Mój facet nie chce się ze mną kochać - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#39 2011-05-30 22:09:27

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Dla miłośći można wiele rzeczy zrobić, ale nie można dać się tak traktować. Co prawda w moim zwiazku tez nie zawsze jest idealnie i chlopak czasami wali jakimis tekstami, ale no własnie .... miłość. Cóż, niekiedy trzeba posluchac rozumu, a nie serca:)


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#40 2011-05-30 22:14:00

bellew
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-02-11
Posty: 1123

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Daj sobie czas - wyznacz go sobie,jeśli sytuacja się nie zmieni to będzie jeszcze gorzej zapewniam Cię,Ty kochasz ale on przez Swoje zachowanie zabije to uczucie,jeszcze o tym nie wiesz,potrwa to trochę dłużej ....ale tak będzie.Ważne abyś to Ty czuła się komfortowo,żebyś wiedziała że zrobiłaś wszystko co mogłaś.Wyślij go do psychologa.Zadaj mu proste pytanie czy on ma chęć walczyć?On nie chce Ci dawać tego co powinien.

Offline

 

#41 2011-05-31 08:09:06

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Dzięki za Wasze rady... wezme je sobie do serca i jak naprawdę nic się nie zmieni to będę wiedziała co mam w końcu zrobić smile

Offline

 

#42 2011-06-06 13:19:39

Honor
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-06-06
Posty: 9

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

po przeczytaniu tematu wydaje mi sie ze sytauacja jest zupelnie inna i moim zdaniem powstaje tutaj sprzeżenie zwrotne dodatnie.. to ze kiedys kogos zdradzilaś nie wpłyneło na jego decyzje skoro zdecydował sie z tobą byc. nie stracił do ciebie zaufania skoro go nie zawiodłaś. pisałaś ze był wczesniej z innymi, napewno rownież seks nie stanowi dla niego nowosci, co nie znaczy ze nie jest przyjemnoscia. facet może mieć partnerke ktora go porząda i uwielbia sie z nim kochać ale nie bedzie jej traktowal jako swojej dziewczyny. jesli zatem dostrzegł u ciebie zachowanie takie ze nie mozesz sie obejsc bez seksu powoli stajesz sie dla niego zwykla partnerka czyli w jego oczach tracisz wartosc. ty myslisz ze on nie chce sie z toba kochać i coraz bardziej sie oddalasz emocjonalnie tworzac sprzeżenie zwrotne dodatnie. skoro go kochasz zastanow sie kochasz go ze wzgledu na rozkosz fizyczna czy kochasz go bo jest to jesdyną osobą, sproboj pokazać ze go kochasz bezgranicznie nie prowokujac do seksu a sam bedzie go chciał. moze to być troche irracjonalne lecz...

Offline

 

#43 2011-06-06 17:18:51

pitufina
Powoli się zadomawiam
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-10-25
Posty: 57

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

ona89 napisał:

Uważa, ze go zdradzam, dlatego nie chce doprowadzać do zbliżenia, mówi, że boi się, że go czymś zarażę.

Skoro twierdzisz, że nie ma podstaw by tak myśleć, według mnie on zwyczajnie Cie nie szanuje i najwyrazniej szuka pretekstu by zakonczyc Wasza znajomosc.

Offline

 

#44 2011-06-06 20:19:03

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Horror, wydaje mi się, że trafiłeś w sedno.
Jednak jeśli chciał być ze mną mimo, że wiedział ze tamtego zdradzałam to nie znaczy to, ze teraz go zdradzam, a tak argumentuje to kiedy pytam dlaczego nie chce się kochać. NAwet ostatnio miałam taką sytuację, poszłam spotkać się z koleżankami a on na to, kiedy się dowiedział: "pewnie idziesz się z kimś je*ać" a potem jak już wróciłam "przecież wiem, że mnie zdradziłaś". Przyzwyczaiłam się do braku seksu i jeśli z nim jestem po prawie 5ciu miesiącach abstynencji to znaczy, że naprawdę go kocham. Ale nienawidzę kiedy tak mówi... Czym to może być spowodowane?

