Gdzie na narty;)??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Gdzie na narty;)???

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 86 ]

39

Odp: Gdzie na narty;)???

No właśnie to zależy kto co lubi. ja tam lubię mieć wszystko podstawione pod nos a jak jeszcze jest w dobrej cenie to wogóle nie ma się co zastanawiać. teraz widziałam że można wyhaczyć na marzec niezłe last minute na wyjazd narciarski.. więc napewno sporo osób własnie czyha na takie okazje.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Gdzie na narty;)???

Jeżeli chodzi o Polskę i o narty z tym bywa różnie. Raz jest niesamowicie innym razem niestety warunki pogodowe bardzo utrudniają wypoczynek. Dodatkowo gigantyczne kolejki i nie zawsze zadbany stok.
Ja bardzo lubię jeździć na Słowację. Jest stosunkowo niedaleko, cenowo zbliżona do miejsc wypoczynkowych w Polsce, a warunki do jazdy o niebo lepsze.
Ponad wszystko uwielbiam Włochy - płaskie stoki, długie trasy, praktycznie minimalne kolejki do wyciągu lub wcale no i wszędzie krzesełka. Stoki wyratrakowane i nawet w ciągu dnia zadbane. Dodatkowo te piękne widoki i w większości przypadków przepiękna pogoda smile
Nie lubię jeździć do Austrii, ale może to przez ludzi. Tzn przez tubylców.
Jeżeli chodzi o Polskę parę razy byłam w Szczyrku - krzesełka bardzo męczą przynajmniej mnie. Człowiek nie odpoczywa na wyciągu. Wiele wyjazdów kończyło się powrotem do domu z powodu złych warunków na stoku. Chociaż raz byłam naprawdę bardzo miło zaskoczona. I kolejki były niewielkie, ale podejrzewam, ze to przez to, że nie było ferii i był to środek tygodnia. Fajna jest Wisła Nowa Osada są krzesełka fajne trasy. Moja siostra ze szwagrem chwalą sobie Jaszowiec, ale moim zdaniem jest podobnie jak w Szczyrku - są dość zaniedbane te stoki. Ja dużo bardziej preferuję wyjazdy na narty w Alpy. A jak załatwia się te wyjazdy odpowiednio wcześniej można trafić na super okazje w super cenie, która będzie niewiele odstawała od tygodniowego pobytu na nartach w Polsce.

"Wiem, że mam więcej sex appealu na czubku mojego nosa, niż wiele kobiet ma w całym ciele. Nie widać tego od razu, ale tam jest."

41

Odp: Gdzie na narty;)???

ktoś jeszcze planuje jakieś zakończenie sezonu? Teoretycznie nawet do końca kwietnia można jeszcze pojeździć w Alpach

Reklama

42

Odp: Gdzie na narty;)???
yacha napisał/a:

ktoś jeszcze planuje jakieś zakończenie sezonu? Teoretycznie nawet do końca kwietnia można jeszcze pojeździć w Alpach

Heh,ja znam takie miejsce znacznie bliżej gdzie szusuję zazwyczaj w majowy weekend:)

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

43

Odp: Gdzie na narty;)???

Na Kasprowym kilka lat temu znajomi jeździli nawet w majówkę, ale jednak ten czas jest najpiękniejszy w Alpach, zwłaszcza we Włoszech. Niesamowite warunki i prawie pusto! I pogoda jest przecudowna! Opalenizna gwarantowane smile

44

Odp: Gdzie na narty;)???

nie sądziłam, że jeszcze w maju da się w Polsce pojeździć wink
chociaż patrząc za okno zaczynam w to wierzyć, nie wiem jak u Was, ale u nas leży śnieg hmm
Kurczę, ale alpejską opalenizną bym nie pogardziła wink A skoro na stokach pusto to i o wypadek trudniej, więc pewnie dla początkujących warunki są idealne smile

Odp: Gdzie na narty;)???
Kabu napisał/a:

Na Kasprowym kilka lat temu znajomi jeździli nawet w majówkę, ale jednak ten czas jest najpiękniejszy w Alpach, zwłaszcza we Włoszech. Niesamowite warunki i prawie pusto! I pogoda jest przecudowna! Opalenizna gwarantowane smile

Ech... wiele lat temu ja też jeździłam w weekend majowy na Kasprowym.
To było w 1997 roku smile
Najpierw tydzień w kwietniu w rewelacyjnych warunkach śniegowych i z małą ilością innych narciarzy i potem właśnie w weekend majowy - choć wtedy ludzi już było więcej, ale warunku nadal całkiem niezłe.

