Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 137 ]

77

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Zdrada dla mężczyzny jest czymś nie wybaczalnym , ale ciebie też rozumiem szukałaś w tym drugim czegoś czego nie znalazłaś w pierwszym. szkoda że tak się stało, ja jestem rozwódką od byłego męża nie miałam miłości, wsparcia, uczuć byłam jego dobrym robotem tylko do roboty, w ogrodzie w domu mam z nim dwoje dzieci, nawet zabraniał mi iść do pracy bo tam "będziesz miała kochanków"
tak mi wciąż mówił. a prócz tego byłam przez niego bita teściowa mnie wyzywała, życie moje było koszmarem jestem znerwicowana. Pamiętaj teraz ty i twoje dzieciątko jesteście najważniejsi ale jeśli kochasz tego pierwszego to daj mu to przemyśleć prawdziwa MIŁOŚĆ PRZEZWYCIĘŻY WSZYSTKO. życzę Ci powodzenia.

Danka
Poleć temat na :
Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Dania220677

Staram sie moge choc jest mi ciezko.
NIe chcialam aby on te studia rzucil bo czuje sie tez za to winna.
I jest mi zle z tym:((

79

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

PopatrzWMojeOczyOna przestan zyc przeszloscia, to Ci nic nie pomoze. Wiem, ze jest i bedzie ciezko, ale dasz rade, tylko musisz wziasc sie w garsc i zadbac o siebie i Dzieciaczka. Wiec zamiast rozmyslac ruszaj tylek i idz zalatwic ta sprawe z ''tatusiem''. On tez jest odpowiedzilny za to co sie stalo. Pamietaj nie jestes juz sama, musisz dzialac za dwoje smile powodzenia

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

anetqueen


Wiem od dzis teraz bede martwic sie o siebie
moze chociaz kiedys bedzie chcial po rozmawiac:(

81

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Ja powiem Ci tak, zastanów się, czy jakby Twój były facet Cię zdradził i miałby dziecko z inna, to czy chciałabyś z nim być, a przede wszystkim wychowywać to dziecko... Ja myśle, że nie. Odpowiedz się sama nasuwa, no chyba, że Cie bardzo kocha to istnieje możliwość, że Ci wybaczy, ale nawet jeśli to zrobi uwierz mi , że nie będzie wam łatwo. Naważyłaś piwa, to je wypij, ale pamiętaj, że nikt Cie tu nie potępia.

Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

82

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Anetqueen, nasza koleżanka ma rację, wierzę że ciężko ale tatusia do odpowiedzialności, i ułóż sobie życie.nie możesz  się zadręczać bo to szkodzi Tobie i dziecku.

Danka

83 Ostatnio edytowany przez Aaricia (2011-03-29 20:49:49)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Dziewczyno, ależ Ty jesteś dziecinna! No ale teraz pora dorosnąć.

Zachowujesz się jak dzieciak. Podejrzewam, że z chłopakiem rozmawiasz tak samo jak z nami: on swoje, Ty swoje. Padlo tu wiele pytań - nie udzieliłaś odpowiedzi. Tylko z uporem maniaka powtarzasz, ze on musi Ci wybaczyć, bo rozumiesz, że popełniłaś błąd. ON NIC NIE MUSI! Dorośli ludzie ponoszą konsekwencje swoich błędów - nei wystarczy przepraszam, już nie będę. To się sprawdza tylko w wieku przedszkolnym.

Nie masz w sobie za grosz empatii. Ubolewasz jak Tobie źle. Piszesz, że nie wyobrażasz sobie, co byś zrobiła, gdyby Ciebie facet postawił w takiej sytuacji. To sobie wyobraź i daj mu spokój. Jak będzie chciał to wróci. Ale szczerze w to wątpię. A jeszcze bardziej wątpię w to, żeby Wam się udało stworzyć szczęśliwą rodzinę, nawet, jeśli wróci. Zwłaszcza, jeśli się dowie, że go okłamałaś i nie był to jednorazowy wyskok tylko regularne przyprawianie mu rogów.

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

maryna240

Pewnie bym mu nie wybaczyla
Ok nienawidzi mnie rozumiem ale kurde
czy to powod aby rzucal studia o ktorych tak bardzo marzyl??