Offline

 

#45 2011-06-08 11:42:41

bloody_mary
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-01-25
Posty: 320

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

najpierw pomyślałam, że nie zniosłabym takich tekstów, że to przesada... ale często podobny 'zabieg' przeprowadzam na chłopaku.
Jestem o niego bardzo zazdrosna i zawsze kiedy wychodzi gdzieś beze mnie, to potem rzucam tekstem w stylu: i co, poznałes jakieś nowe koleżanki? albo: były jakieś fajne niuńki? -wszystko to niby żartem. Dlaczego tak mówie? Hm, chyba po to żeby nie wyjść na rozczarowaną jeżeli na serio były w jego towarzystwie jakieś dziewczyny. to takie idiotyczne usprawiedliwianie.

myśle że z Twoim chłopakiem jest podobnie, że mówi tak, żebyś czasem nie pomyślała że go zranisz jeśli go zdradzisz. to jest idiotyczne tłumaczenie, oczywiście że byś go zraniła wtedy, ale takie gadanie jest silniejsze, to jest jakaś obrona przed natrętnymi myślami. tak to widzę.

Offline

 

#46 2011-06-08 13:10:53

keli
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2011-02-21
Posty: 36

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Myślę, że ma przesyt chłopak, taki seks może nużyć. Ona 89 co chcesz w życiu osiągnąć, dokąd dojść? Może to niepopoularne co napiszę ... smile Seks to najlepszy jest w małżeństwie i stworzony dla żony i męża smile)) Najpierw oddajesz komuś całe życie potem siebie. Jesteś jeszcze młoda  może ten jedyny związek z większym zaufaniem jest przed Tobą.


Referendum edukacyjne - www. ratujmaluchy. pl

Offline

 

#47 2011-06-08 13:53:02

Zibit
Zbanowany
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2011-06-08
Posty: 86

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

O kurde co sie z tymi dziewczynami/kobietami dzieje...
Seks to powinien byc maly dodatek do milosci a nie milosc do seksu.. co to ma być..trojkaty potem czworokaty potem bol zagubienie i jaki final?zmarnowane zycie?nie nie..zacznij od nowa..od siebie.
Powodzenia!

Offline

 

#48 2011-06-08 18:31:51

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Zibit, masz racje seks to powinien być dodatek do miłości... I też tak uważam. Tylko miłość jest... dodatek był... i nagle zniknął. Krytykujesz mnie za te trójkąty i inne rzeczy, i przyjmuję to. Nie uważam, żeby to mi zmarnowało życie. Zaczynać od początku nie chcę, jestem w jakimś momencie w tym związku, więc nie mogę zacząć, chciałabym tylko wiedzieć co mogę dalej z tym zrobić. W sumie to raczej nic nie mogę zrobić. Tylko być z nim i cieszyć się tym smile

Offline

 

#49 2011-06-08 18:49:00

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

ona89, a zmieniło się coś w ogóle?smile
Tak, seks to dodatek do miłości, ale nie zapominajmy, że WAŻNY  dodatek, który rzutuje na cały związek. Jeśli w sferze intymnej nie jest dobrze, to nie ma co ukrywać i się oszukiwać, że w normalnym, codziennym życiu partnerów będzie pięknie, ładnie. Niesety taka jest prawda  - jeśli jedna połowką nie ma zaspokojonych potrzeb, wynikających z tego, że partner/partnerka nie chce uprawiać seksu, to w związku nie najlepiej zaczyna się dziać. Zaczynają się pojawiąc pytania: dlaczego on/ona nie chce? może to moja wina? itp itd a potem wychodzą różnego rodzaju nieporozumienia i domysłyy niekoniecznie potwierdzajace zaistniałą sytuację.
Najlepszym rozwiązaniem byłaby szczera rozmowa, ale jeśli ona nic nie daje, to już tylko czekać na cud:)


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#50 2011-06-08 19:43:25

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Mika, zmieniło się... nie krzyczy (bo o nic nie pytam), nie wyzywa (bo siedzę cały czas w domu, więc nie ma do czego się przyczepić), jest miły i kochany... i to tyle zmian smile Jutro mam zostać u niego na noc, więc nadejdzie chwila prawdy, ale na nic się nie napalam. Miło będzie jeśli dojdzie do zbliżenia, ale nie liczę na to. Będzie pewnie buziak na 'dzien dobry i do widzenia' i tyle.