A miny ludzi na dworcu centralnym w Warszawie kiedy w ciepłym maju w koszulkach z krótkim rękawem szliśmy z nartami były nie do zapomnienia smile

Z miejsc w Polsce z dziećmi polecam Małe Ciche (ale to z małymi, słabo jeżdżącymi) i Wierchomlę - tu nawet lepiej jeżdżący się nie wynudzą. Trasy dobrze przygotowane, infrastruktura - wyciągi, toalety, jedzenie ok.

Magda

46

Odp: Gdzie na narty;)???

?w Polsce?OK..na weekend?ale na dłużej zdecydowanie Włochy, tańsze od Austrii i z pewniejszą pogodą.

47

Odp: Gdzie na narty;)???

Jeśli chodzi o Polskę to Szklarska Poręba , a jeśli mierzysz gdzieś wyżej to włoskie Alpy! Zimą jest tam najpiękniej , także planuj już ferie! smile

48

Odp: Gdzie na narty;)???

A ja uwielbiam Austrie,super stoki ,bardzo dobrze przygotowane trasy   i co najwazniejsze  nikt nam jeszcze niczego nie zakosil .Co do polski to mam uraz  bylismy raz i od razu zakosili nam nieco sprzetu.

49

Odp: Gdzie na narty;)???

a jak u Was z planami narciarskimi w tym roku?

50

Odp: Gdzie na narty;)???

Ja mam czeskie góry oddalone ode mnie o 60 km. Więc, jak mam chęć, to na jeden dzień robię wypad na Ramzovą.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

51

Odp: Gdzie na narty;)???

No i stało się big_smile!
Sylwestra spędzamy w czeskich górach.
Nocleg w miejscowości Lipove Lazne.
Co prawda jedziemy tylko na trzy dni, ale już nie mogę doczekać się szusowania i szaleństwa na stoku smile.
Tylko mój chłopak...Rok temu próbowałam go uczyć jazdy na nartach, ale zabrakło mi cierpliwości. No ale ważne, że to on chciał na narty jechać, to znaczy, że się nie zraził i może się nauczy smile.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

52

Odp: Gdzie na narty;)???

Niedaleko mam do Wisły, więc tak często jak się da wyskakujemy poszusować właśnie tam. Nabardziej odpowiada nam Czantoria (najbardziej wymagająca i w miarę długa), wieczorem na Soszów (ale 800m to za krótko). Dla niedoświadczonych albo mniej doświadczonych polecam Nową Osadę. Bardzo fajny stok.
W Korbielowie też jest super, niestety to już dalsza wyprawa

Jestem już doświadczoną narciarką i w tym roku mam zamiar Zakopane odwiedzić, a w tym Kasprowy i Nosal. bardzo bym chciała z granicę ale to niezbyt tania impreza.

53

Odp: Gdzie na narty;)???
LeeBee napisał/a:

Niedaleko mam do Wisły, więc tak często jak się da wyskakujemy poszusować właśnie tam. Nabardziej odpowiada nam Czantoria (najbardziej wymagająca i w miarę długa), wieczorem na Soszów (ale 800m to za krótko). Dla niedoświadczonych albo mniej doświadczonych polecam Nową Osadę. Bardzo fajny stok.
W Korbielowie też jest super, niestety to już dalsza wyprawa

Jestem już doświadczoną narciarką i w tym roku mam zamiar Zakopane odwiedzić, a w tym Kasprowy i Nosal. bardzo bym chciała z granicę ale to niezbyt tania impreza.

Dwa lata temu byłam w Zakopcu i jeździłam na Kasprowym z moją wówczas pięcioletnią córką.Dziwię Ci się,że jako doświadczona narciarka chcesz tam jeździć:)

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

54

Odp: Gdzie na narty;)???
gojka102 napisał/a:
LeeBee napisał/a:

Niedaleko mam do Wisły, więc tak często jak się da wyskakujemy poszusować właśnie tam. Nabardziej odpowiada nam Czantoria (najbardziej wymagająca i w miarę długa), wieczorem na Soszów (ale 800m to za krótko). Dla niedoświadczonych albo mniej doświadczonych polecam Nową Osadę. Bardzo fajny stok.
W Korbielowie też jest super, niestety to już dalsza wyprawa

Jestem już doświadczoną narciarką i w tym roku mam zamiar Zakopane odwiedzić, a w tym Kasprowy i Nosal. bardzo bym chciała z granicę ale to niezbyt tania impreza.