85

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
PopatrzWMojeOczyOna napisał/a:

maryna240

Pewnie bym mu nie wybaczyla
Ok nienawidzi mnie rozumiem ale kurde
czy to powod aby rzucal studia o ktorych tak bardzo marzyl??

A co Cię to obchodzi? I jakie masz prawo coś mu wypominać?
Powiedział Ci "żegnam", a raczej Ty to wcześniej zrobiłaś, i nie jesteście już parą. On, dorosły facet, ma swoją wolę i może robić wszystko, co mu się podoba.
Rzucaniem studiów nie krzywdzi nikogo.
A może, w ramach nie zajmowania się tylko kawałkiem własnego nosa, przyjmiesz do wiadomości, że nie wszystko co Twój Eks robi, czyni to z Twojego powodu.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

86

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

A skąd nasza autorka wie, że ojcem jest kochanek? Bo cuś mi się widzi, że tu jeszcze ciekawa sprawa będzie w sądzie, dwóch panów, badania DNA - obciach na maksa...

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Lupus

bo wiem z kim spałam ostatnio
a sparwy zadnej nie mam zamiaru zakladac
i sie w to bawic

88

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
PopatrzWMojeOczyOna napisał/a:

bo wiem z kim spałam ostatnio
a sparwy zadnej nie mam zamiaru zakladac
i sie w to bawic

Tzn., że ze swoim facetem nie sypiałaś?
I masz gwarancję, że kochanek dobrowolnie uzna dziecko?

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Lupus


Niewiem czy dobrowolnie uzna

90

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

No właśnie, bo jeśli miałaś chłopaka, to facet skalkuluje: a co będę alimenty płacił, a nuż nie moje? I co wtedy zrobisz? Będzie albo "ojciec nieznany", albo obaj panowie do sądu i na badania DNA...

91

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
Lupus napisał/a:

No właśnie, bo jeśli miałaś chłopaka, to facet skalkuluje: a co będę alimenty płacił, a nuż nie moje? I co wtedy zrobisz? Będzie albo "ojciec nieznany", albo obaj panowie do sądu i na badania DNA...

niestety bardzo prawdopodobne...
badania DNA prawdopodobnie będziesz musiała zrobić..ale to zależy oczywiście od tego/lub tamtego faceta.

"Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja smile
Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

niestety bardzo prawdopodobne...
badania DNA prawdopodobnie będziesz musiała zrobić..ale to zależy oczywiście od tego/lub tamtego faceta.



wiesz ja wiem z kim osttani raz spalam ale jesli trzeb bedzie to zrobie.

93

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

No to sobie pomyśl, jak będziesz miała miło, jak na pierwszej rozprawie (zanim sąd ich wyśle na badania) spotkasz się z oboma panami, Ty po jednej stronie sali sądowej, oni po drugiej.

Do tego, z tego co się orientuję, oni mogą nie zgodzić się na takie badania i będzie normalne postępowanie sądowe, gdzie będziesz opisywać swoje pożycie z oboma...

94

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
Lupus napisał/a:

No to sobie pomyśl, jak będziesz miała miło, jak na pierwszej rozprawie (zanim sąd ich wyśle na badania) spotkasz się z oboma panami, Ty po jednej stronie sali sądowej, oni po drugiej.

Do tego, z tego co się orientuję, oni mogą nie zgodzić się na takie badania i będzie normalne postępowanie sądowe, gdzie będziesz opisywać swoje pożycie z oboma...

Jeżeli sąd wyda wyda decyzję o badaniach DNA delikwenci muszą je wykonać.

No ale dajmy dziewczynie spokój smile bo skoro wie kto jest ojcem to ...po problemie...

"Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja smile

95 Ostatnio edytowany przez Aaricia (2011-03-29 21:57:52)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

A ciekawe skąd wie? Dziewczyna nie sprawia wrażenia twardo stąpającej po ziemi i rozeznanej w realiach dorosłego świata. Taką pewność miałaby gdyby np od 3 miesięcy nie spała ze swoim chłopakiem tylko z tym drugim. Nie da się określić dokładnego dnia poczęcia. Nie da się nawet ustalić tygodnia tak, aby było 100% pewności. Oj nie chciałabym być dzieckiem, które 'prawdopodobnie' jest tego tatusia, ale 'być może' jednak innego.