Najlepszym rozwiązaniem byłaby szczera rozmowa, ale jeśli ona nic nie daje, to już tylko czekać na cud:)

Więc teraz pozostaje czekać na cud, bo na rozmowę nie mam co liczyć, jeśli nie chcę go prowokować do złości i walenia pięściami w ściany i szafy smile

Offline

 

#51 2011-06-08 19:59:19

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Przerąbane krótko mówiąc i nie zazdroszczę Ci, bo nie ma czego hmm  ja bym chyba nie wytrzymała, no ale dobrze, że są tacy co wytrzymują:) nie wyzywa Cię, bo siedzisz w domu - tego to już bym chyba nie przeżyła. Jeśli nie szlajasz się nocami i dniami Bóg wie gdzie tylko wychodzisz ze znajomymi od czasu do czasu, to nie powinien mieć o to pretesji. Co innego jakbyś robiła to często, tak jak mój facet np i ja o to mam do niego pretensje, bo nie to, ze związek na odleglość, nie ma jak się spotkać bo praca/studia, to on wieczorem zamiast popisac ze mną woli iść na piwo czy nie wiem gdzie jeszcze:)
Czyli jutro będzie chwila prawdy, nie naciskaj go tylko może ubierz się do spania jakoś bardziej skromnie (tongue), to może to go ruszy smile a jeśli nie to, nie wiem naprawdę juuż co powinnaś zrobić - chyba rzeczywiście czekać aż się zmieni o ile w ogóle to kiedyś nadejdzie. Człowiek jest cierpliwy, ale cierpliwość tez ma swoje granice jakby nie patrzeć.


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#52 2011-06-08 20:28:32

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Wiesz, miałam taki okres (wtedy kiedy zaczęłam ten wątek), że miałam kompletnie dosyć jego i jego zachowania. A teraz mi to kompletnie obojętne.
Ano nie mogę wyjść nigdzie z koleżankami bo nie dość, że dzwoni wtedy co 15 minut, to jeszcze ciagle strzela aluzje, że pewnie jacyś faceci mnie podrywają, albo siedzą obok mnie, albo, że go zdradzam. Ale się przyzwyczaiłam.
Już ja widzę to chwilę prawdy. Już kilka razy niedawno u niego spałam, i nie pomagało nawet to, że się przebierałam przy nim (!). Nic na niego nie działa, nawet pewnie to jakbym spała obok niego nago.
Póki co nigdzie mi się nie spieszy... więc trochę poczekam... a nuż mu się odmieni smile

Offline

 

#53 2011-06-08 20:37:44

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

To niezłe ziółko z Twojego faceta. Zazdrośnik totalny smile z jednej strony to dobrze, ale tak jak pisałam wszystko w granicach rozsądku. Skoro robi Ci awantury nawet o to, ze wychodzisz raz na jakiś czas na dwór z koleżankami, to nie rozumiem go dlaczego nie chce się kochać? tutaj niby zazdrosny, boi się, że inni Cię podrywają, to on powinien tym bardziej zabiegać o Ciebie, starać się i robić wszystko, byś była przy nim, byś była szczesliwa, by tego szczescia nie szukac gdzie indziej. Trochę dziwne jest zacowanie Twojego faceta, ale nie dziwie się, że jest Ci to już obojetne, bo się do tego po prostu przyzwyczaiłaś. Ja to bym chciała, żeby mój był o mnie choć trochę zazdrosny, i pokazywał to, a nie olewał, choć ja też rzadko kiedy gdzieś wychodze.
Naprawde teraz nie pozostaje Ci nic innego, jak czekac aż mu się odmieni, albo i nie odmieni i dalej tkwic w takim związku. Kochasz go, więc Cię rozumiem tylko jego nie bardzo:) jeszcze jak rozbierasz się przy nim, kusisz go itp a jego to nie rusza, ech faceci:/