Dwa lata temu byłam w Zakopcu i jeździłam na Kasprowym z moją wówczas pięcioletnią córką.Dziwię Ci się,że jako doświadczona narciarka chcesz tam jeździć:)

Wiesz nie byłam tam nigdy. Wydawało mi się, że są tam odpowiednie warunki. Ale w takim razie rozumiem, że nie warto.

A nie orientujesz się czy jest w ogóle w Zakopanem jakiś sensowny stok?

55

Odp: Gdzie na narty;)???
LeeBee napisał/a:

Jestem już doświadczoną narciarką i w tym roku mam zamiar Zakopane odwiedzić, a w tym Kasprowy i Nosal. bardzo bym chciała z granicę ale to niezbyt tania impreza.
Dwa lata temu byłam w Zakopcu i jeździłam na Kasprowym z moją wówczas pięcioletnią córką.Dziwię Ci się,że jako doświadczona narciarka chcesz tam jeździć:)
Wiesz nie byłam tam nigdy. Wydawało mi się, że są tam odpowiednie warunki. Ale w takim razie rozumiem, że nie warto.

A nie orientujesz się czy jest w ogóle w Zakopanem jakiś sensowny stok?

Ja nie mogę siebie nazwać doświadczoną, a już mnie ciągnie w Alpy włoskie.
Może spróbuj za granicą?
Nie lepiej wybrać się na Słowację? Rzut beretem od tej zakopiańskiej komercji. I co do tej ceny, to Polska jest droga, jak na warunki do uprawiania sportów zimowych. I gorsza od czeskich, czy słowackich stoków.

Polska jest daleko w tyle jeżeli chodzi o narty.
A o Zakopanem już w ogóle opinie są złe.
Ja w Czechach znalazłam tańsze noclegi w okresie sylwestrowym, niż w Zieleńcu, czy Karpaczu.

A jeżeli mieszkasz niedaleko Wisły, to i masz blisko w moje tereny, a więc okolice czeskiego Jesenika.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

56

Odp: Gdzie na narty;)???
Jaga Baba07 napisał/a:
LeeBee napisał/a:

Jestem już doświadczoną narciarką i w tym roku mam zamiar Zakopane odwiedzić, a w tym Kasprowy i Nosal. bardzo bym chciała z granicę ale to niezbyt tania impreza.
Dwa lata temu byłam w Zakopcu i jeździłam na Kasprowym z moją wówczas pięcioletnią córką.Dziwię Ci się,że jako doświadczona narciarka chcesz tam jeździć:)
Wiesz nie byłam tam nigdy. Wydawało mi się, że są tam odpowiednie warunki. Ale w takim razie rozumiem, że nie warto.

A nie orientujesz się czy jest w ogóle w Zakopanem jakiś sensowny stok?

Ja nie mogę siebie nazwać doświadczoną, a już mnie ciągnie w Alpy włoskie.
Może spróbuj za granicą?
Nie lepiej wybrać się na Słowację? Rzut beretem od tej zakopiańskiej komercji. I co do tej ceny, to Polska jest droga, jak na warunki do uprawiania sportów zimowych. I gorsza od czeskich, czy słowackich stoków.

Polska jest daleko w tyle jeżeli chodzi o narty.
A o Zakopanem już w ogóle opinie są złe.
Ja w Czechach znalazłam tańsze noclegi w okresie sylwestrowym, niż w Zieleńcu, czy Karpaczu.

A jeżeli mieszkasz niedaleko Wisły, to i masz blisko w moje tereny, a więc okolice czeskiego Jesenika.

I mnie się marzą zagraniczne stoki, tylko tak jak mówię taki wyjazd wiąże się z potężnym wydatkiem. Trzeba liczyć 5-6 tys. A w mieszkaniu i remont kuchni czy łazienki by się przydał smile

W Czechach (przynajmniej z tej naszej strony) słyszałam, że są raczej łagodne stoki.

Zakopane wymyśliłam, bo nigdy tam nie jeździłam na nartach i spodziewałam się warunków co najmniej jak na Pilsku, no ale w takim razie odpuszczę sobie i lepiej będzie jak wybierzemy Słowację.

Piszcie jak znacie jakieś fajne stoki na Słowacji, oprócz Jasnej, bo o tej już dużo słyszałam i czytałam smile

57

Odp: Gdzie na narty;)???

