda na jaw zawsze wyjdzie. Dlaczego więc chcesz zwlekać z powiedzeniem mężowi prawdy? Ja na Twoim miejscu powiedziałabym teraz. Dała czas do namysłu, akceptacji....
A co gdy nagle będzie potrzebna krew dla Twojego dziecka? Pomyśl jak może poczuć się Twój mąż.. Zdradziłaś.. Ale nie musisz nadal kłamać, bo zapewne im więcej czasu zajmie Ci zwlekanie z tym, tym żal męża będzie większy...
Powiedziałaś że naważyłaś piwa.. wypij go więc i przestań się dręczyć, bo to też na maleństwo wpływa.. Rozmowa będzie zapewne trudna, ale powinnaś wyznać prawdę jak najszybciej..

Wiem, że to okrutne.. ale zawsze możesz powiedzieć, że ON Cie zmusił do sexu.. zgwałcił.. a Ty wstydziłaś się przyznać.. (może to załagodziło by Twoją sytuacje.. choć ja bym tego kłamstwa nie wykorzystała)..


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#70 2011-09-16 20:34:25

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

iziaaaaak napisał:

Wiem, że to okrutne.. ale zawsze możesz powiedzieć, że ON Cie zmusił do sexu.. zgwałcił.. a Ty wstydziłaś się przyznać.. (może to załagodziło by Twoją sytuacje.. choć ja bym tego kłamstwa nie wykorzystała)..

to to juz jest totalna bzdura,
kłamstwo ma tłumaczyć kolejne kłamstwo?
pójdzie do męża i powie: wiesz kochanie ja nie wiem czy to jest twoje dziecko bo ...
bo zostałam zgwałcona? heh
mąz zacznie dopytywac kto,kiedy i gdzie?
i co ona mu powie?
da namiary na "kolegę" hehe
a mąż go dorwie (zakładając,ze uwierzy) i kolesia ewentualnie stłucze:/
super ,genialny pomysł:)


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#71 2011-09-16 20:40:37

Wielokropek
Moderator
Wiek: 56
Zarejestrowany: 2011-03-01
Posty: 16517

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

iziaaaaak napisał:

Wiem, że to okrutne.. ale zawsze możesz powiedzieć, że ON Cie zmusił do sexu.. zgwałcił.. a Ty wstydziłaś się przyznać.. (może to załagodziło by Twoją sytuacje.. choć ja bym tego kłamstwa nie wykorzystała)..

A wszystko to w ramach, przepraszam pozostałe kobiety, tzw. kobiecej solidarności. Czyli, jak jeszcze bardziej poniżyć zdradzonego mężczyznę.

I recepta na to, jak przekształcić kata w ofiarę - to akurat dość częsty motyw na tym forum. Epidemia czy pandemia?

Niemniej - gratuluję pomysłu rozszerzania obłudy, zakłamania i innych nieuczciwości. W imię ochrony własnych czterech liter.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-16 20:42:32)


Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Offline

 

#72 2011-09-16 20:48:47

Inkes
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-01-24
Posty: 44

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

No cóż zawsze jest szansa na to ze ojciec Twojego dziecka bedzie chciał je poznać, mimo tego ze teraz sie Ciebie wypiera. Cokolwiek zrobisz, i tak prawda wyjdzie na jaw. Jesli nie powiesz mezowi, to i tak sie kiedys dowie. a jesli powiesz na pewno go stracisz. Gdybys go kochała, to bys nie zdradzila. Po kłótni isc z kims innym do łożka ? Ej, mało Ci potrzeba do zdrady,. Nie bede Cię oceniać, powiedz mężowi, MOŻE Ci wybaczy.