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#54 2011-06-08 22:15:18

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Mika, ja tez rzadko gdzieś wychodzę. Teraz jak mnie spotykają takie akcje to nawet nie chce mi się nigdzie wychodzić. Nawet jak wychodzę do sklepu to się pyta czy idę sama, i co kupiłam (żeby wiedział, że na pewno byłam w sklepie) hmm

A on to chyba facet kłoda... Bo jak on przy mnie zdejmie koszulkę to po prostu w miejscu usiedzieć nie mogę, a on nic... Ehh... takie życie

Offline

 

#55 2011-06-08 22:20:35

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

ona, to mój sie nie interesuje zbytnio, co gdzie, jak. tzn pyta sie, ale nie zeby byl zazdrosny, a niekiedy chcualabym, aby dał mi do zrozumienia, ze czuje sie zagrozony.

Naprawde dziwy Twój facet. Ja rozumiem, ze mozna miec taie ciche dni, nie miec ochoty, ale zeby to tyle trwalo? nie wiem czemu tak ma.... tylko on wie:/


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#56 2011-06-08 22:42:49

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Nie wiem co gorsze, czy jakby się w ogóle nie interesował tak jak Twój, czy, żeby był chorobliwie zazdrosny tak jak mój...

No właśnie, tylko on wie... i najgorsze jest to, że jak pytam to nie chce nic powiedzieć tylko się wścieka od razu i krzyczy... i na tym sie konczy rozmowa hmm może mu przejdzie... trzymaj kciuki jutro wink

Offline

 

#57 2011-06-09 14:15:54

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

wiesz, najlepiej byłoby tak pośrodku - żeby nie był az taki obojętny, ale też zeby przesadnie nie był zazdrosny smile

W takim razie nie ma sensu dalej z nim gadac skoro on się wscieka. To nie jest zadne rozwiazanie. Mogłby sprawe postawic jasno, powiedziec czemu nie chce sie kochac, czego oczekuje itp a nie od razu krzyczec, wyzywac, bo to już przesada! Bede trzymac kciuki na pewnoi i daj znac, jak było smile


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#58 2011-06-10 16:04:09

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Pojechałam do Niego na noc, wróciłam i miałam napisać jak było.. psss...czego ja się spodziewałam? seksu? czułości? przeliczyłam się jak zawsze... Jakieś szczegóły? A proszę... dostałam buzi, pocałował w szyje, w ramię, przytulał... więc myślałam, że może tym razem... Przebierałam się przy nim jak szliśmy spać, nawet nie spojrzał na mnie hmm

Powiedziałam mu dzisiaj, że nie będę więcej brać tabletek anty, bo po co. Jeśli tylko się całujemy i przytulamy. Nawet się nie sprzeciwiał... Więc już widzę co będzie dalej... Trudno. Seks to nie wszystko. Mimo wszystko to był mile spędzony czas smile

Offline

 

#59 2011-06-10 16:12:33

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

ona89, podziwiam Cię kobieto, naprawdę! i wielki szacun dla Ciebie:) faktycznie chyba nici z tego będzie skoro jego nawet nie rusza to, ze sie przy nim przebierasz, probujesz sie do niego bardziej bzlizyc, masakra jakas to dla mnie. Jeszcze, zeby to tak od poczatku było, a to się po prostu stało tak nagle. Nie ma sensu brac tabletek anty w takim razie, szkoda kasy. Sama biore i chyba tez zrezygnuje, bo niedlugo o seksie tez bede mogla sobie pomarzyć wink wiadomo, ze seks nie jest najwazniejszy,. ale tez bez przesady, zeby z niego calkiem rezygnowac, mozna go ograniczyc, ale po co odmawiac sobie przyjemnosci? dobrze, ze tak podchodzisz do tej sprawy, bo ja bym chyba nie wytrzymala:)
Nie wiem, co nim kieruje, ze postepuje tak a nie inaczej, ale gdyby moj facet tak robil, to ja bym zaczela myslec, ze cos ze mna jest nie tak, ze moze nie spelniam jego oczekiwan, albo ma kogos na boku. Takie myslenie zazwyczaj dominuje w takich sytuacjach:/