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

No ale dajmy dziewczynie spokój  bo skoro wie kto jest ojcem to ...po problemie...



tak wiem i wiem ze sie nie myle

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Aaricia


Dziecko nie wybiera sobie rodzicow
a po 1 ciekawa jestem czy ty jestes taka mocna madra
i nie popelnilas nigdy bledu zadnego.

98 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-29 22:15:24)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
Doris2727 napisał/a:

Jeżeli sąd wyda wyda decyzję o badaniach DNA delikwenci muszą je wykonać.

Właśnie o to chodzi, że nie muszą:
Kodeks postępowania cywilnego:
Art. 306. Pobranie krwi w celu jej badania może nastąpić tylko za zgodą osoby, której krew ma być pobrana, a jeżeli osoba ta nie ukończyła trzynastu lat lub jest ubezwłasnowolniona całkowicie ? za zgodą jej przedstawiciela ustawowego.

W normalnej sytuacji - jeden pozwany, sąd ustala na podstawie innych przesłanek. Przy dwóch pozwanych, jeśli obaj nie zgodzą się na badanie DNA, będzie cyrk, łącznie z wzywaniem świadków na okoliczność z kim powódka sypiała...

Teraz taki scenariusz, co ja bym zrobił na miejscu kochanka. Wiedząc, że sypiała też z innym, za Chiny bym się dobrowolnie nie przyznał. Zawsze jest jakaś szansa, że to nie moje dziecko i alimentów uniknę.
Nawet gdyby do sądu pozwała tylko mnie, to i tak bym podnosił, że pozostawała w związku z kimś innym, jak przypuszczam znalazłbym na to świadków bez problemu. I nie zgodziłbym się na badanie DNA.


PopatrzWMojeOczyOna
To co zrobiłaś to nie jest błąd. Sama zdrada faceta, z którym się chce być, to już jest wielki wiel-błąd. A zajście w tej sytuacji z kochankiem w ciążę, to mi skali brak, żeby to określić. No po prostu KOMPROMITACJA

99

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
Lupus napisał/a:
Doris2727 napisał/a:

Jeżeli sąd wyda wyda decyzję o badaniach DNA delikwenci muszą je wykonać.

Właśnie o to chodzi, że nie muszą:
Kodeks postępowania cywilnego:
Art. 306. Pobranie krwi w celu jej badania może nastąpić tylko za zgodą osoby, której krew ma być pobrana, a jeżeli osoba ta nie ukończyła trzynastu lat lub jest ubezwłasnowolniona całkowicie ? za zgodą jej przedstawiciela ustawowego.

W normalnej sytuacji - jeden pozwany, sąd ustala na podstawie innych przesłanek. Przy dwóch pozwanych, jeśli obaj nie zgodzą się na badanie DNA, będzie cyrk, łącznie z wzywaniem świadków na okoliczność z kim powódka sypiała...

Teraz taki scenariusz, co ja bym zrobił na miejscu kochanka. Wiedząc, że sypiała też z innym, za Chiny bym się dobrowolnie nie przyznał. Zawsze jest jakaś szansa, że to nie moje dziecko i alimentów uniknę.
Nawet gdyby do sądu pozwała tylko mnie, to i tak bym podnosił, że pozostawała w związku z kimś innym, jak przypuszczam znalazłbym na to świadków bez problemu. I nie zgodziłbym się na badanie DNA.


PopatrzWMojeOczyOna
To co zrobiłaś to nie jest błąd. Sama zdrada faceta, z którym się chce być, to już jest wielki wiel-błąd. A zajście w tej sytuacji z kochankiem w ciążę, to mi skali brak, żeby to określić. No po prostu KOMPROMITACJA

Czytałam pare artykułów na ten temat i jeżeli sąd zleci takie badanie- facet nie ma możliwości nie wykonania ich..

"Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja smile
Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Teraz taki scenariusz, co ja bym zrobił na miejscu kochanka. Wiedząc, że sypiała też z innym, za Chiny bym się dobrowolnie nie przyznał. Zawsze jest jakaś szansa, że to nie moje dziecko i alimentów uniknę.
Nawet gdyby do sądu pozwała tylko mnie, to i tak bym podnosił, że pozostawała w związku z kimś innym, jak przypuszczam znalazłbym na to świadków bez problemu. I nie zgodziłbym się na badanie DNA.