Ja właśnie Zakopane odradzam mniej więcej z tych powodów co Jaga Baba.Po pierwsze- dziki tłum ludzi w bydlęcym wagoniku na Kasprowy.Górka- owszem nie jest dla początkujących ale niestety ludzi bez wyobraźni na niej nie brakuje.Podczas kilku godzin pobytu dwa razy helikopter lądował po jakieś ofiary co nie znają swoich możliwości.Jeden "narciarz" podciął moje dziecko bo nie był w stanie zapanować nad szybkością swoich nart.
Poza tym nuda tak cały czas wjeżdzać na jedną górkę nawet jeśli ta górka jest Kasprowym:)

Wytrzymałam dwa dni w Zakopcu.
Polecam natomiast słowackie Tarty Wysokie.Tutaj wszystko sie opłaca- darmowy parking dla narciarzy,darmowy skibus,który wiezie Cię na stok.Jeśli jesteś naprawdę wprawiona polecam Łomnickie Sedlo nad Tatrzańską Łomnicą i francuską muldę oznaczoną trupią czaszką:).Moja pięciolatka dała radę więc może i Ty też dasz:)

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

58

Odp: Gdzie na narty;)???

A może jak narty to do Turcji lub Bułgarii??

-------------------------------------------------------------------------------
Moja obojętność? Pracuję nad nią już bardzo długo...

59

Odp: Gdzie na narty;)???

Zgadzam się, też nie przepadam za Zakopanym. Zwykle na narty jeżdżę do Karpacza. Nie jest to miejsce tak rozreklamowane jak stolica Tatr, ale w okolicy jest mnóstwo tras zjazdowych dla miłośników sportów zimowych. Cała narciarska infrastruktura jest tam bardzo dobra. Mieszkałam w różnych pensjonatach w mieście. Niektóre niestety nie oferowały nawet podstawowego standardu? Stąd w zeszłe ferie wpadliśmy z przyjaciółmi na pomysł, żeby wynająć dwa pokoje w hotelu. Zarezerwowaliśmy je wcześniej przez internet. Hotel bardzo blisko centrum miasta i krótkim spacerkiem do wyciągów. smile

60 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-19 14:10:17)

Odp: Gdzie na narty;)???

Jeśli to może jakkolwiek pomóc, to Itaka zrobiła diagram najbardziej popularnych krajów zimą: wstawianie adresów stron/linków jest niezgodne z regulaminem

I żeby mylnie sprawy nie ocenić, ciepłe kraje jak Bułgaria czy Turcja nie są brane pod uwagę tylko ze względu na słońce, ale również i narty.

61

Odp: Gdzie na narty;)???

Nie powiem dla mnie było to zaskoczeniem jak przeglądałam oferty Itaki, ale jednak w tym roku na celownik ze znajomymi bierzemy bardziej oklepane miejsca, a raczej takie do których mamy 100% pewność(zasada chociaż 1 osoba tam była). Aktualnie szukamy ofert dotyczących Livigno.

62

Odp: Gdzie na narty;)???

Mnie w popularnych miejscach odstraszają tłumy, chętnie wybrałabym się np. do Rumunii, ale nikt tam jeszcze wyjazdów nie organizuje, ale w Bułgarii warunki sa podobne, klimat taki sam, a jednak dotrzeć łatwiej smile

63

Odp: Gdzie na narty;)???

Zapomniałam, że linków nie można wklejać, proszę o wybaczenie. Chodziło mi o przedstawienie wykresu z profilu Itaki na fb, tam mają diagram który pokazuje kierunki bardziej i mniej oblegane.

64

Odp: Gdzie na narty;)???

A co myślicie o nartach razem z dziećmi? takie Ferie z rodzicami?

65

Odp: Gdzie na narty;)???

Jak najbardziej o ile ma się dzieci - zdecydowanie warto je uczyc uprawiania sportów, poza tym to dodatkowy pretekst do spędzenia czasu wsppólnie z nimi. Ale nie wiem gdzie szukac takich ofert. Lubuję Itakę, choć pewnie tam też by się coś znalazło, ale póki co myślenie o tym mnie nie dotyczy.

66

Odp: Gdzie na narty;)???
sylfka napisał/a:

A co myślicie o nartach razem z dziećmi? takie Ferie z rodzicami?

Moja córka jak czterolatka pojechała z nami pierwszy raz na narty do Tatrzańskiej Łomnicy.Jeździliśmy z nią z malutkiej górki na zmianę z mężem no bo wiadomo- sami też chcieliśmy poszusować.
Teraz zabieramy ją za każdym razem ze sobą.Dorównuje nam umiejętnościami pod każdym względem:) więc jeździ z nami z takich stoków jak Kasprowy czy Lomnickie Sedlo.
Szkoda tylko,że nie mamy zaprzyjaźnionej rodziny z dzieckiem w podobnym wieku i o podobnych umiejętnościach.Widzę,że moja córka chętnie pojeździłaby z jakąś równieśnicą/rówieśnikiem.