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#60 2011-06-10 16:22:00

marzena_89
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 31

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Droga ona89


Mysle, ze skoro facet zarzuca takie bezpodstawne oskarzenia to nie jest far ..i w zwiazku nie powinno tak byc.. to znak ze on Ci nie ufa ..
A przeciez zwiazek buduje sie na zaufaniu. Jedyne co mozesz zrobic w tej sytuacji to porozmwaiac z nim..dlaczego tak uwaza, dlaczego zarzuca Ci ze sypiasz z kims innym. Zapytaj skad ma takie podejrzenia..czy ktos mu cos powiedzial...czy poprostu tak se sam wywnioskowal.

I mysle.. (przynajmniej ja gdybym byla na Twoim miejscu) ze nie powinnas czuc sie winna jesli jestes czysta..i to nie Ty powinnas go prosic i naprawiac wasz zwiazek..to  on zburzyl miedzy wami zaufanie..i jesli chce naprawde z Toba byc to powinien to okazac i starac sie zeby bylo jak najlepiej.

Mozesz tez mu powiedziec wprost.. ze jestes z nim szczera, ze go kochasz ze chcesz byc tylko z nim i nie zdradzasz go .. i jezeli On Ci ufa to powinien Ci uwierzyc

Powodzenia


..czas to milosc..

Offline

 

#61 2011-06-10 16:36:54

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Na początku ciężko mi było z tym, że nie chce się kochać... a teraz... jak nie chce to nie chce... przecież go nie zmuszę. Ale po dzisiejszej nocy, jak widzę, że nie chce na mnie patrzeć ani nic to znowu zaczynam myśleć, że coś ze mną nie tak hmm

marzena_89: już pisałam wcześniej, że z nim nie da się rozmawiać, bo od razu sie wkurza, mówi, że znowu zaczynam i krzyczy. A skąd ma podejrzenia? Bo tak sobie wywnioskował... bo jak nie odbiorę telefonu to znaczy ze z kims jestem, jak pójdę się spotkać z koleżankami to w jego głowie od razu się roi, że idę gdzieś z jakimś kolesiem. Nie czuję się winna, bo nie mam powodu do tego. Czuję się tylko coraz mniej wartościowa, tracę poczucie wlasnej wartości i popadam w kompleksy hmm

Offline

 

#62 2011-06-10 16:49:41

marzena_89
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 31

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

wiec skoro on wymysla takie glupoty i ciagle Cie oskarza z byle powodu ..to daj se z nim spokuj .
Nawet jesli go kochasz..to czy warto marnowac czas dla kogos kto nie ma dla Ciebie szacunku..kto wmawia Ci cos czego nigdy nie zrobilas ??
On Cie nie szanuje kobieto ! Nie daj sie tak traktowac ..nie jestes przeciez lalka bez uczuc. Po co masz sie tak meczyc ?? Dlaczego dajesz sie tak ponizac ??
Powiedz mu jasno, ze jezeli sie nie zmieni, nie przestanie Cie ciagle oskarzac ..to wasz zwiazek nie bedzie mial sensu (bo nie bedzie mial)


..czas to milosc..

Offline

 

#63 2011-06-10 16:52:09

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Wiem, że nie zasługuję na takie traktowanie. Mimo tego, że są złe chwile kiedy czuję się... źle, to jest miłym facetem , którego bardzo kocham... no i niestety rozstanie z nim to nie jest taka łatwa sprawa hmm ale to już chyba temat na inny wątek.