Bzdury piszesz i tyle.

101 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-29 22:20:41)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Doris
dałem Ci paragraf na to, że facet ma prawo odmówić takich badań. Jeśli uważasz, że jest inaczej - podaj mi na podstawie jakiego paragrafu tak sądzisz.


PopatrzWMojeOczyOna
Może i piszę bzdury, ale na miejscu i jednego, i drugiego odmówiłbym poddaniu się badaniom. I wtedy Ty byś się gimnastykowała, jak znaleźć tatusia dla dziecka...

102

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
Lupus napisał/a:

Doris
dałem Ci paragraf na to, że facet ma prawo odmówić takich badań. Jeśli uważasz, że jest inaczej - podaj mi na podstawie jakiego paragrafu tak sądzisz.


PopatrzWMojeOczyOna
Może i piszę bzdury, ale na miejscu i jednego, i drugiego odmówiłbym poddaniu się badaniom. I wtedy Ty byś się gimnastykowała, jak znaleźć tatusia dla dziecka...

Sprawdziłam ..masz rację..pomyliłam sytuacje.
Przepraszam

"Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja smile

103 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-29 22:40:53)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Dodam Ci nawet Doris, że Sąd Najwyższy zajmował się konkretnie własnie sprawą badań DNA, bo jednak do tego nie potrzeba pobierać krwi, wystarczy np. wymaz. I Sąd Najwyższy orzekł (w lutym 2008 r.), że do badań DNA należy stosować te same zasady co do badania krwi. Cytat z uzasadnienia:

>>Nie sposób przyjąć, aby do pobrania jakiegokolwiek materiału indywidualizującego genotyp mogło dojść bez zgody osoby, której badanie takie dotyczy, tylko dlatego, że pobranie próbek materiału jest mniej inwazyjne, niż w wypadku pobrania krwi<<

Obowiązkowo, o ile się nie mylę, to można pobrać krew czy wymaz na potrzeby postępowania KARNEGO, a nie cywilnego.


I teraz wyobraź sobie taka sytuację - jest jeden kandydat na tatusia i odmawia. Wg sądu, skoro odmawia, to ma coś do ukrycia i to świadczy przeciwko niemu. Ale gdy jest dwóch i obaj odmawiają? No sorki, ale dwóch tatusiów być nie może... Przyznam, że nie mam pojęcia jak sąd orzekłby w takiej sytuacji.

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Lupus



sama go wychowam albo ja spokojnie ty sie juz o to nie martw

105

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Ależ ja się nie martwię. Twoje życie, jak sobie pościeliłaś, tak się wyśpisz...

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Lupus



No i dobrze poradze sobie spokojnie

107 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-29 22:55:32)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Czego Tobie i małemu obywatelowi, który pojawi się na świecie, życzę.
A przyszłej matce wypada wydorośleć i takich baboli już nie walić...

Tatusia dziecka spróbuj ustalić, może się przyzna dobrowolnie. Nawet jeśli dzieckiem nie będzie się interesował, to zawsze będziesz miała jakąś pomoc finansową.
Przedstawiłem Ci czarny scenariusz, bo trzeba być przygotowanym na najgorsze. Ale pewnie będzie lepiej, bo żaden z tych panów, jeśli nie weźmie adwokata do sprawy, zapewne nawet się nie domyśli, że można odmówić badania DNA.

108

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

A mnie się wydaje... tak po przeczytaniu całego wątku..To mnie nasuwa się natrętnie podejrzenie, ze w zasadzie panikujesz dziewczyno, bo nie chcesz zostać sama z dzieckiem.Ok, przepraszałaś go, ale wręcz panicznie uczepiłaś się tego,ze ty żałujesz,a on tego zrozumieć nie może i lepiej by było, żeby szybko się zdecydował na bycie z Tobą. Jeszcze lepiej, jakbyście wzięli ślub przed narodzinami maleństwa, czyż nie? Nie, ja mam wrażenie,ze jedyne co chcesz ratować to swój tyłek. Łapiesz się tego biednego chłopaka jak tonący brzytwy, wręcz rozpaczliwie tego chcesz. Zdradzałaś go, więc byl ci tak bliski w istocie? Czy może masz po prostu świadomość, że przecież cię kochał i nie może tak po prostu rzucić wszystkim i Tobą tylko z powodu maleńkiej zdradki z niewielką konsekwentką. Nasuwa mi się tutaj, ze jak kocha, to powinien pomóc,a nie jeszcze się odwracać plecami. Ten chłopak nic nie powinien. Ja też bym nie wróciła do mężczyzny, który zrobił dziecko innej w czasie, gdybyśmy byli parą. Co ja bym z takim dzieckiem miala zrobić? Przygarnąć do matczynego serca z radością, wiedząc, ze to owoc nielojalności i pamiętając ból który mi zadano? Maleństwo nic tu nie jest winne, natomiast jego rodzice powinni podjąć się odpowiedzialności za nie. Narobiłaś bigosu, to go teraz zjedz. Przestań histeryzować, weź głęboki oddech i zajmij się sobą i dzieckiem.