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

67

Odp: Gdzie na narty;)???
Alpinka napisał/a:

A ja uwielbiam Austrie,super stoki ,bardzo dobrze przygotowane trasy   i co najwazniejsze  nikt nam jeszcze niczego nie zakosil .Co do polski to mam uraz  bylismy raz i od razu zakosili nam nieco sprzetu.

Zgadzam się! Byłam chyba z 5 razy,zawsze  zostawiam narty, torbę z aparatem i nigdy mi nic nie zginęło.
Trochę drogo wychodzi, ale warto, poza tym organizacja dobra nie czeka się za długo w kolejce do wyciągu.
A Włochy to gdzie? Możecie polecic jakieś konkretne miejscowości?

Jak ja nienawidzę życia!

68

Odp: Gdzie na narty;)???

Niedaleko Wałbrzycha jest stok narciarski, ale ja wszystkim Paniom polecam znajdujące się niedaleko Uzdrowisko Szczawno-Jedlina big_smile Warto zrobić sobie kilka dni relaksu korzystając z ich zabiegów smile

69

Odp: Gdzie na narty;)???

W tym roku z moich nart wyszły nici, ponieważ w Czechach w czasie Sylwestra była wiosna. Co prawda stoki były naśnieżane, ale po pierwsze musiałabym zostawić chłopaka i oddać się przyjemności zjeżdżania, on potrzebuje "oślej łączki", żeby się nieco "wprawić" zanim wyruszy na stok, a po drugie było ciepło i nawet naśnieżanie nie pomogło. No i też warunki na stokach pozostawiały wiele do życzenia.

Doszliśmy do kompromisu i urządzaliśmy sobie piesze, długie wędrówki górskimi szlakami, co też uwielbiam.

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

70 Ostatnio edytowany przez marikaa80 (2013-01-31 11:58:05)

Odp: Gdzie na narty;)???

A ja uwielbiam Włochy i Dolomity, choć to taki "rarytas" i zazwyczaj jeździmy z mężem w małopolskie Beskidy: Krasina albo Spytkowice, Limanowa. Ostatnio poszaleliśmy z karnetem BeskidSki Pass i wyjeździliśmy się jak nigdy dotąd..

"Nikt nie poda Ci na tacy lepszego jutra, jeśli sama nie zechcesz po nie wyciągnąć ręki."

71

Odp: Gdzie na narty;)???

Ja jadę z chłopakiem w tym roku do Folgarii(Włochy) na narty. Ostatnio byliśmy we francuskich Alpach i było bosko. Miejmy nadzieję, że i tym razem wyjazd się w pełni uda.

72 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-22 10:20:23)

Odp: Gdzie na narty;)???

w zeszłym roku byłam w alpach...cudo! w tym roku musiałam sie zadowolić express nartami. znalazłam takie biuro spam i fajna mają rzecz bo czasami puszczali wyjazdy w tygodniu - np. na walentynki.
no ale wiadomo ze czeskie stoki nie mają co konkurować z alpami!:) ale i tak dobrze się dotlenić:)

73

Odp: Gdzie na narty;)???

Zgadzam się, ale w miejscu, które się najbardziej lubi nie ma czasami warunków smile My stawiamy najczęściej na Livigno, bo o tej porze roku warto  postawić na to miejsce. Ja na przykład czekam na ten wyjazd cały rok. Niesamowita ilość atrakcji,która tam nas czeka zachęca do wyjazdu najbardziej wymagających narciarzy wink

74 Ostatnio edytowany przez ShariVIP86 (2015-09-25 12:44:42)

Odp: Gdzie na narty;)???

Najlepsze śnieżne szaleństwo tylko we włoskiej dolinie Val di Sole, choć porównywalne są także narty na Słowacji - tu najlepiej wspominam pobyt w apartamentowym domu Kamzik. Nie polecam za to Francji i Szwajcarii ze względu na stosunkowo wysokie ceny.

75

Odp: Gdzie na narty;)???

Jeśli szukacie czegoś tańszego lub na weekendowy wypad mogę z czystym sumieniem polecić Zwierzyniec! Nie dość, że stoki zróżnicowane to mikroklimat sprzyja szusowaniu!

76

Odp: Gdzie na narty;)???
annyska napisał/a:

Jeśli szukacie czegoś tańszego lub na weekendowy wypad mogę z czystym sumieniem polecić Zwierzyniec! Nie dość, że stoki zróżnicowane to mikroklimat sprzyja szusowaniu!

A gdzie ten Zwierzyniec?

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

Posty [ 39 do 76 z 86 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Gdzie na narty;)???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016