Offline

 

#64 2011-06-10 16:53:12

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

marzena, ale milosci sie nie wybiera, ona go kocha i mimo wszystko chce z nim byc,. To jest właśnie chora miłość. Ja moze tez powinnam dawno zerwac z facetem, ale kocham go i to mnie trzyma, nie potrafie nawet jesli przez ten zwiazek moja samoocena poszla totalnie w dol i wpadlam w takie kompleksy, jak nigdy w zyciu takze ja rozumiem autorke tematu hmm


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#65 2011-06-10 16:59:24

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Mika... dzięki za zrozumienie smile mimo, że do tej pory wydawało mi się, że jestem wartosciowa, dośc ładna, zgrabna dziewczyną... to teraz... jest zupełnie odwrotnie. I przez to chyba nie mam tyle siły, żeby od niego odejść mimo, że nie jestem z nim szczesliwa, choć bardzo go kocham.

Offline

 

#66 2011-06-10 17:03:09

gossip_girl
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2011-05-16
Posty: 156

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

A może to ten trójkąt tak na niego wpłynął? Zobaczył na własne oczy jak zabawiasz się też z kobietą i dlatego teraz wyobraża sobie, że wszędzie go zdradzasz. A godząc się na taki układ po prostu nie przemyślał sprawy. Poza tym mam jeszcze jedną 'teorię'. Być może to on zdradza Ciebie, ale nie potrafi od Ciebie odejść. Nie dotyka Cię, nie całuje, bo robi to z kimś innym.
Albo stało się coś poważnego i nie chce Ci powiedzieć. Ale to już wykluczyłaś... Chyba było by widać po ogólnym zachowaniu.

Offline

 

#67 2011-06-10 17:03:37

marzena_89
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 31

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

aha to czyli wolicie meczyc sie przez reszte zycia z takim facetem ..skoro facet juz teraz na poczatku robi takie sceny zazdrosci glupie gadanie ...to pomyslcie co bedzie kiedys po slubie ?? Czy nie lepiej zakonczyc to szybciej niz bedzie za pozno i rozpoczac wszystko od poczatku?

Ja nie zycze Wam zle ..wiem, ze nie latwo jest rozstac sie z osoba ktora sie kocha ( sama musiala podjac taki krok) ..to nie jest proste..ale ja tak zrobilam i nie zaluje..nie bylo lekko ale dalam rade ..wierze ze i Ty ona89 i Ty Mika09 dacie rade tylko trzeba byc pewna siebie.
Nie dajcie soba pomiatac, czy faceci maja prawo zeby nas tak traktowac ? nie pozwolmy im na to. Nie moga nas traktowac jak rzeczy ..jak marionetki


..czas to milosc..

Offline

 

#68 2011-06-10 17:13:49

busiu
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-09-06
Posty: 2013

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Nie, ta historia jest całkowicie chora. On nie ufa, krzyczy, wrzeszczy, oskarża o puszczanie się, obraża, ignoruje potrzeby dziewczyny... Jeśli tak ma wyglądać miłość i związek to nie, dzięki, wolę zostać singlem forever. I dalej twierdzę, że brak seksu jest w tym przypadku wierzchołkiem góry lodowej i skutkiem o wiele głębszych i bardziej wyniszczających problemów. Bo ona89- właściwie jak sobie wyobrażasz Wasze dalsze wspólne życie? Ślub? No skoro sądzi, że go zdradzasz, to nawet mu przez myśl nie przejdzie, żeby w Ciebie inwestować. Dzieci? Nie chce na Ciebie nawet spojrzeć, a bocian nie przyniesie. A nawet jeśli np. z okazji urodzin wylądujecie w łóżku i trafi się ciąża, to pewnie powie, że się puściłaś z kimś, że to nie jego i się wyprze. Bajecznie po prostu!

Swoją drogą, przy takiej ilości poniżenia ze strony partnera- czy ona89 nie nadaje się już do wątku kobiet "kochających za bardzo"?


W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

Offline

 

#69 2011-06-10 17:17:10

Zibit
Zbanowany
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2011-06-08
Posty: 86

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Szukajcie więc równie potrzebujących co wy same ;]

Offline

 

#70 2011-06-10 17:35:21

yoghurt007
net-facet
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4556

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Zibit - popieram! smile


Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

Offline

 

#71 2011-06-10 18:48:37

ona89
Tajemnicza Lady
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2011-05-17
Posty: 91

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Gossip_girl: akurat trójkąt to w żaden sposób nie wpłynął i jestem tego na 100% pewna.