Na drzewie milczenia wisi jego owoc ? spokój.
Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Przecierz wiem ze on nic nie musi
matko kochana zalozylam ten watek po to aby pogadac a nie dla krytyki

110 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-29 23:20:09)

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

PopatrzWMojeOczyOna

Ja post McMiodek zrozumiałem tak, że ona zastanawia sie, czy chcesz, żeby Twój facet Ci wybaczył, bo go kochasz, czy też dlatego że jesteś w sytuacji podbramkowej i mówiąc otwarcie: rozpaczliwie szukasz tatusia.

Czy Twoja rodzina (zwłaszcza rodzice) wie już o ciąży i kto jest ojcem? Jeśli tak, jak to przyjęli?

111

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Lupus, zazdroszczę facetom takiej zwięzłości myśli.  Dokładnie to mnie zastanawia.

Współczuję Ci dziewczyno, ale życie lubi płatać nam nieprzyjemne figle. Nie wiadomo, czy on wróci, raczej nie, ale ty i tak sobie życie ułożysz i zorganizujesz. Daj sobie samej czas na pozbieranie się. Co z najbliższymi,z rodziną? Wiedzą już, czy jeszcze nie?

Na drzewie milczenia wisi jego owoc ? spokój.

112

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Dziewczyno daj sobie spokój z tym facetem. Ja mam trochę inne podejście do zdrady ale ty już ponosisz tego konsekwencje-dziecko ze zdrady. Straszne . Dziecko powinno być z miłości . Musisz kochać to dziecko i dbać o nie a o facecie narazie zapomnij może za parę lat on ci wybaczy ale narazie na to nie licz. Mężczyzna chce posadzić drzewo, zbudować dom i utrzymać rodzinę żonę i dzieci to są priorytety . Wiesz dlaczego ? Ponieważ on to robi z miłości do rodziny .

113

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?

Zadałam ci kilka pytań,nie tylko ja,wczoraj lupus też ci zadał pytanie i nikt nie dostał odpowiedzi. Piszesz że chciałaś pogadać a w rzeczywistości jest tak że piszesz co chcesz.

Nic nie wiemy o ojcu twojego dziecka-jakie on ma podejście do tej sytuacji?
Czy z byłym chłopakiem wogóle nie sypiałaś czy nie spaliście tylko w poprzednim miesiącu?

Też zastanawiałam się jak ty to zrobiłaś że wiesz kto jest ojcem a w dodatku już po miesiącu wiedziałaś że jesteś w ciąży? Pisałaś że teraz jest miesiąc czyli wiedziałaś to jak jeszcze nie minął miesiąc.

smile Nasz kochany skarb ALEKSANDRA jest z nami od 20.10.14 smile

Teraz czekamy na dwie kreseczki----oby @ nie przyszła smile

114

Odp: Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?
GORKA napisał/a:

Też zastanawiałam się jak ty to zrobiłaś że wiesz kto jest ojcem a w dodatku już po miesiącu wiedziałaś że jesteś w ciąży? Pisałaś że teraz jest miesiąc czyli wiedziałaś to jak jeszcze nie minął miesiąc.

Jak duża jest ciąża, ile ma tygodni? (bo skoro zdradziłaś miesiąc temu, to chyba jeszcze za szybko na to, by lekarz coś mógł konkretnego powiedzieć). Skąd pewność, że ten drugi jest ojcem?

smile

Posty [ 77 do 114 z 137 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wiem, że źle zrobiłam zdradzając go-ale żałuję.. Czy on mi wybaczy?