Offline

 

#73 2011-09-16 20:55:50

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

nie wiem czy wybaczy,czy nie..
jeśli ją kocha to może..
ale czy będzie potrafił zapomnieć?...
rysa na związku zostanie,
z drugiej strony tak sobie myślę co by było gdyby każdy z nas po kłótni z partnerem zdradzał??
świat staje na głowie:(


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#74 2011-09-16 22:37:52

busiu
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-09-06
Posty: 2013

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ja to nie wiem dziewczyny, ale przerażacie mnie. Jedna proponuje- nie przejmuj się, co piąty wychowuje nieswoje, więc Twój "frajer" też może. Druga radzi- powiedz, że Cię zgwałcił- dostaniesz jeszcze fory! Niech teraz która powie, że chciałaby, żeby jej ukochany po kłótni poleciał "pocieszać" się u innej! Albo zmajstrował dziecko na boku! No, byłybyście pewnie wniebowzięte wiedząc, że jesteście robione w konia, i to przez osobę potencjalnie Wam najbliższą.

Módlcie się, żeby żaden facet tu nie wszedł i tego nie czytał, bo to po prostu koszmar. Żaden osobnik po takiej lekturze nie będzie chciał "żony", bo za duże ryzyko, że się trafi taka, jak autorka wątku! Tak oto psuje się reputację wszystkich kobiet!

Autorko, jesteś w wybitnie czarnej dupie. Ale powiem Ci, że urządziłaś się tak sama i na własne, bezmyślne, życzenie. Chciałabym wydusić z siebie trochę żalu dla Ciebie- ale moje wyrazy współczucia kieruję do Twego małżonka i dzieci- bo to oni dostana po tyłku za Twój brak połączeń mięczy kroczem a mózgiem.

Tak jak niektóre koleżanki wspominają- prawda z reguły wychodzi na jaw, a grono osób znających ją jest wyjątkowo duże, bo pan ojciec nienarodzonego i siostra. Wystarczy, że prawowitemu ojcu coś odbije- i bam. Pokłócisz się poważnie z siostrą- i już. Nie wspominając o tym, że obecnie oboje mają na Ciebie "haka" i idealny instrument do szantażu. A może sam mąż zacznie coś podejrzewać i w tajemnicy zrobi test- i też po ptakach.

Przyznaj się- nie skończy się to dobrze, ale oto jest właśnie skutek niemyślenia- KONSEKWENCJE.


W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

Offline

 

#75 2011-09-17 08:57:19

tosia123
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2011-09-15
Posty: 48

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Dziękuję za wasze rady... ja już wiem co mam zrobić... łatwo wam mówić i udajecie święte,,,ok..jestem jaka jestem i  nikt nie jest idealny ludzie robią gorsze rzeczy a rodzina mnie nie wyda...wiem to i już tak samo kochanek. Tak właśnie uważam..dzięki...PS jak usunąć te konto? wiecie?

Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-09-17 11:52:01)

Offline

 

#76 2011-09-17 09:31:24

Wielokropek
Moderator
Wiek: 56
Zarejestrowany: 2011-03-01
Posty: 16517

Re: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

tosia123 napisał:

Dziękuję za wasze rady... ja już wiem co mam zrobić... łatwo wam mówić i udajecie święte,,,ok..jestem jaka jestem i  nikt nie jest idealny ludzie robią gorsze żeczy a rodzina mnie nie wyda...wiem to i już tak samo kochanek. Tak właśnie uważam..dzięki...PS jak usunąć te konto? wiecie?

Prosiłaś o rady?
Sama stworzyłaś swój wątek?
Rady nie były takimi, jakie chciałaś otrzymać?
Żadnego współczucia dla zdradzającej?

Nie pluj na innych za to, że nie odpowiedzieli po Twojej myśli.


Wątku, moim zdaniem, usunąć się nie da. Może uczynić to tylko administracja forum z bardzo ważnych powodów. Ja ich nie widzę. Ot, Twoja historia jedną z wielu podobnych.


Aha, aureola mnie nie uciska i nikogo nie udaję. I nawet nie przeproszę Ciebie za swoje zdanie. Sama o nie dwukrotnie prosiłaś. Nie pisz, że wówczas też kłamałaś.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-17 09:34:00)


Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013