Zibit, yoghurt007: czy seks ze swoim chłopakiem to są naprawdę duże potrzeby? ehh sad

i nie wiem co mam robic, poczekam, moze samo się jakoś rozwinie w jedną lub drugą stronę...

Offline

 

#72 2011-06-10 18:52:02

gossip_girl
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2011-05-16
Posty: 156

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Ale czekasz już pięć miesięcy! Rozmowa nie, przejście do czynów też nie. Wiadomo, że nie samym seksem człowiek żyje, no ale bez przesady.
Mówisz, że trójkąt nie wpłynął na niego. Ok, w porządku, wierzę. A czy jest możliwe, że to właśnie on zdradza?

Ostatnio edytowany przez gossip_girl (2011-06-10 18:55:02)

Offline

 

#73 2011-06-10 20:44:19

Zibit
Zbanowany
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2011-06-08
Posty: 86

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Ja tu jeszcze nie widziałem żadnego porządnego zwiazku sugerując się tematami.Miłość istnieje?Owszem!Ale nie każdy potrafi z niej korzystać.

Offline

 

#74 2011-06-10 21:48:39

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 12037

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Zibit, nie każdy potrafi się odpowiednio dobrać. Ludzie zazwyczaj mają różne charaktery, inne plany, inne marzenia, potrzeby, poglądy i stąd te rozbieżności, nieporozumienia. A nie jest łatwym zadaniem znalezienie takiej połowki, która idealnie dopasowałaby się do nas samych. Może i to się wydawać łatwe, ale z doświadczenia i obserwacji wiem, że tak nie jest.

Ona, tutaj nic innego Ci nie poradzimy już, jak tylko przyzwyczaić się do tejh sytuacji, albo odejść od faceta. To są dwie jedyne opcje. Rozmowa i czyny nic nie dają, więc musisz zdeycować się - albo tak albo tak ,innego wyjścia nie masz. Mnie tylko właśnie zastanawia to dlaczego on nie chce się kochać i czemu to przeszło tak nagle.
Moja przyjaciółka dzisiaj wyżaliła mi się, że z facetem kocha się raz na 2 miesiące, gdzie kiedyś potrafily dwa razy dziennie podczas każdego spotkania. Nie rusza go to, ze leży ona nago, że się przy nim rozbiera, ubierze się bardziej seksownie - nic, czyli ma taką sytuację, jak Ty. Również już nic nie robi w tym kierunku, po prostu się z tym pogodziła.


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#75 2011-06-22 10:39:10

Czekolada789
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-06-22
Posty: 5

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Witam, mam trochę podobny problem co jest tu opisywany z tą różnicą, że to ja wariuje. Jestem z partnerem prawie 2 lata i na początku było cudowanie. Kochaliśmy sie kilka razy w tygodniu. A teraz? Z raz na 2 tyg. praktycznie żadnej gry wstępnej. Owszem zawsze na tyle długo to trwa bym i ja czuła z tego przyjemność. Ale mi to nie wystarcza i ciągle się dopominam. Oskarżam o zdradę. Czasem wpadam w taką furie, że wyzywam go od gejów. Że jestem tylko wymówką. A jak nie daj boże napijemy się czegoś i nadal nic nie ma potrafię go nawet uderzyć. Później ochłonę i przeproszę. A gdy na spokojnie chcę o tym pogadać zarzuca mi że dla mnie liczy się tylko seks. Że zachowuje się jak nienormalna. Ma taka pracę w której nie ma określonych godzin wiec żeby wszystko pozałatwiać wstaje o 7 i kończy prace kolo 20 albo i później czasem przez cały dzień nawet nie jedząc. Żebym nie głupiała i nie oskarżała go że zamiast w trase jedzie do innej już dla świętego spokoju bierze mnie ze sobą. I właśnie ciągłą wymówką jest to że jest zmęczony, że nie ma ochoty po prostu, że po całym dniu marzy o tym żeby się przytulić i iść spać. Ostatnio już nawet kolacje nie pomagają, świece sexy bielizna. Może i wtedy zabierze się do mnie ale czuje że nie jest tak jak powinno. Okazuje mi niby to uczucie ale tylko wtedy kiedy ja się nie rzucam. Czasem mi mówi już ze ma mnie dość. Że ma dosyć ciagłego denerowania się. Czuję się po prostu jak jakas nienormalna nimfomanka ale przez ten brak seksu czuje sie taka nie atrakcyjna dla niego. Z 2 razy była nawet sytuacja w której mu brzydko mówiac nie stanął.  Wiem że ma problemy z sercem ale nie chce ze mna o tym rozmawiac. Nie wiem czy się tego wstydzi czy jak. I właściwie wtedy zamiast powiedzieć mu co kolwiek, wesprzeć go zarzuciłam że już go nawet nie podniecam. Oczywiście nie obeszło się od kłótni. I tak ciągle jeśli mija okres około 2 tygodni ja wariuje. I mam ochote mu wygarnać. Ja nie pracuje więc w głowie mi się przestawia. Powiedzcie mi czy sytaucje stresowe, zmeczenie itp. sprawiają że facet może nie mieć tej ochoty czy jednak łudzę się że to przez to? Wiem że jest dużo takich wątków ale każda sytuacja jest inna i nikt lepiej nie oceni jak osoby bezstronne. Dziękuje z góry za jakąkolwiek pomoc.

Offline

 

#76 2011-06-22 11:04:54

Małe_Wredne
Słodka Czarodziejka
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 174

Re: Mój facet nie chce się ze mną kochać

Najważniejsze to to, abyś udowodniła mu to, że nie zdradzasz. Jeśli chce to niech Cię odprowadza, jeśli chce to niech czyta Twoje maile, wchodzi na wszystkie portale gdzie masz konto, ogląda Twój telefon (tu mu dajesz hasła, żeby wchodził kiedy chce) . To już jest radykalne posunięcie, ale jeśli ci zależy i faktycznie nie masz nic na sumieniu, to co Cię to martwi.
Spytaj dlaczego myśli, że go zdradzasz czy dałaś mu ku temu powody ? Że skoro jesteście ze sobą 9 miesięcy to powinien Ci ufać. smile
Mam nadzieję, że wszystko się ułoży!

Czekolada789 napisał:

Powiedzcie mi czy sytaucje stresowe, zmeczenie itp. sprawiają że facet może nie mieć tej ochoty czy jednak łudzę się że to przez to? Wiem że jest dużo takich wątków ale każda sytuacja jest inna i nikt lepiej nie oceni jak osoby bezstronne. Dziękuje z góry za jakąkolwiek pomoc.

Jak najbardziej! Wstaw się w jego sytuacje, dajmy na to idziesz sobie do roboty jako fryzjerka / kosmetyczka. Stoisz 8 godzin i robisz coś rękoma. Był ciężki dzień nie myślisz o niczym innym jak kąpiel i spanie, kiedy to mąż czeka na Ciebie z kolacją. W głowie tylko jedno 'cholera miałam iść spać, a jutro znowu trzeba wstawać na 8' . On męczy o seks i np, żebyś mu zrobiła dobrze ręką (a te ręce Cię bolą ) . Zastanów się nad tym z jego perspektywy. Bądź bardziej wyrozumiałam, albo zaproponuj, żeby w ramach wynagrodzenia kupił Ci jakiś wibratorek. Baw się nim kiedy najdzie Cię ochota przed filmami np. Możesz o nim fantazjować cokolwiek. Wyślij jakieś pikantne sms jak jest w pracy, albo zdjęcia ; ) Na pewno nie będzie mu to obojętne.
I tak jak pisałam wcześniej. długo pracuje więc jest zmęczony. Porozmawiaj z nim z tego punktu widzenia, a nie tylko własnego "widzi mi się" . Najwyższa pora zastanowić się nad sobą, bo wasz związek prędzej czy później się rozpadnie z tego powodu, bo np będzie chciał kobietę bardziej czułą, a nie seksualną. Pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez Małe_Wredne (2011-06-22 11:11:51)

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013